Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
Wodzisław - Środa, 20 marca 2002
Liga polska - 20. kolejka

 Odra Wodzisław

0-1

Legia Warszawa 



42 min. Czereszewski


Malinowski

Omieljańczuk


Bęben
Pluta
Sablik
Kościuk
Dudek
Górski
Malinowski (73' Janeczko)
Jakubowski
Sibik
Chałbiński (46' Rocki)
Saganowski (46' Sosin)
SKŁADY Boruc
(65' Karwan) Omiejlańczuk
Zieliński
Jóźwiak
Murawski
(91' Nowak) Majewski
Kiełbowicz
Magiera
Sokołowski
(75' Svitlica) Czereszewski
Kucharski

SĘDZIA:
 Krzysztof Zdunek (Łódź)
WIDZOWIE:
 3 500

Relacja

Powiększamy przewagę!

Po bardzo trudnym spotkaniu legioniści pokonali w Wodzisławiu Odrę 1-0! Gola na wagę trzech punktów zdobył w 42 minucie Sylwester Czereszewski. W ten sposób podopieczni Dragomira Okuki powiększyli przewagę nad drugą w tabeli Wisłą Kraków do czterech oczek.

Początek meczu był nieciekawy, dopiero po kwadransie obydwie drużyny się ożywiły. W 12 minucie żółtą kartkę otrzymał Siergiej Omieljańczuk. Pierwszy groźny strzał na bramkę Bębna wykonał Cezary Kucharski. Następnie przycisnęli gospodarze, ale podopieczni Okuki bronili się bardzo umiejętnie. Przetrwali atak Odry i w końcówce pierwszej odsłony zdobyli bramkę. Sokołowski rozegrał akcję z Kucharskim. Kapitan Legii podał do niepilnowanego Czereszewskiego, który z kilku metrów skierował piłkę do siatki!

Drugą połowę legioniści rozpoczęli bez zmian. Natomiast trener Odry dokonał dwóch roszad w linii ataku. Nieporadnych Chałbińskiego i Saganowskiego zastąpili Rocki i Sosin. Przez kolejne pół godziny na boisku nie działo się nic ciekawego. W 65 minucie Bartosz Karwan zastąpił Siergieja Omieljańczuka, a dziesięć minut później Stanko Svitlica wszedł za Czereszewskiego. W końcówce zaatakowała Odra, ale ich z atakami dobrze radziła sobie warszawska obrona. Po raz kolejny między słupkami dobrze spisywał się Artur Boruc. Całe spotkanie rozegrał Marek Jóźwiak. Tuż przed zakończeniem dobrą okazję na zdobycie gola miał jeszcze Tomasz Sokołowski, ale Bęben spisał się bezbłędnie. W doliczonym czasie Okuka przeprowadził trzecią zmianę dla zyskania czasu. Na murawie pojawił się Sebastian Nowak zastępując Adama Majewskiego.

Mecz został przedłużony o trzy minuty, a następnie Krzysztof Zdunek zakończył zawody i piłkarze Legii unieśli ręce w geście tryumfu. Przewaga nad drugą w tabeli Wisłą wzrosła już do czterech punktów!


Autor: Woytek

Pomeczowe wypowiedzi:

Ryszard Wieczorek (trener Odry): "Myślę, że kibice Odry wreszcie zobaczyli zespół taki, jaki oglądali w meczach jesiennych. Pokazaliśmy walkę, determinację i zaangażowanie. Współczuję moim piłkarzom, że po dobrym meczu muszą teraz w szatni przeżywać fakt, iż nie zdobyli nawet punktu. W drugiej połowie zepchnęliśmy Legię do obrony, ale nie było klarownych sytuacji do zdobycia gola".

Dragomir Okuka (trener Legii): "Był to dla nas ciężki mecz. Odra potwierdziła, że jest bardzo dobrym zespołem, walczącym do ostatniej minuty. Cieszę się ze zwycięstwa i z gry jaką zaprezentowaliśmy w pierwszej połowie".

Autor: PAP


Relacja z trybun

Wyjazd pod granicę...

Do Wodzisławia wybrało się prawie 200 kibiców Legii. Najpopularniejszym środkiem transportu były samochody. Spowodowane to było przede wszystkim brakiem połączenia kolejowego po godzinie 17. Przyjechał również jeden autokar. Fani z Warszawy zabrali ze sobą pięć flag.
Gospodarze zaprezetntowali się słabiutko wywieszając jedynie jedną flagę. Piłkarze Legii pokonali godspodarzy, tak więc humory w ekipie przyjezdnych były wyśmienite. Część kibiców po meczu Legii wybrała się na spotkanie do Chorzowa, gdzie o 18 swój mecz rozpoczęła zaprzyjaźniona szczecińska Pogoń.

