Ekstraklasa
9. kolejka
#MIELEG
5875
Legnica
22.09.2018
20:30
Miedź Legnica
Legia Warszawa
Miedź Legnica
1-4
Legia Warszawa
40' Forsell
(1-1)
Cafu 22'
Kucharczyk (k) 56'
Carlitos 79'
Cafu 89'
32 Anton Kanibołockyj
23 Kamil Zieliński
28 Kornel Osyra
24 Tomislav Bozić
17 Artur Pikk
21 Henrik Ojamaa 82'
6 Rafał Augustyniak 77'
8 Marquitos
22 Borja Fernandez
9 Fabian Piasecki 71'
10 Petteri Forsell
1 Łukasz Sapela
4 Wojciech Łobodziński 77'
13 Adrian Purzycki
19 Grzegorz Bartczak
26 Fran Cruz
77 Mateusz Piątkowski 71'
20 Mateusz Szczepaniak 82'
Radosław Cierzniak 33
Paweł Stolarski 41
Mateusz Wieteska 4
Artur Jędrzejczyk 55
Adam Hlousek 14
77' Michał Kucharczyk 18
Domagoj Antolić 7
Cafu 26
88' Sebastian Szymański 53
Dominik Nagy 21
85' Carlitos 27
Arkadiusz Malarz 1
Inaki Astiz 34
77' Andre Martins 24
88' Cristian Pasquato 8
Miroslav Radović 32
Sandro Kulenović 99
85' Jose Kante 19
Trener: Dominik Nowak
Asystent trenera: Grzegorz Mokry
Kierownik drużyny: Tomasz Kodzis
Lekarz: Wojciech Kowalik
Masażyści: Mateusz Kula
Trener: Ricardo Sa Pinto
Asystent trenera: Rui Mota
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Sędziowie
Główny: Tomasz Musiał
Asystent: Sebastian Mucha
Asystent: Jakub Ślusarski
Techniczny: Sebastian Krasny
Relacja

Ostra strzelanina!

Legia Warszawa wywalczyła pewne 3 punkty w Legnicy. "Wojskowi" zdobyli w spotkaniu z Miedzią aż 4 gole. Autorem dwóch był Cafu, a po jednej dołożyli Michał Kucharczyk i Carlitos. Tym samym legioniści mają już minimalną stratę punktową do najwyższego miejsca w tabeli Ekstraklasy.


Ricardo Sa Pinto wyszedł z założenia, że zwycięskiego składu się nie zmienia i od pierwszej minuty desygnował do gry tę samą jedenastkę co w meczu z Lechem. Ławka rezerwowych różniła się tylko jednym nazwiskiem. Miejsce Krzysztofa Mączyńskiego zajął Cristian Pasquato.

Już w 2. minucie gospodarze zagrozili bramce Radosława Cierzniaka po dobrej wymianie podań w polu karnym wojskowych. Strzał z ostrego kąta oddał Forsell, ale bramkarz Legii wypiąstkował go na rzut rożny. W 4. minucie środkiem boiska szarżował Dominik Nagy i został sfaulowany 25 metrów przed bramką. Piłkę ustawił sobie Carlitos i uderzył w okienko, ale świetnie ustawiony Anton Kanibołockyj wybił piłkę. Od początku nieźle w ekipie z Legnicy prezentował się Henrik Ojamaa, który sprawiał wiele kłopotów Pawłowi Stolarskiemu. Właśnie w 14. minucie stratę zanotował Stolarski i szybką kontrę przeprowadził Ojamaa. Estończyk podał do kierunku Forsella, który został trafiony futbolówką i ta przelobowała Cierzniaka. Tomasz Musiał słusznie jednak nie uznał gola z powodu pozycji spalonej, na której by napastnik gospodarzy. W 23. minucie legioniści krótko rozegrali rzut rożny, wymienili kilka podań i z prawej strony mocno w pole karne dośrodkował Carlitos. Dopadł do niej na piątym metrze rozpędzony Cafu i z pierwszej piłki dał Legii prowadzenie. W 34. minucie Michał Kucharczyk przedarł się prawą stroną i został sfaulowany na wysokości pola karnego. Ze stałego fragmentu dośrodkował Domagoj Antolić, a na raty z główki strzelali Nagy i Kucharczyk, jednak bramki nie było. Niespodziewanie w 41. minucie Miedź doprowadziła do wyrównania. Gospodarze prowadzili atak pozycyjny i piłka trafiła pod nogi Forsella na 25 metrze. Napastnik szybko przełożył sobie futoblówkę i strzałem po ziemi tuż przy słupku posłał ją do bramki obok bezradnie patrzącego Cierzniaka. Dwie minuty później większość kibiców zgromadzonych na stadionie złapała się za głowy bo z 5 metrów nad poprzeczką uderzył Marquitos. Zachęceni gospodarze jeszcze próbowali zaatakować, ale zabrakło im umiejętności.

