Ekstraklasa
18. kolejka
#LGDLEG
20856
Gdańsk
9.12.2018
18:00
Lechia Gdańsk
Legia Warszawa
Lechia Gdańsk
0-0
Legia Warszawa
12 Dusan Kuciak
3 Joao Nunes
25 Michał Nalepa
26 Błażej Augustyn
22 Filip Mladenović
27 Rafał Wolski 67'
35 Daniel Łukasik
6 Jarosław Kubicki
36 Tomasz Makowski
17 Lukas Haraslin 76'
28 Flavio Paixao
1 Zlatan Alomerović
4 Adam Chrzanowski
5 Steven Vitoria
10 Egy Maulana Vikri
11 Konrad Michalak
18 Jakub Arak 67'
90 Artur Sobiech 76'
Radosław Majecki 30
Paweł Stolarski 41
William Remy 44
Artur Jędrzejczyk 55
Adam Hlousek 14
88' Marko Vesović 20
Cafu 26
Andre Martins 24
Sebastian Szymański 53
65' Michał Kucharczyk 18
65' Carlitos 27
Radosław Cierzniak 33
Mateusz Wieteska 4
Chris Philipps 6
Cristian Pasquato 8
65' Dominik Nagy 21
88' Jose Kante 19
65' Sandro Kulenović 99
Trener: Piotr Stokowiec
Asystent trenera: Maciej Kalkowski
Kierownik drużyny: Mariusz Szymkiewicz
Lekarz: Robert Dominiak
Masażyści: Łukasz Szprengel, Rafał Rybczyński
Trener: Ricardo Sa Pinto
Asystent trenera: Rui Mota
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak
Asystent: Paweł Sokolnicki
Asystent: Tomasz Listkiewicz
Techniczny: Wojciech Myć
Relacja

Hit na wyrost

Legia Warszawa bezbramkowo zremisowała w meczu określanym mianem hitu tej kolejki z Lechią Gdańsk. Spotkanie wyraźnie rozczarowało. Brakowało bramkowych okazji, a najlepszej nie wykorzystał Michał Kucharczyk, który przegrał w pierwszej połowie pojedynek z Dusanem Kuciakiem. Różnica w tabeli pomiędzy obydwoma drużyna nie uległa więc zmianie i dalej wynosi pięć punktów.


Na to spotkanie zęby ostrzyli sobie wszyscy kibice ligowej piłki. Niestety, pierwsza połowa wyraźnie rozczarowała. Obydwie drużyny toczyły walkę głównie w środkowej strefie boiska, a akcji bramkowych było jak na lekarstwo. Pierwszy sygnał do ataku dał Paweł Stolarski, który mocnym uderzeniem trafił wprost w Dusana Kuciaka. Wkrótce odpowiedzieli gospodarze. Radosław Majecki dwukrotnie przeniósł piłkę nad poprzeczką po strzałach Joao Nunesa oraz Tomasza Makowskiego. W 38. minucie powinno być 1-0 dla gości. Sebastian Szymański pobiegł z szybką kontrą, a będąc przed polem karnym odegrał do Michała Kucharczyka. Ten wpadł w pole karne, lecz z jego próbą poradził sobie Kuciak. Szkoda tej okazji, ponieważ było to znakomita szansa do wyjścia na prowadzenie przed graczy Ricardo Sa Pinto.

Zaraz po zmianie stron na strzał z dystansu zdecydował się William Remy, ale piłka odbiła się po drodze od Jarosława Kubickiego i wyszła poza linię końcową. Przez pierwsze kilkanaście minut drugiej połowy dalej brakowało akcji bramkowych. Kuciak i Majecki nie musieli napocić się na linii bramkowej, a ich jedyne interwencje ograniczały się do wyłapywania dośrodkowań. W 78. minucie w zamieszaniu w szesnastce przeciwnika odnalazł się Adam Hlousek. Czech został powstrzymany przez przeciwników i w efekcie Legia zyskała tylko rzut rożny. W doliczonym czasie spotkania trzy punkty Lechii mógł zagwarantować Artur Sobiech. Napastnik gdańszczan główkował z kilku metrów do pustej bramki, jednak przestrzelił!

Minuta po minucie

17:12 - Przed nami prawdziwy ligowy hit ostatnich miesięcy. Niepokonana w tym sezonie na własnym stadionie Lechia podejmuje Legię Warszawa, która chce zmniejszyć stratę w tabeli, dzielącą obydwie drużyny.
17:14 - Trener Ricardo Sa Pinto nieco zaskoczył wyjściową jedenastką. Portugalczyk posadził na ławce rezerwowych Dominika Nagya, a w jego miejsce na boisku zobaczymy Pawła Stolarskiego, który będzie miał okazję zagrać przeciwko były kolegom. Wobec tego na skrzydłach biegać będą Michał Kucharczyk oraz Marko Vesović
17:19 - W bramce Lechii stanie były legionista Dusan Kuciak, zastępując podstawowego ostatnio golkipera - Zlatana Alomerovicia.
17:35 - Według bukmacherów trudno wskazać faworyta niedzielnego spotkania. Kurs na zwycięstwo gospodarzy to 2,80, natomiast na legionistów minimalnie mniejszy - 2,65.
Przed meczem kibice Legii złożyli wieniec pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970.
fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
Fani ze stolicy piechotą dotarli pod stadion. Na razie nie wiadomo czy ostatecznie pojawią się na obiekcie.
W sektorze gości siedzą kibice gospodarzy.
17:45 - Został już tylko kwadrans do rozpoczęcia spotkania!
17:57 - Ruszyli!
17:59 - "Piłka nożna dla kibiców" słyszymy na stadionie

