Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
Legioniści - niezależny serwis informacyjny
HokejKoszykówka
Łęczna - Niedziela, 21 marca 2004
Liga polska - 15. kolejka

 Górnik Łęczna

0-3

Legia Warszawa 



5 min. Włodarczyk
56 min. Saganowski
84 min. Saganowski


10' Budka
53' Kościelniak
87' Nikotović

19' Jóźwiak
28' Sokołowski I


Mioduszewski
Bożyk
Nikitović
Kościelniak
Tupalski (46' Griszczenko)
Budka
Bronowicki
Wolański (72' Smolak)
Bugała (79' Szymanek)
Skwara
Matys
SKŁADY Boruc
Szala
Zieliński
Jarzębowski
Jóźwiak
(85' Magiera) Sokołowski II
Surma
Vuković
(90' Choto) Sokołowski I
Saganowski
(88' Gracia) Włodarczyk

SĘDZIA:
 Krzysztof Zdunek (Łódź)
WIDZOWIE:
 7 000

Relacja

Sroga lekcja dla Górnika!

700 kibiców Legii na stadionie w Łęcznej - fot. Igoro Punktualnie o godzinie 16. w Łęcznej rozpoczął się mecz 15. kolejki polskiej ekstraklasy między Legią Warszawa a miejscowym Górnikiem. Na lubelszczyznę wybrało się ponad 700 fanów z Warszawy, mimo że kibice Legii otrzymali zaledwie 360 biletów. Stadion beniaminka wypełnił się do ostatniego miejsca. Gospodarze jeszcze podczas przygotowań do rundy wiosennej buńczucznie zapowiadali, że ograją Legię 4-0, a legioniści konsekwentnie odpowiadali „wszystko okaże się na boisku”. I podopieczni Dariusza Kubickiego pokazali „górnikom” jak się gra w piłkę. Ale po kolei...

W składzie Legii, w porównaniu do pierwszego meczu, nastąpiła jedna wymuszona zmiana. Kontuzjowanego Tomasza Kiełbowicza zastąpił na nietypowej dla siebie pozycji Tomasz Sokołowski I. W zespole Górnika zabrakło kontuzjowanego Sylwestra Czereszewskiego.
Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia Legii. Już w 5. minucie Aleksandar Vuković wysoko dośrodkował na 7 metr, gdzie ładnie piłkę obrońcy wyłuskał Piotr Włodarczyk i strzelił lekko obok Mioduszewskiego. Wielka radość w sektorze gości! Legioniści nie odpuszczali – kilkakrotnie wykonywali rzuty rożne, ale dobrze spisywała się obrona gospodarzy, z bramkarzem Robertem Mioduszewskim na czele. W 10. minucie żółtą kartką został ukarany Budka za zablokowanie piłki przy rzucie wolnym, wykonywanym przez „wojskowych”. W 15. minucie bardzo ładnym uderzeniem popisał się Saganowski, ale bramkarz gospodarzy odbił piłkę, a próbujący dobić Włodarczyk, był na spalonym.
Groźnie pod bramką Legii było w 19. minucie, kiedy to Marek Jóźwiak musiał faulować szarżującego Matysa na 18 metrze, za co otrzymał żółtą kartkę. Rzut wolny wykonał Bugała, ale trafił prosto w mur. Obrońcy Legii jeszcze kilka razy w meczu sprokurowali takie groźne sytuacje, ale gospodarze ani razu nie potrafili pokonać Boruca. W 34. minucie kolejną akcję prawą stroną przeprowadził Vuković. Pośrodkował nisko na 5 metr, a tam obrońca Górnika tak niefortunnie wybijał piłkę głową, że gdyby nie noga Mioduszewskiego, ta wpadłaby do bramki. W ostatnich sekundach pierwszej odsłony fantastyczną sytuację miał Tomasz Sokołowski I. Otrzymał prostopadłe podanie i znalazł się sam na sam z golkiperem z Łęcznej. Pomocnik Legii oddał strzał, ale Mioduszewski odbił piłkę i ta wyszła na rzut rożny.

