Liga Mistrzów
1. runda eliminacyjna
#CORLEG
5795
Cork
10.07.2018
20:45
Cork City FC
Legia Warszawa
Cork City FC
0-1
Legia Warszawa
(0-0)
Kucharczyk 79'
13 Peter Cherrie
21 Conor McCarthy 61'
17 Damien Delaney
29 Sean Mcloughlin
20 Shane Griffin
7 James Keohane
6 Gearoid Morrissey 52'
8 Conor McCormack
26 Garry Buckley
25 Barry McNamee 82'
19 Karl Sheppard
23 David Coffey
2 Danny Kane
3 Alan Bennett
9 Graham Cummins 52'
10 Steven Beattie 61'
11 Kieran Sadlier 82'
16 Joshua O`Hanlon
Arkadiusz Malarz 1
William Remy 44
Inaki Astiz 34
Mateusz Wieteska 4
Marko Vesović 20
Krzysztof Mączyński 29
Cafu 26
76' Sebastian Szymański 53
Michał Kucharczyk 18
82' Kasper Hamalainen 22
76' Jose Kante 19
Radosław Cierzniak 33
Chris Philipps 6
76' Adam Hlousek 14
76' Dominik Nagy 21
Mateusz Żyro 23
Konrad Michalak 77
82' Sandro Kulenović 26
Trener: John Caulfield
Trener: Dean Klafurić
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Sędziowie
Główny: Radu Petrescu (Rumunia)
Asystent: Radu Ghinguleac (Rumunia)
Asystent: Mircea Grigoriu (Rumunia)
Techniczny: Marcel Birsan (Rumunia)
Relacja

Cork City FC 0-1 Legia Warszawa

Legia Warszawa miała niemałe problemy z Cork City podczas spotkania I rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski przez długi czas bezbramkowo remisowali z irlandzkim zespołem, nie stwarzając sobie żadnych okazji do strzelenia gola. Lekarstwem na kłopoty okazał się Michał Kucharczyk, a dokładniej jego fantastyczny strzał z 79. minuty spotkania, który przesądził o wygranej 1-0.


Przez pierwsze kilkanaście minut obydwie drużyny wzajemnie się badały. Legionistom brakowało sposobu, aby przedrzeć się przez obronę przeciwnika. W 13. minucie bliscy objęcia prowadzenia byli gospodarze. Jeden z legionistów podał do przeciwnika tuż przed własnym polem karnym, ale na szczęście w porę swoich kolegów uratował William Remy. Za moment ponownie zakotłowało się pod bramką Arkadiusza Malarza... Widać było, że mistrzowie Polski mają problemy nie tylko z grą w ofensywie, ale przede wszystkim w defensywie. Niebawem dwie dobre szanse mieli legioniści. Najpierw z rzutu wolnego nieznacznie przestrzelił Sebastian Szymański, a za moment skuteczności w wykończeniu zabrakło Jose Kante. Nic więcej o pierwszej połowie nie możemy napisać. Gra Legii była wolna i bez pomysłu. Nie było żadnych sytuacji bramkowych.

Obraz gry w drugiej połowie był podobny do pierwszej. Dziesięć minut po zmianie stron bliscy wyjścia na prowadzenie byli gospodarze. W sytuacji sam na sam z Arkadiuszem Malarzem znalazł się jeden z przeciwników i na szczęście polski golkiper wyszedł z tego starcia zwycięsko. Niebawem szansę miał Kasper Hamalainen. Reprezentant Finlandii mocno kopnął piłkę po rzucie rożnym, ale ta poszybowała ponad celem. Niebawem znowu było gorąco pod bramką mistrzów Polski, gdy uderzenie z dystansu nieznacznie minęło prawy słupek bramki. W 79. minucie Legia wreszcie dopięło swego! Michał Kucharczyk popisał się fantastycznym strzałem z dystansu i pokonał Petera Cherriego.





Minuta po minucie

O godzinie 20:45 legioniści w Cork rozpoczną nowy sezon. Mistrzowie Polski zmierzą się z mistrzem Irlandii w 1. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Żadna telewizja nie będzie transmitowała tego meczu, ale zapowiadany jest stream online.
Relację video z meczu w Irlandii przeprowadzi Legia Warszawa na Facebooku. Link podamy bezpośrednio przed meczem!
Spotkanie na Turner`s Cross Stadium obejrzy komplet 6 tys. kibiców, w tym ok 300-osobowa grupa legionistów.

Legioniści już się rozgrzewają.

Transmisja na Facebooku Legii
Piłkarze wychodzą na murawę. Legioniści zagrają dziś na biało a gospodarze na zielono.
Rozpoczną legioniści.