W przerwie trener Legii nie dokonał żadnych zmian. W 53. minucie ponownie przed szansą na bramkę stanął Cafu, ale jego uderzenie z 7 metrów zostało zablokowane i piłka wyszła na rzut rożny. W tej sytuacji zainterweniował sędzia VAR i Tomasz Musiał po obejrzeniu powtórki zmienił decyzję na rzut karny dla "Wojskowych". Do piłki podszedł Michał Kucharczyk i - patrząc do ostatniej chwili na bramkarza - po ziemi pod jego nogą skierował piłkę do siatki! Po bramce legioniści cofnęli się i oddali pole gry Miedzi. Ta atakowała bardzo nieskutecznie, a podopieczni Sa Pinto czyhali na kontry.
Kwadrans przed końcem Antolić przejął piłkę na połowie rywala i ruszył w kierunku bramki. W polu karnym podał do Carlitosa, który zdecydował się na strzał po krótkim rogu z ostrego kąta, ale bramkarz zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Po stałym fragmencie gry z główki uderzał Mateusz Wieteska - nad poprzeczką. Trzy minuty później obrońca Miedzi źle wybił piłkę głową i przy linii bocznej pola karnego dopadł do niej Szymański, ale nie zdołał przelobować bramkarza. Co się odwlecze to nie uciecze. W 79. minucie niefrasobliwość obrony gospodarzy wykorzystał Nagy, który minął dwóch zawodników, zgubił piłkę, ale natychmiast instynktownie odegrał ją piętką do Carlitosa. Napastnik z bardzo dużego kąta uderzył precyzyjnie po długim słupku i zrobiło się 3-1! Dwie minuty wcześniej na boisku za Michała Kucharczyka pojawił się Andre Martins. Drugą zmianę Sa Pinto przeprowadził w 85. minucie - w miejsce Carlitosa wszedł Jose Kante. W 89. minucie przepiękną bramkę z ponad 30 metrów zdobył Cafu ustalając wynik na 4-1 dla "Wojskowych".

Minuta po minucie

19:13 - Witamy ze stadionu w Legnicy! Od naszej ostatniej wizycie na nim zmieniło się niewiele - dostawione zostały wiaty nad trzema trybunami.
19:35 - Pierwsi kibice Legii pojawili się w sektorze gości.
20:02 - Trwa rozgrzewka obu drużyn, a trybuny powoli się wypełniają. Dzisiejszy mecz ma obejrzeć komplet publiczności.
20:20 - 10 minut rozpoczęcia spotkania. Sektor gości jeszcze się nie wypełnił. Na miejscach gospodarzy też widać wolne krzesełka. Piłkarze już po rozgrzewce.
"Jesteśmy zawsze tam gdzie nasza Legia gra!" - krzyknęli legioniści.
Piłkarze wychodzą na boisko

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Carlitos podaje piłkę do tyłu, zaczynamy mecz!
2' - Walka w środku pola, dużo wślizgów i przepychanek. Grę uspokoił Antolić
4' - Pierwsza dobra okazja legniczan. Z ostrego kąta uderzał Forsell, jednak z tym strzałem poradził sobie Cierzniak
5' - Nagy faulowany przed polem karnym przez Osyre. Piłkarz zamiast w futbolówką kopnął w Węgra
7' - Carlitos uderza z 22 metra. Świetną interwencją popisał się bramkarz "Miedzianki", było blisko...
9' - Stolarski przegrał pojedynek na skrzydle z Ojamą. Były piłkarz Legii oddał futbolówkę Piaseckiemu, jednak Fabiana uprzedził Antolić
10' - Daleka piłka do Piaseckiego, piłkarz złapany na spalonym
12' - Cafu fauluje w środku pola rozpędzonego Augustyniaka
15' - W szeregach Legii i Miedzi zawodzi dokładność podań, wiele strat z obu stron
18' - Strata Stolarskiego w środku pola. Wykorzystał to Ojamaa, który ruszył z piłką. Estończyk podaje do Forsella, który przypadkowym uderzeniem "lobuje" Cierzniaka. Na nasze szczęście sędzia boczny unosi chorągiewkę, spalony
19' - Niegroźny strzał z dystansu Zielińskiego, Radek zacznie od bramki
20' - Ostry faul w wykonaniu Bozicia na Carlitosie. Legia zacznie ze stojącej piłki
21' - Szymański znalazł się z futbolówką przy linii końcowej. Szukał dograniem Carlitosa, jednak dośrodkowanie wyłapał golkiper
23' - Od początku widać brak koncentracji u Stolarskiego. Bez przerwy Paweł jest ogrywany przez Forella i Ojamę
23' - Legioniści głośno od pierwszej minuty dopingują swoją drużynę.
23' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
24' - Strzelec gola: Cafu (Legia)!
25' - Wrzutka w pole karne Carlitosa, tam zza pleców Augustyniaka wyłonił się Cafu, który wpakował piłkę do pustej bramki
27' - Szymański przegrał pojedynek przy linii końcowej z Augustyniakiem. Od bramki golkiper Miedzi
28' - "Jędza" szybszy od Piaseckiego, Artur wybija futbolówkę z pola karnego
30' - Nagy przedarł się miedzy zawodnikami Miedzi. Węgier przewrócił się przed polem karnym, sędzia jednak nie odgwizdał faulu
32' - Kucharczyk z Carlitosem mocno zaatakowali kapitana "Miedzianki". Ten nabił "Kuchego" i od bramki zacznie bramkarz
34' - Nagy mocno pracuje w defensywie, po chwili dalekim podaniem szukał Carlitosa. Dogranie niecelne
34' - Ojamaa bardzo aktywny, dużo problemów mają z nim nasi defensorzy
36' - Kucharczyk rusza z kontrą. Był już blisko pola karnego, jednak został sprowadzony do parteru przez Ojamę. Antolić rozpocznie z wolnego
37' - Domagoj dośrodkowuje piłkę, na Wieteskę, który podbija futbolówkę do "Kuchego". Michał został złapany na pozycji spalonej
38' - Świetny pomysł miał Augustyniak. Zauważył w polu karnym Piaseckiego. Podanie ostatecznie przerwał Szymański
39' - Forsell szuka dośrodkowania na pole karne, nabija jednak Wieteskę. Rzut rożny dla "Miedzianki"
40' - Legia opanowuje futbolówkę i nie spiesząc się rozgrywamy piłkę
41' - GOL! Miedź Legnica
42' - Strzelec gola: Petteri Forsell (Miedź)!
44' - Forsell dostaje piłkę od Marquitosa. Do Fina nie zdążył dojść Szymański, przez co Forsell miał zdecydowanie za dużo miejsca. Fin uderzył zza pola karnego, zasłonięty Cierzniak nawet nie zareagował
45' - Ależ sytuację miała "Miedzianka". Z okolicy piątego metra genialną sytuacje zmarnował Marquitos
46' - Carlitos nabija rywala. z rzutu rożnego zaczyna Antolić
47' - Po raz kolejny Antolić z rożnego, jednak bez większego zagrożenia pod bramką beniaminka
47' - Koniec pierwszej połowy

