Liga Europy
3. runda eliminacyjna
#LEGDUD
9923
Warszawa
9.08.2018
21:00
Legia Warszawa
Football 1991 Dudelange
Legia Warszawa
1-2
Football 1991 Dudelange
27' Carlitos
(1-1)
Couturier 24'
Turpel (k) 62'
1 Arkadiusz Malarz
4 Mateusz Wieteska
34 Inaki Astiz
2 Michał Pazdan
21 Dominik Nagy
53 Sebastian Szymański 65'
29 Krzysztof Mączyński
6 Chris Philipps
26 Cafu 46'
18 Michał Kucharczyk
27 Carlitos 82'
33 Radosław Cierzniak
5 Mateusz Hołownia 82'
23 Mateusz Żyro 65'
9 Eduardo
32 Miroslav Radović
77 Konrad Michalak
19 Jose Kante 46'
Jonathan Joubert 1
Edisson Jordanov 24
Tom Schnell 5
Jerry Prempeh 26
Aniss El Hriti 39
Marc-Andre Kruska 6
Danel Sinani 9
73' Stelvio Cruz 22
58' Patrick Stumpf 21
Dominik Stolz 10
80' Clement Couturier 14
Joe Frising 33
Kevin Malget 4
73' Mario Pokar 8
80' Nicolas Perez 28
58' David Turpel 77
Jordann Yeye 95
Lewan Kenia 99
Trener: Aleksandar Vuković
Asystent trenera: Ivan Prelec
Kierownik drużyny: Paweł Kozub
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Trener: Dino Toppmoller
Asystent trenera: Erwin Bradasch
Kierownik drużyny: Marco Rausch
Lekarz: Frank Kramer
Masażyści: David Miranda, David Schweitzer
Sędziowie
Główny: Halis Özkahya (Turcja)
Asystent: Ekrem Kan (Turcja)
Asystent: Hakan Yemisken (Turcja)
Techniczny: Alper Ulusoy (Turcja)
Relacja

Żenada

Brakuje słów, które można napisać po takim spotkaniu. Legia Warszawa przegrała na własnym stadionie z mistrzem Luksemburga w spotkaniu 3. rundy eliminacji do Ligi Europy. Te zdania brzmią jak zły sen, ale niestety. Jedna z największych kompromitacji ostatnich lat stała się faktem. Kompromitacja, po której nie można znaleźć żadnych plusów. Wystarczy powiedzieć, że jedyny gol dla Legii padł po fatalnym błędzie przyjezdnych...


Luksemburczycy rozpoczęli spotkanie daleko cofnięci na własną połowę. Pomimo tego, popełniali proste błędy w ustawieniu, które starali się wykorzystać legioniści. W 8. minucie uderzenie głową Michała Kucharczyka pewnie wybronił bramkarz gości, który za moment zachował się jeszcze lepiej, odbijając mocny strzał z dystansu Mateusza Wieteski. Mistrzowie Polski naciskali coraz mocniej, co jednak nie mogło dziwić. Byli bowiem zdecydowanymi faworytami. Kwadrans po pierwszym gwizdku kolejna znakomita okazja gospodarzy. Carlitos uruchomił biegnącego po skrzydle Michała Kucharczyka, a ten w znakomitej sytuacji posłał piłkę obok słupka. W 24. minucie stadion przy ulicy Łazienkowskiej zamarł. Wówczas na prowadzenie wyszli gracze Dudelange, kiedy Arkadiusza Malarza strzałem z woleja pokonał Clement Couturier. Na całe szczęście warszawski zespół dosyć szybko podniósł się z tego szoku. Za moment błąd obrońców wykorzystał Carlitos i doprowadził do remisu.

Spotkanie stało się bardzo otwarte, lecz głównie było to spowodowane radosną obroną obydwu zespołów. W 32. minucie goście powinni objąć prowadzenie. W sytuacji sam na sam z Malarzem znalazł się Couturier, jednak przeniósł piłkę nad poprzeczkę. To było stuprocentowa okazja dla mistrzów Luksemburga. Potem na boisku nie działo się kompletnie nic. Legia wyglądała na murawie wyjątkowo słabo. Niewiele przed przerwą zza pola karnego piłkę kopnął Kucharczyk i bardzo ładną obroną popisał się Jonathan Joubert. W 44. minucie czerwoną kartką został ukarany Inaki Astiz. Hiszpan sfaulował rywala, który wychodził sam na sam z golkiperem Legii i słusznie został wyrzucony z boiska.

Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Częściej w posiadaniu piłki byli gracze Luksemburga, a legioniści liczyli jedynie na kontry i błędy. Brzmi to absurdalnie, a jednak… Po niemal godzinie gry gospodarze wreszcie doczekali swojej szansy. Carlitos mógł skorzystać z prostej starty przed własnym pole karnym Jerry'ego Prempeha, ale tym razem swoich kolegów ofiarną interwencją uratował Joubert. W 62. minucie Sebastian Szymański sfaulował w szesnastce jednego z przeciwników i sędzia słusznie wskazał na jedenasty metr. Do wykonania rzutu karnego podszedł wprowadzony David Turpel i pewnie wpakował piłkę do siatki. Wkrótce ten sam zawodnik stanął przed kolejną szansa. Tym razem zabrakło mu precyzji, gdy próbował zaskoczyć Malarza z ostrego kąta. Za moment sam na sam z bramkarzem Legii stanął znów Turpel... Tym razem przeniósł piłkę ponad poprzeczką.

F91 Dudelange potrafił zagrozić Legii. W 87. bliski zdobycia trzeciej bramki był Mario Pokar, który strzelił po ziemi zza pola karnego po szybko przeprowadzonej kontrze. Ta akcja mogła zakończyć sprawę zwycięzcy w tym meczu. Ostatecznie do końca spotkania nie wydarzyło się już nic wartego uwagi. Kompromitacja najwyższej próby.

Minuta po minucie

20:10 - Dobry wieczór. Mamy czwartek, a jak czwartek i mecz, to powód może być jeden. Liga Europy. A raczej, preludium, eliminacje, żeby znaleźć się w tych rozgrywkach. Legia Warszawa podejmie z pozoru łatwego rywala F91 Dudelange. Co tu dużo mówić, kilkanaście tysięcy kibiców, którzy przyjdą na trybuny oczekiwać będą tylko jednego - zwycięstwa.
20:15 - Bramkarze obu drużyn zameldowali się właśnie na murawie.
20:17 - W przypadku awansu, w IV rundzie el. Ligi Europy zagramy ze zwycięzcą pary Cluj - Alaszkert. Wszystko na to wskazuje, że przyjdzie nam pojechać do Rumunii. Ekipa Cluj wygrała 2-0 w Erywaniu.
20:22 - "Legia Warszawa!". Gospodarze zameldowali się na murawie, a wraz z nimi goście z Luksemburga.
20:35 - Nie należy spodziewać się tłumów na trybunach. Można szacować, że sprzedano ok. 12 tysięcy biletów, a biorąc pod uwagę, że finalnie frekwencja jest niższa niż rozdystrybuowane wejściówki... Będzie dyszka?
20:45 - Spikerzy wkręcają nas w klimat meczu przytaczając ciekawostki. Natomiast zawodnicy schodzą już do szatni. Niedługo zaczynamy.
20:54 - "Sen o Warszawie"
20:56 - "Mistrzem Polski jest Legia" i piłkarze pojawili się na boisku. Na Żylecie pojawiło się dziesięć flag na kijach.
20:57 - Legia zagra w białych strojach, zaś F91 Dudelange w błękitno-czarnych kostiumach.
20:59 - "La la la la la la, warszawska Legio, zawsze o zwycięstwo walcz!"

