Ekstraklasa
24. kolejka
#LEGMIE
14465
Warszawa
1.03.2019
20:30
Legia Warszawa
Miedź Legnica
Legia Warszawa
2-0
Miedź Legnica
22' Carlitos
62' Medeiros
(1-0)
30 Radosław Majecki
20 Marko Vesović
4 Mateusz Wieteska
55 Artur Jędrzejczyk
16 Luis Rocha
45 Iuri Medeiros 71'
26 Cafu
24 Andre Martins 78'
53 Sebastian Szymański 52'
21 Dominik Nagy
27 Carlitos
33 Radosław Cierzniak
14 Adam Hlousek
7 Domagoj Antolić 78'
18 Michał Kucharczyk 71'
23 Salvador Agra
22 Kasper Hamalainen 52'
99 Sandro Kulenović
Łukasz Sapela 1
Aleksandar Miljković 2
Bożo Musa 26
Grzegorz Bartczak 19
Paweł Zieliński 23
Borja Fernandez 22
74' Omar Santana 14
Juan Camara 11
46' Joan Angel Roman 33
83' Petteri Forsell 10
Mateusz Szczepaniak 20
Anton Kanibołockyj 32
Adrian Purzycki 13
83' Łukasz Garguła 7
74' Fabian Piasecki 9
Artur Pikk 17
46' Henrik Ojamaa 21
Kornel Osyra 28
Trener: Ricardo Sa Pinto
Asystent trenera: Rui Mota
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Trener: Dominik Nowak
Asystent trenera: Grzegorz Mokry
Kierownik drużyny: Tomasz Kodzis
Lekarz: Wojciech Kowalik
Masażyści: Mateusz Kula
Sędziowie
Główny: Mariusz Złotek
Asystent: Radosław Siejka
Asystent: Michał Gajda
Techniczny: Wojciech Myć
Relacja

Dobrze mieć dwie bramki więcej niż Miedź

Po dwóch wpadkach z Cracovią oraz Lechem Poznań, Miedź Legnica rysowała się jako idealny kandydat na przełamanie. Jak nie z beniaminkiem, to z kim? Szczególnie, że podopieczni Dominika Nowaka okupują dolne rejony tabeli. Z kolei podopieczni Ricardo Sa Pinto nie mieli wyboru - musieli wygrać! Szczególnie, że do liderującej Lechii tracili aż siedem punktów.


Ricardo Sa Pinto był świeżo po rozmowie z prezesem Dariuszem Mioduskim. Właściciel wyraził swoją dezaprobatę dla ostatnich poczynań zarówno piłkarzy, jak i samego trenera. Choć nie było stawianego ultimatum, to dla każdej ze stron było oczywiste, że cel na najbliższe dni, to wygrać trzy kolejne spotkania. Pierwszym z nich była rywalizacja z Miedzią. Klub dwoił się i troił, aby przyciągnąć na trybuny jak najwięcej kibiców. Jednak nie od dziś wiadomo, że najlepszym magnesem są dobre wyniki.

I Legia chciała od początku uzyskać korzystny rezultat. Już na dzień dobry Sebastian Szymański zagrał w kierunku Iuri Medeirosa. Jednak Łukasz Sapela wysoko wyszedł z bramki i zdołał uprzedzić Portugalczyka. Jednak to nie zgasiło zapału skrzydłowego Legii do dalszych ataków. Kilka minut później otrzymał podanie w pole karne od Dominika Nagya. Szybka decyzja, strzał, ale bramkarz Miedzi był na posterunku. Co nie udało się Medeirosowi, zrealizował Carlitos. W 22. minucie Sebastian Szymański wrzucał w pole karne, gdzie Cafu musnął głową futbolówkę. Piłka trafiła pod nogi Carlitosa, który wykazał się precyzją. Mimo interwencji rywala, Hiszpan umieścił piłkę w siatce tuż przy słupku, z bliskiej odległości. Legia objęła zasłużone prowadzenie. Prowadzenie, które przez ani sekundę nie było zagrożone. Dość powiedzieć, że legniczanie nie oddali choćby jednego strzału. Radosław Majecki mógł by spokojnie zapoznawać się z programem meczowym przez całą pierwszą połowę.

