Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
2017-08-23  CLJ, młodzież, Motor Lublin - fot. Raffi / Legionisci.com
2017-08-23 CLJ, młodzież, Motor Lublin - fot. Raffi / Legionisci.com
Środa, 23 sierpnia 2017 r. godz. 22:28

CLJ: Legia 1-1 Motor

Redakcja, źródło: Legionisci.com

W zaległym meczu I kolejki Centralnej Ligi Juniorów U-19 zremisowali 1-1 z Motorem Lublin. Drużyna Legii długimi okresami zdecydowanie przeważała, ale to goście objęli prowadzenie po golu Rafała Dobrzyńskiego. W 67. minucie, po skutecznie wykonanym przez Łukasza Zjawińskiego rzucie wolnym padło wyrównanie. Mimo rozpaczliwych ataków i licznych okazji gol nie padł, a w doliczonym czas to goście mogli wyjść na prowadzenie, jednak na posterunku był Cezary Miszta.

CLJ U-19: Legia 99/00 1-1 (0-1) Motor Lublin
Gole:
0-1 32 min. Rafał Dobrzyński (as. Bartłomiej Tkaczuk z wolnego)
1-1 67 min. Łukasz Zjawiński (z rzutu wolnego)

Strzały (celne): Legia 27 (13) - Motor 5 (3)

Legia: Cezary Miszta [01] - Michał Król, Michał Gładysz Ż, Filip Czach, Konrad Matuszewski [01] - Mateusz Szwed (50' Mikołaj Neuman), Michał Karbownik, Michał Mydlarz, Mateusz Praszelik Ż (83' Bartosz Rymek), Mateusz Olejarka (65' Maksymilian Sitek) - Kacper Wełniak (55' Łukasz Zjawiński [01])
Rezerwa: Paweł Łakota [01], Mateusz Grudziński, Kamil Kumoch
Trener: Piotr Kobierecki, II trener: Robert Picuła

Motor: Daniel Karczewski Ż - Maciej Kraśniewski [01], Maksymilian Cichocki, Rafał Dobrzyński, Stanisław Niewiński Ż (64' Jakub Pryliński) - Cezary Pęcak (54' Krzysztof Rybak), Piotr Buczek, Krzysztof Jaśkiewicz,Wiktor Kłos (57' Daniel Brzozowski), Bartłomiej Tkaczuk - Szymon Rak (73' Rafał Dusiło)

Zaległy mecz z Motorem Lublin rozegrano na boisku przy Strażackiej w Rembertowie, gdzie odbywać się będą także inne spotkania CLJ U-19. Mająca dotąd na koncie komplet punktów drużyna gości, wśród której nie zabrakło graczy występujących w przeszłości przy Łazienkowskiej (Maciej Kraśniewski, Wiktor Kłos, Stanisław Niewiński i Bartłomiej Tkaczuk) grała dość "bezpieczny" futbol, ale w razie okazji szybko przechodziła do ofensywy i w 7. minucie tylko interwencja nogami Cezarego Miszty zapobiegła utracie gola. Legioniści grali bardzo szeroko i wdzierali się w pole karne z obu skrzydeł, jednak skuteczność nie było dziś ich mocną stroną - Michał Król uderzył nad bramką, a Mateusz Praszelik dwukrotnie trafił z bliska w bramkarza. Podobnie było w przypadku silnego uderzenia Kacpra Wełniaka, które Daniel Karczewski odbił przed siebie. Goście liczyli także na stałe fragmenty gry - już w 25. minucie Rafał Dobrzyński zdołał uderzyć głową po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry, a kilka minut później wrzutkę z rzutu wolnego zamienił już na gola. Legia odpowiedziała niecelnymi uderzeniami Mateusza Szweda i Filipa Czacha, zaś w 35. minucie tylko słupek uratował Motor od utraty gola po uderzeniu Michała Mydlarza.

Legia miała problemy z przebiciem się przez środek boiska i częściej próbowała akcji oskrzydlających, jednak podania często nie znajdowały adresatów bądź też oddawane strzały grzęzły w gąszczu nóg albo w nasiąkniętej po rzęsistej ulewie murawie. Podobnie było zresztą w drugiej odsłonie, gdy przewaga Legii zwiększyła się. Na lewym skrzydle nie do upilnowania był szybki Mikołaj Neuman, ale brakowało ostatecznego wykończenia (uderzenia Neumana i Praszelika nie zaskoczyły Karczewskiego). W 67. minucie wprowadzony niedługo wcześniej na boisko Łukasz Zjawiński uderzył z rzutu wolnego z 30 metrów na tyle silnie, że śliska futbolówka wypadła z rąk Karczewskiemu, wpadając do siatki. Od tego momentu mecz przypominał już obronę Częstochowy, ale zdecydowanie brakowało dogodnych okazji do strzelenia gola. Dwukrotnie nie celnie uderzył Zjawiński, a po główce Bartosza Rymka bramkarz końcówkami palców przeniósł piłkę nad poprzeczką. W doliczonym czasie gry "piłkę meczową" mieli z kolei kontrujący lublinianie, ale doskonałą interwencją popisał się Miszta.





fot. Raffi / Legionisci.com
fot. Raffi / Legionisci.com
fot. Raffi / Legionisci.com



Komentarze: (1)

Siwy, 24.08.2017 16:26:57 - *.76

Brawo Krasny!!!!!!

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!