Superpuchar Polski
Finał
#LEGARK
17419
Warszawa
14.07.2018
20:00
Legia Warszawa
Arka Gdynia
Legia Warszawa
2-3
Arka Gdynia
2' Bogdanow (s)
30' Philipps
(2-3)
Zarandia 19'
Bogdanow 38'
Janota 45+3'
1 Arkadiusz Malarz
44 William Remy
34 Inaki Astiz
4 Mateusz Wieteska
20 Marko Vesović 46'
29 Krzysztof Mączyński 57'
6 Chris Philipps
53 Sebastian Szymański 81'
18 Michał Kucharczyk
32 Miroslav Radović 57'
19 Jose Kante 73'
33 Radosław Cierzniak
14 Adam Hlousek 46'
23 Mateusz Żyro
26 Cafu 57'
21 Dominik Nagy 81'
22 Kasper Hamalainen 73'
27 Carlitos 57'
Pavels Steinbors 1
Damian Zbozień 33
60' Luka Marić 23
Frederik Helstrup 6
Adam Marciniak 17
Michał Nalepa 14
77' Andrij Bogdanow 90
88' Luka Zarandia 10
71' Michał Janota 22
46' Goran Cvijanović 20
Aleksandyr Kolew 92
Marcin Staniszewski 97
88' Tadeusz Socha 2
60' Christian Maghoma 3
Robert Sulewski 44
77' Dawid Sołdecki 4
46' Karol Danielak 18
71' Rafał Siemaszko 11
Trener: Dean Klafurić
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Wojciech Frukacz, Paweł Bamber
Trener: Zbigniew Smółka
Asystent trenera: Grzegorz Witt
Kierownik drużyny: Paweł Bednarczyk
Lekarz: Janusz Śliwiński
Masażyści: Marek Gaduła, Piotr Jasiński
Sędziowie
Główny: Mariusz Złotek
Asystent: Radosław Siejka
Asystent: Marek Arys
Techniczny: Zbigniew Dobrynin
Relacja

Legia Warszawa 2-3 Arka Gdynia

Superpuchar Polski znów nie dla Legii. Mistrzowie Polski po raz szósty z rzędu nie zdobyli tego trofeum, przegrywając tym razem 2-3 z Arką Gdynia. Wszystkie gole padły w pierwszej połowie. Po zmianie stron "Wojskowi" zdecydowanie dominowali, mieli dużo sytuacji, lecz niestety na nic się to zdało. Jednym z głównych negatywnych bohaterów był nie po raz pierwszy sędzia Mariusz Złotek...


Spotkanie trwało zaledwie 70 sekund, kiedy goście musieli wyciągać piłkę z siatki. Indywidualną akcją na skrzydle popisał się Marko Vesović, a po jego dośrodkowaniu fatalnie interweniował Andrij Bogdanow, pokonując własnego bramkarza. Przez kolejne minuty przewaga graczy Deana Klafuricia nie podległa dyskusji. Mistrzowie Polski spokojnie kontrolowali, to co działo się na murawie. Kwadrans po pierwszym gwizdku fatalny błąd popełnił jednak Mateusz Wieteska, przez co sam na sam z Arkadiuszem Malarzem znalazł się Luka Zarandia. Bramkarz zdołał mu jednak wygarnąć piłkę, chociaż sędzia musiał skorzystać z wideoweryfikacji, aby sprawdzić czy nie było faulu. W 20. minucie gdynianie dopięli jednak swego. Z lewej strony dośrodkował Goran Vijanović, a kompletnie niekryty Zarandia strzałem z woleja doprowadził do remisu. Bardzo ładne wykończenie Gruzina, ale i błąd Michała Kucharczyka, który nie wrócił za rywalem.

W 30. minucie legioniści wyszli na prowadzenie, kiedy fantastycznym strzałem z dystansu popisał się Chris Philipps. Reprezentant Luksemburga w pięknym stylu huknął bez przyjęcia pod podaniu z rzutu rożnego. Radość mistrzów Polski nie trwała jednak zbyt długo. W 38. minucie znów mieliśmy remis, kiedy za błąd z początku meczu zrehabilitował się Bogdanow. Pomocnik dokładnie przymierzył z rzutu wolnego. Za chwilę swoją szansę miał Jose Kante. Gwinejczyk mocno uderzył zza pola karnego i bardzo dobrą obroną popisał się Steinbors. Tuż przed przerwą Arka niespodziewanie wyszła na prowadzenie... Michał Janota zamknął podanie z prawej strony i pokonał Malarza. Pierwsza połowa zakończyła się hokejowym wynikiem. Chociaż po pierwszych kilku minutach można było spodziewać się dominacji gospodarzy, to jednak Arka postawiła Legii poprzeczkę zawieszoną dosyć wysoko.

Już po kilkunastu minutach drugiej połowy Legia wykorzystała trzy zmiany. Na boisku pojawili się Adam Hlousek, Cafu oraz Carlitos. Ten ostatni przy pierwszym kontakcie z piłką wywalczył rzut rożny, a przy drugim sprawił bramkarzowi rywala sporo problemów. Po godzinie gry gospodarze ruszyli z szybką kontra, którą sfinalizował mocnym strzałem Cafu. Steinbors zdołał odbić piłkę do boku, a dobijający Carlitos był na pa pozycji spalonej. Legioniści zdecydowanie dominowali, ale brakowało im tego co najważniejsze - strzelonej bramki.

W 76. minucie bardzo bliski szczęścia był Kasper Hamalainen. Fin główkował po wrzutce z prawej strony i tylko świetna obrona Steinborsa uratowała Arkę od utraty prowadzenia. Za kilka chwil ponownie przyjezdni mieli dużo szczęścia... Najpierw Carlitos płasko z lewej strony i szczęśliwie piłkę zdołał złapać golkiper Arki, a potem niecelna główka Inakiego Astiza z zaledwie kilku metrów. Do końca meczu gracze Deana Klafuricia przeważali, ale bili głową w mur. Można powiedzieć, że niestety tradycji stało się zadość.

Minuta po minucie

19:22 - Dobry wieczór! Wracamy na Łazienkowską i zaczynamy od razu z wysokiego Ceeee! Stawką meczu Legia - Arka jest Superpuchar. Trofeum, które przez ostatnie lata nie mogło trafić w ręce stołecznej ekipy. Czas to zmienić!
19:28 - Na murawie trwa rozgrzewka obu drużyn od kilku minut.
19:30 - Dean Klafurić nie kombinował ze składem. Postawił na sprawdzone nazwiska. To co się rzuca w oczy, to nazwisko Miroslava Radovicia, który w ostatnich dniach zmagał się z drobnym urazem. No i na ławce jest wyczekiwany Carlitos!
19:35 - Zespół Arki przeszedł przebudowę w przerwie między sezonami. Nie ma trenera Leszka Ojrzyńskiego, a także kilku zawodników. Ciekawe jak zaprezentuje się zespół z Gdyni.
19:45 - "Juras" powitał już stołeczną publiczność. Natomiast zawodnicy udali się już do szatni. Jeszcze kwadrans i sędzia Mariusz Złotek da sygnał do rozpoczęcia zawodów.
19:48 - Dzisiejsze zawody poprzedzi minuta ciszy dla uczczenia pamięci Ireneusza Zawadzkiego. Wieloletni kierownik drużyny Legii zmarł w wieku 69 lat.
19:52 - "Żyleta, Żyleta, Żyletaaaa..." poniosło się z najbardziej fanatycznej trybuny w Polsce
19:53 - "Sen o Warszawie" na dobry początek
19:57 - Ruszyli. "Mistrzem Polski jest Legia" niesie się z kilkunastu tysięcy gardeł. Natomiast na murawie rozwinięto herby obu klubów, które dziś powalczą o Superpuchar.
20:00 - Minuta ciszy dla śp. "Kiero".