W przerwie kibice mogli się zastanawiać, ile jeszcze bramek stracą przyjezdni. Miedź wyglądała naprawdę słabo w pierwszej odsłonie. Można było odnieść wrażenie, jakby stres, strach spętał nogi zawodnikom Nowaka. Jednak zamiast straconych bramek przez Miedź, to Legia zaczęła od straty. I to straty dość poważnej. W 52. minucie Sebastian Szymański został zmieniony przez Kaspra Hamalainena. "Szymi" doznał urazu kolana w polu karnym podczas walki o piłkę. Nadzieja Legii przez kilka minut zwijała się z bólu na murawie, aby ostatecznie opuścić plac gry na noszach. "Sebek Szymański!" skandowała stołeczna publiczność dodając mu otuchy.
Jednak na kolejne trafienie nie trzeba było długo czekać. Carlitos dołożył asystę do swego dorobku, po tym jak zagrał do Iuri Medeirosa. 25-latek uderzył precyzyjnie zza linii pola karnego nie dając szans Sapeli. Bramka palce lizać! Pewność, dokładność, skuteczność. Na odpowiedź gości nie musieliśmy długo czekać. Rywale wpadli w gęstwinę dymu będącego efektem odpalonych rac i oddali strzał na bramkę Majeckiego. Uderzenie było na tyle słabe, że nie przysporzyło kłopotów młodemu legioniście. I na tym można byłoby w zasadzie zamknąć opisywanie ofensywnych poczynań beniaminka z ekstraklasy. Miedź miała swój moment, próbowała podejść pod pole karne gospodarzy, ale nie niosło to cienia zagrożenia. Nic dziwnego, że Ricardo Sa Pinto zdecydował się zdjąć najpierw Medeirosa i Andre Martinsa zastępując ich Michałem Kucharczykiem i Domagojem Antoliciem. I to właśnie "Kuchy" miał kapitalną szansę na zmianę rezultatu. W głównej roli ponownie wystąpił Carlitos, który najpierw wyłuskał futbolówkę przy aucie, a następnie zgrał ją do środka będąc w polu karnym. Kucharczyk chciał domknąć akcję wślizgiem, ale zabrakło centymetrów, aby podwyższyć na 3-0. Goście mogli zmniejszyć rozmiary porażki, ale w doliczonym czasie gry Łukasz Garguła uderzył w słupek z rzutu wolnego.

W ostatnich dwóch meczach Legia przegrywała 0-2. Tym razem również padły dwie bramki w meczu, ale na korzyść naszego klubu. Podopieczni Ricardo Sa Pinto zwyciężyli nad słabą Miedzią, co z jednej strony należy traktować jako element przełamania, ale z drugiej, to początek drogi. Początek drogi do regularności, do dominacji nad rywalem nie tylko tym z dolnej części tabeli. Pozostaje życzyć sobie i wszystkim kibicom Legii, abyśmy oglądali zwycięską drużynę także w potyczkach z wyżej notowanymi ekipami niż Miedź. Najbliższa ku temu okazja już 9 marca, kiedy to zmierzymy się na wyjeździe z Arką Gdynia.

Minuta po minucie

19:45 - Witamy z Łazienkowskiej 3!
Już za 45. minut początek spotkania pomiędzy Legią a Miedzią.
Znamy już składy w jakich rozpoczną dzisiejsze zawody obie drużyny.
W Legii w miejsce Adama Hlouska na lewej obronie debiut zaliczy Luis Rocha.
20:12 - Zawodnicy wykonują jeszcze ostatnie elementy rozgrzewki
20:20 - Murawa opustoszała.
"Mistrzem Polski Jest Legia..." niesie się po stadionie

