Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
Legioniści - niezależny serwis informacyjny
HokejKoszykówka
Warszawa - Czwartek, 16 lutego 2017, godz. 21:05
Liga Europy - 1/16 finału
Herb Legia Warszawa Legia Warszawa
    0 (0)
    Herb Ajax Amsterdam Ajax Amsterdam
      0 (0)

      Sędzia: David Fernandez Borbalan (Hiszpania)
      Widzów: 28742
      Pełen raport

      Sprawa otwarta

      Legia Warszawa bezbramkowo zremisowała z Ajaxem Amsterdam w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy. Pierwsza część spotkania upłynęła pod znakiem przewagi gości z Holandii, którzy potrafili dłużej utrzymywać się przy piłce. Po zmianie stron aktywniejsi byli już podopieczni Jacka Magiery. Rewanż za tydzień zapowiada się więc niezwykle emocjonująco.

      Po gwizdku rozpoczynającym spotkanie Ajax ruszył do wysokiego pressingu, ale legioniści umiejętnie potrafili wyjść z własnej połowy boiska. Większość ataków gospodarze starali się przeprowadzać prawą stroną, gdzie kilkukrotnie obrońcami zakręcił Miroslav Radović. W 8. minucie kapitalną interwencją popisał się Arkadiusz Malarz. Bramkarz stołecznego klubu instynktownie wyłapał piłkę kopniętą z wielką siłką przez Kaspera Dolberga. Powtórki pokazały jednak, że przekroczyła ona już linię bramkową. Pierwszy kwadrans upłynął pod znakiem przewagi gości z Holandii, którzy zdecydowanie częściej potrafili utrzymać się przy futbolówce. Niebawem po raz pierwszy wysilić się musiał Andre Onana. Kameruńczyk pewnie obronił próbę Vadisa Odjidji-Ofoe zza pola karnego. Kolejna ciekawą sytuację mieliśmy w 34. minucie. Wówczas Hakim Ziyech płasko kopnął piłkę, lecz Malarz był bezbłędny. Za moment doświadczony golkiper ponownie był górą, kiedy na rzut rożny sparował uderzenie Bertranda Traore. Niewiele przed przerwą w świetnej sytuacji znalazł się Tomas Necid. Czeski snajper przyjął podanie ze skrzydła i mocno strzelił z półwoleja. Niestety piłka leciała w sam środek bramki i Onana pewnie ją złapał. Tuż przed przerwą Ajax powinien objąć prowadzenie. Przyjezdni wyszli z szybką kontrą, która powinna dać im gola, ale Kasper Dolberg kompletnie nieatakowany fatalnie przestrzelił z kilku metrów nad bramką.

      Kilka minut po zmianie stron wynik mógł otworzyć Vadis Odjidja-Ofoe. Belg dostał piłkę przed polem karnym i huknął z prawej nogi obok prawego słupka. Ajax odpowiedział dosłownie za moment. Lewym skrzydłem ruszył Amin Younes, wycofał do nadbiegającego Kaspera Dolberga, a ten wyraźnie chybił. Po godzinie gry świetnym rajdem popisał się Michał Kucharczyk, który dopiero co pojawił się na murawie, zmieniając Tomasa Necida. Pomocnik płasko dośrodkował i o krok własnego golkipera nie zaskoczył Kenny Tete. Za kilkanaście minut ponownie "Kuchy" ruszył z szybką akcją i zabrakło tylko odrobinę precyzji, żeby jego podanie doszło do niepilnowanego Guilherme. W drugiej połowie podopieczni Jacka Magiery wyglądali lepiej niż w pierwszej. Duży wpływ miały na to przeprowadzone zmiany, które wniosły dużo ożywienia w szeregi "Wojskowych". W 78. minucie w pole karne Legii przedarł się Lasse Schone, jednak z jego płaskim strzałem poradził sobie Arkadiusz Malarz. Sześć minute potem z boiska został wyrzucony Kenny Tete, który dostał tego wieczoru drugą żółtą kartkę.

      Autor: Wiśnia