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Pierwsza akcja "Wojskowych" i już mamy rzut rożny.
3' - Nisko dośrodkowaną piłkę wybili obrońcy, jeszcze drugi raz legioniści skierowali ją w pole karne, ale nikt jej nie przejął.
5' - Szybka akcja prawą stroną gospodarzy, którzy wywalczyli rzut rożny.
7' - Długa piłka ze środka pola na skrzydło do Kucharczyka, ten opanował ją na wysokości pola karnego i dośrodkował, ale bez problemów złapał ją bramkarz.
14' - Faul Kucharczyka w ataku.
18' - Groźnie pod bramką Legii... piłka posłana po ziemi w pole karne, ale na szczęście napastnik Cork City jej nie sięgnął!
22' - Rzut wolny dla Legii z narożnika pola karnego... bezpośrednie uderznie Szymańskiego - tuż nad poprzeczką!
23' - Nieudana kontra Cork. Piłka szybko została zagrana na lewe skrzydło, ale za mocno i od bramki rozpocznie Arkadiusz Malarz.
26' - Świetna okazja dla Legii na zdobycie gola. Szymański przyjął piłkę w polu karnym i posłał ją nad poprzeczką!
27' - I znów legioniści w ataku, ale tym razem Kante nie znalazł czystej pozycji do celnego strzału. Od bramki gospodarze.
28' - Kibice Legii głośno dopingują z trybuny za bramką na którą atakuje stołeczna drużyna.
29' - Daleki wrzut z autu Kucharczyka i strzał głową Kante broni Cherrie
32' - Dośrodkowanie z rzutu wolnego w pole karne Legii, Malarz wychodzi daleko i wybija na rzut rożny.
33' - Legioniści wybili daleko piłkę po stałym fragmencie gry.
34' - Cork ponownie będzie wbijał piłkę w boisko z narożnika.
34' - Krótkie rozegranie na przedpole, dośrodkowanie wybija Remy i zaczyna kontrę Legii.
35' - "Wojskowi" szybko przesunęli się na połowę rywali... Szymański uderzył z 16 metrów i wywalczył rzut rożny.
37' - Rzut wolny dla Legii z ok 26 metrów. Szymański ustawia piłkę.
37' - Żółta kartka: Conor McCormack (Cork)
39' - Szymański trafił prosto w mur.
42' - Żółta kartka: Barry McNamee (Cork)
43' - McNamee ukarany za przerwanie kontry Legii.
46' - Strata legionistów na własnej połowie. Irlandczycy twardo atakują i mają aut na wysokości pola karnego.
47' - Dośrodkowanie Kucharczyka z lewej strony w pole karne... nikt nie sięgnął tej piłki.
47' - Sędzia doliczył 2. minuty.
49' - Koniec pierwszej połowy

Niestety w pierwszych 45 minutach nie doczekaliśmy się na żadną bramkę.