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Rozpoczęli gospodarze
2' - Od autu Hlousek. Na razie Lechia niedokładna w swoich podaniach
2' - Remy do Carlitosa, ale dobrze Augustyn
4' - Przed pierwszym gwizdkiem sędziego zawodnicy podbiegli do sektora gości i pobili brawo. Tego dnia powinni tam siedzieć kibice "Wojskowych"...
4' - Szymański mocno ze skrzydła, jednak trafił wprost w Nalepę
5' - Ostre starcie Cafu i Łukasika. Będzie aut dla Legii
7' - Bardzo dobre podanie do Carlitosa i ofiarna interwencja ratuje gospodarzy. Rzut rożny dla Legii.
8' - Dośrodkowanie Andre Martinsa za mocne, ale jeszcze po kilkunastu sekundach piłka wróciła do Portugalczyka. Jego strzał przeleciał nad poprzeczką
9' - Majecki nieco nerwowo wybija piłkę poza linię boczną, ale na szczęście nic z tej akcji nie wyszło
10' - Dalekie podanie do Haraslina, który dwukrotnie wygrał pojedynek ze Stolarskim, ale w porę sytuację opanował Marko Vesović
11' - Prawy obrońca Legii doznał jakiegoś urazu przy tej interwencji. Trzymał się za bark, ale na razie nie przerywamy gry
11' - Bardzo dużo dalekich podań kierowanych jest do Haraslina, który jest jednym z lepszych graczy gospodarzy
12' - Na spalonym Kucharczyk
14' - Bardzo mocny strzał Stolarskiego i pierwsza dobra obrona Kuciaka!
15' - Ponownie dobra interwencja Słowaka. Tym razem dośrodkowanie Martinsa zostało zablokowane, jednak bramkarz dobrze odczytał lot piłki
16' - Jak na razie Lechia zatrzymuje się na połowie Legii. Gospodarze nie potrafią przedrzeć się przez obronę przeciwników
17' - Legia spokojnie rozgrywa akcję od linii obrony. Stara się wciągnąć Lechię na swoją połowę
20' - Nunes zza pola karnego i piłkę nad poprzeczkę wbił Majecki! Rzut rożny dla Lechii
21' - Ponownie bramkarz Legii na posterunku. Tym razem Makowski tuż pod poprzeczkę i Majecki poza linię końcową
22' - Trzeba przyznać, że mecz na razie nie porywa. Bramkarz Legii na razie do interwencji zmuszony dwukrotnie. Kuciak musiał się wykazać jeden raz
23' - Faul na Kucharczyku na połowie Lechii
24' - Poturbowany Joao Nunes i będzie potrzebna pomoc medyczna
25' - Legia buduje kolejny atak, ale podanie Stolarskiego do Vesovicia minimalnie za mocne
26' - Minęło 25 minut, a my... nadal czekamy na bramkowe akcje Legii
28' - Haraslin miał piłkę na skrzydle, ale po raz kolejny lepszy od niego Stolarski
29' - Strzał Paixao z dystansu, ale wyraźnie niecelny
32' - Zaatakowany Stolarski. Rzut wolny i okazja do dośrodkowania w pole karne
34' - Przekroczenie przepisów przez Cafu. Obydwie drużyny na razie wyróżniają się dużą ilością fauli
35' - Kolejne ostre wejście Kubickiego. Gwizdek sędziego Marciniaka jednak milczy
37' - Uderzenie Paixao w Remyego i lechiści sygnalizują rękę. Marciniak pokazuje: gramy dalej!
37' - Powtórki pokazały, że była to słuszna decyzja arbitra. Tymczasem rzut rożny dla Lechii
39' - Ależ kontra Legii! Szymański pobiegł z piłkę podał do Kucharczyka, a ten przegrał pojedynek z Kuciakiem. Szkoda!
39' - Po drugiej stronie było trzech niekrytych legionistów...
40' - Błąd w wyprowadzeniu piłki popełnił Majecki. Bramkarz oddał futbolówkę rywalom, którzy nie skorzystali z prezentu. Wszystko zdołał naprawić Cafu
41' - Wrzutka z prawej strony i dobrze Majecki
42' - Żółta kartka: Andre Martins (Legia)
42' - Taktyczny faul Martinsa i Portugalczyk wykluczył się z następnej kolejki
43' - Sa Pinto dyskutuje przy linii z Carltosem. Dzisiaj Hiszpan nie ma łatwego zadania. Nie ma zbyt wiele przestrzeni, aby przeprowadzić jakąś akcję indywidualną
45' - Kolejna strata Kucharczyka
47' - Sędzia doliczył dwie minuty. Jedna z nich już upłynęła
48' - Koniec pierwszej połowy

Koniec pierwszej połowy. Do przerwy bez bramek. Dużo walki, ale sytuacji niewiele. Najlepszą zmarnował Kucharczyk, który przegrał pojedynek z Kuciakiem

46' - Początek drugiej połowy
47' - Wracamy do gry w niezmienionych składach
48' - Faul Jędrzejczyka na Paixao
49' - Szymański do Carlitosa, który został uprzedzony przez Nalepę
51' - Remy z dystansu i będzie rzut rożny dla Legii
54' - Na razie w drugiej połowie lepiej prezentują się legioniści, którzy często przebywają na połowie przeciwników
55' - Kolejne złe wybicie Majeckiego. Młody bramkarz ma problem dzisiaj z dokładnym wyprowadzeniem piłki
56' - Wolski za mocno do kolegi z drużyny i od bramki Majecki
57' - Mladenović z lewej strony i bardzo dobra interwencja Jędrzejczyka. Tylko rzut rożny dla gospodarzy
58' - Majecki dobrze piąstkuje poza pola karne. Tam faul Nunesa i piłkę mają legioniści
60' - Tragiczne zagranie Kucharczyka... Pomocnik miał okazję na dośrodkowanie, jednak... nie trafił w piłkę
61' - Nunes trafił w Hlouska. Aut dla Lechii
63' - To chyba moment, aby Sa Pinto pomyślał o wprowadzeniu na boisku kogoś z ławki rezerwowych.
64' - Do wejścia szykują się Kulenović i Nagy
64' - Hlousek poza linię boczną i kolejny korner dla Lechii
65' - Zakotłowało się po wrzutce Malednovicia! W porę odnalazł się Jędrzejczyk i mocnym wykopem zażegnał niebezpieczeństwo
66' - Zmiana Legia: Michał Kucharczyk Dominik Nagy
66' - Zmiana Legia: Carlitos Sandro Kulenović
67' - Przeciągnięta wrzutka Szymańskiego
68' - Za moment na boisku zamelduje się były gracz Legii - Jakub Arak
68' - Zmiana Lechia: Rafał Wolski Jakub Arak
68' - Stokowiec wprowadza więc na boisko drugiego napastnika. Lechia stawia wszystko na jedną kartę?
70' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
70' - Szymański dostał podanie przed polem karnym, nie miał komu odegrać, więc zdecydował się na strzał... Wykonanie pozostawiało wiele do życzenia
72' - Augustyn główkuje po podanie od Mladenovicia. Bezbłędnie na przedpolu Majecki i z kolejnym atakiem rusza Legia
73' - Ostro potraktowany Stolarski przez Łukasika
74' - Martins źle dośrodkował i pewnie zachował się Kuciak
74' - Pierwszą połowę kibice Legii spędzili przed wejściem na sektor gości. fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
77' - 20 856 widzów na stadionie
77' - Zmiana Lechia: Lukas Haraslin Artur Sobiech
78' - Z boiska zszedł Haraslin, który dzisiaj nie pokazał na boisku zbyt wiele. Zastąpił go kolejny napastnik - Artur Sobiech
78' - Zamieszanie w szesnastce Lechii! Hlousek powstrzymany przez obrońców i będzie rzut rożny
82' - Jędrzejczyk faulował Paixao. Obrońca Legii ostro protestuje, lecz sędzia pozostanie nieugięty. Powtórki pokazały, że to była słuszna decyzja arbitra
83' - Żółta kartka: Tomasz Makowski (Lechia)
83' - Spóźniony Tomasz Makowski ukarany za faul na Andre Martinsie
85' - Nagy zbiegł z piłką do środka boiska i w ostatniej chwili został powstrzymany. Szkoda.
87' - Faulowany Stolarski przez Araka
87' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
89' - Na ostatnie minuty na boisko wejdzie Jose Kante
89' - Zmiana Legia: Marko Vesović Jose Kante
91' - Sędzia doliczył trzy minuty
92' - Fura szczęścia Legii! Sobiech główkuje z kilku metrów do pustej bramki, ale nad poprzeczką!
94' - Koniec meczu!





