Ekstraklasa
17. kolejka
#LEGKOR
12852
Warszawa
1.12.2018
20:30
Legia Warszawa
Korona Kielce
Legia Warszawa
3-0
Korona Kielce
7' Cafu
45+1' Kucharczyk
86' Szymański
(2-0)
30 Radosław Majecki
20 Marko Vesović
55 Artur Jędrzejczyk
44 William Remy
14 Adam Hlousek
18 Michał Kucharczyk 69'
24 Andre Martins
26 Cafu 77'
53 Sebastian Szymański
21 Dominik Nagy
27 Carlitos 83'
33 Radosław Cierzniak
4 Mateusz Wieteska
6 Chris Philipps 77'
22 Kasper Hamalainen 69'
41 Paweł Stolarski
99 Sandro Kulenović 83'
8 Cristian Pasquato
Matthias Hamrol 25
Bartosz Rymaniak 26
Ivan Marquez 33
Elhadji Pape Djibril Diaw 23
Michał Gardawski 11
Matej Pucko 27
34' Jakub Żubrowski 14
Oliver Petrak 13
60' Marcin Cebula 7
46' Ivan Jukić 10
Elia Soriano 89
Michał Miśkiewicz 1
60' Piotr Malarczyk 4
34' Mateusz Możdżeń 8
46' Maciej Górski 9
Łukasz Kosakiewicz 21
Zlatko Janjić 31
Oktawian Skrzecz 77
Trener: Ricardo Sa Pinto
Asystent trenera: Rui Mota
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Trener: Gino Lettieri
Asystent trenera: David Pietrzyk
Kierownik drużyny: Łukasz Tomczyk
Masażyści: Łukasz Miller, Sven Brockerman
Sędziowie
Główny: Tomasz Musiał
Asystent: Sebastian Mucha
Asystent: Jakub Ślusarski
Techniczny: Łukasz Kuźma
Relacja

Wyrachowanie Legii

Legia Warszawa bez większych problemów zdobyła w sobotni wieczór kolejny komplet ligowych punktów. Zawodnicy prowadzeni przez Ricardo Sa Pinto ograli na własnym stadionie Koronę Kielce 3-0 po golach Cafu, Michała Kucharczyka oraz Sebastiana Szymańskiego. Gospodarze prezentowali się poprawnie przez całe 90 minut. Ich gra może nie porywała, lecz co najważniejsze byli do bólu skuteczni, co ostatecznie zagwarantowało im drugie wysokie zwycięstwo z rzędu na własnym stadionie.


Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla gospodarzy. Z prawej strony Michał Kucharczyk dośrodkował w pole karne, gdzie nieco przeszkadzali sobie Dominik Nagy oraz Cafu. Ostatecznie przytomnie zachował się Portugalczyk, który strzałem tuż przy słupku otworzył wynik spotkania. Legioniści bardzo dobrze spisywali się przez pierwsze minuty spotkania, oddalając grę od własnego pola karnego. Wkrótce jednak zagrozili koroniarze. Dwa strzały zdołał zablokować William Remy, wyręczając tym samym Radosława Majeckiego. Potem na boisku było sporo walki i niedokładności z obydwu stron. Piłkarze Legii kontrolowali to, co dzieje się na boisku, ale momentami mieli problemy, aby wymienić kilka celnych podań. Kiedy wydawało się, że do przerwy utrzyma się wynik 1-0, to drugie trafienie dla "Wojskowych" zaliczył Michał Kucharczyk. Pomocnik wykończył podanie od Dominika Nagya i mocnym strzałem lewą nogą pokonał Matthiasa Hamrola.

Kilka minut po zmianie stron z kontrą ruszyła Legia. Michał Kucharczyk ścigał się z Ivanem Marquezem, z którym wygrał pojedynek, i obrońca musiał ratować się faulem. Arbiter ukarał zawodnika Korony czerwoną kartką, a legionistom przyznał rzut wolny. Ze stałego fragmentu gry piłkę kopnął Sebastian Szymański, lecz dokładnie w to miejsce, gdzie stał Hamrol. Gdy gospodarze grali z przewagą jednego piłkarza, to nie mieli większych kłopotów z nadawaniem tempa grze. Korona potrafiła zagrozić jedynie po kontrach przeprowadzanych głównie bocznymi strefami boiska. W 70. minucie przyjezdni byli bliscy gola kontaktowego. Maciej Górski oszukał jednego z obrońców Legii, a jego uderzenie z najwyższym trudem na słupek odbił Majecki. To była dotychczas najlepsza szansa tego zespołu na zdobycie bramki. "Wojskowi" mogli "zamknąć mecz" w 83. minucie. Wprowadzony Kasper Hamalainen odnalazł się w polu karnym, lecz świetną obroną popisał się Hamrol. Golkiper zdołał wybić piłkę poza linię boczną. Cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry wynik ustalił Szymański. Młody pomocnik dostał podanie od Sandro Kulenovicia i uderzeniem w krótki róg nie dał szans bramkarzowi Korony. Fantastyczny strzał zawodnika, który tym samym zanotował pierwsze trafienie w tym sezonie ekstraklasy.