W przerwie trener Górnika Jacek Zieliński dokonał jednej zmiany. Za Tupalskiego wszedł Griszczenko. Chwilę po wznowieniu gry nastąpiła dwuminutowa przerwa, ponieważ na murawę poleciały serpentyny i środki pirotechniczne. W 50. minucie kapitan „wojskowych” Łukasz Surma oddał ładny strzał z 22. metrów, ale bramkarz Górnika nie dał się zaskoczyć.
Następnie czujnością popisał się Atrur Boruc, który asekurował Jacka Zielińskiego w pojedynku z Matysem. W 56. minucie legioniści przeprowadzili świetną akcję lewą stroną. Piotr Włodarczyk z linii końcowej podał na środek pola karnego, tam Surma sprytnie przepuścił piłkę, co zdezorientowało całą obronę gospodarzy i Marek Saganowski wślizgiem z 3. metrów skierował futbolówkę do pustej bramki. 2-0 dla Legii. Legioniści poszli za ciosem, na stadionie słychać było tylko doping dla gości. Górnik jeszcze starał się zdobyć kontaktowego gola. W 65. minucie gospodarze wykonywali rzut wolny z 22 metrów. Strzelał Budka, piłka odbiła się jeszcze od muru i zmusiła Boruca do świetnej interwencji. Chwilę później Skwara otrzymał piłkę na 10 metrze, ale ponownie Boruc uratował Legię przed stratą gola. Szkoleniowiec Górnika dokonał jeszcze dwóch zmian, ale nie przyniosło to żadnych efektów. W 75. minucie bardzo dobrze dysponowany Wojciech Szala zdecydował się na rajd, który zakończył ładnym strzałem w światło bramki. W 84. minucie gospodarzy ponownie pognębił Saganowski. Tomasz Jarzębowski ni to strzelał, ni podawał z 20 metrów... na szóstym metrze dopadł do piłki „Sagan” i zmienił jej lot, nie dając szans na interwencję Mioduszewskiemu. Szalona radość wśród legionistów. W końcówce Dariusz Kubicki dokonał jeszcze dwóch zmian. Za Sokołowskiego II wszedł Jacek Magiera, a Sokołowskiego I zmienił Dickson Choto. Arbiter Zduńczyk przedłużył spotkanie o 3 minuty i Legia mogła jeszcze podwyższyć rezultat, ale Saganowskiego uprzedził Mioduszewski.

Bardzo dobry mecz w wykonaniu legionistów, którzy dali srogą lekcję Górnikowi. Wynik oddaje przewagę „wojskowych” i utwierdza nas w przekonaniu, że będziemy liczyli się w walce o mistrzostwo Polski. Do drugiej Amiki Wronki tracimy już tylko jeden punkt. Teraz wszyscy meldujemy się w piątkowy wieczór na derbowym meczu. Legia – Polonia godzina 20:00. Zapraszamy!


Autor: Woytek

Pomeczowe wypowiedzi:

Jacek Zieliński (trener Górnika): Legia udzieliła nam surowej lekcji. Różne są jednak cele, o które walczy drużyna ze stolicy od tych, do jakich my dążymy jako beniaminek.
Dariusz Kubicki (trener Legii): Przede wszystkim jestem pod wrażeniem wspaniałego kameralnego stadionu i wyjątkowej, kulturalnej jak na warunki piłkarskie lokalnej publiczności.
Ireneusz Kościelniak: Pierwsza bramka ustawiła mecz. W tyłach zostawiliśmy miejsce i stracilismy gola po indywidualnych błędach. Później cięzko się grało. Byliśmy słabsi.
Marek Saganowski: Nie odpuszczamy mistrzostwa. Amica zremisowała, będziemy walczyć do samego końca. Z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Edward Socha wprowadza bardzo dobrą atmosferę w drużynie.

