Ekstraklasa
32. kolejka
#LPOLEG
11935
Poznań
24.04.2019
20:30
Lech Poznań
Legia Warszawa
Lech Poznań
1-0
Legia Warszawa
81' Marchwiński
(0-0)
1 Jasmin Burić
2 Robert Gumny
4 Thomas Rogne
26 Rafał Janicki 98'
22 Wołodymyr Kostewycz
17 Maciej Makuszewski 79'
25 Pedro Tiba
7 Maciej Gajos
24 Joao Amaral 73'
29 Kamil Jóźwiak
11 Timur Żamaletdinow
30 Matus Putnocky
19 Vernon De Marco 98'
20 Mateusz Skrzypczak
34 Tymoteusz Klupś 79'
36 Filip Marchwiński 73'
37 Marcin Wasielewski
77 Piotr Tomasik
Radosław Cierzniak 33
Marko Vesović 20
William Remy 44
Inaki Astiz 34
Adam Hlousek 14
66' Michał Kucharczyk 18
Cafu 26
Domagoj Antolić 7
46' Iuri Medeiros 45
85' Dominik Nagy 21
Carlitos 27
Arkadiusz Malarz 1
Luis Rocha 16
Salvador Agra 23
Paweł Stolarski 41
85' Miroslav Radović 32
46' Sebastian Szymański 53
66' Sandro Kulenović 99
Trener: Dariusz Żuraw
Asystent trenera: Karol Bartkowiak
Kierownik drużyny: Mariusz Skrzypczak
Lekarz: Andrzej Pyda
Masażyści: Maciej Łopatka, Marcin Lis
Trener: Aleksandar Vuković
Asystent trenera: Marek Saganowski
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Sędziowie
Główny: Jarosław Przybył
Asystent: Marcin Boniek
Asystent: Dawid Golis
Techniczny: Albert Różycki
Relacja

Z Poznania znowu na tarczy

Legia Warszawa po słabym meczu przegrała w Poznaniu z Lechem i straciła fotel lidera tabeli. Mistrzowie Polski zaprezentowali się bardzo słabo i mogą mieć tylko pretensje do siebie za taki rezultat. Owszem kilkukrotnie zagroził przeciwnikom Carlitos, lecz byłoby zdecydowanie za mało. Jedynego gola zdobył w 81. minucie Filip Marchwiński, który strzałem z dystansu pokona Cierzniaka. Co najgorsze z następnego meczu wykartkował się Marko Vesović, a w końcówce na trybuny został wyrzucony Aleksandar Vuković...


Pierwszy kwadrans spotkania nie przyniósł kibicom wielu emocji. Obydwie drużyny miały problemy z konstruowaniem ataków. Piłkarze środka pola notowali sporo strat, a pod bramką przeciwników brakowało im skuteczności. Dopiero w 20. minucie mistrzowie Polski zmarnowali stuprocentową okazję. Michał Kucharczyk idealnie podał do Dominika Nagya, a ten z dwóch metrów fatalnie chybił. Za moment odpowiedzieli gospodarze. Joao Amaral zobaczył wysuniętego bramkarza Legii, ale na szczęście jego próba przelobowania okazała się niedokładna. Cierzniak był czujny na linii bramkowej i wybił piłkę na rzut rożny. W 30. minucie po raz pierwszy do dużego wysiłku został zmuszony golkiper z Warszawy, który złapał mocny strzał zza pola karnego Macieja Gajosa.

Tempo gry nadal nie było zadowalające. Nieco ponad dwa kwadranse po pierwszym gwizdku nieco ożywienia wniósł Kostewycz. Ukrainiec przymierzył w kierunku dalszego słupka, lecz nie mogło to zaskoczyć dobrze ustawionego Cierzniaka. Pięć minut przed przerwą ponownie ładna akcja przyjezdnych. Carlitos wpadł w szesnastkę przeciwników, miał przed sobą jedynie Buricia i nie udało mu się zmieścić futbolówki w siatce. Tuż przed przerwą Bośniak sparował poza linię boczną strzał hiszpańskiego snajpera Legii. Burić popisał się w tym momencie świetnym refleksem.

Zaraz po zmianie stron ponownie aktywny Carlitos. Hiszpan uderzył z ostrego kąta, ale swojego bliższego słupka dobrze pilnował Burić. W 54. minucie arbiter zmuszony był przerwać spotkanie na kilka minut z powodu sporego zadymienia boiska spowodowanego racami odpalonymi w sektorze gości. Po wznowieniu gry okazję mieli lechici. W pole karne wpadł Zhamaletdinov, który trafił wprost w Cierzniaka. Potem tempo na boisku ponownie spadło. Legia co prawda musiała szukać bramki, ale nie potrafiła zaskoczyć obrony przeciwników.

Mistrzowie Polski zmienili nawet ustawienie na bardziej ofensywne, co również nie przyniosło skutku. Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry okazję znowu miał Carlitos, lecz został zablokowany w polu karnym. W 81. minucie Lecha wyszedł na prowadzenie. Wprowadzony Filip Marchwiński uderzył płasko zza pola karnego, czym kompletnie zaskoczył Cierzniaka. W doliczonym czasie remis Legii mógł dać Szymański, ale mając przed sobą pustą bramkę trafił w siedzącego już na murawie Buricia.


Minuta po minucie

19:16 - Witamy z Poznania, gdzie o godzinie 20:30 rozpocznie się mecz Lech - Legia
19:18 - Wykluczonych za kartki Jędrzejczyka i Martinsa zastąpili Inaki Astiz oraz Cafu. Niespodzianka również na lewej stronie, gdzie Adam Hlouska zagra za Luisa Rochę
19:19 - Miłe informacje napłynęły do nas ze Szczecina, gdzie Pogoń objęła prowadzenie w starciu z Lechią po bramce Walukiewicza
19:26 - Na stadionie pusto. Na ulicach również. Do meczu jeszcze godzina, ale widać, że nie wzbudziło ono zbyt dużego zainteresowania wśród mieszkańców
19:44 - Na rozgrzewkę wychodzą bramkarze Legii
19:49 - Pojawili się także pozostali zawodnicy Legii, którzy zostali powitani skromną porcją gwizdów
19:53 - Trwa rozgrzewka obydwu drużyn
20:00 - Lechia wygrała 4-3 w Szczecinie po szalonym spotkaniu. Legio, tylko zwycięstwo!
20:10 - Do startu spotkania 20 minut. Sytuacja na trybunach poprawiła się tylko nieznacznie
20:15 - Zawodnicy obydwu klubów schodzą do szatni. A w sektorze gości pojawiają się pierwsi kibice Legii
20:27 - Piłkarze wychodzą na murawę!
20:28 - Piłkarze już na murawie. Trwa przywitanie trenerów z sędziami
20:29 - Mecz zacznie się minutą ciszy
20:29 - W poniedziałek zmarł były polski sędzia międzynarodowy Alojzy Jarguz
20:29 - Od środka zaczną legioniści

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Strata w środku pola i z piłką ruszył Amaral, który został sfaulowany
3' - Pierwszy atak gospodarzy i będzie rzut rożny
3' - Piłkę pewnie złapał Cierzniak, który od razu rozpoczyna atak swojej drużyny
5' - Przejęcie w środku pola i w porę dobrze interweniował Janicki. Aut dla Legii
6' - Mocne uderzenie Tiby z daleka, ale bardzo niecelne. Piłkę jednak nadal mają gracze Lecha
7' - Medeiros nieco za mocno do Hlouska. Obrońca Lecha wybija na aut
8' - Medeiros zatrzymany w polu karnym Lecha. Spokojnie interwencja Buricia
9' - Gumny fauluje Nagya. Do bramki golkipera Lecha jednak daleko
9' - Legioniści nie mogą na razie przez dłuższy czas utrzymać piłki przy nodze
10' - Na murawie leży Astiz, który niefortunnie interweniował głową... Oby to nie było nic poważnego
11' - Na szczęście pomoc medyczna szybko pomogła Hiszpanowi i ten za moment wróci na boisko
13' - Nagy ostro potraktowany w środku pola, a gwizdek sędziego milczy. Wzbudziło to wiele nerwowości na ławce szkoleniowej Legii
15' - Nagy dośrodkował do Kucharczyka, lecz w ostatniej chwili pomocnik uprzedzony przez Kostewycza
15' - Jóźwiak przejmuje piłkę Kucharczykowi. Z atakiem rusza Lech
16' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
16' - Medeiros na prawej stronie i od razu przy nim trzech przeciwników. Widać, kogo Lech obawia się w tym spotkaniu najbardziej
17' - Makuszewski pobiegł skrzydłem i fatalnie podał do Jóźwiaka. Zagranie okraszone sporą ilością gwizdów
18' - Astiz fauluje Amarala na środku boiska. Sędzia przywołał do siebie legionistę i na razie napomniał go tylko słownie
19' - Z rzutu wolnego nic nie wyszło i w ataku Legia
20' - Ale okazja dla Legii!
21' - Kucharczyka do Nagya, a ten z dwóch metrów obok bramki... Szkoda!
22' - Amaral sprytnie chciał zaskoczyć Cierzniaka, który był nieco wysunięty. Portugalczyk postanowił wrzucić mu piłkę za plecy, ale na szczęście bramkarz był bardzo czujny. Rzut rożny
23' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
24' - Odważna próba Carlitosa z daleka i spokojna interwencja Buricia
24' - Rzut rożny dla Legii
27' - Lech częściej w posiadaniu piłki. Trzeba jednak przyznać, że obydwie drużyny mają dzisiaj na boisku dużo swobody
29' - Ładna sztuczka techniczna Cafu w środku pola. Legia w ataku pozycyjnym
30' - Amaral za mocno dośrodkował, jednak Lech zdołał utrzymać piłkę w boisku. Kolejny atak poznaniaków
31' - fot. Legionisci.com
31' - Cierzniak! Pewna interwencja bramkarza po mocnym strzale Gajosa. Bramkarz bardzo pewnie złapał piłkę
31' - Kibice Legii późno dotarli przed stadion Lecha. Jeszcze wchodzą na obiekt i nie rozpoczęli dopingu.
32' - Jeden z zawodników Lecha leży na murawie. Będzie potrzebna pomoc medyczna
34' - Lech tym razem zaskoczył i krótko rozegrał rzut rożny. Legia była czujna
35' - Amaral wyrzucony podaniem do linii końcowej, dośrodkował, ale wprost w ręce Cierzniaka
35' - Mecz na razie nie porywa. Mieliśmy do tej pory tylko jedną stuprocentową okazję do zdobycia gola
37' - Poniósł się doping z sektora Legii!
38' - Rzut rożny dla Lecha, z którego po raz kolejny niewiele wyszło. Po chwili do odbitej piłki dopadł Kostewycz, który bardzo ładnie uderzył na bramkę Cierzniaka. Ten był bardzo dobrze ustawiony
39' - Trybuny zdecydowanie się ożywiły. Teraz czekamy na piłkarzy
40' - Granie dalekich piłek na Carlitosa raczej będzie miało małe szanse powodzenia, kiedy Hiszpan pilnowany jest przez najwyższego na boisku Thomasa Rogne
42' - Carlitos przed znakomitą okazją! Hiszpan sam na sam z Buriciem, ale kąt był na tyle ostry, że nie udało mu się zmieścić piłkę w bramce
44' - Atak pozycyjny Legii
45' - Gumny ruszył prawą stroną i w kluczowym momencie źle podał do Amarala
46' - Dobiega końca pierwsza połowa. Słaba w wykonaniu Legii i słaba w wykonaniu Lecha
47' - Burić fantastycznie broni uderzenie Carlitosa! Hiszpan chciał zmieścić piłkę tuż przy słupku i Bośniak świetnie wyciągnął się i wybił ją na rzut rożny
49' - Cafu wpadł w pole karne, ale zabrakło dokładnego podania!
49' - Koniec pierwszej połowy