Minuta po minucie

19:30 - Dobry wieczór! Godzina pozostała do ligowego spotkania Legii z Koroną. Pogoda nie będzie rozpieszczać ani kibiców, ani piłkarzy, ale choć klimat jest przeciwko nam, liczymy na dobre zawody. Co prawda ciężko doszukiwać się optymistycznych akcentów patrząc na ostatnie poczynania zespołu Ricardo Sa Pinto, ale...
19:33 - Znamy już wybrańców szkoleniowca legionistów. Do łask trenera powraca Carlitos, który zacznie zawody od pierwszych minut. Druga zmiana względem meczu w Lubinie, to para stoperów. William Remy będzie miał u boku Artura Jędrzejczyka.
19:54 - Na murawie trwa rozgrzewka zawodników Korony Kielce. Natomiast po stronie legionistów, jak na razie sami bramkarze. Obok Radka Majeckiego i Radka Cierzniaka na placu się pojawił... Vjačeslavs Kudrjavcevs.
20:00 - Legia Warszawa w pełnej krasie już na rozgrzewce. I choć dziś gospodarze przygotowali sporo atrakcji dla dzieciaków z okazji nadchodzących Mikołajek, to mamy nadzieję, że Legia nie będzie robić prezentów rywalom na murawie.
20:12 - Na sektorze gości pojawili się już pierwsi fani Korony Kielce.
20:16 - Lechia nie zwalnia tempa i ponownie wygrała swój mecz. Legia traci dwa punkty do Jagiellonii i... musi uważać właśnie na Koronę. Sąsiedzi z tabeli mają tylko punkt do stołecznej ekipy.
20:17 - 3 zwycięstwa, 3 remisy i 2 porażki to bilans zarówno Legii u siebie w tym sezonie ligowym, jak i... Korony na wyjeździe.
20:20 - Legioniści nieco później wyszli na rozgrzewkę, ale jednocześnie zeszli z boiska jako drudzy. Jeszcze dobre 10 minut i zaczynamy!
20:24 - Barwy w górę i "Sen o Warszawie" w wykonaniu kilku, kilkunastu tysięcy kibiców.
20:27 - "Mistrzem Polski jest Legia! Legia najlepsza jest!"
20:28 - Legia dziś w jednolitych białych strojach. Korona na żółto-czerwono.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Soriano do tyłu i... gramy! Sędzia Tomasz Musiał dał znak do rozpoczęcia zawodów.
2' - Dobra akcja legionistów. Kucharczyk do Vesovicia, który wpadł w pole karne, zgrał do środka, ale na posterunku były defensor Korony. Niemniej jednak, ziarno niepewności zasiali legioniści tą akcją.
4' - Żółta kartka: Jakub Żubrowski (Korona)
4' - Legia ruszała z akcją, podanie do Szymańskiego, który został sfaulowany przez Żubrowskiego. Sędzia nie miał wątpliwości. Żółta kartka.
5' - Wrzutka w pole karne z rzutu wolnego, ale rywale trzymali pozycje. Zagrożenie oddalone od bramki Hamrola.
6' - Rywale nie przebierają w środkach. Najpierw Rymaniak, a teraz Cebula uciekają się do faulu, żeby powstrzymać Dominika Nagya.
8' - Remy do przodu, legioniści jeszcze starają się walczyć w linii pomocy, ale kielczanie nie dopuszczają gospodarzy do stworzenia zagrożenia.
8' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
8' - Strzelec gola: Cafu (Legia)!
9' - GOOOOOL !!! To się nazywa dobre wejście w mecz. Tym razem nie było błędu. Akcja z prawej strony boiska, zgranie po ziemi do środka i choć był Nagy z Cafu, to właśnie drugi z nich uderzył płasko od słupka! Legia 1. Korona 0!
10' - A należy dodać, że z prawej strony pola karnego, niemal spod linii zagrywał Michał Kucharczyk.
11' - Tym razem akcję legionistów próbowali skopiować rywale. Pućko wpadł w pole karne, próba zgrania do środka, ale Hlousek był na posterunku. Rzut rożny dla przyjezdnych.
11' - Pućko z narożnika boiska, próba strzału, ale obok celu. I choć rywale sygnalizują, że powinien być drugi korner, to od bramki zacznie Majecki.
13' - Najpierw kiks Hamrola i legioniści mieli rzut z autu na wysokości pola karnego gości. Carlitos dostał piłkę, zszedł w stronę środka, uderzył zza szesnastki i... Hamrol z trudem broni. Na raty.
15' - Rzut wolny dla Legii. Co prawda piłka dla gospodarzy na wprost bramki, ale odległość spora. Strzał? Ryzykowna opcja, ale...
16' - Szymański jednak z dystansu... Noooo, piłka poszybowała tuż nad bramką!
16' - Kibice Legii zachęcają "Kto może ten nad morze - 9.12. Gdańsk"