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Miroslav Radović do Chrisa Philippsa i gramy!
2' - Legia tradycyjnie w białych strojach, zaś Arka cała na granatowo
2' - Zawodnicy gości nie mogą liczyć na wsparcie swoich kibiców. To kara za zachowanie na ostatnim finale Pucharu Polski.
3' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
3' - Strzelec gola: Andrij Bogdanow (Arka) trafia do swojej bramki!
4' - GOOOOOOOOOOL !!! Świetnie rozpoczyna się to spotkanie dla legionistów. Piłka z prawej strony w pole, gdzie interweniująy Bogdanov wpakował piłkę do własne siatki. Legia 1. Arka 0!
5' - Teraz wystarczy pójść za ciosem. Szczególnie, że Arka powinna chcieć doprowadzić do wyrównania, powinna mocniej zaatakować
6' - Tymczasem Zbozień z autu w pole karne legionistów. Najpierw jedna wrzutka, wybili gospodarze. Za chwilę jeszcze jedna, ale Jose Kante zagrał głową poza obręb szesnastki
7' - Rozpadało się nad Warszawą. Także obie ekipy czeka walka w strugach deszczu.
8' - Legia próbuje zaatakować... Vesović rozciąga do Kucharczyka. "Kuchy" uruchamia Szymańskiego, włącza się Radović. Gospodarze coraz bliżej pola karnego rywali, ale finalnie skończyło się na wrzutkach
9' - Phillips, Vesović, Mączyński do Kante. Legia nie może przebić się przez 30 metr, więc wycofanie do środkowej strefy i próba przejścia lewą stroną. Również bez powodzenia
11' - Astiz, Radović do Vesovicia.. Znowu Radović, ale pojawiło się przy nim trzech rywali. Oddał piłkę do kolegi. Jeszcze próba dośrodkowania w pole karne, ale podanie przeciął defensor Arki
11' - Bogdanov, gdynianie przy piłce, ale Jensen wycofuje do Steinborsa
12' - Szymański rozegrał na prawe skrzydło, gdzie był już Vesović. Marko posłał futbolówkę w pole karne, ale osamotniony Kante nie mógł zbyt wiele zdziałać mając u boku dwóch rywali
13' - Kolejna próba legionistów. Radović zostawia piłkę, jest Kante, na 17 metrze czekał Mączyński. "Mąka" widział co jest grane, więc pokusił się o strzał. Futbolówka odbiła się od przeciwnika i otarła się tylko o boczną siatkę!
15' - Błąd legionistów w obronie! Zarandia dopadł do futbolówki, stanął oko w oko z Malarzem. Bramkarz Legii rzucił się na futbolówkę ratując zespół od utraty prowadzenia. Jeszcze Luka szukał rzutu karnego, ale sędzia Złotek nie gwizdnął w pierwszej chwili
16' - Jeszcze chwila namysłu. Trwa wideoweryfikacja
16' - Mariusz Złotek biegnie do monitora, żeby sprawdzić sytuację sprzed chwili
17' - Chwila oczekiwania na decyzję i arbiter orzekł, że nic nie było. Gramy dalej!
18' - Wieteska do Mączyńskiego, który momentalnie uruchamia Vesovicia. Jedna "Veso" nadział się na Marciniaka i to jest rzut wolny dla stołecznej jedenastki.
19' - Prawa flanka. Szymański... Dośrodkowanie w szesnastkę i... najwyżej skakał Astiza, a i tak nie sięgnął futbolówki. Od bramki Steinbors
20' - GOL! Arka Gdynia
20' - Strzelec gola: Luka Zarandia (Arka)!
21' - Zarandia... Jak to zrobił... Dostał piłkę z lewego skrzydła i będąc kompletnie niepilnowany, uderzył z pierwszej tuż obok dalszego słupka. Zatem remis.
25' - Czas na odpowiedź Legii. Kucharczyk, Szymański, znowu "Kuchy", ale teraz rozciągnął na prawą stronę. I właśnie z prawego skrzydła poszła piłka w stronę Kante. Niestety, zabrakło niewiele, żebyśmy znów wyszli na prowadzenie. Piłka przeszła tuż obok dalszego słupka
26' - Szymański na prawo. Vesović musiał się nieco wrócić po futbolówkę. Niemniej, Legia w ataku. Astiz poszedł wysoko, siedzimy na połowie przeciwnika. Kante adresatem podania.. faulowany
27' - Rzut wolny... Mączyński z rzutu wolnego, ale piłka poszybowała nad poprzeczką.
28' - Żółta kartka: Jose Kante (Legia)
29' - Legioniści przy piłce. Próbowali wyjść z własnej połowy, ale przy niedokładności, dublowaniu się, skończyło się na... żółtej kartce dla Jose Kante za faul w środkowej strefie boiska
29' - Tymczasem korner dla Arki
30' - Dośrodkowanie... jeszcze wyskoczył w powietrze Malarz, ale ostatecznie nikt nie sięgnął piłki i ta opuściła plac gry
31' - Szymański uruchomił Kucharczyka, który popędził lewą stroną. Próba strzału w kierunku dalszego słupka, ale jeszcze rykoszet i finalnie piłka opuściła murawę. Rzut rożny
31' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
31' - Strzelec gola: Chris Philipps (Legia)!
31' - GOOOOOOOOOOOOOOOOL !!!!! Jeśli ktoś nie widział bramki Michała Kucharczyka z Cork, to właśnie mógł zobaczyć powtórkę, ale... w wykonaniu Chrisa Phillipsa! Kapitalne uderzenie z dystansu! Steinbors bez szans! Legia 2. Arka 1.
32' - Żółta kartka: Luka Marić (Arka)
33' - Legioniści odzyskują prowadzenie i miejmy nadzieję, że będą również panować nad wydarzeniami na boisku.
34' - Teraz błąd Phillipsa, ale Janota nie wykorzystał prezentu. Uderzył z kilkunastu metrów bardzo niecelnie
35' - Legia niby w ataku, ale widać małe kłopoty na łączach między zawodnikami. Tu ktoś nie wyjdzie do podania, tu ktoś nie zrozumie intencji...
36' - Radović ruszał z prawego skrzydła w stronę środka, ale został momentalnie wycięty. Rzut wolny dla gospodarzy
37' - Szymański w pole karne, ale tym razem Steinbors wypiąstkował. Zagrożenie oddalone i teraz to Arka próbuje postraszyć legionistów
38' - Zarandia, Zarandia, ale był przy nim Vesović i strzelec gola dla Arki musiał odegrać do partnera. Niemniej jednak gospodarze nadal muszą mieć się na baczności.
39' - GOL! Arka Gdynia
39' - Strzelec gola: Andrij Bogdanow (Arka)!
39' - Rzut wolny dla Arki i... Bogdanov się zrehabilitował. Kropnął bezpośrednio ze stałego fragmentu gry. Piłka odbiła się od poprzeczki i zatrzepotała w siatce! Znowu remis
40' - Ajajajaj! Kante! Jak to mógł ładnie zrobić! Kropnął z dystansu, ale Steinbors fenomenalnie obronił! Jeszcze Radović próbował utrzymać piłkę w obrębie pola gry, ale sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej
41' -
42' - Bogdanov... nieudanie do kolegów, więc Szymański rusza z akcją. Jednak za daleko to się legioniści nie ruszyli. Ledwo piłka przekroczyła połowę, a już wylądowała na aucie
43' - Mączyński do Vesovicia, który przyspieszył, aby dojść do piłki. Dośrodkowanie z prawej strony i Zbozień wybił na róg. Tak na wszelki wypadek..
43' - Korner.. próba zagrania do Phillipsa, ale ten się nieco pogubił. Zatem Remy w pole karne... Legionistom nie udało się oddać strzału, zagrozić jakkolwiek gdynianom
44' - Żółta kartka: Krzysztof Mączyński (Legia)
44' - Kante faulowany? Jedenastka? Sędzia nie skorzystał nawet z VAR
45' - Żółta kartka: Marko Vesović (Legia)
45' - Tymczasem Vesović nie trzyma ciśnienia. Ma spore pretensje do arbitra i za pyskówkę oberwał żółtą kartką
45' -
47' - Sędzia dolicza jeszcze 2 minuty
47' - Przed chwilą Radović dostał piłkę pod nogi, ale mając 4 rywali obok siebie nawet nie zdołał oddać strzału. Inna sprawa, że trochę przebierał nogami nim cokolwiek zdołał zrobić sensownego
48' - Zbozień, Zarandia... Zarandia objechał Philippsa na skrzydle jak chciał. Jeszcze był Janota, który położył dwóch rywali, ale nie utrzymał piłki i zakończyła się cała akcja stratą
49' - GOL! Arka Gdynia
49' - Strzelec gola: Michał Janota (Arka)!
49' - Koniec pierwszej połowy

W meczu hokeja na trawie przy Łazienkowskiej, legioniści przegrywają 2-3.
Obaj trenerzy zrobili jeszcze po jednej zmianie w przerwie. Pojawił się Adam Hlousek i... słusznie. Trzeba łatać dziury w obronie. Nie możemy pozwolić sobie na kolejne straty.

