Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
Legioniści - niezależny serwis informacyjny
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
Piątek, 19 maja 2017 r. godz. 14:30

Plusy i minusy po meczu z Lechem

Jeleń, źródło: Legionisci.com

Nareszcie – po raz pierwszy w tym sezonie Legia Warszawa zasiadła na fotelu lidera. Legioniści środowym zwycięstwem nad Lechem wykonali niezwykle ważny krok w drodze do mistrzostwa Polski. Zapraszamy na analizę gry naszych piłkarzy w tym spotkaniu.

Vadis Odjidja-Ofoe + - Nenad Bjelica na pomeczowej konferencji nie mógł wyjść z podziwu nad formą Belga mówiąc, że na tę ligę jest po prostu za dobry. „Dzidzia” otworzył mecz przepięknym golem po nie mniej pięknym zagraniu Dąbrowskiego, potem w obronę Lecha wjeżdżał jak czołg, a jedynym sposobem zatrzymania szarżującego pomocnika były faule. Nie ma sensu pisać o jego poszczególnych zagraniach, bo wszystkie były zupełnie z innej niż Ekstraklasa półki. Powiedzmy sobie szczerze – ten facet poradziłby sobie w każdej zachodniej lidze.

Maciej Dąbrowski + - Jakkolwiek patetycznie to nie zabrzmi, jego asysty z 7. minuty nie powstydziłby się żaden z najlepszych playmakerów świata. „Dąbek” dorzucił Vadisowi piłkę na nos ponad pięćdziesięciometrowym podaniem, a tak kapitalne wejście w mecz tylko podniosło jego pewność siebie, przez co dla poznaniaków był skałą nie do przejścia. Raz za razem kasował ich ataki, świetnie grał głową i zawsze był dokładnie tam gdzie być powinien. W całym spotkaniu przydarzył mu się tylko jeden błąd, kiedy w 51. minucie zaliczył stratę. Z Kownackiego do spółki z Pazdanem zrobił mielonkę.

Tomasz Jodłowiec + - W końcu! Musiał minąć rok, ale Jodłowcowi wreszcie udało się zagrać na poziomie, którym zachwycał kibiców w końcówce tamtego sezonu. Tomek bardzo dobrze blokował rywali, wygrywając z nimi niemal każde starcie w środku pola. Nie ograniczał się jednak wyłącznie do defensywy, ale brał czynny udział w akcjach z przodu. Potrafił postraszyć rywali strzałem, mądrze podawał, a ukoronowaniem jego występu była piękna asysta przy bramce Michała Kucharczyka. Powrót króla? Mamy nadzieję, że tak.

Michał Pazdan + - Michał wiedział kiedy mógł pozwolić sobie na przytrzymanie piłki, a kiedy należało niezwłocznie wybić ją poza boisko. Razem z Maćkiem Dąbrowskim stworzył mur nie do przejścia, bo z godnym podziwu spokojem i pewnością siebie blokował wszelkie zapędy rywali do tego stopnia, że ofensywa Lecha w konfrontacji z naszymi stoperami po prostu nie istniała. Majecki, Kownacki? Gdyby nie składy przed meczem można by odnieść wrażenie, że tych dwóch po prostu nie było na boisku. Wcale byśmy się nie zdziwili, gdyby Pazdan swoim występem wybił z głowy któremuś ze skautów pozyskanie młodego napastnika „Kolejorza”.

Artur Jędrzejczyk + - To był taki Vadis prawej obrony – rywale radzili sobie z nim jeszcze gorzej niż z trzymaniem ciśnienia. „Jędza” znakomicie grał zarówno w defensywie jak i z przodu, gdzie bardzo często podłączał się do akcji. Świetnie blokował przeciwników, potrafił przytomnie przejąć futbolówkę i natychmiast albo sam wyprowadzał atak, albo też zagrywał do kolegów. Jędrzejczyk po meczu znalazł w kieszeni telefon, portfel, kluczyki i Mihaiła Raduta.

Guilherme + - Od początku spotkania grał na bardzo wysokim poziomie. Zaliczał dobre podania, popisywał się niezłymi rajdami i dwukrotnie był bliski zdobycia gola. Najpierw w 12. minucie uderzył w boczną siatkę, a w drugiej połowie strzał Brazylijczyka z najwyższym trudem przeniósł nad poprzeczką interweniujący Bednarek. Mogła także podobać się jego gra pressingiem, bo „Gui” nie zważając na zmęczenie, bardzo często wychodził wysoko pod pole karne rywala.