Autor: PAP/Woytek


Relacja z trybun

Wysoka wyjazdowa forma

Wyjazdowcy na pewno stęsknili się za podróżami za swoją ukochaną drużyną. Tym razem mieliśmy okazję odwiedzić nowe miejsce na pierwszoligowej mapie - Łęczną. W kierunku tej miejscowości, oddalonej od Warszawy o ok. 200 km, wyruszyło 5 autokarów, kilkanaście busów i kilkadziesiąt samochodów.

Większość legionistów zebrała się przed godziną 12 pod trybuną Krytą. Choć byli i tacy, którzy wyjechali z innych miejsc. Na pierwszy rzut oka wiadomo było, że liczba 360 (tyle biletów dostaliśmy od gospodarzy meczu) zostanie znacznie przekroczona. Trasa na Lublin została opanowana przez warszawskie samochody. Na każdej stacji, postoju, widać było tłumy kibiców. Przejeżdżający kibice klaksonami pozdrawiali się nawzajem, zewsząd dochodziły też głośne śpiewy o najwspanialszym klubie na świecie...
Gdy zbliżaliśmy się do Łęcznej, czekało na nas kilka policyjnych transporterów. Jako że redakcja Legia LIVE! chciała dojechać na miejsce szybciej, postanowiliśmy nie zważać na nakaz zaczekania na resztę. Nasz kierowca cofając... przydzwonił w "stróża prawa". Był to dobry powód dla jego kolegów "po fachu" do... żartów i wyzwisk z trafionego. Pozdro dla kierowcy ;-)
Jupitery stadionu Górnika były widoczne już kilka kilometrów przed celem naszej podróży. Policja kierowała samochody na specjalne parkingi, a następnie na odpowiednie sektory. Ochrona, gdy wchodziliśmy na sektor, poinformowała nas, że już 500 kibiców siedzi na sektorze. Dodajmy, że autokary i busy były jeszcze w drodze. Faktycznie, na sektorze ciężko było się ścisnąć. Ochrona wpuszczała wszystkich - również kibiców bez biletów. Na trybunach mieliśmy mało miejsca do wywieszenia flag. Tych zawisło tego dnia 8, czasami jedna na drugiej, a na wywieszenie pozostałych po prostu zabrakło miejsca. Była m.in. flaga kibiców ze wschodniej części Polski, którzy przygotowali oprawę na mecz z Łęczną - East Front'03.
Stadion Górnika wypełniony został po brzegi. Młyn miejscowych mieścił się na trybunie za bramką (dodajmy, że za drugą bramką... nie ma trybuny). Ostatecznie legionistów na sektorze zameldowało się 700. Jest to całkiem niezła liczba, pamiętając o tym, że połowa kibiców jechała nie mając pewności, czy uda im się wejść na sektor. Legionista jednak potrafi :-)
