Ekstraklasa
2. kolejka
#KORLEG
10806
Kielce
28.07.2018
20:30
Korona Kielce
Legia Warszawa
Korona Kielce
1-2
Legia Warszawa
32' Jukić
(1-0)
Mączyński 57'
Kante 66'
25 Matthias Hamrol
26 Bartosz Rymaniak
5 Adnan Kovacević 75'
23 Elhadji Pape Djibril Diaw 70'
11 Michał Gardawski
21 Łukasz Kosakiewicz
13 Oliver Petrak 63'
14 Jakub Żubrowski
31 Zlatko Janjić
10 Ivan Jukić
9 Maciej Górski
88 Paweł Sokół
4 Piotr Malarczyk 75'
8 Mateusz Możdżeń
17 Maciej Firlej
19 Ken Kallaste
24 Wato Arweladze 70'
91 Felicio Brown Forbes 63'
Arkadiusz Malarz 1
Mateusz Wieteska 4
69' Michał Pazdan 2
Mateusz Żyro 23
Adam Hlousek 14
46' Konrad Michalak 77
Krzysztof Mączyński 29
Domagoj Antolić 7
Dominik Nagy 21
89' Kasper Hamalainen 22
Carlitos 27
Radosław Cierzniak 33
Mateusz Hołownia 23
46' Jose Kante 19
Cafu 26
89' Sebastian Szymański 53
Miroslav Radović 32
69' Inaki Astiz 34
Trener: Gino Lettieri
Asystent trenera: David Pietrzyk
Kierownik drużyny: Łukasz Tomczyk
Masażyści: Łukasz Miller, Sven Bockerman, Piotr Paprocki
Trener: Dean Klafurić
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Michał Trzaskoma, Marcin Bator
Sędziowie
Główny: Piotr Lasyk
Asystent: Krzysztof Myrmus
Asystent: Barłomiej Lekki
Techniczny: Sebastian Jarzębak
Relacja

Korona Kielce 1-2 Legia Warszawa

W drugiej kolejce Ekstraklasy Legia pokonała 2-1 Koronę w Kielcach. Mimo słabego początku i straty bramki w 33. minucie, legionistom udało się odrobić wynik. W drugiej połowie gole dla mistrza Polski zdobyli Krzysztof Mączyński i Jose Kante. „Wojskowi” wywieźli trzy punkty do Warszawy.


Tuż po pierwszym gwizdku sędziego to legioniści ruszyli do pressingu, a na tle drużyny wyróżniał się Dominik Nagy, który do końca walczył o każdą piłkę. Od początku aktywny był też Carlitos, który często pokazywał się do gry oraz zgrywał futbolówkę na jeden kontakt. W 9. minucie groźny strzał po dośrodkowaniu Zlatko Janijcia oddał Maciej Górski, na nasze szczęście 28–latek trafił jedynie w boczną siatkę. Po okazji polskiego snajpera to „Scyzoryki” częściej przybywały pod bramką drużyny z Warszawy.

W 16. minucie zawodnicy Korony po raz kolejny zagrozili bramce Arka Malarza. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową w kierunku dłuższego słupka uderzył Bartosz Rymaniak. Defensorom „Wojskowych” udało się wybrnąć z tej sytuacji, główkując sprzed linii bramkowej. W 21. minucie piłkarze Legii oddali pierwszy celny strzał na bramkę Matthiasa Hamrola. Carlitos rozegrał akcję na jeden kontakt z Krzysztofem Mączyńskim, a Hiszpan z okolicy piątego metra uderzył futbolówką wprost w niemieckiego golkipera. W 30. minucie Łukasz Kosakiewicz oddał strzał w kierunku bramki, piłka otarła się jeszcze od Domagoja Antolicia, jednak nie przeszkodziło to Arkowi w złapaniu futbolówki. W 32. minucie Ivan Jukić przyjął piłkę na jedenastym metrze i strzałem z półobrotu pokonał golkipera mistrza Polski. Chorwacki zawodnik miał za dużo miejsca i czasu w polu karnym, zmieścił piłkę przy słupku, a Malarz nawet nie drgnął. Trzy minuty później w polu karnym Korony znalazł się Carlitos. Były napastnik Wisły Kraków chciał zmieścić futbolówkę pod poprzeczką, jednak świetną interwencją popisał się Matthias Hamrol. Chwilę później okazję do podwyższenia prowadzenia miał Łukasz Kosakiewicz, jednak jego uderzenie nieznacznie minęło słupek.

Pierwszą groźną sytuację po zmianie stron Legia miała w 54. minucie. W polu karnym „Scyzoryków” znalazł się Dominik Nagy, uderzył mocno pod poprzeczkę, jednak piłkę musnął golkiper. Trzy minuty później Krzysztof Mączyński zdecydował się uderzyć zza pola karnego. Golkiper koroniarzy nie miał najmniejszych szans z przepięknym strzałem. W 63. minucie piłkę od Kaspera Hamalainena otrzymał Dominik Nagy. Węgier oddał strzał, jednak najmniejszych problemów nie miał z nim niemiecki bramkarz. W 67. minucie po lewej flance pobiegł Adam Hlousek i dorzucił futbolówkę w pole karne. Jose Kante zawisł w powietrzu, po czym wpakował piłkę do siatki.