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Forsell pierwsze kopnięcie i gramy
2' - Szybko gospodarze przejmują piłkę i konstruują atak pozycyjny
3' - Dośrodkowanie w pole karne i strzał głową Carlitosa przechodzi tuż nad poprzeczką
3' - Vesović wycofuje do Carlitosa, którego uprzedza Miljković
5' - Dobrze teraz na linii środkowej Miedź uwolniła się spod pressingu Legii
5' - Prostopadłe podanie Szymańskiego do Medeirosa, którego uprzedza Sapela wybiegając w okolice 30. metra
6' - Camara w pojedynku z Vesoviciem i rzut rożny dla gości
7' - Katastrofalne wykonanie i po szybki ataku z narożnika boiska rozpocznie Szymański
8' - Dobre piąstkowanie Sapeli i piłka na połowie Legii
9' - Prosty błąd Szymańskiego w przyjęciu i strata piłki
10' - Legioniści domagają się odgwizdania faulu na "Veso", ale od bramki zacznie Miedź
11' - Fernandez fauluje Nagya i będzie szansa na dobre dośrodkowanie. Przy piłce Martins
13' - Aj... było blisko, żeby futbolówka bezpośrednio znalazła się w siatce. Minimalnie minęła słupek
13' - Prostopadłe podanie Nagya do Medeirosa, ale strzał Portugalczyka broni Sapela. To była dobra okazja
15' - Kolejna kombinacyjna akcja gospodarzy. Niewiele brakowało a Carlitos stanął by oko w oko z bramkarzem. Zabrakło dobrego przyjęcia
16' - Celny strzał Wieteski po dośrodkowaniu z rzutu rożnego
19' - Siła złego na jednego. Carlitos stracił piłkę w walce z trzema obrońcami
21' - Daleki przerzut Forsella do Romana, którego dośrodkowanie pewnie złapał Majecki
22' - Szarża Carlitosa w polu karnym. Niestety podanie zmierzające do Nagya przechwycił golkiper Miedzi
23' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
23' - Strzelec gola: Carlitos (Legia)!
24' - GOL! Dośrodkowanie z rzutu rożnego trafia do Carlitosa, który mimo obecności obrońcy przy słupku i tak zdołał umieścić piłkę w siatce.
29' - Medeiros spróbował swoich sił strzałem z dystansu, ale nie sprawił nim żadnych problemów Sapeli
31' - Strata Medeirosa i kontratak Miedzi bardzo dobrze wyhamowany przez Martinsa
31' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
33' - Fernandez do Zielińskiego i od autu Legia
34' - Brzydki faul Forsella na Szymańskim
36' - W polu karnym gości leży Rocha, podchodzi do niego arbiter, podnosi i możemy grać dalej
37' - Nagy przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i stracił ją tuż przed polem karnym, szkoda...
42' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
42' - Starcie na linii Szymański - Roman, wyjaśnione przez arbitra
46' - Sędzia dolicza 1 minutę
47' - Koniec pierwszej połowy

Po dobrym początku i strzelonej bramce legioniści spuścili nieco z tonu.
Goście natomiast w pierwszej odsłonie nie potrafili zagrozić Majeckiemu i oby tak zostało do końca meczu.
W drużynie gości przygotowana jest jedna zmiana. Na placu gry zobaczymy dobrego starego znajomego: Henrika Ojamę
W Legii bez zmian