I to by było na tyle... Wściekły po ostatnim gwizdku był Ricardo Sa Pinto. Legia nie wykorzystała szansy na ucieknięcie Jagiellonii i zmniejszenie straty do Lechii. Z drugiej jednak strony niewiele brakowało, a to klub z Gdańska wywalczyłby na własnym stadionie trzy punkty.
Dziękujemy za śledzenie Relacji LIVE!, a po więcej materiałów zapraszamy na Legionisci.com

Relacja z trybun

Zakazana wyprawa do Gdańska

Już dawno nasz wyjazd do Gdańska nie budził tylu emocji. Pomimo zamkniętego sektora gości i pewności, że meczu nie będzie nam dane obejrzeć, do Trójmiasta ruszyło półtora tysiąca fanów Legii. Policja, która wnioskowała o rozegranie meczu bez naszego udziału, musiała przygotować znacznie większe siły do zabezpieczenia naszej nadmorskiej wycieczki.


Po wyjazdowym meczu w Białymstoku Komisja Ligi ukarała nas trzema meczami zakazu wyjazdowego - z tego powodu nie pojechaliśmy do Szczecina oraz Lubina, a także mieliśmy nie jechać do Gdańska. Kara na trzeci mecz została jednak zawieszona i w stolicy rozpoczęły się zapisy na ten wyjazd. Zamówiony i opłacony został pociąg specjalny. Blisko 1500 osób zapłaciło za przejazd oraz bilet na mecz, ultrasi szykowali oprawę... tymczasem na trzy dni przed spotkaniem do akcji wkroczył wojewoda pomorski. Przychylił się do wniosku policji o zamknięcie sektora gości na mecz Lechia - Legia i poinformował o tym opinię publiczną. Powód? Oczywiście względy bezpieczeństwa.



Klub z Gdańska jakby tylko czekał na taką decyzję - rozpoczął sprzedaż biletów dla swoich kibiców na sektory K i L, gdzie standardowo zasiadają przyjezdni. Decyzja była o tyle dziwna, że na wszystkich pozostałych sektorach było jeszcze mnóstwo wolnych miejsc. W pewnym momencie, na kilka godzin sprzedaż na sektor gości została zablokowana, ale w piątkowy wieczór ponownie uruchomiono ją - jakby zamykając sobie furtkę do ewentualnego wpuszczenia kibiców z Łazienkowskiej. Odbywało się to mimo świadomości, że legioniści - bez względu na wszystko - na wyjazd normalnie udają się. Zmienił się tylko cel podróży - oficjalnie nasza grupa wybrała się pod Pomnik Poległych Stoczniowców 1970.



W niedzielę przed południem fani Legii wyruszyli w stronę Gdańska pociągiem specjalnym z dworca Warszawa Wschodnia. Trasa przebiegała bez żadnych problemów, a nasza wycieczka dotarła na stację Gdańsk Stocznia około godziny 15:30. Stamtąd całą grupą przeszliśmy pod pomnik w obstawie policji, która obstawiła zarówno samą stację, jak i trasę przemarszu. Widać było, że mundurowi byli mocno przejęci nietypowym zabezpieczeniem grupy kibiców gości, ale też starali się nie prowokować.



Pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców nasza grupa złożyła wieniec w barwach Legii z szarfą "Ofiarom grudnia 70- i stanu wojennego. Precz z komuną!!!" oraz zapaliła znicze. Legioniści, którzy zebrali się wokół pomnika, odśpiewali hymn narodowy oraz skandowali antysystemowe okrzyki ("Cześć i chwała Bohaterom", "Raz sierpem, raz młotem...", czy "Precz z komuną!"). Po kilku minutach ruszyliśmy w kierunku stadionu - do przejścia mieliśmy ponad 4 kilometry. Po drodze nie brakowało śpiewów - "Jesteśmy zawsze tam..." oraz okrzyków "Piłka nożna dla kibiców". Policja zmuszona była do wyłączenia z ruchu sporej trasy dojazdową do stadionu, którą maszerowaliśmy. W końcu dotarliśmy przed stadion, na którym swoje mecze rozgrywa Lechia i tu spędziliśmy aż dwie godziny.



Jeśli ktokolwiek łudził się, że długie oczekiwanie w pobliżu stadionu oznaczać może szansę na obejrzenie meczu, to... tylko się łudził. Mecz mogliśmy oglądać co najwyżej w naszych telefonach. W sektorze gości zasiadła garstka kibiców gospodarzy. Część lechistów wyszła na promenadę swojego stadionu, by przywitać naszą grupę wulgaryzmami. Chwilę trwała wymiana uprzejmości, po czym gdańszczanie udali się na trybuny, my zaś zostaliśmy na parkingu, skąd przez pewien czas prowadziliśmy normalny doping. Ten nie był słyszalny na samym stadionie, bowiem ten jest konkretnie zabudowany i do nas również nie dochodziły pieśni śpiewane przez gospodarzy.

Przed rozpoczęciem meczu nasi piłkarze, podobnie jak swego czasu w Białymstoku, podbiegli pod sektor gości - pokazując, że solidaryzują się z nami. Lechiści zaprezentowali tego dnia patriotyczną oprawę składającą się z malowanej sektorówki, transparentu "WRONa Orła nie pokona" z przekreślonym symbolem sierpa i młota, do której odpalili trochę pirotechniki.

