Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
Legioniści - niezależny serwis informacyjny
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Czwartek, 2 listopada 2006 r. godz. 15:22

Uwaga: Wiadomość archiwalna!

Legia w europejskich pucharach: 1955-1970

Bodziach

Po zdobyciu mistrzostwa Polski Legia po raz pierwszy w sezonie 1956/57 wystartowała w europejskich pucharach. Niestety nie było to udane podejście warszawian do Pucharu Mistrzów, bo zanim się obejrzeli... już odpadli z gry. Naszym rywalem był Slovan Bratysława, który w pierwszym meczu zaaplikował mistrzowi Polski 4 bramki, trzy razy już przed przerwą pokonując Szymkowiaka. Legia mimo składu, który przez dwa lata nie miał sobie równych w naszym kraju nie była w stanie wyeliminować Slovana. W rewanżu udało się przynajmniej zmazać plamę z pierwszego meczu. W stolicy legioniści wygrali 2-0 po bramkach Kowala i Brychczego.
Zajmując pierwsze miejsce po rundzie wiosennej w 1960 roku legioniści ponownie zagrali w Pucharze Mistrzów. Niestety, i tym razem nasza przygoda trwała krócej niż zakładano. W pierwszym, wyjazdowym spotkaniu z duńskim Aarhus, Legia przegrała 0-3 i na odrobienie strat nie było szans. W rewanżu, przy sztucznym oświetleniu wygraliśmy 1-0. Kolejna szansa na pokazanie się w Europie nadarzyła się dopiero 4 lata później. Legia jako zdobywca Pucharu Polski wystarwowała w Pucharze Zdobywców Pucharów.

Trzeba przyznać, że boje Legii w PZP były zdecydowanie bardziej emocjonujące niż wcześniejsze dwa starty w Pucharze Mistrzów. Austiacki zespół Admira Wiedeń już w przed własną publicznością zanotował porażkę z Legią. Wszystko za sprawą Janusza Żmijewskiego, który w odstępie dwóch minut strzelił decydujące o wygranej bramki. W rewanżu szybki gol Brychczego po raz kolejny udowodnił wyższość Legii nad Admirą. Kto mógł jednak spodziewać się, że tak zacięte boje będziemy toczyć z Galatarasay? W Warszawie Legia pokonała Turków po dwóch golach Jacka Gmocha. Trzeba przyznać, że mieliśmy trochę szczęścia, bo zwycięski gol padł tuż przed końcem gry. W rewanżu w Stambule górą byli gospodarze, którzy wygrali 1-0. Gdyby wówczas kierowano się zasadami obecnie stosowanymi, do dalszych gier przeszłaby słynna "Galata". Przed 40 laty remis 2:2 w dwumeczu oznaczał... dodatkowe spotkanie! Niestety, mecz rozgrywany w grudniu niezbyt interesował publiczność, bowiem na trybunach zasiadło zaledwie 5 tysięcy widzów. Szkoda, bo Legia po golu Apostela Legia awansowała do ćwierćfinału rozgrywek.
W 1/4 finału trafiliśmy na TSV 1860 Monachium, ale tym razem - znów przy niskiej frekwencji - nie udało się wygrać przed własną publicznością. Przez 45 minut było jeszcze 0-0. Po przerwie, w ciągu zaledwie sześciu minut Niemcy trzykrotnie pokonywali Władysława Grotyńskiego. Legia zamiast chociaż honorowej bramki... na koniec straciła jeszcze gola nr 4. Tak wyraźne zwycięstwo TSV dawało Niemcom luz psychiczny przed drugim meczem. W Monachium padł remis 0-0 i to Niemcy awansowali do półfinału.

Po roku przerwy Legia znów zagrała w PZP. Niestety, choć skład Legii zmienił się niewiele, tym razem odpadliśmy z rozgrywek już w pierwszej rundzie. Naszym "katem" okazała się drużyna Chemie Lipsk, która swoją wyższość udowodniła najpierw na własnym obiekcie, a później w meczu w Warszawie, gdzie do przerwy prowadziła 2-1. To już trzeci start Legii, który kończył się na pierwszej rundzie...

