Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Jakub Czerwiński podczas meczu w Niecieczy - fot. Mishka / Legionisci.com
Jakub Czerwiński podczas meczu w Niecieczy - fot. Mishka / Legionisci.com
Niedziela, 6 sierpnia 2017 r. godz. 17:52

Pod lupą LL! - Jakub Czerwiński

Tomek Janus, źródło: Legionisci.com

"Był jednym z najlepszych na boisku w meczu z Astaną. Na chwilę obecną wygrał rywalizację z Maciejem Dąbrowskim" - tak przed meczem w Niecieczy Jacek Magiera oceniał Jakuba Czerwińskiego. W sobotni wieczór pod lupę LL! trafił więc środkowy defensor "wojskowych", który w ostatnich dniach powrócił do gry po długiej przerwie.

Czerwiński w 2017 r. wcale nie miał powodów do zadowolenia. Choć został mistrzem Polski, to na swój mecz w barwach Legii musiał czekać do końca lipca i potyczki z Koroną Kielce. Wcześniej ostatni raz na murawie pojawił się w przegranym 4-8 meczu z Borussią Dortmund jeszcze w 2016 r. Początek sezonu 2017/2018 wskazywał, że Czerwiński znów będzie rezerwowym. Jacek Magiera zdecydował się jednak posadzić na ławkę pewniaka Dąbrowskiego, a szansę na grę dać właśnie Czerwińskiemu.

Pojedynek z Termaliką był czwartym w tym sezonie meczem z Czerwińskim w pierwszym składzie. W poprzednich trzech defensywa "wojskowych" zachowała czyste konto. W Niecieczy czystego konta nie udało się zachować, a przyczynił się do tego także stoper Legii. To od straty Czerwińskiego pod linią boczną rozpoczęła się akcją gospodarzy, którą na zwycięskiego gola zamienił Łukasz Piątek.

Nie była to jedyna sytuacja w sobotni wieczór, gdy straty Czerwińskiego powodowały zagrożenie pod bramką Arkadiusza Malarza. Stoper Legii słabo rozpoczynał obie części meczu. W pierwszej połowie pod bramką "wojskowych" kotłowało się w 6. i 11. minucie. Druga połowa to strata z 48. minuty. We wspomnianych trzech sytuacjach "Czerwo" tracił piłkę i przyczyniał się do przyśpieszonego bicia serca fanów Legii. W 54. minucie nie dał także rady upilnować w polu karnym Bartosza Śpiączki. Ten wpakował piłkę do bramki, ale na szczęście sędzia zauważył, że napastnik gospodarzy dotknął piłki ręką.

Paradoksalnie to jednak Czerwiński był najbliższy zapewnienia Legii zdobyczy punktowej w Niecieczy. W 49. minucie tylko genialna interwencja Jana Muchy spowodowała, że bomba defensora "wojskowych" nie znalazła drogi do bramki i sparowana piłka zatrzymała się na poprzeczce. "Czerwo" był także blisko powtórzenia swojego wyczynu z meczu z Astaną i zdobycia gola po strzale głową. W jednej z ostatnich akcji meczu w dogodnej sytuacji nie sięgnął jednak piłki dośrodkowanej przez Guilherme. W tej sytuacji Mucha nie miałby już raczej nic do powiedzenia.

Czerwiński był także bohaterem kontrowersyjnej sytuacji z 36. minuty. Stoper "wojskowych" walczył wówczas o pozycję w polu karnym rywali. Telewizyjne powtórki pokazały, że w tej sytuacji był pociągany za koszulkę. Sędzia Mariusz Złotek nie uznał jednak za stosowne podyktowania rzutu karnego.

W Niecieczy Czerwiński nie zaprezentował się tak dobrze, jak podczas rewanżowego meczu z Astaną. Z jednej strony za często tracił piłkę i miał negatywny udział w akcji, która dała zwycięstwo gospodarzom. Z drugiej strony notował także dobre interwencje w defensywie i kilka razy pokazał się z dobrej strony w ofensywie. Nie bez znaczenia jest fakt, że początek sezonu jest słaby w wykonaniu całej Legii. Na tle swoich kolegów nawet grający poniżej swoich możliwości "Czerwo" nie wygląda dziś słabo. I nie jest to niestety dobra wiadomość, bo potwierdza fakt, że cała drużyna ma jeszcze wiele do poprawy.