Jeszcze w trakcie pierwszej połowy zostaliśmy przeprowadzeni na tyły sektora gości, gdzie znowu spędziliśmy kolejnych kilkadziesiąt minut. Czas umilaliśmy sobie okazjonalnymi pieśniami puszczanymi przez megafon. W końcu kilkanaście minut po godzinie 19, ruszyliśmy spod stadionu na pobliską stację PKP Gdańsk Expo, gdzie czekał nasz specjal. W pociągu śledziliśmy przebieg drugiej połowy spotkania, a do Warszawy wróciliśmy przed północą, czyli sporo wcześniej, niż pierwotnie planowaliśmy.



Wyjazd do Gdańska tak licznej grupy kibiców Legii, którzy z góry wiedzieli, że meczu nie zobaczą, to najlepszy dowód na to, że bez względu na absurdalne zakazy, będziemy jeździć i uprzykrzać życie tym, którzy to samo chcą zapewnić nam. A wojewoda pomorski najlepiej niech opublikuje raport wydatków poniesionych z powodu swojej durnej decyzji.

Wyjazd nad morze był przedostatnim w tym roku - w przyszły czwartek, tuż przed Świętami, czeka nas jeszcze wyjazdowe spotkanie z Zagłębiem Sosnowiec. Wcześniej jednak, bo w najbliższą sobotę, ostatni w tym roku mecz przy Ł3. Przed spotkaniem z Piastem prowadzona będzie zbiórka konfetti, jak również zbiórka dla psów ze schronisk, w ramach kontynuacji akcji "Są takie psy, którym należy pomóc".

Frekwencja: 20 856
Kibiców gości: 1500

Autor: Bodziach

Statystyki
Lechia Gdańsk-Legia Warszawa
11strzały8
3strzały celne2
7rzuty rożne5
13faule13
1spalone2
0słupki0
0poprzeczki0
1żółte kartki1
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
30.Majecki'90------3-
41.Stolarski'90--1 / 114-47 / 4
44.Remy'90--1 / 0---81 / 1
55.Jędrzejczyk'90---22162 / 2
14.Hlousek'90--1 / 01--7-
20.Vesović'88--1 / 01--101 / 0
26.Cafu'90---21-62 / 0
24.Andre Martins'90--1 / 023-93 / 2
53.Szymański'90--2 / 02--93 / 2
18.Kucharczyk'65--1 / 112181 / 1
27.Carlitos'65---1--7-
21.Nagy'25------6-
99.Kulenović'25------2-
19.Kante'2----1-1-


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
30.Majecki39 / 29   74%-20----
41.Stolarski33 / 28   85%-1721 / 13   62%3 / 118 / 123 / 3
44.Remy74 / 61   82%-568 / 7   88%4 / 34 / 4-
55.Jędrzejczyk73 / 62   85%-5126 / 18   69%16 / 1110 / 7-
14.Hlousek49 / 38   78%-249 / 5   56%7 / 52 / 0-
20.Vesović19 / 14   74%1 / 11814 / 5   36%5 / 29 / 31 / 1
26.Cafu30 / 30   100%-2722 / 5   23%10 / 112 / 41 / 0
24.Andre Martins74 / 60   81%1 / 06819 / 10   53%4 / 215 / 83 / 2
53.Szymański37 / 23   62%4 / 13218 / 8   44%7 / 011 / 81 / 1
18.Kucharczyk28 / 18   64%-199 / 7   78%5 / 44 / 32 / 2
27.Carlitos12 / 10   83%-2517 / 3   18%9 / 28 / 11 / 0
21.Nagy9 / 3   33%-127 / 2   29%2 / 15 / 13 / 0
99.Kulenović10 / 9   90%-1413 / 8   62%8 / 55 / 3-
19.Kante2 / 1   50%-32 / 2   100%1 / 11 / 1-
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów

Najwyższe noty za niedzielny mecz w Gdańsku przyznaliście stoperom. William Remy i Artur Jędrzejczyk otrzymali oceny 3,8 w skali 1-6. Nieźle wypadli także Hlousek i Stolarski. Najniższe noty trafiły do Carlitosa i Kucharczyka. W sumie oceniało 768 osób. Średnia ocena drużyny za to spotkanie to 3,2.

Remy 3,8
Jędrzejczyk 3,8
Hlousek 3,6
Stolarski 3,5
Cafu 3,3
Majecki 3,2
Nagy 3,2
Vesović 3,1
Szymański 3,0
Andre Martins 2,9
Kulenović 2,9
Kante 2,8
Kucharczyk 2,7
Carlitos 2,5

Komentarze (60)

Ja

Dajcie + kuchemu

Ja

Dajcie + kuchemu

Hit haha no leje ...

Że na wyrost to było wiadomo od razu , dlatego redaktor , który nazwał to spotkanie hitem w zapowiedzi musiał być nieźle na bani , to raz a dwa każdy widzi jaki mamy skład , jak gramy na dziś z kim byśmy nie zagrali w lidze to hitem nie da się tego nazwać w żaden logiczny sposób . Słabi jesteśmy na obecną chwilę i tyle .

Wawa

Ale piach
Ale kit
Tak słabej Legii dawno nie widziałem
Tyle nie celnych podań masakra

Peter mokotuff

...jak tak ma wyglądać promowanie Majeckiego ..to napewno go nigdzie nie wytransferują...ma dużo szczęścia ...kolejny pusty przelot który powinien zakończyć się golem (sobiech) wykopy jak na podwórku itd nie jest gotowy do gry..talent??watpliwy??jak narazie..Boruc Fabiański było to widać ...a tu ???!!

jim

Kolejny raz nasi kopacze udowadniają że więcej nie potrafią a to kiepsko wróży, Kante do składu

kuba

Obrona jak zwykle ostatnio na plus, z małymi wyjątkami.
Niestety dopóki na rozegraniu będzie grał Szymański, to nawet Aguero czy Messi goli za wiele nie strzelą...
Za słabe podania, złe ustawienie, prawie same złe wybory...
Jeden dobry mecz ze Śląskiem a tak to albo średnio albo baardzo słabo. Mam nadzieję że znajdzie się kupiec.
Nie wiem czy miał w tym meczu choć jedno dobre zagranie.

marcelinho

Mecz porażka. 2 ga połowa tragedia. Kilkadziesiąt sekund do konca czlowiek sie łudzi ze pilka pojdzie " na afere" coś może jeszcze wpadnie. Ale nie .hlousek zagrywa z autu do bramkarza. Brawo kucharczyk za akcję za 3 pkt. Brawo trener który zdjemuje lopeza w 60min. A tamci grają na 3 napastników. Kogo wyróżnić? Stolarskiego za 1 polowe. Majecki? Nie wiem kto to jest skad sie wzial i za co gra?