45' - Zmiana Arka: Goran Cvijanović Karol Danielak
45' - Zmiana Legia: Marko Vesović Adam Hlousek
46' - Początek drugiej połowy
46' - No to gramy! Po Superpuchar Legio!
48' - Po wejściu Adama Hlouska wygląda to tak, że nadal mamy trójkę obrońców, ale na skrzydle jest właśnie Czech oraz "Kuchy"
50' - Astiz.. Wszedł na połowę rywala, ale stracił piłkę. Efekt? Groźna akcja rywali. Janota w pole karne, strzał, ale tuż obok dalszego słupka
51' - Remy goni Danielaka. Pościg zakończył się sukcesem. Legioniści odzyskują futbolówkę. Tylko co teraz z nią zrobić...
53' - Kucharczyk do Kante, który wrzucił w pole karne, ale nie było legionisty, który powinien domknąć tę akcję
54' - Tymczasem na rozgrzewce Kasper Hamalainen oraz dwóch Carlosów - Dias, czyli Cafu oraz... Lopez, czyli po prostu Carlitos
54' - Żółta kartka: Chris Philipps (Legia)
55' - Arka w ataku... Próba strzału, ale tylko boczna siatka. Na szczęście..
56' - Proszę Państwa, Carlitos zaraz zadebiutuje w szeregach Legii. Właśnie został przywołany z rozgrzewki
56' - Kucharczyk zawinął futbolówkę w pole karne z prawej strony boiska. Steinbors uprzedził minimalnie Szymańskiego
57' - Carlosów dwóch. Cafu i Lopez
57' - Zmiana Legia: Krzysztof Mączyński Cafu
57' - Zmiana Legia: Miroslav Radović Carlitos
58' - Miroslav Radović oddał opaskę kapitana Arkowi Malarzowi. I tym samym ustąpił na boisku Carlitosowi
58' - Rzut rożny dla Legii... Pierwsze uderzenie Carlitosa i... Steinbors ratuje zespół przerzucając piłkę nad poprzeczką!
59' - Trener Smółka w odpowiedzi desygnuje do gry Maghomę
60' - Hlousek, jest Carlitos, który zagrał do Kante. Jeszcze Kante podaje do partnera.. Jest rzut rożny, który nie przyniósł zbyt wiele dobrego pod bramką Arki
60' - Zmiana Arka: Luka Marić Christian Maghoma
61' - Żółta kartka: Sebastian Szymański (Legia)
62' - Carlitos przekonywał arbitra, że było zagranie w piłkę. Jednak sędzia obstaje przy swoim. Był faul, jest żółta kartka dla Szymańskiego
64' - Zarandia... Przy nim Remy. Zarandia jeszcze utrzymuje się przy piłce. Aż w końcu Marciniak idzie z pomocą bawiąc się w zapasy na naszym Williamie...
65' - Cafu do Carlitosa, który widział ruszającego skrzydłem Kante. Zagranie do Jose, który z trudem opanował futbolówkę
66' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
66' - GOL ANULOWANY!
67' - Była radość, był gol Carlitosa! Jednak sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. A to było tak... Cafu uderzył piekielnie mocno, że Steinbors sparował w pole karne, więc Carlitos jak rasowy lis, przyczajony, dopadł do futbolówki i wpakował ją do siatki. Cóż z tego, skoro po chwili liniowy wskazał pozycję spaloną. Zatem przy Łazienkowskiej wciąż 2-3
68' - "Nie poddawaj się..." niesie się z Żylety
68' -
71' - Arka umiejętnie się broni. Wszelkie dośrodkowania czy próby strzału, kończą się niepomyślnie dla Legii
71' - Tymczasem Carlitos ruszał w kierunku bramki Steinborsa, ale został sfaulowany. Rzut wolny, który pozwala myśleć o bramce... Szymański
72' - Ojej...
72' - Zmiana Arka: Michał Janota Rafał Siemaszko
73' - Legia... Dośrodkowanie. Lewa strona, ale cóż z tego jak dobrze działa obrona Arki. Wybicie
73' - Zmiana Legia: Jose Kante Kasper Hamalainen
74' - Coraz mniej czasu mają legioniści, żeby wyrównać. Klafurić sięgnął po Hamalainena
75' - Astiz popełnia błąd... Od razu Siemaszko uruchamia Danielaka. Strzał, ale zawodnik Arki został zablokowany. Na szczęście. To mogło się różnie skończyć...
76' - Tymczasem rzut rożny dla Legii. Szymański... Jeszcze raz Szymański, ale za nisko. Wybijają rywale poza szesnastkę. Zagrożenie oddalone.
77' - Kucharczyk w pole karne z prawego skrzydła. Hamalainen idealnie złożył się do strzału głową, ale... broni Steinbors z bliskiej odległości! To powinien być gol, ale nie...
78' - Zmiana Arka: Andrij Bogdanow Dawid Sołdecki
79' - Arka świetnie wyszła z narożnika. Trzy podania po skrzydle i przeniosła się pod pole karne legionistów, gdzie po prostu zabrakło zrozumienia
79' -
79' - Żółta kartka: Michał Nalepa (Arka)
81' - Aj.. znowu witali się z gąską legioniści. Szymański, pole karne, zgranie, ale piłka zatrzymała się pół metra od bramki, aż ją wybili gracze w granatowych koszulkach
82' - Zmiana Legia: Sebastian Szymański Dominik Nagy
82' - Znów możemy złapać się za głowę.. Astiz, uderzenie głową i... tuż obok dalszego słupka! Jak to nie weszło, to ja nie mam pojęcia?!
83' - Czekamy na błysk Dominika Nagya, który powrócił z wypożyczenia i znów chce się stać istotną częścią naszej organizacji
84' - Carlitos z rzutu wolnego... Dośrodkowanie i... znowu zabrakło niewiele! Wystarczyło musnąć futbolówkę, a tak, od bramki Steinbors
86' - Rzut wolny dla Legii. Carlitos gotowy. Mur? Gotowy. To tylko Zbozień z Marciniakiem, ale zawsze coś..
87' - Znowu, znowu, znowu było blisko! Carlitos łapie się za głowę, bo wg niego powinien być przynajmniej róg. Niestety, piłka zamiast do siatki, poturlała się poza plac gry
88' - Hamalainen szukał podaniem Carlitosa. Za mocno, Steinbors bez problemu przejął futbolówkę
88' - Zmiana Arka: Luka Zarandia Tadeusz Socha
89' - Wieteska wskoczył na Siemaszko. Rzut wolny dla Arki jakieś 21 metrów od celu
90' - Kolev ustawia sobie futbolówkę. Przed nim wyrósł mur utworzony z legionistów...
90' - Bezpośrednie uderzenie zawodnika Arki, ale prosto w kierunku Żylety
91' - Jeszcze raz Kolev. Tym razem z akcji, ale tuż obok bliższego słupka
91' - Sędzia dolicza 5 minut. 5 minut szans na to, aby doprowadzić do remisu
92' - Cafu z dystansu, ale na wiwat, na zmarnowanie. Bez sensu..
92' - Żółta kartka: Michał Kucharczyk (Legia)
93' - Arka gra na czas, ale sędzia nic sobie z tego nie radzi. Tak jakby Mariusz Złotek nie panował nad zawodami
93' - Rusza Legia. Kucharczyk rozciąga do Hlouska. Włącza się Philipps. Jest Kucharczyk. Remy w pole karne, ale zdecydowanie za mocno
96' - Kucharczyk jeszcze wziął piłkę pod nogi, ruszył w kierunku pola karnego. Niby faulowany przed szesnastką, ale widać było, że się za mocno rzucił
97' - Koniec meczu!





Koniec. To co wpadło do siedzi w pierwszej połowie, wystarczyło, żeby cieszyć się arkowcom z wygranej.
Legia przegrywa już piąty raz z rzędu mecz o Superpuchar.
Za chwilę odbędzie się dekoracja i radości gdynian nie będzie końca. My tymczasem dziękujemy za wspólny czas i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com
FOTOREPORTAŻ Z MECZU

Relacja z trybun

W oczekiwaniu na potrójną koronę

Nowy sezon rozpoczęliśmy we wtorek wyjazdowym meczem z Cork, za to pierwsze spotkanie na naszym stadionie odbyło się w sobotę. Niskie ceny biletów (od 10 zł na Żyletę), przyczyniły się do niezłej jak na lipiec, blisko 17,5 tys. frekwencji na trybunach. Niestety piąty raz z kolei nasi zawodnicy przegrali spotkanie o Superpuchar i na powrót hasła "Legia na tronie w potrójnej koronie" dalej musimy czekać. Już 23 lata.
Jeśli chodzi o zainteresowanie sobotnim meczem, to było nie najgorsze, ale i tak wyraźnie słabsze od frekwencji wypracowanej przed rokiem na Superpucharze z Arką, który obejrzało blisko 27 tysięcy fanów. Wtedy atrakcyjności spotkaniu dodawał przyjazd kibiców gości. Tym razem arkowcy do Warszawy przyjechać nie mogli - ukarani zostali zakazem za majowy finał Pucharu Polski na stadionie Narodowym. I warto przypomnieć, że to ta najdelikatniejsza z serii kar, jakie dotknęły klub z Trójmiasta.