46' - Początek drugiej połowy
48' - Remy stracił piłkę na własnej połowie, ale następnie ją odzyskał do spółki z Vesoviciem.
49' - Szymański posłał prostopadłą piłkę w pole karne gospodarzy - najszybszy był bramkarz.
50' - Rzut rożny dla Cork City.
51' - Dośrodkowanie.. piłka spadła pod nogi napastnika, ale na szczęście blisko był Malarz.
51' - W odpowiedzi szybka akcja Legii i znów rożny. Szymański dośrodkuje w pole karne.
52' - Mocne dośrodkowanie... i znowu korner dla Legii, ale tym razem z drugiej strony.
52' - Chwila przerwy w grze bo pomocy potrzebuje gracz Cork.
53' - Zmiana Cork: Gearoid Morrissey Graham Cummins
55' - Rywale sam na sam... broni Malarz!
56' - Faulowany Cafu.
57' - Legia próbuje przyspieszać grę, ale jest w niej za dużo niedokładności.
59' - "Wojskowi" w ataku. Kucharczyk próbował przedrzeć się lewą stroną ale zwolnił. Przerzut na drugą i kombinacyjna gra przed polem karnym - nieudana próba dośrodkowania, ale Legia znów przy piłce.
59' - Zablokowany strzał z 16 metrów - rzut rożny dla Legii.
60' - Hamalainen uderza nad poprzeczką zza pola karnego.
63' - Zmiana Cork: Conor McCarthy Steven Beattie
63' - Kolejny rzut rożny dla Legii i kolejny raz bez efektu.
64' - Strata piłki na własnej połowie. Szybko gospodarze przesunęli się pod pole karne Legii, ale dobrze interweniował Remy.
70' - Strzał zaa pola karnego po ziemi obok bramki strzeżonej przez Malarza.
71' - Słabe rozegranie piłki blisko pola karnego. Szymański nie zrozumiał się z Hamalainenem i od bramki Cork City.
74' - Gospodarze zamknięci na własnej połowie, ale Legia nie potrafi skruszyć szczelnego muru.
75' - Rzut wolny dla Cork City.. krótkie rozegranie po ziemi w pole karne Legii - zablokowany strzał i rzut rożny dla gospodarzy.
76' - Jęk zawodu na trybunach po dośrodkowaniu, które na raty wybili obrońcy Legii.
77' - Zmiana Legia: Sebastian Szymański Dominik Nagy
77' - Zmiana Legia: Jose Kante Adam Hlousek
79' - Strzał z niemal zerowego kąta - celny ale łatwy do obrony przez golkipera Cork City.
80' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
80' - Strzelec gola: Michał Kucharczyk (Legia)!
80' - GOOOOOOOLLLLLLLL!!! GENIALNA BRAMKA KUCHARCZYKA!
81' - Żółta kartka: Garry Buckley (Cork)
83' - Zmiana Cork: Barry McNamee Kieran Sadlier
84' - Zmiana Legia: Kasper Hamalainen Sandro Kulenović
87' - Rzut rożny dla Legii.
89' - Crok wbiega lewą stroną w pole karne... na szczęście zawodnik za długo zwlekał z oddaniem strzału i zablokował go Remy.
90' - Teraz Malarz piąstkuje piłkę i pada na murawę. Krótka przerwa w grze, ale już wszystko z naszym bramkarzem w porządku.
91' - Sędzia doliczył 3 minuty.
93' - Za mocny przerzut Vesovicia do Kucharczyka.
94' - Koniec meczu!





Legia Warszawa uzyskała dobry wynik przed rewanżem w stolicy Polski. Piękną bramkę z ok. 30 metrów zdobył Michał Kucharczyk.
Piłkarze idą pod sektor podziękować kibicom Legii, którzy nie szczędzili gardeł przez 90 minut.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na stronę główną - legionisci.com na pomeczowe materiały!

Relacja z trybun

Nowy sezon odCorkowany

W pierwszej rundzie tegorocznych eliminacji do Ligi Mistrzów nie pierwszy już raz dane nam było podróżować do Irlandii. Choć kierunek to niezbyt interesujący, to z pewnością tańszy od pozostałych opcji, jakie mieliśmy do wyboru m.in. od Islandii, czy Wysp Owczych. Nie ma co jednak dywagować nad tym, na co nie mamy żadnego wpływu - trafiło się Cork i tam też trzeba było dotrzeć, aby dopingować nasz ukochany klub.

Możliwości podróży było dość sporo. Jedni wybrali loty z Gdańska, Bydgoszczy, czy Wrocławia bezpośrednio na miejsce, inni kombinowali na przeróżne sposoby przez Dublin. Większość zdołała zamknąć opłaty za podróż w 1000 złotych. Na mieście dało się zauważyć przybywających legionistów głównie wieczorową porą, kiedy szukającymi otwartych knajp po północy byli właśnie warszawiacy.

We wtorkowe popołudnie grupa fanów w białych koszulkach zaczęła gromadzić się w pobliżu fontanny Berwick. Około godziny 18 czasu lokalnego nasza blisko 250-osobowa grupa ruszyła pochodem w kierunku Turner's Cross Stadium, mieszczącego się około dwa kilometry od miejsca naszej zbiórki. Irlandzka policja z bezpiecznej odległości obserwowała nasz pochód, aby tylko nie prowokować. Widać było podczas całej naszej wizyty w Cork, że dostali odgórne wytyczne, by trzymać się od nas z daleka.



W drodze na stadion mijaliśmy pojedyncze osoby ubrane w barwy miejscowego klubu, ale były one mijane bez żadnej reakcji, z jedynie szyderczymi uwagami, bo trafiały się prawdziwe "wynalazki". W pobliżu stadionu przechodziliśmy koło pubu miejscowych, którzy byli w lekkim szoku patrząc na naszą grupę. Nas tymczasem mogło dziwić co innego - na jednej z trybun, tej znajdującej się na wprost naszego sektora, już ponad godzinę przed rozpoczęciem spotkania znajdowała się grupa kibiców nad flagą "Commandos 84", która prowadziła regularny, całkiem niezły doping. Nam przyszło jeszcze okrążyć stadion, a mianowicie mijać dwie alejki domostw leżących w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu. Później zresztą spiker apelował, by polscy kibice uszanowali okolicznych mieszkańców oraz ich dorobek :).