Zakończyła się emocjonująca pierwsza połowa w Legnicy. Najpierw Cafu wykorzystał błąd w kryciu Augustyniaka. Później legioniści zostali zamknięci pod własną bramką i przypieczętował to golem Forsell. Miejmy nadzieję, że druga połowa będzie na korzyść warszawiaków.
Zawodnicy obu drużyn zameldowali się już na murawie. Zaraz zaczynamy!

46' - Początek drugiej połowy
46' - "Miedzianka" zaczęła od środka
47' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
51' - Pikk wrzuca piłkę na pole karne. Żaden zawodnika Miedzi nie dochodzi do futbolówki
52' - Oblężenie bramki "Miedzianki". Carlitos faulowany przy linii bocznej, blisko pola karnego przez Osyrę
54' - Szymański z wolnego na piąty metr bramki. Golkiper piąstkuje pod nogi Antolicia, który nabija piłką piłkarza Miedzi. Po chwili Cafu z bliskiej odległości trafił w rękę Augustyniaka
55' - Sędzia idzie sprawdzić całą sytuację na Varze...
56' - KARNY DLA LEGII!
56' - Żółta kartka: Rafał Augustyniak (Miedź)
56' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
57' - Strzelec gola: Michał Kucharczyk (Legia) z karnego!
58' - Michał Kucharczyk podszedł do rzutu karnego. Michał miał sporo szczęścia. Futbolówka przeleciała pod nogą golkipera. Legia prowadzi w Legnicy!
58' - Błąd w przyjęciu Hlouska. Miedź pod naszym polem karnym
59' - Groźnie pod bramką Legii. Marqiutos zderzył się w powietrzu z Adamem. Czech zwija się z bólu
60' - Adam podniósł się z murawy, gra dalej
62' - Kucharczyk kopnięty w achillesa przez Ojamę. Sędzia nie odgwizduje faulu
63' - Antolić traci piłkę, po czym fauluje Zielińskiego na połowie legniczan
64' - Futbolówkę traci Stolarski, w narożniku przy chorągiewce Forsell. Wrzutkę Fina bez problemu łapie Cierzniak
66' - Carlitos chciał wyłożyć piłkę na tacy Nagyowi, niestety akcje przerwała defensywa Miedzi
67' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
67' - Nieporozumienie w defensywie legniczan, co chciał wykorzystać Carlitos. Hiszpan przejął piłkę i zszedł na lewą nogę. Uderzenie było za lekkie by zaskoczyć golkipera
69' - Legioniści wyszli z kontrą trzech na dwóch. Beznadziejnie zachował się Szymański, który stracił futbolówkę przed polem karnym rywali. W tej akcji ucierpiał Sebastian, któremu na nogę nadepnął Bozić
69' - Po chwili Pikk ruszył lewą flanką, po chwili Estończyk dośrodkował futbolówkę na pole karne legionistów. Piłkę wybił Cafu
70' - Sebastian wraca na murawę
71' - Zmiana Miedź: Fabian Piasecki Mateusz Piątkowski
72' - Marquitos nieźle minął Hlouska. Po chwili piłkarza uprzedził "Jędza", który wydelegował piłkę za linię końcową
73' - Legioniści nie spieszą się z rozgrywaniem piłki
73' - Szymański nabija rywala, Legia będzie miała rzut rożny
74' - Antolić dogrywa piłkę do Carlitosa, który wychodzi z piłka poza linię końcową. Błąd Hiszpana
76' - Daleka piłka do Carlitos, ten przegrywa pojedynek biegowy z Zielińskim. Po chwili udało mu się wywalczyć aut dla "Wosjkowcyh"
77' - Carlitos z ostrego kąta próbował pokonać ukraińskiego golkipera. Jednak ten świetnie sparował piłkę poza linie końcową
77' - Zmiana Legia: Michał Kucharczyk Andre Martins
78' - Szymański z rożnego na głowę "Wietesa", którego strzał minimalnie minął bramkę
79' - Zmiana Miedź: Rafał Augustyniak Wojciech Łobodziński
79' - Zieliński źle zagrywa do brakarza. Szymański stanął oko w oko z golkiperem, niestety nie udało mu się go "przelobować"
79' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
80' - Strzelec gola: Carlitos (Legia)!
81' - Fantastyczna akcja Legii! Nagy minął Marquitosa, po czym piętą zagrał do Carlitosa. Hiszpan z ostrego kąta zmieścił futbolówkę w bramce
82' - Martins zagrywa do Nagyego, który przewraca się w polu karnym. Sędzia nie sięga po gwizdek
83' - Zmiana Miedź: Henrik Ojamaa Mateusz Szczepaniak
83' - Nagy faulowany przez Piątkowskiego na połowie legionistów
84' - Żółta kartka: Marquitos (Miedź)
85' - Marquitos taktycznie przerywa kontrę Cafu
85' - Zmiana Legia: Carlitos Jose Kante
86' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
87' - Dalka piłka do rozpędzonego Szczepaniak. Wietesce przeszkodził Forsell, który stał na pozycji spalonej
87' - Kante szukał miejsca przed polem karnym, niestety nieco się zakręcił i stracił piłkę
88' - Żółta kartka: Kornel Osyra (Miedź)
89' - Zmiana Legia: Sebastian Szymański Cristian Pasquato
89' - Szymański świetnie radził sobie z piłkarzami Miedzi, ostatecznie został sfaulowany przez Osyrę. Po chwili Szymański opuścił boisko
89' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
89' - Strzelec gola: Cafu (Legia)!
91' - PIĘKNA BRAMKA! Kante podaje futbolówkę do Cafu. Portugalczyk nie czekał długo i fantastycznie uderzył z dalekiego dystansu. Źle zachował się golkiper Miedzi
91' - Żółta kartka: Cristian Pasquato (Legia)
92' - Taktyczny faul Włocha. Przerwał kontrę, którą rozpoczynał Łobodziński
93' - Stolarski fauluje Łobodzińskiego, niedaleko pola karnego "Wojskowych"
94' - Strzał Forsella bez żadnych trudności łapie Radek
95' - Legioniści bawią się przy linii końcowej z piłkarzami "Miedzianki". Legia będzie miała rzut rożny
95' - Fatalne dośrodkowanie Pasquato
96' - Fernandez szukał kolegów w polu karnym. Dobrze zachował się "Jędza", który przyblokował rywala
96' - Koniec meczu!