pawel

Qrwa poziom tego meczu to jest jakieś nieporozumienie. Tak gra drużyna która chce obronić Mistrza? Majecki elektryka na maksa. Gadamy na Malarza a Majecki co ? przyspawany do linii i dramatyczne wprowadzenia. Posrał się totalnie. Kucharczyk w każdym meczu podsumowuje się jakimś mega zagraniem...dzisiaj mało sobie nogi nie urwał. Kaleka jedna. I trzeci z panów pan Szymański najbardziej przereklamowany kopacz w lidze. Żadnego dobrego dośrodkowania unikał pojedynków w powietrzu, bezproduktywny... Grając na 10 nie zagrał ani jednej piłki do Carlitosa. Nic. Z tak bojaźliwą lechią myślę na luzie powinni byli wygrać. Teraz Będziemy liczyli kiedy lechia sie potknie. W zimie obowiązkowo rozgrywający i skrzydłowy. Sprzedać słabego Szymańskiego póki ktoś go chce bo robią z niego gwiazdę a dwa razy celnie w rundzie kopnął piłkę.

Kapusta

Slaby, nudny i bezbarwny mecz..

Kapusta

Slaby, nudny i bezbarwny mecz..

arnold szwarceneger

jakosc 1/10
emocje 1/10
strzały celne podobno było 2/2
carlitos 1/10
king znow spier... kluczową akcje
lechia cienka, dojdziemy ich szybko
sa pinto wkurzony a kto wpuszcza drewno zamiast Kante , Nagy za pozno

dziekuje

Karo(L) 1981

Bardzo słaby mecz naszej drużyny. Zero chęci wygrania meczu, granie na czas, dużo niedokladnosci. Na koniec trochę farta, bo Sobiech miał pustą bramkę przed sobą. Majecki dziś mega niepewny, Martins na pograniczu czerwieni cały czas. Skrzydła fatalnie. Cafu też dzisiaj słabo. Jedynie obrońcy zasługują na "czwórkę". Ale mecz ewidentnie bez ryzyka. Szkoda, bo Lechia też nic więcej nie pokazała.

W(L)

Jedni i drudzy ,grali tak by sobie krzywdy nie zrobić,padaka z jednej i drugiej strony,Majecki rusz dupę od bramki,jakby zezowaty Sobiech lepiej strzelił to byś zawalił nam mecz,nasze podania to celniej chłopaki na orliku wykonują.......

siepacz

Miałem możliwość oglądania tylko ostatnich 20 minut, więc nie mam podstaw, by oceniać postawę w całym meczu, ale dostałem wystarczająco dużo materiału potwierdzającego wcześniejsze obserwacje. Sa Pinto może i poprawił motorykę, odpowiedzialność w grze, determinację i skuteczność w obronie, ale kiedy mamy do czynienia z nieco silniejszym przeciwnikiem, to siła armat jest bliska zeru. W ofensywie leżą największe rezerwy do poprawki w zimie. Nadal gramy wyłącznie lagą do przodu i nie da się tego usprawiedliwić, jak próbował tydzień temu jakiś mój polemista, zmrożoną murawą. Sto dośrodkowań ze skrzydła bez pomysłu, co dalej, też przynosi wynik zerowy. Dobrze, że nie grał (przynajmniej, kiedy widziałem) Carlitos, bo by sobie z tym przeciwnikiem nie poszalał. Rację mają ci, którzy twierdzą, że Majecki musi się jeszcze sporo uczyć, a szczególnie gry na przedpolu. Rację mam ja, który twierdzę, że Martins nie daje żadnej wartości dodanej. Qpa roboty w przerwie przed drużyną.

bez powaznych wzmocnien ani rusz

Dajcie spokój Szymańskiemu w całej lidze niema drugiego zawodnika o wartości 20 baniek . A poważnie jak nie przyjdzie właściciel , który weźmie takiego zawodnika jak Ofoe i nie będzie drapał się po tyłku , że zadłuży przez to klub na kolejne 10 lat tym transferem to nie zrobimy kroku do przodu nigdy . BRAKUJE KASY NA POWAŻNE TRANSFERY , a nie kolejne truskaweczki z tortu strejlauła

Znawca

Lubie ustawiane mecze tu musiał być remis jestem zarobiony

Zeppelin

Kucharczyk brawo!

Plaskacz

Brak kogoś kto pociągnie grę i zrobi jakość. Do momentu kiedy nie sypnie się naprawdę dużą kasą i nie kupi piłkarza pokroju Rado czy Vadisa dominować będzie śermiężność, bezbarwność i bezjajeczność. Nie ma nikogo kto zrobiłby jakość. Nikogo. No ale tak to wygląda jak sprowadza się bezbarwnych jak Martins czy Vesovic.

AdM

Dramat, dramat, dramat!
Trener przed spotkaniem mowi" my wcale nie musimy wygrać tego meczu"
Poziom naszych kopaczy dramat!
Zawsze będę z nimi ale po takim meczu nie widzę postępu gry!

AdM

Dramat, dramat, dramat!
Trener przed spotkaniem mowi" my wcale nie musimy wygrać tego meczu"
Poziom naszych kopaczy dramat!
Zawsze będę z nimi ale po takim meczu nie widzę postępu gry!

Darek

Z dużej chmury maly deszcz.Za wiele to sie nie dzialo.2 celne strzaly z naszej strony.Lechia tez 2 celne.
Majecki zle wyprowadza pilki.Kucharczyk marnuje 100% okazje.I to tyle.Kulenovic nic nie wnosi do gry.
Trzeba cos zrobic w sprawie wpuszczania kibicow gosci.Za chwile dojdzie do tego ze jakis komendant lub wojewoda zamkna kazdy sektor gosci bez podania przyczyny.
A Boniek mowil kiedys ze kibice gosci maja wejsc na stadion szybko i sprawnie bo inaczej mecz nie zostanie rozegrany.Ciekawe co rudy na to jak bez przyczyny nie wpuszcza sie kibicow na stadion?

Jerz z Potoku

@ Ja [h:19.56] - szanowny Kolego jeżeli Twój apel jest wysublimowanym żartem, to wszystko Ok. Jeżeli natomiast Ty tak na poważnie, to warto byłoby odpowiedzieć sobie na pytanie; dlaczego Kucharczyk w sytuacji podbramkowej z pierwszej połowy próbował strzelać obok Kuciaka, a nie podawał plasowanej piłki do Vesovicia, który czekał na owo zagranie, mając przed sobą połowę pustej bramki. Sorry, ale to była - niestety - jedyna konkretna sytuacja podbramkowa Legii w tym meczu. Jak dodamy do tego koncertowo spartoloną główkę Lechity z 7 m. w 90. min., to można śmiało powiedzieć, że Gdańszczanie swój cel (min.), tj. remis i utrzymanie 5. pkt. przewagi nad naszą drużyną - osiągnęli.