Wchodzenie na nasz sektor było naprawdę sprawne. Odesłane z kwitkiem zostały jedynie Janusze z Polski, którzy ostatnio kibicowali w ciepłych kapciach Adamowi Małyszowi i liczyli, że będą mogli wmieszać się w naszą grupę. Zamiast tego musieli kombinować, by wpuszczono ich na sektory miejscowych. U nas, nie pierwszy raz zresztą przy okazji meczu na Wyspach, takie osoby nie są i nie będą akceptowane. Zresztą Polacy pracujący w Cork już wcześniej zajęli miejsca na jednej z trybun prostych, gdzie wywiesili flagę "Polish Fans Cork". Ta zresztą jeszcze przed rozpoczęciem spotkania w niewyjaśnionych okolicznościach zniknęła, o co miejscowi zaczęli później lament w Internecie.



Przyjazd Legii wzbudził spore zainteresowanie biorąc pod uwagę popularność piłki nożnej w Irlandii. Na trybunach niewielkiego stadionu w Cork stawiło się blisko 5,8 tys. widzów - przy niewielkich buforach, komplet. Nasz sektor znajdował się pod dachem na niskiej trybunce za bramką (St. Anne's End). Niestety trudno było dobrze wyeksponować na nim przywiezione flagi. I tak w pierwszej połowie reprezentacyjna "Legia" rozłożona została na krzesełkach, a w drugiej połowie w tym samym miejscu wyeksponowana została flaga "Legia Fans". Ponadto na dole sektora trzymane w rękach były trzy transparenty "Klima trzymaj się!", "Ś.P. Brunek" i "Gazownik PDW".

Kibice Cork wystawili dwa młyny. Główny znajdował się naprzeciwko nas i tam dopingowali zdecydowanie najlepiej przez niemal całe spotkanie, co normalnie wcale nie zdarza się miejscowym na meczach ligowych. Ponadto kilka razy odpalali jakieś niewielkie świece dymne. Drugi znajdował się na sektorze obok nas, ale ożywiał się sporadycznie. Trochę niewielkich flag klubowych, w tym tęczowe płótno, wisiało na trybunie bocznej. Na drugiej trybunie bocznej ponapinał się jeden z sympatyków poznańskiego Lecha, za co usłyszał kilka słów na temat swój oraz tego, co za młodu wyprawiał z nim brat i ojciec. Później brodaty schował się w tłumie, nie chcąc narażać się na dalsze pociski.



Nasz doping stał na przyzwoitym poziomie, tym bardziej biorąc pod uwagę brak bębna. Może i czasami śpiewaliśmy zbyt szybko, może trochę rozjeżdżał się rytm, ale generalnie przez większość meczu dawaliśmy z siebie sto procent. Zdecydowanie najlepiej wychodziły nam długo śpiewane "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra...", czy "Nie poddawaj się, ukochana ma..." - szczególnie w końcowych minutach, kiedy nasi piłkarze wciąż nie mogli strzelić zwycięskiej bramki. Uczynił to w końcu "Kuchy King", który oczywiście doczekał się pochwalnej pieśni. W trakcie spotkania skandowaliśmy także "Pozdrowienia do więzienia", jak i pozdrowienia dla "Gazownika", który przebywa w irlandzkim areszcie.

Po meczu podziękowaliśmy zawodnikom za walkę do końca i zaliczkę przed rewanżem, który we wtorek rozegrany zostanie przy Łazienkowskiej. Wraz z piłkarzami odśpiewaliśmy "Warszawę", po czym mieliśmy kwadrans do odczekania na opuszczenie trybun. Po wyjściu ze stadionu wspólnie przemaszerowaliśmy do centrum miasta, skąd każdy udał się w swoją stronę. Wieczorem lokalne bary i dyskoteki oblegane były przez legionistów, bowiem pierwsze loty powrotne mieliśmy zaplanowane dopiero na środowy poranek. Ci, którzy zdecydowali się na ciut dłuższy pobyt w Irlandii, mogli przekonać się, że... nie ma tam nic godnego uwagi. Miejmy nadzieję, że znacznie ciekawsze lokalizacje przyjdzie nam odwiedzić w kolejnych rundach.

W drugiej rundzie tymczasem przyjdzie nam jechać do słowackiej Trnawy lub bośniackiej, a właściwie chorwackiej części, Mostaru. Słowacy, którzy są faworytem dwumeczu uzyskali nieznaczną, jednobramkową zaliczkę przed rewanżem w upalnym Mostarze. Zanim jednak przyjdzie nam żyć dalszą europejską przygodą, w sobotę czeka nas spotkanie o Superpuchar z Arką. "Śledzie" do stolicy tym razem nie przyjadą - zakazem wyjazdowym zostali ukarani po ostatnim finale Pucharu Polski na Narodowym. Ceny biletów na to spotkanie są naprawdę przystępne - od 10 złotych na Żyletę.