45' - Zmiana Miedź: Joan Angel Roman Henrik Ojamaa
46' - Początek drugiej połowy
48' - Gospodarze w ataku pozycyjnym
49' - Naciskany przez Szymańskiego Musa daleko wybija piłkę
49' - Jędrzejczyk perfekcyjnie zatrzymał rozpędzającego się Ojamę
50' - Legioniści domagają się rzutu karnego. W polu karnym Miedzi leży Szymański, przerwa w grze.
52' - Niestety konieczna będzie zmiana. Wygląda na coś poważnego. Noszowi wezwani na plac gry
52' - Zmiana Legia: Sebastian Szymański Kasper Hamalainen
53' - Wygląda na to, że było to przypadkowe starcie, które spowodowało jednak, ze pomocnik Legii nie wróci już na boisko
57' - Rocha bardzo niecelnie uderza z dystansu
58' - Bartczak uprzedza Hamalainena
61' - Ufff... Rocha przejmuje piłkę na linii środkowej, spokojnie obraca się z nią i w tym momencie dopada do niego zawodnik gości. Na szczęście Portugalczyk zdołał jeszcze nabić piłkę o przeciwnika i ta znalazła się u Majeckiego
62' - "Żyleta" zasłoniła się wielką flagą "LEGIA"
63' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
63' - Strzelec gola: Iuri Medeiros (Legia)!
63' - GOL! Piękne trafienie z 16. metrów Iuri Medeirosa. Sapela kompletnie bez szans
66' - Dym z rac na "Żylecie" spowodował przerwę w grze
66' - Gramy dalej
68' - Goście w ataku
70' - Przygotowany do wejścia Kucharczyk
71' - Zmiana Legia: Iuri Medeiros Michał Kucharczyk
71' - Ojamaa oddaje bardzo niecelny strzał
72' - "Kuchy King" już odpowiednio przywitany przez "Żyletę"
74' - Carlitos odbiera piłkę Szczepaniakowi. Akcja 3 na 2 i nieprecyzyjne podanie Hiszpana do Nagya niweczy wcześniejszy wysiłek
75' - Zmiana Miedź: Omar Santana Fabian Piasecki
76' - Na spalonym Nagy
78' - Zmiana Legia: Andre Martins Domagoj Antolić
79' - Carlitos do Kucharczyka, ale odegranie pomocnika nieprecyzyjne
81' - Miljković ręką blokuje oswobadzające wybicie "Veso"
83' - Carlitos zagrał między obrońców a bramkarza, niestety Kucharczykowi zabrakło kilku centymetrów, żeby skutecznie wślizgiem zamknąć akcję
83' - Zmiana Miedź: Petteri Forsell Łukasz Garguła
86' - Na spalonym Ojamaa
90' - Goście się starają, ale nie potrafią sforsować defensywy gospodarzy
92' - Druga połowa zostaje przedłużona o 5 minut
92' - Rzut wolny dla Miedzi.
92' - SŁUPEK! ratuje Majeckiego po strzale Garguły
95' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
96' - Faulowany Majecki rozpocznie grę
96' - Koniec meczu!





Legioniści zrobili to co musieli. Po dwóch porażkach z rzędu zainkasowali 3 punkty.
Mecz nie był porywający, ale pod pełną kontrolą gospodarzy.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji LIVE! i zapraszamy po więcej naLegionisci.com
FOTOREPORTAŻ Z MECZU

Relacja z trybun

Przemarsz ze Źródła

Mecze z Miedzią Legnica są wciąż swego rodzaju nowością, ale na pewno nie jest to przeciwnik przyciągający tłumy na trybuny. Z drugiej strony mówimy przede wszystkim o tak zwanych piknikach i wynikowcach, bo chyba tylko oni swoje przyjście na Ł3 uzależniają od "klasy" przeciwnika. Jak jest z prawdziwymi fanatykami albo osobami, które się za takich uważają? Wierzymy, że nikt nie znajduje głupich wymówek. Wszak każdy mecz Legii, bez względu na przeciwnika, to święto.


Nieznani Sprawcy, którzy zorganizowali wcześniej akcję "Pełna Żyleta" na meczu z Cracovią, tym razem również zadbali o kibicowskie atrakcje, by urozmaicić piątkowe spotkanie. Kilka dni przed meczem w Warszawie i innych miejscowościach na Mazowszu wywieszonych zostało kilkadziesiąt transparentów zapraszających na mecz przy Ł3. W dniu meczu na godzinę 19:16 zaplanowana była zbiórka w dobrze znanym, barze kawowym Źródełko. Stąd około 2,5 tys. osób przemaszerowało w stronę stadionu, niosąc na przedzie pochodu flagę "Legioniści". Idący tłum niósł także wykonane w ostatnich dniach flagi na kijach z herbem Legii z nazwami legijnych osiedli, dzielnic i FC. Przemarsz wyglądał godnie, tym bardziej, że okraszony sporą ilością pirotechniki.