Piłkarze schodzą na przerwę. Dopiero w końcówce nieco tempo się ożywiło, ale nie ulega wątpliwości, że druga 45 minut muszą być zdecydowanie lepsze
Wracamy za 15 minut
Piłkarze wracają na boisko

46' - Zmiana Legia: Iuri Medeiros Sebastian Szymański
46' - Początek drugiej połowy
47' - W przerwie spotkania jedna zmiana. Medeirosa zmienił Szymański, który będzie grał teraz ofensywnego pomocnika
49' - Niecelny strzał legionistów. Od bramki Burić
50' - Na trybunie gości pojawiła się sektorówka
50' - Carlitos z ostrego kąta prosto w Buricia. Rzut rożny dla Legii
51' - Vesović wprost do Tiby. Ten napędza atak Lecha
52' - Amaral z daleka wysoko ponad poprzeczką
53' - A tymczasem w sektorze gości zapłonęły race
53' - Faulowany Kucharczyk, który zwija się na murawie z bólu
55' - Dym z rac zbliża się do boiska. Sędzia przerywa spotkanie
58' - Na meczu obecnych jest 11 935 widzów
59' - Wracamy do gry
59' - W pole karne Legii wpadł Zhamaletdinov i bardzo dobre interwencja Cierzniaka ratuje Legię!
60' - Faulowany w bocznej strefie Jóźwiak. Będzie szansa na dośrodkowanie
61' - Fatalne dośrodkowanie Gajosa, który trafił w jedynego piłkarza w murze. Niebezpieczeństwo zostało oddalone
62' - Zhamaletdinov zatrzymany w polu karnym
62' - Gospodarze zdecydowanie częściej utrzymują się przy piłce w drugiej połowie. Legia jak na razie nie ma zbyt wiele do powiedzenia
63' - Świetna interwencja Szymańskiego w defensywie, który zatrzymał atak Lecha
64' - Jóźwiak z daleka i wysoko nad poprzeczką
64' - Legio budzimy się!
65' - Faul na Szymański w środku pola i będzie rzut wolny. Do piłki podchodzi Antolić
66' - Kolejny rzut rożny
67' - Na boisko wejdzie za moment Kulenović
67' - Zejdzie z niego Kucharczyk, który przekazuje kapitańską opaskę Astizowi
67' - Zmiana Legia: Michał Kucharczyk Sandro Kulenović
68' - Legia gra teraz dwoma napastnika. Ustawienie drużyny zmieniło się na 4-4-2
69' - Antolić do Vesovicia, może tym razem?
70' - Za mocna piłka do Hlouska i od bramki zacznie Burić. Coraz mniej czasu mają legioniści na zdobycie gola
71' - Lech zamknięty na swojej połowie
72' - Bardzo brzydki faul Tiby na Astizie
72' - Żółta kartka: Pedro Tiba (Lech)
73' - Zaostrzyła nam się gra w środku pola
73' - Cierzniak dobrze interweniuje po wrzutce z rzutu rożnego
73' - Zmiana Lech: Joao Amaral Filip Marchwiński
74' - Kolejna wrzutka z rożnego, tym razem na głowę Gumnego, który na szczęście nieczysto trafił w piłkę
76' - Sunie atak Legii skrzydłem. Dośrodkowanie i znowu szybsi obrońcy od napastników
76' - Za mocne podanie do Kostewycza. Aut dla Legii
78' - Teraz rożny dla Lecha. Dośrodkowanie w pole karne, gdzie bardzo pewnie piłkę złapał Cierzniak
78' - Carlitos zablokowany!
80' - Carlitos przeszkodził w wybiciu piłki Buricowi i będzie rzut wolny dla Lecha
80' - Zmiana Lech: Maciej Makuszewski Tymoteusz Klupś
81' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
82' - GOL! Lech Poznań
82' - Gol dla Lecha...
83' - Strzelec gola: Filip Marchwiński (Lech)!
83' - Marchwiński pobiegł środkiem pola i uderzył prawą nogą po ziemi kompletnie zaskakując Cierzniaka
84' - Po chwili arbiter ukarał będącego na ławce Arkadiusza Malarza
84' - Żółta kartka: Arkadiusz Malarz (Legia)
86' - Na ratowanie wyniku wejdzie Radović
86' - Zmiana Legia: Dominik Nagy Miroslav Radović
87' - Dośrodkowanie do Rado, ten główkuje i protesty legionistów, jakoby piłkarz Lecha zagrał ręką
87' - Nic z tego. Tylko rzut rożny
87' - W polu karnym leży jeden z lechitów
88' - Burić piąstkuje dośrodkowanie
88' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
90' - Żółta kartka: Cafu (Legia)
90' - Cafu żółta karta za protesty, a Vuković odesłany na trybuny...
92' - Rzut wolny dla Lecha, a żółta kartka dla Vesovicia
92' - Żółta kartka: Marko Vesović (Legia)
92' - Reprezentant Czarnogóry nie zagra w kolejny ligowym spotkaniu
93' - Ależ blisko szczęścia był Kostewycz... Minimalnie obok słupka z rzutu wolnego
94' - Kolejny atak Legii i tylko rzut rożny
94' - Zamieszanie w polu karnym, ale nic z tego...
94' - Sędzia doliczył do regulaminowego czasu gry osiem minut
95' - Kulenović obok słupka!
95' - Teraz już nikt tutaj nie kalkuluje. Atak Legii całą drużyną
97' - Szymański zdecydowanie zbyt lekko, aby zaskoczyć Buricia
97' - Wygląda na to, że Lech po raz drugi z rzędu wygra z Legią na własnym stadionie
98' - Szymański... miał przed sobą pustą bramkę i trafił prost w Buricia
99' - Zmiana Lech: Rafał Janicki Vernon De Marco
99' - Chyba nic już z tego nie będzie. Stracone trzy punkty legionistów, które komplikują im drogę do mistrzostwa
100' - Żółta kartka: Kamil Jóźwiak (Lech)
100' - Koniec meczu!





FOTOREPORTAŻ Z MECZU
I to by było na tyle... Legia znowu przegrywa w Poznaniu. Mistrzowie Polski zagrali słabo i z taką dyspozycją pod dużym znakiem zapytania stoi obrona przez nich tytułu
Dziękujemy za śledzenie naszej Relacji LIVE! Zapraszamy na więcej materiałów pomeczowych na główną stronę Legionisci.com

Relacja z trybun

Być albo nie być?

W ostatnich latach mecze Lecha z Legią były tymi, na których bite były rekordy frekwencji w sezonie. Nawet jeśli "Kolejorzowi" nie wiodło się najlepiej, można było mieć pewność, że na meczu z Legią zasiądzie ponad 34 tys. widzów - tak było na większości meczów w ostatniej dekadzie. Nieco słabszy wynik (27,6 tys.) miał miejsce przy okazji ostatniego meczu poprzedniego sezonu, kiedy nasz klub świętował przy Bułgarskiej mistrzostwo Polski, a lechici nie mogąc znieść widoku fetujących tytuł legionistów, przerwali spotkanie, wcześniej wywieszając transparent "Mamy k... dosyć". Frekwencja spadkowa była widoczna także w obecnym sezonie, w drugiej połowie lutego, kiedy na trybunach w Poznaniu było 24 tysiące fanów.


Poziom zainteresowania środowym meczem Lecha z Legią był więc szokiem dla wszystkich interesujących się ruchem kibicowskim w naszym kraju. Na środowym meczu w Poznaniu, w drugiej kolejce grupy mistrzowskiej (Lech dostał się do niej na farcie, pomimo porażki w ostatniej kolejce), zebrało się jedynie 11,9 tysiąca kibiców. W tym grupa fanów ze stolicy.



Wyjazd do Poznania także w Warszawie nie cieszył się takim zainteresowaniem jak zwykle. Legioniści zebrali się około godziny 15 przed własnym stadionem i w drogę do Wielkopolski ruszyli na ok. 5 godzin przed rozpoczęciem spotkania. Trasa przebiegała bardzo sprawnie i do celu dotarliśmy na mniej więcej godzinę przed rozpoczęciem meczu. Szczególnie sprawnie, jeśli brać pod uwagę czas przejazdu podstawionymi autobusami, jaki serwują Wielkopolanie, kiedy przyjeżdżamy specjalem - transport autobusami z PKP Palędzie (16 km od stadionu Lecha) zazwyczaj zajmuje 1-1,5 godziny. Parkując samochody na ulicy Wałbrzyskiej oraz Ptasiej można zobaczyć jak zmienił się krajobraz wokół stadionu Lecha w ostatnich latach. Kiedyś znajdowały się tu ogródki działkowe, dzisiaj powstają liczne osiedla, a ich mieszkańcy przy zakupie mieszkań raczej nie spodziewali się, że raz na dwa tygodnie spotykać ich będą takie niedogodności przy dojeździe do posesji :)



Wielu z nas miało w pamięci wejście na stadion w maju zeszłego roku, które dłużyło się w nieskończoność. Wtedy na stadion w Poznaniu wchodziliśmy przez kilka godzin, a ochrona zatrzymała przygotowaną przez NS-ów oprawę. Tym razem było zupełnie inaczej - nie robiono problemów nie tylko z oprawą, ale i na bramkach ochrona starała się szybko wpuszczać kibiców. Drożność uzależniona była jedynie od liczby czytników dowodów osobistych (trzy).