Frekwencja: 5795
Kibiców gości: 241
Flagi gości: 2

Autor: Bodziach

Statystyki
Cork City FC-Legia Warszawa
3strzały14
1strzały celne3
7rzuty rożne8
15faule6
1spalone0
0słupki0
0poprzeczki0
3żółte kartki0
0czerwone kartki0
Oceń legionistów
Komentarze (53)

kaktus

"sam jesteś fatalny"
:):):):):):):):)

Adasko

Kuchy King !

Steeefek

I po co kombinowac z ustawieniem z 3 obroncami? Skoro z najlepszymi ekipami zagramy 4. Lepiej trenowac z 4

tomaszek67

WSTYD !!! POWINNY BYĆ KARY FINANSOWE DLA PIŁKARZY ZA TAKĄ KOPANINE !!! KAŻDY PRZERZUT NIECELNY, ŻÓŁWIE TEMPO i 0 POMYSŁU.

Mati1916

Gra tragedia wszystko grane do tyłu zero pomysłu na akcje ofensywne. Z taką grą to daleko nie zajdziemy

Olo82

niestety ale polska piłka to dno..

Kristof

Co za poziom spotkania!!!Oglądało się to rewelacyjnie.Jak można wygrać ledwo 1:0 z pasterzami kóz,policjantami,kierowcami autobusów,ślusarzami,mechanikami samochodowymi,weterynarzami,sprzątaczami ulic,sprzedawcami kebabów,sprzedawcami ubrań z tania odzieżą na wagę i tym podobnymi.Niby zwycięzców się nie sadzi,ale mecz totalny dramat.Prawie jak Francja-Argentyna.Jedyne co z tego przyjemne,to to ze piłkarze Legi mogli zwiedzić bardzo fajne irlandzkie miasto Cork i zjeść pyszne polskie pierogi w restauracji o nazwie Comix Bistro.Jest to mała,ale bardzo przytulna restauracyjka mieszcząca się przy ulicy Maylor Street 7. Jeśli by wszystkim piłkarzom i działaczom Legi nie smakowało,to mogą jeszcze iść zjeść do fajnej knajpki o nazwie Greenes Restaurant gdzie tez jest smacznie i przeważnie każdego dnia jest muzyka na żywo.

Krzeszczu

A co do samego meczu to powiem tylko tyle: Snake no mojej Nokii 3310 ma lepsza rozdzielczosc nizli irlandskaVR video technologia zapozyczona chyba od samej NASA.

Aha, no i KUCHY KING!!!!!!

Franco

Grali jak równy z równym... Muszą się ogarnąć chłopaki trochę...

Darek

I zaczynamy kolejny sezon i kolejne meczenie buly.Niby wzmocnienia byly,niby przeciwnik rozpracowany a jak zawsze ratuje nas Michal Kucharczyk.
Brawo Michal a fatalnie to zagrala Legia.Gdyby nie gol Kucharczyka to po tym co pokazała dzisiaj Legia juz bym szukal nowego trenera.
I prosze nie lekceważyć kibicow w sobotę wystawiajac rezerwy na superpuchar Polski.

olew

wygraliśmy, jest dobrze, fajna bramka, letni mecz, możemy grać z kontry na Ł3

Wojtek86

Wymęczony ten wynik ale okraszony piękną bramką :)

Ropa(L)

Do : Kristof, 10.07.2018 22:43:51 - *.cm-6-7a.dynamic.ziggo.nl

Puknij sie w ten pusty baniak,bo brednie wypisujesz,albo idz zjesc cosc w" restauracyjce".

A

Zenada k ..., mac . Co oni robili by sie przygoyowac do sezonu?

Saska Kępa (L)

W ubiegłym sezonie nabijałem się i ironizowałem z naszych (bo uważam, że tylko na to zasłużyli swoją "postawą"). Natomiast teraz uważam, że po pierwszym meczu jakakolwiek krytyka jest przesadzona, bo...no właśnie, to był pierwszy mecz w sezonie. Spokojnie, niech rozegrają chociaż kilka meczów, wówczas wszyscy będziemy mądrzejsi. Póki co, jest nowy sezon i powinni mieć od nas kibiców nowy kredyt zaufania. 1-0 jest, rewanż gramy u siebie, więc nie powinno być źle. Miejmy nadzieję, że rozkręcą się i ta gra będzie dużo lepiej wyglądała.