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Halis Özkahya zagwizdał po raz pierwszy. Gramy!
2' - Joubert od bramki. Dalekie wybicie w kierunku Stumpfa, ale legioniści górą w powietrzu.
3' - Stumpf.. piłka zagrana na prawą stronę do Stolza. Jednak gospodarze umiejętnie się bronią na 35 metrze od własnej bramki
4' - Kucharczyk, Nagy. Kucharczyk rozciągnął na prawą stronę w kierunku Wieteski, ale ten nie zrobił pożytku z posiadanej futbolówki
4' - Jordanov środkiem, ale Philipps wybija rywala z rytmu
5' - Tymczasem Mączyński już nieco kuleje. Ciekawe czy będzie w stanie dokończyć choćby pierwszą połowę.
5' - Philipps środkiem. Próba zagrania do Cafu, ale rywale odczytali zamiary legionistów
6' - Jordanov, Stolz z prawej strony w pole karne, gdzie Sinani uderza obok celu. Zawodnik Dudelange nie złożył się dobrze do tego strzału... Niemniej jednak goście przeprowadzili akcję, która mogła się różnie zakończyć
7' - Pazdan w kierunku Kucharczyka, ale zabrakło centymetrów, żeby pomocnik Legii przejął futbolówkę
7' - Kucharczyk na lewej flance, ale był przy nim Jordanov. Obaj gracze zbiegli niemal do narożnika. Górą zawodnik gości
8' - Tymczasem Carlitos, Wieteska, prawa strona boiska... nic z tego. Z autu zaczną rywale
8' - Pazdan dobrze w destrukcji, Nagy idzie z pomocą. Philipps próbuje zagrać do przodu. Źle, niedokładnie. Kończy się to stratą. Na dodatek Chris dopuszcza się faulu w środkowej strefie boiska
9' - Carlitos próbuje walczyć na prawej stronie pola karnego, ale jest skutecznie wypychany przez rywala. Hiszpan jeszcze pada na murawę, ale arbiter nie reaguje. Nie ma rzutu wolnego
10' - Rzut wolny dla Legii. Prawa strona boiska. Gospodarze skupieni na 16 metrze... Wrzutka w pole karne, gdzie Kucharczyk przedłuża głową, ale piłka ląduje w rękach Jouberta
11' - Kucharczyk.. źle do Nagya. Strata. Niby detal, ale trochę słabo, że "Kuchy" nie umiał zagrać na 3 metry obok
12' - Stumpf do Stolza. Dudelange na wysokości pola karnego... Jordanov umiejętnie rozmontowuje obronę Legii.. Litości
12' - Jordanov mocno z prawej strony na 16 mtr... Tam był Couturier z Wieteską. Na szczęście lepszy okazał się obrońca Legii
13' - Legia na 18. metrze... Podanie do Mączyńskiego, który przepuszcza piłkę, która... trafia do nikogo! Jeszcze nie koniec. Jeszcze Wieteska kropnął z dystansu. Z trudem piąstkuje Joubert!
14' - Stolz, wycofanie do Schnella!
14' - Goście już w ataku... Jordanov poklepał z kolegami, ale akcja zakończyła się tuż przed polem karnym legionistów
15' - Tymczasem Nagy.. próba zgrania do środka szesnastki. Niestety, futbolówka padła łupem przeciwników
15' - Schnell, Elhriti, Kruska... Dudelange środkiem. W końcu zagranie na lewą stronę.. Rywale szukają pomysłu, ale finalnie rozbił się ich atak na 25. metrze od bramki Arka Malarza
16' - Pazdan, Nagy... Nic nie wyszło z akcji lewą stronę. Gracze w błękitnych koszulkach szybko odzyskali inicjatywę
17' -
17' - Carlitos traci piłkę, ale wrócił się do środka, odzyskał, zagrał do Kucharczyka, który wpadł w pole karne i lekko uderzył w kierunku dalszego słupka. Lekko i niestety niecelnie...
18' - Pazdan, Nagy, Mączyński naciskany przez Sinaniego musiał oddać do bloku defensywnego
18' - "Legia! Legia Warszawa!"
19' - Cruz do Jordanova, ale zabrakło nieco dokładności w poczynaniach gości. Mimo wszystko F91 na naszej połowie. Mają rzut z autu
20' - Carlitos za mocno do Cafu i piłkę przejmuje golkiper gości
22' - Żyleta, choć nie w komplecie, głośno dopinguje zespół. Jednak jak na razie doping nie przekłada się na jakość gry gospodarzy. Przy Łazienkowskiej wciąż 0-0, a przecież gramy z zespołem z Luksemburga...
22' - Tymczasem mamy rzut rożny dla Dudelange
23' - Kruska w pole karne z narożnika, ale Astiz zażegnuje niebezpieczeństwo