Rozgrywek Pucharu Miast Targowych już nie ma. Kontynuacją tych rozgrywek jest obecnie Puchar UEFA. Właśnie w tych rozgrywkach wystartowała Legia po raz pierwszy w sezonie 68/69. Na początek los skojarzył nas z TSV 1860 Monachium, który nie tak przecież dawno, dał nam surową lekcję. Tym razem to Legia była bezlitosna. Jak bowiem inaczej określić pogrom Niemców w Warszawie 6-0?! Rozpoczął już w pierwszej minucie Jan Pieszko. Egzekucję zakończył Robert Gadocha. W rewanżu TSV zagrało już zdecydowanie mądrzej, ale mimo korzystnego wyniku do przerwy, to Legia po raz drugi zwyciężyła. Tak więc rewanż wyszedł nam idealnie.
W drugiej rundzie Legia walczyła z belgijskim Waregem. Po porażce w Belgii 0-1, na własnym stadionie trzeba było wygrać dwoma bramkami, co też uczynili zawodnicy z eLką na piersi. Decydujący, drugi, gol padł minutę przed końcem meczu, a jego autorem był jeden z najlepszych lewoskrzydłowych świata, "Piłat" Gadocha.
Legia mogła pokusić się o powtórzenie wyniku sprzed paru lat, tym razem w Pucharze Miast Targowych. Wystarczyło pokonać Węgrów z Budapesztu. Niestety w Warszawie górą byli gracze Ujpestu, a w drugim spotkaniu, mimo świetnej pierwszej połowy (Legia prowadziła już 2-0), padł remis.

Po zdobyciu kolejnego mistrzostwa kraju Legia miała jeszcze raz możliwość zaprezentować się w najbardziej elitarnych rozgrywkach - Pucharze Mistrzów. To wówczas udało się nam osiągnąć najlepszy wynik w dziejach klubu! Legia, która dwa lata z rzędu udowadniała swoją wyższość na krajowym podwórku była ledwie krok od finału Pucharu Europy Mistrzów Krajowych (to pełna nazwa)!
Ta przygoda, zakończona wielkim sukcesem rozpoczęła się od pojedynków z UT Arad. Legia wygrała spotkanie, choć nie bez problemu 2-1. Mało kto mógł wówczas przewidywać rozmiary zwycięstwa w Warszawie. Tym bardziej, że po pierwszej połowie było 0-0. Piłkarze postanowili dać trochę radości 15-tysięcznej publiczności i w 51 minucie rozpoczęli kanonadę. Pierwsze trafienie należało do Bernarda Blauta. Później poszło z górki - 2 razy Gadocha i po bramce Brychczego, Stachurskiego, Deyny, Żmijewskiego i Pieszki... i nasza Legia rozgromiła rumuński zespół aż 8-0!!!
Kolejny przeciwnik, francuskie St. Etienne przyjechało do Warszawy zupełnie bez strachu, mimo imponującej wygranej Legii z Arad. Co więcej, to Francuzi objęli prowadzenie i dosyć długo je utrzymywali. Wreszcie w 78 minucie Jan Pieszko, a parę minut później również Deyna, pokonali Carnusa i przed rewanżem byliśmy w nieco lepszej sytuacji. Wystarczał nam bowiem remis. Ten utrzymywał się przez 84 minuty... i po tym czasie niezawodny "Kaka" dał Legii wygraną i przypieczętował awans "wojskowych" do ćwierćfinału.
Spotkania 1/4 rozgrywane były już w marcu 1970 roku. Tu trafiliśmy na Galatasaray, z którym mierzyliśmy się 6 lat wcześniej. Wówczas do awansu potrzebowaliśmy dodatkowego meczu. Tym razem nie było to konieczne. W Turcji zremisowaliśmy 1-1, a przed własną publicznością Legia po dwóch trafieniach Brychczego wygrała 2-0. A więc Legia w półfinale! To bez wątpienia największy sukces Legii w całej historii, ale wówczas wszyscy wierzyli, że uda się osiągnąć więcej. Finał, a nawet zdobycie trofeum było naszym celem. Niestety, ostatecznie musieliśmy zadowolić się miejscem wśród czterech najlepszych drużyn na Starym Kontynencie.
Pierwszy półfinałowy mecz z Feyenoordem Rotterdam rozegrano na Łazienkowskiej 1 kwietnia. Na trybunach zasiadł nadkomplet widzów - 30.000 osób, w tym parę tysięcy Holendrów. Kolorowi kibice, poubierani w szaliki, czapki i inne gadżety zrobili na legionistach takie wrażenie, że od tego momentu rozpoczął rozwijać się w Warszawie ruch w interesie. Rozpoczęto, początkowo domowymi sposobami tworzyć szaliki, flagi, sweterki. Niestety liczna publiczność nie doczekała się bramek. Przed rewanżem faworytem był więc Feyenoord.
W drodze do Holandii miało miejsce zamieszanie, które niewątpliwie miało wpływ na losy meczu. Na lotnisku zatrzymano bowiem legionistów, którzy przewozili walutę, której wcześniej nie zgłosili... Wobec tego generałowie musieli się mocno "nabimnastykować", żeby zawodnicy w komplecie dotarli do Rotterdamu. Konsekwencje wyciągnięto jednak nieco później. Największe problemy miał Władysław Grotyński i niestety odbiło się to na jego dyspozycji. Golkiper Legii skapitulował już w 3 minucie gry i spotkanie potoczyło się po myśli gospodarzy. Gdy na 2-0 podwyższył Hasil, wiadomo było, że to koniec marzeń Legii o finale. Choć wówczas odniesiono największy sukces... nie brakowało komentarzy, że gdyby nie "incydent" na lotnisku, Legia mogłaby awansować do finału. Tego jednak nigdy się nie dowiemy.