Statystyki Czerwińskiego w meczu z Termaliką
Strzały (celne): 1 (1)
Faule: 1
Faulowany: 1
Podania (celne): 72 (65)
Pojedynki (wygrane): 11 (7)
Odbiory (udane): 2 (1)



Komentarze: (10)

Rynek, 06.08.2017 19:23:38 - *.20.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Mimo tych strat z termalika to i tak 10x lepszy niz dabrowski z ktorym kabananga robil co chcial za to czerwo goscia w kieszen schowal.

, 06.08.2017 21:15:19 - *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

Czerwiński i Dąbrowski nadają się do grania w v lidze mongolskiej.

Legionista, 06.08.2017 21:58:32 - *.226

Czerwiński jest na poziomie........ Termaliki... Wiele strat, wywalał się, nie u miał podać... Jednak myślę że Dąbrowski za raz odzyska pozycje....

kyo, 06.08.2017 22:43:05 - *.dynamic.chello.pl

ehh, Czerwiński gra dokładnie to na co go stać. Twarda gra w obronie, ale w rozgrywaniu piłki prezentuje niestety poziom dolnych rejonów ekstraklasy lub nawet niżej. Taka jest niestety prawda. Jego braki techniczne są aż nadto widoczne i w tym akurat się już nie rozwinie. Niestety Dąbrowski wygląda fatalnie motorycznie i dlatego gra Czerwiński, ale nie ma się co oszukiwać, że jest zdecydowanie za słaby na Legię.

(L), 06.08.2017 23:03:38 - *.dynamic.chello.pl

Widzę że nasi piłkarze już wszystkich przyzwyczaili do minimalizmu. Jeśli taka gra jest oceniana na plus to ja nie mam pytań. Niedługo będziemy się cieszyć że awansowaliśmy do ósemki, potem będziemy się cieszyć że nie spadliśmy z ligi.........Chyba czas zmienić podejście i wymagać od piłkarzy Legii więcej zaangażowania i walki o każdą piłkę.......

siepacz, 07.08.2017 05:32:14 - *.dsl.bell.ca

Czy może ktoś z redaktorów mi z kolei wyjaśnić, co to jest "nieudany odbiór"? Bo na wyjaśnienie, jakim cudem w statystykach meczowych liczba rzutów wolnych jest niższa zarówno od liczby fauli jak liczby spalonych, nie doczekałem się przez rok.

Do tRynek , 07.08.2017 06:36:49 - *.play-internet.pl

Bo teraz Astana miała nie atakować i nie atakowała ;-)

Obiektywny, 07.08.2017 08:12:29 - *.42.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Gość, który wytransferował Jakuba do Legii za 2 miliony złotych powinien otrzymać Nobla z dziedziny sprzedaży. On ma technikę i pojęcie mniej więcej na poziomie 3 ligi polskiej. Rzeczniczak był przy nim Pique.

piłkarzzokregówki, 07.08.2017 08:22:05 - *.118

Kurde czytam wasze komentarze i niestety większość z was czegoś nie rozumie... Grybyście uważnie obejrzeli mecze w ktorych zagrał Kuba, np BVB czy Sporting(wystarczy te dwa) ale też te ligowe, to niestety gość nie potrafi grać w piłkę, nie ma pojęcia o grze na środku obrony i jest po prostu na poziomie 3 ligi polskiej. Katastrofalne błędy w ustawianiu się, chaos, bieganie bez sensu, notoryczne łamanie linii, tragiczne wyszkolenie techniczne nawet na tle swojej drużyny, straty, brak podania. No trener Magiera ze względu na konieczność dał mu szansę . Ten rozegrał 4 pełne mecze w fazie grupowej ligi mistrzów w których Legia straciła 21 goli. Dla przy kładu w dwóch w których nie zagrał tylko 3, były to 3:3 z Realem i wygrana 1:0 ze Sportingiem.
W ekstraklasie zagrał w pierwszych 15 kolejkach z których 5 meczów Legia przegrała. Gdy do konca sezonu nie pojawił sie juz na boisko wówczas Legia w lidze przegrała tylko raz.
Menadżer lub inny magik, który sprzedał go do Legii za 500 tysięcy euro czyli ponad 2 mln złotych jest mistrz robienia biznesu i bezsprzecznie nalezy mu sie uznanie. To tak jakby sprzedał komuś piasek na pustynii.

Legionista, 07.08.2017 23:43:40 - *.226

@piłkarzzokręgówki Czerwiński jest piłkarzem typu Rzeżniczaka czyli dobry zmiennik... Nic więcej... Co to Menadżera to może ten sam co nam sprzedał Masło :I

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!