Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Mecz Legia - Wisła pod względem kibicowskim zawiódł. Znacznie ciekawiej było w Opolu, gdzie Odra podejmowała Widzew - fot. odraopole.com.pl
Mecz Legia - Wisła pod względem kibicowskim zawiódł. Znacznie ciekawiej było w Opolu, gdzie Odra podejmowała Widzew - fot. odraopole.com.pl
Poniedziałek, 27 października 2008 r. godz. 15:35

Uwaga: Wiadomość archiwalna!

Na stadionach: Z dużej chmury mały deszcz

Bodziach

Sporo obiecywano sobie po "meczu rundy" Legia - Wisła. Z dużej chmury spadł mały deszcz - legioniści dalej protestowali, a wiślacy po raz kolejny nie potrafili wykorzystać przyznanej im puli biletów. Po raz pierwszy w obecnym sezonie oprawy nie przygotowali ultrasi Górnika. Pod względem prezentacji z dobrej strony pokazali się kibice Jagiellonii, Piasta i Arki (ekstraklasa) oraz Odry Opole, Korony Kielce (I liga) i Zagłębia Sosnowiec (II liga). Fani trzech klubów ekstraklasy nie mogli obejrzeć spotkań swojej drużyny ze względu na remont stadionów z Poznaniu, Białymstoku i Bełchatowie. Co prawda na meczu z GKS-em pojawiła się 4-osobowa delegacja Polonii, ale fani z Konwiktorskiej musieli usiąść na sektorze gospodarzy.
Na zapleczu ekstraklasy bardzo ciekawie wypadło spotkanie Odry z Widzewem. Obie ekipy zaprezentowały doping na najwyższym poziomie, a opolanie również ciekawą oprawę.

Mecz GKS-u Katowice z Jastrzębiem został przerwany po tym, jak sędzia główny został trafiony w głowę serpentyną. Katowiczanom mogą grozić wysokie kary za ten incydent. Szkoda, bo do 51 minuty na stadionie przy Bukowej było głośno i kolorowo.

Ekstraklasa:

Piast Gliwice 0-0 Ruch Chorzów (1300).
Spotkanie rozegrane w Wodzisławiu obejrzało 1300 fanów Ruchu Chorzów. W sektorze gości zawisło 7 flag. "Niebiescy" podróżowali autokarami i samochodami. Gospodarze meczu dojechali w podobnej do Ruchu liczbie i utworzyli półtysięczny młyn. Piast przygotował oprawę na mecz z Ruchem, którą zaprezentował pod koniec pierwszej połowy. Na płocie wywiesili transparent "Silere Aurum Est", a ponad nim rozciągnęli sektorówkę "Omerta". Mecz toczył się bez obustronnych bluzgów.

GKS Bełchatów 1-2 Polonia Warszawa (4).
W Bełchatowie nie przyjmuje się kibiców gości do końca rundy jesiennej. Mimo to spotkanie obejrzało czterech fanów KSP, którzy na stadion weszli dzięki pomocy gospodarzy. Bełchatowianie przygotowali oprawę w sektorze za bramką. Składały się na nią flagi na kijach oraz podwieszany u góry transparent "Bełchatowski styl".

Jagiellonia Białystok 2-0 Lechia Gdańsk (-).
Spotkanie rozegrano bez udziału kibiców gości. W Białymstoku z powodu remontu stadionu nie wpuszczają ostatnio przyjezdnych. Odwoływania lechistów na nic się zdały. Gospodarze tymczasem na to spotkanie przygotowali ciekawą oprawę - sektorówkę "Białystok" z żółto-czerwonymi promieniami słońca, podświetloną pirotechniką.

Cracovia Kraków 0-0 Odra Wodzisław (80).
80 fanów Odry pojechało na mecz z Cracovią. Wodzisławianie wywiesili flagę "Fanatycy znad granicy". Prowadzili doping całkiem niezły jak na swoją liczbę. "Pasy" po raz kolejny słabiutko - zarówno pod względem frekwencji, jak i atmosfery na trybunach.