Delfin

No cóż, na tym etapie rozgrywek nie ma już słabych przeciwników.

Borsuk

Czas na analizę meczu przed nami ale KUCHY KING !!!!!!!!!! Choć ja osobiście obawiam się o ten system z trójka obrońców. .....

Legionista

Na początku zacznę od "plusów" :) Malarz wybronił nam mecz i pokazał "klasę" Gdyby nie on to nie wiem czy byśmy wygrali oraz gol Kucharczyka który cały mecz zagrał słabo, ale potrafił wykorzystać sytuacje - Taki nasz Ronaldo ;)
"Minusy" 1.Brak pomysłów w ataku. 2.Kante był słaby i nie dziwię się, że nie poszedł do zachodniego klubu... 3. Obrona - Remy, Astiz i czasami Wieteska robili babole które gdybyśmy grali z "poważnym" klubem to by pewnie wykorzystali.... Brakowało Pazdana.... Mam wrażenie, że bez Pazdana nie damy sobie rady awansować do fazy grupowej LE.... A Remy którego w poprzednim sezonie każdy chwalił teraz wygląda jak Berto..... 4.3-5-2 to dobra taktyka , ale nie dla Polskich klubów... Jeżeli Klafurić nie zmieni swojego podejścia to jestem przekonany, że za miesiąc lub za dwa miesiące pożegnamy go.... 5.Słabe przygotowanie... Jak to możliwe, że zespół pół-profesjonalny jest szybszy od profesjonalnego klubu? W poprzednim sezonie w zimę też na początku byliśmy słabi? Może czas zatrudnić jakiegoś nowego trenera od kondycji który coś osiągnął? A nie trenera który trenował jedynie przez nie cały rok Din. Zagreb U19....

(L)

Ave Kuchy!!!

Matt

Widzę, że już zapomnieliśmy jakie męczenie buły było 2 lata temu. Przypomnijcie sobie: Zrjinski Mostar pierwszy mecz 1:1, Trenczyn 1:0 i 0:0, z Dundalkiem też nie była to formalność. Po pierwszych 2 meczach 90% osób mówiło: lepiej było się nie dostać i co się okazało? Napisałbym dosadnie, ale powiem pstro. Remis z Realem, radosny futbol z Dortmundem no i chyba najlepszy mecz ze Sportingiem (mieliśmy wygrać i wygraliśmy jak dojrzała drużyna, faktycznie byliśmy lepsi).

Było fatalnie, a skończyło się tak, że będziemy to wspominać przez lata. Teraz wygrana 1:0 i biadolenie. Ważne jest byle przechodzić, nie w jakim stylu, to nie jest łyżwiarstwo. Bardziej martwię się o dyspozycję w 2 rundzie, Trnava to na pewno nie są ogórki. Wtedy trzeba już coś grać.

NA GWAŁT

KUCHARCZYK NAJLEPSZYM PIŁKARZEM LEGII , CZY KTOŚ MA WĄTPLIWOŚCI JESZCZE , ŻE POZA CARLOTOSEM POTRZEBUJEMY JESZCZE POWAŻNYCH WZMOCNIEŃ PIERWSZEJ 11 I TO NA GWAŁT

Gienek

Słabo to wyglądało, takie męczarnie w I rundzie, strach pomyśleć co będzie w kolejnych, jeśli awansujemy...

Dami

Jak wylosowaliśmy Cork, to wszyscy pisali że najtrudniejszy zespół itp...
Wygralismy na wyjezdzie, zero z tylu, rywal bronił sie długimi momentami, jest bardzo dobrze.
Ale widze tutaj wielu niezadowolonych, chcących robić gnój.
Ogarnijcie się, albo piszcie na waszych klubowych stronach.

...

Niech wróci niedźwiedź. Stasiek zrobi z nich mężczyzn i fazę grupową można być pewnym

Do kristof

Jeszcze cię nie zamknęli w psychiatryku??

kac

czy Kuchy King parodiował neymara podczas cieszynki ?

bzx

Do Legionista : dlaczego szybsi ?Po pierwsze to nie byli a po drugie dodam że mieli do tego argumenty dlatego że oni są w pełnym sezonie od dłuższego czasu a My powoli w niego wchodzimy , zrozumiałeś ta prostą sprawę ?

Wolfik

@Legionista: Jeszcze Ciebie dziwi fakt, że ktoś jest od nas szybszy??? Mnie tam po mundialu nic już nie jest zdziwić. Gra na 2-3 podania to dla naszych ligowców poziom nieosiągalny. Dlatego bijemy się z półamatorami zamiast wypoczywać na wakacjach.

eth

Martwię się co stanie się z tym klubem po odejściu Malarza....

