Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com
Wtorek, 18 lipca 2017 r. godz. 08:26

Plusy i minusy po meczu z Górnikiem

Jeleń, źródło: Legionisci.com

Pierwszy mecz w lidze zakończył się pierwszą kompromitacją – ciężko bowiem inaczej nazwać sobotnią porażkę z beniaminkiem Ekstraklasy, który przejechał się po „Wojskowych” wygrywając 3-1. Zapraszamy na podsumowanie tej bolesnej wycieczki na Śląsk.

Dominik Nagy + – Był jedynym promyczkiem słońca w mroku legijnej beznadziei. Wszędzie było go pełno, imponowały jego odważne wejścia między obrońców, z których niejedno zakończyło się stałym fragmentem dla Legii. Niemal każda akcja „Wojskowych” przechodziła przez nogi naszego pomocnika, bo Węgier był chyba jedynym piłkarzem, który poczuwał się do odpowiedzialności za konstruowanie gry ofensywnej. Dobrą postawę przypieczętował asystą, gdy efektownie zgrał piłkę do wbiegającego Sadiku. Czyli co, w tym Zabrzu chyba jednak dało się grać w piłkę.

Thibault Moulin – Pierwszy i ostatni obok Nagya, który próbował jakkolwiek odmienić losy meczu. Duch był wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe, bo choć Moulinowi wyraźnie zależało na zmianie wyniku – o czym świadczy jego zapędzanie się pod bramkę gospodarzy i próby uderzeń z dystansu – to nie ustrzegł się on błędów takich jak niedokładne podania, czy straty. Widać jednak było w nim nieprzeciętną wolę walki, której tak bardzo zabrakło na boisku całej drużynie.

Guilherme - – Zaczął od głupio złapanej kartki, później wydawał się wskoczyć na odpowiednie obroty (nieźle rozgrywał i oddał kąśliwy strzał na bramkę Loski), ale płomyk nadziei na dobry występ Brazylijczyka zgasł nadzwyczaj szybko. Mnóstwo strat, podania do nikogo i zupełnie nieudane dryblingi sprawiły, że „Gui” w Zabrzu wyglądał na zupełnie zagubionego.

Adam Hlousek - – Zadziwiające jak facet mający za sobą występy w Bundeslidze przegrał z kretesem pojedynek główkowy z 20-latkiem, który odszedł do Górnika, bo w Legii nie mógł liczyć na regularną grę. Mateusz Wieteska dograł wtedy piłkę Suarezowi, który zalutował bramkę na 1-0. Oprócz tego Czech w obronie raczej już nie zawinił, ale jego dośrodkowania przy podłączaniu się do akcji ofensywnych wołały o pomstę do nieba. Zawalił z tyłu, zawalił z przodu – nie ma co, było stabilnie.

Arkadiusz Malarz - – Fatalnie zachował się przy bramce na 1-0, kiedy zawahał się w połowie wyjścia do piłki, przez co znacząco ułatwił rywalom trafienie do siatki. Można dyskutować czy nie powinien wyjść wyżej przy rajdzie Angulo, który zakończył się drugą bramką, ale winienie bramkarza za wpuszczenie gola po tym jak napastnik przebiegł z piłką pół boiska, byłoby po prostu niepoważne. Na boisku Arek zawalił, ale poza nim pokazał charakter i mentalność prawdziwego legionisty. Gdyby wszyscy piłkarze mieli jego charakter, na Walentynki zabieralibyśmy kobiety na mistrzowską fetę.

Michał Kopczyński - – Jak zwykle najsurowiej dostało mu się od kibiców (w ocenach za mecz dostał najgorszą notę). Okej, porywający występ to to raczej nie był, Michał poziomem nie odbiegał specjalnie od swoich kolegów, ale z drugiej strony przerwał on parę akcji Górnika i szukał podaniami partnerów z przodu. Wraz z rozwojem sytuacji na boisku pomocnik grał coraz gorzej, momentami dawał się objeżdżać jak dzieciak, ale twierdzenie, że zawalił bardziej niż duet naszych stoperów jest bardzo grubą przesadą.