Górnik Zabrze 2-0 ŁKS Łódź (168).
Kibice nie odwracają się od słabo radzącego sobie piłkarsko Górnika. Na meczu z ŁKS-em ponownie frekwencja (12,5 tys) była taka, że zazdrościć jej mogą zabrzanom prawie wszystkie kluby ekstraklasy. Do Zabrza dotarło 168 kibiców gości, którzy do celu podróżowali autokarem i samochodami. Z sektorze gości wywiesili dwie flagi. Zabrzanie bardzo dobrze dopingowali i po raz pierwszy w obecnym sezonie nie zaprezentowali oprawy.

Lech Poznań 1-1 Śląsk Wrocław (-).
Spotkanie Lech - Śląsk obejrzało 18 tysięcy fanów. Tym razem kibice zostali wpuszczeni na trzecie piętro nowej trybuny za bramką. Po raz pierwszy mecz w Poznaniu toczył się przy tymczasowych jupiterach. Dotychczasowe, które oficjalnie żegnano na meczu z Legią, zostały rozebrane i zainstalowano sześć słupów oświetleniowych, które na czas remontu służyć będą lechitom. Gospodarze na tym meczu bez oprawy i z dobrym dopingiem. Fani "Kolejorza" mieli pretensje do swojej drużyny za słabszą postawę i stratę kolejnych punktów. W czasie meczu parę razy skandowali "Miał być mistrz Polski, a będzie mistrz Wielkopolski". Kibice Śląska meczu obejrzeć nie mogli - ze względu na prace budowlane na trybunie prostej, na której znajdował się dotychczas sektor gości, fani drużyn przyjezdnych nie będą w Poznaniu przyjmowani.

Arka Gdynia 1-3 Polonia Bytom (270).
Mecz zgody w Gdyni cieszył się sporym zainteresowaniem. Przyjezdni podróżowali głównie pociągiem i przyjechali do Trójmiasta sporo wcześniej. Przed meczem obu drużyn zaliczyli spotkanie rugbystów Arki. Arkowcy niezrażeni dotkliwymi karami Komisji Ligi po raz kolejny odpalili pirotechnikę na swoim stadionie. Race odpalono najpierw ponad łączoną sektorówką - pasiakiem (w barwach Arki i Polonii). Później zaś w sektorze za bramką odpalono na raz kilkadziesiąt rac.

Legia Warszawa 2-1 Wisła Kraków (492).
Na Łazienkowskiej bez zmian - protest przeciwko właścicielom trwa. Przed meczem nie doszło do rozmów obu stron - klub chciał, by te odbyły się po meczu z Wisłą i Jagiellonią, w przypadku prowadzenia przez legionistów dopingu na tych dwóch spotkaniach. Na takie rozwiązanie nie przystali przedstawiciele kibiców. I tak w niedzielę na stadionie Legii znowu wyzywano ITI. Doping dla Legii prowadzony przez część kibiców z Krytej miał miejsce przy ofensywnych akcjach warszawskiej drużyny. Te same osoby próbowały gwizdami zagłuszać okrzyki "ITI s...". Oberwało się również Maciejowi Szczęsnemu, który przed meczem niepochlebnie wyrażał się o protestujących legionistach.
Zawiedli wiślacy, którzy nie wykorzystali 680 biletów. Ich Stowarzyszenie musiało odwołać specjala i do stolicy ruszyli transportem zastępczym. Do Warszawy przyjechało ich 492, z czego 34 osoby musiały zostać przed bramami z powodu zbyt wysokiego poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu. Ostatni fani "Białej Gwiazdy" na stadion weszli dopiero w drugiej połowie. Na płocie wywiesili 11 flag i bardzo przeciętnie dopingowali swój zespół. Po stracie drugiej bramki praktycznie niesłyszalni. Obie strony nie szczędziły sobie "uprzejmości".

I liga:

Odra Opole 0-1 Widzew Łódź (700).
Świetne spotkanie w Opolu. Młyn gospodarzy liczył aż półtora tysiąca fanów (większość w białych koszulkach), a ich doping był najlepszy w historii ruchu kibicowskiego w Opolu. Odrę wspomagały Zagłębie Lubin i Polonia Bytom. Odra przygotowała ponadto oprawę - transparent "Lata mijają, a ja wciąż na ustach z pieśnią" wraz z foliami w barwach Odry oraz malowaną sektorówką. Ponadto opolanie zaprezentowali flagi na kijach, stroboskopy, race, kartony i sektorówkę. Świetnie zaprezentowali się również goście, którzy wypełnili sektor gości po brzegi (wraz z nimi Ruch). Wywiesili trzy flagi i prowadzili bardzo dobry doping. Pod koniec meczu odpalili race.