Po drugim strzelonym golu „Wojskowi” cofnęli się, aby bronić wynik. Legioniści robili to bardzo skutecznie, ponieważ koroniarze nie zdołali zagrozić bramce Arka Malarza. Jeszcze podczas doliczonego czasu gry strzał oddał Domagoj Antolić, jednak był on za lekki, aby zaskoczyć bramkarza.

Minuta po minucie


Odbierz darmowy bonus 20 zł na grę od LV BET!
KORONA 2,6 - remis 3,25 - LEGIA 2,6
Kursy na mecz Korona - Legia:
19:42 - Witamy ze stadionu w Kielcach.
19:45 - Do rozpoczęcia meczu pozostały trzy kwadranse.
Znamy już składy obu drużyn. Wygląda na to, że legioniści zagrają dzisiaj czwórką w obronie.
19:53 - Legioniści wybiegli na rozgrzewkę i z sektora gości poniosło się: "Jak nie wygracie, specjałem z nami wracacie..."
20:15 - Piłkarze zeszli już do szatni. Od rozpoczęcia spotkania dzieli nas kwadrans.
20:25 - Zawodnicy gotowi do wyjścia z tunelu.
Ruszyli...
"Mistrzem Polski jest Legia niesie się z sektora gości..."

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Zaczęli gospodarze
1' - Od autu Wieteska
2' - Pazdan do Carlitosa i kolejny aut tym razem na połowie Korony
3' - Michalak faulowany
4' - Szansa dla gospodarzy, ale Wieteska wyjaśnia i dodatkowo jest faulowany
6' - Wieteska z autu na wysokości pola karnego gospodarzy
6' - Rzut rożny dla gości
6' - Dośrodkowanie, Żyro zgrywał w kierunku Hamalainena i wybili defensorzy
9' - Rymaniak, sam decyduje się na strzał, który blokuje Pazdan
10' - Jajnić dośrodkowuje w pole karne a tam Górski trafia w boczną siatkę
11' - Żyro do spółki z Pazdanem i aut dla Korony
12' - Długie podanie Malarza do Carlitosa i na spalonym Hiszpan
13' - Janjić strzela zza pola karnego i piłka po odbiciu się od Żyry wychodzi poza linię końcową. Korner
14' - Kovacević głową daleko do celu
16' - Potworne zamieszanie pod bramką Malarza ostatecznie wybijają legioniści
17' - Nagy fauluje Diawa
18' - Michalak chciał głową zagrać do Antolicia ale podał do Diawa
20' - Strata Legii przy wyprowadzaniu piłki, ale Gardawski fatalnie dośrodkował
21' - Antolić do Hamalainena, który traci piłkę na rzecz Gardawskiego, by po chwili Antolić ponownie ją odzyskał
22' - Mączyński zagrywa do Carlitosa, która zwodzi obrońcę ale strzela prosto w ręce bramkarza
22' - Rzut wolny dla Legii po faulu na Nagy
23' - Krótkie rozegranie, Mączyński z dystansu i aut dla Legii
24' - Hlousek do Carlitosa, który pada w polu karnym, chwila zamieszania i rzut rożny
25' - Bardzo niecelny strzał Mączyńskiego
25' - Wieteska faulowany na linii środkowej boiska
26' - Długa piłka od Hlouska, Carlitos przepuszcza i czujny w bramce Hamrol uprzedza Nagya
29' - Żyro indywidualna akcja, mija 2 zawodników, po czym zostaje przepisowo!? powstrzymany i z kontratakiem ruszyli gospodarze, ale bez efektu bramkowego
31' - Kosakiewicz strzela z dystansu, piłka po drodze odbija się jeszcze od którego z legionistów, ale Malarz bez problemów ją łapie
31' - Michalak faulowany przez Kosakiewicza i szansa dla gości
32' - Carlitos dośrodkował prosto w ręce bramkarza
32' - GOL! Korona Kielce
33' - Strzelec gola: Ivan Jukić (Korona)!
33' - Ivan Jukić przejmuje piłkę w polu karnym tyłem do bramki po czym odwraca się i nie daje najmniejszych szans Malarzowi
34' - Odpowiedź Legii, strzela Nagy i rzut rożny
36' - Szybka wymiana piłki na linii Carlitos - Nagy i Hamrol po strzale tego pierwszego na rzut rożny
38' - Kosakiewicz strzela z narożnika pola karnego tuż obok słupka
39' - Rymaniak uprzedza Carlitosa i kontratak Korny zakończony skuteczną interwencją Malarza
39' -
42' - Żyro wyprowadza piłkę i podje na aut
43' - Janjić z dystansu na szczęście prosto w bramkarza gości
44' - Kovacević przecina długie podanie do Carlitosa
45' - Żółta kartka: Oliver Petrak (Korona)
46' - Po faulu na Mączyńskim zawodnik gospodarzy ogląda kartkę
46' - Koniec pierwszej połowy

Poprawy gry jak nie widać tak nie widać.
Goście wyszli czwórką w obronie a mimo to stracili gola wydawałoby się w niegroźnej sytuacji.