23' - Szymański spróbował dryblingu, zagrał w stronę Carlitosa, ale przy napastniku Legii czaił się Rosa Cruz
24' - Cruz na murawie. Tym razem za sprawą Philippsa. Faul w środkowej strefie boiska
25' - GOL! Football 1991 Dudelange
25' - Strzelec gola: Clement Couturier (Dudelange)!
25' - O, masz... Stolz powalczył do końca, zgrał do środka, gdzie Couturier uderzył z pierwszej piłki z kilku metrów. Malarz bez większych szans... 0-1.
26' - "LEGIA GRAĆ! K.... MAĆ!" to musiało się tak skończyć
26' - Mączyński do Astiza. Inaki w kierunku Kucharczyka, ale ten nie zdołał opanować piłki na skrzydle
28' - Kucharczyk, lewa strona, ale nie zdołał dobrze dośrodkować
28' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
28' - Strzelec gola: Carlitos (Legia)!
29' - I mamy wyrównanie... Carlitos znalazł się między dwójką rywali, ale zdołał oddać strzał z 15. metrów. Piłka przeleciała pod nogami Jouberta. Jest gol. Jest remis!!!
30' - Tymczasem rzut wolny dla Dudelange. Do celu ze 30 metrów. Legioniści formują mur. Jeszcze arbiter przekazuje ostatnie uwagi
31' - Uderzenie po ziemi, prosto w mur, ale Szymański ruszył do futbolówki, żeby ta nie wyszła na róg. Udało się
32' - Kruska... Legioniści zamknięci na własnej połowie. Próba zagrania na 16. metr, ale legioniści wybijają
33' - Dobrze legioniści. Kucharczyk pędzi lewą stroną, zagrał w pole karne, gdzie był Carlitos z dwójką rywali na plecach. I... zabrakło centymetrów, żeby dziubnął w kierunku bramki!
33' - O jaaaaaaa.... Couturier sam może się zapytać, jak to spartolił?! Miał kilka metrów, nikogo obok i kropnął nad bramką! To powinno być 2-1 dla Luksemburczyków...
34' - Szymański nabił Prempeha w polu karnym. Mamy rzut rożny
34' - Carlitos z narożnika do... rywala po ziemi. Nie tak się chyba umawiali zawodnicy Legii
35' - "Mistrzem Polski jest, ukochana ma..." śpiewają kibice. I ten mistrz remisuje 1-1. Remis po przebudzeniu
36' - Legia znów przyczajona na własnej połowie. Czeka, rywale podają między sobą. W końcu strata, rajd Kucharczyka i wrzutka... Tym razem bez większego zagrożenia. Szymański odcięty
38' - Cruz, prawa obrona... Joubert, teraz Kruska. Dudelange nie kwapi się do ataku, zaś Legia nie kwapi się z pressingiem
38' - Żółta kartka: Cafu (Legia)
38' - Strata legionistów w środku pola. Cafu ucieka się do faulu i sędzia z Turcji musiał pokazać żółty kartonik
39' - Rzut rożny dla F91. Kruska w narożniku boiska..
40' - Dośrodkowanie w pole karne, ale Wieteska wybija. Zagrożenie oddalone, ale tylko na chwilę. Piłka wraca w szesnastkę. Pazdan na róg
40' - Ponownie Kruska... odchodząca piłka, ale tym razem Astiz głową.. na róg
40' -
40' - Do trzech razy sztuka? Nic z tego. Astiz wybił w porę byle dalej od siebie
42' - Kruska z wolnego w pole karne.. Za mocne zagranie i Malarz spokojnie przejął futbolówkę
42' - Odpowiedź legionistów. Szymański z prawej strony na głowę Cafu, któremu piłka przeturlała się po czuprynie i opuściła boisko
43' - Kucharczyk! Zawinął z 16 metra w kierunku dalszego słupka, ale Joubert pokazał, że zasługuje na miejsce w bramce mistrza Luksemburga!
43' - Rzut rożny dla Legii. Wrzutka w pole karne, ale Schnell wybija
44' - Legioniści nie zawsze umieją podać na 3-5 metrów przed siebie
44' - Tymczasem rzut wolny po faulu na Kucharczyku. Carlitos patrzy jak są ustawieni koledzy z zespołu
44' - Dośrodkowanie na 15 metr, ale za mocne. Piłka opuszcza boisko. Od bramki Joubert
45' - Czerwona kartka: Inaki Astiz (Legia)
46' - Astiz... Pędził za zawodnikiem rywali. I dopadł go. Po prostu powalił na ziemię łapiąc za ramiona. Decyzja arbitra nie mogła być inna. Czerwona kartka. Szczególnie, że gracz F91 ruszał już sam na sam z Malarzem
46' - Uderzenie z wolnego... Po murze, ale jeszcze dobitka. Tuż obok celu!
47' - Sędzia dolicza 1 minutę
48' - Philipps rozkłada ręce po tym jak sfaulował Stumpfa
48' - Koniec pierwszej połowy