FOTOREPORTAŻ Z MECZU
Koniec meczu! Legioniści zwyciężają z beniaminkiem 4:1. Mimo wyrównanej pierwszej połowy, w drugiej części spotkania Legia zupełnie zdominowała swojego rywala. Największe brawa należą się Cafu, który wywalczył rzut karny oraz zdobył dwa gole.
Dziękujemy, za śledzenie naszej relacji!

Relacja z trybun

Jesienny wyjazd do Legnicy

Do Legnicy mieliśmy okazję jechać kilka lat temu w Pucharze Polski. W ostatnią sobotę przyszło nam podróżować do tej dolnośląskiej miejscowości, przy okazji meczu ligowego. W drogę ruszyło 500 fanów ze stolicy. Podróż transportem kołowym zajęła nam kilka godzin. W jego trakcie miał miejsce jeden nadprogramowy postój na autostradzie.


Parking przy sektorze gości na Miedzi z trudem pomieścił wszystkie nasze pojazdy, ale dzięki wystarczającemu zapasowi czasowemu, cała nasza grupa bez najmniejszych problemów przed pierwszym gwizdkiem zajęła miejsca w sektorze gości. Nasz przyjazd chyba nieco zaskoczył jedynie osoby odpowiedzialny za catering dla przyjezdnych - przez co większość osób zamawiających "gięte", otrzymała w cenie 12 złotych surową kiełbaskę z dwoma kromkami chleba. Jednak nie "Kuchenne rewolucje" były celem naszej wyprawy, a wspieranie najwspanialszego klubu na świecie. I tak od pierwszej minuty z całych sił dopingowaliśmy Legię.

Zainteresowanie meczem po stronie gospodarzy było spore, ale do kompletu troszeczkę zabrakło. Niewiele prześwitów widocznych było w młynie legniczan, w którym obecna była liczna delegacja BKS-u Bielsko. Pod względem ultras Miedzianka odpuściła spotkanie niemal zupełnie - zaprezentowali w młynie jedynie chorągiewki w barwach. Mini malowaną sektorówkę przygotowali tymczasem legniccy małolaci z sektora rodzinnego. Jeśli chodzi o ultraskę, to by było na tyle.



Dyspozycję wokalną miejscowych na pewno trudno oceniać z naszej perspektywy, wszak nasz sektor znajdował się po przeciwległej stronie boiska. Wiemy natomiast, że sami dopingowaliśmy nie najgorzej, ale poniżej możliwości. Było na pewno słabiej niż przy okazji meczu z Cracovią, gdzie przecież byliśmy obecni w podobnej liczbie. Najlepiej tego dnia wychodził nam "Hit z Wiednia" oraz "Legia gol allez allez", ale do poziomu decybeli osiągniętego w Krakowie brakowało wiele.



Mieliśmy okazję aż czterokrotnie cieszyć się z bramek strzelanych przez nasz zespół, dzięki czemu z pewnością humory w sektorze gości dopisywały. Miejscowi nawet przy stanie 1-4 śpiewali zaś "Legła, Legła Warszawa". Wyjazdowa przyśpiewka "Jesteśmy zawsze tam..." była tymczasem zmodyfikowana i kończyliśmy ją "aejao Miedź ty k...o". Jeśli chodzi o wzajemne uprzejmości, to by było na tyle. Pomachaliśmy jeszcze dolnośląskim kibicom sukcesu, którzy po trzeciej i czwartej bramce masowo ruszyli do wyjścia. "Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu" - niosło się pod ich adresem.

