Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
Legioniści - niezależny serwis informacyjny
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Lech Poznań - Legia Warszawa - fot. Mishka / Legionisci.com
Lech Poznań - Legia Warszawa - fot. Mishka / Legionisci.com
Środa, 17 maja 2017 r. godz. 08:44

Lech Poznań przed meczem z Legią

Jeleń, źródło: Legionisci.com

Nadszedł ów dzień. Dziś wieczorem naprzeciw siebie staną dwa najlepsze kluby ostatnich lat i zrobią absolutnie wszystko by wygrać, bo zdaniem wielu to właśnie w pojedynku Legii z Lechem rozstrzygną się losy mistrzostwa Polski. W oczekiwaniu na bój zobaczcie jak prezentuje się przed nim poznańska drużyna.

Forma:
Niebezpieczna. Poznaniacy od nowego roku nie biorą jeńców i konsekwentnie raz po raz zgarniają pełną pulę. Co prawda w marcu na trzy mecze złapali zadyszkę, kiedy bezbramkowo zremisowali z Górnikiem Łęczna i Wisłą Kraków a potem zaliczyli jedyną na wiosnę ligową porażkę, przegrywając u siebie 1-2 z Legią Warszawa. Z szoku poznaniacy otrząsnęli się jednak od razu, znów co spotkanie zdobywając trzy oczka. Sielanka trwała do 2 maja, kiedy „Kolejorz” sensacyjnie trzeci raz z rzędu przegrał w finale Pucharu Polski, ulegając 1-2 Arce Gdynia. Od tego momentu w lidze co prawda wygrywa, ale nie w tak przekonującym stylu jak wcześniej. Możemy być jednak pewni, że w Warszawie zagra na 150% swoich umiejętności.

Ostatnie pięć meczów Lecha:
Lech Poznań 3-0 Ruch Chorzów
Lech Poznań 3-2 Korona Kielce
Lech Poznań 1-2 Arka Gdynia (Puchar Polski)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0-3 Lech Poznań
Lech Poznań 2-0 Pogoń Szczecin

Najwyższe zwycięstwo: 5-0 z Ruchem Chorzów
Najwyższa porażka: 1-4 z Koroną Kielce

Lech przeciwko Legii:
Od pewnego czasu raczej marnie. „Kolejorz” ostatni raz poważne spotkanie z Legią wygrał jesienią 2015 roku. Odtąd zanotował trzy ligowe porażki z rzędu, a także przegraną w finale Pucharu Polski. Jeśli chodzi o rywalizację w rundzie finałowej, to bilans wynosi 2-1 na korzyść „Wojskowych”. Wniosek jest banalny: kto wygrywa pojedynek w rundzie finałowej zostaje Mistrzem Polski. Dzisiejszego wieczoru najprawdopodobniej zagramy więc mecz decydujący o tytule. Zadanie ciężkie jak nigdy, bo ewentualne zwycięstwo legionistów byłoby czwartą wygraną nad Lechem z rzędu, co po raz ostatni zdarzyło się w... 1981 roku. To co, odświeżymy zakurzoną historię?

Cele na rundę finałową:
Wyszarpać mistrzostwo Polski. Poznaniakom jeszcze niedawno ślinka ciekła na myśl o podwójnej (lub jeśli wliczyć do tego Superpuchar potrójnej) koronie, ale po kompromitacji w finale z Arką Gdynia euforyczne nastroje znacząco opadły. Jeszcze bardziej zwiększyła się za to chęć wygrania tytułu – skoro z pucharu nici, to wszystkie siły zostały rzucone na ligowy front. Porażka na nim byłaby dla poznaniaków druzgocąca, tym bardziej że bajeczny dla Legii rok 2016 w Poznaniu był jednym z gorszych w ostatnich latach. Lech sukcesu potrzebuje jak powietrza, oby Legia zdołała dziś odciąć „Kolejorzowi” dopływ tlenu.

Największa gwiazda:
Darko Jevtić. Pomocnik bierze udział w większości akcji swojego zespołu, obdarzony jest świetną – jak na Ekstraklasę – techniką i pod polem karnym rywala zawsze jest niebezpieczny. Potrafi zarówno dograć piłkę jak i groźnie uderzyć – w tym sezonie zdobył już 12 asyst i 9 goli. Ostatnio nabawił się jednak kontuzji i z Legią najprawdopodobniej nie zagra, bo informacje o jego absencji przewijają się w mediach od kilku dni. Miejmy jednak na uwadze, że na pamiętny mecz do Poznania w 2016 roku Kasper Hamalainen również miał nie pojechać.

Głos przed meczem:
- Przed meczem na pewno towarzyszy nam dodatkowy dreszczyk emocji. Wiemy jak kibice patrzą na te spotkania. My musimy jednak utrzymać chłodną głowę i grać mądrze. Jeśli tak będzie to jestem spokojny o wynik – powiedział serwisowi lechpoznan.pl Jan Bednarek.

- Myślę, że przemotywowanie mogło mieć wpływ na to, że traciliśmy bramki z Legią w ostatnich minutach. Bardzo chcieliśmy wygrać. Wyciągnęliśmy jednak wnioski, to była dla nas lekcja. Mam nadzieję, że tych błędów nie popełnimy. To już za nami. Liczy się tylko przyszłość. To, że oba zwycięskie gole strzelił Kasper Hamalainen nie ma żadnego znaczenia. Zrobimy wszystko, żeby nie dopuścić do takiego zdarzenia. Chcemy zagrać tak, by w ostatnich minutach być spokojnym o wynik. Nie możemy doprowadzić do takiej sytuacji. W marcowym meczu źle rozegraliśmy piłkę. Stało się tak dlatego, że bardzo chcieliśmy wygrać. Jesteśmy bogatsi o to doświadczenie i drugi raz tego błędu nie popełnimy - dodał zawodnik Lecha.