45' - Zmiana Legia: Konrad Michalak Jose Kante
46' - Początek drugiej połowy
46' - Korona bez zmian, Legia z jedną
47' - Żyro fauluje Górskiego na połowie gospodarzy
47' - Rzut rożny dla gospodarzy
48' - Od autu Legia
49' - Fatalna strata Hamalainena i o mały włos a skończyłoby się rzutem karnym dla Korony
50' - Gospodarze w natarciu i po raz kolejny rozpoczną z narożnika boiska
50' - Rymaniak główkuje poza linię końcową
50' -
50' - Kante faulowany na połowie Korony
51' - Nagy faulowany przy linii bocznej. Szansa na dobre dośrodkowanie
52' - Carlitos... i piłka mija wszystkich zawodników opuszczając boisko przy chorągiewce
52' - Wieteska faulowany na środku boiska
53' - Malarz ratuje sytuację dalekim wyjściem
55' - Hamalainen, Kante, Nagy i Hamrol na rzut rożny
56' - Kosakiewicz fauluje Nagya
57' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
57' - Strzelec gola: Krzysztof Mączyński (Legia)!
58' - GGGGOOOOLLLL!!!! Cudowny, fantastyczny strzał Mączyńskiego z ponad 30. metrów ląduje w okienku bramki Hamrola
60' - Od bramki grę wznowi Malarz
61' - Długie podanie do Nagya i piłkę łapie golkiper gospodarzy
63' - Zmiana Korona: Oliver Petrak Felicio Brown Forbes
64' - Hamalainen zagrywa prostopadłą piłkę do Nagya. Węgier przyjmuje i strzela w środek w ręce Hamrola
65' - Żółta kartka: Mateusz Żyro (Legia)
65' - Dużo złych emocji na murawie zakończonych kartką dla legionisty
66' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
67' - Strzelec gola: Jose Kante (Legia)!
68' - GGGGOOOOOLLLL! Dośrodkowanie Hlouska w pole karne i Jose Kante głową pokonuje Matthiasa Hamrola
68' - Żółta kartka: Bartosz Rymaniak (Korona)
69' - Zmiana Legia: Michał Pazdan Inaki Astiz
70' - Kapitan gospodarzy po faulu na środku boiska ogląda kartkę
70' - Zmiana Korona: Elhadji Pape Djibril Diaw Wato Arweladze
73' - Atak pozycyjny gospodarzy zakończony niecelnym uderzeniem głową Jukicia
74' - Teraz Legia spokojnie od tyłu zaczyna atak
75' - Zmiana Korona: Adnan Kovacević Piotr Malarczyk
75' - Nagy faulowany przez Kosakiewicza
76' - Rzut wolny po faulu na Kante
78' - Nagy brzydko faulowany przez Kosakiewicza
79' - Żółta kartka: Łukasz Kosakiewicz (Korona)
80' - Hlousek w pole karne i Malarczyk na rzut rożny
81' - Carlitos dośrodkowuje i wybijają obrońcy
82' - Żółta kartka: Adnan Kovacević (Korona)
83' - Siedzący na ławce Kovacević za zbyt żywiołowe protesty otrzymuje żółtą kartkę
85' - Kante do Carlitosa, który ostatecznie traci piłkę na rzecz Malarczyka
85' - Wieteska odbija piłkę od twarzy Jukicia i od autu Legia
86' -
86' - Żółta kartka: Krzysztof Mączyński (Legia)
87' - Dośrodkowanie w pole karne, tam po zamieszaniu ostatecznie Kante nabija Jukicia i od bramki zacznie Malarz
88' - Hlousek poza linię boczną boiska
89' - Rymaniak nieprzepisowo blokuje Kante i rzut wolny dla Legii
89' - Zmiana Legia: Kasper Hamalainen Sebastian Szymański
90' - Arweladze powale na ziemię Antolicia
91' - Druga połowa przedłużona o 4 minuty
92' - Rzut rożny dla Korony
93' - Krótkie rozegranie, dośrodkowanie w pole karne ale tam niepilnowany Jajnić nie trafia w bramkę
93' - Kante do Szyamńskiego ui spalony
94' - Antolić strzela z 17. metrów, po ziemi, lekko i prosto w bramkarza
94' - Rzut wolny dla gospodarzy, to może być ostatnia okazja
95' - Bardzo dobrze główkuje Wieteska
95' - Koniec meczu!





Udało się legionistom odwrócić losy meczu w drugiej połowie.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji LIVE! i zapraszamy po więcej na Legionisci.com
FOTOREPORTAŻ Z MECZU

Relacja z trybun

Legijny pokaz mocy

Intensywny początek sezonu trwa. Po wyprawie do Irlandii i czterech meczach na Łazienkowskiej czas przyszedł na pierwszy krajowy wyjazd. W 2. kolejce Ekstraklasy przyszło nam wybrać się do Kielc.
Tym razem do celu podróżowaliśmy pociągiem. Sobotni wyjazd rozpoczął się o godzinie 15:25 z Warszawy Zachodniej. Podróż przebiegła spokojnie. Na dworcu w Kielcach stawiliśmy się o kilka minut przed 19, gdzie czekały na nas autobusy, które po piętnastu minutach dowiozły nas pod stadion. Wpuszczane odbywało się jak na kieleckie standardy całkiem sprawnie i na niecałą godzinę przed rozpoczęciem meczu cała nasza grupa weszła na obiekty.

