Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
Legioniści - niezależny serwis informacyjny
HokejKoszykówka
Ried im Innkreis - Czwartek, 2 sierpnia 2012, godz. 19:00
Liga Europy - 3. runda eliminacyjna
Herb SV Ried SV Ried
  • 52' Gartler
  • 62' Hadzić (k)
2 (0)
Herb Legia Warszawa Legia Warszawa
  • 85' Ljuboja
1 (0)

Sędzia: Ante Vucemilović-Simunović Jr
Widzów: 4200
Pełen raport

Ljuboja dał nadzieję

W pierwszym meczu 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europy Legia Warszawa przegrała na wyjeździe 1-2 z SV Ried. Pierwszą bramkę legioniści stracili w 52. minucie, a drugą - po rzucie karnym za zagranie ręką Jakub Wawrzyniaka - dziesięć minut później. Na 1-2 w 85. minucie strzelił Danijel Ljuboja.
Od 62. minuty piłkarze z Warszawy grali w 10. Trzeba przyznać, że teoretycznie słabszy SV Ried był drużyną dominującą na boisku i stworzył sobie znacznie więcej sytuacji do zdobycia bramki.

Z jedną zmianą rozpoczęli legioniści mecz z SV Ried. Na ławce usiadł Marek Saganowski, a do pierwszego składu wskoczył Danijel Ljuboja.
Pierwsza połowa toczona była w średnim tempie, wojskowi przez kilkanaście minut posiadali optyczną przewagę, ale z minuty na minutę coraz lepiej prezentowali się gospodarze. W pierwszych 30. minutach legioniści aż 6 razy zostali złapani na pozycji spalonej. W 31. minucie groźny strzał zza pola karnego oddał Grossinger, ale futbolówka przeleciała metr obok słupka "wojskowych". Dziesięć minut później w polu karnym rywali ładnie dryblował Radović, ale jego podania nie wykorzystał Jakub Kosecki.

W przerwie Janusza Gola zmienił Marek Saganowski. Niestety, nie zmieniło to obrazu gry. Zawodnicy Ried z minuty na minutę poczynali sobie coraz odważniej. W 49. minucie żółtą kartką upomniany został Jakub Wawrzyniak, a trzy minuty później Rene Gartler dał prowadzenie Austriakom. Piłka dośrodkowana z prawej strony boiska zaskoczyła Michała Żewłakowa - skozłowała tuż przed nim i jej nie sięgnął - a Gartler głową nie dał szans Kuciakowi. Równo dziesięć minut później jeden z gospodarzy oddał mocny strzał na bramkę Legii, a piłkę (nieumyślnie) ręką zablokował Jakub Wawrzyniak. Arbiter bez wahania wskazał na "wapno", a "Wawrzynowi" pokazał drugą żółtą kartkę w tym spotkaniu. Jan Urban niemal natychmiast dokonał korekty w składzie. Miejsce Kucharczyka zajął Jakub Rzeźniczak. Rzut karny natomiast na gola zamienił Anel Hadzić.

W 85. minucie po ładnym dośrodkowaniu Miroslava Radovicia z rzutu wolnego piłkę głową do siatki skierował Danijel Ljuboja, tym samym dając piłkarzom Legii nadzieję na awans przy Łazienkowskiej.
Już w doliczonym czasie gry legioniści mogli wyrównać wynik meczu, ale piłka po strzale Marka Saganowskiego uderzyła tylko w poprzeczkę.

Doskonale spisali się za to kibice Legii, którzy bardzo głośno dopingowali przez całe spotkanie.