Sezon 1956/57



12.09.1956 I runda Pucharu Mistrzów Slovan Bratysława 4-0 Legia
Bramki: Pazicky 11', 68', Kovacs 30', Moravcik 40'
Slovan: Schroiff, Bena, Vican, Janković, Kovacs, Venglos, Hlavaty, Moravcik, Bily, Pazicky, Molnar
Legia: Szymkowiak, Mahseli, Słaboszewski, Woźniak, Strzykalski, Zientara, Pol, Brychczy, Kempny, Kowal, Ciupa
Sędzia: Meyer (Austria)
Widzów: 40.000

19.09.1956 I runda Pucharu Mistrzów Legia 2-0 Slovan Bratysława
Bramki: Kowal 52', Brychczy 63'
Legia: Szymkowiak, Mahseli, Słaboszewski, Woźniak, Strzykalski, Zientara, Pol, Brychczy, Kempny, Kowal, Cehelik
Slovan: Schroiff, Bena, Vican, Janković, Kovacs, Venglos, Hlavaty, Pazicku, Bily, Molnar, Vargo
Sędzia: Grill (Austria)
Widzów: 40.000

Sezon 1960/61



21.09.1960 I runda Pucharu Mistrzów Aarhus GF 3-0 Legia
Bramki: Amidsen 32', Kjaer 54', Jensen 75'
Aarhus: Alsen, Gregersen, Gundler, E. Jensen, Ch. Nielsen, J. Olsen, Overby, Amidsen, J. Jensen, Ron, Kjaer
Legia: Fołtyn, Mahseli, Grzybowski, Woźniak, Strzykalski, Zientara, Gadecki, Brychczy, Błażejewski, H. Nowak, Boguszewski
Sędzia: Brauckhorst (Holandia)
Widzów: 10.000

05.10.1960 I runda Pucharu Mistrzów Legia 1-0 Aarhus GF
Bramka: H. Nowak 30'
Legia: Fołtyn, Mahseli, Gmoch, Woźniak, Pędziach, Zientara, Gadecki, Brychczy, Błażejewski, H. Nowak, Boguszewski
Aarhus: From, Gregersen, Ch. Nielsen, Gundler, J. Olsen, Christensen, E. Jensen, Ron, J. Jensen, Amidsen, Kjaer
Sędzia: Horn (Holandia)
Widzów: 20.000

Sezon 1964/65



02.09.1964 I runda PZP Admira Wiedeń 1-3 Legia
Bramki: Kaltenbrunner 69' - Brychczy 43', Żmijewski 73', 75'
Admira: Sandtner, Breibert, Pesser, Sauer, Hruska, Stamm, Pinnisch, Reiter, Latzke, Kaltenbrunner, Skerlan
Legia: Fołtyn, Mahseli, Grzybowski, Trzaskowski, Gmoch, B. Blaut, Żmijewski, Brychczy, Apostel, Korzeniowski, Biernacki
Sędzia: Vetter (NRD)
Widzów: 12.000