Niestety, nie udało się nam wypełnić sektora gości. Zajęliśmy tylko jego górną część i wywiesiliśmy pięć flag: Legia fans, Mistrz Polski, Tradycja Pokoleń, Legia Warszawa i Legijni Patrioci. Na kieleckim stadionie zameldowało się około 500 legionistów. Ci, którzy wybrali imieniny chomika lub grillowanie na działce w ten upalny dzień mają czego żałować.

Nasi zawodnicy start sezonu mają delikatnie mówiąc słaby i zważywszy na to, że dotychczasowe metody motywacyjne nie były wystarczająco skuteczne, podczas wyjścia na rozgrzewkę usłyszeli: "jak nie wygracie, specjalem z nami wracacie".

Jeżeli chodzi o młyn gospodarzy to nie zachwycił ilością osób i jakością. W naszym sektorze byli słyszalni tylko w momentach zmiany repertuaru z naszej strony. Coś tam śpiewali cały mecz i w sumie to tyle co można powiedzieć na temat koroniarzy. Nie obyło się bez obustronnych bluzgów, my między innymi wytknęliśmy kielczanom ich znajomość ze Spartakiem Trnava.



Jeśli chodzi o nasz doping to trzeba przyznać, że bardzo dawno wokalnie nie wypadliśmy tak dobrze. Już od pierwszej minuty śpiewaliśmy na najwyższym poziomie i właściwie nie było żadnego słabszego momentu. Znakomicie wychodziło klasyczne "Legia, Legia Warszawa" czy "Dziś zgodnym rytmem", przy którym bawiliśmy się ponad dziesięć minut. Bramka strzelona przez Koronę w pierwszej połowie nie zrobiła na nas wrażenia i dalej dopingowaliśmy w najlepsze śpiewając takie hity jak "Mistrzem Polski jest ukochana ma" czy na sam koniec pierwszych 45 minut "Hej Legia gol".

W drugiej połowie nie opadliśmy z sił,. Nasz doping wzmocniła wyrównująca bramka zdobyta w 57. minucie przez Krzysztofa Mączyńskiego. Numerem jeden na legijnej liście przebojów została przyśpiewka "Chociaż ciężki jest czas" śpiewana przez nas wielokrotnie i z każdym razem coraz głośniej niosła się po kieleckim stadionie. Od dawna wiadomo również, że hit z Wiednia ma magiczną moc, dzięki której piłkarze częściej trafiają do siatki. Tak też było i tym razem, bo gdy tylko zaczęliśmy go śpiewać, od razu bramkę na 2-1 zdobył Jose Kante. Znakomicie wypadła także "Legia CWKS", śpiewana także w wersji z ubiegłorocznego wyjazdu na Wyspy Alandzkie, z melodyjną wstawką "tarira rira" po poszczególnych wersach. Zabawa była naprawdę konkretna, a ostatnie dziesięć minut dopingowaliśmy bez koszulek w akompaniamencie "Dziś zgodnym rytmem". Wtedy zapanował prawdziwy szał, ludzie skakali, tańczyli czy wybijali rytm o barierki. Coś pięknego, warto dla takich momentów jeździć na wyjazdy - pokaz prawdziwego fanatyzmu. Na koniec fani z Łazienkowskiej zaśpiewali to za co cała Polska nas nienawidzi, czyli "Mistrzem Polski jest Legia".

Piłkarze jakimś sposobem odwrócili losy meczu, więc po zakończeniu usłyszeli: "dzisiaj wygrywacie życie i specjalem nie wrócicie".

Tym razem nie czekaliśmy zbyt długo na opuszczenie stadionu i o godzinie 23 wyruszyliśmy w podróż autobusami, z których piętnaście minut później przesiedliśmy się do pociągu. Wracaliśmy w znakomitych nastrojach - w Kielcach pokazaliśmy kawał prawdziwego fanatyzmu. Koniecznie musimy utrzymać taką formę wokalną na następnych meczach. W stolicy jesteśmy parę minut po 2 w nocy.

Nie zwalniamy tempa, we wtorek czeka nas rewanżowe spotkanie w Trnawie, a w sobotę o 20:30 kolejny mecz ligowy, do Warszawy przyjedzie Lechia.