Remis. Do przerwy remis i burza gwizdów. Na dodatek do drugiej połowy przystąpimy w dziesiątkę. Jak to mówią, nudy nie ma.

46' - Zmiana Legia: Cafu Jose Kante
46' - Początek drugiej połowy
47' - Zmiana w przerwie i od razu lepiej gramy? Oby!
49' - Atak gości. To oni operują piłką. Cruz na prawej stronie. Wywalczył rzut rożny
50' - Kante i Cruz w powietrzu w walce o piłkę zagraną przez Jouberta. Futbolówka po stronie gości
52' - Dość ciekawe rozwiązanie taktyczne. Dwóch obrońców Tylko Pazdan i Wieteska. To oni są na środku. Lewa i prawa strona należą do Nagya i Kucharczyka. Pięknie...
54' - Elhriti, Prempeh... rozciągnięcie na prawe skrzydło. Dudelange spokojnie, bez pośpiechu
55' - I rozpędzają się... Elhriti z lewej strony w pole karne. Żaden z zawodników gości nie zamyka akcji na 10 metrze! Legia wybija, oddala zagrożenie
56' - Cruz, Kruska na prawą stronę. F91 coraz bliżęj bramki... Za mocne zagranie do środka. Couturier nie miał szans, żeby dojść do piłki
57' - Pazdan do Malarza. Malarz do Wieteski. Malarz do Pazdana. W końcu pokazał się Carlitos
57' - Ajajajaj! Błąd w polu karnym F91! Jednak ani Kante, ani Carlitos nie potrafili wykorzystać błędu! Jest tylko korner
58' - "Ja kocham Legię..." niesie się z najbardziej fanatycznej trybuny w Polsce
59' - Zmiana Dudelange: Patrick Stumpf David Turpel
60' - Couturier.. niby naciskany przez Mączyńskiego, ale mimo wszystko goście dobrze operują piłką
61' - "Zejdźcie z boiska, nie róbcie z nas pośmiewiska" zarzucili kibice
61' -
61' - Kucharczyk do Kante po prawym skrzydle, ale piłka wpadła w pole karne i wyszedł do niej Joubert
62' - Faul w polu karnym Legii. Bez wątpienia... Rzut karny.
63' - "Kuchy" aż się załamał i padł na kolana. Stolz wycięty... bez wątpienia
63' - Turpel podchodzi do piłki. Czeka. Malarz dostaje wsparcie z trybun i...
63' - GOL! Football 1991 Dudelange
63' - Strzelec gola: David Turpel (Dudelange) z karnego!
64' - 1-2. Turpel spokojnie, bez nerwów, lekko w prawą stronę...
65' - Mamy 64. minutę meczu.. Przegrywamy, gramy w osłabieniu, trybuny już tracą cierpliwość..
65' - Żółta kartka: Edisson Jordanov (Dudelange)
66' - Rzut wolny. Wrzutka w pole karne, ale wybijają rywale.
66' - Czas na zmiany. Wejdzie Mateusz Żyro... Ognia!
66' - Zmiana Legia: Sebastian Szymański Mateusz Żyro
67' - Żółta kartka: Tom Schnell (Dudelange)
69' - Ajajajaj. Sinani nie zorientował się, że Cruz zagrał do niego w pole karne. Mogłoby nie być spalonego, za to zagrożenie murowane
70' - Carlitos do Jose Kante. Był przy nim Kruska i w faulu gracze F91 legioniści upatrywali swej szansy. Sędzia był innego zdania
71' - Elhriti do Turpela. Był przy nim Żyro... Napastnik gości próbował zakręcić legionistą. Uderzenie w kierunku dalszego słupka. Niecelne
72' - "Ole, ole!" niesie się z trybun po zagraniach legionistów
73' - Pazdan... coś Ty uczynił. Nagy i Pazdan zderzyli się na murawie przy okazji wślizgu. Wyglądało to groźnie. Na szczęście z Węgrem wszystko w porządku
73' - Będzie zmiana w zespole gości. Na murawie zamelduje się Pokar
74' - Zmiana Dudelange: Stelvio Cruz Mario Pokar
76' - Ufffff.... Turpel urwał się Żyrze i... przelobował Malarza. Na szczęście za mocno. Piłka spadła tylko na górną część siatki
77' - Nagy do jasnej cholery! Zamiast kropnąć z 16 metra, to jeszcze poszukał Kucharczyka. Zamiast strzału, strata...
79' - Żyro, Malarz.. nie ma do kogo zagrać, to oddaje do Żyro
80' - Dalekie zagranie do Carlitosa, ale ten był skutecznie blokowany przez Prempeha
81' - "Czy za mało zarabiacie, że wy tak ch.. gracie" niesie się z Żylety
81' - Zmiana Dudelange: Clement Couturier Nicolas Perez
82' - Kucharczyk z dystansu... Kompletnie zawalił. Burza gwizdów
83' - Wieteska do Carlitosa, ale ten czary mary, i pyk, traci piłkę
83' - Zmiana Legia: Carlitos Mateusz Hołownia
85' - Kante z autu... Do nikogo, za linię, poza boisko. Brawo..
86' - Mączyński w pole karne, ale Joubert do spółki z obrońcą ratują zespół od zagrożenia
87' - O masz! Pokar uderza... minimalnie obok celu!
89' - Wieteska, Philipps... Legia zamyka Dudelange na ich połowie. Cuda!
89' - Piłka z prawej strony boiska. Dośrodkowanie, ale żaden z legionistów nie zamyka akcji
90' - Jeszcze próba przyjezdnych. Mocne uderzenie Pereza, ale niecelne
90' - Elhriti na róg. Kucharczyk w narożniku...
91' - Akcja legionistów, wrzutki w pole karne. Wyskakiwał Kante, ale przedłużył obok dalszego słupka.
91' - Sędzia dolicza aż 4 minuty
92' - Żyleta już milczy, co najwyżej szydzi... Nie ma co dopingować
93' - Brawo Żyro. Nie dopuścił, żeby rywal wrzucił w pole karne
94' - Kante.. strzał, ale Joubert broni!
95' - Koniec meczu!