Spotkanie z gdynianami poprzedziła minuta ciszy poświęcona zmarłemu Ireneuszowi Zawadzkiemu, krórzy przez 14 lat był kierownikiem pierwszej drużyny. Nasz doping rozpoczęliśmy od okrzyków "Je...ć UPA i Banderę, hej", w nawiązaniu do kolejnej rocznicy Rzezi Wołyńskiej. Na Żylecie tradycyjnie wisiało płótno "11 lipca 1945. Wołyń, Pamiętamy". Tuż obok niego wisiało biało-czerwone płótno "Wilno Lwów". Niezwykle szybko, bo już w 2. minucie spotkania mieliśmy powody do radości. Widząc grającą niezwykle ofensywnie drużynę Legii, można było spodziewać się pogromu. Zamiast tego, kolejny raz przy okazji spotkania o Superpuchar czekał nas zawód.



Trzeba zauważyć, że sporym zainteresowaniem kibiców cieszyło się piwo, które po raz pierwszy pojawiło się w ofercie - w specjalnych punktach pod schodami na promenadzie, serwowano Królewskie 3,2% (10 zł za 0,4l). Nasz doping, którym kierował "Szczęściarz", stał na przyzwoitym poziomie. Kilka razy zachęcaliśmy do wspólnych śpiewów kibiców z pozostałych trybun. Trzeba też przyznać, że liczba bluzgów była dość skromna, szczególnie jak na spotkanie z "drużyną, co śledziem je...e tak...". Oczywiście nie mogło zabraknąć hitu ostatniego finału PP, ale ten nie był wałkowany zbyt długo. Ponadto kilka tradycyjnych okrzyków "Arka Gdynia, k..., świnia", czy "Jazda z k..." i na tym ograniczyły się bluzgi pod adresem gości. Oberwało się także sędziemu, który m.in. nie uznał wyrównującej bramki na 3-3. "Złotek! Co? Ty k..." - ten dialog pomiędzy Żyletą i resztą stadionu był powtarzany kilka razy.

"Mistrzem Polski jest, ukochana ma..." - śpiewana w pierwszej połowie, w drugiej przy niekorzystnym wyniku zmieniona została do oryginalnej wersji - "Nie poddawaj się, ukochana ma...". Niestety mimo zaangażowania do ostatniej minuty, nie udało się nam pomóc piłkarzom w doprowadzeniu do serii rzutów karnych. I czarna seria meczów o Superpuchar trwa. Po przegranym spotkaniu kibice dość szybko zaczęli opuszczać trybuny. Nie było żadnych śpiewów z piłkarzami. Tymczasem gracze Arki mogli odebrać trofeum na naszym stadionie, zamiast czynić to dzień później na przykład na rynku w Wejherowie. Jak widać, nie licząc Poznania, są w naszym kraju, miejsca, gdzie można dokonać dekoracji drużyny przeciwnej.



Już we wtorek na naszym stadionie rozegramy rewanżowe spotkanie 1. rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów z Cork City. Na meczu zamknięta będzie Żyleta, co jest karą za oprawę zaprezentowaną na meczu z Sheriffem Tiraspol. Tego dnia doping prowadzony będzie z narożnika trybuny Deyny w pobliżu Żylety. Mamy nadzieję, że ci, którzy na co dzień regularnie zasiadają na tych sektorach, zrozumieją sytuację i dostosują się do fanatycznego dopingu. Niech cały stadion wspiera legionistów w walce o awans do kolejnej rundy. Rywala w 2. rundzie poznamy dzień później, kiedy odbędzie się rewanżowe spotkanie Zrinjski Mostar - Spartak Trnava.

P.S. Na Żylecie w trakcie spotkania wywieszone zostały transparenty: "Ś.P. Damian 'Zyzio' Szczepek. 28.09.86-1.07.18 Zawsze w naszej pamięci", "Piszczałka bracie, jesteś legionistą. Urodziłeś się, aby wygrywać. Walcz, walcz, walcz!!!", "Ś.P. Bronek 1986-2018", "Ś.P. Krzysztof 'Gigant' Szacunek".

Frekwencja: 17 419
Kibiców gości: 0 (zakaz)

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa-Arka Gdynia
16strzały9
5strzały celne3
8rzuty rożne1
14faule16
2spalone2
0słupki0
0poprzeczki1
6żółte kartki2
0czerwone kartki0
Oceń legionistów
Komentarze (100)

kowaL

Hańba!!!! Woooon!!!!

Kamil

Kto zawinił ? Ulubieniec wielu.... Fatalczyk !

KIBIC

POTRZEBNE NA GWAŁT MEGA TRANSFERY KTO PO DZISIEJSZYM MECZU TEGO NIE WIDZI I SKŁADZIE W JAKIM GRAMY TO MASAKRA . MIODEK CARLITOS TO POWINIEN BYĆ 1 Z 5 TRANSFERÓW NA JEGO POZIOMIE BO BĘDZIE JESZCZE WIĘKSZY WSTYD

HBR

Fajne pierwsze 20 minut, to za mało, ale brak tego pucharu oznacza mistrzostwo.

Aleksandra

No i elegancko. Postawiłam 200 pln na Arkę i 1200 wraca do Pańci. A te patałachy kompromitują się podobnie jak w zeszłym sezonie. Gwiazdeczki pokroju gamoni z reprezentacji. I ten amator Brzęczek na trybunach. Żal na to patrzeć, ale kasa się zgadza. Dobranoc.

Vander

Szkoda słów.....,,

Groch

I zaczyna się , znów z każdym będziemy grali u siebie jak równy z równym. Każdy ma prawo mówić ,że przyjeżdża tu po zwycięstwo Żal to oglądać ,a chodzic na stadion to już trzeba być masochistą

Bełkot

Dziadostwo dziadostwo i jeszcze raz dziadostwo
Zespół bez pojęcia co ma grać wrzuta wrzuta i tak cała druga połowę mając takie pieniądze trzymać takich tepakow
Panie loczek weź Pan spider.... Dobre będzie bo nie masz pojęcia i rozwalasz ten klub

Ng

Kompromitacja. Hańba

pogonić wuefiste

Macie waszego Klafericza, kolejny wuefista amatorzyna. Zaczyna sie kolejny sezon z kopaniem sie po czole i "ciezkimi meczami" z ligowymi leszczami z 10-krotnie mniejszym budzetem. Legia grac QRWA MAC!!!
#KlafericzOut

grzesiek

Jak zwykle to samo. Mało prestiżowe trofeum, więc po co je zdobywać...

Kaktus

Kogo interesuje jakiś Superpuchar, niech wygrywają w LM i LE.

Wietes

Wieteska to..... No nie ma słow żeby takie drewno wogole wąchało trawe na Łazienkoeskiej przeciez typ jest tak elastyczny jak chipki z klocków Lego. Won z tym drzewem do IV ligi az sie zygac chce to samo Radovic betoniara.

hattrick

Dzięki Bogu że tylko tak to się skończyło. Przy lepszym przeciwniku mogliśmy stracić jeszcze ze dwa ,trzy gole. System do zmiany. Nie mogę pojąć dlaczego zmieniono to co dało nam tytuł mistrzowski. Jozak nie podołał grze na trzech, Nawałka też poległ , to jeszcze teraz Dean zmusza nas do oglądania takiej padaki. Mam nadzieję że w porę nasi sztabowcy oprzytomnieją i powrócimy do tego co dobrze funkcjonowało

a

taki wynik w superpucharze to zawsze dobra wróżba na sezon

Krzeszczu

@pogonic wuefiste: ... a nie mowilem...?
:-))

Cafu

A idz pan w choooy z ta drużyna i taktyka trenera. Nie pamietam tak frajerski oddanego meczu.

Darek

Do dupy z taka gra.W obronie dziury w ataku wszystko wolno i przewidywalnie.Kolejny raz nabili kibicow w butelke.Mam juz tego dosyc.Nastepnym razem to od razu zawiezcie superpuchar do Gdyni.Zaoszczedzicie nam kolejnego upokorzenia.
Pies was sral.
Szymański zupelnie niewidoczny.Jego gre podsumowuje strzal z rzutu wolnego.Wieteska z Astizem sie motali.Rado juz slaby.
Do dupy taka gra i ten system.Pogonic trenera amatora.

Zlb

Czego placzecie placzki! KIBIC czego ci potrzeba? To sie kur. .. za bardzo na Real i Barce zapatrzylas! Krytykanci zza monitora, znaffffcy! !!!Walcie sie wszyscy! LEGIA MISTRZ! !!!!