Frekwencja: 10 806
Kibiców gości: ok. 500
Flagi gości:
Autor: Adrian

Statystyki
Korona Kielce-Legia Warszawa
13strzały11
3strzały celne7
5rzuty rożne6
20faule10
0spalone2
0słupki0
0poprzeczki0
4żółte kartki2
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
1.Malarz'90------2-
4.Wieteska'90----4-44 / 3
2.Pazdan'69---1--2-
23.Żyro'90---3--45 / 4
14.Hlousek'90-1----31 / 1
77.Michalak'45----4-21 / 0
29.Mączyński'901-3 / 111-31 / 1
7.Antolić'90--1 / 121-13 / 2
21.Nagy'90--3 / 225-28 / 6
22.Hamalainen'89------83 / 1
27.Carlitos'0-13 / 2-11182 / 1
19.Kante'451-1 / 1-4-72 / 0
34.Astiz'21---1----
53.Szymański'1-----11-


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
1.Malarz33 / 30   91%-12----
4.Wieteska58 / 45   78%-3620 / 12   60%8 / 412 / 82 / 1
2.Pazdan44 / 41   93%-3710 / 6   60%7 / 53 / 1-
23.Żyro60 / 48   80%-4019 / 14   74%5 / 414 / 101 / 1
14.Hlousek50 / 41   82%1 / 0259 / 4   44%2 / 07 / 4-
77.Michalak12 / 9   75%-179 / 4   44%2 / 17 / 33 / 2
29.Mączyński40 / 37   93%1 / 1329 / 4   44%3 / 16 / 32 / 1
7.Antolić43 / 37   86%-3312 / 7   58%4 / 08 / 71 / 1
21.Nagy15 / 10   67%1 / 12022 / 14   64%4 / 318 / 112 / 1
22.Hamalainen24 / 16   67%-2211 / 5   45%4 / 17 / 41 / 0
27.Carlitos28 / 15   54%2 / 23832 / 10   31%4 / 028 / 106 / 2
19.Kante10 / 6   60%-2622 / 9   41%11 / 611 / 34 / 2
34.Astiz7 / 5   71%-22 / 2   100%-2 / 2-
53.Szymański--0----
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów
Komentarze (50)

Mekong

Na_wałka won!!!!

LEGIA TO NIE KLUB SENIORA

CZĘŚĆ ZAWODNIKÓW LEGII PREZENTUJE TAKI POZIOM , ALBO JEST JUŻ W TAKIM WIEKU , ŻE NIE POWINNA DLA PRZYZWOITOŚCI MISTRZA BYĆ JUŻ W LEGII , ZA NICH POWINNI BYĆ PIŁKARZE NA MIARĘ PRAWDZIWEGO MISTRZA , ALE CHYBA NIE PRZY TYM BIEDNYM WŁAŚCICIELU :( - LEGII JAKBY NIE PATRZEĆ POTRZEBNE SĄ WZMOCNIENIA ZAWODNIKAMI KTÓRZY TĄ CIENIUTKĄ LIGĘ BY OŚMIESZYLI TAK JAK TO ROBIŁ M.IN OFOE - ZAWODNIKÓW NA TAKIM POZIOMIE NAM POTRZEBA A NIE HAMA CZY DZIADZIA RADO .

Krzeszczu

Gratulacje zwyciestwa! Bylo to mega przeogromnie potrzebne.

Darek

Wygraliśmy i to tyle.Słabo to wygląda.

Coach

Wystarczyło wrócić do ustawienia z zeszłego sezonu.

Cieszę się, że w pierwszym składzie grało 6 Polaków w tym dwóch malolatow Zyro i Michalak!

Tomek Mokotów

Tak sobie... Choć więcej punktów z Kielc nie mogli przywieźć ;)

PS.Redakcjo, jeśli strzał Mąki był "prosto w okienko" to było to największe okno świata...

ty

nie widac duzo pozytywow przed rewanzem z sparatkiem. cieszy powrot Pazdana, z Carlitosa jeszcze beda ludzie, moze z Nagy tez. zawiodl Michalak i Hamalainen tez cieniutko. Maka - fajnie zes zdrowy i cud brameczka

Anton

Znowu z różnych powodów omija mnie początek sezonu. I dobrze bo na początku słabo, a potem mistrz hehe.

jim

Strzał rozpaczy odmienił mecz bo gra dno

eth

Jeśli będziemy chcieli zagrać z Crveną, to na Słowacji chyba najlepiej będzie postawić na jedną kartę. Trener nie ogarnia, piłkarze też, brak zgrania, mamy nowych napastników ale nie ma kto im podać... na Słowacji potrzebujemy minimum 3 goli dlatego ja bym postawił na radosny futbol i wysoki pressing. Obrona jaka jest każdy widzi, więc piłkę najlepiej odebrać tak wcześnie jak się da, a potem: walić z dystansu, zgrywać na boki i dośrodkowywać, upadać w polu karnym wykorzystując brak VARu... wszystko co się da. Nie kreować przed meczem źadnej misternej taktyki bo oni do tego sie nie nadają. Absolutnie zrezygnować z długich lag od obrońcy wprost do napastnika, ale jak najszybciej przenieść piłkę na 30 metr, albo na bok, a potem... jak powyżej i niech się dzieje wola nieba. Myślę że tak prędzej wygramy z Trnavą niż ciągle ucząc się tych czy innych ustawień. Niech wszyscy zapomną o taktyce i biegną w pole karne. Jak strzelimy 4 gole to nawet strata 2 nas nie zaboli.

Lukas

Cieszę się tylko z tego, że Legia odwróciła losy meczu. Reszta to jest dramat.

luch0_83

Wynik "poszedł w Świat", bo gra słabiutka...