23.09.1964 I runda PZP Legia 1-0 Admira Wiedeń
Bramka: Brychczy 11'
Legia: Fołtyn, Mahseli, Grzybowski, Trzaskowski, Gmoch, B. Blaut, Żmijewski, Brychczy, Apostel, Korzeniowski, Biernacki
Admira: Sandtner, Zelesnik, Wahl, Breibert, Bedernik, Stamm, Skerlan, Reiter, Pinnisch, Latzke, Sauer
Sędzia: Koehler (NRD)
Widzów: 10.000

18.09.1964 II runda PZP Legia 2-1 Galatasaray Stambuł
Bramki: Gmoch 68', 88' - Metin 72'
Legia: Penconek, Mahseli, Grzybowski, Trzaskowski, Gmoch, Piechniczek, Żmijewski, Brychczy, B. Blaut, Korzeniowski, Frąckiewicz
Galatasaray: Buelent, Kandemir, Naci, Dogan, Talant, Kadri, Tarik, Mustafa, Metin, Ahmet, Ugur
Sędzia: Soos (Węgry)
Widzów: 5.000

02.12.1964 II runda PZP Galatasaray Stambuł 1-0 Legia
Bramka: Metin 22'
Galatasaray: Turgay, Kandemir, Dogan, Naci, Talat, Kadri, Yilmaz, Mustafa, Tarik, Metin, Ugur
Legia: Penconek, Mahseli, Piechniczek, Grzybowski, Trzaskowski, Gmoch, B. Blaut, Żmijewski, Brychczy, Korzeniowski, Frąckiewicz
Sędzia: Meyer (Austria)
Widzów: 45.000

10.12.1964 II runda PZP Legia 1-0 Galatasaray Stambuł
Bramka: Apostel 14'
Legia: Penconek, Mahseli, Gmoch, Piechniczek, Trzaskowski, Korzeniowski, B. Blaut, Żmijewski, Brychczy, Apostel, Frąckiewicz
Galatasaray: Turgay, Kandemir, Ahmet, Naci, Dogan, Kadri, Tarik, Mustafa, Metin, Turan, Ugur
Sędzia: Michalescu (Rumunia)
Widzów: 5.000

03.03.1965 1/4 finału PZP Legia 0-4 TSV 1860 Monachium
Bramki: Grosser 69', Kueppers 73', Heiss 75', 87'
Legia: Penconek, Mahseli, Trzaskowski, Woźniak, Gmoch, B. Blaut, Żmijewski, Brychczy, Apostel, Korzeniowski, Frąckiewicz
TSV: Radenković, Steiner, Reich, Patzke, Zeisser, Luttrop, Heiss, Kueppers, Brunenmeier, Grosser, Wagner
Sędzia: Adair (Irlandia Płn)
Widzów: 5.000

17.03.1965 1/4 finału PZP TSV 1860 Monachium 0-0 Legia
TSV: Radenković, Steiner, Reich, Patzke, Zeisser, Wagner, Heiss, Kueppers, Luttrop, Grosser, Rebele
Legia: Grotyński, Mahseli, Piechniczek, Trzaskowski, Gmoch, B. Blaut, Żmijewski, Brychczy, Apostel, Korzeniowski, Frąckiewicz
Sędzia: Raus (Jugosławia)
Widzów: 30.000

Sezon 1966/67



28.09.1966 I runda PZP Chemie Lipsk 3-0 Legia
Bramki: Bauchspiess 58', 85', Scherbath 78'
Chemie: Guenther, Herzog, Walter, Hermann, Krause, Slaby, Schmidt, Bauchspiess, Scherbarth, Matoul, Lisiewicz
Legia: Grotyński, Mahseli, Niedziółka, Gmoch, Zygmunt, Korzeniowski, Frąckiewicz, B. Blaut, Brychczy, Apostel, Żmijewski
Sędzia: Roomer (Holandia)
Widzów: 15.000

12.10.1966 I runda PZP Legia 2-2 Chemie Lipsk
Bramki: Korzeniowski 40', Żmijewski 88' - Bauchspiess 17', 29'
Legia: Grotyński, Mahseli, Grzybowski, Gmoch, Zygmunt, Korzeniowski, Frąckiewicz, B. Blaut, Brychczy, Apostel, Żmijewski
Chemie: Guenther, Herzog, Walter, Herman, Krause, Trojan, Richter, Bauchspiess, Scherbarth, Matoul, Bahla
Sędzia: Bijar (Finlandia)
Widzów: 7.000