Legia to my

Szmaciarze

Kim

Z takimi radarowcami w obronie, to dostaniemy minimum 60 goli w samej lidze w tym sezonie, zero krycia i panika, gdyby śledzie miały siłę grać 90 minut na pełnych obrotach, to śmiało mogliby jeszcze co najmniej ze dwie dołożyć.

Fan SKSu

Co Wy wyrabiacie-mistrzowie wszechświata i okolic??? 2-3 z bezdomnymi ogórami ktore to grają na naszym stadionie!!! Wieczór zajebisty-jednym słowem

Legia to MY!!#

CHCEMY TRENERA, NIE KLAF-LAMERA

matus007

nie widzę tego ustawienia...przecież my już w...dol w 2 rundzie el do LM dostaniemy tylko 4-2-3-1,albo 4-4-2.
3-5-2 to sabotaż !!!!!!!!!!!!!!!

skin

jakieś fatum z tym superpucharem ,ale bardziej martwić może ta lekkość w traceniu goli niż kolejne samo nie zdobycie tego mocno festynowego pucharku.I o ile z przodu jeszcze jakiegoś dramatu nie ma ,tak z tyłu wygląda to dramatycznie slabo

Maliniak

Czego wymagać.Tym systemem powinni sie uczyć w wieku 15 lat.Teraz maja po 30 albo więcej.Nie nauczą się bo za mało umieją a i z myśleniem słabo.442 i tylko tak można cokolwiek wymagać.Inną sprawą jest walczyć I przy tym pomyśleć a inną biegać i kopać bez ładu i składu.
Słabo to wygląda i raczej lepiej nie będzie.A słaba liga tego nie obnaża.

Bear

Gratuluję rozpoczęcia sezonu.
Jak co roku.
Limit potknięć , wyczerpany na starcie.
Walczyć Trenować...

Bidon

mecz dedykuje wszystkim tym ktorzy mowia ze Legia jest Wielka - dla przypomnienia arka grala w tym skladzie pierwszy raz i odrazu nas pojechala........ o drzyj europo az cisie nie na usta

m4pierwszy

Sezon wrzutek uważam za otwarty! tylko po co braliśmy do takiej taktyki Carlitosa, trzeba było się meldować po Rasiaka...

syrenka

..a może tak pocieszmy się jeszcze troszkę tytułem mistrza polski ..i z pucharu też się pocieszmy....przecież to jakaś paranoja....2 miesiące temu...świetny trener a dziś wyzwiska? nie.....Dziękuję Legio za ostatnie tytułu i za mecz w Poznaniu...a teraz idę spać....pozdrowienia z Konina......

syjon85

osobiście uważam, że Legia grała lepszą piłkę niż w tamtym sezonie ... być może porażka to efekt tego, że nie do końca wiedzą jak się w tym, systemie gry zachowywać, ewentualnie zwyczajny pech.... teraz czas dla hejterów (L)

Edziu Legiunia

Mamy ręcznik na bramce nie bramkarza, 3 celne strzaly i 3 zaladowane gole, MALARZ WONT!

Bass

Oby ostatni mecz w takim ustawieniu. Obrona tak dziurawa że ser szwajcarski to jednolita całość w tym porównaniu. Obraz gry z resztą przewidywalny. Murarka u przeciwnika. Naprawdę nie rozumiem jak mając z przodu tylu technicznych piłkarzy, taktyka to wrzuta na afere. Chociaż gdyby lepsze celowniki Astiza i Hamy to było by inaczej. Eh. Szkoda. Klaf chyba z bólu głowy i nadmiaru bogactwa poszedł w kierunku ustawienia. Ja osobiście tego nie widzę. Pozdro i we wtorek mocno i do przodu. ;)

Legionista

Zastanawiam się dlaczego cały czas na początku sezonu gramy tak słabo, a potem trochę lepiej to wygląda... Rozumiem, że Klafurić popełnił błąd w tym meczu - Przez ustawienie i taktykę, ale robienie z niego amatora to nie fair ponieważ jak wygrywał Mistrza i Puchar Polski to każdy zachwycał się nim. Tak samo było z Bergiem,Magierą, Hasim itp. Jedynie Czerczesow odszedł przed krytyką, ale jestem przekonany, że na początku sezonu też byłoby podobna sytuacja... Wiadomo, że trener odpowiada za wyniki i Klafurić zostanie wywalony jeżeli będą słabe wyniki, ale mi się wydaje, że lepszy Klafurić niż Nawałka! Bo żaden doświadczony trener do nas nie przyjdzie ponieważ: 1.Słaba Liga. 2.Ostatnio jak wywalili Trenera Magiera przyszedł Jozak. 3.Często wywalamy trenerów.

Janko

I znów to samo po co tyle kasy na carlitosa bylo wydawac bylo wykupic piatka.

Dzidekk

Ku..a ku..a ku..a!!! Superpuchar miał być w końcu dla Legii! Brakuje im psychologa czy co?!??? Obrona kiepsko.. Brak Pazdana(oby został). Carlitos zap.......ł jak dzik. Brawo. Kante jakiś niewidoczny, Radovic wolny... Dawać Kurzawę i jakiegoś ŚPO! Pozbyć się Pasquato, Bert, Hame, a Radovicia do Akademii

LEGIA PONAD WSZYSTKO!

NIE PŁACZCIE ... JAZDA PO MISTRZA I (L)M !! J***Ć SUPERPUCHAR! CZY WYGRYSZASZ CZY NIE JA I TAK KOCHAM CIĘ !! TYLKO (L)EGIA!

p.s ból dupy w pOZNANIU jeszce trwa , popłaczcie sobie tam!

Krzeszczu

@Legionista: Klaff wygral 7 meczow (z 45+ mozliwych), wiec malowanie go jako mesjasza i zwyciezcy Miztrza Polski to lekka przesada. Ale co ja sie znam.
Tylu bylo znafcow piejacych z zachwytu i ohy i ahy zeby tylko Klafowi dac szanse, a juz dzisiaj zgrzytanie zebow.
Nie spodziewam sie jakiejs wiekszej poprawy, aczkolwiek we wtorek oczekuje zwyciestwa.

Saska Kępa (L)

Jesteśmy jak Real Madryt - odpuszczamy krajowe podwórko na rzecz wygrania Ligi Mistrzów;-)

A tak na poważnie, to spokojnie, bo to drugi mecz w tym sezonie i nie ma się co ciśnieniować. Porażka boli, bo fajnie by było mieć w klubowej gablocie superpuchar AD 2018, ale dajmy naszym kredyt zaufania. Dopiero po jakimś czasie, na przełomie sierpnia i września będzie można cokolwiek powiedzieć o dyspozycji naszych.

Maliniak

Wywalili Pasquato do rezerw a gorzej niż reszta by nie zagrał.Powiedział co myśli i tyle.Gorszy niż Mączynski nie bedzie.

Bolek

Widać że co po niektórzy kibice sukcesu! Mecz nie wyszedł i odrazu hejt na Legie. Weźcie kupcie sobie szaliki i koszulki realu, barcy,juve lub psg . Zasiądcie przed tv i s się podniecajcie jak jest super. Dzisiaj wygrywa real to im kibicuje za dwa tygodnie juve bo real ma zła passę. Żal czytać te komenterze. Do prawdziwych kibiców LM to marzenia ale LE to nasza realna szansa. Wiec??? Do boju Legia Warszawa!!!!! Je...ć kibicow sezonowych Januszy!!

Tagi

I kilka tysięcy karnetów poooszłoo panu Mioduskiemu.
Niech dalej zatrudnia ludzi od EKSPERYMENTÓW.
Gra się takim systemem jakich ma się piłkarzy , a nie na siłę promuje się system , którym obecni piłkarze grać nie potrafią.
Dlaczego został Klafuric ?
Bo po Jozaku wrócił do starego systemu i zdobył co miał zdobyć.
Teraz zaczął kombinować i dostał klapsa.
Ja bym nie czekał na jakieś potknięcia , tylko podziękował i zamienił go na Nawałkę.

WojtasBB

Poziom komentarzy już dawno sięgnął dna... Po pierwszej porażce niedoroby już chcą zmiany: a) trenera b) taktyki c) piłkarzy.
We wtorek było Kuchy king, dziś fatalczyk... Walnąć się w łeb.
A tak rzeczowo, to atak wyglądał chwilami naprawdę obiecująco, ale matematyka jest nieubłagana: dodatkowy zawodnik z przodu - to jeden mniej w obronie. Sprawdziło się to, co redakcja pisała po sparingach - w obronie dziury. To może niepokoić i to bardzo. Jednak mecz o Superpuchar już dawno traktowany jest jak sparing, najważniejsze przed nami, tak więc głowa do góry i konsekwentnie robić swoje.

