Ekstraklasa
34. kolejka
#LEGPIA
23403
Warszawa
4.05.2019
20:30
Legia Warszawa
Piast Gliwice
Legia Warszawa
0-1
Piast Gliwice
(0-1)
Badia 13'
33 Radosław Cierzniak
20 Marko Vesović
44 William Remy
55 Artur Jędrzejczyk
16 Luis Rocha
18 Michał Kucharczyk 46'
7 Domagoj Antolić 84'
24 Andre Martins
22 Kasper Hamalainen
53 Sebastian Szymański
27 Carlitos 73'
1 Arkadiusz Malarz
41 Paweł Stolarski
4 Mateusz Wieteska
45 Iuri Medeiros 46'
32 Miroslav Radović 84'
26 Cafu
99 Sandro Kulenović 73'
Frantisek Plach 26
Marcin Pietrowski 5
Jakub Czerwiński 4
Aleksandar Sedlar 25
Mikkel Kirkesov 2
Martin Konczkowski 20
Patryk Dziczek 10
Tom Hateley 6
80' Gerard Badia 21
Joel Valencia 17
68' Piotr Parzyszek 9
Jakub Szmatuła 1
80' Patryk Sokołowski 18
Mateusz Mak 19
Tomasz Mokwa 22
Michal Papadopulos 27
Uros Korun 88
68' Paweł Tomczyk 98
Trener: Aleksandar Vuković
Asystent trenera: Marek Saganowski
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Trener: Waldemar Fornalik
Asystent trenera: Tomasz Fornalik
Kierownik drużyny: Adam Fudali
Masażyści: Kamil Furgalski, Patryk Hejlman
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak
Asystent: Paweł Sokolnicki
Asystent: Sebastian Mucha
Techniczny: Tomasz Marciniak
Relacja

Spętani

W meczu 34. kolejki Ekstraklasy Legia przegrała 0-1 z Piastem Gliwice. Gola na wagę zwycięstwa zdobył w 14. minucie mecz Gerard Badia. Graczom Aleksandara Vukovicia nie udało się wyrównać i na trzy kolejki przed końcem "wojskowi" mają jeden punkt przewagi nad drużyną z Gliwic. W niedzielę z Legią punktami może zrównać się Lechia Gdańsk.


Po wygranej w Gdańsku z Lechią na drodze Legii do mistrzostwa Polski stanął Piast Gliwice. Prowadzona przez Waldemara Fornalika drużyna jest rewelacją 2019 r. Regularne punktowanie spowodowało, że gliwiczanie włączyli się do walki o czołowe miejsca w ekstraklasie. Spotkanie z Piastem było więc świetną okazją dla Legii by oprawić z kwitkiem kolejnego pretendenta do mistrzowskiej korony. Problem w tym, że na własnym stadionie legioniści byli jak spętani.

Mecz nie zaczął się dobrze dla "wojskowych". Co prawda po sytuacyjnym strzale Kaspera Hamalainena efektowną obroną musiał popisać się Frantisek Plach, ale to goście pierwsi skutecznie ukąsili. W 14. minucie z prawej strony boiska precyzyjnie dośrodkował Martin Konczkowski. W polu karnym czekał niepilnowany Gerard Badia, który mocnym uderzeniem z woleja nie dał szans Radosławowi Cierzniakowi. Z prowadzenie cieszyli się goście. Drużyna Aleksandara Vukovicia spotkanie zaczęła więc w swoim stylu.

Jako, że w sobotni wieczór to gospodarze mieli powiększać swoją przewagę w tabeli, legioniści wzięli się za odrabianie strat. W 23. minucie po niezłej akcji Andre Martinsa zza pola karnego uderzał Michał Kucharczyk. Piłka minęła jednak bramkę. Pięć minut później na drybling zdecydował się Sebastian Szymański. I tym razem skończyło się na niecelnym uderzeniu. W 38. minucie szansę na doprowadzenie do remisu zmarnował Carlitos. Po serii zwodów strzał napastnika Legii był za słaby, żeby zaskoczyć bramkarza z Gliwic. Legia nie zwalniała jednak tempa i kilkadziesiąt sekund później Plachowi z pomocą musiało przyjść spojenie słupka z poprzeczką. Tym razem uderzał Kucharczyk po podaniu Hamalainena.

Zepchnięty do defensywy Piast w grze obronnej postawił na spokój i to wystarczyło by uniemożliwić "wojskowym" zdobycie bramki. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że w atakach legionistów mnożyły się nieporozumienia, niecelne podania i złe decyzje. W takiej sytuacji dobra obrona nie jest tak trudna. Do przerwy prowadzili goście.

Drugą połowę Legia rozpoczęła bez Kucharczyka, którego miejsce zajął Iuri Medeiros. Obraz gry nie uległ jednak zmianie. Gospodarze atakowali, a goście skupili się przede wszystkim na obronie korzystnego rezultatu. W 49. minucie miękko w pole karne dośrodkował Marko Vesović. Piłkę głową sięgnął Hamlainen. Plach zdołał jednak sparować strzał Fina na rzut rożny.