Cała nasza grupa na stadion wchodziła do ok. 25 minuty spotkania i wtedy rozpoczęliśmy doping. Zajęliśmy lewą (prawą patrząc od strony murawy) górną część sektora gości. Na dolnej części zasiedli jedynie kibice niepełnosprawni. W sektorze gości zawisło pięć flag - "Warriors", "Teddy Boys", "Jesteśmy waszą Stolicą", "CWKS" oraz "Wielki CWKS". Już od pierwszych minut meczu mieliśmy świadomość, że tego dnia można być stroną dominującą na trybunach. Lechici w "Kotle" (zasiedli na dwóch kondygnacjach) byli nie tylko w słabej liczbie, ale i nie najlepiej dysponowani. Co ciekawe z uprzejmościami w naszą stronę, wstrzymali się do czasu rozpoczęcia przez nas dopingu. My zaś około 25 minuty ryknęliśmy "Mistrzem Polski jest Legia", a następnie "Jesteśmy zawsze tam...".

W "Kotle" poznaniacy oprócz kilku flag wywiesili transparent z pozdrowieniami dla kilku kibiców przebywających po drugiej stronie muru. Atrakcji ultras z ich strony nie było. Z naszej strony oprawa zaprezentowana została na początku drugiej części meczu. Wtedy z górnego sektora zjechała malowana sektorówka przedstawiająca kibica Legii trzymającego w ręce koronę z napisem "Mistrz" oraz hasłem "Być albo nie być?". Po kilku minutach sektorówka została zwinięta, a na naszym sektorze gentlemani w szykownych kominiarkach odpalili kilkadziesiąt rac. Dym na tyle zadymił murawę, że sędzia przerwał spotkanie. Co następnego dnia zostało "wycenione" przez Komisję Ligi na 30 tys. grzywny oraz dwa mecze zakazu na kolejne wyjazdy do Poznania. Tym samym potwierdziło się po raz kolejny, że legioniści, w przeciwieństwie do innych ekip, nie kalkulują kiedy prezentować oprawę, czy kiedy odpalić pirotechnikę.

W pierwszej połowie nieźle z naszych sektorów niosło się "Mistrzem Polski jest, ukochana ma...". Śpiewaliśmy także "Legia mistrz, Legia mistrz, Legia mistrz", na melodię "Legia gol, Legia gol". Kiedy pod naszym sektorem rozgrzewali się rezerwowi, zaintonowana została przyśpiewka "Gwizdek sędziego rozpoczyna wielki mecz, Miro Radović i już 1:0 jest...", za którą "Rado" podziękował legionistom.

W trakcie całego meczu wzajemne uprzejmości pojawiły się, ale było ich wyjątkowo mało. "Pier... cię, pier... cię poznański psie" - skandowali legioniści, a chwilę później lechici odpowiedzieli o wychowaniu w nienawiści. Nasi piłkarze przez większość meczu przeważali i wydawało się, że tylko kwestią czasu jest, kiedy strzelą bramkę słabemu piłkarsko Lechowi. Niestety to poznaniacy na 10 minut przed końcem zdobyli bramkę. Wtedy ruszyliśmy na pełnych obrotach z pieśnią "Nie poddawaj się, ukocha ma...". Była moc, było pełne zaangażowanie... Były też sytuacje bramkowe na boisku, ale niestety tego dnia nie było nam dane radować się z bramki.

Jeszcze w pierwszej części meczu ochrona zatrzymała jednego z naszych fanów, który wybrał się na zwiedzanie trybuny przylegającej do sektora gości. "Zostaw kibica, hej k... zostaw kibica" - niosło się z naszego sektora. Lechici tymczasem wyłapali jakiegoś delikwenta, który siedząc na trybunie prostej, pochwalił się zdjęciem w koszulce Legii w mediach społecznościowych. Debilizm został ukarany, a gość który nigdy na co dzień mieszka w Poznaniu, a w przeszłości uczestniczył w ruchu kibicowskim Lecha, stracił barwy. Z nami na wyjeździe nigdy nie był. I na pewno nie będzie.



Po zakończonym meczu poznaniacy świętowali wygraną bardzo hucznie, na moment zapominając o zupełnie nieudanym kolejnym sezonie. My zaś zaśpiewaliśmy piłkarzom, którzy podeszli pod nasz sektor "Nie poddawaj się, ukochana ma, nie poddawaj się, Legio Warszawa". Wierzymy, że mimo porażki w Poznaniu w tym sezonie będziemy mogli po raz pierwszy w historii świętować czwarty tytuł mistrzowski z rzędu.

Tym razem czas oczekiwania na wyjście z trybun był wyjątkowo krótki. Już niespełna 30 minut po meczu udaliśmy się do naszych pojazdów i dość sprawnie opuściliśmy Poznań. W Warszawie zameldowaliśmy się około trzeciej nad ranem. Przed nami sobotni wyjazd do Gdańska - na mecz z Lechią pojedziemy pociągiem specjalnym.

Frekwencja: 11 935
Kibiców gości: 733
Flagi gości: 5

Autor: Bodziach

Statystyki
-
15strzały15
6strzały celne5
8rzuty rożne13
10faule11
1spalone0
0słupki0
0poprzeczki0
2żółte kartki3
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
33.Cierzniak'90------2-
20.Vesović'90--1 / 01--25 / 4
44.Remy'90---12-31 / 1
34.Astiz'90---31--2 / 0
14.Hlousek'90------41 / 1
18.Kucharczyk'66--2 / 0---71 / 1
26.Cafu'90---23-32 / 1
7.Antolić'90------12 / 1
45.Medeiros'45------31 / 0
21.Nagy'85--1 / 011-43 / 2
27.Carlitos'90--5 / 21--72 / 1
53.Szymański'45--4 / 322-93 / 3
99.Kulenović'24--2 / 0-1-41 / 0
32.Radović'5--------


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
33.Cierzniak25 / 21   84%-7----
20.Vesović49 / 43   88%1 / 13018 / 13   72%3 / 315 / 102 / 2
44.Remy34 / 32   94%-339 / 4   44%4 / 15 / 33 / 1
34.Astiz41 / 37   90%-3418 / 10   56%11 / 67 / 4-
14.Hlousek44 / 40   91%1 / 1299 / 4   44%6 / 33 / 1-
18.Kucharczyk26 / 14   54%1 / 1229 / 6   67%4 / 25 / 41 / 1
26.Cafu58 / 51   88%1 / 0549 / 4   44%1 / 08 / 44 / 3
7.Antolić58 / 54   93%1 / 14613 / 5   38%5 / 28 / 33 / 2
45.Medeiros24 / 18   75%-217 / 2   29%-7 / 24 / 1
21.Nagy26 / 22   85%1 / 02915 / 8   53%2 / 113 / 74 / 2
27.Carlitos22 / 16   73%3 / 33010 / 3   30%4 / 16 / 21 / 1
53.Szymański28 / 18   64%1 / 12311 / 5   45%3 / 18 / 42 / 1
99.Kulenović5 / 4   80%-117 / 3   43%3 / 14 / 21 / 1
32.Radović6 / 6   100%-71 / 0   0%1 / 0--
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów

Wszyscy zawodnicy Legii otrzymali niskie noty za mecz w Poznaniu. Najwyższe trafiły do Marko Vesovicia i Domagoja Antolicia - po 3,0 w skali 1-6. Najniżej oceniliście występ Nagya, Szymańskiego i Kulenovicia. W sumie oceniało 768 osób. Średnia ocena drużyny za to spotkanie to 2,5.

Antolić 3,0
Vesović 3,0
Carlitos 2,8
Cierzniak 2,8
Remy 2,7
Astiz 2,5
Medeiros 2,5
Radović 2,5
Hlousek 2,4
Kucharczyk 2,3
Cafu 2,2
Nagy 2,1
Szymański 2,1
Kulenović 2,1

Komentarze ()

Kapi79@wp.pl

Frajerzy bez jaj,bez jaj Legia

Bloom

No to jeśli chodzi o mistrzostwo pozamiatane. Pierwszy sezon od dawna bez trofeum.

Pit

Dziady p........e!!!

Kabanos

Slabizna niestety. W Gdansku porazka oznacza tytul dla Lechi. Niestey ale z taka gra to nic z tego nie bedzie. Lech nie pokazal nic ale wygral.

EXPERT

Żenada jak można było przegrać z mega słabym lechem… Szymański najgorszy na boisku

Całaprawda

Vuković to jednak patałach nie trener

Br

Nam strzelać nie kazano

Remek

Gra tragiczna, jakoś nie za wiele składnych i ładnych, ciekawych akcji.
Pewnie to przypadek ale Kucharczyk wrócił i już wynik w plecy

Kdk

Kucharczyk dzisiaj walczył o mistrzostwo?????????

Remek

Gra tragiczna, jakoś nie za wiele składnych i ładnych, ciekawych akcji.
Pewnie to przypadek ale Kucharczyk wrócił i już wynik w plecy

Zimny

Czy w tym klubie są jacyś ludzie potrafiący wykorzystać sytuację, którą nie jest strzał na pustaka?

Wawa

Jakiś marchwinski szczeka nam gola kto to jest
Dno jesteśmy ćiecy jak sok pająka amika drugi skład i nas
Klepie
Wstyd
Dnioooi

Pit

I git:)

Zdzisiu

Dramat! Na własne życzenie... Dno, wodorosty i pół metra mułu.

Martinez

Generalnie mecz na remis a jednak przegrany.
Wkurza mnie brak zdecydowania w grze. Gówniarz z Amicy przepchał się, nie bał strzelić i zdobył bramkę, a nasi chcą z piłką do bramki czasem wjechać. Czego oni się boją strzelać?!
Zaskakujący brak Rochy na LO. Słabiutki Nagy, kiepski Madeiros i oczywiście Kucharczyk. I wisienka na torcie - Szymański. Już mam alergię na tą pokrakę. Co kopnie to niecelnie, za mocno, za słabo, niedokładnie - jego rzuty rożne można by zaczynać od razu od bramki przeciwnika, ZERO zagrożenia.
Zabrakło konkretów z przodu, dość szczęśliwy gol dla pyrek i już się naliderowaliśmy... K..WA MAĆ...

Roma

Co to było???

Snowman

Po co tyle zmian? Kuchy dramat, Hlousek dramat... jeszcze te kartki Cafu i Vesovica przed Lechią... wszystko spier...li....

Hugo

Ktoś płacze za Hlouskiem, ktoś się domaga przedłużenia kontraktu z Kucharczykiem czy wykupu Medeirosa. Szkoda słow na te piz*ki be zmabicji. Vuko, kopacze Cie zdradzili.

Jacek

Na stojąco nie da sie wygrac meczu nawet ze slabą amiką. Tym wystepem zaprzepasciliscie szanse na mistrzostwo.

MajBar

Tak to jest jak od początku gra się pitu pitu zamiast od początku ich cisnąć, a jak doliczony czas gry to się budzą, że trzeba jakieś punkty zdobyć. Żal, szkoda słów.

