SiatkówkaHokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Oprawa ultras Pirotechnika Warszawska na meczu CWKS Legia - fot. Jacek Wójcikowski
Oprawa ultras Pirotechnika Warszawska na meczu CWKS Legia - fot. Jacek Wójcikowski
Niedziela, 19 października 2008 r. godz. 22:08

A-klasa: CWKS Legia 4-0 Ligowiec

Raffi, źródło: własne

Pewne i wysokie zwycięstwo odnieśli piłkarze CWKS Legia w niedzielnym meczu z Ligowcem Warszawa. Legioniści już do przerwy prowadzili 3-0 po dwóch golach Świerczewskiego i jednym Zdzieszyńskiego. W 77. minucie wynik ustalił Karczmarczyk. Spotkanie obejrzało około 1500 kibiców.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć:
Fotoreportaż z meczu - 54 zdjęcia Piotra Galasa

CWKS Legia 4-0 (3-0) Ligowiec Warszawa
1-0 - 18 min. Daniel Zdzieszyński
2-0 - 21 min. Tomasz Świerczewski
3-0 - 40 min. Tomasz Świerczewski
4-0 - 77 min. Damian Karczmarczyk

Skład Legii: D. Nowak - Michalak, Zdzieszyński (65' Karczmarczyk), Guz, Gępczyński - K. Nowak (72' R Jasiński), Brankiewicz, Kilman (57' M. Jasiński), Karpiński (80' Piotrowski) - Zielonka, Świerczewski

żółta kartka: Brankiewicz

Od początku spotkania z nieobliczalnym Ligowcem przeważali podopieczni trenera Walewskiego, ale pierwszą okazję stworzyli sobie dopiero po kwadransie za sprawą Krzysztofa Nowaka i Marcina Brankiewicza. Trzy minuty później było już 1-0, kiedy po kornerze egzekwowanym przez Kamila Karpińskiego nieprzeciętne umiejętności gry głową potwierdził po raz kolejny w tym sezonie Daniel Zdzieszyński. Niedługo potem Karol Guz długim przerzutem z własnej połowy uruchomił Tomasza Świerczewskiego, który przelobował wybiegającego bramkarza i podwyższył na 2-0. Kolejne doskonałe okazje stwarzali: Świerczewski, Karpiński i Guz, ale na posterunku był golkiper Ligowca. W 40. minucie Świerczewski skopiował swój wyczyn i po kolejnym prostopadłym podaniu okiwał bramkarza i podwyższył na 3-0.

W drugiej połowy na trybunach panowała gorąca atmosfera, za to na boisku działo się nieco mniej. Nieco ożywienia w poczynania CWKS wprowadził dopiero powracający do składu po poważnej kontuzji Damian Karczmarczyk. 17-letni wychowanek Legii popisał się w 77. minucie pięknym rajdem i strzelił nie do obrony, ustalając wynik spotkania na 4-0.






fot. Jacek Wójcikowski




Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!