Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com
Środa, 25 października 2017 r. godz. 22:15

Drutex-Bytovia Bytów 1-3 Legia Warszawa

Wiśnia, źródło: Legionisci.com

Legia Warszawa pokonała 3-1 w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski Drutex-Bytovię Bytów. Dwa gole dla mistrzów Polski zdobył Armando Sadiku, a jedno trafienie dołożył Cristian Pasquato. Gospodarze zdołali odpowiedzieć jednym trafieniem. Tuż przed przerwą Radosława Cierzniaka pokonał Michał Szewczyk. Mecz nie obfitował w wiele sytuacji bramkowych, ale "Wojskowi" wywieźli cenną zaliczkę.

Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem przewagi Legii Warszawa, która już 3. minucie wyszła na prowadzenie. Armando Sadiku doskonale wyszedł do podania od Macieja Dąbrowskiego i sprytnym uderzeniem pokonał Mateusza Oszmańca. Ten szybko stracony gol nie podłamał gospodarzy. Za moment z dystansu huknął Janusz Surdykowski, lecz futbolówka nieznacznie minęła poprzeczkę. W 19. minucie ponownie zagrozili podopieczni Romeo Jozaka. W polu karnym przedarł się Sebastian Szymański, z którego strzałem w dobrym stylu poradził sobie golkiper Bytovii. Z biegiem czasu tempo gry nieco siadło. Dwa kwadranse po pierwszym gwizdku arbitra prowadzenie podwyższył jednak Cristian Pasquato. Włoch popisał się indywidualnym rajdem i płaskim uderzeniem wpakował piłkę do siatki. Kiedy wydawało się, że do przerwy nic się nie zmieni, tuż przed zejściem piłkarzy do szatni gracze z Bytowa zdobyli kontaktową bramkę. W zamieszaniu po rzucie rożnym najlepiej odnalazł się Michał Szewczyk i głową nie dał szans Radosławowi Cierzniakowi. Pomimo tego, że stołeczni gracze kontrolowali to, co dzieje się na placu gry, to nie potwierdzili swojej wyraźnej przewagi, nie stwarzając zbyt wielu klarownych okazji.

Tuż po zmianie stron mocno piłkę kopnął Armando Sadiku. Albańczyk jednak był w tej sytuacji bardzo niedokładny i jego uderzenie nie mogło zaskoczyć Oszmańca. Potem w szeregach mistrzów Polski było trochę nerwowości, dlatego gospodarze częściej niż w pierwszej połowie byli w posiadaniu piłki. Z biegiem czasu na boisku zgasło światło i mieliśmy wymuszoną przerwę w grze. Można było mieć w ogóle obawy, że mecz zostanie wznowiony. Na szczęście po koło 20 minutach piłkarze wrócili na boisko i mogliśmy grać dalej. W 75. minucie Sadiku został zablokowany przez defensorów. Albańczykowi zabrakło zdecydowania. Za moment uderzeniem z daleka odpowiedział Janusz Surdykowski i bardzo dobrze na linii zachował się Radosław Cierzniak. Wkrótce ponownie napastnik Bytovii! Tym razem piłka nieznacznie minęła słupek. W samej końcówce meczu Armado Sadiku znalazł się sam na sam z bramkarzem rywali i spokojnym uderzeniem ustalił wynik meczu.

Drutex-Bytovia Bytów 1-3 (1-2) Legia Warszawa
0-1 Sadiku 3
0-2 Pasquato 29
1-2 Szewczyk 45
1-3 Sadiku 90

Bytovia: 1. Mateusz Oszmaniec - 3. Łukasz Wróbel, 44. Michał Stasiak, 55. Fran González, 2. Marek Opałacz - 66. Michał Szewczyk (46, 10. Michał Jakóbowski), 77. Sławomir Duda (62, 68. Bartosz Wolski), 16. Bartłomiej Poczobut, 30. Kamil Wacławczyk, 7. Jakub Wilk (46, 8. Sebastian Kamiński) - 11. Janusz Surdykowski.

Legia: 33. Radosław Cierzniak - 28. Łukasz Broź (46, 55. Artur Jędrzejczyk), 34. Iñaki Astiz (63, 25. Łukasz Turzyniecki), 5. Maciej Dąbrowski, 14. Adam Hloušek - 53. Sebastian Szymański, 15. Michał Kopczyński, 3. Tomasz Jodłowiec (72, 11. Jarosław Niezgoda), 8. Cristian Pasquato, 27. Daniel Chima Chukwu - 99. Armando Sadiku.

żółta kartka: Poczobut.

sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).
widzów: 2000.



Komentarze: (17)

Ursus, 25.10.2017 22:42:00 - *.dynamic.chello.pl

Jak się słucha na Polsacie tych pojechanych, przysypiających starych dziadów to się flaki przewracają.

Mg, 25.10.2017 22:46:21 - *.play-internet.pl

Redakcjo prosba zamiescie skrot oraz bramki z tego meczu.

Filand, 25.10.2017 22:51:11 - *.186.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Gratulacje i owacje

@rek, 25.10.2017 22:54:03 - *.dynamic.chello.pl

do mietek

Bracie... Dodaj Armando do licznika te dzisiejsze 2 trafienia... Może od dzisiaj się "wreszcie" rozkręci...:)))) Pozdro (L)

Toni , 25.10.2017 22:57:15 - *.0pools.vodafone-ip.de

Ale cienizna.Zero walki.Wszystko wolno i na stojaco.Gra wygladala tak.Ciezniak wykopuje na srodek boiska,trzy cztery podania i pilka wraca do Ciezniaka.I tak cala druga polowa.Odnosze wrazenie ze Ciezniak mial najwiecej kontaktow z pilka wsrod pilkarzy Legii.Chukwu pobiegal troche a w drugiej polowie to nawet sily nie mial biegac.Dobrze ze Sadiku wykorzystal blad rywala i strzeli na 3 do 1.Mecz na styku.Z takim rywalem to wstyd.
Najwazniejsze ze wygrali bez ladu,skladu i stylu.Gratuluje.Kilku pilkarzy z dzisiejszego meczu trzeba pogonic.Chukwu slabizna.Pasquato bez szalu.Szymanski bardzo slabo.

