Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com
Niedziela, 9 lipca 2017 r. godz. 21:56

Plusy i minusy po meczu z Arką

Jeleń, źródło: Legionisci.com

Jak się okazuje można wygrać mecz nie grając nawet w piłkę, jeśli przeciwnik sam jest wystarczająco pogubiony. Arka wykorzystała pomroczność Legii i w piątkowy wieczór legioniści mimo nie najgorszej dyspozycji piąty raz z rzędu przegrali Superpuchar Polski.

Maciej Dąbrowski + - Najpewniejszy punkt defensywy i Legii w ogóle. Dobrze się ustawiał, grał z dużym spokojem, nie bojąc się ryzykownych interwencji. Najjaśniej błysnął w 10. minucie, gdy imponującym wślizgiem zatrzymał bombę posłaną przez Kakoko. Poza tym przez cały mecz grał na dobrym równym poziomie, choć w ostatniej minucie meczu pogubił się tracąc piłkę. W konkursie karnych szczęśliwie, bo szczęśliwie, ale wykorzystał swoją szansę.

Thibault Moulin – Przez ponad 90 minut robił wszystko, by zasłużyć sobie na miano plusa meczu. Świetnie rozgrywał, nie bał się przebojowych akcji środkiem boiska, potrafił uderzyć z dystansu i przede wszystkim zdobył wyjątkowej urody bramkę, doprowadzając do wyrównania. W drugiej połowie Thibault aż tak aktywny nie był, jednak nadal był tym, który ciągnął grę Legii do przodu. I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie spudłowany rzut karny w konkursie „jedenastek”. Sekunda błędu przyćmiła 95 minut porządnej gry. No cóż - „football, bloody hell”.

Artur Jędrzejczyk – Podobnie jak Moulin mimo bardzo dobrego występu zrobił jeden błąd przekreślający wszystkie pozytywy. Kto jak kto, ale reprezentant Polski nie ma prawa dać zrobić z siebie wiatraka Grzegorzowi Piesio. „Jędza” pokpił sprawę przy stracie bramki, później bardzo aktywnie starał się zrehabilitować. Jego strzały głową trzykrotnie były wybijane z linii bramkowej, jednak piłka za nic w świecie nie chciała wpaść do siatki. Ech ten football...

Dominik Nagy – Węgier zaliczył całkiem niezły występ. Z lepszym lub gorszym skutkiem nieustannie starał się ciągnąć akcje do przodu, bardzo często był pod grą i wprowadzał sporo zamieszania w szeregi Arki. Młodemu pomocnikowi brakowało jednak postawienia kropki nad „i”, w efekcie czego jego dobre akcje kończyły się niedokładnym podaniem albo o jednym dryblingiem za dużo. Mimo tych mankamentów Nagy zdawał się być jednym z wyróżniających się legionistów, a zdjęcie go z boiska w 64. minucie wielu ocenia jako przedwczesne, lub w ogóle niepotrzebne.

Guilherme – Nie zaprezentował nawet połowy swoich maksymalnych umiejętności, niemniej i tak potrafił co nieco pomóc drużynie. Zaliczył kilka niezłych podań – bądź co bądź asystował przy golu Moulina (choć, umówmy się, dogranie do Francuza nie było tu akurat sprawą kluczową) i popisał się doskonałym wyłożeniem piłki Niezgodzie, który z najbliższej odległości kopnął prosto w Steinborsa. W miarę jak gasła Legia gasł i Guilherme, więc końcówka meczu w wykonaniu Brazylijczyka nie była raczej powodem do chwały. Plus należy mu się za najpewniejsze ze wszystkich legionistów wykonanie rzutu karnego.

Adam Hlousek - Nie popełnił w tym spotkaniu większych błędów - z tyłu radził sobie przyzwoicie, potrafił podłączyć się też do akcji ofensywnych, jednak nie dał z siebie maksimum. Zdecydowanie za mało widać było go z przodu, a dośrodkowania ze skrzydła posyłane w pole karne Arki nie sprawiły zawodnikom gości zbyt wiele problemów. Bardzo daleko było mu do tego Hlouska, który w 94. minucie meczu w Poznaniu dorzucił Kasprowi Hamalainenowi piłkę na nos.