17' - Kucharczyk z głębi pola w kierunku Nagya, ale to Hamrol był szybszy od gracza w białej koszulce.
20' - Carlitos próbował wypuszczenia kolegi w uliczkę, ale niestety... piłka musiałaby minąć najpierw dwóch rywali.
21' - Szymański poszedł na kiwkę, ale górą rywal. Piłka pewnie jeszcze zmierzała za linię końcową i wydawało się, że Hamrol utrzyma piłkę w boisku, ale nie... minął się. Rzut rożny dla Legii!
22' - Alvarez z Rymaniakiem na prawej flance, ale nie zasiali spustoszenia. Legioniści uporali się z akcją przeciwnika.
24' - Jukić na lewą stronę do partnera, ale Kucharczyk skuteczny w destrukcji.
24' - Carlitos po skrzydle do Nagya, ale Węgra uprzedził Marquez.
25' - Nagy do Carlitosa, który czaił się przy narożniku pola karnego. Piłka, noga, faul!
26' - Martins technicznie w pole karne, ale to gracze Korony wybijają poza szesnastkę, byle dalej.
27' - Żubrowski już ma jedną żółtą kartkę i... teraz chyba powinien ujrzeć drugą. Za co? Za faul na Szymańskim w środkowej strefie boiska.
28' - Żółta kartka: Cafu (Legia)
28' - Cafu ukarany za faul na Petraku w środkowej części boiska.
29' - Gardawski na lewej stronie, ale tam był Vesović, który unieszkodliwił przeciwnika.
32' - Majecki od bramki. I choć Petrak odbiera futbolówkę, to legioniści mogą myśleć o ataku pozycyjnym.
33' - Zagranie do Pućko. Zawodnik pędzi ile sił w nogach, żeby dopaść do piłki i wyjść sam na sam z Majeckim, ale nic z tego. Jędrzejczyk był pierwszy i nie dopuścił do groźnej akcji.
34' - "Legia gol! Legia gol! Legia gol allez, allez!" niesie się z Żylety
34' - Cafu do Hlouska, włącza się Nagy. Cafu rozciąga do Vesovicia, ale błąd! Uprzedził go zawodnik Korony i już Pućko wrzuca z prawej strony w pole karne..
34' - Żółta kartka: Ivan Jukić (Korona)
35' - Zmiana Korona: Jakub Żubrowski Mateusz Możdżeń
36' - Gino Lettieri widział co się święci. Żubrowski wyraźnie nie radził sobie z emocjami i Szymańskim. A z racji, że miał już żółtą kartkę i faulował ze 2-3 razy bez konsekwencji... Można uznać ten ruch za rozważny ze strony trenera gości.
38' - Kucharczyk przerzuca do Hlouska. Czech rozejrzał się gdzie są koledzy i... ruszył sam do linii pola karnego. Zgranie, ale nie zamykał tej akcji żaden z jego kolegów.
38' - Żółta kartka: Elhadji Pape Djibril Diaw (Korona)
38' - Trzeba przyznać, że gra koroniarzy nie może się podobać. Faul faulem pogania...
38' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
39' - Rzut wolny dla Legii na prawej stronie boiska. Zawodnicy czekają w polu karnym...
39' - ...gwizdek sędziego przerywa akcję. Faul legionisty w obrębie szesnastki.
41' - Korona w ataku, ale legioniści dwoma podaniami oddalili zagrożenie na połowę przeciwnika. Marquez przy piłce i patrzy jak ją rozdzielić.
41' - Diaw przed siebie, ale Remy i spółka odzyskują futbolówkę.
43' - Rymaniak zagrał do przodu, gdzie jego koledzy próbowali powalczyć, przy małej pomocy Vesovicia, który nie ustrzegł się błędu. Jednak cała akcja zakończyła się w odległości 30. metrów od bramki Majeckiego.
44' - Cafu z faulem na Możdżeniu w centralnej części murawy.. Musi uważać Portugalczyk, bo ma już jeden żółty kartonik na koncie.
44' - Błąd Diawa, Kucharczyk zagarnia, podaje do Szymańskiego, który dograł na stopę Nagya.. ciut za mocno, złe przyjęcie i skończyło się odbiorem zawodnika Korony.
45' - Hamrol... to nie jest jego dzień. Wyszedł z bramki, żeby uprzedzić Carlitosa i okej, udało mu się. Jednak już wybicie do partnerów padło łupem Nagya. I tylko brak dokładności, precyzji sprawił, że Carlitos nie podwyższył na 2-0.
46' - Sędzia dolicza jeszcze minutę.
46' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
46' - Strzelec gola: Michał Kucharczyk (Legia)!
47' - GOOOOOOOL !!! Do szatni. Hlousek faulowany, ale sędzia puścił grę. Nagy pędzi po skrzydle, zgrywa do środka, gdzie Kucharczyk po ziemi podwyższa na 2-0!
47' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. To nie jest porywające widowisko, ale mimo to, legioniści prowadzą 2-0! Skuteczność nad widowiskowość.