Kieł

Ten wynik to po prostu wstyd. Lech teraz pewnie nie wygra meczu do końca ligi. A nam przybliża się widmo trzeciego miejsca...

kgc

klątwa kucharczyka trwa

nh 123456

Tragedia i pewnie koniec marzeń o Mistrzu tragedia gra. Z Lechią trzeba wygrać ale szczeżę wątpie w to :(

Abcd

No słabiutki ten Lech, Legii pasowal remis i tak wyglądało jakby grali na remis. Staram się nie denerwować bo to szkoda zdrowia ale jak pomyśle o np. takim antolicu ( drepczący we mgle)”po co będę bigał,może ktoś odbierze albo Lech sam popełni błąd a mi po meczu i tak zapłacą”.

meter

Mecz przepie... Vuko.!Jak można zmieniać Medeirosa na Szymańskiego?Dlaczego grającego coraz lepiej Roche zastępuje,drewniany Hlousek?
Co robi na boisku Kucharczyk?i na koniec...czy szczytem trenerskiego sprytu jest wprowadzenie do gry 35 -letniego żadła Rado?

Saska Kępa (L)

Cyrku, groteski, burleski w wykonaniu produktów piłkarskopodobnych szumnie mieniących się piłkarzami naszej Legii ciąg dalszy: Carlitos z Rado widząc jak słabi jesteśmy zwyczajnie żebrali u sędziego o karnego, bo rzekomo Pyrus miał zagrać ręką. Żenujące widowisko, gdy kolesie w trykotach naszej Legii zwyczajnie starają się wycyganić karnego, bo są bezsilni piłkarsko. Carlitos to jest jednak fircyk, który ciągle gardłuje i wymachuje łapkami - w Krakowie wiedzieli co robią puszczając tego błazna do nas. Kolejna kwestia: 17-letni dzieciak z Poznania pokazał jak się walczy piłkę do końca, bezkarnie przebiegł sobie wzdłuż linii naszego pola karnego i strzelił gola. Vuko w końcu puściły nerwy, bo widzi, że jesteśmy słabi i tak naprawdę z każdym możemy przegrać. Nawet z tak beznadziejnie słabym Lechem jak obecnie. Reasumując: wyścig żółwi o zdobycie tytułu MP trwa.

prezes

przegraliśmy ze słabym lechem i mistrzostwo odjechało a pyry cieszą się jakby zdobyli tytuł

Ja

@Wawa: to piłkarz który Szymańskiego wciąga nosem

Lutek

Dewaluacja naszych 10baniek ojro postępuje w tępie straszliwym temu młodemu człowiekowi bliżej do stewarda stadionowego niż do piłkarza

Po(L)ubiony

Natychmiast rozpocząć rozmowy z agentami Furmana, Novikovasa i Buksy. Poza Antolicem, Vesovicem i Cierzniakiem wszyscy tragedia. Carlitos to model i celebryta, nie piłkarz. Leśny mial rację. Niestety.

Uwieziony0789

Kto wyraził zgodę na to by Szymański jako pierwszy wykonywał rzuty wolne i rzuty różne .

misiek75

To ten sezon mamy z głowy, teraz baty w Gdańsku i pozamiatane. Ciekawe kiedy po rozum do głowy przyjdzie w końcu Pan Mioduski bo to jest tylko i wyłącznie jego wina, za sytuację jaka mamy, ilu jeszcze trenerów z dupy będzie zatrudniał, czekamy na nowy projekt panie prezesie pod tytułem..... no właśnie, kto następny dziadek Swen Goran Erikksson. Dno i zero wizji klubu, tu nawet Vuko nie dokona cudu...

m4

mialem nie pisac ale k...a jak widze tego fatalczyka to sie noz w kieszeni otwiera won z tym drewnem dawac mlodzikow a nie tego dziada..

ps. mimo ze nie przepadam za Malario to gratulacje z okazji potomstwa KMWTW :D

Kylu

@lex: coś w tym jest, też to zauważyłem

Antyberg

Są już pierwsze wypowiedzi piłkarzy po meczu, wszyscy powiedzieli jednomyślnie że przyda im się taki kubeł zimnej wody, no i nie wiedzą do końca dlaczego przegrali, no i że w Gdańsku muszą wygrać. Dzięki za zje...ny wieczór panowie piłkarze. Dobranoc.

Chris

Było Trenerze, zwycięskiego składu się nie zmienia, poza wykartkowanymi Jędrzejczykiem i Martinsem zmiany na duży minus, Hlousek myślami już w Czechach, Kucharczyk Nogy słabiutko, a zmiana Medeirosa na Szymańskiego totalna pomyłka, takimi meczami przegrywa się mistrzostwo... Oby nie.

Hiszpan

Dziadostwo. Szymański Cafu Kulenovic won patałachy. Astiz i Kucharczyk też won. Widać że Vukovic to żenada znowu nietrafiine zmiany jak on mogl qwa zdjąć Medeirosa patałach????

Wolfik

Ale ciulowy dzień. Najpierw sędzia przekręca w popisowy sposób Pogoń ratując Gdańskowi wygraną, a potem my gramy koszmarny mecz w Poznaniu. Tak koszmarny (przede wszystkim taktycznie) bo Lech tego dnia był do ogrania. Na dodatek kolejne idiotyczne zachowanie Cafu (juz pisałem wcześniej, że to piłkarski debil jest) i żółtko Vesovicia które wyklucza go z gry w Gdańsku.

Byłem optymistą przed tą kolejką. Ale wydarzenia mocno mnie zweryfikowały. Dziś byłem bliski zawału....

Kerad

Vukovic musi się jeszcze dużo, dużo uczyć!
Frajersko przegrany mecz. Frajersko. Drużyna walcząca o mistrza nie może grać aby mecz się odbył. Nie widziałem w tym zespole woli walki. Agresji. Pressingu.
Frajersko przegrany mecz

Kerad

Vukovic musi się jeszcze dużo, dużo uczyć!
Frajersko przegrany mecz. Frajersko. Drużyna walcząca o mistrza nie może grać aby mecz się odbył. Nie widziałem w tym zespole woli walki. Agresji. Pressingu.
Frajersko przegrany mecz

Wielkie KS PIASECZNO

Nieudacznicy i frajerzy. Ponownie rozczarowanie i popsuty wieczór. Zagraniczny zaciag WON.
PS. Boguś wróć .

Miki

Nie wiem co wymyślił Vuko. Po co te zmiany. Drewno Kucharczyk, Nagy, Szymański, Cafu i na koniec Hlousek. Mam nadzieje, że dziś wszyscy jego obrońcy zobaczyli co gość potrafi. Niech idzie do Plizna , mała strata. Osobny temat to sędziowie - MASAKRA. Wydrukowali mecz w Szczecinie. Nasze nerwowe gwiazdki - worek kartek, gość mało nie skasował Vukovica przy bramce.

Gienek

Zagrali jak pi.dy z tak słabą amiką. Drugi raz w tym roku zagraliśmy z nimi jak frajerzy bez składu i ładu, zero zaangażowania i parcia na bramkę przeciwnika. To pachniało grą na remis i się zemściło. Było kilka sytuacji ale trzeba to wykorzystać a nie walić obok bramki albo wprost w bramkarza. Z taką grą to wpier.ol w Gdańsku i po mistrzostwie. Może to i dobrze, bo znowu będzie wstyd dostać od jakiś pasterzy z Kazachstanu albo kucharzy z Luksemburga. Dno!

eth

@Po(L)ubiony: Carlitos to bardzo dobry piłkarz i jeden mecz tego nie zmieni. Trzeźwości!

kibic

Fatalnie zagrany mecz. Odpuszczony całkowicie po 20. minucie. Trener tez nie zdał tego egzaminu. Zamiast dać przykład chłopakom, pomóc im to sam nie wytrzymuje nerwowo! Pokpiony mecz!!!!

Pawulon

Czy my mieliśmy dziś napastników ? A łach miał 13 zawodnika w postaci sędziego który gwizdał pod kartofle a widać to po kartkach dla malarza ciągu its var był dostępny na ten mecz?

Artur85

Tak nie gra Mistrz Polski i po co te zamiany Hlousek Kuchy

Matt

Szymański - najgorszy zawodnik Legii
Kulenović - Bartek Grzelak 2
Medeiros - trzeba było go zostawić, bo on chociaż jednym strzałem mógł pozamiatać. Mecz słaby, ale umiejętności chociaż ma
Hlousek - jeszcze wczoraj nie wierzyłem, że to powiem, ale Rocha wróć
Vesović - moim zdaniem obok Martinsa najlepszy zawodnik tego roku w Legii. Szkoda, że z Lechią nie wystąpi.

Nie martwcie się. Mistrza zdobędziemy. 1:0 z Lechią i znów 3 punkty przewagi!

toson

Wrócił Kucharczy i w plecy jego czas w L chyba minął , Cafu niech idzie do Grecji jest niestety niobliczalny ( frajerska żółta ). Niestety brak Martinsa , Hamy i Rochy był bardzo widoczny .

fantom

jestem absolutnie przekonany, ze zmiana Kuchego byla bledem. fakt, za rzadko sie pokazywal, ale jak to robil, to bardzo skutecznie. mial dwa kozackie podania, ktore stworzyly stuprocentowe sytuacje. a wiemy, co Kuchy potrafi. dzis niestety prezentowalismy fatalna skutecznosc, do tego, wydaje mi sie, gralismy nieco rozkojarzeni, z pewna nonszalancja. mam wrazenie rowniez, ze gdzies od 60. minuty zaczelismy lekcewazyc Lecha, jakbysmy byli spokojni o wynik, bo na poczatku 2. polowy ich zdominowalismy. czekam na sobote. wierze dalej w Vuko.

Kibic

@Martinez: zgadzam się w 100%

Phaeton

Japa płaczki

Pit

Kudłaty wyp.......j z Legii nieudaczniku. Bojkot Kudłatego. Ostatnie mecze : Pusty Stadion!!!!!!!!!!?! Piłkarzyki je...e. Raczej kopacze nieudolni......wstyd ,smród i 5 metrów mułu..........

Carlos

Spokojnie.Mieszkam w Gdańsku i Lechia też słabiutka.
Będzie mistrz na Łazienkowskiej!

Kibic(L)

@Gienek: Dno to mało powiedziane. Lecha wszyscy leja, grają jak drużyna z okręgowki a mimo to Legia przyjmuje wpierdziel. Szkoda słów. Jedyny jasny punkt Vesovic. No i w sumie również Antolica. Cała reszta to parodysci.

Opal

Szymański to DNO 6 wrzutek podania do bramkarza!!!