Do Maliniak

Glupoty gadasz Jak Ciebie przestawią na inne stanowisko w pracy też powiesz nie umiesz? Piłkarz też powinien być uniwersalny

Bolek

Zgadza sie wojtasBB gdyby forumowicze z tej strony zarządzali klubem to byśmy mieli innego trenera po każdej porażce.

Tagi

Przegraliśmy z ogórkami , tylko dlatego że treneiro musiał ( jak Jozak) próbować na siłę wcielać system 3-5-2.

hattrick

Panowie i panie !!! Proszę Was ,bez zbędnej napinki. Owszem nasi szkoleniowcy zaryzykowali i mam nadzieję że zawczasu zorientują się że to nie działa. Im prędzej tym lepiej. Także zluzujmy majty i czekajmy na właściwe podejście naszych możnych do tej sprawy.
W zupełności zgadzam się z kolegą MALINIAKIEM. Bardzo rzeczowe spostrzeżenie. Mamy zasób młodych zdolnych to niech tam wpajają różne schematy,bo co jakiś czas wszystko to się zmienia.'
A póki co to trzymam kciuki za mądrość szkoleniowca i czym prędzej oczekuję zmiany na to co go wybiło w czasie rundy finałowej. Z naszymi zawodnikami to jest na pewno lepszy system. Zmiany pozycji,rotacja w ustawieniu to jest to czym mogliśmy się poszczycić ,a teraz każdy przywiązany do swojego miejsca i ogólny brak zaskoczenia rywala. Mimo wszystko wierzę że będzie dobrze,bo mamy naprawdę dobrych zawodników,tylko realnie należy podejść do ich umiejętności.

A pierwsza akcja to palce lizać !!!!! I tak powinno być przez cały sezon !!!!!

Legionista

@Krzeszczu, wiele razy się z tobą nie zgadzałem, ale teraz powiem: masz racje. Klafurić nic już nie zmieni - We wtorek wygramy :) ale potem przyjdzie kryzys... Klafurić pozostanie lub odejdzie z Legii i przyjdzie do nas Nawałka lub czas na Vuko ;) Bo żaden "doświadczony" trener nie będzie chciał przyjść - Argumenty "dlaczego" tak jest wyżej podałem.
Odnośnie Mistrza - Ważne, że był w tym momencie :) Potrafił odbudować psychicznie piłkarzy po Jozaku, a to nie jest łatwe i wygraliśmy Mistrza oraz Puchar Polski.

Wolfik

@Krzeszczu: Ja widzę jedno światełko. Nazywa się Carlitos. Zawodnik, któremu to kuliste, skórzane nie przeszkadza :). Poza tym brakuje Pazdana, gdy wróci poukłada obronę.

A we wtorek każdy inny wynik niż zwycięstwo powinno być odebrane jako porażka.

kibic

Dziękuję Królewskiemu za piwo 0.4 l za 10 zł !
To mega skandal i ja już nigdy nie napije się tego piwa.
Mega promocja dla frajerów...

Oreszczuk

Saska Kępa, nie poznaję Cię. Jak przeważnie jechałeś po zawodnikach i trenerze, krytykowałeś i szydziłeś tak teraz ich bronisz. To ja dla równowagi w drugą stronę. Kredyt zaufania swoją drogą ale ile można wytrzymać kolejny słaby start do sezonu. Sytuacja się powtarza kolejny rok. Jestem wściekły, już teraz wiem, że pierwsze mecze w lidze to będą męczarnie. Przerabialiśmy już to. Czemu nie możemy od razu wskoczyć na wysokie obroty, czy to tylko efekt ciężkich przygotowań, czy problem mentalny? Piszesz na przełomie sierpnia ok, tylko do tego czasu może już nas nie być w pucharach. Ja wiem, że nogi nie niosą, piłkarze są ociężali, organizmy jeszcze się nie zregenerowały po ciężkich treningach ale 2 runda już niedługo i z taką formą będą kłopoty. Cork jeszcze przejdziemy, a później?

eth

Dobrze by było poćwiczyć nad szybką wymianą podań, celnością dośrodkowań i podań i nad wieloma aspektami gry linii obronnej, bo to nasza najcieńsza część zespołu, a zwłaszcza zwrócić uwagę aby najlepiej ze dwie osoby zawsze pozostawały nieopodal pola karnego, bo dziś obrona daleko wysunięta dała się nabić na kilka niezłych kontrataków. Z Kanté i Carlitosa będą jednak chyba ludzie na Legii. 1 połowa przyzwoita, druga słaba ze względu na rażącą w oczy niecelność.

Legionista

Chciałbym nie którym przypomnieć, że pan Trener Okuka też stosował taktykę 3-5-2 i dzięki tej taktyce wygraliśmy pierwsze od siedmiu lat Mistrzostwo więc ustawienie nie jest złe. Tylko wykonawcy są słabi :)

Andrzej

Przestańcie już pier.. o ustawieniu i trenerze bo każdy na tym forum jest mocny w gębie i żaden nie został piłkarzem i trenerem.
Czytanie o zmianie taktyki itp świadczy o debilizmie piszących bo wiele drużyn czy reprezentacji gra 352 tak jak dziś Belgia, która gra świetna piłkę i to nie taktyka a piłkarze robią różnice. Banda debili która po meczu przegranym wyrzuca wszystkich a po wygranych zrobiła by LO.. piłkarza trenerowi. Przegrany mecz dziś też mnie wkur ale była trochę sytuacji żeby strzelić więcej bramek, choćby główki Hamy czy Astiza.
Czytanie ze Klaufuric to chu.. trener czy uczeń to kim jest Smółka który dziś wygrał.
Każdy pilharz jak człowiek ma gorszy dzien, jak będzie to notorycznie się powtarzać to trzeba zmienić.
Dziś porażkę grał Radovic ale rozumiem trenera bo kiedy ma mu dawać szanse na grę jak nie dziś. Dziwi zmiana Vesovica najlepszego zawodnika, ale trener ma więcej informacji niż widać z trybun czy telewizji.

Jaro deblin 1916

Idz pan w pi...u lewa arka co sama nie wie z kim i w co gra znow nas goni na naszym boisku widzialem to na zywo . .. slabe to caly deblin zawsze z Legia .... pozdro dla Radomiaka

zieeeewww

Malarz na emeryture 3 strzaly 3 wpuszczone bramki , pozniej znowu ktos trafi tego paralityka w glowe i bedzie wychwalanie jaki to swietny bramkarz

eth

@Aleksandra, dobranoc, do widzenia, nie wracaj. Kupuj sobie za tą kasę kosmetyki a nie bilety. Brzęczek nawet jednego meczu nie poprowadził w roli trenera a Ty już go oceniasz. Nie wracaj już Aleksa... Grażyno.

@Legionista, transfery i brak zgrania.... myślę że dużym dodatkowym czynnikiem tego o czym mówisz - słaby początek, lepszy koniec - jest to że nie ma kto ich przycisnąć do trenowania i grania. I dawania z siebie choćby 90 procent w czasie meczów (dziś taką walkę widziałem u Kanté, dlatego powyżej napisałem że będziemy mieli z niego dużo radości w tym sezonie). U Czerczesowa był ten nacisk dlatego na końcu odstawaliśmy od reszty minus Piast chyba z 13 czy 15 punktów. Zaczynają sezon z myślą że jakoś to będzie, a potem jak w marcu mistrzostwo odbiega od Legii to biorą się do roboty - dlatego z wszystkich drużyn ESA mamy najwięcej punktów zdobytych w rundzie mistrzowskiej - bo wtedy już trzeba.

Legionista

@eth, Czerczesow jest dobrym trenerem, ale on też potrafił przegrywać z Termalicami 3:0 i innymi Lechiami. Problem leży w głowach i umiejętnościach piłkarzy. Bo jak dostają mocnego rywala np: z Realem to się bardziej motywują i chcą się wypromować - ale też była dobra taktyka w tamtym meczu. A jak grają z np: Termalicą to już im się nie chce biegać i myślą, że z nimi łatwo będzie.. Niestety chyba tak pozostanie... Nie ważne czy trenerem będzie Klafurić czy Nawałka... Kilku piłkarzy powinno odejść - nie mówię o Radoviciu bo on za swe zasługi powinien skończyć w tym lub następnym sezonie w Legii i pójść do sztabu, ale taki Hamalainen, Pasquato itp. Powinna być "prawdziwa" rewolucja, a nie taka jaką mieliśmy w zimę ponieważ są piłkarze którzy nie mają umiejętności lub są za starzy (30+). Zamiast mieć 3-4 piłkarzy lepiej kupić jednego takiego np: Vadisa Odjidje Ofoe i może wtedy nie będzie zwolnień trenerów po pół roku lub kilku miesiącach.