Łukasz Broź - – Porównując środowy występ Brozia do tego z soboty można się zastanawiać, czy nasz obrońca nie ma czasem brata bliźniaka, któremu gra w piłkę nie idzie za dobrze. Nasz zawodnik miał trudności ze znalezieniem sobie miejsca zarówno z przodu jak i z tyłu – widać było go bardzo mało, a kiedy już dawał o sobie znać to w obronie objeżdżali go rywale, a w ataku z łatwością zabierali mu piłkę. Kiedy schodził z boiska w 60. minucie, pewnie niejeden kibic dopiero zdał sobie sprawę z jego obecności na placu gry.

Kasper Hamalainen - – Przez cały mecz miał jedna dobrą okazję po podaniu Nagya, ale trafił prosto w wychodzącego Loskę. „Hama” w sobotę był uosobieniem tego jak nie powinien wyglądać napastnik – ospały, wolno myślący, bez polotu. Parafrazując komedię sprzed lat: Na Mariehamn to może i to było dobre, ale tu jest Warszawa – Paryż Północy.

Maciej Dąbrowski - – Przyzwyczaił nas do świetnej formy, więc w sobotę spadł z tak wysokiego konia, że dobrze, iż się przy tym nie połamał. „Dąber” najpierw w 17. minucie kompletnie zgubił piłkę w polu karnym, z czego z wdzięcznością skorzystał Suarez, potem zaś dał się objechać rywalowi w kompromitujący sposób, bo doprowadziło do sam na sam Angulo, bramki na 2-0 i urazu głowy Arka Malarza. Ostatni raz Maciek gorzej zagrał chyba tylko w meczu przegranym 0-6 z Borussią Dortmund.

Mateusz Szwoch - – Chłopak jest sympatyczny, miły i gorliwie pracuje na treningach, ale zastąpić nim Vadisa to jak przesiąść się z Aston Martina do Fiata Stilo. Szwoch niespecjalnie wyróżniał się nawet w Arce, więc jak może pomóc swoją grą Legii, znajdującej się o kilka pięter wyżej? Powiedzmy sobie szczerze – od 2014 roku miał naprawdę sporo szans żeby się wykazać (kolejna nadarzyła się w sobotę, bo kiedy jak nie w meczu z beniaminkiem) i nie wykorzystał żadnej. Jego występ w Zabrzu był katastrofalny: mnóstwo niecelnych podań, jeszcze więcej przestrzelonych dośrodkowań i kompletnie żadnego, ale to żadnego pomysłu na grę, co w przypadku bycia rozgrywającym wygląda raczej nie najlepiej. Ufamy Jackowi Magierze, ale jeśli ktoś nie odpalił przez 3 lata, to może nie odpalić już wcale.

Artur Jędrzejczyk - – Jedyne słowo, które nasuwa się do opisu gry „Jędzy” w pierwszej kolejce to kompromitacja. Artur popełniał rażące błędy w defensywie – najpierw kompletnie zgubił krycie Angulo i przez kilkadziesiąt metrów nie był w stanie dogonić biegnącego z piłką Hiszpana, a potem spektakularnym kiksem umożliwił mu kolejny rajd na bramkę, będący gwoździem do trumny Legii w tym spotkaniu. Bardziej denerwujący niż ostatni występ Jędrzejczyka na stoperze jest chyba tylko „Bumerang” Ewy Farny.

Zmiennicy:

Armando Sadiku + – Wszedł na boisko i od razu pokazał, że potrafi zrobić sporo zamieszania z przodu. Najpierw jego strzał obronił Loska, ale potem nie miał już nic do powiedzenia przy bombie Albańczyka. Zamiast próbować wejść z piłką do bramki wystarczyło solidnie przyłożyć – i co, da się?