Groch

Hama najlepszy na boisku te podania penetrujące klasa europejska. Gościu praktycznie praktyczmie piłki nie tracił ,widać wielką inteligencję

Lefa

Tylko wyniki moźe cieszyć , reszta niech zostanie milczeniem
Panie Prezesie Mioduski kończ pan jak najszybciej ten Chorwacki eksperyment , jeśli choć trochę zależy jeszcze panu na Legii

Legionista

Brawo!! 3 pkt dla Legii!!! Ważne Zwycięstwo!!! Co nie oznacza, że potrzebujemy prawdziwego trenera!!! Dragomir Okuka byłby najlepszą opcją na teraz :)

Szpilordzik

I co niedowiarki? Licza sie jedynie 3pkt... Wazne aby byly pkt.
Pozdro z Brzegu woj.opolskie

Groch

Trzeba zacząć zwalniać piłkarzy a nie trenerów

DawidL

Eth myślę że to by mogło się udać :-) przynajmniej byłaby spora szansa.A co do dzisiejszego meczu to druga połowa niezła jakoś to już wyglądało chociaż żeby było dobrze dużo jeszcze brakuje (L)

krys008

Kante - to się może udać. Potrzebuje tylko dobrych podań, jak przyjdzie Kurzawa, rozegra się Carlitos, zacznie grać nasza pomoc, to może to dobrze funkcjonować. Niezgoda, Carlitos i Kante o napastników jestem spokojny. Teraz trzeba nam trenera i poukładanie klocków. Trenera, który zapanuje również nad szatnią!

Cult ⚽️ Legia

Dziékujmy Bogu,że jesteśmy Legioniści!

Jerz z Potoku

@ Krzeszczu - absolutnie się zgadzam; zwycięstwo było bardzo potrzebne, tylko nie powinno ono zaciemniać dotychczasowej niekoniecznie kolorowej rzeczywistości. Ta victoria, to zwiastun lepszego, ale czy nie jest to jednorazowy fajerwerk?! Oczywiście po wtorkowej konfrontacji będziemy mądrzejsi. Osobiście typuję, że Spartaka nie stłamsimy (liczba bramek), a w środę z murawy przy Ł3 "zapiszczy" głos nowego szkoleniowca w osobie AN. Tak to widzę, bez względu na moje sympatie bądź antypatie...
Ps.: od kilku dni mocno zmieniłeś swój sposób artykułowania myśli we własnych postach (mniema, że to nadal Ty). Bardzo pozytywna zmiana, której szczerze gratuluję. Wczorajsza Twoja polemika z @ Legionistą była wielce pouczająca i twórcza w sensie poznawczym. Tak trzymaj!
Serdeczności

(L)eo

Nagy jak dla mnie dziś piłkarz meczu. Dawno takiej walki i zaangażowania nie widziałem u żadnego piłkarza jak u Dominika, kapitalny mecz,oby tak dalej!

Legionista

Niestety @Jerz z Potoku, ma rację :( A.N przejdzie do Legii, ale nie wierzę w to, że Radović czy Malarz będą słuchali człowieka który jest wiślakiem, a na dodatek byłym trenerem Górnika Zabrze. (Może to A.N będzie ich słuchał jak Lewandowskiego w reprezentacji.)

Krzeszczu

@ Jerz z Potoku: Zapewniam ze to ja :-))
I dzieki za slowa uznania.
Poniekad...... niewazne :-))

Konar-ski

Zwycięstwo potrzebne jak tlen!
Michalak i Hamalainen bieda, Żyro nie lepiej - Nagy na plus. Nawałka potrzebny jak dziura w moście, w Legii bywali trenerzy z o wiele większym doświadczeniem w klubowej piłce i sukcesami w tejże, i połamali sobie na Legii zęby, np.: Smuda. Potrzebny trener z silną ręką i autorytetem. Legionista pisze na dziś Dragomir Okuka - też przeszedł mi przez myśl.

Legionista

@Konar-ski, jeszcze może być Myron Markewicz, ale niestety pewnie zostanie Nawałka....

Pk

Dragomir Okuka? Dobrze się czujecie? Ostatnie sukcesy tego trenera jakie są właściwie? Ten facet to historia i tyle... Adam Nawałka (niebieski mundur i pałka) ma zasadniczą przewagę nad wszystkimi. Miamowicie jest trenerem. Nie wfistą. Jest trendrem. Nie ważne źe jest wiślakiem. Jest TRENEREM. I trener tu jest potrzebny a nie jakiś wynalazek z nie wiadmo z kąd...

Cult ⚽️ Legia

Welcome Mr Nawałka it's your last chanse ,you now?if you make Legie better team you hero !if not you finish carrier like professional coach....

Krzeszczu

@ cult: ja pi*****le, co za masakra... google translate ci sie zacial?

Danny

Czy ktoś zatrzyma te wariackie poczynania tego instruktora piłki nożnej nazywanego przez co niektórych trenerem?
Ten koleś w ogóle nie potrafi wykorzystać możliwości zawodników.
Dzisiejsza wygrana przyszła w ogromnych męczarniach i była dziełem przypadku wraz z odrobiną szczęścia, a nie efektem dobrego przygotowania i przemyślanej taktyki.