Na pierwszy gwizdek sędziego, z naszego sektora leci mnóstwo konfetti i serpentyn. Od razu ruszamy z głośnym dopingiem, chociaż należy przyznać, że dopiero po przerwie pokazaliśmy śpiew na światowym poziomie. Przez cały mecz powiewają duże flagi na drzewcach oraz mniejsze w barwach. Tych mieliśmy ze sobą 150. Ponadto East Front przygotował na pierwszą połowę baloniki w barwach i wulkaniki. Górnik na początku odpala kolorowe świece dymne i podnosi do góry transparenty na dwóch kijach, tworzące napis GKS. Mieli również parę flag na kijach, a w drugiej połowie odpalili 25 rac w rządku. Poza tym i słabym dopingiem, nic nie pokazali. Przez większość meczu śpiewaliśmy o Legii, jednak 1-2 piosenki skierowane były do miejscowych, którzy kilkakrotnie za bardzo kozaczyli z bezpiecznej odległości. Bramka Włodarczyka... i pierwszy wybuch radości na naszym sektorze. Odpalamy kilka rac i wulkaników. Ciekawiej było po przerwie. Kilkanaście minut trwał nasz przeciągły śpiew "Legiaaaa Warszawaaaa". Mogliśmy się czuć jak u siebie, bowiem Górnik nie był w stanie nas zagłuszyć. Nasz sektor został przyozdobiony długimi transparentami w barwach, wśród których wyróżniał sie jeden biały z napisem "Ultras". Były również dwie nowe sektorówki - herb i barwówka. Na koniec odpaliliśmy zimne ognie. Zbiegło się to w czasie ze strzeleniem przez Legię trzeciej bramki. Legia opanowała Łęczną! Nasi piłkarze byli o klasę lepsi od miejscowych zawodników, natomiast kibice warszawscy wyprzedzali fanów Górnika o kilka długości. Po trzeciej bramce, stadion zaczął pustoszeć w szybkim tempie. "Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu" - żegnało opuszczających trybuny Górników. My mogliśmy się dalej świetnie bawić. Po końcowym gwizdku sędziego, piłkarze podbiegają do nas i dziękują za głośny doping. Najgłośniej skandowane jest nazwisko Jacka Zielińskiego i strzelcy dwóch bramek, Marka Saganowskiego.
Trybuny możemy opuścić bez większych problemów, jednak tuż za nimi czekał nas dłuższy postój. Trzeba było poczekać aż miejscowi wrócą do domów. W międzyczasie miała miejsce przepychanka z mundurowymi, zakończona po oddaniu przez nich kilku strzałów z broni. Po kilkunastu minutach miejscowe drogi zostają opanowane przez pojazdy legionistów. Można było zacząć świętowanie zwycięstwa. Stąd też, niektórzy do stolicy wrócili już po północy. Inni nawet parę godzin wcześniej.
Nie możemy narzekać na słabe widowiska w najbliższym czasie. Już w piątek na Łazienkowskiej zagramy z Polonią, natomiast za 2 tygodnie czeka nas wyjazd do Poznania. Jedyną niewiadomą jest liczba biletów, jaką przeznaczą dla nas działacze Lecha...