Sezon 1968/69



02.10.1968 I runda Pucharu Miast Targowych Legia 6-0 TSV 1860 Monachium
Bramki: Pieszko 1', 41', B. Blaut, 22', Deyna 46', Żmijewski 52', Gadocha 57'
Legia: Grotyński, Stachurski, Zygmunt, Niedziółka, Trzaskowski, Deyna, B. Blaut, Żmijewski, Brychczy, Pieszko, Gadocha
TSV: Radenković (Linsenmeier), Wagner, Reich, Steiner, Patzke, Schuetz, Perusić, Kroth, Roth (Zeiser), Linsenmaier (Fischer), Heiss
Sędzia: Emsberger (Węgry)
Widzów: 8.000

09.10.1968 I runda Pucharu Miast Targowych TSV 1860 Monachium 2-3 Legia
Bramki: Patzke 30'-k., Schuetz 40' - B. Blaut 8', Pieszko 57', Brychczy 89'
TSV: Schwaer, Roth, Reich, Patzke, Zeiser, Steichenberger, Schuetz, Knittel (Gaertner), Kolars, Grosser (Fischer), Heiss
Legia: Grotyński, Stachurski, Zygmunt, Niedziółka, Trzaskowski, Deyna, B. Blaut, Żmijewski (Apostel), Pieszko, Brychczy, Gadocha
Sędzia: Scheurer (Szwajcaria)
Widzów: 6.000

06.11.1968 II runda Pucharu Miast Targowych SV Waregem 1-0 Legia
Bramka: Lambert 37'-k.
Waregem: Demeyer, Ghyselinck, Van Maldeghem, Testrobbe, Desmet, Bettens, Millecamps (Van Moerkerke), Lammens, Lambert, Stockman, Van de Velde
Legia: Grotyński, Stachurski (Mahseli), Zygmunt, Trzaskowski, Niedziółka, B. Blaut, Deyna, Żmijewski, Brychczy, Pieszko, Gadocha
Sędzia: Clematide (Szwajcaria)
Widzów: 16.000

12.11.1968 II runda Pucharu Miast Targowych Legia 2-0 SV Waregem
Bramki: Deyna 68', Gadocha 89'
Legia: Grotyński, Stachurski, Zygmunt, Niedziółka, Trzaskowski, B. Blaut, Deyna, Żmijewski, Brychczy (Apostel), Pieszko, Gadocha
Waregem: Demeyer, Ghyselinck, Van Maldeghem, Desmet, Van Hoevenbeker, Bettens, Lambert, Lammens, Van de Velde (Millecamps), Stockman, Van Moerkerke
Sędzia: Popovici (Rumunia)
Widzów: 10.000


23.02.1969 1/8 finału Pucharu Miast Targowych Legia 0-1 Ujpest Budapeszt
Bramka: A. Dunai 85'
Legia: Grotyński, Stachurski, Zygmunt, Niedziółka, Trzaskowski, B. Blaut, Deyna, Żmijewski, Brychczy, Pieszko, Gadocha (Z. Blaut)
Ujpest: Szentmihalyi, Kaposzta, Solymosi, Bankuti, E. Dunai, Goeroecs, Nosko, Pazekas, Bene, A. Dunai, Zambo
Sędzia: Smejkal (ZSRR)
Widzów: 7.000

26.02.1969 1/8 finału Pucharu Miast Targowych Ujpest Budapeszt 2-2 Legia
Bramki: A. Dunai 66', Solymosi 75'-k. - Stachurski 40', Żmijewski 42'
Ujpest: Szentmihalyi, Kaposzta, Solymosi, Bankuti, E. Dunai, Goeroecs, Nosko, Fazekas, Bene, A. Dunai, Zambo
Legia: Grotyński, Stachurski, Zygmunt, Niedziółka, Trzaskowski, Z. blaut, Deyna, B. Blaut, Żmijewski, Brychczy, Pieszko
Sędzia: Linemayr (Austria)
Widzów: 20.000

Sezon 1969/70



18.09.1969 I runda Pucharu Mistrzów UT Arad 1-2 Legia
Bramki: Domide 8' - Żmijewski 66', Gadocha 75'
UT Arad: Gornea, Birau, Bacos, Brindescu, Potescu, Pojoni, Sima (Schiopu), Broszovschi, Domide, Lereter (Dumitrescu), Axente
Legia: Grotyński, Stachurski, Niedziółka, Trzaskowski, Zygmunt, B. Blaut, Żmijewski, Deyna, Brychczy, Pieszko, Gadocha
Sędzia: Schiller (Austria)
Widzów: 20.000