Arkadiusz Malarz - Superpuchar najwyraźniej mu nie służy, bo rok temu zawalił przy bramkach, a w piątek także interweniował bardzo niepewnie. Plusy należą mu się za dobre wyjścia do dośrodkowań, jednak lecącą w jegonkierunku piłkę potrafił odbijać przed siebie lub łapać na raty. Nie pomógł też drużynie w konkursie rzutów karnych, gdzie błędnie odczytywał intencje strzelców.

Jarosław Niezgoda - - Wielu uważa, że Legia to za wysokie progi dla Jarka, a choć trudno wyciągać wnioski po jednym występie, to z całą pewnością swoją grą w piątek Niezgoda nie wytrącił z ręki argumentów swoim krytykom. Wydawał się być nieprzystosowany do stylu gry drużyny, nie potrafił odnaleźć się w polu karnym, a kiedy już to robił, na bramkę Steinborsa uderzał zbyt niedokładnie. Zmarnował m.in. doskonałą szansę po podaniu Guilherme, kiedy z kilku metrów trafił w bramkarza.

Michał Pazdan - - Ten mecz był podręcznikowym przykładem, że Michał najlepiej gra w meczach o dużym ciśnieniu, a nie zawsze radzi sobie w spotkaniach o marną stawkę. Pazdan nieustannie był rozkojarzony, co przyczyniło się w końcu do bramki samobójczej, która kosztowała Legię rzuty karne i końcową porażkę. "Pazdkowi" nie można odmówić dobrych zagrań (świetnie zablokował na przykład kontrę Arki 4 na 2), jednak były one kroplą w morzu potrzeb. No cóż, na pełną formę Pazdana musimy poczekać do meczów z Lechem, Jagiellonią, czy pojedynków w europucharach.

Michał Kopczyński - - Szkoda chłopaka, bo wszyscy widzą w nim głównego winowajcę porażki, a on tak naprawdę w 100% zawalił tylko rzut karny. Wcześniej może nie grał wybitnie, ale miał swoje dobre momenty, gdy potrafił sprytnie przejąć i wyprowadzić piłkę. Wraz z upływem minut popełniał jednak coraz więcej błędów, aż wreszcie nie wytrzymał odpowiedzialności spoczywającej na jego barkach przed wykonaniem ostatniej "jedenastki". Swoją drogą, ta opaska kapitańska waży chyba z tonę.

Kasper Hamalainen - - Trudno cokolwiek napisać o występie Fina, bo tego dało zauważyć się dwa razy - kiedy wchodził i schodził z boiska. Powiedzieć o tym występie, że był bezbarwny to nic nie powiedzieć. Kasper był w piątek przezroczysty jak szkło.

Zmiennicy:

Sebastian Szymański - Zmienił Dominika Nagya i starał się dać zespołowi tyle ile jego starszy kolega. Szarpał skrzydłami, dryblował, próbował strzałów, ale wychodziło mu co najwyżej przeciętnie.

Mateusz Szwoch - - Powracający z wypożyczenia pomocnik znów zawiódł siebie i trenera, bo kiedy jak nie w takim meczu pokazać, że zasługuje się na regularną grę przy Łazienkowskiej? Mateusz grał nijako i po prostu dotrwał do karnych, w których, trzeba przyznać, wykonał robotę należycie. Na boisku spędził jednak prawie 40 minut - strzelenie gola w konkursie karnych to jednak trochę za mało na pozytywną ocenę.

Vamara Sanogo - - Nikt chyba nie spodziewał się innego scenariusza. Powracający po przewlekłej kontuzji gwiazdor pierwszoligowych boisk po prostu musiał zagrać słabo. Miał jedyną w tym meczu szansę, ale po wyśmienitym podaniu ze skrzydła nie trafił nawet w piłkę.

Mateusz Żyro - Grał zbyt krótko by moć go ocenić.



Komentarze: (17)

kle, 09.07.2017 22:13:59 - *.dynamic.chello.pl

Dla mnie Kopczynski prawie nigdy nie ma dobrych momentow... Gra na alibi, do najblizszego, nigdy nie popisze sie czyms kreatynwym. Byle nie stracic co i tak nie zawsze mu sie udaje a to chyba nie o to chodzi..