Po zakończeniu spotkania, piłkarze podeszli pod nasz sektor i razem odśpiewaliśmy "Warszawę". Kiedy zaś udawali się w kierunku szatni usłyszeli jeszcze "Walczyć, trenować, Warszawa musi panować". Niemal od razu mogliśmy udać się na parking do naszych pojazdów, skąd po zaledwie kilkunastu minutach ruszyliśmy w drogę powrotną. Ta miała miejsce pod czujną eskortą aż do samej Warszawy. W stolicy zameldowaliśmy się o 4 nad ranem. A już we wtorek czeka nas kolejne wyjazdowe spotkanie - tym razem do Chojnic, gdzie nasz zespół rozpocznie przygodę w Pucharze Polski w sezonie 2018/19.

Frekwencja: 5875
Kibiców gości: 500
Flagi gości: 2

Autor: Bodziach

Statystyki
Miedź Legnica-Legia Warszawa
8strzały13
4strzały celne9
6rzuty rożne7
12faule11
3spalone3
0słupki0
0poprzeczki0
3żółte kartki1
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
33.Cierzniak'90------2-
41.Stolarski'90---21-49 / 2
4.Wieteska'90--1 / 011-31 / 1
55.Jędrzejczyk'90------41 / 0
14.Hlousek'90---1---2 / 0
18.Kucharczyk'771-1 / 121161 / 0
7.Antolić'90--1 / 01--34 / 1
26.Cafu'902-3 / 311-73 / 2
53.Szymański'88--2 / 111-53 / 0
21.Nagy'90-11 / 0-3154 / 4
27.Carlitos'85114 / 4131124 / 1
24.Andre Martins'13------11 / 0
19.Kante'5-1----21 / 1
8.Pasquato'2---1--1-


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
33.Cierzniak34 / 28   82%-16----
41.Stolarski57 / 48   84%-3220 / 9   45%2 / 118 / 83 / 2
4.Wieteska49 / 39   80%-367 / 5   71%4 / 33 / 2-
55.Jędrzejczyk44 / 40   91%-2813 / 8   62%4 / 39 / 61 / 1
14.Hlousek38 / 33   87%-238 / 3   38%2 / 06 / 3-
18.Kucharczyk27 / 19   70%-2816 / 8   50%12 / 74 / 11 / 1
7.Antolić56 / 51   91%2 / 24515 / 7   47%3 / 112 / 61 / 0
26.Cafu42 / 32   76%1 / 04017 / 9   53%3 / 014 / 95 / 4
53.Szymański25 / 15   60%2 / 02724 / 11   46%4 / 120 / 106 / 5
21.Nagy35 / 28   80%1 / 13220 / 16   80%2 / 018 / 1611 / 9
27.Carlitos27 / 23   85%4 / 24633 / 9   27%3 / 030 / 97 / 4
24.Andre Martins8 / 7   88%1 / 164 / 2   50%1 / 03 / 21 / 1
19.Kante6 / 4   67%-85 / 2   40%1 / 04 / 23 / 1
8.Pasquato2 / 1   50%-1----
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów

Najwyższą notę za sobotni mecz w Legnicy przyznaliście Cafu. Występ Portugalczyka, który strzelił dwie bramki oceniliście na 5,5 w skali 1-6. Bardzo dobre noty uzyskali także Dominik Nagy i Carlitos. W sumie oceniało 1822 osób. Średnia ocena drużyny za to spotkanie to 3,9.

Cafu 5,5
Nagy 4,7
Carlitos 4,6
Jędrzejczyk 4,0
Wieteska 4,0
Antolić 3,9
Szymański 3,9
Cierzniak 3,8
Hlousek 3,8
Martins 3,6
Kante 3,5
Kucharczyk 3,3
Stolarski 3,2
Pasquato 3,1

Komentarze (59)

eth

No, ale ten mecz to był całkiem fajny :) Dobry Nagy, dobry Carlitos, Cafu, choć chyba nikt tego meczu nie zepsuł. Fajnym wydarzeniem tego meczu oraz poprzedniego z Lechem było zachowanie Sa Pinto, który w przypadku popełnienia błędu przez zawodnika grającego, podchodził do ławki i tłumaczył im co zawodnik z boiska zrobił źle. Przynajmniej tak wnioskuję z tego co widziałem. Myślę, że Sa Pinto ma pomysł, i – choć przekonamy się dopiero za parę tygodni/miesięcy - jest szansa że Legia powoli z piłkarsko-trenerskich zawirowań wychodzi.

PS. Ci kibice Miedzi to jacyś żałośni kompleksiarze („bardziej nienawidzą Legii niż kochają swój klub”, cytat niedokładny)
PPS Drugą połowę to niech nagrają i dadzą piłkarzom do wykucia się na pamięć.

baskila

Była gra, pressing i chęci.... I jest wynik. Brawo LLLLL

Lukasz

Jest dobrze, ale musi być lepiej. Brawo za wynik! :)

Jacek

Wspaniały mecz. Pięknie widzieć taką Legię!