Koniec. Legia przegrywa (!!!) 1-2. Nie po pechowym meczu. Po żenującym! Nie, że słupek, poprzeczka, cokolwiek... Nic z tych rzeczy. Po prostu w trąbę i do widzenia. F91 Dudelange może jedynie żałować, że nie wygrał tu wyżej.
Teraz usłyszymy, że to dopiero pierwsza połowa dwumeczu, że pojedziemy powalczyć, że jesteśmy w stanie wygrać 2-0...
FOTOREPORTAŻ Z MECZU
Dziękujemy za śledzenie tejże relacji i zapraszamy na więcej z meczu na stronę główną Legionisci.com

Relacja z trybun

Legia grać!

Po odpadnięciu z eliminacji do Ligi Mistrzów ze słowackim Spartakiem Trnava, Legii pozostała już tylko walka o Ligę Europy. Aby móc się jednak zakwalifikować do występów w tych rozgrywkach, należy jeszcze przejść dwie rundy eliminacyjne. „Wojskowym” się poszczęściło, bo trafili na półzawodowców z Luksemburga. Do czwartkowego wieczora...

Statystyki zdecydowanie przemawiały za zwycięstwem warszawskiej drużyny. Z dotychczasowych sześciu starć z luksemburskimi zespołami Legia wygrała wszystkie. Trudno się zatem dziwić, że bukmacherzy płacili krocie, jeśli ktoś założył, że przy Łazienkowskiej zwycięży mistrz z małego państewka na zachodzie Europy – w zasadzie coś niemożliwego. Chyba nie wierzyli w to nawet fani z tego niewielkiego księstwa, bo na podróż do stolicy Polski się nie zdecydowali. My zresztą też po raz kolejny nie popisaliśmy się w kwestii frekwencji. Na trybunach zasiadło bowiem niespełna dziesięć tysięcy fanów. Dość powiedzieć, że tyle starczyłoby, żeby zapełnić miejsca na starym stadionie, a i tam byłyby luzy. A skoro o starym Estadio WP już mowa, to warto zaznaczyć, że w dniu pojedynku z Football 1991 Dudelange obchodziliśmy 88. rocznicę jego oficjalnego otwarcia. 9 sierpnia 1930 roku Legia rozegrała na nim swój inauguracyjny mecz, w którym zmierzyła się z CF Europa Barcelona, a który zremisowała 1-1.

Naszym dopingiem tego gorącego wieczora kierował „Staruch”. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem zdecydowaliśmy się zgromadzić na środku trybuny – nie po to, żeby załatać gołym okiem widoczne dziury między krzesełkami, lecz aby nasze wokalne wysiłki przyniosły jak najlepszy efekt. No i trzeba przyznać, że zaczęliśmy z wysokiego C. Donośnie, równo, melodyjnie, czyli tak jak powinniśmy śpiewać zawsze. Większość przyśpiewek, które wykonywaliśmy, na czele z „Warszawska Legio, zawsze o zwycięstwo walcz” i „Dziś zgodnym rytmem”, brzmiała megakonkretnie.