Obrony jak rok temu nie było, tak nie ma i dziś. Nie wiem czy dobrym pomysłem jest dawanie Pazdanowi wolnego, Polska wcześnie odpadła, miał czas odpocząć, a on jednak nawet bez większej formy potrafi grać lepiej niż ktokolwiek inny w defensywie.

W odróżnieniu od @Darka, mam nadzieję że w meczu o Superpuchar wyjdzie drugi skład. Nie dość że mecz-tradycja, nic specjalnego nam nie daje, piłkarze się pomęczą (lipiec i sierpień praktycznie mecz co 3 dni), może ktoś złapie kontuzję ()

eth

C.d. (tak jak blisko było w przypadku Szymańskiego gdy jakiś ćwok z Arki prawi mu nogi połamał podczas finału PP), to jeszcze może ktoś się z dobrej strony pokaże, akurat do wzięcia na mecze z Trnavą.

Co do Cork, pierwszy mecz, może będzie lepiej, awans raczej jest, choć aby się przypadkiem na Słowacji (albo Bośni i H.) cała przygoda nie skończyła, tak samo jak i eksperyment z trenerem.

Legionista

@bzx, jakoś Hapoel Beer Szewa potrafił pokonać Flore Tallin 4:1.... Flora Talin gra i jest w formie, a Hapoel dopiero zaczyna.... Różnica między Flora Talin, a Cork City jest taka, że Flora jest bardziej "poważnym" zespołem i jest więcej warta.. Styl był zły, ale ważne, że wygraliśmy (pkt dla Ekstraklasy uzyskaliśmy, a także dla nas) i mam nadzieje, że Klafurić wie co robi, a styl będzie coraz lepszy :) Tylko mam wrażenie, że z nie których piłkarzy nie zrobimy "panów piłkarzy" i powinni po prostu odejść, ale też potrzebujemy trenera od kondycji który nie pracował w jednym zespole, a w dodatku to były juniorzy... I nie pracował długo... Tylko nie cały rok...

Legionista

@Wolfik, Niestety to prawda z tymi 2-3 podaniami :( Jeżeli my, Amika, Górnicy i Jagiellonia nie będziemy punktowali w europejskich pucharach to nasz poziom będzie coraz niższy, choć obecnie też nie jest za wysoki.. Tylko jeszcze jest szansa, że znajdziemy "nowego" VOO który się odbuduje tutaj i pokaże swoją grę :) Może Carlitos będzie "nowym" VOO :) Oby! :)

swk

zenada :D

dobra moze mam jakies mniemanie o moim ukochanym Klubie wielkie i w sumie tak jest :D
ale kurde nie mydlmy sobie oczu... ta zbieranina gamoni przegrać by potrafiła i PKS Radosć :D
Gadania o transferach.... zauwazcie to ze takie lech jak cos kupi to zazwyczaj gra
a u nas zawsze dziadostwo
kiedys obserwowanie na jutubie
teraz ogladaja na zywo i tez gowno :D
prawda jest taka ze jak nas jakis szejk z dubaju nie kupi jako swoja zabawke
to nic z tego nie bedzie
...

ten mecz był tak tragiczny ze wolalbym nasza reprezentacje ogladać niz ich

a teraz sie napinajcie ! pozdrawiam

mietek

@Legionista: Flora Tallin poważniejszym zespołem od Cork City? To pewnie dlatego w rankingu klubów UEFA są o 40 miejsc niżej od Irlandczyków. Podobnie Estonia jako kraj w rankingu UEFA jest niżej o 3 miejsca od Irlandii.

KuraqL

Do SWK. NIECH SZEJK WEŹMIE CIEBIE JAKO ZABAWKĘ... A jak tak dobrze gra kuchenkorz to czemu nie ma go co sezon w pucharach...Nie biadolić oni są jeszcze na wakacjach. Obrona na razie zbieranina, skład nie pełny. Trzeba dotrzeć parę rzeczy i będzie dobrze. Musi być dobrze, bo inaczej dupa zbita... Pzdr dla cierpLiwych :)

artekketra

Strzał świetny ale bramka bramkarza...

sen o

Kuchy bramka cud. Malarz znowu najlepszy. Co to za klub, trener czy drużyna co rok w lipcu zaczynają jakby pierwszy raz się widzieli a doszło tylko dwóch Kante i Wieteska. Kombinujemy też z ustawieniem ale to trzeba wprowadzać stopniowo przy mocniejszym rywalu może być katastrofa. W sobotę SPP więc trener będzie przed rewanżem oszczędzał grajków na rewanż.