Bear

Jeszcze za wcześnie by mówić że to jest odpowiedni trener, że Legia jest już na drodze na szczyt.
Jedno jest pewne, widać że piłkarze mają wreszcie siłę biegać ! Odpowiednie treningi pod okiem człowieka który wie coś na ten temat dają efekty.
Także drużyna jest spokojniejsza, mają jakiś pomysł na grę.
Oby było co raz lepiej ! Zdobyć lidera na przerwe zimowę i w zimę Sa Pinto będzie miał dużo więcej czasu na porządki.
Gratulacje !

jarekk

Legia ma długi rozruch, jak co roku przez co traci najlepsze. Ale żarty się skończyły. Przekonają się że nie można bezkarnie ciągnąć tygrysa za wąsy. Szkoda tego straconego gola. Cztery zero jest bardziej przekonywujące.

Marek

miedzianka na kolanka :-D. L!

escob

Cafu załatwił mecz. Bramka, potem karny, potem fantastycznie wybiegł do piłki, przez co Nagy z Carlitosem zrobili bramkę i na koniec jego bomba. 10/10!

Calaprawda

Widać że Sa Punto zorientował się kto chce grać w piłkę a kto psuje atmosferę. Jest pomysł na grę. Za tydzień wychodzimy na prowadzenie w tabeli.

W(L)

Widać pomalutku efekty pracy Sa Pinto, Andre lepiej przez 10 min. niż Fatalczyk przez 80, Cafu coraz lepszy celownik,czekam na rozkręcenie całkowite Carlitosa ...dobranoc

Pawela

Jesssssst!!! w końcu, po tylu meczach zawałowych!!! niedziela radosna :-)

Calaprawda

Widać że Sa Punto zorientował się kto chce grać w piłkę a kto psuje atmosferę. Jest pomysł na grę. Za tydzień wychodzimy na prowadzenie w tabeli.

antyk

po pierwsze gratulacje dla piłkarzy,po drugie nie będę już kopał leżącego ale kuchy mógłby pomóc mączyńskiemu w drugiej Legii,po trzecie ja wiem że carlitos strzelił gola ale tyle piłek co on stracił chyba koło 100% tyle samo odebrał,w ogóle nie da się poznać że to jest napastnik bardzo słaby mecz w jego wykonaniu kolejny(zaznaczam że chodzi mi o typowe cechy napastnika których w nim nie widzę)bo jako pomocnik zagrał dobrze asysta i gol to jest ok,ogólnie gdyby nie te ostatnie 20min napisałbym że mecz bardzo słaby,ale końcówka bardzo mi się podobała więc daruje sobie ocenę ps.na plus cafu,szymański,nagi,wieteska,baaaaardzo dużo pracy jeszcze nas czeka

lucho_83

Oby tak dalej!

(L)emnig

Brawo panowie! Brawoo!

Gośka

Pięknie LEGIO.

Hugon

Kto daje strzelać 11 Fatalczykowi Pinto jeszcze będziesz płakał przez tego lebiegę.

Tomek Mokotów

Bez fajerwerków ale i bez problemu. Choć przy stanie 1:1 mogliśmy na przerwę schodzić w gorszych nastrojach.
Wreszcie mecz Wieteski bez babola i wreszcie dominacja w środku pola.

Tak na marginesie, różnica jaką na boisku robi Carlitos to nie bramki czy asysty ale gra tyłem do bramki. Każde wybicie lub ostre podanie od obrońców on jest w stanie przyjąć i zacząć atak bądź kontratak. Albo choćby przytrzymać piłkę.

Nadspodziewanie łatwo poszło. Odwieczne pytanie czy to rywal tak słabo czy Legia już taka mocna... ? Tak czy siak BRAWA!

Bartez

Wszystkie gole Legia strzeliła po tysiącpięćsetstodziewięćset gigametrowych spalonych spalonych a porażki Wisły i Lecha zostały kupione :) - to tak gwoli hejterów. A tak poważnie, to Sa Pinto zaczyna dawać radę. Chociaż kij wie, jakie tam problemy były/są.

Winyl

Legia wraca na właściwe tory! Szkoda tylko ,że o parę miesięcy za późno. Gdyby Sa Pinto objął Legię po poprzednim sezonie byłaby LE , a być może i LM przy małym farcie. A tak pozostaje nam emocjonować się "wspaniałą" elstrsklasą, którą znów wygramy jeśli kolejny kataklizm nam się nie przydaży...

Andrzej

Dramat Kucharczyk, kolejny mecz. Słaby Szymański.
Porażka Legii Jest brak SKRZYDLOWYCH, na ławce żadnego a w klubie żadnego który potrafi wygrać pojedynek 1/1.
Wynik lepszy niż gra, ale cardzo cieszy ze po 3 bramce chcieli strzelić kolejne.

Yogi

Cierzniak bardzo celnie wykopuje piłki i pewnie gra na przedpolu, tym różni się od Malarza. Gratulacje, oby tak co tydzień. Do Szymańskiego i Kucharczyka trzeba mieć anielską cierpliwość, pewnie kiedyś odpalą.

antyk

co wy do tego szymańskiego macie,dobry mecz zagrał,walczył wygrywał piłki,nie tracił ich dużo na tle reszty drużyny dobrze wypadł, aż ciekawy jestem statystyk bo możliwe że ja sie mylę ale wątpię bo dziś meczyk prawie trzeźwy oglądałem:)

Czesio

Dobry mecz Cafu, ale od następnej kolejki na trybuny z tym pajacem, bo ja sobie nie życzę żeby mój klub reprezentował koleś w różowych bucikach.

Swojak(L)

@Calaprawda
Punto to może Twoja stara ma na dojazdy do pracy.SA PINTO.