- Wiemy, że ofensywna Legii ma wielu dobrych zawodników. Nie skupiamy się na jednym, przenalizujemy wszystkich. To co ważne, to nasza drużyna. Będziemy wiedzieli jak zagrają, znamy ich słabe i mocne strony. Wiemy jednak, że to co musimy zrobić, to zagrać dobre spotkanie. Wtedy wygramy. Nie wiem dlaczego nie wygrywaliśmy meczów z czołówką. Teraz mamy przed sobą cztery mecze i jestem przekonany, że pokażemy w nich naszą siłę. Chcemy udowodnić, że jesteśmy godni zdobycia mistrzostwa. Wierzę, że ten temat nie będzie się już w mediach powtarzał. Mamy cztery mecze, w których możemy pokazać moc Lecha Poznań, a 4 czerwca będziemy się cieszyć z mistrzostwa - zakończył Bednarek.



Komentarze: (16)

ja, 17.05.2017 09:04:45 - *.dynamic.chello.pl

95 minuta meczu Hamalainen ze spalonego po sfaulowaniu obrońcy ręką wbija piłkę do siatki i zapewnia nam wygraną 1-0.
Boli? Ma boleć!

Int, 17.05.2017 09:04:49 - *.ignite.net

Cytując klasyka. "To będzie trudny mecz". Do boju po 3 punkty!

ŚLEDŹ, 17.05.2017 09:10:32 - *.elartnet.pl

Z PUCHARU TEŻ MIELIŚCIE SIĘ CIESZYĆ, PANIE BEDNAREK

kibic (L), 17.05.2017 09:46:01 - *.150

pyry juz szukaja dziury w calym... teraz temat sedziego... no tak, najlepiej by bylo jakby sedziowal chlopak palki- marciniak... tylko (L) dzis po 3pkt

Krzeszczu, 17.05.2017 10:35:52 - *.60

@ ja, Int: poprawiliscie mi dzisiaj humor swoimi komentarzami :-))

Krzeszczu, 17.05.2017 10:39:37 - *.60

Lechia musi dzis urwac punkty babie jadze. Inaczej bedzie prawie niemozliwe odrobic straty (bo ze my dzis zgarniemy 3 punkty, w to nie watpie).

sprite, 17.05.2017 10:47:51 - *.play-internet.pl

To już 4 finał PP który przegrali, pierwszy był w Bydgoszczy w 2011;-)

flotta, 17.05.2017 11:00:31 - *.centertel.pl

My 2 mecze wygrywamy, Lechią 2 mecze remisuje i na 2 kolejki przed końcem mamy 4pkt przewagi nad jaga i amika...

luban, 17.05.2017 11:09:20 - *.129

Ma ktoś link do meczu Legia Lech?
Niestety będę w robocie

Cult⚽️Legia, 17.05.2017 11:19:24 - *.3

Lechii to ostatnia szansa,muszà wygrać aby zostać w grze,I my zlać łacha ✨⚽️

olew, 17.05.2017 11:30:00 - *.warszawa.vectranet.pl

Za dużo tutaj poznańskiej napinki... Trudny przeciwnik to była ta przeklęta nieciecza !!! Teraz jest z górki. Pewnie, że lepiej byłoby wygrywać nisko , jedną bramką, ale sraczka lecha i jagi nie jest najważniejsza .... mogą nawet wygrywać po cztery zero , ważne jest mistrzostwo !!!!

Sebo(L), 17.05.2017 11:34:57 - *.play-internet.pl

Trzeba zagrać skoncentrowanym na maksa w defensywie. Pazdan,Hlousek,Dąbrowski i Jędrzejczyk muszą być dzisiaj ścianą nie do przejscia dla ofensywy Lecha. Kluczem do sukcesu będzie postawa pomocników z "Dzidzią" i Nagym na czele. Jeśli "Wojskowi" zagrają z takim "zębem" jak z Termaliką to można być spokojnym o wynik. Najważniejsze to narzucić przeciwnikom warunki gry,zdobyć przewagę bramkową i później kontrolować już spotkanie do końcowego gwizdka. Zatem "do boju Legio marsz,zwycięstwo czeka nas!!"

Przee, 17.05.2017 11:57:48 - *.play-internet.pl

Odkupie bilet nie wazne na ktora z trybun pisac @ przemyslaw.pee@poczta.onet.pl

będnarek, 17.05.2017 12:33:44 - *.internetdsl.tpnet.pl

Wszystko co miałem powiedzieć - przeczytałem.

..., 17.05.2017 14:33:10 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Pamiętajcie, że leedwo w 2015 roku to Lech na Ł3 zakończył marzenia o MP Legii.

Wolfik, 17.05.2017 15:38:17 - *.dynamic.mm.pl

@Krzeszczu: A ja myślę, że najlepsza byłaby wygrana Jagi w Gdańsku? Dlaczego? Bo w zasadzie powoduje to wyeliminowanie Lechii z walki o tytuł a i o miejsce w pucharach byłoby im trudno się załapać. My i tak musimy ich ograć w Białymstoku zatem ten punkt różnicy który ewentualnie mielibyśmy do odrobienia nie ma tutaj znaczenia. Oczywiście to wszystko zostanie dziś zweryfikowane.

Idę sobie zrobić następna melisę, bo mnie nerwy tłuką od wczoraj :).

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!