46' - Zmiana Korona: Ivan Jukić Maciej Górski
46' - Początek drugiej połowy
46' - Trener Lettieri chce dać sygnał swojej drużynie. Kolejna zmiana. Maciej Górski na placu gry
47' - Żółta kartka: Marcin Cebula (Korona)
47' - Kolejny ostry faul ze strony gości na Szymańskim. Tym razem ze strony Cebuli.
49' - Cafu dobrze w destrukcji. Szybkie podanie do Szymańskiego, ale Możdżeń nie pozwolił rozwinąć skrzydeł legioniście.
50' - "Arek! Malarz! Arek! Malarz!" poniosło się z "Żylety"
51' - Soriano z 17 metra... Próba strzału, ale napastnik Korony został zablokowany.
51' - Czerwona kartka: Ivan Marquez (Korona)
52' - Kucharczyk dostał podanie, pędzi ile sił w nogach, ale Marquez z... faulem! Tak zawyrokował sędzia pokazując jednocześnie czerwony kartonik zawodnikowi gości.
53' - Faulowali, faulowali i się doigrali. Tak można krótko podsumować próby rywali w defensywie.
54' - Tymczasem Szymański z rzutu wolnego z 17. metrów. Tuż obok muru, piłka zmierzała w lewy dolny róg bramki, ale tam już był Hamrol.
55' - Pućko mija legionistów. Ani Nagy, ani Hlousek nie zdołali odebrać mu piłki.
58' - Martins do Hlouska, podanie do Szymańskiego, który zdołał zgrać do środka, ale tym razem Hamrol bezbłędnie.
59' - Kucharczyk ze skrzydła, spod ławki rezerwowych Legii, w pole karne, ale tam już czekał Hamrol zwarty i gotowy do interwencji.
60' - Tymczasem rzut wolny dla Korony. Do bramki Majeckiego daleko, dobre 35 metrów. Cebula w pole karne, ale Majecki spokojnie przechwytuje futbolówkę.
61' - Zmiana Korona: Marcin Cebula Piotr Malarczyk
61' - I na pół godziny przed końcem meczu trener gości wyczerpał limit zmian.
64' - "Koroniarze na szlaku" w towarzystwie flag na kijach. Tak obecnie prezentuje się sektor gości.
65' - Ajjjj! Szymański wypatrzył niekrytego Nagya, który miał niemal otwartą drogę do bramki.. Jednak Węgier został uprzedzony przez rywala. A szkoda, szkoda...
66' - Legia w ataku.. Akcja lewą stroną boiska, dośrodkowanie ze skrzydła w pole karne, gdzie już było dwóch zawodników gospodarzy.. Jednak Diaw skutecznie w obronie, wybija głową.
69' - Zmiana Legia: Michał Kucharczyk Kasper Hamalainen
70' - Zasłużone brawa dla Michała Kucharczyka, który dziś zrobił świetną robotę.
70' - Cafu prostopadle w stronę Szymańskiego, ale mimo wszystko niedokładnie..
71' - Groźnie pod bramką Legii... Najpierw Górski, interweniuje Majecki i słupek. Poprawia Pućko, ale zawodnik Korony ładuje wysoko, niecelnie z kilku metrów!
73' - Ajajajajaj! Groźnie teraz u Hamrola na rewirze... Był Carlitos, był jeszcze Szymański, który uderzał z pierwszej po zagraniu Hlouska. Skończyło się na rzucie rożnym. Tylko.
75' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
76' - MArtins leży na murawie... Będzie potrzebna pomoc lekarzy? Na szczęście Andre wstał przy wsparciu kolegów z drużyny.
77' - Do wejścia przygotowany Chris Philipps
77' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
77' - Zmiana Legia: Cafu Chris Philipps
78' - Remy w kierunku prawego skrzydła. Philipps i jego pierwszy kontakt z piłką, naciska na niego Petrak. Mamy aut na własnej połowie...
80' - Pućko z narożnika... interweniuje Majecki, ale nie sięga piłki. Na szczęście goście nie robią użytku z posiadania. Nie ma strzału. Kończy się akcja na kolejnym rzucie rożnym.
80' - Szymański, Nagy pędzi ile sił w nogach, ale Możdżeń mądrze interweniuje i przerywa kontrę legionistów. Szkoda...
81' - Philipps do Hamalainena, Hlousek, ale gospodarze spowalniają grę.
82' - Hamalainen spod linii w kierunku środka pola karnego, ale bardziej ratował piłkę niż zagrywał precyzyjnie do partnerów.
83' - Nagy!!! Szkoda, że nie opanował piłki. Szymański ładnie zagrał do Vesovicia, który właśnie chciał obsłużyć Węgra.
83' - Hamalainen! Pole karne, uderzenie w kierunku dalszego słupka, ale Hamrol strącił na róg! Ajajajaj!
84' - Zmiana Legia: Carlitos Sandro Kulenović
84' - Zagranie z narożnika i... Kulenović uderza głową. Niby w kierunku dalszego słupka, ale mimo wszystko niecelnie.
86' - Górski walczy o górną piłkę z Majeckim, ale widząc, że nie ma szans.. Chyba jeszcze uderzył bramkarza Legii, ale sędzia nie dopatrzył się przewinienia.
86' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
87' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
87' - Strzelec gola: Sebastian Szymański (Legia)!
88' - GOL !!! Dziękujemy, dobranoc! Kulenović miał otwartą drogę, żeby kropnąć z dystansu lub podejść nieco bliżej. Jednak Sandro wybrał Szymańskiego, który wykończył akcję pewnym strzałem. 3-0!
89' - "Trójka do zera..." radują się kibice Legii
90' - Vesović walczy z Soriano. Sędzia szybko się włączył, bo dostrzegł jak obaj gracze upadli na murawę. Obyło się bez złośliwości.
91' - A jednak VAR po akcji z Vesoviciem, który mógł celowo kopnąć Soriano w trakcie turlania się po murawie
91' - Tymczasem kibice z Żylety... wyskoczyli z koszulek.
91' - Sędzia dolicza jeszcze 4 minuty.
92' - Sędzia obejrzał powtórkę i wracamy do gry. Nie ma kary dla Marko.
92' - Żółta kartka: Marko Vesović (Legia)
93' - Martins naciska na Soriano wybijając go z rytmu
93' - Żółta kartka: Andre Martins (Legia)
93' - Pućko jeszcze z wolnego w pole karne, ale Kulenović wybija głową. Kontra legionistów...
94' - Szymański do Hamalainena, który przedłuża głową, gol i... niestety, spalony.
95' - Hamalainen ładnie do Nagya, ale ten wpadł jak burza w pole karne i oddał piłkę do Hamrola.
95' - Koniec meczu!