Autor: Bodziach

Minuta po minucie:
Na stadionie w Łęcznej brak już wolnych miejsc. Za 10 minut rozpocznie się drugie spotkanie Legii tej wiosny.
Kibice Legii dojechali bez żadnych "przygód" i zajmują miejsca na sektorze - będzie około 700 fanów z Warszawy!

Piłkarze już wyszli na murawę. Jacek Zieliński otrzymał kwiaty od kibiców z Łęcznej.

1' - Początek spotkania.
2' - Już od pierwszych minut kibice Legii rządzą na trybunach. Słychać tylko doping dla Legii.
2' - Od bramki rozpoczyna Artur Boruc.
2' - Rzut wolny dla Legii. Sokołowski II strzela, ale 2 metry nad poprzeczką.
3' - Saganowski w polu karnym próbował podawać, ale bramkarz złapał piłkę.
5' - GOLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!! 1-0 dla Legii!!! Włodarczyk po podaniu Vukovicia minął obrońcę i wpakował piłkę z 5 metrów!!
7' - Po dośrodkowaniu Sokołowskiego II Piotr Włodarczyk wywalczył rzut rożny.
8' - Atrur Boruc spokojnie przytrzymuje piłkę na polu karnym.
9' - Saganowski fauluje w polu karnym Górnika Łęczna.
10' - Żółta kartka dla Budki za zablokowanie piłki przy rzucie wolnym.
12' - Akcja gospodarzy, ale piłka opuszcza linię końcową boiska. Od bramki rozpocznie Artur Boruc.
14' - Na stadionie unosi się głośne "mistrzem Polski jest Legia..."
14' - Piękny strzał Saganowskiego odbija Mioduszewski, a próbujący dobijać Włodarczyk, jest na spalonym.
15' - Faul Szali w środku boiska.
15' - Legia rozpoczyna atak pozycyjny, Sokołowski I faulowany na 60 metrze.
16' - Rzut rożny dla Legii wykonuje Tomasz Sokołowski II, ale obrońcy wybili piłkę z pola karnego i Łęczna przechodzi do ataku.
16' - Legia wychodzi z własnej połowy, kolejny brzydki faul na Sokole I, ale sędzia nie daje żółtej kartki.
17' - Bugała dośrodkowuje w pole karne, ale legioniści wybijają piłkę i Saganowski wyprowadza atak.
18' - Vuković wywalczył rzut rożny.
19' - Dośrodkowanie Sokoła I i piłka w rękach Mioduszewskiego. Kontra Łęcznej i Marek Jóźwiak fauluje Matysa na 18 metrze i otrzymuje żółtą kartkę.
20' - Rzut wolny wykonał Bugała, ale trafił prosto w mur. Potem jeszcze gospodarze cisnęli, ale ostatecznie źle zakończyli akcję.
21' - Czwarty rzut rożny dla Legii. Wykonuje Sokół II, ale prosto na głowę obrońców.
22' - Saganowski próbował sam strzelić gola, ale jego strzał był za lekki i przeleciał 3 metry od bramki.
23' - W ataku gospodarze, jednak obrońcy Legii zmuszają ich do wycofania się i przejmują piłkę.
24' - Marek Jóźwiak wybija piłkę na aut.
24' - Budka strzela, ale daleko od bramki.
25' - Po raz kolejny Sagan decyduje się na strzał z daleka... ale pozostawmy to bez komentarza.
25' - Zapowiadała się dobra akcja Legii, ale Sokół II źle dośrodkował.
27' - Sokołowski II dośrodkowuje z prawej strony - bez efektu.
28' - Żółta kartka dla Tomasza Sokołowskiego I za faul.
29' - Wolański wywalczył rzut rożny dla gospodarzy. Gośrodkowywał Bugała, ale obrońcy zażegnali niebezpieczeństwo.
30' - Surma fauluje z lewej strony 25 metrów od bramki Boruca.
30' - Wolański główkuje... zdezorientowanie w szeregach Legii i mamy rzut rożny dla Łęcznej.
32' - Niepotrzebny faul Jarzębowskiego pod polem karnym Górnika.
33' - Atak Górnika. Budka miał piłkę w polu karnym... i wybił ją na aut.
34' - Niewiele brakowało i gospodarze strzeliliby samobója po dośrodkowaniu Vukovicia.
35' - Wojciech Szala rozpoczął atak. Podał do Sokołowskiego II i ten wywalczył aut.
36' - Rzut rożny dla Legii krótko rozegrany przez Vuko i Sokoła II... dośrodkowanie Serba... i sędzia gwiżdże faul w ataku jednego z legionistów.
37' - Spokojna gra Legii w obronie.
38' - Mioduszewski wybija piłkę od bramki.
39' - Vuković przejął piłkę w środku boiska i niedokładnie zagrał do Sokołowskiego II.
40' - Pozycyjny atak Legii. Aut dla warszawiaków.
40' - Wymiana piłki Vuko z Szalą, ten ostatni pięknie dośrodkował na głowę Saganowskiego, ale strzał napastnika Legii nie trafił do bramki.
41' - Była dobra okazja... ale Sokół II źle odegrał do Sagana.
42' - Matys fauluje Szalę w polu karnym Legii.
43' - Kolejny aut dla Legii z prawej strony boiska.
44' - Akcja Surmy, wyłożył piłkę do Saganowskiego ale minimalnie szybszy był Robert Mioduszewski.
45' - FANTASTYCZNA sytuacja dla Legii... Sokołowski I znalazł się sam na sam z Mioduszewskim... strzelił, ale bramkarz Górnika wybił piłkę na rzut rożny.
45' - Koniec pierwszej połowy.