Niestety, gra „Wojskowych” w zasadzie nie różniła się od tego, do czego piłkarze przyzwyczaili nas w ciągu ostatnich 30 dni. Wprawdzie próbowali atakować bramkę Luksemburczyków, ale niewiele z tego wynikało. Nieporadność, niedokładność, niecelność i każdy inny rzeczownik z „nie” na początku najlepiej opisuje to, co obserwowaliśmy na murawie w wykonaniu legionistów. W końcu stało się to, co stać się musiało. W 24. minucie spotkania Arka Malarza pokonał Clément Couturier i piłkarze klubu z liczącego nieco ponad 20 tysięcy mieszkańców miasta objęli prowadzenie. Nasza reakcja była natychmiastowa. „Legia grać, k... mać!” – ryknęliśmy z reprymendą do grajków, którzy stali jak wryci i chyba sami nie wierzyli, że właśnie zaczęli przegrywać. Nieco zamroczeni, rzucili się do odrabiania strat i chwilę później, wykorzystując błąd obrony Dudelange, doprowadzili do wyrównania za sprawą bramki Carlitosa.



Nasza nadzieja w pozytywne zakończenie meczu ponownie odżyła. „Mistrzem Polski jest ukochana ma...” – krzyczeliśmy do naszych zawodników, próbując im przypomnieć, kim są, a tym samym co powinni sobą sportowo reprezentować. Ci jednak, zamiast posłuchać naszych rad, dalej odgrywali teatr, jak to niby zapomnieli, jak się gra w piłkę. Wychodziło im to (o zgrozo!) tak dobrze, że rywale powinni byli ponownie objąć prowadzenie i tylko dzięki ich zwichrowanemu celownikowi „Wojskowi” nadal mogli cieszyć się z remisu. Jakby tego było mało, parę minut później z boiska wyleciał Iñaki Astiz za faul na jednym z Luksemburczyków i Legia musiała sobie radzić w dziesiątkę. „Zobaczcie sami, jest remis z amatorami!” – zaczęliśmy krzyczeć szyderczo do naszych grajków, którzy chwilę później udali się na przerwę do szatni i których przenikliwie wygwizdaliśmy.

Warto dodać, że na „Żylecie” zadebiutowały nowe i wyglądające bardzo efektownie duże flagi na kijach do machania, m.in. „Żyleta jest zawsze z wami” czy „To historia, której nic nie dorówna” z herbami, których nasz klub używał w ciągu swojej ponadstuletniej historii.

Drugie 45 minut rywalizacji z Dudelange rozpoczęliśmy od głośnego okrzyku „Amatorzy!”, który naturalnie skierowany był do naszych grajków. Wszak jak długo można oglądać taką żenadę?! To był zresztą dopiero początek naszej szydery, która swoje apogeum osiągnęła kilkanaście minut później. Wcześniej jednak postanowiliśmy dać futbolistom ostatnią szansę. Najpierw głośnym „Mistrzem Polski jest Legia”, a potem m.in. „Hej Legia gol” staraliśmy się otrzeźwić „Wojskowych”. Nasze próby na nic się jednak zdały. Obraz piłkarskiej nędzy i rozpaczy trwał w najlepsze, a Luksemburczycy robili z legionistami właściwie wszystko, co chcieli. Miarka się przebrała i pojawiły się okrzyki „Zejdźcie z boiska, nie róbcie z nas pośmiewiska!”; „Co wy robicie?! Wy naszą Legię hańbicie!” . Jak się nietrudno domyślić, nasze ostrzegawcze nawoływania kompletnie niczego nie zmieniły. Doszło do tego, że zaczęliśmy „nagradzać” nasze wkłady do koszulek gromkim „Oleee!” za każde poprawne podanie. W sumie nic oprócz szydery i nabijania się z kopaczy nam nie pozostało.