Alex Bielany

Grupa siejaca ferment rozbita, radovic, malarz latwa, pazdan chyba juz zrezygnowal z pilki, maczynski rezerwy, Kuchy z jezdza chyba poszli po rozum do glowy ze w dwoch nie ma co grac na zwolnienie trenera, brawo Sa Pinto, szybko rozdzielil ziarna od plew

spf

tylko Legia...ukochana Legia...dziś Warszawa czeka...

Wolfik

Zaczyna to wyglądać przyzwoicie. Treneiro poukładał zespół, widać rywalizację. Na moje oko niedługo Martins zastąpi Kucharczyka w wyjsciowej 11-stce. Super mecz Carlitosa (nie tylko bramka, ale i gra tyłem do bramki rywali), bardzo dobry Cafu i Nagy'a. Brawo, oby tak dalej. A trzeba pamiętać, że już niedługo powinien być gotów do gry nasz najskuteczniejszy napastnik :).

I tylko szkoda, że pewne decyzje zostały podjęte zbyt późno. Naprawdę, chyba nigdy nie pojmę intencji polskich właścicieli, prezesów czy dyrektorów.

Kruszyna

@czesiu...ty naprawde jestes czesiu i do tego burak i tyle w tym temacie.

Arek

No i gitara. I ten Martins całkiem fajnie. A Ty Czesio muchy łapać, a nie komentować. Wiadomo, podniecać to się nie ma co, ale wygląda, że zaczynamy wychodzić z dołka.

Cult⚽️Legia

Brawol!Team!thanks!coach!

Zbig

Nareszcie zagrali tak jak LEGIA grać powinna!!!Dzięki za fajną niedzielę!!!

Cult⚽️Legia

Lata 90!

filand

Po takich meczach powtarzam klasykę.... Jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz. Gratulacje i owacje

Mati177L

Bardzo dobry wynik. Kucharczyk tragedia można powiedzieć że graliśmy w 10 nawet w obronie nie pomagał. Szymanski obudził się pod koniec meczu ale też bez szału. Rzeszta na plus. Na przyszłość trochę więcej piłek do przodu bo 85% podań pomocników idzie do obrony

Adi

Gratuluje zwycięstwa. Widac jak mało kiedy reke trenera. Odsunal malarza pazdana radovica maczynskiego hamalainena a zrobil z Jedzy(mojego ulubionego grajka) kapitana i lidera w obronie kto by pomyślał

Mateusz z Gór

Miło patrzeć, że Nagy zaczyna znów grać w piłkę.
Szczególnie, że Kucharczyk zaj...any jak Łobodziński, po tym karnym, którego cudem trafił, wyglądał jakby miał właśnie przepracował trzy szychty i w końcu szedł spać.

Cafu zagrał dobrze, więc najbliższe 3-4 spotkania powinien przesiedzieć na ławce, ale tego trener jeszcze nie wie. Bo po jednym dobrym przychodzi kilka słabych.

Cierzniak znów pokazał, że wyłapywanie dośrodkowań, to jego jedyna zaleta, ale to i tak o jedną więcej niż u Malarza.

Szymański znowu słaby, niby taki technik, a nie robi różnicy. W ogóle, Legia nie potrafi wychodzić z atakiem, piłkarze sobie przeszkadzają, wbiegają pod nogi, szczególnie widać to po Carlitosie, który porusza się schematem do lewej, niezależnie od układu sił i gdzie jest piłka. W komiczny sposób zmarnowano dwie sytuacje w przewadze, które zespoły z Hiszpanii wykańczają w 8/10 przypadków.

Najważniejsze, że widać progres, i to w każdym aspekcie.

artic

@Czesio Czesławie dla mnie Cafu moze grac i w bardzo odblaskowo rózowych bucikach byle by gral tak jak wczoraj albo jeszcze lepiej.

Int

Jest kondycja i od razu zmiana. Pojawiają się siły do wychodzenia na pozycje,dryblingów,trzymania taktyki. W końcu!
3 osoby bym wyróżnił: Cafu,Nagy i Carlitos(bardziej za efektywność,niż samą grę.). 3piłkarzy nie dało wczoraj rady: niestety. Kuchy,Szymański i Stolarski

Krzepki Radek

Czesio z tego co kojarzę :) to Antolic też w różowych bucikach latał -oby tylko takie problemy były omawiane po meczach ;). Ale jest takie powiedzenie:"prawdziwi mężczyźni różu się nie boją" więc nie ma co robić z teg zagadnienia...

gazza

Widać że to jest drużyna a nie zlepek pseudo gwiazdeczek !
To co zrobił Sa Pinto przez tak krótki okres czasu to mistrzostwo świata.
Brawo dla trenera ! Oby tak dalej a wrócimy na tron !

Jedrek

Wszyscy wyspiewuja peany w stronę trenera i drużyny, ale to było zwycięstwo z beniaminkiem. Poczekajmy na poważniejszego przeciwnika (z Lechem mało przekonujące ale jednak 1-0)

olew

Przyjemnie wreszcie oglądać grę Legii. Co będzie to będzie, ale do końca jesieni zobaczymy kilka fajnych meczyków. Potem sprzedamy kilku grajków , ale co zobaczymy to nasze. Taka Legia jest fajna, brawo grajki, brawo trener.

kermit do Yogi

Pełna zgoda. Wreszcie mamy bramkarza co robi coś innego niż piąstkowanie pod nogi rywali.