Koniec. Choć grała trzecia drużyna z czwartą, to nie było to porywające widowisko. Legia zagrała wyrachowany i przede wszystkim skuteczny futbol. Efekt? Trzy bramki i trzy punkty.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na więcej z meczu na Legionisci.com
FOTOREPORTAŻ Z MECZU

Relacja z trybun

Mróz niestraszny fanatykom

Blisko miesiąc minął od ostatniego meczu Legii na własnym stadionie. Najwidoczniej nie wszyscy stęsknili się za wizytą na Ł3, bowiem frekwencja na stadionie była słaba - zaledwie 12,8 tys. widzów. Biorąc pod uwagę liczbę sprzedanych wejściówek, którą opublikował klub, ponad 5,5 tys. osób znalazło tego dnia coś lepszego do roboty albo swoją absencję tłumaczyło mrozem.


W trakcie meczu było ok. -5 stopni, więc z pewnością nie jest to temperatura, która może odstraszyć prawdziwych fanatyków od wspierania swojego ukochanego klubu. A że ci, którzy na stadion przyszli do zmarzluchów nie należą, można było przekonać się w końcówce spotkania, kiedy część "Żylety" dopingowała bez koszulek.

Przed meczem w trzech namiotach prowadzona była zbiórka zabawek, które przed świętami trafią do dzieci z Centrum Zdrowia Dziecka. Przy wejściu na trybuny Nieznani Sprawcy prowadzili zbiórkę na oprawy. Stadion zapełniał się tego dnia bardzo leniwie. Na godzinę przed rozpoczęciem meczu, było góra dwieście osób na trybunach. Znacznie więcej osób spędzało czas wokół stadionu lub na promenadach. Część osób wobec mrozu postanowiła rozgrzać się od środka. Klub zaś tego dnia, choć do Świąt czasu jeszcze sporo, uraczył nas iście świątecznymi melodiami.

Kibice gości na Łazienkowską dotarli również dość późno - niewiele przed pierwszym gwizdkiem. Kielczanie podróżowali autokarami i furami, a na naszym stadionie stawili się w bardzo dobrej liczbie, jak na swoje możliwości i ostatnie wizyty przy Ł3. W sektorze gości zasiadło 457 osób, którzy wywiesili kilka flag. Koroniarze długo dopingowali mocno przeciętnie i byli zupełnie niesłyszalni na pozostałych trybunach. W drugiej połowie parę razy rozkręcili się na dobre i wtedy byli słyszalni nawet na Żylecie. Po przerwie nieco zmieniło się oflagowanie przyjezdnych. Dotychczasowe flagi zastąpiło malowane płótno "Koroniarze na szlaku", nad którym zaczęło powiewać sporo flag na kijach. Można było spodziewać się, że za chwilę całą prezentację uzupełni pirotechnika, ale ostatecznie ta nie pojawiła się.



Naszym dopingiem kierował tego dnia "Szczęściarz". W repertuarze zaś pojawiło się sporo bluzgów pod adresem Korony - najczęściej powtarzane "Żółto-czerwona..." oraz "Jazda z k...". Kilka razy próbowaliśmy zachęcić do wspólnych śpiewów pozostałe trybuny. Na nich zresztą tego dnia działo się nie mało, nie tylko pod względem wokalnym. W pewnym momencie na skraju trybuny Deyny, kilku ochroniarzy próbowało wyprowadzić jednego z fanów. Nie trzeba było długo czekać na skandowanie "Zostaw kibica..." i "Ochroniarze ch... wam w twarze", a jako, że to nie podziałało, na pomoc ruszyli inni kibice, którzy do tego nie dopuścili. Kiedy sytuacja uspokoiła się, jeden z kibiców postanowił z okazji zbliżających się Mikołajek, sprawić prezent przyjezdnych i zrobił rundę honorową wokół bieżni. Pod sektorem gości został przechwycony przez ochronę i następnie wyprowadzony. To tyle jeśli chodzi o pozasportowe atrakcje tego dnia.

Warto dodać, że w pierwszej połowie, ze względu na awarię nagłośnienia, gniazdowy intonował przyśpiewki jak za starych czasów - bez mikrofonu ani megafonu. Na murawie od samego początku humory mogły nam dopisywać, bowiem piłkarze szybko wyszli na prowadzenie i mieli wyraźną przewagę. Tego dnia aż trzykrotnie cieszyliśmy się z bramek, w końcu śpiewając "Trójka do zera, trafiła Legia frajera". Żyleta skandowała także nazwisko Arka Malarza, którego sztab trenerski odsunął z pozycji nr 1 na pozycję nr 4. Na trybunie wschodniej wisiało płótno "Kto może, ten nad morze", zachęcające do licznego wyjazdu do Gdańska, który czeka nas w przyszłą niedzielę. Oflagowanie na dolnej kondygnacji Żylety były tym razem fanklubowe - tam zawisły flagi "Dęblin", "Warka", "Grójec", "Siedlce", "Biała Podlaska", "Mińsk Maz.", "Zambrów", "Ciechanów", "Węgrów", "Wyszków", "Otwock".



Pod koniec spotkania na Żylecie padło hasło "Cała Legia bez koszulek". W jego myśl spora grupa fanów z trybuny północnej pozbyła się wierzchniej odzieży i przez ostatnich kilka minut dopingowała bez koszulek. Po meczu w kierunku "morsów" podeszli piłkarze dziękując za doping. Tym, którym spieszyło się do domu, nawet nie zauważyli, że kilka minut po meczu, w ramach mikołajkowego prezentu od klubu, piłkarze w mikołajowych czapkach wykopali w trybuny kilkanaście piłek. Warto dodać, że przez większość meczu w naszym młynie powiewało kilkadziesiąt flag na kiju, co wygląda naprawdę efektownie.

W najbliższym tygodniu czekają nas dwa wyjazdy - najpierw w środę do Głogowa na Puchar Polski, a następnie w niedzielę do Gdańska na mecz z Lechią. Przy Łazienkowskiej spotykamy się dopiero za dwa tygodnie.