01.10.1969 I runda Pucharu Mistrzów Legia 8-0 UT Arad
Bramki: B. Blaut 51', Gadocha 70', 74', Brychczy 73', Stachurski 78', Deyna 81', Żmijewski 83', Pieszko 85'-k.
Legia: Grotyński, Stachurski, Z. Blaut, Trzaskowski, Zygmunt, B. Blaut, Żmijewski, Deyna, Brychczy, Pieszko, Gadocha
UT Arat: Gornea (Morić), Birau, Bacos, Broszovschi, Petrescu, Pojoni, Mot, Axente, Domide, Lereter, Dumitrescu
Sędzia: Koskinen (Finlandia)
Widzów: 15.000

12.11.1969 II runda Pucharu Mistrzów Legia 2-1 AC St. Etienne
Bramki: Pieszko 78', Deyna 82' - Revelli 38'
Legia: Grotyński, Stachurski, Zygmunt, Niedziółka, Trzaskowski, Brychczy, Deyna, B. Blaut (Z. Blaut), Żmijewski, Pieszko, Gadocha
St. Etienne: Carnus, Djurković, Mitoraj, Bosquier, Camerini, Jaquet, Herbin, Samardzić, Lerque (Keita), Revelli, Beretta
Sędzia: Loraux (Belgia)
Widzów: 25.000

26.11.1969 II runda Pucharu Mistrzów AC St. Etienne 0-1 Legia
Bramka: Deyna 84'
St. Etienne: Carnus, Djurković, Mitoraj, Bosquier, Camerini, Boissart, Herbin, Larque (Jacquet), Revelli, Keita, Beretta
Legia: Grotyński, Stachurski (Niedziółka), Z. Blaut, Zygmunt, Trzaskowski, Brychczy, Deyna, B. Blaut, Żmijewski, Pieszko, Gadocha
Sędzia: Nitescu (Rumunia)
Widzów: 38.000

04.03.1970 1/4 finału Pucharu Mistrzów Galatasaray Stambuł 1-1 Legia
Bramki: Ayhan 47' - Brychczy 37'
Galatasaray: Nihat, Ekrem, Ergun (Ali), Muzafer, Talat, Akin, Mehmet (Malzum), Turan, Celović (Ergun), Ayjan, Ugur
Legia: Grotyński, Stachurski, Z. Blaut, Zygmunt, Trzaskowski, Deyna, Brychczy, B. Blaut, Żmijewski, Pieszko, Gadocha
Sędzia: Machin (Francja)
Widzów: 40.000

18.03.1970 1/4 finału Pucharu Mistrzów Legia 2-0 Galatasaray Stambuł
Bramki: Brychczy 11', 55'
Legia: Grotyński, Stachurski, Z. Blaut, Zygmunt, Trzaskowski, Brychczy, Deyna, B. Blaut, Żmijewski, Pieszko, Gadocha
Galatasaray: Nihat, Ekrem, Akin, Muzafer, Talat, Turan, Mehmet, Ayjan, Ergun, Ali, Ugur
Sędzia: Finney (Anglia)
Widzów: 25.000

01.04.1970 1/2 finału Pucharu Mistrzów Legia 0-0 Feyenoord Rotterdam
Legia: Grotyński, Stachurski, Z. Blaut, Zygmunt, Trzaskowski, Brychczy, Deyna, B. Blaut, Żmijewski, Pieszko (Małkiewicz), Gadocha
Feyenoord: Treyel, Haak, Israel, Lasseroms, Van Duivenbode, Hasil (Geels), Jansen, Van Hanegem, Very, Kindvall, Moulijn
Sędzia: Francesconi (Włochy)
Widzów: 30.000

15.04.1970 1/2 finału Pucharu Mistrzów Feyenoord Rotterdam 2-0 Legia
Bramki: Van Hanegem 3', Hasil 30'
Feynenoord: Treytel, Haak, Israel, Lasseroms, Van Duivenbode, Hasil, Jansen, Very, Kindvall, Van Hanegem, Moulijn
Legia: Grotyński, Stachurski, Z. Blaut, Zygmunt, Trzaskowski, Deyna, Brychczy, B. Blaut, Żmijewski, Pieszko, Gadocha
Sędzia: Howley (Anglia)
Widzów: 70.000



Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!