Kiedyś sukces reprezentacji Górskiego polegał na tym, że nie wymyślał cudów na kiju, tylko trzymał się tego, że każdy ma grać to, co najlepiej potrafi i w ten sposób z przeciętnych grajków stworzył klasowy zespół.

Legionista

@Pk, Ostatni sukces Okuki było w 2012 r - dawno, ale w tym samym roku został trenerem roku Serbii, Ligii Chińskiej i zdobył wicemistrza chin... A Nawałka (nie licząc reprezentacji) co osiągnął? Nic... A.M z tym niebieskim mundurem i pałką można jeszcze dodać "młodego" peszko ;) I mamy drużynę na miarę Ligii Mistrzów :) A tak na poważnie to Okuka jest o wiele, wiele wiele lepszy niż Nawałka, a ten Myron Markewicz to już z innej planety ;) A on z zespołem Dnipro doszedł do finału Ligi Europy i zna 4 języki: ukraiński, rosyjski, polski i angielski więc potrafiłby komunikować, a Nawałka to chyba tylko Polski potrafi?

antyk

lipa jak ch.j,nie ma co komentować

Konar-ski

Legionista - niestety do trenera pokroju Markiewicz nie dorósł Pudel, stąd od zwolnienia Staśka same wynalazki na trenerskim stołku które nie są trenerami a uczą się dopiero trenerki. Markiewiczem mogli zastąpić już cudaka Chasniego, ale Pudel chciał zaoszczędzić pessos biorąc tańszą opcję i myśląc że się uda, co go do dziś nic nie nauczyło.

Mateusz z Gór

Malarz 3
Wieteska 3
Pazdan 5
Żyro 2
Hlousek 5
Michalak 2
Mączyński 5
Antolić 3
Nagy 5
Hamalainen 2
Carlitos 3
Kante 5
Astiz 3
Szymański 3

Oreszczuk

Krzeszczu
Cult Legia to analfabeta, chłopak ma dopiero 10 lat, uczy się też angielskiego w szkole, a i z polskiego nie najlepiej co widać po wpisach. Nie uczęszcza na wszystkie lekcje, wiadomo wagary. Jeszcze wiele lat nauki przed nim ale dzieciak chce się pokazać i mimo niektórych śmiesznych tekstów trzeba go trochę docenić. Więc chociaż ma problemy ze składnią zdań, gramatyką i ortografią to widać, że gościu jest mocno związany emocjonalnie z Legią i u mnie ma duży szacun. Odnośnie meczu, wygrała drużyna skuteczniejsza ale niekoniecznie lepsza. Pomimo zwycięstwa nie widzę poprawy stylu i formy w grze Legii. Legia jest źle przygotowana motorycznie do sezonu. Brak dynamiki, szybkości, wytrzymałości. Identycznie jak na początku rundy wiosennej za Jozaka. W przerwie zimowej to nie Jozak był odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne drużyny. On tylko podejmował ostateczne decyzje co do taktyki, strategii i ustawienia i wygłaszał mowę przedmeczową ale motorykę przygotowywał właśnie Klaufurić wraz z asystentami. I to może być po części wytłumaczenie słabej formy Legii. Ta sama ekipa jest odpowiedzialna za przygotowanie fizyczne w przerwie letniej, już bez Jozaka. Brak nam szybkości, wytrzymałości , dynamiki, kondycji. Ponieważ w przeszłości grałem w piłkę parę lat, co prawda na poziomie 3-ligowym ale jednak w przeciwieństwie do wielu kibiców potrafię rozróżnić brak ambicji od złego przygotowania. Wielu kibiców zarzuca piłkarzom brak zaangażowania, woli walki, lenistwo, małą mobilność, powolność, tak to wygląda z boku. Mnie się wydaje, że problem tkwi w przygotowaniach przedsezonowych. Kiedyś pierwszy tydzień obozu to było ostre zap....nie po górach, tak że piłkarze wracali do bazy niemal na czworakach po drodze wymiotując. Teraz zamiast harówki po górach lekkie treningi z dziwactwami typu siatkonoga czy piłka wodna dla urozmaicenia. Później to wychodzi w meczach oficjalnych gdzie przeciwnik lepiej wybiegany, a nasi powolni, mało poruszający się co wygląda na brak ambicji. Nie wiem, może to ja jestem starej daty ale wydaje mi się, że w naszej lidze jeśli nie ma się dużych umiejętności technicznych to trzeba to nadrabiać wybieganiem. A Klaufurić już raz źle przygotował drużynę, za Jozaka na wiosnę i teraz sytuacja się powtarza, nasi są wolniejsi od rywali o ułamki sekund, a to ma przełożenie na wydarzenia na boisku. Prosta sprawa, jak jesteś świetnie przygotowany fizycznie, więcej biegasz. masz więcej siły, nikt ci nie zarzuci lenistwa i braku ambicji.

gazza

Okuka był najlepszym trenerem Legii.
Jak można go krytykować ?
Za Okuki wygrywali mecz w 10 zawodników i nie zdażyło się to raz ale kilka krotnie.
Znakomity trener i dobrze jakby wrócił do Legii.

kibic emeryt

Byłem widziałem, gra bez zmian ,wynik bardzo dobry .Wystarczyło zagrać 4 obrońcami a przeciwnik już prawie nie pohasał .Niestety nasi młodzi na dziś nie do składu i to wszyscy Żyro ,Michalak,Wieteska którzy wraz z Hamą najsłabsi .Carlitos szczególnie w pierwszej połowie najlepszy . Widać że mu się chce ,walczy w obronie i ataku . Będzie punktował zobaczycie !We wtorek skończy się bezsensowna rotacja i ławki dla najlepiej prezentujących się zawodników ( dzisiaj Cafu ,Vesowic).Mioduski był na meczu mina nie wesoła,po meczu ulga ( siedziałem blisko niego ) od środy nowy trener podobno to pewne .