P.S. Na Żylecie wywieszony został transparent "Tino Śródmieście Płn. PDW" oraz płótno upamiętniające czwartą rocznicę śmierci "Fileta" i "Pajera", którzy zginęli wracając z wyjazdu do Belgii. Ponadto debiut zaliczyły flagi legijnego Węgrowa i Warki.

Frekwencja: 12 852
Kibiców gości: 457
Flagi gości: 6

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa-Korona Kielce
13strzały6
7strzały celne3
3rzuty rożne3
20faule26
2spalone2
1słupki1
0poprzeczki0
3żółte kartki3
0czerwone kartki1
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
30.Majecki'90----2-2-
20.Vesović'90---11-84 / 3
55.Jędrzejczyk'90---11-4-
44.Remy'90---21-73 / 3
14.Hlousek'90---21-31 / 1
18.Kucharczyk'691-1 / 1-3-66 / 2
24.Andre Martins'90---21-98 / 3
26.Cafu'771-1 / 142-124 / 3
53.Szymański'901-5 / 237-183 / 1
21.Nagy'90-21 / 124196 / 2
27.Carlitos'83--3 / 123-203 / 1
22.Hamalainen'21--2 / 11-141 / 0
6.Philipps'13-------1 / 1
99.Kulenović'7-1----21 / 0


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
30.Majecki17 / 13   76%-7----
20.Vesović27 / 20   74%1 / 01715 / 9   60%3 / 312 / 61 / 0
55.Jędrzejczyk46 / 35   76%-1713 / 11   85%7 / 56 / 6-
44.Remy33 / 21   64%-1217 / 14   82%7 / 610 / 81 / 1
14.Hlousek61 / 48   79%1 / 13310 / 7   70%1 / 09 / 71 / 1
18.Kucharczyk19 / 12   63%2 / 22015 / 6   40%3 / 012 / 63 / 2
24.Andre Martins51 / 42   82%-2826 / 14   54%2 / 224 / 121 / 0
26.Cafu29 / 25   86%1 / 12525 / 10   40%6 / 219 / 82 / 0
53.Szymański33 / 25   76%2 / 13727 / 6   22%8 / 019 / 611 / 4
21.Nagy27 / 23   85%2 / 23325 / 8   32%4 / 221 / 66 / 2
27.Carlitos27 / 17   63%1 / 04937 / 9   24%11 / 026 / 96 / 3
22.Hamalainen14 / 12   86%-124 / 1   25%1 / 03 / 1-
6.Philipps11 / 10   91%-93 / 2   67%1 / 02 / 2-
99.Kulenović2 / 1   50%-54 / 1   25%1 / 03 / 11 / 1
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów

Najwyższą notę za sobotni mecz z Koroną przyznaliście Cafu. Występ Portugalczyka oceniliście na 4,7 w skali 1-7. Pozostali zawodnicy także otrzymali dobre i bardzo dobre oceny. W sumie oceniało 955 osób. Średnia ocena drużyny za to spotkanie to 4,1.

Cafu 4,7
Szymański 4,6
Kucharczyk 4,6
Remy 4,5
Hlousek 4,4
Nagy 4,3
Andre Martins 4,3
Jędrzejczyk 4,2
Majecki 4,1
Carlitos 3,8
Vesović 3,8
Hamalainen 3,6
Kulenović 3,5
Philipps 3,2

Komentarze (34)

Peter mokotuff

....Majecki jak na razie dużo szczęścia...musi poprawić grę na przedpolu ...za dużo tych pustych przelotów ma...

Darek

Ważne zwycięstwo.3 punkty najważniejsze.Po czerwonej kartce dla piłkarza korony nie było widać naszej przewagi.Gra była wyrównana przez cały mecz.Późno strzelony gol na 3 do 0 który zakończył ten mecz.Przy stanie 2 do 0 korona miała słupek.Mogło być jeszcze groźnie gdyby to wpadło.Na szczęście słupek to strzał niecelny.Kolejny pusty przelot Majeckiego.Co on piłki nie widzi?
Gratuluje zwycięstwa.

Michał Kucharczyk (L)egenda (L)egii

KuchyKing !!! Świetny mecz Michała okraszony kolejnymi liczbami! Bramka, asysta, wywalczona czerwień. Psy szczekają a KuchyKing jedzie dalej! Krytycy tradycyjnie musza sie schowac w mysiej dziurze.

siepacz

Brawa za zaangażowanie, agresję i ruchliwość. Nie odpuszczali. Zabiegali przeciwnika. Niestety, tu znów zabawię się z adwokata diabła. Każdy, absolutnie każdy z zawodników Legii zagrania dobre i bardzo dobre systematycznie przeplatał farfoclami. Albo brakowało techniki lub precyzji, albo dokonywali złych wyborów. Często ten zły wybór polegał na zbytnim zaufaniu do własnego dryblingu, kiedy kolega był lepiej ustawiony i podanie załatwiłoby sprawę. Irytująca była też preferencja dla rozpoczynania gry dalekim wykopem - klasowe drużyny muszą umieć rozgrywać od tyłu. Na Koronę to wystarczyło, tym bardziej, że ona grała tak samo. Ale przynajmniej tym razem potrafili pozbyć się najpaskudniejszej przypadłości polskiej ligi (i reprezentacji tak samo): zawodnik z piłką miał zwykle komu podać, koledzy nie chowali się za plecami przeciwników, tylko wracali, żeby się do niego ustawić. To niecodzienny obrazek w Polsce. I rzecz obiecująca na przyszłość. Na marginesie: strzał Hamy, z którego nie padł gol, bo bramkarz obronił, też był ze spalonego. Tyle że sędziowie nie złapali. Na drugim marginesie: nigdy więcej padolino!!! Legia ma wygrywać klasą, a nie cwaniactwem.