Radosław Cierzniak – Odkąd pojawił się na boisku rywalom najwyraźniej przeszłą ochota na nękanie naszej bramki, toteż Radek specjalnie się nie napracował. Przy bramce na 3-0 nie mógł zrobić kompletnie nic.

Krzysztof Mączyński - – Wszedł na boisko za Brozia i wniósł do gry mniej więcej tyle ile ten, którego zmienił. To była „Mąka”, z której nie dało się upiec chleba.



Komentarze: (22)

@rek, 18.07.2017 08:44:32 - *.dynamic.chello.pl

Paradoksalnie ten mecz z Górnikiem może się okazać jednym wielkim plusem... I mam tutaj na myśli naszego trenera Magica... Bo właśnie teraz, po wstydliwej porażce z Arką i sromotnej porażce z Górnikiem okaże się, czy nasz trener w poprzednim sezonie leciał na farcie (mając w składzie VOO, który stanowił ponad 50% wartości zespołu) czy też po prostu ta wpadka z Górnikiem była klasycznym pojedynczym "wypadkiem przy pracy"... Do tej pory Magic miał u mnie dużą dozę poparcia... Zapewne u wielu z Was także... Ale jeśli w kolejnych meczach okaże się, iż Magic po prostu nie ma koncepcji na grę tego zespołu i nadal będziemy tak frajersko gubić kolejne punkty z "kelnerami", to sprawa będzie oczywista - powinien doskonalić swój warsztat trenerski na innym poziomie rozgrywkowym... Dosyć kolesiostwa w (L)egii (vide: Jędza, Broź i Malarz), dosyć promowania na siłę słabeuszów piłkarskich w (L)egii (vide: Szwoch, Kopczyński), dosyć głaskania piłkarzyków po główce w (L)egii (vide: Gui , Hama czy Hlousek)... Czas wziąć wszystko mocno w garść, jak to potrafił zrobić nasz nieodżałowany Stasiu Czerczesow... Najbliższe mecze pokażą całą prawdę o Magicu i jego zdolnościach trenerskich... I nie mam tutaj na myśli najbliższego meczu z IFK, bo mecz ten wygramy nawet rezerwami... Mam na myśli najbliższe mecze w ekstraklasie i ten z FK Astana... Pozdro (L)

tomiacab , 18.07.2017 08:53:13 - *.243

1 świetny występ Nagy'ego
2 gol w debiucie Sadiku
... i to byłoby na tyle tych plusów
Gui ogarnij się!
Rado jak wróci to niech przestanie próbować brać ciężar na siebie, bo to rzadko mu dobrze wychodzi, Niech lepiej przyklei się do Dominika, tak jak kiedyś przykleił się do Ljuboi.

Sebo(L), 18.07.2017 08:57:28 - *.slupsk.vectranet.pl

Szwoch spokojnie moze odejść z powrotem do Arki. Nie ma sensu trzymać tego zawodnika w Legii na siłę. Zbyt wysokie progi jak na jego nogi. Było to jedno z nieporozumień transferowych,a było ich baaardzo wiele już w Legii. Broziowi też już powinno podzekować się za uwagę. Na 10 spotkań rozegra jedno dobre. Te akurat wyszło mu w el.LM z amatorską drużyną przezentującą poziom końcówki tabeli naszej 1 ligi. Na Górnika już to było za mało. Dla mnie drugi do odstrzału. Z Kopczyńskiego nic więcej się już nie wyciągnie,tak jak było to min. z Furmanem,który po transferze do Francji zderzył się ze ścianą. Może dla Michała było by lepiej odejśćwłaśnie do takiego Płocka? Zdecydowanie nr.3 do odstrzału. Z całym szacunkiem dla Arka Malarza. Faceta można kochać,uwielbiać za to co już zrobił dla Legii i co z nią osiągnął ale nie oszukujmy się,latka lecą,refleks już nie ten i czas chyba jego świetności po mału przemija. Czas na konkretnego zmiennika. Jak dla mnie bramkarz potrzebny na gwałt. Malarz na ławkę lub do szkolenia bramkarzy...Byłem zwolennikiem sprowadzenia do Warszawy Milana Borjana,który rewelacyjnie pokazał się w meczach Korony z Legią. 27 lat,wiek zatem idealny.Pewny na linii,świetny refleks,świetna gra na przedpolu. Jak dla mnie kandydatura nr.1 jeśli chodzi o obsadę bramki. Sorry ale Cierzniak niech sobie wraca z powrotem do Krakowa.

