Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Sobota, 9 maja 2009 r. godz. 12:38

Uwaga: Wiadomość archiwalna!

Historia Legii: Częstochowa 1980

Bodziach

29 lat temu piłkarze Legii zdobyli Puchar Polski po jednym z najgłośniejszych meczów w historii. Spotkanie finałowe pomiędzy Legią a Lechem rozegrano na stadionie Włókniarza w Częstochowie. Od rana do "świętego miasta" przybywały tłumy kibiców obu klubów i juz kilka godzin przed meczem w całym mieście słychać było jeżdżące na sygnale karetki pogotowia. Fani z Warszawy i Poznania toczyli bitwy przez dobrych kilka godzin, a rannych trudno było zliczyć. Milicja nie była zupełnie przygotowana na zamieszki o takiej skali. Nie wiadomo także ile osób zginęło w czasie krwawych bójek. Oficjalnie podaje się jedną osobę, ale wiadomo, że bilans jest znacznie gorszy, a liczbę ofiar próbowały zataić ówczesne władze.

Na trybunach stadionu Włókniarza zgromadziło się około 22 tysięcy kibiców, którzy obejrzeli spotkanie do jednej bramki. Prowadzona przez Lucjana Brychczego nie miała litości wobec lechitów, których trenował wówczas Wojciech Łazarek. Festiwal strzelecki rozpoczął w 24 minucie Marek Kusto, który jako pierwszy pokonał Mowlika. Zaledwie 9 minut później na 2-0 podwyższył Mirosław Okoński, obok Kusty najlepszy na placu gry w czasie finału PP. Trzecią bramkę, zaledwie trzy minuty później, zdobył z rzutu wolnego obrońca Legii, Adam Topolski.

Po przerwie Legia nie zwalniała tempa i najpierw w 54. minucie Sikorski strzelił gola głową, a 3 minuty później festiwal strzelecki zakończył ten, który go rozpoczął - Marek Kusto. To właśnie on i "Okoń" zostali uznani za najlepszych piłkarzy tego finału. Warto dodać, że Okoński do Legii trafił dopiero na wiosnę 1980 roku właśnie z... Lecha Poznań. Po wypełnieniu służby wojskowej w Warszawie, utalentowany napastnik wrócił do Poznania.

Finał z 1980 roku pamiętany jest przez kibiców do dzisiaj. Czy jednak ktoś jeszcze pamięta, że Legia miała olbrzymie problemy z wyeliminowaniem pierwszego rywala w rozgrywkach PP w tamtym sezonie? Spotkanie z Wigrami w Suwałkach zakończyło się wygraną Legii 1-0, a zwycięską bramkę zdobył w ostatniej minucie dogrywki Ryszard Milewski.

9.05.1980: Legia Warszawa 5-0 (3-0) Lech Poznań
1-0 24 min. Marek Kusto
2-0 35 min. Mirosław Okoński
3-0 38 min. Adam Topolski
4-0 54 min. Witold Sikorski
5-0 57 min. Marek Kusto

Skład Legii: Jacek Kazimierski, Adam Topolski, Paweł Janas, Edward Załężny, Ryszard Milewski, Janusz Baran, Stefan Majewski, Zbigniew Kakietek, Marek Kusto, Witold Sikorski, Mirosław Okoński.

W zdobyciu Pucharu Polski brali również udział (grali we wcześniejszych meczach): Krzysztof Sobieski, Tadeusz Cypka, Waldemar Tumiński, Krzysztof Lasoń, Krzysztof Adamczyk, Bogusław Oblewski, Lesław Ćmikiewicz, Henryk Miłoszewicz.



Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!