Adam Hlousek + - Na początku parę razy dał się objechać Makuszewskiemu, ale szybko wyciągnął wnioski ze swoich błędów i zrobił wszystko by odpłacić się za nie z nawiązką. Był bardzo aktywny na lewej flance, zdejmując tym samym ciężar gry z Dominika Nagya, wykorzystywał swoją szybkość w powrotach do defensywy, gdzie skutecznie rozprawiał się z rywalami, a swoimi rajdami skrzydłem potrafił sporo namieszać w defensywie „Kolejorza”. Kędziora miał z nim bowiem cały wór roboty.

Thibault Moulin + - Doskonale rozumiał się z Tomkiem Jodłowcem, który wziął na siebie ciężar destrukcji, dzięki czemu Moulin mógł skupić się na rozegraniu. W środowy wieczór Francuz bardzo dużo widział na boisku, podejmował dobre decyzje, jednak nie były one aż tak widoczne z powodu spektaklu, jaki przy Łazienkowskiej zaprezentował Vadis. Po raz kolejny był bliski zdobycia gola z rzutu wolnego, jednak uderzył minimalnie za blisko środka bramki.

Dominik Nagy + - Może nie dał drużynie tak samo dużo jak w spotkaniu z Termaliką, niemniej znów zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Wprowadzał mnóstwo zamieszania pod szesnastką gości, zaliczał groźne rajdy i udane dryblingi. Swoje trzy grosze dorzucał także w defensywie, gdzie swoimi powrotami ułatwiał pracę kolegom z tyłu. Po godzinie gry nieco przygasł i być może dlatego trener Magiera zdecydował się zdjąć Węgra z boiska.

Arkadiusz Malarz + - Tak naprawdę nie wykazał się niczym szczególnym, ale przecież po dobrym spotkaniu nie odmówimy Arkowi plusa tylko dlatego, że rywale nie zamierzali uderzać na bramkę. Największą rolę Malarz miał przy stałych fragmentach gry, kiedy bardzo dobrymi piąstkowaniami wybijał futbolówkę poza pole karne Legii. Najgroźniejszy (choć i tak mało groźny) strzał obronił dopiero w 86. minucie.

Miroslav Radović – Jedyny, któremu w tym meczu trochę do plusa zabrakło. Miro początek miał co prawda doskonały – świetnie dryblował, wykazywał się dużą aktywnością z przodu, a kolegów obsługiwał dobrymi podaniami. Z czasem jednak zaczęło przydarzać się mu coraz więcej błędów, bo w dobrych sytuacjach Radović zdecydowanie zbyt często posyłał piłkę pod nogi rywali. Oby był to ostatni zgrzyt do końca sezonu.

Zmiennicy:

Michał Kucharczyk + - „Kuchy” skradł rolę jokera Hamalainenowi. Wszedł na boisko i od razu zaliczył dobry wślizg, wybijając rywalowi atak z głowy, potem jeszcze trochę popracował w defensywie, aż wreszcie w swoim stylu urwał się obrońcom i strzelił ośmieszającą poznaniaków bramkę. Nie po raz pierwszy pokazuje, że wchodząc z ławki może być zabójczo niebezpieczny.

Kasper Hamalainen + - Zmienił Dominika Nagya i nie odstawał poziomem od swojego kolegi. Dobrze podawał, był aktywny z przodu i gdyby w końcówce Vadis nieco dokładniej dograł mu piłkę, Fin mógłby zdobyć kolejnego gola przeciw Lechowi.

Michał Kopczyński - grał zbyt krótko.



Komentarze: (13)

o., 19.05.2017 14:41:47 - *.centertel.pl

jak Guilherme odejdzie, to można spróbować Spasa Deleva z Pogoni Szczecin wyciągnąć, ale kto za Vadisa? Takiego piłkarza już nie znajdziemy.

BoHen, 19.05.2017 14:58:45 - *.dynamic.chello.pl

Teraz to kibice wielce będą wychwalać trenera, a kilka meczy temu większość znawców pisała, że się nie nadaje!!