Ps. było b. trudno o wygraną w tym meczu na szczycie szczególnie, gdy trener Sa Pinto z uporem maniaka lansuje swojego młodego pupila Kulenowvicia, a doświadczonego Kante wpuszcza na boisko na 2-3 ostatnie minuty meczu. Zresztą to, jak wspomniany napastnik jest traktowany przez szkoleniowca Legii od początku swojego urzędowania przy Ł3 woła o przysłowiową pomstę do nieba. No cóż, kolejne marne efekty płytkiej personalnej lanserki w wykonaniu Sa Pinto właśnie obejrzeliśmy...

Serdeczności, szczególnie dla tych kibiców, którzy pojechali do Trójmiasta, pomimo zakazu. Duży szacunek!

Krytykant_zawodowiec

Lechia i jaga nie powinny byc wpuszczane na L3, to jakas paranoja nigdzie nas nie wpuszczaja a qwa u nas wszyscy sie dobrze bawia zawsze wpuszczeni przed meczem.

KibicL

Po tym meczu widać jak na dłoni dwie rzeczy. Pierwsza to fakt, że Majecki w ogóle nie umie grać nogami stwarzając tym niebezpieczne sytuacje pod swoją bramką. Druga to taka, że Martins może grać w Legii ale na harmonijce ustnej bo na pewno nie w piłkę.

Do wielu tych co napisalo tu komentarz...

Polecam kubel zimnej wody wylac sobie na lby. Gosc ktory podpisal sie wawa to juz pojechal konkret... Tak slabej Legii dawno nie widziales? To chyba nie bardzo sledzisz rozgrywki z udzialem Legii. Prawdziwy dramat to ostatnio zagrali w Szczecinie... Jesli chodzi o nie celne podania to akurat w dzisiejszym meczu nie bylo ich az tyle co w poprzednich dwoch kolejkach. Prosba do wszystkich zastanowcie sie dwa razy zanim cos napiszecie. Pozdro. LEGIA!!!

zaorać i nie siać więcej .... !

ADMINY TEJ STRONY ZAPOWIADALI HIT KOLEJKI PO PORTUGALSKU , A WYSZEDŁ HIT KOLEJKI PO H... TYLE KOMENTARZY O NASZYCH WSPANIAŁYCH .

eth

Mecz ni mniej ni więcej jak poprawny. Nie przegrany, 4 z rzędu na zero z tyłu. Dudelange i Trnavę byśmy dziś spokojnie pokonali, ale na dotarcie do Ligi Europy za pół roku jeszcze trochę chyba brakuje. Progres na przestrzeni ostatnich miesięcy widoczny gołym okiem. Spore szanse że końcówka sezonu będzie wyglądać jak półtora roku temu.
PS. Nie wiem jak w obecnej sytuacji kadrowej można myśleć/pisać o wytransferowaniu Majeckiego. To fundament Legii na najbliższe 3-4 lata, bo wątpie abyśmy szybko wynaleźli w jego miejsce podobnego bramkarza. Po co wynajdywać nowego jak już jednego mamy?

Bez zbędnego komentarza

Nikolić , Prijović , Duda , Goilherme , Ofoe , Orlando Sa , teraz Carlitos , Kante , Jakby tak nie łakomili się w Klubie na szybką kasę to dziś śmiało mogło by się coś ciekawego skleić ponad tą ligową miernotę , a tak mamy to co mamy sami i dziś dobrze widzieliśmy co mamy .

@Krytykant_zawodowiec

Zamknij p~~de. Piłka nożna dla kibiców!

antek

Kuchy + Vesović i 1:0

Ludzik

Albo Kucharczyk naprawde ma dwie lewe nogi albo celem jego gry jest sabotaż! Nawet autu nie umie wyrzucic z linii autu. Carlitos? Ciezko powiedziec bo jego gra zalezy od podan a takowych on nie dostaje. Obrona? Martwi to ze Jędrzejczyk w zasadzie wszystkie pilki cofał do bramkarza ktory co? Na ur bur do przodu po autach. Optymistycznym akcentem lepszy punkt niz kolejna strata do lidera.

@jerz

Nie udawaj mądrzejszego niz jestes... ten pupul o ktorym mowisz wiecej daje Legii niz legenda Warszawy tzw Kucharczyk.

Jerz z Potoku'

@ @jerz-a, czyli tchórza internetowego zwanego dalej malutkim anonimem - Twoje porównanie Kulenovicia do Kucharczyka, akurat po przebiegu tego meczu i po treści mojego wypisu, trąca swoistą sofistyką z elementami socjotechniki. Niestety, nie nabierzesz mnie na takie tanie numery. Jeżeli chciałbyś w przyszłości, kogoś skrytykować i ośmieszyć, to musisz wykazać się większą wiedzą i inteligencją. Jak na razie to dużo pracy przed Tobą.
Skoro jednak tak dziarsko bronisz pupila trenera Sa Pinto w osobie młodego Kulenowicza, to spróbuj przekonać nas kibiców tego forum, że jest on lepszy od doświadczonego Kante. Jeżeli tego dokonasz, to chwała Ci za to - oczywiście na poczet Legii. Ew. brak merytorycznej reakcji z Twojej strony będę mógł potraktować jako przejaw kapitulanctwa i zredagowania ww. postu...na zamówienie.

Gienek

Słaby mecz, ale celem obu drużyn było zagranie na zero z tyłu. Szkoda, że Legia nie zagrała bardziej ofensywnie w drugiej połowie, bo to był mecz do wygrania. Teraz trzeba zgarnąć 6 punktów w pozostałych dwóch meczach i po przerwie zimowej zapinamy pasy :-)

Jerz z Potoku''

@ Antybuc - nareszcie okazałeś swoje prawdziwe oblicze. Brawo za odwagę, ale jakichkolwiek argumentów merytorycznych - nadal brak!
Cóż mi pozostaje napisać? Chyba tylko jedno; ja też Ciebie serdecznie pozdrawiam...