Fan

Kibicuję Legii od 93 roku i pierwszy raz życzę im aby nie zdobyli mistrza. To co grają od 3 lat to jest kpina. Od kilku lat NIE chodzę już na męcze bo mnie kur.. strzela jak patrzę na to co robią te patakłachy z moją Legie. Tyczy to się kopacz , pudelka i co raz bardziej z dup... trenerów. Mam gwiazdę Szymańskiego, niech on kur... pojedzie do Maca ( hamburgery) i nabierze trochę masy, bo to aż szkoda patrzeć na te piórko...

eduardo

Szymanski i jego rzuty rozne. Wszystko do bramkarza na kontre. Czy to takie ciezkie do nauki zeby zostac po treningu i pocwiczyc te wrzutki.

Kibic(L)

@Wolfik:
Dokładnie takie same miałem odczucia. Oglądałem Lecha w ostatnich meczach i myślałem, że tylko cud jest w stanie pozbawić kompletu punktów Legie. Cudu nie było bo Legia postanowiła oddać 3 punkty bez walki sama. Dziś w Legii grało dwóch zawodników Vesovic i Antolic. Cała reszta to był śmiech na sali. Kucharczyk, Medeiros, Hlousek, Szymański... Ech, szkoda gadać.

Wolfik

@Matt: Dodam tylko jeszcze jedne nazwisko Cafu: boiskowy kretyn, który sam się eliminuje z gier.

Kibic(L)

@Rozczarowany coraz bardziej : I oczywiście przerwa w grze wybiła Legie z dobrego początku drugiej połowy.

Kerad

@olo: uuuuuu. Tyle masz do powiedzenia?

hawryl74

Vuko z całym szacunkiem ale zmiana Szymański za Medeirosa to strzał w kolano.
Sebastian młody ambitny chłopak ale jeszcze mu daleko do poziomu Medeirosa.
Nie tak to sobie dzisiaj wyobrażałem. Szkoda ale jedziemy dalej, jeszcze nic straconego.
Kara będzie za zadymienie jak nic.
Wyjazdy bez kibiców. Ech

Miro

@Rozczarowany coraz bardziej : Zgadzam się z Tobą w 100 %. Jak widzę te race, to aż mi wstyd. Co to dało?

(L)eo

Poza tym,że bramka po faulu i ewidentnie na konto Cierzniaka (gdyby nie wiatr to piłka pewnie nie doleciała by do bramki) to nasuwa mi się jedna myśl. Vuko to taki dobry kolega dla wszystkich,wystawia zawodników za zasługi,bo im się należy? Po co zmieniać zwycięski skład,skoro brakowało tylko Martinsa i Jędzy? Po co grał Kucharczyk? Po co grał Hlousek? Nie rozumiem,jak można w tak ważnym meczu poprzestawiać wszystko tak że to z góry przed meczem było skazane na niepowodzenie. To jest dramat, mogliśmy utrzymać dziś 3 pkt. Jechać do Gdańska ze spokojną głową,a tak jedziemy ze stolcem w spodenkach,bo dobrze wiemy,że jak w Gdańsku przegramy to po mistrzostwie.

Wolfik

@Miro: Lechia gra(ła) skuteczną padakę. Teraz do kontynuacji tego stylu dopisał się sędzia.

bober

@eduardo: no dokładnie, nic mnie tak nie irytowało jak jego wrzutki, czy nikt nie może mu tego zabronić ? kolesia promują na siłę, a on odbija się od byle grajka w ekstraklasie, liczby ma fatalne i 10 baniek euro prezes za niego chce wziąć ;]

Legia

Ojej :) i co teraz bedzie ? Przeciez dla nas liczy sie tylko mistrzostwo :((

Cult,News,Friends!

Fatalnie!Przegraliśmy!pregraliśmy aaale mecz!Walke o Mistrza!Gdańsk!pokaże!

Gepetto

Vuko teraz będzie koleżków wpuszczal z końcówką ić? Pinokić, Antolić, Kulenovic. Brak słów. Do zmarnowanych szans to mam mieszane uczucia albo specjalnie to było albo każdy był zesrany jak miał strzelać żeby później na niego nie było jak nie pyknie. Do tego te kartki Cafu i Vesovicia. Odesłanie Vukovicia na trybuny, a drużyną miałem wrażenie, że kieruje Malarz, bo asystenci jak w teatrze. Stolarski znowu na ławce, a taki Pinokić po znajomości gra. Jeszcze trochę i Piast wygra ligę. Na plus brak Agry i Rochy na placu gry.

Żenada

Nie wierze ze to piszę, ale nie zasługujemy na mistrza, Lechia tez nie. Piast przynajmniej pokazuje ambicje

Demon

Tak, znowu kompromitacja na pyrowisku, za dużo rotacji w składzie, chyba niepotrzebnie, jak to mówią nie ruszaj gówna, bo będzie śmierdziało, jedynie Szymański na ławie to słuszna decyzja, jednak jego wejście za Medeirosa, to nieporozumienie, niczego nie wniósł wartego zapamiętania, no cóż, tak fajnie żarło, aż zdechło, teraz nie ma co kalkulować, tylko stłamsić tych wypierdków z Gdańska za wszelką cenę.

Plaskacz

@Wielkie KS PIASECZNO :

Boguś to tera w Skisłej grzebie i w Rakowie

AAA

Koleś Fatalczyk,koleś Radović,emeryt Astiz,jednonogi Hlousek i anemiczny Szymański.Brawo trenerze,w Gdańsku daj zagrać jeszcze Malarzowi za zasługi i może Sagan strzeli swoja setną bramkę w Ekstraklapie?
Nie było 3 mecze Fatalczyka i jakoś żarło wrócił i ...po prostu był sobie na boisku.Drewno

jim

Dużo błędów, dużo nonszalancji nie było determinacji jaka powinna byc na tym etapie rozgrywek, widoczny brak Martinsa, rzuty rożne Szymańskiego to sabotaż, żółte kartki też ale niestety takich mamy grajków i to nic że ostatnio grają trochę lepiej skoro w najważniejszych momentach tego nie udźwigną.

Mietek

Zagrali jak te cipy. Z Cracovią był fart, że wygrali, dziś pech. Czyli suma szczęścia zero. Tyle tylko, że w meczu z Cracovią szczęściu Legia pomogła, bo zagrała nieźle. Dziś to była znowu ta człapiąca, bezradna Legia. Krytyczny mecz będzie w sobotę. W przypadku przegranej Legii raczej już będzie pozamiatane. Remis lub wygrana przedłużą nadzieje.

Żo(L)iborz

@m4:
Wymień znaFco chociaż pięciu lepszych od Kuchego w tym meczu w naszej drużynie.... naprawdę albo przez przypadek jesteś na tej stronie albo lecz kompleksy .... żeby Nagy tylko przyłożył nogę to by byla asysta kolejki...

Stary

Dwie sprawy
Brak Hamy i Kulenović to pierwsze nieporozumienie...
Race po nawałnicy Legii, przerwa w grze i wybicie z rytmu Naszej drużyny to w sumie słabe....

Kibic(L)

@Żenada: zgoda w 100%. To jest drużyna, która naprawdę przyjemnie się ogląda. Bo patrzenie na Legie czy Lechię to meczarnia dla oka. A swoją drogą może prezes zainteresuje się Fornalikiem?

Pyra

Tym razem Pyry nie były rozgotowane. Miłego powrotu do Wawy.

Autor

heh, no i co? wchodzi jakis 16latek z ich akademii i naszych gwiazdorow za 6mln euro ogrywa jak dzieci....a nasi wychowankowie???? u nich pod koniec gralo 4 mlodych na ktorych zarobia miliony. U nas? hmmm sebek '10 mln euro' szymanski... taka drobna roznica.

Marco

To jest po prostu nie do uwierzenia . Ale czego sie spodziewac po takich roszadach zwycieskiego skladu . Juz mielismy takiego trenera co w kazdym meczu wystawial inny sklad to byl chyba Romeo albo Julia , bo juz nie pamietam . Vuko wizjoner niestety przesadzil , ale tym razem to chyba nawet bardzo. A sama druzyna tez nie wyglada jakby chcieli zdobyc mistrza . Wystawienie takiego zawodnika jak Kulenowic to po prostu kompromitacja dla klubu, trenera , prezesa i nas kibicow - co to jest jakas komedia !!!! Ogolnie bardzo slabo i nawet nie chce myslec o meczu w Gdańsku . Poza tym sedziowie nas wyraznie traktuja i kartkuja - Vesovic , ale to nie zadne usprawiedliwienie bo jestesmy bardzo slabi po prostu zenada . Marco

siepacz

Lech był nieporadny, nieposkładany i powolny jak mucha w smole. Na dobrą sprawę ani razu nie zagroził poważnie bramce Legii. Ta z kolei miała sytuację pod kontrolą przez niemal cały czas gry. I taki mecz udało się przegrać. W tym stracić bramkę. Nawet w tej sytuacji nadal twierdzę, że Lech nie miał ani jednej okazji. Krytyczny strzał na bramkę w ogóle nie powinien dotrzeć do celu. Ale Legia kryła i atakowała przeciwnika z piłką na radar, z kilku metrów. Już w meczu z Górnikiem mogło się to zemścić, bo przez leniwe podejście do przeciwnika prowadzącego piłkę straciliśmy gola. Dzisiaj to się okazał jedyny gol meczu (przeciwnik z jakąś klasą walnąłby ich przy tej grze obronnej kilka). Nic się nie poprawia w tradycyjnych kwestiach zasadniczych: skuteczność armat zerowa, a egoizm Carlitosa jest nie tylko denerwujący, ale i wobec posuchy okazji bramkowych coraz bardziej dewastacyjny. Ponadto na płynność akcji nie wpływa chyba dobrze płynność składu, ale to nie we wszystkim wina trenera. Ponieważ Lechia pokazała dziś biegunowo przeciwną postawę, trudno tryskać optymizmem w kontekście najbliższej soboty. Chyba że można szukać nadziei w tym, że tamci się zmęczyli żywiołowym meczem. Bo Legia dzisiaj - na pewno nie.

Arek

Wygląda na to, że Vuko przekombinował ze składem. Rozumiem, że nawał meczów teraz, ale 5 zmian to chyba trochę dużo. A w sobotę mecz prawdy w Gdańsku. Nigdy nie napiszę, że nie życzę Legii mistrza, ale z grą jak dzisiaj będzie problem.

StaryChlopzBielan

Kiedyś na pisałem taki komentarz za co spotkał mnie lincz a brzmiał tak: Cafu Cafu afuuuu. I on jest jak ten afuuu gil z nosa Legii. Wiecznie ja osłabia ale nie chorobą durnymi kartkami. CZERWO ŻÓŁÓĆ CZERWO ŻÓŁĆ DO SZAŁASU CAFUUUU AFUUU WRÓĆ!!!!! AMENT (za dwa ziko dam chwyty na gitarę)

Center1916

Wytłumaczy mi ktoś dlaczego grał Hlousek ,który jest już w Viktorji Pilzno a nie Rocha który rozkręca się z meczu na mecz ?