Wisła Płock 2-2 Stal Stalowa Wola (110).
95 fanów "Stalówki", wspieranych przez 15 kibiców Resovii stawiło się na wyjeździe w Płocku.

Warta Poznań 1-2 Górnik Łęczna (0).
Kibice Górnika zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, na mecze wyjazdowe obecnie nie jeżdżą. Warta na meczu zaprezentowała oprawę składającą się z dwóch transparentów "Nasze czyny za życia będą echem wieczności" oraz okazjonalnej flagi "Ultras Warta Poznań".

Korona Kielce 1-0 Dolcan Ząbki (0).
Zero wyjazdowe Dolcanu w Kielcach nie dziwi. Kielczanie na meczu odpalili kilkadziesiąt rac oraz nieźle dopingowali. Zaprezentowali również sektorówkę z hasłem "Uwaga! Piroman. Ultrasi '04".

Motor Lublin 0-2 Stilon Gorzów (15).

GKS Katowice 1-0 GKS Jastrzębie (500).
Ciekawe spotkanie przy Bukowej przerwano w 51 minucie, kiedy w stronę murawy rzucono kilkaset serpentyn. Jedna z nich trafiła w głowę sędziego głównego i ten na chwilę stracił przytomność. Mecz przerwano. Prawdopodobie do dymisji poda się prezes katowiczan, Jan Furtok. Na stadionie GieKSy stawiła się 500-osobowa grupa gości z paroma flagami. Obie strony z niezłym dopingiem. Ze względu na przewagę liczebną młyna katowiczan, to gospodarze byli zdecydowanie lepiej słyszalni. W czasie pierwszej połowy GKS odpalił kilka rac. W drugiej po odliczaniu od 10 rzucono w stronę murawy serpentyny i odpalono ognie wrocławskie oraz race na Blaszoku. Gdy spotkanie zostało przedwcześnie zakończone, fani obu klubów "pozdrowili" PZPN, a gdy okazało się, że mecz nie zostanie już wznowiony, gospodarze próbowali zaatakować przyjezdnych.

Znicz Pruszków 2-1 Podbeskidzie Bielsko-Biała (5).
Fani Podbeskidzia nie zostali wpuszczeni do sektora gości i mecz obejrzeli w towarzystwie kibiców z Pruszkowa. Ci do 15 minuty stali na sektorze A, na który "zesłał" ich zarząd klubu. Po kwadransie cały młyn opuścił stadion i udał się za stadion, skąd obserwowali mecz już do końca. Tam również wywieszono transparent "Szanuj kibica swego, możesz mieć gorszego" nad którym odpalono race. Znicz prowadził doping do końca spotkania. Po meczu fani domagali się przywrócenia im dawnego sektora, ale działacze nie mieli ochoty na rozmowy.

Zagłębie Lubin 0-1 Flota Świnoujście (42).
W Polkowicach na meczu z Zagłębiem stawiło się 42 fanów Floty, w tym 23 kibiców Falubazu. Na płocie zawisła jedna flaga zielonogórzan.

Niższe ligi:

Victoria Koronowo 0-2 Zawisza Bydgoszcz (1000).
Fani Zawiszy przyzwyczaili nas do dobrych wyjazdów. W Koronowie było ich tysiąc i wywiesili kilka flag. Po zakończeniu spotkania odpalili 15 rac.

Zagłębie Sosnowiec 2-0 GKS Tychy (700).
Bardzo ciekawe spotkanie w Sosnowcu obejrzało 4,5 tysiąca fanów. Gospodarzy wspierały zgody - BKS Bielsko (100) i Legia. Ultrasi Zagłębia do meczu przygotowali się należycie. Zaprezentowali sektorówkę pasiaka wraz z długim transparentem na płocie "Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi to miłość do tych barw". Podświetlili również ogniami wrocławskimi napis na folii "Jesteśmy ludźmi z pasją - nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć". Sosnowiczanie zaprezentowali również flagowisko. Przyjezdni (wraz ze zgodami) wypełnili sektor gości, w którym wywiesili kilka flag. Mieli również ze sobą flagi na kijach.

Orzeł Przeworsk 1-3 Stal Rzeszów (220).