Hiszpan, 09.07.2017 22:15:27 - *.ipcom.comunitel.net

Bidna ta Legia sklad do d...y dawno nie bylo tak slabo. Mam nadzieje ze audyt pokaze gdzie jest kasa .

dex, 09.07.2017 22:16:09 - *.play-internet.pl

Najlepszy był Nagy, najgorszy Kopczyński i Niezgoda.

Jazz(L)atin, 09.07.2017 22:33:41 - *.play-internet.pl

A ile ten Niezgoda miał czasu na odpoczynek i treningi po lidzie i MME? Trochę obiektywizmu i trzeźwego spojrzenia by się przydało. Wg mnie Pazdek jest sfrustrowany bo chciałby z (L) odejść, ale jakoś nie może. Jędza, przepłacone drewno na maxa - zeszły sezon mierny w jego wykonaniu (jak na reprezentanta), w tym na lepsze się nie zanosi. Gui też jest myślami gdzie indziej. Hama, trzeba pozbyć się go z (L) - nasz klub go przerósł. Kopa, wg mnie, nie nadaje się do (L) - jego obecność w meczowej 18 to kuriozum ...

Reinmar, 09.07.2017 22:44:36 - *.dynamic.chello.pl

Generalnie zgadzam się z ocenami, z jednym małym wyjątkiem - Szwoch moim zdaniem zaprezentował się najlepiej spośród zmienników, napewno lepiej niż Szymański. Nie żeby to był jakiś wybitny występ, ale napewno w środku pola robił więcej niż Hama i chociaż się starał. Co nie zmienia faktu, że jednak na podstawową 11 Legii (a chyba i na meczową 18) to trochę za mało.

Jane, 09.07.2017 23:00:46 - *.play-internet.pl

Kopa to nasz chłopak ale niestety piłkarsko za wysokie progi:/

oLaf, 09.07.2017 23:18:49 - *.dynamic-ww-08.vectranet.pl

co musi Malarz zrobić aby dostać "minus" - sam sobie strzelić 3 bramki ???????

Przecież to jakieś jaja - powiedzmy, ze strzału Pazdana nie mógł wybić, ale karne to była komedia - Malarz w jeden róg a piłka w drugi - i tak 4 razy!!! : O

Masakra jakaś....

Leszek, 09.07.2017 23:20:35 - *.play-internet.pl

Co do Hamy to może nie gra widowiskowo jak dżidżi i nie wozi tyle co rado ale inteligencją boiskową przerasta ich razem wziętych.
Aby dla autora nie był tak przeźroczysty jak szkło może swoje szkła trzeba wymienić/założyć?
Kilka ważnych zbiórek na "tablicy przeciwnika", kilka fajnych wymian podań, które nie skupiały tak na nim uwagi a dodawały tempa akcjom pokazuje, że gość zna się na swoim rzemiośle. Jak dla mnie minus z rozpędu i przyzwyczajenia. Wierzę w to, że będzie ważnym ogniwem naszej, bardziej zgranej ofensywy.

Zajmon, 09.07.2017 23:53:28 - *.105.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

ja wiem ze redakcja lubi Kope i Magik tez ale umówmy się ze ten chłop jest w Legii hamulcowym.Jego gra do tylu i w poprzek nic nie daje a już jako kapitan nie potrafi mobilizować drużyny. kiedyś w Legii grał Surma to Kopa jeszcze do niego ma lata świetlne . kopa przepracował cały cykl przygotowań i dalej gra piach.
Co do Niezgody czy Szwocha to oni potrzebują czasu na aklimatuzacje i dobre wejście do drużyny a Sanogo jest po urazie wiec j/w.