Wolfik

@Legionista: Naprawdę uważasz, że po naszych mundialowych wyczynach ktoś pokroju VOO (oczywiście zdrowy i niezapuszczony) będzie chciał tutaj grać?
Naprawdę uważasz, że Legię stać na kupno takiego zawodnika i jego utrzymanie? Ja uważam, że szczytem naszych możliwości jest "przejęcie" Carlitosa, piłkarza wybitnie z innej półki niż przeciętni "ekstraklasowi" skórokopacze. A przecież to gracz z głębokich hiszpańskich rezerw. Chcieć, to nie znaczy móc, niestety.

Legionista

@Wolfik, Nie uda nam się utrzymać VOO który jest w formie i tu się zgadzam, ale są wielu takich VOO którzy dobrze grali w klubach, ale później dostali kontuzje lub coś innego się wydarzyło. Wtedy można ich sprowadzić, niech się u nas odbuduje i pomoże nam w zdobyciu Mistrza, Pucharu Polski i osiągnięciu np: 3 miejsca w fazie grupowej Ligii Mistrzów.
Na pewno będzie lepiej niż np: Hamalainen który znika przez 80 minut i nic nie robi, choć za gole z Amiką ma u mnie szacunek :)

Oreszczuk

Naszła mnie ciekawa myśl. Jak to jest, że taki Carlitos wyciągnięty z głębokich, hiszpańskich rezerw, gdzieś z 3 ligi, u nas był najlepszym piłkarzem minionego sezonu, a mimo to z Hiszpanii nikt się nim nie zainteresował i nie ściągnął go z powrotem. A taki Sadiku, który u nas był przeciętnym piłkarzem i goli nie strzelał, dostał angaż w słabym co prawda ale ekstraklasowym Levante? Dziwny jest ten świat... piłkarski.

eth

@Legionista, ja Ci powiem, choć to odczucie absolutnie subiektywne, że jestem bardzo nieufny wobec stawiania wszystkiego na jednego zawodnika i budowania wokół niego drużyny. Może mu coś odpalić (jak Nagy'emu), może dostać ofertę życia i odejść w środku sezonu, może doznać kontuzji, może trafić w danym meczu na świetnych obrońców którzy nie dadzą mu żyć, oraz 15 innych sytuacji które powodują że stawianie na jedną kartę w piłce jest ryzykowne. Myślę że pod względem ofensywy + pomocy w Legii jest OK. Są Kucharczyk i Hama, których bardzo cenię i nigdy bym nie chciał żeby odeszli, Szymański, Kanté, Carlitos, Niezgoda, Cafú. To dobry skład, daje trenerowi możliwość wymiany, rotacji, a także co nieco rywalizacji na pozycje, i co dla mnie najważniejsze - nie ma ryzyka że jak jeden dostanie kontuzję, bo raczej o to najczęściej chodzi, to nie będzie go kim zastąpić. W tych liniach brakuje mi tylko zgrania i wprowadzenia ze dwóch pomysłów na atak, które będą ciągle ćwiczone aż piłkarz będą je mieli w małym palcu i znali na pamięć a trenerowi pozwolą na zmianę typu: Panowie, cos nam dziś nie idzie, przechodzimy na model nr 2 - i każdy z nich wie o co chodzi. A wydaje mi się że takim zgranym(!!!) składem można tą ligę a nawet europejskie eliminacje wciągnąć nosem tak samo jak to robił VOO w pojedynkę. Tylko że Vadis w pojedynkę to duże ryzyko że nagle wszystko się zawali....

Wolfik

@Legionista: Tyle, że jeszcze takiemu musi się chcieć odbudować. Historia pokazuje, że ciężko takiego trafić.

@Oreszczuk: Bo grał w pucharach (czy wystąpił, jak wolisz). Gole w naszej lidze znaczą tyle, co nic.

hattrick

@Andrzej:

Pena zgoda,to trener odpowiada za przygotowanie drużyny pod każdym względem. My jestesmy zwykłymi kibicami. Ale też jesteśmy KIBICAMI którym zależy na osiągnięciach tej drużyny i mamy prawo aby na tej stronie wylać swoje żale i okazywać czasem swoje niezadowolenie.
Ciężko pozbierać myśli że skoro w jakimś stopniu wzmocniliśmy zespół to przegrywamy z "frajerami" mecz który powinien być wygrany. Było dobrze,a jest źle i dlatego oddajemy swój atak niezadowolenia,mając nadzieję że ten głos KIBICÓW dotrze do odpowiednich ludzi w miarę szybko,aby nie było za późno. Chociaż już jest wypowiedź trenera,że to nie wina systemu tylko błędów zawodników. Przecież te błędy poniekąd wzięły się z takiego przygotowania taktycznego. Moim zdaniem i kilku innych wypowiadających się na tej stronie to nie działa i mamy przez to wielkie obawy o następne spotkanie.

eth

@Oreszczuk, Bo Sadiku to Ferrari w piłkarskim świecie ;)

KAUF....urić. ..LAND- WSZYSTKO CO W TORBĘ

...nie zapomnijcie że potrzeba dokupić tez bramkarza....plus 2 óch srodkowych obroncow i 2 pomocników. ...bo z tym "ekwipunkiem" zakończymy el. Ligi mistrzów na 2 rundzie i ektraligę od porażek w 3 kolejkach... Dramat tak jak w reprezentacji ten sam system i te same wtopić. 3-5-2 to ch..j nie gra prży poziomie naszych piłkarzy.

Anton

Trójka obrońców ku*wa jego mać

Legionista

@Wolfik, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana :) Raz się trafi VOO, a raz Berto :) @eth, zespół musi mieć równowagę i tu się zgadzam, ale u nas są piłkarze którzy mają +30 lub przed +30 i to martwi. Taki np: Hamalainen w tym roku będzie miał 32 lat w tym roku. Trzeba trochę odmłodzić kadrę :)

Leo

@Oreszczuk
Problemem Carlitosa jest to, że lewą nogę ma do wsiadania do tramwaju i to jest powodem, że nie wzbudził poważniejszego zainteresowania w jakiejś topowej lidze, zawsze schodzi na prawą nogę i jest to łatwe do przeczytania, tak więc wydaje mi się, że będzie miał w tym sezonie także e-klapie problemy nie tylko żeby powtórzyć swoją skuteczność z zeszłego sezonu, ale również się do niej zbliżyć.
W zeszłym sezonie oddał łącznie 109 strzałów na bramkę, co oprócz 24 goli i zdobyciu tytułu króla strzelców przełożyło się także na drugie miejsce w liczbie oddanych strzałow zaraz po Piątku, 59 strzałów było celnych, a całość rozkładała się odpowiednio na 101 strzałów z prawej nogi, 7 strzałow głową i tylko 1 lewą.

deathrage

A nasza gwiazda z sezonu 16/17 - Vadis, grzeje ławkę rezerwowych w Olympiakosie..odkąd odszedł strzelił w tamtej lidze 2 bramki. Dawajcie jakiegoś podobnego grajka, a nie emerytów jak ten "hit transferowy" z zeszłego roku. Pamiętacie jak nas loczek zaskoczył? Jakie były jego wypowiedzi "to będzie hit transferowy.." i inne tego typu pierdolamento, no i kto był tym hitem?! Eduadro!! :X

LP7

3-5-2 bylondobre jak na obronie występował tercet Zieliński-Choto-Jóźwiak, a na szpicy Sagan i Wlodar

Kucik

Co sracie żarem, wygrali jakis metalowy talerz i nic poza tym...kogo to gówno obchodzi jakiś superpuchar??? Maja eliminacje teraz niech sie na tym skoncentruja aa nie jakis puchar pana Bonka, to nie anglia zeby komus na tym zalezalo na takim czyms:)

Afro

Coraz więcej płaczków na tej stronie. "Brać Wieteske" a teraz "Wieteska drewno", "Dawać Carlitosa" a teraz "Po co tyle kasy na Carlitosa". W zeszłym sezonie pisaliście tak o Niezgodzie...

Błędy na wagę bramek popełnili Mączyński i Kucharczyk. Malarz nie miał większych szans. Zabrakło walki i trochę szczęścia.