Prosto z mostu . Siła Legii d... nie rozwala .... niestety

Wolałbym zamiast wyrachowania , dużo większe umiejętności czysto piłkarskie dały Legii dziś wysoką wygraną . Ale choć jestem Kibicem Legii to niestety nie da się tak powiedzieć o dzisiejszym zespole ze Stolicy . Brakuje w kadrze zespołu dużo lepszych zawodników , którzy umiejętnościami górowaliby nad resztą ligowej miernoty , niestety obiektywnie tak na dziś nie jest , a sami w tą miernotę się wpisujemy . I dopóki nie znajdzie się taki sponsor , który wyłożył by taką kasę , za którą Legia mogłaby zrobić transfery zawodnikami na poziomie OFOE , którzy tą ligę łykali w całości , a wprost ją ośmieszali co nie jest jakimś mega wyczynem to do póty nie przyjdą zawodnicy na jego poziomie co najmniej to będziemy lata świetlne dalej częścią tej ligowej miernoty .

Tomek Mokotów

@siepacz

Żarty sobie stoisz z tym rozgrywaniem piłki na własnej połowie? Nie było cię pewnie na meczu ale w tv też chyba było widać jak nierówna i zmrozona jest murawa?

PS. Żal ściska jak się widzi "kibicow" z sektora 104 i nie tylko.
Tuż obok Żylety, zimno jak cholera a oni parę leniwych oklaskow i zero dopingu...

Spiewalbym i klaskał choćby po to by było mi cieplej.
Nie zrozumiem wyjścia z dzieciakiem na mecz przy takim zimnie i przesiedzenia całego meczu trzęsąc się z zimna...

Zostańcie przed tv, lepszy widok, lepsze powtórki, cieplutko...

Na Żyletę jestem za stary ale reszta trybun nie bardzo zachęca do przyjścia.

Ewelina

Tak to powinno wyglądać zawsze. Przyjeżdżają ogórki, gładkie 3:0 i żegnamy.

Jerz z Potoku

@ Tomek Mokotów - w kwestii kibicowania z zaangażowaniem na całym stadionie, a także rodzicielskiego przegięcia w postaci zabierania maluchów na tak mroźną aurę masz całkowitą rację. Mam jednak pewną trudność w zrozumieniu końcowego przekazu, w opublikowanym przez Ciebie poście.
Jak dla mnie, to rozgrywanie meczów o godz. 20.30 przy tak niskiej temperaturze, to zaprzeczenie futbolu, no chyba że terminarz poszczególnych meczów - jak zawsze - zdeterminowany jest potrzebami i wymogami canal+ (a także ESA), które to podmioty organizacyjne w swojej pijarowskiej pazerności kompletnie w nosie mają zdrowie piłkarzy i samopoczucie kibiców. Osobiście w tej sytuacji absolutnie nie dziwię się fanom Legii, którzy w większości pozostali przed medialnymi monitorami.

Ps.: wprawdzie poruszony przez Ciebie temat to klasyczna "zdarta płyta", ale może wreszcie znajdą się na tyle przewidujący i inteligentni decydenci, którzy będą w stanie ograniczyć tą ligową wietrzną i mroźną patologię konieczności kontynuowania rozgrywek za wszelką cenę.
Przykład porozumienia Prezesów Zagłębia Lubin i Legii w kwestii przełożenia terminu rozgrywania poprzedniego meczu w ramach ESA, tj.: z pt. h:20.30 na nd. h:15.30 - to nie tylko przejaw dbałości o utrzymanie dobrej kondycji swoich kadrowiczów (różnych szczebli), ale również zadbania o zdrowie pozostałych piłkarzy z ich wyjściowych jedenastek.

Zdroworozsądkowe serdeczności

Wolfik

@Siepacz: Sądzę, że jesteś nazbyt surowy w swojej ocenie Kolego. Warunki dość trudne, mecz ułożył się dla nas dobrze a w zasadzie po 2-iej połowie można powiedzieć, że był zamknięty. W perspektywie mamy w tygodniu wyjazd na PP a w niedzielę mecz u lidera w Gdańsku zatem można (i trzeba było) przećwiczyć taktykę. Ja w każdym razie tak to widzę. W tej chwili ważne jest ciułanie punktów by nie mieć zbyt dużej straty. Drużyna egzamin zdała, co napawa optymizmem przed Gdańskiem.

Swoją drogą, ciekawe w jakim zestawieniu zagra Legia w Głogowie. Z nieobecnych i rezerwowych zawodników na mecz z Koroną, też można zestawić ciekawą 11-stę.

Wolfik

@Jerz z Potoku: Czołem Kolego. W kwestii rozgrywania meczów o 20.30 pozwolę sobie na polemikę. Ostatnio byłem na pewnym meczu 1-szo ligowym rozgrywanym o tej porze. Ubrałem się odpowiednio więc nie zmarzłem. Ludzi było sporo (jak na stadion i dzień rozgrywania meczu). Uważam, że pora tez "robi" atmosferę. Pamiętam, jak mecze były rozgrywane np. w niedzielę o 11-ej i uwierz mi - za ciula bym nie chciał do tego wracać.
Ale oczywiście każdy ma swoje "preferencje" :).

łajdak

ostatnia kolejka w sobote o 17 ....!!!!!!