krys008 , 18.07.2017 09:00:08 - *.serv-net.pl

"Zawalił z tyłu, zawalił z przodu – nie ma co, było stabilnie" - rozwaliło mnie :)
Niestety pasuje to do większości piłkarzy Legii. Wystarczy, że drużyna przeciwna wykaże nieco ambicji i jest problem. Czy wam brakuje ambicji? Nie ma przymusu gry w Legii, jak się którejś naszej "gwieździe" nie chce, to żegnamy, albo niech sobie odpocznie w rezerwach.
Wstyd!

Polskimillwall, 18.07.2017 09:09:32 - *.centertel.pl

7 ekstraklasowych debiutantow w skladzie Kurnika pokazalo przeplaconym i leniwym wkladom do koszulek Legii jak sie gra w pilke nozna .Moze redakcja powinna podeslac Hlouskowi i Jedrzejczykowi po parze obuwia Wieteski i Angulo do polerowania ..Moje pytanie brzmi -skoro 7 debiutantow z Zabrza tak dobrze wypadlo (w tym Wieteska ktory caly okres przygotowan robil u Magiery) to co sie dzieje z Michalakiem .Szymanskim .Szczepanskim ?Dlaczego tam (zabrze ) mlodzi daja rade a u nas kompromituja Legie przeplaceni emeryci -Jedrzejczyk .Broz czy Malarz?

Rafa(L), 18.07.2017 09:10:32 - *.centertel.pl

Bardzo trafne określenie z tym bumerangiem:)

mario (L), 18.07.2017 09:15:10 - *.adsl.inetia.pl

totalny chaos na boisku ,zero ładu i sładu.Jak może nie chce się grać za 50 tys .miesięcznie ....BROŻ -HAMA-KOPA -SZWOCH NA POCZĄTEK DO ODPAŁU .PZDR.KONS.

osa(L), 18.07.2017 09:16:13 - *.3.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Ewa Farna made my day

tymon, 18.07.2017 09:17:38 - *.96

Gui, broz i hama to chyba na oboz harcerski pojechali przed sezonem, bo tyle drewna maja w sobie ze tartaki sie o nich pytaja....

amigos, 18.07.2017 09:36:26 - *.studiowik.net.pl

Występ Jędrzejczyka był bardziej denerwujący od "Despacito" !

Zenek Pastusiak, 18.07.2017 09:44:22 - *.dynamic.chello.pl

.... co do Malarza to za wpuszczone gole nie ma co winić ale za brak próby skrócenia kąta to już chyba tak

E, 18.07.2017 09:56:06 - *.static.chello.pl

Szwoch przez trzy lata nie miał wcale 'wiele szans'. poza poprzednim sezonem, Szwoch się leczył...

Fryt , 18.07.2017 10:17:52 - *.centertel.pl

Bumerang” Ewy Farny hahhah a to dobre

Medyk, 18.07.2017 10:19:57 - *.play-internet.pl

Ale Farne to Ty zostaw w spokoju...