Bu"L"i

Żal słuchać tych komentarzy. Wszyscy są specjalistami od piłki kopanej. Mecz wygrany i ok. Dajcie sobie spokój z tym jadem. Niech go wylewają wielbiciele jagi, amici i innych stron. Tych najmądrzejszych dopiero czekają mecze pucharowe. Zobaczymy jak sobie poradzą. Nie srac w swoje gniazdo.

vigo

1 mecz sezonu, wygladal dokladnie tak jak sie spodziewalem. Mowilem ze licze na zwyciestwo ale remisem nie bede zaskoczony, bo Cork to druzyna ktora nie traci goli wcale. Zwyciestwo na wyjezdzie, czyste konto, jest Okej. Ciekaw jestem jakim skladem wyjdziemy na SPP

Warszawiak na Kujawach

Spokojnie, rozkręcą się. Potencjał jest :)

Lukas

Ważne 3ptk. a nie styl . Wygrać jeszcze 5 meczów i plan minimum wykonany

Krzeszczu

@Lukas: 3 punkty? Serio?

PrzemoL

Ale ta flaga cork ultras lgbt to mistrzostwo świata haahahahaha

olew

do @Kristof

Zgadzam się. Mecz rewelacyjny no i zakończony lepiej niż ten z żabojadami. Fajnie, że nasze grajki wygrały z taką galerią dwu (multi?)zawodowców. Bo taki np "sprzedawca ubrań z tanią odzieżą na wagę" to musi mieć kanclerski łeb (wkładać do ubrań tanią odzież to brawurowy pomysł). Zazdroszczę ci tych wspólnych pierogów z naszymi grajkami przy ulicy Maylor Street 7. Myślisz , że poszli jeszcze do Greenes Restaurant ? Masz fajne życie i piękny umysł, napisz coś jeszcze, może być o pierogach.

Mariol

Panowie nie ma co sie napinać.Po prostu jesteśmy słabi.Chodzi tu oczywiście o cały polski futbol.Jeszcze 20 lat temu takie ekipy ogrywało sie minimum 3,5 do zera.Teraz nasze kluby odpadaja z takimi tuzami jak kluby z Kazachstanu,Mołdawi,Litwy,Estoni,Islandi,I jeszcze jakieś Armenie i takie podobne.Mistrz Polski awansuje co 20 lat do Ligi Mistrzów i dostaje tęgie baty,Kilka lat temu Ruch Chorzów na farcie awansuje po remisach 0-0 i 1-1 z klubem z Malty.I te kraje to jest nasz poziom,a bedzie jeszcze gorzej.Dlaczego tak jest? Niewiem.

Panas

Daj boże żeby każdy mecz legia wygrała 1:0 narzekacze, forma przyjdzie jest lipiec dopiero

Cult⚽️Legia

media rzád kluby społeczeństwo Polskie razem budować zdrowá sportowá Polske!

tomm

Gra trójką obrońców w jedych drużynach się sprawdza a w innych nie. Po co na siłe grac tym ustawieniem skoro jest tyle problemów w defensywie? To przypomina reprezantację Polski która przeciez też tym systemem grała na mundiału wiadomo z jakim skutkiem. Kucharczyk na wahadle? No sorry ale to jest piłkarz ofensywny a nie taki który ma łatać dziury w obronie. Po wejsciu Hlouska Kucharczyk potwierdził że jest stworzony do ofensywy strzelajac bramke. Dla mnie system 4-2-3-1 lub 4-3-3 byłby najlepszy

Legionista

@mietek, E tam Cork czy Flora to ten jeden sort.. Ja nie patrzyłem na ten ranking tylko patrzyłem na transfermarkt - Flora warta 4.40 mln. euro, a Cork City FC wart aż 2.58 mln. euro.. A hapoel jest wart około. 20 mln. euro, a my około 33 mln.euro.... Co nie oznacza, że zagraliśmy bardzo słabo i gdyby nie Kucharczyk oraz Malarz to byśmy byli w słabej sytuacji.. Ważne, że wygraliśmy i oby na serio ta forma przyszła w odpowiedniej chwili :)

eth

20 minuta meczu, Suduva 3-0 APOEL :)))))

PS. Abyśmy my nigdy nie trafili na Suduvę, bo to co ten klub robi i jak gra od zeszłego sezonu to - jak na Litwę - absolutny ewenement.

Do cult

O masz wrócił ten mistrz słowa polskiego

Do krzeszczu

Co się o bzdury czepiasz?
I jeszcze jedno odp...ol się od Żylety.

Cult⚽️Legia

Tak!Mistrzem!jest!Legia! Zawsze w sercu ,Legia !

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.