TEMPO, 25.10.2017 22:57:50 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Cieszy wynik, gra nie koniecznie, byle do wiosny.

r, 25.10.2017 23:00:23 - *.adsl.inetia.pl

co tu komentować ... kopanina .... cieszy tylko wygrana

Daszka, 25.10.2017 23:42:15 - *.dynamic.chello.pl

Ktoś - nie tak dawno - na naszym forum zasugerował (wprawdzie prześmiewczo) możliwość zgrywania się w meczach PP wyjściowej jedenastki. Po obejrzeniu (nie wysłuchaniu - komentator tragiczny) tej futbolowej konfrontacji utwierdzam się w przekonaniu, że co najmniej do pierwszego meczu 1/2 PP należy testować zmienników lub nowych kandydatów na dane pozycje. Jeżeli trener Jozak potraktował dzisiejsze zawody jako solidne merytoryczne sito, to był to zabieg bardzo pożyteczny zarówno dla niego, drużyny, jak również kibiców.

Przeziębiony Dżony, 25.10.2017 23:54:40 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Na razie jeszcze średnio na jeża , ale też na luziku to było . Szyman może nie pokazał pełni swoich umiejętności , jednak w jednej akcji z pierwszej połowy ładnie jechał w polu karnym z obrońcami , szkoda , że dokładniej nie dograł . Zdziwił mnie pozytywnie nasz predator Daniel Czukwu . Oprócz kilku strat , dobrze podawał (oprócz jednego spóżnionego podania ) . Raz też ładnie minął obrońców Bytowii . On się stara grać zespołowo , a to już coś . Jednak to ciągle mało , on jest napastnikiem czy pomocnikiem ? I niepotrzebnie stracony gol . Armando dobrze , biegał i się pokazywał . No i dwie brameczku ( tak mówił Rado ? Hehe )

Arek, 26.10.2017 00:12:03 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

@rek, ale on miał w lidze tyle strzelić, czy nie tak? Pytam, bo może ja coś przeoczyłem, albo źle zrozumiałem. A poza tym, to z tym składem i taką grą będziemy się do zimy męczyć. Nic specjalnego się bym nie spodziewał do tego czasu. I trzeba zaznaczyć, że w końcu wygrali wyżej, niż 1:0. Zawsze to coś innego:)

Do Toni:, 26.10.2017 01:57:26 - *.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Bramkarz nazywa się Cierzniak, a nie Cieżniak ;-)

chi, 26.10.2017 03:26:14 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

@ Daszka - szacun. Nie wypowiem się w kwestii merytoryki, ale użyłeś tak wyszukanej formy wypowiedzi, że jak mówiła moja Babcia - "nie spodziałbym" się po tym portalu. Bez jaj - naprawdę w porządku.
@ Przeziębiony Dżony
to z Czukwu to na poważnie? Przecież to kasztan pierwszej wody, ch.j wie czy on w ogóle kojarzy w co gra.
Jakbym miał mniej niż 40 lat i pił trochę mniej, to bym go objechał jak motor kurczaka.

Pozdrawiam
M

Bu(L)y, 26.10.2017 05:43:04 - *.dynamic.gprs.plus.pl

@rek mówisz i masz - Sadiku 7/20, Arek, wydaje mi się, że w udzielonym wywiadzie (bodajże po meczu z Górnikiem w 1.kolejce) nie było to do końca precyzyjnie powiedziane. Ale mogę się mylić. To nie jest zły napastnik, tylko potrzebuje wsparcia. Przy takim Vadisie albo Rado Jego licznik wskazywałby dużo więcej. Dobrze, że Niezgoda zaczął coś strzelać, może i Sadiku w lidze pyknie kilka bramek, Pozdr

SEBO(L), 26.10.2017 08:28:37 - *.play-internet.pl

Chukwu prezentuje jakiś futbol alternatywny - można "tak" grać i nadal być w Legii. Patrząc na jego grę starzeję się, a liście spadają jakby szybciej. To chyba pierwsze stadium bycia oldboy'em...

Afro, 26.10.2017 11:07:22 - *.static.nsti.pl

Jak może niektórzy pamiętają, od zawsze chciałem Czukwu w pierwszym składzie i pytałem czemu nie gra. W tym meczu i poprzednich mnie nie przekonał. Kilka razy nie pobiegł za akcją przy stanie 2:1 - a przecież tu mogło się jeszcze wszystko zdarzyć. Odpoczynku miał aż za wiele. Zamiast pokazać się trenerowi to raczej odpuszczał. Sam nie wiem czy bym się starał przy takiej kasce która zgarnia czy gra czy nie.

LW , 26.10.2017 16:26:19 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Rewanz to formalnosc ! LEGIA !!!

lw73, 26.10.2017 16:43:45 - *.dynamic.chello.pl

W tempie spacerowym przechodzą dalej. Ja się pytam na tle jakiego przeciwnika Czukfu będzie dobrze wyglądał bo na razie cienko to widze

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!