Groch, 19.05.2017 15:21:17 - *.play-internet.pl

Ogólnie za wszystkim sie zgadzam ,poza wolnym wykonanym przez Mulina. To było do dupy lekko i w sam środek

Dickson Chotowski, 19.05.2017 15:37:03 - *.range86-153.btcentralplus.com

Mam nadzieje ze Dabrowski dostanie powolanie na mecz a Romunia. Jest w najwyzszej fornie wiec w razie czego jest gotowy grac z Pazdanem. No i jak jeszcze uslyszy Hymn Narodowy.....

Legionista, 19.05.2017 16:05:18 - *.226

Bez żartów! Czemu Radović nie ma plusa - według mnie cały zespół się spisał i każdemu trzeba dać plusa! Radović grał z Lechem jako napastnik i powtarzam jeszcze raz! Radović to nie napastnik tylko ofensywny pomocnik! Tak samo jak hamalainen.

erty7654, 19.05.2017 16:15:53 - *.static.ip.netia.com.pl

I tylko szkoda, że większości tych zawodników już niedługo nie będziemy mogli podziwiać na Łazienkowskiej.

2222, 19.05.2017 18:09:16 - *.101

Jak można chwalić grę Radowicza i wmawiać kibicom o jakości gry w momencie jak mu nic nie wychodziło podania beznadziejne nie wyciągajcie Radowicza do góry jest beznadziejny

Groch, 19.05.2017 20:16:13 - *.play-internet.pl

Też mi się wydaje ,ze Rado za zasługi dla klubu wychodzi. Ok był w formie ,ale od dłuższego czasu już nie . Tak samo jak wcześniej Magic Rzeznika na siłę wystawiał, Radović tak samo błędy popełnia tyle ,że z przodu co nie jest tak kosztowne

@legionista, 19.05.2017 21:20:32 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Zgadzam sie z Twoja opinia. Nie zagrał wielkiego meczu, ale taktycznie zrobił swoje. To doświadczony i mądry gracz. Nawet jak nie jest w formie,jest LIDEREM drużyny. I takie niuanse mają znaczenie. Rado doprowadzi nas na mistrza!!!

Do hejterow Żewłakowa, 19.05.2017 21:23:09 - *.dip0.t-ipconnect.de

No i proszę. Guilerme, Vadis, Dąbrowski i spółka to transfery, które ogarnął pan dyrektor Żewłakow! Niech ktoś jeszcze napisze "zesłał ebebenge won", to wykaże się brakiem mózgu. Pzdr

grzesiek, 19.05.2017 22:37:10 - *.84

I znowu szczekacie na Rado? Wstydu nie macie...plakaliscie jak przed ajaxem odchodzil a teraz co? Rado jest pilkarzem ktory niestety ma przestoje w formie. Ale juz sie nie martwcie on wie kiedy jego forma najbardziej sie druzynie przyda !

Legionista, 19.05.2017 22:38:49 - *.226

Jeszcze powiem że nie którzy pojmują piłke jako sport który kończy się na kopnij, podaj, biegnij. A Radović jednak potrafi przyjąć piłke nawet gdy nie ma tzw: "Sojuszników" i poczekać na kolegów. Możecie sobie obejrzeć wszystkie mecze Radovicia . Groch, porównuje Radovicia do Rzeżniczaka.... Ha ha ha śmieszne Przede wszystkim Rzeżnik to kibic Widzewa więc przepraszam..... Druga sprawa: Rzeżniczak cały czas grał za jakieś zasługi! Przez 375 meczy w Legii, a bądźmy realistami taki piłkarz nadaje się tylko na ławke!! Może w Widzewie by grał ! Ale tu jest Legia ! Pora już kończyć moją filozofie więc powiem: Rzeżnik jest średnim piłkarzem i nie powinien być nazywany Legendą. Może nawet grać 500 meczów, ale na ten tytuł nie zasługuje.

Krzeszczu, 20.05.2017 10:34:44 - *.cust.bredband2.com

@ do hejterow zewlakowa: Guilherme? Serio? Masz pamiec jak teflon....

A z drugiej strony to przypomne tobie i tobie podobnym:
Trickovki, Alexandrov, Dupashvili, Vranjes, Dyego, Saddam, Suleyman i kilku innych.
A ty im chcesz pomniki stawiac bo im dwa czy trzy transfery wypalily?
Cytujac klasyka: no ja pi****le....

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!