Krzeszczu

@ Oreszczuk: co do przygotowania, treningow i generalnie calego twojego postu, to wiem dokladnke o co ci chodzi. I zupelnie sie z toba zgadzam.

eaz

brak Radovicia i od razu są efekty!

wawa

Rację miał jeden ze słowackich dziennikarzy mówiąc o Legii - nie spodziewałem się, że oni są tak beznadziejni!

Adam N.

To: Cult Legia - ....what?

FOREVER LEGIA

Radovic na lawie i pierwsze 3 pkt.Przypadek?-nie sadze.

Wolfik

W Kielcach zobaczyłem skład niemal zbliżony do tego, który sugerowałem na mecz ze Słowakami, w każdym razie nieco odmłodzony (pewnie z konieczności, nie z rozmysłu).

Wreszcie ktoś podjął decyzję, by strzelać z daleka. I nie zraził się kilkoma złymi próbami. Bramka Krzyśka Mączyńskiego przywróciła zespołowi ducha. Oby częściej brał na siebie ciężar gry bo dla mnie to jeden z liderów Legii (na pewno nie będzie nim Hamalainen, po raz kolejny zawiódł). Brawa dla Kante, nie boi się walki i na pewno będzie uzupełnieniem Carlitosa czy Niezgody. Widać również ile znaczy dla nas Michał Pazdan.

Konrad Michalak zagrał bardzo, bardzo słabo. Gdy spiker wyczytał jego nazwisko, szczerze się ucieszyłem bo liczyłem na jego rajdy po skrzydle. Ale przeszedł obok meczu. Może presja go zjadła, nie wiem. Mam nadzieję, że do tylko chwilowa niemoc.

Przed meczem ze Słowakami nie liczę na awans (odrobić dwa gole jest mało realne) ale liczę na to, że drużyna będzie walczyć. Jak w Kielcach.

Tomek Mokotów

Ciekawe, że większość czołowych zespołów z lig europejskich odpuszcza sobie zap.nie po górach. Przerzucili się na treningi wytrzymałościowe ale pod wezwaniem logiki i nauki a nie siermiężne ganianie jak za dawnych czasów. Szczególnie, że przerwę mają dłuższą ale i tak na tyle krótką że nie starczyloby czasu na trenowanie piłki nożnej. A zgrywanie składu i taktyki z ciężkimi nogami to raczej rzadko spotykane pomysły. Jak i zap.dol po górach.
Co nie zmienia postaci rzeczy, że bez przygotowania fizycznego nawet najlepszy technik i wirtuoz będzie miał ze zmeczenia problemy nawet ze zwykłym opanowaniem piłki. Że nie wspomnę o dobiegnieciu do niej...

Natomiast gdy czytam o tych obozach kondycyjnych jak za dawnych lat to aż mnie trzęsie ze śmiechu. Wyobrażacie sobie takie Manchestery i Reale ganiajace do wyrzygania?
A jednak kondycję mają... I jeszcze czas ma szlifowanie taktyki, techniki i zgranie...

Więc nie tędy droga. Przynajmniej nie latem.

Grzesiek

Nawałka to śmierć dla Legii. On nie ma żadnych sukcesów jako trener klubowy, do tego nie ma jaj.
Dla mnie tylko Darek Wdowczyk - Legionista z krwi i kości, swoje odcierpiał i pora żeby ponownie poprowadził swój i nasz Ukochany Klub.

Legionista

@Konar-ski, Tylko, że Mioduski był przeciwko zatrudnieniu trenera Magiery/wcześniej Czerczesowa więc to była opcja Leśnodorskiego - Póżniej Jozak i teraz Klafurić to opcja Mioduskiego.

Adams

Duże zaskoczenie na plus to postawa Dominika Nagy. Zaangażowanie i odpowiedzialność szczególnie w obronie.
Największe rozczarowanie to Michalak.
Niestety po raz kolejny najsłabszy był Hama - ma duże umiejętności ale zero charakteru do gry.

Wojciech L

Pierwszy mój wpis.Powiem krótko .LESZEK OJRZYŃSKI.Co wy na to?

Krzeszczu

Moim skromnym zdaniem, to masakra, a DM nic sie nie nauczyl :

http://www.gol24.pl/ekstraklasa/a/adam-nawalka-trenerem-legii-warszawa-byly-selekcjoner-ma-wkrotce-przejac-wojskowych,13374725/

Do Grzesiek

Z czego wiem, to Wdowczyk prędzej jest polonistą niż legionistą z krwi i kości.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.