Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
Legioniści - niezależny serwis informacyjny
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Fani Legii na stadionie Hutnika w marcu 1996 - fot. terazpasy.pl
Fani Legii na stadionie Hutnika w marcu 1996 - fot. terazpasy.pl
Środa, 24 lutego 2010 r. godz. 15:00

Uwaga: Wiadomość archiwalna!

Historia: Na Suchych Stawach po raz pierwszy od 14 lat

Bodziach

Starsi kibice bardzo dobrze pamiętają mecze Legii na Suchych Stawach. W piątek Legia zmierzy się tam z Cracovią. Przed laty w ekstraklasie nasz zespół mierzył się z Hutnikiem. Po raz ostatni do meczu Hutnika z Legią doszło w 1996 roku. Nasz zespół niespodziewanie przegrał 1-2, a Legię dopingowało wówczas kilkudziesięciu fanów. Pół roku wcześniej na Suchych Stawach pojawiło się więcej fanów ze stolicy. Co ciekawe do obu meczów dochodziło parę dni po wyjazdowych meczach w Atenach.

Ostatni mecz Legii na stadionie Hutnika miał miejsce 7 września 1996 roku. Niespodziewanie krakowska drużyna, która na koniec sezonu opuściła ekstraklasę, pokonała Legię 2-1, w obecności zaledwie tysiąca widzów. Wynik meczu otworzył w 24. minucie Mariusz Wawrów, wyrównał 12 minut później Marcin Mięciel, a wynik spotkania ustalił Waldemar Adamczyk. Ten 20 minut po przerwie z rzutu karnego pokonał Grzegorza Szamotulskiego. Spotkanie rozegrano zaledwie 4 dni po wyjazdowym meczu Legii w Pucharze UEFA z Panathinaikosem Ateny (przegranym 2-4). Na trybunach stadionu Hutnika pojawiło się zaledwie 60 fanów naszego klubu bez flag. Przed laty ten wyjazd opisywano następująco na łamach popularnego wśród kibiców legijnego zina: "Mecz bez historii, drobne sprzeczki kibiców jadących pociągiem z policją i pałowanie jakim 'powitali' legionistów w Krakowie tamtejsze burki w mundurach. Mecz okrzyknięto wydarzeniem 8. kolejki i rzeczywiście tak było, tylko szkoda, że punkty zostały w Krakowie. Z Warszawy na meczu pojawiło się 60 osób. Podobnie jak na wyjeździe w Lubinie legioniści nie wywiesili żadnej flagi..."

Pół roku wcześniej legioniści mierzyli się z Hutnikiem w meczu 19. kolejki ekstraklasy (24 marca 1996 roku). Dokładnie cztery dni po wyjazdowym meczu z... Panathinaikosem Ateny w 1/4 finału Ligi Mistrzów (przegranym 0-3). Na tym meczu na trybunach było około 7 tysięcy kibiców oraz większa grupa kibiców Legii. Legioniści wywiesili wówczas kilka flag, a także odpalili świecę dymną. Ciekawostką jest fakt, że jeden z sektorów na stadionie zajęli fani... Cracovii, której klub wówczas grał w II lidze (podobnie zresztą jak Wisła).

Z wyjazdowej liczby legionistów na Hutnika nabijali się swego czasu fani Śląska, zupełnie zapominając o tym, że wielu fanów nie wróciło wtedy do Polski z Aten (na jednym z nich było 800 osób, na drugim 16). Poniżej fragment wyjaśniający słabszą liczbę Legii na Suchych Stawach. "W jednej z gazetek wydawanych przez kibiców Śląska napisano: 'Legia Warszawa - 80-ciu w Krakowie na Hutniku. Wstyd i hańba (...) Na ich usprawiedliwienie wpływa fakt, że autokary nie zdążyły jeszcze powrócić z Aten'. O co w tym wszystkich chodzi wrocławianom trudno dociec. W Atenach jak powszechnie wiadomo było ok. 800 kibiców Legii. Nie jest to mała grupa biorąc pod uwagę choćby tylko odległość dzielącą stolicę Polski i Grecji. Skoro autokary z kibicami będącymi w Atenach nie powróciły jeszcze z eskapady, to w tym świetle prawie 'setka' głównie tych którzy na meczu w Atenach nie byli, która zameldowała się w grodzie Kraka to raczej całkiem niezły wynik, a nie twierdzą wrocławianie 'wstyd i hańba'".


24.03.1996: Hutnik Kraków 0-3 (0-1) Legia Warszawa
0-1 39 min. Jerzy Podbrożny
0-2 63 min. Jacek Bednarz
0-3 87 min. Ryszard Staniek

Hutnik: Siergiej Szypowskij - Arkadiusz Kaliszan, Leszek Walankiewicz, Jerzy Wojnecki, Marek Zając, Wojciech Ozimek, Krzysztof Bukalski (73. Robert Ziółkowski), Bartłomiej Jamróz, Dariusz Romuzga (64. Andrzej Jaskot), Ryszard Fudali (56. Andrzej Zięba), Waldemar Adamczyk.

Legia: Maciej Szczęsny - Marek Jóźwiak, Jacek Zieliński, Krzysztof Ratajczyk, Grzegorz Lewandowski (63. Tomasz Sokołowski), Radosław Michalski, Leszek Pisz, Tomasz Wieszczycki (59. Cezary Kucharski), Jacek Bednarz, Jerzy Podbrożny (88. Marcin Jałocha), Ryszard Staniek.

Żółte kartki: Romuzga - Zieliński, Michalski.
Sędziował: Marek Kowalczyk (Lublin)
Widzów: 7.000

7.09.1996: Hutnik Kraków 2-1 (1-1) Legia Warszawa
1-0 24 min. Mariusz Wawrów
1-1 36 min. Marcin Mięciel
2-1 65 min. Waldemar Adamczyk (karny)

Hutnik: Siergiej Szypowskij - Arkadiusz Kaliszan, Leszek Walankiewicz, Krzysztof Duda, Wojciech Ozimek, Krzysztof Hajduk (67. Andrzej Zięba), Grzegorz Motyka, Bartłomiej Jamróz (67. Michał Stolarz), Ryszard Fudali, Waldemar Adamczyk, Mariusz Wawrów (84. Artur Prokop).

Legia: Grzegorz Szamotulski - Marcin Jałocha, Jacek Zieliński, Piotr Mosór, Dariusz Solnica (73. Roman Oreszczuk), Dariusz Czykier, Ryszard Staniek, Tomasz Sokołowski, Jacek Kacprzak, Cezary Kucharski, Marcin Mięciel.

Żółte kartki: Hajduk, Fudali - Zieliński, Staniek, Kacprzak, Kucharski.
Sędziował: Marek Kowalczyk (Lublin)
Widzów 1.000

Poprzednie teksty historyczne znajdziecie w dziale Historia.



Fani Legii na stadionie Hutnika w marcu 1996 - fot. terazpasy.pl


przeczytaj więcej o:, ,


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!