Leron, 18.07.2017 10:26:26 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Gdzie podsumowanie trenera JM? Jędza na środku, Hama na ataku ? przecież on ich zabija ... z zawodników, którzy może coś by ugrali na swoich pozycjach na siłę próbuje udowodnić, że zespół ma zawodników na każdą pozycję ??? o wystawieniu Szwocha i Kopczyńskiego nie wspomnę... Nie nawołuję do zmiany, ale na pewno się nie popisał jako trener. Ten sezon miał być testem czy umie zbudować drużynę i na tą chwilę to wygląda to nieciekawie.

robochłop, 18.07.2017 10:31:49 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

a propos Jędzy to zjazd jaki ten chłopak zaliczył jest nieprawdopodobny...stracił szybkość , waleczność , nie istnieje praktycznie w grze do przodu...przestawienie go na stopera zajmie dużo czasu i będzie nas kosztowało drogo...wpisał się w narzuconą mu min przez klub rolę pajaca , a chyba nie po to był sprowadzany do klubu...reprezentat Polski nie podejmuje nawet próby doścignięcia Angulo...taki wyśmiewany Rzezniczak wypruł by flaki żeby tego dokonać...chodzą plotki , że najbardziej zajmują go ostatnio prywatne sprawy inwestycyjno-finansowe i chyba coś w tym jest , bo na boisku nie ma go od dawna...no ale może przed meczem np. z Astaną puści głośnego i śmierdzącego bąka przed wyjściem na murawę , czym zdezorientuje rywal , a naszych wprowadzi w stan euforycznyi...Artur weż się chłopie za siebie i zacznij zasuwać na boisku , tak jak u Czerczesowa...nie za żarciki masz płacone...

B, 18.07.2017 10:53:12 - *.16-1.cable.virginm.net

Niestety, ale przy Pazdku byloby na "0" z tylu. Jedza i Dabrowski to zawodnicy podobnych atutach ale tez minusach. Szwoch to nie ten poziom, Maka bylby lepszy. Mamy chyba napadziora, I to dobra informacja. Dojdzie klasyczny rozgrywajacy, z Mulin i Maka za plecami bedzie mial z kim klepac. Bedzie dobrze.

Osci, 18.07.2017 11:57:49 - *.play-internet.pl

Gui - chłopak albo ma focha że nie chcą mu dać dużo kasy, albo myśli że po odejściu VOO jest największą gwiazdą zespołu, kiwa się sam ze sobą i na aut/za boisko
Jedza - tak mniej więcej można określić jego grę od pół roku, trzeba mu płacić w złocie to musi grać
Hama, Kopa, Szwach, Broź - to raczej nie są piłkarze na Legii (zakładając że mamy aspiracje bycia PL Shakhtarem)
Hlousek - nie dał rady oderwać się od ziemi, w ataku dosrodkowania... tragedia

nie brawo, 18.07.2017 12:22:52 - *.dynamic.mm.pl

jak mozna obwiniac Dabrowskiego za pierwsza bramke? Za druga owszem, ale nie za peirwsza, zastanow sie troche co piszesz...

Sebo(L), 18.07.2017 12:42:38 - *.slupsk.vectranet.pl

Myślę,że "Jędza" chyba za mało zarabia. Panie Dariuszu,prezesie kochany trzeba dać Arturowi podwyżkę ze 100 tysi ojro to chłop się weźmie do roboty ;) Co on zarabia teraz? 2 i pół bańki zł rocznie? Kpina!!

Sasza, 18.07.2017 13:33:19 - *.itsa.net.pl

Kiedyś w Legii występował niejaki Piotr Giza, który dostawał
od trenera okazję za okazję żeby się wykazać. I mimo że grał wujowo to wciąż wychodził w pierwszym składzie. Teraz mamy powtórkę z rozrywki z tą różnicą że zawodnik nazywa się Mateusz Szwoch. Mateusz podobnie jak Giza lubi grać bez ciśnienia i presji. I co najważniejsze: BEZ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WYNIK I GRĘ DRUŻYNY. Ot, gdzieś w środku tabeli, w takiej przykładowo Gdyni, gdzie jest spokój i cisza. I można sobie leniwie być panem piłkarzem.

Krzeszczu, 18.07.2017 14:34:30 - *.cust.bredband2.com

@ Sasza: Byl Zyro, jest Kopczynski. Same story different names....

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!