Piłkarze Legii już na murawie, za chwilę początek drugiej połowy.
W przerwie nastąpiła jedna zmiana w Górniku: Griszczenko wszedł za Tupalskiego.
46' - Początek II połowy. Fani Legii rzucają mnóstwo serpentyn na boisko.
46' - Fani z Łęcznej rzucają na murawę paterdy. Także z sektora Legii poleciały dwa wulkany na murawę.
48' - Piłkarze wznowili mecz. Jacek Zieliński dobrze interweniował w polu karnym.
49' - Akcja Legii - Sagan w polu karnym trafił piłkę i aut dla Legii z prawej strony na wysokości pola karnego.
50' - Surma faulowany na środku boiska.
50' - Przepiękny strzał Surmy z 22 metrów i fantastyczna obrona Mioduszewskiego. Rożny dla Legii.
52' - Nieporozumienie w szeragach Górnika... aut dla Legii.
53' - Żółta kartka dla Kościelniaka za pyskowanie do siędziego.
54' - Zieliński próbował zatrzymać Matysa, z pomocą przybył mu Artur Boruc i wybił piłkę daleko od bramki.
55' - Surma podaje prostopadle w pole karne, ale dwóch legionistów na spalonym.
56' - GOL!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2-0 MAREK SAGANOWSKI!!!!!!!! Włodarczyk podał w pole karne... Surma przepuścił piłkę, z którą minął się Mioduszewski i Sagan z 3 metrów trafił do pustej bramki!
58' - Kolejny atak Legii zablokowany przez obrońców.
59' - Spokojnie piłkę w środku pola rozgrywa Sokołowski I.
60' - Non stop atak Legii. Sokołowski II dośrodkowuje... trafia w poprzeczkę!
62' - Słychać tylko kilkuset osobową grupę kibiców Legii! "Leeeegiaaa War-sza-waaaaaaaa!"
63' - Sokołowki II ratuje kontrę Łęcznej. Atrur Boruc pięknie broni strzał gospodarzy.
64' - Faul Zielińskiego 20 metrów od bramki Boruca.
65' - Strzał Budki... piłka po rykoszecie zmieniła kierunek, ale Boruc fantastycznie wybiłna rzut rożny.
68' - Bardzo dobra sytuacja dla Górnika... Skwara na 10 metrze, ale odważne wyjście Boruca ratuje Legię!
69' - Błąd Surmy... czterech legionistów było w polu karnym, a Surma zamiast strzelać, podał prosto do stojącego na spalonym Saganowskiego.
70' - Ponownie groźnie będzie pod bramką Legii. 20 metrów do bramki rzut wolny... strzela Budka ale prosto w ręce Boruca.
71' - Saganowski popychany w polu karnym ale sędzia nie gwiżdże i piłka wyszła na aut.
72' - Zmiana w Górniku: Smolak za Wolańskiego.
73' - Mogła być sytuacja sam na sam dla Górnika... ale Matys nie opanował piłki.
73' - Surma na lewe skrzydło do Włodarczyka, a ten niedokładnie do kolegi z drużyny i od bramki rozpocznie Mioduszewski.
75' - Szala zdecydował się na rajd, wbiegł w pole karne i oddał strzał po ziemi - prosto w ręce bramkarza gospodarzy.
76' - Faul Vukovicia na połowie gospodarzy.
78' - Gra w środku pola. Obrońcy Legii bez problemu rozbijają ataki gospodarzy.
79' - Trzecia zmiana w zespole Górnika. Pawła Bugałę zastępuje Szymanek.
80' - Aut dla górników... piłkę przejęli legioniści.
82' - Strata piłki przez gospodarzy - gra w środku boiska.
84' - Strzał Włodarczyka z 16 metrów - za lekko prosto w ręce Mioduszewskiego.
84' - GOOOOOOOOOOOLLLLLLLL!!!!!!!!! 3-0 dla Legii! Ponownie Marek Saganowski! Strzelał Tomasz Jarzębowski.... a piłkę na 6 metrze skierował do bramki obok Mioduszewskiego.
85' - Zmiana w Legii: Magiera za Sokołowskiego II.
86' - Część fanów gospodarzy opuszcza stadion. Żegnają ich śpiewy legionistów: "Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu..."
87' - Żółta kartka dla Nikotovicia.
88' - Zmiana w Legii: Garcia za Włodarczyka.
89' - Faul Jarzębowskiego na środku boiska.
89' - Rzut rożny dla Legii.
90' - Sędzia przedłuża spotkanie o 3 minuty.
91' - Mogło być 4-0... Saganowski przejął piłkę na 7 metrze... ale wyjście Mioduszewskiego zażegnało niebezpieczeństwo.
92' - Ostatnia zmiana w Legii: Choto za Sokołowskiego I.
93' - KONIEC MECZU!
Autor: Redakcja