Cziee

Mecz meczem ale w komentarz czytam: "gratuluję zwycięstwa" "masz całkowitą rację, ale... ", "serdeczności", "sądzę, że jesteś nazbyt surowy", "pozwolę sobie na polemikę" itd itp, Panowie, widzę że dziś w na forum wyjątkowa kultura i interpunkcja! Tak trzymać! :)

Jerz z Potoku'

@ Wolfik - generalnie masz rację, tylko spróbuj przekonać do swoich racji przemarzniętych kibiców, którzy opuszczają stadion po...przegranym meczu. W tym konkretnym przypadku to wynik determinuje "atmosferę", a dopiero później wszystko inne. Czyż nie?

BRAWO LEGIA !!!

Wygralismy 3:0. BRAWO ! Gratulacje!

Cult⚽️Legia and friends forever

✨⚽️⚽️⚽️✨

Mares4

Pozwolę sobie na taki komentarz hmmm Legia Mistrz! Dziękuję i pozdrawiam kulturę

Kosa

Brawo Legia

ANTY OSET, AAA, HUGON, e(L)o

Co tam u was słychać pustaki ? Kuchy King !!!

CWKSiak

Dobrze oglądać Legie stabilna z tylu, Remiego brakowało, z Jedzą będą tworzyć monolit.
Czy wyrachowanie Legii?
Wydaje mi się, ze stabilność i przewidywalność, po prostu chłopaki nie dali pograć koroniarzom, dobrze wyprzedzali i pressowali, na odpowiednim poziomie waleczności.
Musimy popracować nad celnością podań.
Legia Warszawa!

AAA

Całe szczęście że to ostatni sezon w Legii tego paralityka.
Kupujcie koszulki Fatalczyk King bo z pewnych żródeł wiadomo że kontraktu z tym wirtuozem nie przedłużą.
Ciekawe gdzie pójdzie miszcz nad miszcze....
..

ANTY OSET, AAA, HUGON, e(L)o

Aleś się pobudził !!! Mam nadzieję, że to twój ostatni sezon na tym forum !

Kasztelan

Kucharczyk zagrał średnio , nic szczególnego.
Zagranie gdy sam się potknął a przeciwnik dostał żółtą kartkę to nieszanowanie przeciwnika i szkalowanie dobrego imienia naszego klubu.
To że wrzucił piłki to tylko fart , Legia potrzebuje dwa razy lepszego skrzydłowego.
Kucharczyk jest za słaby na nasz klub.
To samo Nagy - dostaje wrzutkę i przestrzela - Dobrze że Cafu był obok.

Andrew

Jerz z potoku.
Przełożenie poprzedniego meczu bylo spowodowane meczem reprezentacji u21 w której grali legionisci. Trzeba bylo przelozyc ze względu na zbyt krótko odstep miedzy meczami.

Tomekc

Jak na możliwości kadrowe bardzo dobry mecz Legii. Ale w zimie trzeba podnieść jakość w ofensywie. Potrzebny zawodnik nr 10 lub napastnik i skrzydłowy którzy od razu dadzą jakość. I oczywiście liczę na podniesie jakości obecnych zawodników. Gratulacje Legio!!!

@CWKSiak

Remyego brakowało?Który mecz Ty kolego żeś oglądał?

Zbig

Kolejny b.dobry mecz!Legioniści nie patrzą na pogodę-obserwują boisko!!!!

Ja

Co za mosiek moze wygłaszać bzdury o porze meczy?
Czyli polskie kluby nie powinny grac w pucharach bo tam mecze sa o 20.45. Rozumiem. Jakos najwieksi nie narzekaja na aure i zapieprzaja porzadnie na boisku do upadlego i nie marzna. Ah i da sie na nich patrzec.
A brak dopingu na Legii jest od lat, siada wszystko...oprocz Zylety reszta to padaka. Niezaleznie od pogody i godziny. A i sama Zyleta to nie to co kiedys. Brak zasad i ich egzekwowania dopuszcza do sytuacji jak mośki przylaza sobie w necie posiedziec albo pogadac.

jamapata

Popieram AAA - Patrzeć nie mogę jak kaleczy ten sport pan K.

CWKSiak

@CWKSiak
Brakowało, gdy był kontuzjowany kolego...

lob

Wszystko było ok...gdyby nie taka mała ilość kibiców na meczu. Tylko niecałe 13 tysięcy na prawie trzy milionową aglomerację warszawską ??? Co z tego, że temperatura minusowa, na Legii można się rozgrzewać nie tylko meczem, ale i piwem, czy herbatą.
Szacun dla tych kibiców z Żylety co się pod koniec meczu rozebrali do pasa. Niech kibice w kapciach żałują, że na żywo nie obejrzeli tego dobrego meczu w wykonaniu naszych piłkarzy.
Zapraszam 15 grudnia na mecz z Piastem...zdjąć kapcie, założyć ciepłe buty i na stadion Panowie........

e(L)o

Kucharczyk ze swoim poziomem powinien biegać w barwach widzefa w II lidze i nic wyżej!

13 tys. na taki poziom to i tak bardzo dużo .

13 Tys. na Przereklamowanej Ekraklapie to i tak sporo . Biorąc to jaki poziom prezentują nasi piłkarze do ich zarobków to jest to bicie piany . Widać , że kibic nie da się oszukać i widzi co im Legia prezentuje , czyli nic nadzwyczajnego , stąd ten niski wynik frekwencji na trybunach co wcale nie dziwi .

lob

Jak chcesz obejrzeć mecze na wyższym poziomie to jedz sobie do Łodzi na mecze widzewa, albo idź na Konwiktorską "wielki" kibicu w kapciochach........

Roki

Padolino na swoim poziomie czyli dno

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.