Michał

Cafu faktycznie zagrał mecz 10/10, ale widzieliście jak Nagy odbudował się na Węgrzech? Chłopak pokazuje się z coraz lepszej strony. Odpoczynek dobrze podziałał na głowę.

Do Jędrek

Właśnie problem jest w tym że my z tymi "mocnymi" ligi przeważnie wygrywamy a tracimy punkty na tych beniaminkach i tak jest od lat Nieciecze Wodzisławy Szczakowianki odkąd pamiętam to własnie z takimi mocarzami mieliśmy zawsze problemy i dlatego cieszy wczorajsze zwycięstwo.

KrisP

I taką Legie chcemy oglądać!! Biegającą i walczącą!!

MCHR

Kucharczyk i niestety równający do Niego Szymański, najsłabsi na boisku. Kolejny raz.

Borsuk

Bardzo cieszy wynik.Chyba trener opanował sytuację i Legia zaczyna być DRUŻYNĄ! Co do poszczególnych piłkarzy -zawsze jedni grają lepiej a inni gorzej.W tym meczu błyszczal Cafu i Nagy a słabsi byli Stolarski,Kuchy i Szymański. W następnym może być odwrotnie!Najważniejsze, żeby trzon drużyny trzymał poziom!

Kos

Kucharczyk i Szymański słabiutko
Mam nadzieje ze trener ich zastąpi mocniejszymi zawodnikami

Całaprawda

@ Swojak(L)
Pisałem z telefony i mi wczytało Punto zamiast Pinto.
Za to Twoja stara jeździ stopem.

ossamus

Wreszcie mamy Trenera !!!!! Szacunek Panie SA PINTO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

do Krzepki Radek

"Prawdziwi mężczyźni różu się nie boją" przysłowie wymyślone przez geja dla gejów...
Klepania po tyłku i całowania z facetem tez się pewnie nie boisz Prawdziwy Mężczyzno?

Róż wygląda komicznie w każdym elemencie garderoby piłkarza a reprezentuje on nie samego siebie a Legię.

Tęczowe ubranka może sobie zakładać gdy jest po pracy.

Jerz z Potoku

@ Wolfik - również nie pojmuję, dlaczego prezes Mioduski potrzebował aż 1,5 roku, aby przekonać się do konieczności zatrudnienia doświadczonego trenera. Oczywiście to nie miejsce i pora na wyliczanki strat sportowych, finansowych i wizerunkowych jakie dotychczas poniósł klub.
Jednak ciesząc się z kolejnego zwycięstwa Legii nadal (niestety) nurtuje mnie pytanie; cóż takiego "nowego" w funkcjonowaniu klubu może sprokurować jego właściciel (?) Mam naturalne prawo czuć taki zwyczajny kibicowski niepokój z wiadomych względów...
Serdeczności

Wolfik

@Jerz z Potoku: Mnie się wydaje, że jak większość naszych wielkich "biznesmanów" chciał jak to mówią - podetrzeć dupę szkłem. A, że w większości przypadków kończy się to niewesoło, oglądaliśmy powolny zjazd w dół. Co do Twojego niepokoju (który w pełni rozumiem bo poniekąd też takowy czuję) obawiam się, że zimą zobaczymy kolejną wyprzedaż trybów które z takim mozołem składa nowy trener. I zabawa zacznie się od nowa. Taka to już nasza narodowa przypadłość - "mentalność księgowych". A jak wszyscy w koło nic nie robią, tylko liczą koszty - wiadomo, że nic trwałego i solidnego nie powstanie. Jak już kiedyś pisałem - pora przywyknąć.

Jerz z Potoku'

@ Wofik - trafnie wspomniałeś o tzw. "mentalności księgowego", ale ja osobiście sądzę, że główną busolą dotychczasowych poczynań prezesa Mioduskiego była bezgraniczna chęć wyjścia z cienia dokonań swojego poprzednika na tym stanowisku. Niezależnie od wszystkiego, to podjęte przez niego działania już teraz skazane są na niepowodzenie. Owszem, Legia utrzyma się w grze, ale ew. zimowa [wyprzedaż jej głównych trybów] może pogrążyć naszą drużynę w długoterminowej bylejakości.
Ps.: powtórzona przez Ciebie sugestia, tj. "pora przywyknąć" jest straszna i śmieszna zarazem. Jestem przekonany, że przestanie być ona problemem, gdy obecny włodarz Legii zmieni swój dotychczasowy sposób rozumowanie w kwestii prowadzenia klubu albo zdecyduje się na odsprzedanie swoich udziałów...
Serdeczności

Wolfik

@Jerz z Potoku: Odsprzedanie udziałów raczej odpada - w Polsce nie ma nikogo, kto mógłby spełnić finansowe oczekiwania obecnego właściciela. A zagraniczny Inwestor raczej nie jest zainteresowany naszą ligą mając na względzie jej "znaczenie" w Europie (vide linie lotnicze, które miały tutaj wejść). Co do sposobu prowadzenia klubu - zobaczymy. Ale jakoś w przemianę osobowości nie wierzę - za dużo przykładów już przeżyłem by naiwnie w to wierzyć.

Zbig

Nareszcie niema na co płakać!!!!Niedziela w dobrym nastroju!!!!

Patchwork(L)

Wynik nie do podważenia - oby tak dalej - napawa nadzieją na najbliższe osiągnięcia.
Doping - Gniazdowy dawał czadu - cisnął dobrym repertuarem - trochę brakowało sił na trybunie.
Wyjazd na grzyby - chyba zabrakło deszczu...

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.