Chojniczanka Chojnice 2-0 Pogoń Lębork (194).
Świetny wyjazd Pogoni wspieranej 36 fanami Bałtyku. Przyjezdni wywiesili kilka swoich flag i jedno płótno "Kadłubów". Gospodarze wystawili 300 osobowy młyn. Obie strony prowadziły bardzo dobry i zaprezentowały oprawę złożoną głównie z pirotechniki. Chojniczanka podświetliła ogniami wrocławskimi napis "Liście spadają Lwy obrywają".

OKS Opatów 0-4 Wisła Sandomierz (105).
Fani Wisły i Powiślanki (23) do Opatowa pojechali autokarem i samochodami. Na meczu wywiesili jedną flagę - "Sandomierscy chuligani" i bardzo dobrze dopingowali. W ich repertuarze znalazła się m.in. pieśń innej Wisły - HSV.

Stal Mielec 1-1 Karpaty Krosno (67).
W Mielcu stawiło się 62 fanów Karpat i 5 kibiców Glinika Gorlice. Przyjezdni mieli ze sobą trzy flagi i prowadzili niezły doping.

Rzemieślnik Pilzno 1-1 JKS Jarosław (50).

Kotwica Kołobrzeg 3-0 Elana Toruń (40).
40 kibiców Elany przyjechało na mecz z Kotwicą. Gospodarze wystawili młyn liczący 120 głów i całkiem nieźle dopingowali. "Kotwa" wywiesiła transparent o treści "Całe życie trzymać fason, jak przegrywać zawsze z klasą".

Unia Janikowo 0-1 Pogoń Szczecin (66).

KSZO Ostrowiec 5-1 OKS Otwock (33).
W Ostrowcu stawiło się 33 fanów z Otwocka z dwiema flagami.

Sokół Aleksandrów Łódzki 4-1 Stomil Olsztyn (70).
Stomilowcy na trudniejszym terenie stawili się w 70 osób. Mieli ze sobą jedną małą flagę "Ave Stomil".

Łada Biłgoraj 1-1 Orlęta Radzyń Podlaski (47).
Łada na meczu z Orlętami nie wystawia młyna. Goście przyjechali w 47 osób.

Sparta Augustów 0-3 Warmia Grajewo (30).
Fani z Grajewa przyjechali do Augustowa autokarem w 30 osób. Gospodarze wystawili podobny liczebnie młyn i wywiesili jedną flagę.

Zatoka Puck 1-2 Bałtyk Gdynia (40).

Świt Nowy Dwór Maz. 1-0 Legionovia Legionowo (31).
Spotkanie dwóch dawnych zgód w NDM. Gospodarze wystawili na meczu 80-osobowy młyn i całkiem nieźle dopingowali. Świt rzucił serpentyny, zaprezentował baloniadę i odpalił piro. Na koniec meczu zaprezentowali sektorówkę - szachownicę oraz płótno z namalowaną panoramą Nowego Dworu, któremu towarzyszył transparent "Nowy Dwór - tu mieszkam... nieważna jest reszta". Legionovia na mecz dotarła w 31 osób z czterema flagami i transparentem "Czy porażka, czy zwycięstwo, Legionovia dziś okaże męstwo".

MKS Mielnik 3-2 Pogoń Łapy (25).
Gospodarze bez młyna. Fani Pogoni do Mielnika przyjechali w 25 osób i prowadzili doping od pierwszej do ostatniej minuty.

Hetman Zamość 4-0 Jeziorak Iława (2).

ŁKS Łomża 0-1 Ponidzie Nida Pińczów (0).
Gospodarze wystawili 100 osobowy młyn i prowadzili doping przez całe spotkanie. Na płocie wywiesili dwie flagi. Kibiców z Pińczowa brak.

Granat Skarżysko-Kamienna 2-1 Unia Tarnów (0).

Puchar Polski - szczebel okręgowy:

Flisak Złotoria 2-2, k.9-10 Elana Toruń (80).
Piast Tuczempy 1-3 Polonia Przemyśl (10).
Stal Rzeszów 3-1 Stal Mielec (0).
Sparta Jeżowe 0-9 Stal Gorzyce (0).

Poprzednie relacje znajdziecie w dziale Na stadionach.


przeczytaj więcej o:, , , ,


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!