Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
Warszawa - Piątek, 14 lutego 2014, godz. 20:30
Ekstraklasa - 22. kolejka
Herb Legia Warszawa Legia Warszawa
  • 83' Vrdoljak (k)
1 (0)
Herb Korona Kielce Korona Kielce
    0 (0)

    Sędzia: Paweł Gil
    Widzów: 17457
    Pełen raport

    Fajerwerki tylko na trybunach

    W pierwszym meczu rundy jesiennej tegorocznego sezonu ekstraklasy Legia Warszawa pokonała na własnym stadionie Koronę Kielce 1-0. Jedynego gola zdobył na kilka minut przed końcem Ivica Vrdoljak, który pewnie wykonał rzut karny. Dzięki tej wygranej legioniści umocnili się na prowadzeniu w ligowej tabeli.

    Już w 7. minucie gry dobrą okazją do zdobycia gola miała Korona. Po błędzie w defensywie Legii niemal sam na sam z Dusanem Kuciakiem stanął Paweł Sobolewski, ale po dobrej interwencji Słowaka goście zyskali tylko rzut rożny. Chwilę potem w szesnastkę kielczan przedarł się Guilherme, jednak nieatakowany padł na murawę, zaprzepaszczając szansę na otworzenie wyniku. W 13. minucie po dobrze bitym rzucie rożnym główkował Dossa Junior i niebezpieczeństwo zażegnali rywale. Z biegiem czasu podopieczni Henninga Berga osiągnęli nieznaczną przewagę. Mimo to, dobrze zorganizowana ekipa "koroniarzy" nie dawała się zaskoczyć.
    W 24. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Guilherme i tylko dobra interwencja Zbigniewa Małkowskiego uchroniła Koronę przed stratą gola. Cztery minuty potem Brazylijczyk ponownie spróbował uderzenia z 17 metra i raz jeszcze na wysokości zadania stanął bramkarz gości. Kwadrans przed końcem pierwszej połówy dalekim wyjściem z własnej bramki niebezpieczeństwo zażegnał Dusan Kuciak. W 42. minucie znów z dobrej strony pokazał się aktywny Guilherme. Nowy nabytek Legii mocno kopnął z dystansu i na raty wybronił tę sytuację Małkowski. Chwilę później groźnie główkował Pyłypczuk, ale nieznacznie chybił.

    Trzy minuty po zmianie stron Legia powinna objąć prowadzenie. Prostopadłym podaniem do wychodzącego na czystą pozycję Henrika Ojamy popisał się Miroslav Radović, lecz Estończyk przegrał pojedynek ze Zbigniewem Małkowskim. W 53. minucie przedwcześnie boisko musiał opuścić Wladimer Dwaliszwili. W zamieszaniu w polu karnym Gruzin uderzył Pawła Golańskiego i otrzymał czerwoną kartkę. Cztery minuty potem siły się wyrównały. Drugi żółty a w konsekwencji czerwony kartonik otrzymał Vlastimir Jovanović. Przez pierwsze kilkanaście minut drugiej odsłony przewaga legionistów była bardzo widoczna, ale nie wynikało z niej nic konstruktywnego. W 67. minucie przebudziła się Korona. Mocno z półwoleja uderzył wówczas Paweł Golański i Dusan Kuciak z dużym trudem przeniósł futbolówkę ponad poprzeczkę.
    Dwadzieścia minut przed końcem indywidualną akcją popisał się Guilherme i Legia zyskała dzięki niemu rzut rożny. W 75. minucie piłkę przed polem karnym dostał Henrik Ojamaa, zdecydował się na strzał lewą nogą, jednak chybił. Sześć minut potem dobrze dorzucił Tomasz Brzyski i nieco niedokładnie główkował Dossa Junior. Osiem minut przed końcem zawodów arbiter podyktował rzut karny za faul na Astizie. Jedenastkę pewnie wykorzystał Ivica Vrdoljak i wyprowadził Legię na prowadzenie. W 85. minucie Dusan Kuciak zaliczył kolejną dobrą interwencję, piąstkując strzał z rzutu wolnego. Tuż przed końcem znakomitej sytuacji nie wykorzystał wprowadzony Michał Kucharczyk, nie trafiając z ostrego kąta.

    Autor: Wiśnia