Autor: szkot

Minuta po minucie:
Rozpoczął się mecz w Wodzisławiu. Na stadionie zgromadziło się prawie cztery tysiące widzów. Pogoda nie sprzyja piłkarzom - pada deszcz. Do Wodzisławia wybrało się około 200 kibiców Legii.

W pierwszym kwadransie nie działo się nic ciekawego. Żółtą kartką ukarany został Siergiej Omieljańczuk za faul na jednym z graczy gospodarzy.
Mecz nabrał rumieńców. Groźnie było pod bramą Bębena gdy strzelał Kucharski. Teraz uwidoczniła się przewaga gospodarzy, ale dobrze w bramce wojskowych spisuje się Artur Boruc.
W końcówce pierwszej odsłony groźniej atakują piłkarze Odry. Na bramkę Legii dwukrotnie groźnie strzelał Sibik.
Znakomita końcówka pierwszej odsłony w wykonaniu Legii. GOL !!!! 1-0 dla Legii. Goście przejęli inicjatywę, w 42 minucie gola zdobył Sylwester Czereszewski po podaniu Cezarego Kucharskiego!!!!!! Trzy minuty później arbiter zakończył pierwszą odsłonę. Jak donosi nasz korespondent być może trener Okuka zdecyduje się na zdjęcie Omieljańczuka, który ma na swoim koncie żółtą kartkę i musi bardziej uważać.
Kwadrans przed końcem spotkania na boisku pojawił się Stanko Svitlica - astąpił Sylwestra Czereszewskiego.

Sędzia rozpoczął drugą połowę. Trener Odry dokonał dwóch zmian napastników. Pierwsza w tej odsłonie zaatakowała Legia. Magiera podał do Czereszewskiego, ale ten nie zdołał pokonać Bębna. W 65 minucie jugosłowiański szkoleniowiec Legii przeprowadził pierwszą zmianę. Za Omieljańczuka na murawie pojawił się bohater piątkowego meczu Bartosz Karwan.
Końcówka spotkania. Ożywili się gospodarze, jednak legioniści umiejętnie się bronią. Do końca pozostało pięć minut. Z przedłużeniem około siedmiu. W ostatnich minutach meczu groźnie strzelał Sokołowski ale piłkę odbił bramkarz wodzisławian. Dobitka także nie trafiła do siatki gospodarzy.
KONIEC MECZU!!! Legia powiększa przewagę nad Wisłą do czterech punktów!!
Autor: Woytek i szkot

Typowanie wyniku
W typowaniu wzięło udział 356 osób. 26 graczy podało prawidłowy rezultat: szymon_legiaa, Pirx, Zico, Darek, cypis, eL_Grochów, Evertoone, Graptolit, Patryczenko_ID305, sewer, ELEK, corey, baltazar, Pleszka, szalas, SnK, MARCINN, Stawu, bluszczak, cosmo, Bodziach, anton, linoka, WASylek, DJ LUQAS, Rocky.


Zapowiedź

Nie zlekceważyć przeciwnika!

Po zwycięstwie z Wisłą legioniści awansowali na fotel lidera. W środę czeka ich jednak trudne spotkanie w Wodzisławiu. Odra była rewelacją rundy jesiennej - zajęła pierwsze miejsce w grupie A. Jednak obecnie wodzisławianie spisują się słabo. Jesienią obie drużyny nie grały ze sobą, ale wiosną spotkają się aż czterokrotnie! W tabeli grupy mistrzowskiej Odra ma sześć punktów straty do wojskowych. W ostatniej kolejce uległa w Katowicach GKS-owi 1-2.

Legia jest na fali, ale wiadomo, że podopieczni Dragomira Okuki mobilizują się na najważniejsze mecze, a trudniej to przychodzi im w meczach z teoretycznie słabszymi rywalami. Jednak każdy inny rezultat niż zwycięstwo w tym meczu będzie trzeba uznać za porażkę. Legioniści nie mogą bowiem pozwolić sobie na stratę punktów. W środę na pewno na boisku nie ujrzymy Aleksandara Vukovica, który pauzuje za cztery żółte kartki, nie zagrają także kontuzjowani Wróblewski, Szala, Łapiński, Jarzębowski. Trener na szczęście może już liczyć na Bartosza Karwana. Być może reprezentacyjny pomocnik zagra już w większym wymiarze czasowym niż z spotkaniu z Wisłą.

W Wodzisławiu Legia grała ostatnio 28 kwietnia 2001 roku i rozgromiła gospodarzy aż 5-1. Wówczas trzy gole zdobył Marcin Mięciel, a po jednej dorzucili Kowalczyk i Citko. Nikt nie miałby nic przeciwko aby taki rezultat się powtórzył ;-)

Autor: Woytek


Wasze pomeczowe komentarze (0)