Japa

@Kerad: znasz słowo frajer ???

Yeti

Po co Vuko wpuszczał do gry tego paralityka Kucharczyka, który piłki prosto nie umie kopnąć? Po co zmiana Rochy, który coraz lepiej grał na Hlouska, który myślami już jest w pepikach. Vuko przekombinował ze zmianami, jeśli ostatnio miał dobre decyzje to dziś fatalne. Poza tym po cholere gramy w Poznaniu w tych czerwonych koszulkach, a wszędzie na wyjazdach w szarych? Czy to są jakieś specjalne mecze w pyrowie? Rozumiem jak jest okazja ale tu nie było żadnej okazji by zakładać te koszulki. Mioduski szukaj wzmocnień na następny sezon, bo gra Legii to dalej rollercoaster. Z każdym możemy wygrać i z każdym przegrać.

Dobra myśl

Saska Kępa (L) "17-letni dzieciak z Poznania pokazał jak się walczy piłkę do końca, bezkarnie przebiegł sobie wzdłuż linii naszego pola karnego i strzelił gola. Vuko w końcu puściły nerwy, bo widzi, że jesteśmy słabi i tak naprawdę z każdym możemy przegrać. Nawet z tak beznadziejnie słabym Lechem jak obecnie"

obraz Jana Matjeki pod tytułem jestem q piź...e !

sokal

najlepsi

Center1916

Posłuchajcie mnie i nie piszcie o błędach bo dyslektykiem jestem ,Jestem hazardzistą i w życiu przegrałem ze dwie duże bańki :( po meczu lechii cały świat stawiał grubą kasę na wygraną z amiką ( ja dwa koła niestety ) która grała osłabiona i na wszystkich portalach pisali że od meczu Legią grają małolatami i z 6-cioma kopaczami kończą współprace. Buki by poległy sromotnie . Mieli przegrać i przegrali , te setki Szymańskiego i w pierwszej połowie Carlitosa były celowo nie trafione i wystawienie Hlouska który myślami jest w Czechach zamiast rozkręcającego się z meczu na mecz Rochy to celowa robota ,Tak miało być i .... Mistrzem I tak będzie Legia więc nie płaczcie i zapamiętajcie Moje słowa .Pozdro

Rea(L)

@Hugo: zdradzili to Pinto ze im biegac kazal....i Vuko kondycje wykorzystal na pare meczow...

Rambo

Szymański vel. 10 mln euro to parodia piłkarza. W naszej słabej ekstraklasie jest kilkudziesięciu lepszych od niego. Naprawdę nie wiem jak można mu dawać wykonywać stałe fragmenty. Mówiło się, że nie ma liczb. Chu.... grajek to i liczb nie ma. Do tego chuchro, które odbija się od każdego.
Cafu boiskowy imbecyl. Dalszy komentarz jrst chyba zbędny.
Hlousek żegnam bez żalu. W defensywie przeciętny, w ofensywie zero... zero!!! Piłka nożna to nie lekkoatletyka.
Nagy znowu totalny zjazd. A wiemy, że grać potrafi.
Astiz dobrze, że to już koniec kariery, bo szybkość i zwrotność żółwia.
Vesovic i Antolic najlepsi na boisku. Szkoda, że nie było z kim pograć.
Reszta bardzo przeciętnie.
Za dużo zmian w składzie. 3 wymuszone (Martins, Jędza i Hama) i reszta powinna grać ta sama.
Przegrać z tak słabym Lechem drugi raz to po prostu wstyd. W Gdańsku z nożem na gardle. Sami sobie zgotowali ten los.

maf20

@Japa. Nie wszyscy się do paki wybierają... W znaczeniu potocznym, czyli takim jak normalni ludzie rozumieją, frajer to osoba naiwna, łatwo dające się oszukać tudzież amator, początkujący naiwniak. Taka właśnie była dzisiaj Legia.
Obawiam się, że VUKO tym meczem wyleczył Miodka z pomysłu zatrzymania go na stanowisku na kolejny sezon.

Jerz z Potoku

Efekt nowej miotły się skończył i kryzys nastąpił, albowiem musiał nastąpić. Osobiście uważam, że lepiej teraz, tj. w poznańskiej konfrontacji, niźli w sobotę, w Gdańsku.
W tej środowej batalii zawiodło niemalże wszystko:
- kompletnie nietrafiona taktyka gry autorstwa Vukovicia;
- nietrafione wybory personalne rzeczonego trenera dot. zmienników piłkarzy "wykartkowanych" w meczu z Cracovią;
- nieefektywna i chaotyczna reakcja szkoleniowca na boiskowe wydarzenia (również nietrafione zmiany/wzmocnienia);
- nieodpowiedzialne i nieroztropne zachowanie Cafu, Vesovicia i samego Vuko w sytuacjach skutkujących "wykartkowaniem" ww.
Ps.: jeżeli w meczu z Lechią nasi piłkarze będą się starali wrzucić przysłowiowy piąty bieg w ostatnim kwadransie meczu i ew. w doliczonym czasie gry (tak jak czynili to dotychczas), to obawiam się, że zabraknie im czasu na osiągnięcie korzystnego rezultatu i utratę szans na obronę tytułu MP. To, że Vuko toleruje ten pokraczny minimalizm jest niestety jego poważnym błędem, którego skutki już niebawem możemy poznać i doświadczyć...
Kibicowskie serdeczności dla wszystkich sfrustrowanych, a szczególnie dla @Saskiej Kępy i @Wolfika.

Lychu

@Jerz z Potoku: jaki kryzys?. Brak skuteczności i wszystko. Zawsze się spinają na Nas w Pyrach jakbyś nie pamiętał . Legia to tradycja i duma a nie płacz . Dumni po zwyciestwie i wierni po porażce. ja tak mam od prawie 30 lat. To trzeba mieć we krwi !!!!

Lychu

@Mietek: Co będzie pozamiatane ?. Widziałeś jak szajs dzis grał?
Obrona jak hobsa sa . Szajs stracił 3 bramki co za tym idzie obrona dziurawe sito . Skuteczność wystarczy i jedziemy z nimi . Mistrz będzie na Łazienkowskiej . Pozdro

Pawel

Rok temu powiedziałem sobie, ze dopóki wvskladzie są Kucharczyk i Szymański na mecz nie pójdę. Trzymam sie postanowienia i zdania nie zmienię.

GM

Szymański to jakaś katastrofa. ...

Kieł

@Matt: Kulenović to taki współczesny Oreszczuk bardziej :)

gazza

Powrócił Kucharczyk i mamy porażkę...Ten zawodnik zawsze tylko na rezerwę !
To samo Nagy - Ten to gra tak jakby odwalał szychtę w kopalni...
Przegraliśmy ale wielkiego wstydu nie było bo piłkarze walczyli do końca.

Pomocnik

Proszę o zakończenie wpisów to już koniec.Poczekajcie do meczu z Lechią.Ten mecz wszystko zweryfikuje. Pogoń miała szansę zatrzymać Lechię więc optymizm jest. Nie pamiętam aby Legia co trzy dni wygrywała.Zimny prysznic proszę bardzo.W tamtym sezonie też to wyglądało,że nikomu na Mistrzostwie nie zależało.Chyba że to takie wyniki padały zależne od kursów bukmacherskich.Poczekajmy do meczu w Gdańsku a dopiero później zacznijmy działać.

Marcin7

Jest niesmak. Zaczyna się jakiś cholerny syndrom pyrlandii. Cały czas liczę na zadyszke lechii i piasta

Rdzenny

Szymański na siłownię wypad bo przez te twoje niedoloty i brak siły w nogach zęby bolą od zgrzytania Pana Mioduskiego 10 mln to chyba żart warty jesteś czapkę gruszek ... Meczem uratowaliscie honor Lechowi, który w tym sezonie to dno dna, więc dzbany możecie z siebie być zadowoleni 2 raz w tym roku...

Mati

@Lychu: Brawo Lychu!!! Pyry zawsze spinają się na mecz z nami. Lepiej teraz kubeł zimnej wody niż w Gdańsku. L!!!

Ewelina

Tym meczem Vuko odpowiedział na pytanie czy powinien zostać trenerem na dłużej. Amikę Wronki leje w tym sezonie każdy kto ma na to ochotę. Z jednym wyjątkiem. Niestety tym wyjątkiem jest Legia.

KraJan

@Marcin7: stare przysłowie ..
Umiesz liczyć? Licz na siebie!!!
To Legia ma grać a nie inni mają przestać! Jeżeli mamy zdobyć MP tylko dlatego, że inni to jeszcze więksi padalcy to może lepiej tego nie róbmy. Kubeł zimnej wody może wyjść naszym decydentom na dobre.

L

@Rdzenny: Dla tego dna dna nie strzelilismy w Poznaniu gola wiec ogarnij sie z mysleniem.

sebol

Liderzy.Hahahaha jednokolejkowi.Patałachy.A w Gdańsku pewnie znowu będzie 0-0 żeby sobie nawzajem "krzywdy" nie zrobić.Przecież to jest robienie sobie z nas kibiców jawnych jaj.

gregorio

Plan na mecz był taki, żeby wygrać jak najmniejszym nakładem sił, oszczędzając przy okazji kilku zawodników. I udałoby się gdyby była trochę lepsza skuteczność. Ale wniosek jest taki, że najlepiej zawsze grać na maxa o zwycięstwo, a nie kalkulować, bo takie kalkulacje zazwyczaj się mszczą. W Gdańsku Legia nie będzie mogła kalkulować i zobaczycie jak Lechię rozjedzie. Więcej wiary, nie można po jednym nieudanym meczu wszystkich mieszać z błotem (Vuko miał taki plan na ten mecz, nie wypalił, ale wyciągnie na pewno odpowiednie wnioski). Nie płakać płaczki! I nie obrażać trenera i zawodników, bo po sobocie będziecie musieli przepraszać za swoje brzydkie osądy...

Jozz-men

Tylko kibice nie zawiedli.

Bie(L)any

Boże sami malkontenci ...
Nie ma tu nikogo komu znana jest maksyma
" Cała Legia zawsze razem" czy "Dumni po zwycięstwie , wierni po porażce"... Jeszcze pięć kolejek do końca, po co obrażać jeden drugiego bezkarnie, po co wyżywać się na Kuchym ??? Przecież nie przegraliśmy przez samego Kucharczyka, tylko przez splot różnych okoliczności...
Nie ma co się mazać i anonimowo wyładowywać swoją frustrację jeden na drugim, bo później takie pyry czy inne tałatajstwo się z Nas nabija...
Pozdrawiam prawdziwych Kibiców , reszta to chu... mnie obchodzi :)

Lukas

W sobotę najważniejszy mecz w sezonie.

jery

Jeśli Kucharczyk będzie nadal wychodził w pierwszym składzie to po mistrzostwie. Z nim gramy jednego mniej.