Kiedy sądziliśmy, że już gorzej być nie może, nadeszło jeszcze gorsze. Sebastian Szymański sfaulował jednego z przeciwników w prostokącie pola karnego, a sędzia z Turcji wskazał na jedenasty metr. „Arek! Malarz!” – głośno skandowaliśmy nazwisko naszego bramkarza, licząc, że uchroni nas on przed totalnym blamażem. Niestety, nie udało się i Luksemburczycy objęli prowadzenie. „Po co wy gracie, jak wy ambicji nie macie?!” i „Hej amatorzy, od was są lepsi juniorzy!” – ryknęliśmy w kierunku murawy. „Legia grać, k... mać!” – wielokrotnie jeszcze pouczaliśmy futbolistów, mając nadzieję, że zdołają z siebie jeszcze cokolwiek pozytywnego wykrzesać. Dostrzegając jednak, że piłkarze mają za nic nasze napomnienia, zaczęliśmy się koncentrować na sobie, krzycząc „Legia to my!”.

Wkurzenie, które zgotowali nam „Wojskowi”, powoli zaczęło odpuszczać i przeradzać się w politowanie i konkretną szyderę. „Grajcie na remis, hej Legio, grajcie na remis!” – drwiliśmy z postawy futbolistów: „Czy za mało zarabiacie, że wy tak ch... gracie?”, „Piłkarzyki-pajacyki!”. Ta ostatnia przyśpiewka nawiązuje zresztą do bardzo wymownego transparentu, który wywiesiliśmy na starej „Żylecie” 17 lat temu podczas meczu z Ruchem Chorzów: „Wszystkim punkty rozdajecie, a podobno grać umiecie! Piłkarzyki-pajacyki! Zamiast zmieniać wciąż trenerów, przehandlujcie tych kelnerów”.

Z każdą kolejną minutą gra kopaczy wyglądała coraz dramatyczniej, a my bawiliśmy się paradoksalnie coraz lepiej w tym teatrze absurdu. „Czemu gracie tak wspaniale? Bo to groźni są rywale!” – śpiewaliśmy szyderczo w stronę piłkarzy, dodatkowo bijąc im brawa za celne podania. Zawodnicy Dudelange z kolei wcale nie zamierzali spoczywać na laurach. Co chwilę kreowali sobie dogodne sytuacje do podwyższenia korzystnego dla nich wyniku i tylko dzięki własnej niemocy „Wojskowi” nadal przegrywali 1-2 zamiast... 1-5. Widząc tę tandetę, krzyczeliśmy do futbolistów ironiczne „Defense! Defense!” (jak w koszykówce), by ci pilnowali obrony. Gdy jednak i to nie pomagało, prześmiewczo intonowaliśmy: „Utrzymajcie, utrzymajcie!” oraz „Wolne czwartki! Wolne czwartki!”.

Po końcowym gwizdku „nagrodziliśmy” kopaczy porcją gwizdów i skwitowaliśmy ich poczynania krótko, ale dosadnie: „Bez honoru, bez ambicji, wypier... ze stolicy!” oraz „Legia II lepiej gra!” Piłkarze zaś szybko zmyli się do szatni, niczym szczury z tonącego okrętu.

Cóż, pomysłu na wyjście z kryzysu, w jakim znalazł się nasz klub, chyba nie ma nikt. W tym wszystkim najdziwniejsza jest bierna postawa prezesa Dariusza Mioduskiego, który zachowuje się tak, jakby wszystko było w jak najlepszym porządku. W piątek dowiedzieliśmy się, że UEFA ukarała Legię za pirotechnikę w Trnawie. W konsekwencji na nasz klub nałożono 60 tysięcy euro kary oraz zakaz wyjazdowy na mecz w Luksemburgu.

PS. Na trybunach zawisł transparent "Wilku BSNT, trzymaj się".

Frekwencja: 9923
Goście: 0
Flagi gości: 0

Autor: Hugollek

Statystyki
Legia Warszawa-Football 1991 Dudelange
11strzały19
4strzały celne4
4rzuty rożne5
13faule19
0spalone0
0słupki0
0poprzeczki0
1żółte kartki2
1czerwone kartki0
Oceń legionistów

Za nami kolejny mecz w tym sezonie, za który zawodnicy otrzymali bardzo niskie oceny. Najwyższą z nich uzyskał Arkadiusz Malarz (2,5), a najniższą Inaki Astiz i Chris Philipps (1,3). W sumie oceniało 2612 osób. Średnia ocena drużyny za to spotkanie to 1,6.

Malarz 2.5
Carlitos 2.1
Wieteska 1.6
Kucharczyk 1.6
Pazdan 1.5
Szymański 1.5
Nagy 1.4
Mączyński 1.4
Cafu 1.4
Żyro 1.4
Kante 1.5
Hołownia 1.5
Astiz 1.3
Philipps 1.3

Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.