fot. Hagi / Legionisci.com
fot. Hagi / Legionisci.com

W związku z przemarszem trybuna północna naszego stadionu zaczęła wypełniać się nieco później niż zwykle. Jednak już na 30 minut przed meczem widać było, że wszyscy chętni zdążą wejść na stadion na czas. Oflagowanie tego dnia było wybitnie dzielnicowe i fan klubowe. Na dolnej kondygnacji Żylety zawisły flagi naszych najbardziej aktywnych FC, na górze płótna dzielnicowe i osiedlowe. 1 marca nNie mogło oczywiście zabraknąć biało-czerwonego płótna "Wyklęci. PamiętaMY". Na cześć Żołnierzy Wyklętych, minutę przed końcem spotkania odśpiewaliśmy hymn narodowy i skandowaliśmy "Armio wyklęta, Warszawa o Was pamięta" oraz "Cześć i chwała, Bohaterom".

Nasz doping stał na niezłym poziomie z bardzo dobrymi momentami. Na najwyższych obrotach tego dnia wykonaliśmy "Za kibicowski trud" oraz "Hej Legia gol" w drugiej połowie spotkania. Pomimo wcześniejszych dwóch porażek, piłkarze przez całe spotkanie mogli liczyć na nasze wsparcie. Przez całą pierwszą połowę na Żylecie powiewały nowe malowane flagi z herbem Legii i nazwami naszych FC, osiedli i dzielnic, jak również inne zrobione w tym roku szyte flagi na kijach - z meczu na mecz jest ich coraz więcej.



Kibice Miedzi w sektorze gości zasiedli w zaledwie osiem osób bez flag. Legioniści pod ich adresem skandowali "Co was tak mało?!" oraz "Hej k..., czy to ten najazd?". Nikt bowiem nie podejrzewał, że ci mają problemy na trasie, a później pod samym stadionem. Wszak osoby, które zajęły miejsca w sektorze gości nie wychodziły z niego, ani też nie skandowały żadnych okrzyków, które mogłyby świadczyć o tym, że mają jakiekolwiek problemy z wejściem. Dopiero po meczu okazało się, że legniczanie, mieli na trasie problemy z policją, która karała ich mandatami za byle wykroczenie i ostatecznie Miedź do stolicy dojechała mocno spóźniona, ale i tu natrafiła na problemy z policją i ochroną i ostatecznie na stadion nie weszła. Swoją drogą także Nieznani Sprawcy tego dnia napotkali na wiele utrudnień ze strony ochrony. Z naszej strony liczba uprzejmości pod adresem przyjezdnych była mocno ograniczona. Właściwie przypomnieć można jedynie okrzyk "Ch... w d...ie siedzi, tej k... legnickiej Miedzi".

Poza tym skupiliśmy się na dopingu dla Legii. Fani z Łazienkowskiej odnieśli się także do sprawy dotyczącej naszej windsurferki, Zośki Klepackiej, która zajęła jasne stanowisko ws. LGBT. Na Żylecie wywieszone zostały transparenty "Zośka, jesteśmy z Tobą!" oraz "Warszawa wolna od pedalstwa" z przekreślonym "LGBT".

fot. Hagi / Legionisci.com fot. Hagi / Legionisci.com
fot. Hagi / Legionisci.com

W drugiej połowie zaprezentowana została oprawa. Najpierw z góry Żylety zjechała "Wielka Flaga", a po odliczaniu od 10 do 1, pod nią odpalonych zostało mnóstwo stroboskopów i ogni wrocławskich. Dym, który wydostał się spod sektorówki, delikatnie przesłonił murawę i niestety kolejny raz sędzia zupełnie niepotrzebnie przerwał spotkanie na parę minut. Pomimo wystarczającej widoczności na boisku, a jak wiadomo, później właśnie przerwy w grze, brane są pod uwagę przy wyznaczaniu kar przez Komisję Ligi. W trakcie spotkania legioniści skandowali nazwisko Arka Malarza, który wciąż trenuje z zespołem rezerw Legii, a gdy na plac wchodził Michał Kucharczyk, nie mogło zabraknąć kultowej przyśpiewki "Kuchy King".