Saska Kępa (L)

@Oreszczuk

Po prostu uważam, że na początku każdego sezonu należy się (niejako "z kibicowskiego urzędu";-)) kredyt zaufania naszym. Nie oczekuje od nich piłkarskich fajerwerków, bo to nędzna polska Ekstraklasa i wiadomo jaki poziom reprezentują, ale na pewno czekam na zaangażowanie na 100 proc. od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego w każdym, powtarzam: w każdym, bez wyjątku meczu. Jeśli tego nie będzie, to nie będę pisał pozytywnych komentarzy, bo i dlaczego miałbym to robić. Ale póki co, jest początek sezonu i uważam, że naszym trzeba dać kredyt zaufania i póki co, nawet jeśli grają słabsze mecze, to trzeba być cierpliwym. W tym co piszesz jest dużo racji, ale ja tam uzbroiłem się w cierpliwość i powstrzymuję się (póki co) z jakimikolwiek osądami gry naszych. Pozdrawiam.

PRAZANIN

Wstyd Q

kibic

Mecz został przegrany przez błędy w obronie - A ja się pytam gdzie był i co robił w tym czasie Pazdan ???
Otóż podobno wolał on wypoczywać i olał i puchar i kibiców...
Ja takiego piłkarza od razu na kopach won.

Obi

Fuck. Znowu to samo.

eLKa

Tysiące razy na tym forum mówiłem, żeby akurat Arki Gdynia nie lekceważyć. Przegraliśmy z nimi 4 razy w ciągu zaledwie dwóch sezonów. Ale piłkarzyki mają na to wywalone.

Krzeszczu

@ eLKa: Twierdzenie ze "pilkarzyki maja na to wywalone" jest zupelnie bez sensu.
Pilkarzyki graja wedle swoich umiejetnosci I GRAJA TAK jak im karze trener. Trener ich ustawia i obiera taktyke.
Wiec wszelkie zale powinny byc kierowane w odpowiednim kierunku. Ale wtedy trzeba by troche pomyslec.....

t

gra trójką obrońców absolutnie nie pasuje do Legii....

Andrzej do kibic

Nie wiem czego kibic, na pewno nie Legii a tym bardziej piłki nożnej.
Bo jakim znawcą trzeba być żeby nie wiedzieć że wszyscy reprezentanci po MS i ME muszą mieć regulaminowo 2 tyg urlopu zanim wrócą do treningów w klubie.
Delikatnie pisząc nie kibic a burak w kapciach.

Po(l)ubiony

Wszystko fajnie, ale dlaczego na to forum zleciało pół Poznania, cały Kraków i Białystok?

Krzeszczu

@ Po(l)ubiony: Wszystko fajnie? Fajnie?
My up*****my mecz o Superpuchar, o (jakie by ono nie bylo, ale) trofeum, a ty ze wszystko fajnie?
Komu ty kibicujesz? Bo napewno nie Legii.
Wiec jak sam napisales, wy*****aj na swoja strone, czy to jest Krakow, Poznan czy inny Zasrajkow, tam jest twoje miejsce, a nie tutaj.

Ludzik

Pierwszy strata to ewidentny blad kucharczyka. On to sie ewentualnie bardziej nadaje jako zmiennik a nie w pierwszym skladzie gra. A jesli mu nie odpowiada to niech wraca do rezerw.. dwie lewe nogi

e(L)o

Pozbyć się Radovicia i Jędzy i zespół odżyje!!!

Krzeszczu

@ kibib: jestes totalnym balwanem skoro nie wiesz gdzie i dlaczego byl Pazdan.
A na dodatek jestes pajacem skoro tak wyzywasz naszegi polkarza i reprezentanta. Nie wiem komu ty matole kibicujesz ale napewno nie naszej Legii.
Cytujac Halinke: Paszol won i arrivederci roma buraku.

Barti

Czas Rado w Legii juz sie skonczyl. Pora zawiesic buty na kolku. Najgorszy na boisku, tragedia. No i Wieteska, kompletne dno!

Ludzik

Pierwszy strata to ewidentny blad kucharczyka. On to sie ewentualnie bardziej nadaje jako zmiennik a nie w pierwszym skladzie gra. A jesli mu nie odpowiada to niech wraca do rezerw.. dwie lewe nogi

Gienek

Dziadostwa ciąg dalszy. Przyjeżdża byle frajer na Ł3 i wygrywa. Nie to żebym żałował brak superpucharu, bo mam go daleko w poważaniu, ale jakość gry Legii to jest jakaś kpina. Z taką grą to byle europejski przeciętniak nas zmiecie z bagażem 5 bramek. Z czym do Europy? Klub mający europejskie aspiracje powinien zmieść taką Arkę w pierwszej połowie a w drugiej grać rezerwami i kontrolować mecz. Czuje, że zapowiada się znowu szybkie pożegnanie z Europą i kolejny sezon dziadowania w lidze do ostatniej kolejki.

teddy

Kucharczyk to jednak pewnego poziomu nie przeskoczy. I jest to niski poziom. W Cork wyszedł mu strzał życia, w meczu z Arką był starym dobrym fatalczykiem, czyli grał na swoim, beznadziejnym poziomie.

Rkwc

Jak oceniacie występ Carlitosa? Moim zdaniem będzie miał ciężko w tym sezonie, bo wszyscy będą się skupiać, żeby wyłączyć go z gry. Zwłaszcza po tym, co napisał @Leo, że ma tylko prawą nogę. Ale wczoraj wypadł nawet możliwie.

pns

superpuchar to tylko z nazwy,malo prestizowe trofeum,ja wole zeby sie spieli na mecze lm i lige, tylko troche szkoda ,ze to arka gdynia byla. lm najwazniejsza

M@c

Dlaczego nie grają sprawdzonym systemem 4:2:3:1, którym dograli do końca sezonu, tylko wymyślają sobie jakieś 3:5:2 z wahadłowym Kucharczykiem, który się po prostu nie nadaje do gry w obronie. Kuchy jest świetny z przodu, ale litości...

peru123

Masacra, czy oni liczą że jak co roku nikomu nie będzie zależało na MP ?

memek

nie wiem o co te wielkie halo , mecz naprawdę nie był ze strony Legii , fakt , faktem troche obrona się pogubiła ale nie było zle . Ważne ze była walka od pierwszej do ostatniej minuty i to jest pierwszy mecz sezonie więc panowie spokojnie, wazne zeby we wtorek była wygrana. Pozdrawiam

kibic

Do Andrzej i wszystkich :
Zadajcie sobie pytanie czy wy będąc piłkarzami Legii nie chcielibyście mając w sercu ten klub zagrać mecz o super puchar ??? Czy tak wygląda szacunek dla kibica jak zrobił to Pazdan ???
Po czym on wypoczywa skoro dla niego wyjazd na mundial to był właściwie wypoczynek...Co grali Polacy widzieliśmy wszyscy !

Legionista

@kibic, Pazdan rozegrał 2 mecze na mundialu, a komu jak komu, ale on nie rozegrał słabych zawodów i wyróżniał się, więc dobrze, że dostał odpoczynek bo musi się psychicznie odpocząć - Inni mogli wyjechać więc on też niech wyjedzie i jak mówiłem niech odpocznie psychicznie na nowy sezon. Z tą obecną kadrą powinniśmy spokojnie wygrywać. Niepokoi mnie jedno: Jego kontrakt jest do końca sezonu (informacja z transfermarkt) więc albo podpisze nowy kontrakt albo odejdzie, a bez niego nasza obrona nie istnieje.

bat

Drużynę buduje się od tyłu. Obrona grająca na radar. Mało skoncentrowany Malarz - trzy strzały, trzy bramki. Trzecia przed przerwą karygodna - zupełny brak interwencji. Martwi mnie słaba forma Remy i braki w przygotowaniu szybkościowym i fizycznym, praktycznie całej drużyny.
Słabe stałe fragmenty gry i gra na przedpolu. Myślę, że we wtorek będzie to wyglądało lepiej, Klaf wraz z drużyną wyciągną wnioski i wyeliminują słabości.
Do KIBICA? Nie znasz się na piłce. Odpoczynek i regeneracja to podstawa, inaczej kontuzje i spadek zdolności fizycznych i granie padaki. Taki chciałbyś szacunek dla kibiców?

dino

O rany ile obrażania od WueFistów po Poznaniaków itp, Krzeszczu wyluzuj, a na Klafa (jak i na kazdego innego trenera w ciagu kolejnych 5 lat) jeszcze będzie czas ponarzekać ;-)

Andrzej

Do Kibic
Czytamy ze zrozumieniem! Ja napisałem że regulaminowo musi mieć urlop po MS a ty jakieś farmazony o szacunku do kibiców i że każdemu powinno zależeć żeby zagrać o superpuchar.
Po czym o odpoczywa, odpoczywa jak każdy inny piłkarz w tym wszyscy Legii po ubiegłym sezonie, jak Pazdan był na zgrupowaniu kadry to inni piłkarze na urlopie.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.