LWL

Zagral Szymanski i co pokazal ! "L" !!!

kibic Legii od zawsze

Kolejny raz piłkarze zawiedli. Nie pierwszy i chyba nie ostatni raz.Trochę winy trenerów - bo po co wystawiać Hlouska i Kuchego od razu na początek,przecież lepiej by było,żeby zagrali na podmęczonych przeciwników,przeciez to był ich pierwszy mecz po długiej przerwie.Błędem -chyba- było zdjęcie Medeirosa zamiast bezproduktywnego Nogy.Wpuszczenie Rado nic nie dało,jego czas już sie kończy.Ale to wszystko widać po meczu....
Dodatkowym problemem było zachowanie kibiców Legii = zadymianie w momencie przewagi Legii pozwoliło odetchnąć Lechitom a pewnie znowu będą kary dla klubu! Czy ktoś z "kumatych" choć czasem myśli?



Ciekawy- i dający sporo do myślenia wynik padł w Szczecinie! Oglądałem w TV ten mecz - moim zdaniem to klasyczna ustawka! Bo takich goli Kuciak nie ma prawa puszczać a obrona Pogonii też niezbyt przeszkadzała Lechii! Warto byłoby,żeby ktoś w PZPN zaczął się interesować takimi rzeczami,już w kilku krajach ukarano drużyny za fingowane mecze!!!!!!!!

Nauczyciel

@Marcin7: Zgodnie z zasadami pisowni polskiej (por.
Wielki słownik ortograficzny PWN ) nazwy partii, stronnictw politycznych, organizacji społecznych czy zespołów artystycznych i sportowych zawsze zapisujemy z dużej litery.

LP

A bęcki były ?

Kamuflaż

Czy ktoś jest zaskoczony? jest? powiedzcie mi proszę, dlaczego jesteście zaskoczeni?! Czemu łykacie te wszystkie kłamstwa i wierzycie że to czysta rywalizacja. To rak, wrzód, popatrzcie kto jest sponsorem na koszulkach i dlaczego tak się dzieje. Kiedyś był "fryzjer" i teraz też jest, tylko że zmienił image. Cała liga jest ustawiona pod zakłady i zarobek, jak nie wierzycie, zadajcie sobie pytanie: kto utrzymuje kluby? Bida z nędzą wałki kręcą, nasza piłka to zaawansowane stadium nowotworu, pozostała już tylko agonia. W całym tym procederze chodzi o to, żeby otumaniony lud chodził i wydawał pieniądze dla złodziei i lichwiarzy, pierwsi występują co kolejkę udając grę w piłkę nożną, drudzy kręcą wałki na grube miliony, a ochłapy dostają sprzedajni prezesi, którzy starają się spiąć budżet, żeby dalej jakoś funkcjonować. I tak oto kręci się ta karuzela co niedziela, naiwni kibice raz klną raz wychwalają, chodzą na mecze i przeklinają, że już nie przyjdą i ich pieniędzy kopacze nie zobaczą, po czym ktoś kopnie, mecz wygrany, wracam ze stadionu jak baran uchachany.

Patologia, korupcja, szemrane interesy, leserstwo, minimalizm ... wczorajszy mecz był ustawiony, tak samo ten w Szczecinie czy niedawny w Krakowie gdzie się spotkały 2 Wisły. Kolejny mecz w Gdańsku także jest ustawiony, tylko po to, by ciemny lud przyszedł tłumnie na stadion, i zostawił swój grosz, po czym na plac wyjdzie kulawy ze ślepym i będzie widowisko ... na 0:0, a walka o zaszczytne naczynie do kolekcji będzie trwała do ostatniej kolejki.

Na koniec końców przyjdą eliminacje do pucharów, nie minie lipiec, wrócą do swoich garów, i będą znowu dzielnie walczyli, prezesi klubów wizje i strategie szerzyli, a lud ciemny i otumaniony będzie chodził w piórka odziany, i wierzył dalej że wszystko gra, taka to oto gówniana ta gra.

I moja puenta na koniec:

"LECZ JEŚLI ŚLEPY ŚLEPEGO PROWADZI, OBAJ W DÓŁ WPADNĄ"

Rado

Vuko przekombinował ze składem, choć z tak słabym Lechem i ten skład powinien sobie poradzić. Niestety piłkarze po raz kolejny pokazali amatorszczyznę i zaczęli gryźć trawę dopiero po stracie bramki. Czemu nie wyszli od początku na pełnej k....tego nie rozumiem. Vesović znów dał się ponieść i w Gdańsku będzie ciężko...

L

@Lukas: Dundelange już czeka :)

Kibic Ekstraklasy

Kibice Legii, lodu na głowę. Czytam te Wasze komentarze i tylko się śmiać. Przegrany mecz sezonu, najważniejsza porażka, stracone mistrzostwo. Heh ... Do końca sezonu 15 punktów do zdobycia a straty macie 0 ( 1 ze względu na różnice goli ) . Macie być mistrzem to będziecie, nie to nie. Nic nie musicie, wszystko możecie, jak każdy. Komuś się poprzewracało w głowach. NS ( najlepsi w Polsce - przyznaje ), też Wam zamotali. Dla nas liczy się tylko mistrzostwo, cel oczywisty dla każdego legionisty, mistrzostwo to nie wszystko, ale wszystko bez mistrzostwa to ptak. Ludzie, ja Wam przypominam że Wasz prezes publicznie przyznał że brak w kasie 40 baniek. Po lipcu, max sierpniu w kasie zabraknie dużo więcej. Może wtedy ochłoniecie, bo Wasze głowy są zagotowane od lat. Na jakiej podstawie ? Że wygrywacie ligę, bo pozostali są jeszcze słabsi i żałośniejsi od Was ? Weryfikacja w Europie przyjdzie szybko. Czy pijaństwo na starówce i walające się szalki po chodniku jest tego warte ?

Karo(L)

@jery: przecież Kuchy nie grał źle w porównaniu z resztą. Masz jakieś kompleksy czy po prostu jesteś głupi? Nawet jak strzelił 5 bramek i zaliczył 3 asysty to też byłby zły?

kibic Legii od zawsze

@Nauczyciel: Jeżeli już chcesz pouczać,to zacznij od siebie ! Nie " z dużej litery" ale "zapisujemy DUŻĄ literą"!

LWL

Czemu nie zweryfikowano wslizgu Marchwinskiego przy bramce ? Tak bylo rowniez w meczu poprzedzajacym gdzie rowniez nie skorzystano z VAR przy rece pilkarza Lechii ! W jakim celu sluzy VAR ? "L" !!!

Tomek

@Kamuflaż: Niestety taka jest prawda.
A przy bramce dla Lecha nasz obrońca odsuwa się od piłki zamiast ją blokować. Dziwne ?

Saska Kępa (L)

@Jerz z Potoku: Dlaczego kłamiesz? Bynajmniej nie jestem sfrustrowany, ale znakomicie się bawię i to od lat. Przecież tego co się dzieje od czasów przyjścia na Ł3 ITI, poprzez "rządy" Leśnego a obecnie Mioduskiego nie można brać na poważnie. Od lat mam z tego ubaw i tyle. Na poważnie, to można podchodzić do oglądania meczów poważnej, europejskiej piłki, a nie polskiej Ekstraklasy na poziomie dna i trzech metrów mułu. Dlatego nie kłam kolego, jeśli chodzi o moją skromną osobę.

S

@Kibic Ekstraklasy: W punkt.W 10.W dechę.Celnie.Szanuję.

kazek

@Kamuflaż: 100 % prawdy, cały czas nas oszukują, patologia trwa w najlepsze. Ludziska to kupują a mi się już nie chce chodzić i udawać razem z nimi. Kiedy zaczynałem chodzić na mecze w roku 1983 byłem młody i naiwny a pewnie działo się to samo, tylko byłem nieświadomy stajni Augiasza w polskiej piłce. Teraz już nie mam nadziei, za długo wierzyłem, że coś się zmieni.

Buk

W sobotę zobaczycie kolejkę cudów.
Grać obstawiać czary mary.

dino

@Kibic Ekstraklasy:
he he zgadzam sie ;-)

antek

co wy piszecie zagrali dno i wszystko ,jak się nie z..........................la to tak jest,przecierz Łach jest tak słaby że to tragedia jakś k........................... spułdzielnia powstała żeby łach do pucharów się dostał

Artur

@Lychu: oj jaki naiwny...myslisz ze jaga I lech nie podloza sie lechii byle tylko L nie zdobyla mistrza? Serio tak myslisz? Oni w tym Roku poswieca nawet puchary....zobaczysz

Mietek

Trudno, taka dola kibica. W sobotę my cieszyliśmy się, wczoraj cieszyła się Lechia. Pozytyw jest taki, że zjedliśmy poznańskie ku.wy na trybunach. Kibole Legii trzymali poziom, niestety piłkarzyki zawiedli na całej linii. Obyśmy w sobotę się znów cieszyli :-)

Nauczyciel

@kibic Legii od zawsze: i po przecinku robimy spację.

zaba285

@Gepetto: Antolic akurat zagrał w miarę dobry mecz. wykreował nawet jakieś sytuacje bramkowe.

kaka

@Kibic Ekstraklasy: Bravo, ci kibice sukcesu niby tacy "kumaci " a w ciągu 3-ch dni potrafią zagłaskać na śmierć trenera i zawodników aby następnie wylewać całe wiadra pomyj na ich głowy! To z nimi jest cos nie tak, skoro nie potrafią zrozumieć prostej zasady że w sporcie nie ma samych zwycięstw i trzeba przede wszystkim umieć przyjąć z honorem również porażki. No ale najważniejsze są race i dym, bo podobno dla "atmosfery i opraw" powinno się chodzić na mecze, a potem narzekać na drogie bilety. Oprzytomniejcie i wbijcie sobie do łbów że życie każdego z nas nie składa się głównie z wygranych, dużo więcej musimy przełknąć jednak porażek i trzeba nauczyć się je przyjmować z godnością. Amen.

kibic Legii od zawsze

@Kibic Ekstraklasy: To,co napisałes świadczy,że nie jesteś kibicem ! Jesteś oglądaczem meczów piłki nożnej a to zupełnie co innego!Bo - oczywiście - masz rację pisząc,że nasza liga jest słabiutka,że brak kasy w Legii,że w rozgrywkach międzynarodowych dajemy plamy itd - ale to pryszcz dla prawdziwego kibica - bo dla nas liczy się wygrana naszej Legii zawsze i wszędzie!!!! Bo fajnie jest oglądać Barcę , Real czy Juve ale wtedy serce nie zabije mocniej po golu!Wtedy najwyżej mogę sobie pomarzyć o czasach,kiedy Legia grała w półfinałach pucharów .....tylko to jest aktualnie niemożliwe,bo kasa,misiu,kasa!!!!!!!Sport uległ olbrzymiemu skomercjalizowaniu,czy kiedykolwiek Legię będzie stać na zatrudnienie zawodników klasy Messiego czy Ronaldo?Przecież w naszej lidze zawodnik początkujący zostaje sprzedany za grosze,bo klub potrzebuje kasy!!!!Dlatego zjeżdża szrot z zagranicy.....
To powinieneś zrozumieć,dlaczego nie mamy wyboru i musimy się pasjonować tym,co realne,czyli MP !!!!

jimi

@gregorio : z tym rozjechaniem to trochę chyba żartujesz, bez 4 podstawowych zawodników będzie ciężko o jakieś punkty

RafaL

hahahahaahaha Wisła, Lech każdy ich leje w lidze, ale w zamian oni leją Legię jak chcą hahahhahha Kabaret.