Po meczu podziękowaliśmy piłkarzom za wygraną i odśpiewaliśmy z nimi "Warszawę". W ten dość chłodny, marcowy wieczór, wszyscy raczej szybko ruszyli do wyjść. Kolejne spotkanie na naszym stadionie dopiero za dwa tygodnie, kiedy do Warszawy przyjedzie Śląsk. Wcześniej nasi piłkarze rozegrają dwa wyjazdowe mecze - w Gdyni (zakaz) oraz w Pucharze Polski w Częstochowie.

P.S. Kibice Miedzi określili się na 301 osób, w tym BKS Bielsko (67), Śląsk (45) i Promień Żary (7).

Frekwencja: 14 465
Kibiców gości: 8 (pozostali nie weszli)
Flagi gości: 0

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa-Miedź Legnica
12strzały5
6strzały celne2
3rzuty rożne1
4faule16
1spalone1
0słupki1
0poprzeczki0
0żółte kartki0
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
30.Majecki'90----1-1-
20.Vesović'90--1 / 1-2-64 / 4
4.Wieteska'90--1 / 0-1-31 / 1
55.Jędrzejczyk'90----2-31 / 1
16.Luis Rocha'90--1 / 0-1-52 / 1
45.Medeiros'711-4 / 3---105 / 3
26.Cafu'90--2 / 011-76 / 3
24.Andre Martins'78----1-45 / 5
53.Szymański'52---12-74 / 1
21.Nagy'90----3184 / 1
27.Carlitos'90112 / 21--145 / 2
22.Hamalainen'38------82 / 1
18.Kucharczyk'19--1 / 01--32 / 2
7.Antolić'12-------1 / 1


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
30.Majecki14 / 12   86%-5----
20.Vesović59 / 50   85%2 / 04516 / 11   69%1 / 115 / 105 / 1
4.Wieteska46 / 41   89%-396 / 6   100%5 / 51 / 1-
55.Jędrzejczyk66 / 60   91%-4416 / 12   75%6 / 510 / 71 / 0
16.Luis Rocha52 / 44   85%-4017 / 8   47%4 / 213 / 62 / 1
45.Medeiros38 / 30   79%1 / 14322 / 9   41%3 / 119 / 85 / 4
26.Cafu64 / 55   86%-5615 / 6   40%1 / 014 / 61 / 1
24.Andre Martins74 / 64   86%-5217 / 12   71%2 / 115 / 113 / 3
53.Szymański25 / 17   68%2 / 1229 / 4   44%1 / 08 / 41 / 1
21.Nagy33 / 28   85%2 / 13115 / 7   47%2 / 013 / 74 / 3
27.Carlitos25 / 16   64%4 / 23122 / 5   23%2 / 020 / 53 / 3
22.Hamalainen21 / 15   71%-2011 / 4   36%-11 / 42 / 1
18.Kucharczyk8 / 5   63%-105 / 3   60%1 / 04 / 3-
7.Antolić10 / 9   90%-85 / 4   80%-5 / 43 / 3
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów

Najwyższą notę za piątkowy mecz Miedzią przyznaliście Carlitosowi. Występ Hiszpana, który strzelił gola i zanotował asystę oceniliście na 4,7 w skali 1-6. Minimalnie niższą notę uzyskał Iuri Medeiros. Z graczy podstawowego składu najniżej oceniliście Luisa Rochę - 3,3. W sumie oceniało 946 osób. Średnia ocena drużyny za to spotkanie to 3,8.

Carlitos 4,7
Medeiros 4,5
Jędrzejczyk 4,2
Szymański 4,2
Andre Martins 4,1
Majecki 3,9
Vesović 3,9
Wieteska 3,8
Cafu 3,8
Nagy 3,6
Luis Rocha 3,3
Antolić 3,1
Hamalainen 3,1
Kucharczyk 3,1

Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.