Fotoreportaż z meczu - 87 zdjęć

Typowanie wyniku
30 z 543 osób prawidłowo odgadło rezultat spotkania: Ehel0n, wszolas, Walus, sak3, Zawsze Kibic Legii!!!!!!, BoBeE, Lear, A(L), legiafan, szczepan, zigi, Norbi, Vashchoo, ziomal, legia_anin, edgar, Broda, pseudo, cob, tomashek89, koziolek13, PrzeRuSco, megorasz, SkaLskier, P5HEMoC, majuss, Ma(L)ySz, Pawku, Zoltar, Piotr_Wołów.


Zapowiedź

Po 3 punkty

Na Łazienkowskiej gole nie padły - fot. Woytek Już w niedzielę Legia rozegra kolejny tej wiosny mecz. Po raz drugi w historii zmierzy się w oficjalnym meczu z Górnikiem Łęczna. Jednocześnie będzie to 390. spotkanie Jacka Zielińskiego w barwach Legii. Tym samym "Zielek" wyrówna osiagnięcie Kazimierza Deyny.
15 sierpnia ubiegłego roku Legia zremisowała na własnym stadionie z Górnikiem 0-0 po bardzo słabym meczu. Tym razem wszyscy liczymy na zwycięstwo, ale wygląda na to, że dokonanie tego nie będzie takie proste. Górnicy grają bardzo ambitnie, zajmują wysoką piątą lokatę w tabeli ekstraklasy. W poprzednim spotkaniu Górnik zmierzył się w Płocku z tamtejszą Wisłą i zremisował 0-0.
Legioniści do Łęcznej pojadą zmobilizowani i zmotywowani zwycięstwem nad Odrą. Na pewno będą chcieli zrehabilitować się za słaby wynik z jesieni. Na pewno nie zagrają Wróblewski (pauzuje za czerwoną kartkę) oraz Dudek, który jest kontuzjowany. W zespole gospodarzy nie wystąpią: Piotr Soczewka (pauzuje za cztery żółte kartki) oraz Tomasz Prasnal, Sylwester Czereszewski, Grzegorz Brobowicki i Krzysztof Kłosiński, którzy przechodzą rehabilitacje po kontuzjach.
W przerwie zimowej Górnik rozegrał 13 sparingów, z czego 6 wygrał, 4 przegrał i 3 zremisował. Zestawenie meczów: Metalist Charków 1-1, Hetman Zamość 3-1, Motor Lublin 4-0, Stasiak KSZO Celsa 1-2, Polonia Warszawa 4-1 i 2-2, Tłoki Gorzyce 0-1, Górnik Zabrze 0-0, Radomiak 2-0, Żenis Astana 2-1, Deajeon Citzen 0-1, Qingdao 1-0, Arsenał Kijów 0-4. Zimą z Łęcznej odeszli: Wojciech Jarzynka (Podlasie Biała Podlaska), Wojciech Korzan (Aluminium Konin), Konrad Nowak (Motor Lublin), Maciej Pastuszka (Korona Kielce), Bartosz Rachowski (Motor Lublin), Artur Wilk (rozwiązany kontrakt), przyszli: Artur Holewiński (Stasiak Opoczno), Piotr Matys (Widzew Łódź), Veljko Nikitović (FK Hajduk (Belgrad)), Sebastian Szałachowski (Motor Lublin), Łukasz Tupalski (Jagiellonia Białystok), Janusz Wolański (Szczakowianka Jaworzno).
Działacze z Łęcznej przyznali Legii tylko 360 biletów, ale można być pewnym, że do tego małego miasteczka pod Lublinem wybierze się znacznie więcej legionistów.
Ci, którzy nie pojadą na mecz, spotanie będą mogli obejrzeć w Canal+. Początek o godzinie 16:00.

Autor: Mishka


Wasze pomeczowe komentarze (159)