Arek

@eth, nic dodać, nic ująć. @anty buc, Ty nie jesteś żaden anty, tylko zwykły buc i tyle. A Fabiański, czy Boruc nie mieli 19 lat jak wchodzili, a dla Majeckiego to był pierwszy tego typu mecz. Czy już zapomnieliście jak Kuciak walił po autach? Jeśli tak, to radziłbym przypomnieć sobie, zanim skrytykujecie wszystkich po kolei.

Tomek Mokotów

To Kulenovic grał?
Sa Pinto ustawił Legie na 0:0.
I dobrze.
A że cyrk odstawia na konferencjach...
To tylko dobrze o nim świadczy bo tłuszcza dziennikarska łyka banialuki jak młode pelikany rybki...

Tylko proszę kibiców o podejście do "rewelacji" czyli zwykłej relacji dziennikarskiej, z jajem.
PS. Jak się jedzieo lidera w przeciętnej
formie to przed meczem fajnie wspomnieć o 3 punktach...

Marzę o trenerze,który powie po takim meczu: nie wpusciliscie kibiców to nie będzie wywiadów. Nie będzie reklam ani zarobku... Napiszcie, że niewpuszczenie kibiców na mecz to skandal a osoby za to odpowiedzialne to zwykłe mendy są...

Za ostro?

No taaak... Nazwą skrajnymi... Po co się narażać.

FWK

Do Jerz z Potoku
Czytam twoje wpisy od dawna i zdziwiony jestem tym ze wedlug ciebie Sandro jest pupilem sa pinto. To nie tak... On jest mlody... Musi grac tak jak Szymi i Majecki... Trzeba kims zlatac te dziure w budzecie... Jest jeszcze nagy ale pudel by go chetnie jeszcze zostawil bo wyczowa w nim wiekszy piiniadz...pozdro

maf

Po raz kolejny Sa Pinto wprowadza jako pierwszego Kulenovica, a ten z kolei jeszcze totalnie nic nie pokazal! Wejscie Kulenovica lub o zgrozo Jego gra od 1 min. to oslabianie Legii. Sa wpuscil Kante na 2 min- czemu Jemu nie daje szans nie wspomniawszy o ogrywaniu Niezgody? Kante to byl najjasniejszy punkt Legii z poczatku sezonu

miron

Hit??to był kit słaby mecz słaba Legia a Lechia jeszcze słabsza!

wujek

To tylko wypadek przy pracy, zasuwać dalej!

@jerzyczku

Nie pusz się tak. Na nic twoj pseudo intelektualizm. Nie wiem o co chodzi z tym anonimem Ale nie mam zamiaru w to wnikac a więc nie klopocz sie z tłumaczeniem. Najlepiej jednak wez swojego pupila i idzcie w stronę zachodzacego słońca.

JimmyL

Po pierwsze nie Wymagajmy od przecietnych pilkarzy Bug wie czego i to z Lechi jak i Legi,grala pierwsza z druga druzyna w Lidze.i taka jest ta liga.Jednak twierdze ze my mamy wiekszy potencjal tylko na to potrzeba czasu, co bylo do tej pory? Mielismy Mistrza i Puchar na FARCIE a farta nie Ma sie bez konica,Nasza Legia potrzebuje czasu.Wierze w Sa Pinto to dobry trener,ale nie wiem jak daleko on jest niezalezny od swoich decyzji kadrowych czy nie jego zadaniem jest wypromowac jak najwiecej pilkarzy na sprzedarz bo kasa jest nam potrzebna jak nigdy,Kazdy Klub to Firma a Firma musi funkcjonowac jak nie to upadek Pozro TYLKO LEGIA !!!

Jerz z Potoku'''

@ Jimmy L [h:01.27] - dobry i na czasie Twój tekst, a szczególnie jego ostatnie zdanie. Prawdopodobnie trafiłeś w przysłowiową dziesiątkę. A skoro tak, to pozostaje nam jedynie kibicować, komentować i spierać się na, tzw. fakty jedynie...z podkulonym ogonem.

@ FWK [h:23.31] - przestaniesz się dziwić mojemu przypuszczeniu o wspomnianym pupilu, gdy uważniej zapoznasz się z moimi wcześniejszymi postami zamieszczonymi na tym forum. Przy okazji, powtórzę pytanie skierowane niemalże do większości kibicowskiej braci. Otóż, jakimi walorami "czysto" piłkarskimi Kulenović jest lepszy od Kante. Moim skromnym zdaniem chyba tylko takim, iż zna się z trenerem Sa Pinto, który go ściągnął do Legii...

Ps.: wbrew pozorom oba posty szanownych Kolegów są komplementarne z moimi ww. wypisami. A dlaczego? Otóż odpowiedź na to pytanie powinien sformułować każdy uważny użytkownik naszego serwisu!

Warszawiak1234

Po wydarzeniach sportowych na wiosne powiedzialem 'nigdy zlego slowa o Kuchym' no ale po wczorajszym dniu jest ciezko.... Michal badz nam King a nie Fatalczyk! Majecki slaba gra nogami na przedpokoju bramkowym. Martins rozczarowuje. Dlaczego Kante na lawce?!

Po(L)ubiony

Oby sytuacja którą skopał Kucharczyk, nie okazała się być tego rodzaju, co pudło Guilherme, na dwie minuty przed końcem meczu z Lechem, który dał pyrom jednobramkowe zwycięstwo, a nam zabrał tytuł. Wielu jara się piłkarzem ,który czasem kiwnie lub celnie kopnie, a niewielu docenia grę do końca, z głową uniesioną w górze, a nie wzrokiem wbitym w gałę. Ale prowadzić piłki, nie patrząc cały czas pod nogi, nie potrafi w Legii nikt.
Swoją drogą, to to na czym grali, nazwałbym bagniskiem, a nie boiskiem. Gramy dalej! Tylko L!

Kieł

Kulenovic to taki nasz współczesny Oreszczuk. A Szymański powinien być gdzieś wypożyczony do 1. ligi żeby się ograł. Taki to gwiazdor.

Lysy

Nikt nie mówi ze Kulenovic jest lepszy od Kante. Czytaj ze zrozumieniem zamiast próbować wzbijac sie na wyżyny erudytyzmu... nie mniej Kulenovic jest lepszy od Kucharczyka i tutaj jest to jabłko niezgody. (Chodzi o owoc z przysłowia a nie ze to jablko nalezy do Jarka. Zwykła zbieżność slow. Tlumacze to Jerzemu bo zaraz znowu pokreci fakty.)
Pozdro.

PATAŁACHY

I TYLE W TEMACIE

www

niech nikt się nie dziwi ze polskie kluby odpadają z Europy, taki poziom to na zachodzie można zobaczyć w 4 lidze. gdzies w 60min zona poprosila mnie żeby obrac ziemniaki i marchewke na salatke jazynowa i daje slowo jak zawsze się migam to bylo lepsze zajecie niż patrzenie na ta padlinę. wszyscy do wymiany!!!!