Legionista, 10.07.2017 00:27:48 - *.226

Niezgoda powinien się zgrać z zespołem i zobaczymy co z niego będzie... Tak i tak potrzebujemy napastnika żeby Niezgoda oraz Sanogo mieli od kogo się uczyć... Pazdan to pewnie już myśli o transferze tylko po tych meczach nie zachęca klubów do siebie.... I pewnie pozostanie bo nikt go nie kupi... Jędza jak na swoje zarobki nic nie gra (efekt leśnego ) Gui już myśli o turkach bo jak odjidja i prijović mogli to dlaczego nie ja... (efekt Leśnego...) Hama powinien już odejść jak na swoje zarobki nic nie daje - Trzeba mu podziękować za poprzedni sezon bo dzięki niemu mamy mistrza oraz Amika nie zdobyła tego... Kopa to nasz chłopak, ale albo go sprzedamy albo mioduski mu nie przedłuży kontrakt (mam taką nadzieje..) Malarz to pewnie już czeka na emeryturę więc potrzebujemy bramkarza... Szwoch to powinien być rezerwowy.... Ten sezon będzie należał do dąbrowskiego, nagiego, Moulina, mam nadzieje że nowy napastnik oraz Szymańskiego :)

trener1klasa, 10.07.2017 01:39:37 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Nigdy nie pisałem na forum ale to niestety muszę z siebie wyrzucić, Kopczyński jest za słaby na grę w Naszej Legii. Dlaczego? Jest wolny, nie pokazuje się do gry, podaje tak jak Łukasik do najbliższego. Wszystkie piłki "oddawał" do Moulina. W defensywie na naszą Ekstraklasę może da radę ale do Ligi Mistrzów czy do Ligi Europejskiej zdecydowanie za wolny, zarówno jeśli chodzi o podejmowanie decyzji oraz motorycznie. Ciekawi mnie fakt, że jedynym zawodnikiem, który próbował szarpnąć grę Legii w tym meczu był Guliherme. Szkoda tylko, że w drugiej połowie koledzy nie chcieli z nim współpracować. Mało ruchu z przodu, czy oni boją się piłki? pozdrawiam.

grzesiek, 10.07.2017 08:03:13 - *.centertel.pl

Strzalu pazdana nie mogl wybic hmm a to ciekawe....

amos80, 10.07.2017 09:15:58 - *.play-internet.pl

W tym meczu nie było plusów

Stary kibic do Leszek, 10.07.2017 13:47:44 - *.dynamic.chello.pl

Wielu zawodników Legii widziałem, nie lubię krytykować z byle powodu naszych piłkarzy ,staram się obserwować uważnie,ogladam videopowtórki meczów.
Nie potrafię zrozumieć , co widzisz pozytywnego w grze Hamalainena? Bo wg mnie jest to facet,który nie ma szybkości,nie ma strzału,nie ma przebojowości !
Owszem,strzelił ważne @ bramki Amice ale poza tymi wydarzeniami nigdy niczym się nie wyróżnił !
A na skrzydle to on NIE POTRAFI GRAĆ !!! Trener Magiera próbuje go wcisnąć do składu,bo facet dużo zarabia i nie ma żadnych możliwości pozbycia się tego garbu!!!!Nikt go nie chce !!!To znaczy nikt go nie chce z taką płacą - będzie do końca kontraktu obciążał budżet Klubu !!!!
W moim osobistym rankingu Hama + Kopa są do najszybszego odstrzału !!!!!!!

grzesiek, 10.07.2017 17:28:17 - *.centertel.pl

Tez uwazam ze hama to typowy przecietniak chociaz trzeba mu przyznac ze strzela wazne bramki a taki zmiennik na wage slowa. Ja juz przestalem wierzyc w rozwoj sportowy Legii po sprzedazy offoe za 2,5 kk a jak niektorzy podaja za 2 mln+ super hiper bonusy ktore wynosza jakies 0,5 mln i ktorych moze nie powachamy...

Greg00, 10.07.2017 20:21:56 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Co Wy gadacie? Niezgoda gral swietnie tylem do bramki (zgral chyba wiecej pilek niz Necid w calej rundzie) i doszedl raz do sytuacji, gdzie bramkarz obronil. Zdecydownaie zasluguje na szanse, on potrafi grac, krolem strzelcow drugiej ligi i strzelcem 10 bramek w beznadziejnie Ruchu nie zostaje sie przez przypadek. On mi przypomina Niko, ktory nomen omen tez slabo wypadl w swoim debiucie w superpucharze, a potem jak gral to pamietamy. Ocenmy go po przynajmniej 5 meczach!

Greg00, 10.07.2017 20:23:55 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Najwiekszym minusem tej druzyny od 1,5 roku jest Malarz!!!! Kiedy wreszcie Magiera przejrzy na oczy i zacznie stawiac na Cierzniaka??

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!