Znany arbiter

@LWL: Ciągniemy Was na siłę za uszy do mistrzostwa, nie narzekaj.

kibic Legii od zawsze

@Nauczyciel: Nie masz lepszego pomysłu na "odbicie piłeczki"? Spacja to sprawa techniczna a nie ortografia!!!Zresztą - pokaż mi" żródło" takiego "obowiązku" !

Jerz z Potoku'

@Saska Kępa (L):
Zgodnie z Twoim życzeniem; serdecznie pozdrawiam Kibica o stalowych nerwach...

vip

co to byl za czubek w koszulce Legii na sektorze lecha..rozebrali go i koszulke spalili na plocie

Kibuc Ekstraklasy

@kibic Legii od zawsze: Nikomu nie bronie się pasjonować walką o mistrzostwo w tej pszenno buraczanej lidze :) Po prostu wydumaliście sobie, że jesteście wielcy, a ten słoń jest na glinianych nogach ( Sheriff, Dundelange a to przecież nie koniec ). Z takim budżetem ( na kredyt ) i takimi kopaczami ( na papierze ) powinniście na majówkę już być mistrzem, a drżycie o tytuł patrząc na taką np. Jagiellonię czy obecnie Lechię, choć za winklem czai się Piast. I dalej macie te swoje "tylko mistrzostwo". To jest po prostu śmieszne i o tym napisałem. Jak Wam nie wstyd fetować zwycięstwo w takich rozgrywkach, to idziecie potem chlać na tą starówkę tego dnia mając za nic świętość barw klubowych. Jak napisałem wyżej, ma być mistrz, to będzie. Zdobądźcie go tylko na boisku :)

I tak, jestem już ... tylko oglądaczem. Pozdro

Var

@LWL: w męczu L Cracovia nie było też weryfikacji ręki Jędrzejczyka w polu karnym.
Legia ma wciąż wszystko w swoich nogach i głowach, żeby zdobyć mistrza

antek

@Kamuflaż: potwierdzam twój wpis,raz byłem na nowym stadionie bo nie będę na tych złodzieji płacił wolę przejebadz haj na piwo hamburgery itp. tylko szkoda kibiców

Saska Kępa (L)

@Jerz z Potoku Zapomniałeś magicznego słowa: przepraszam. Za to, że skłamałeś na mój temat. I nie kibica o stalowych nerwach, ale rozbawionego od dobrych kilku lat tym, co się dzieje z naszą Legią.

syjon85

chyba nie wszyscy zdają sobie sprawę jaka sytuacja obecnie panuje w klubie ... Legia zwolniła trenera, którego nikt nie chciał i na to miejsce wstawiła człowieka ( w moim odczuciu odpowiedniego ) który gwarantuje to, że Legia będzie walczyć i grać do końca, wkładając w grę przede wszystkim serducho, trenera który robi atmosferę i za którym pójdą piłkarze ... ale nagle ten zespół nie zyska umiejętności, których Mu brak ... zaangażowaniem i walką możemy ugrać kilka punktów jak chodź by te z Cracovią i być może tak zdobyte punkty zapewnią Nam w tym roku kolejny tytuł, bo tak naprawdę nie wiadomo, który zespół kiedy i gdzie pogubi oczka ... wczorajsza porażka z Lechem nic może nie znaczyć, tym bardziej, że po wczorajszym meczu wstydu nie ma, bo chłopaki walczyli do ostatniej minuty i własnie tego oczekuje od Naszej Legii, zresztą może ktoś zarzuci mi brak obiektywizmu, ale pamiętam więcej dobrych akcji Legii niż Lecha, ale taka jest piłka ....
jeśli jednak ktoś oczekiwał, że Legia nagle wygra wszystkie mecze do końca sezonu to chyba oszalał, lub wie o piłce mniej niż mu się wydaje


nie traćmy wiary w Naszą drużynę ...

Jery

@Wawa: do tego ma kibica co to nie umie składanie złożyć zdania. Legia tonie!

Revit

@Kamuflaż: ciężko to przełknąć ale racja dopóki bukmacher będzie tytułowym sponsorem ligi to takie wałki będą non stop.a potem przychodza el.do pucharów i nasze drużyny top3 odpadają z amatorami.sory kur..ale ci amatorzy grając z sercem i zangazowaniem ogrywają nasze gwiazdy bo tam buk nie ma układów...

antek

Ludzie to jest PIŁKARSKI POKER i tak LEGIA BĘDZIE MISTRZEM BO FORTUNA NA KOSZULCE

Jerz z Potoku''

@Saska Kępa (L):
podaj, choćby kilka, podmiotowych punktów stycznych pojęcia [kibicować] i [bawić się]. Jeżeli to uczynisz, to zasługujesz na przeprosiny, jeżeli nie, to przemyśl tak dogłębnie dalszą zasadność swojej aktywności na tym forum. Oczywiście w tym miejscu oburzysz się i już raczej nie będziesz dalej rozbawiony.
Ps.: nawet średniej jakości Kinder sztuba nie uprawnia do takiego zachowania, które Ty prezentujesz od dłuższego czasu. A może pora najwyższa przeorientować swoje dotychczasowe sympatie klubowe...

Gepetto

@zaba285: szczególnie jak sobie przeszedł koło tego łebka z Amici jak nam bramę ładował. Ogólnie po tym co u nas jest niech odejdzie weźmie ze sobą Pinokia żeby raźniej im było w kasowaniu hajsu za aaa mam dziś ochotę to pogram albo potrenuje

Jordan

@Kamuflaż: w punkt. Mecz w Szczecinie to a jakże-klasyczna ustawka.

Simon

to co te koacze zarabiaja to w 20 kolejce powinni miec mistrza zapewnionego a nie traca punkty z byle kim ile mozna tego znosic gdzie by nie grali to albo ledwo wygrywaja albo totalne dno pokazuja na boisku ambicje pseudo pilkarzy tylko dla nich eazne zeby kasa sie zgadzala , ja osobiscie mam juz dosyc tego dziadostwa co legia pokazuje

Ja "L"

@Jerz z Potoku'': To co napisałeś o tym kolesiu to miód na moje serce . Pozdrawiam

Wolfik

@Kamuflaż: Daleki jestem od róznych teorii spiskowych, ale trudno nie zgodzić sie z argumentami które tutaj podałeś. Zatem albo to prawda, albo poprostu cała ta nasza ESA37 jest śmiechu warta łacznie z prezesami, sędziami, trenerami.

Życie brutalnie wszystko weryfikuje. Piłkarzy i kluby rozgrywki w Europie, sędziów miedzynarodowe komisje a trenerów zagranicznni prezesi. Ile mamy sędziów prowadzących miedzynarowode zawody?? A ilu trenerów polskich "prowadzi" kluby zagraniczne? Odpowiedzi nasówają się same.

Saska Kępa (L)

@Jerz z Potoku Chcesz punktów stycznych w kibicowaniu a bawieniem się? Proszę bardzo: z całego serca kibicuję sekcjom (nawet w niższych ligach) występującym w barwach Legii, bo tam widzę zaangażowanie, wolę walki do końca i zwyczajną sportową ambicję. Sportowcy Legii występujący w tych sekcjach może nie prezentują najwyższego poziomu, ale jako kibic nie mogę odmówić im serca do walki i ambicji. Jestem im wdzięczny i szanuję ich, bo Oni mnie jako kibica szanują (właśnie poprzez prezentowanie ambicji i woli walki) w przeciwieństwie do produktów piłkarskopodobnych. Jeśli chodzi o produktów piłkarskopodobnych szumnie zwących siebie piłkarzami naszej Legii po prostu od lat bawię się i po prostu śmieję się z tego, bo na nic więcej nie zasługują. Jeśli chodzi o sugerowaną przez Ciebie zmianę sympatii klubowych, to rozbawiłeś mnie (nie pierwszy raz): nie Ty będziesz decydował komu kibicuję, ani jak kibicuję. A tak w ogóle, to fakt, że nie stać Cię na napisanie słowa "przepraszam" wobec kibica na którego temat nakłamałeś pokazuje kim jesteś i jaki jest Twój stosunek do innych kolegów po szalu.

Saska Kępa (L)

@Jerz z Potoku. I jeszcze jedno: słowo "kindersztuba" pisze się razem. Więc jeśli dalej chcesz fisiować na tym forum, to sugeruję przysiąść fałdów, jeśli chodzi o poprawną pisownię. No i znowu mnie rozbawiłeś, tym razem faktem, że chciałeś być - jak zawsze - elokwentny, a skompromitowałeś się w tej swojej napince. Nie pierwszy raz zresztą...

Jerz z Potoku'''

@Saska Kępa (L):
Podsumowując. Twoje "kibicowanie" seniorskiej drużynie Legii to nic innego jak uprawianie na naszym portalu kilkuletniej szydery z wszelkich poczynań klubu oraz narcystycznego lansu. Sorry, ale od dłuższego czasu, tak właśnie odbieram zamieszczane przez Ciebie wpisy.

Saska Kępa (L)

@Jerz z Potoku. Nic z tego kolego - po raz kolejny trafiłeś kulą w płot. Aby mnie obrazić, to trzeba mieć klasę. A o klasie człowieka świadczy m.in. to, że jeśli skłamie na temat danej osoby, to ma odwagę cywilną i umie przeprosić.

Cult⚽️Legia and Friends Forever!

Brawo!wszyscy !zaraz po japach sobie dacie,..Zamilknáć!....................Tyyyylkooooo!Zwyyyycièèèèstwooooo!Heeeej!Leeeegiiiiiiooooooooooooo!Goooooool!Lalalalalaaaaaa!

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.