Ali

krytycy od siedmiu boleści

olew

Mecz był słaby , bo Legia nie chciała wygrać, a Lechia nie mogła. Wynik jest korzystny dla Lechii , choć oczywiście sprawiedliwy ( po jednej sytuacji...). Jeszcze mnóstwo meczy i możemy te 5 pkt. odrobić ( ja wierzę ) . Żaden grajek nie zagrał źle , choc dobrze to niewielu ( bramkarz , obrońcy) . Ligę wygrywa się w 37 meczach nie w jednym. Pozytywem jest strach ligi przed nami . Wiosną to będzie procentować, tak jest od lat kilku...

Bear

Sa Pinto i tak zrobił wiele dobrego.
Jak przejmował Legię, to był totalny bu**el, obecnie jesteśmy na drugim miejscu i ta strata do Lechii wcale nie jest olbrzymia. Musimy wygrać pozostałe dwa mecze w tej rundzie , przez zimę Sa Pinto będzie miał sporo czasu żeby zrobić jakieś zmiany i przygotować drużynę.
Mecz w Gdańsku tak jak w tytule, hit na wyrost, ale nie ma co narzekać. Legia nie przegrywa, i kolejny mecz na 0 z tyłu, zobaczycie że na wiosnę gra będzie wyglądała zdecydowanie lepiej, a na ostatniej prostej i tak o mistrzostwo będą się biły Legia i Jagiellonia, może Lech się obudzi i dobije do czołówki, Lechia podejrzewam że w pewnym momencie spuchnie.
Walczyć trenować ! (L)

kociewiak

Naprawdę po wczorajszym meczu oby dwu tych drużyn jestem zawiedziony,ten mecz to tak wyglądał jakbym kupił ogórki ...i nic więcej,a więc mogłem sobie zrobić tylko mizerię,tak reprezentowały się Legia i Lechia.Teraz z innej beczki,jak często wam wspominam wchodząc na waszą stronę(nie wszyscy znają moje komentarze,ja już mam 72 lat i wspominam "nasze" granie,gdyż grałem razem we Włókniarzu z moim najsympatyczniejszym kolegą z podwórka,szkoły...oraz boiska...Kazikiem Deyną,to był,jak mawiał Bernard Blaut "grajek",ja mogę to potwierdzić nieci wcześniej,bo za nim Blaut grał,to my już kopaliśmy w Starogardzie Gd,dlaczego wspominam ten okres,dziś piłkarze mają wszystko(naprawdę nie będę wymieniał,bo się włosy jeżą),a my,pamiętam Kazika,jak w szatni zanim poszedł po meczu do domu,to czyścił korki i je pastował,był elegancik,stroje zabieraliśmy do domu i prała nam je matka,dziś odstawiają mizerię...szkoda mi tych drużyn,wiadomo tam gdzie korzenie tam kibicowanie,ale jestem też wiernym kibicem Legii...wiadomo z chwilą kiedy Kazik przeniósł się do Warszawy,zawsze "spoglądałem" na sukcesy wojskowych,tak jest do chwili obecnej.Legia naprawdę nie ma podstawowego snajpera,taki zlepek z "łapanki",nie wspomnę o Lechii,aż dziwię się,że ta drużyna na razie lideruje,setki niecelnych podań,gra jak jeżdziec bez głowy...pozdrawiam kibiców Legii...i życzę wam lepszych czasów,czasów jakich nam dostarczył Kazik Deyna ze swoimi kolegami...i w lidze i w pucharach europejskich....!!!!

Zibin55

Mecz istotnie nieatrakcyjny, tylko „stary” kibic jak ja jakoś to przełknie:)
Ale dał przegląd naszych kadr: w ataku cienko i nie zmieni tego ani Kante ani Kulenovic. Dla pierwszego za późno a dla drugiego za wcześnie ( jeśli wogóle).
Pomoc wiadomo, Szymi nas nie zbawi ; niepotrzebnie zaś w pucharze Cafu grał cały mecz- powinien zejść ok. 60 minuty i miałby więcej sił wczoraj. Nagy za późno wszedł niestety bo jako jedyny umie grać dryblingiem do przodu a czasu miał zbyt mało. Nie ma co wieszać psów na Kuchym bo trudniej byłoby mu celnie dograć z tej pozycji do Veso niż strzelać. Swoją drogą gdyby wpadło nie byłoby tematu a Kuchy z tego miejsca trafiał dość często.
Martwi trochę słaba gra dotychczas Majeckiego na przedpolu; póki obrona gra dobrze to ok ale jak nie? Czekam z niecierpliwością na nowe nabytki Legii bo bez nich nie będziemy znacząco lepsi ... niestety. Byłoby szkoda bo trochę słabo oglądać L tylko raz w tygodniu albo i rzadziej.

detox

Cienka Legia oj cienka, fakt faktem to przyjedziecie jeszcze raz do Gdańska, i już wtedy taryfy ulgowej nie będzie, chyba że znowu was marciniak uratuje

Kibic Legii od zawsze

Bardzo łatwo krytykować ale czy ktoś z was rozumie,co to znaczy być napastnikiem i mieć ułamek sekundy na najlepszą decyzję? Moim zdaniem Kuchy postąpił właściwie strzelając, bo nie było czasu na rozgladanie się! Bo to raczej Szymański popełnił błąd, lepiej zrobiłby podając w prawo!A to,ze Kuciak obronił to po to jest bramkarz!Ogólnie to zgadzam się z opiniami,ze nasz trener za bardzo kieruje się sympatii -Martins,Szymański, Carlitos grają zawsze,choć nie zawsze powinni!

WIOSKOWY POZIOM ESKTRA-PRZEREKLAMOWANEJ-BRAKIEM-KLASY

PORÓWNUJĄC POLSKĄ EKSTRAKOPANĄ Z EUROPEJSKIM POZIOMEM NA PRZYKŁADZIE POLSKICH ROZGRYWEK TO MY W EUROPIE JESTEŚMY NA TAKIM WIOSKOWYM POZIOMIE TYCH ROZGRYWEK , A NIESTETY LEGIA PONAD TEN POZIOM OBECNIE TEŻ SIĘ NIE WYBIJA .

LW1916!!!

Brawo dla piłkarzy za podejście pod pusty sektor gości. Niestety ale to powoli staje się tradycją. Mecz bardzo słaby. W zasadzie zero emocji.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.