W 57. minucie wydawało się, że gol musi paść. Z prawej strony dobrą akcję rozegrał duet Vesović – Medeiros. Po raz kolejny techniką błysnął ten drugi. Obrońcy zostali za jego plecami, a piłka została zagrana wzdłuż bramki Piasta. Wystarczyłoby Hamalainen dostawił nogę i skierował piłkę do bramki. Legionista nie dopadł jednak do futbolówki. W odpowiedzi mogło być 2-0 dla gości. Mocny strzał Toma Hateleya Cierzniak zdołał skierować na poprzeczkę. W ekwilibrystyczny sposób dobijał jeszcze jeden z graczy Piasta, ale po nogach obrońcy piłka trafiła do bramkarza Legii. Zachęceni goście zaczęli częściej decydować się na ofensywne wypady. W 66. minucie niewielki Joel Valencia okazał się sprytniejszy od Artura Jędrzejczyka i przeszkodą do zdobycia gola był już tylko Cierzniak. Bramkarz "wojskowych" nie zdołał odbić piłki po strzale rywala. Szczęśliwie futbolówka trafiła w słupek i nie było zmiany wyniku.


Czas upływał, a w grze Legii cały czas brakowało dokładności i precyzji. Tak było w 70. minucie, gdy ponownie Hamalainen nie sięgnął podania i minął się z piłką. W 76. minucie uderzał Szymański, ale bramkarz wybił na rzut rożny. Końcowe minuty to dobra postawa w bramce Placha i nieporadne ataki legionistów, które były za słabe, byt doprowadzić chociaż do remisu.

Minuta po minucie

19:34 - Dobry wieczór! Sobota na finiszu majówki. I choć grill na działce kusi, to perspektywa walki o mistrzostwo Polski skuteczniej rozpala serca i umysły kibiców Legii! Emocji nie powinno zabraknąć o co postarają się nie tylko kibice, ale również piłkarze.
19:35 - Aleksandar Vuković nie silił się na wynalezienie koła na nowa, tylko postawił na sprawdzone w bojach nazwiska. Owszem, może niektórych zaskakiwać Iuri Medeiros na ławce, ale proszę pamiętać, że mecz trwa 90 minut. Tu liczą się detale, taktyka.
19:41 - Na murawie meldują się bramkarze gości, którzy mogli liczyć co najwyżej na gwizdy ze strony gospodarzy.
19:43 - Jakub Czerwiński w zespole gości. Nazwisko dobrze znane warszawskiej publiczności. Wśród powołanych na ten mecz przez Waldemara Fornalika zabrakło Tomasza Jodłowca, który spędza sezon w Gliwicach na zasadzie wypożyczenia.
19:45 - "Legia Warszawa!" poniosło się z trybun na powitanie bramkarzy gospodarzy, którzy rozpoczynają rozgrzewkę.
19:58 - Przygotowania do spotkania trwają w najlepsze. Na rozgrzewce obie drużyny.
20:12 - Jeśli spikerzy łapią za mikrofony, to znaczy, że do rozpoczęcia zawodów pozostaje niewiele czasu.
20:14 - A na Żylecie już jeden z elementów oprawy, czyli słowa Dominika Furmana: "I tak Legia, panowie! I tak Legia mistrzem!".
20:19 - Zawodnicy udali się już do szatni. Jeszcze chwila, jeszcze moment i usłyszymy "Sen o Warszawie", a później już tylko gromkie "Ruszyli!" i "Mistrzem Polski jest Legia..." na wyjście obu drużyn.
20:21 - Prezentacja składów, a tymczasem kibice już w swoim żywiole.
20:23 - "Kto dziś wygra?! KTO? KTO?!"
20:25 - "Mam tak samo jak Ty, miasto moje a w nim..."
20:29 - Ruszyli! "Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest!"
20:30 - Postać arbitra z pieniędzmi w kieszonce i czerwoną kartką w ręce oraz hasło "I tak Legia, panowie! I tak Legia mistrzem!"

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Carlitos podaje do Antolicia i gramy!
2' - Legioniści klasycznie w jednolitych białych strojach. Natomiast Piast w czerwonych trykotach.
3' - Legia już ofensywnie... Vesović przedziera się w kierunku bramki strzeżonej przez Placha. Podanie do Hamalainena, ale obaj się nie zrozumieli. Od bramki zaczną goście.
3' - Przenosimy się na połowę gospodarzy. Rzut wolny dla Piasta. Badia na prawej stronie, niedaleko pola karnego...
4' - Badia w pole karne, ale Remy przecina podanie głową. Jeszcze nie koniec akcji. Jeszcze Dziczek z kilku metrów w sam środek bramki, ale tam już czekał Radosław Cierzniak.
5' - Hamalainen! Uderzenie! Piłka raczej nie zmierzała w światło bramki, ale Plach wybił na róg. Na wszelki wypadek.
7' - Na murawie leży Plach. Potrzebna jest pomoc lekarzy.
7' - Wygląda na to, że trener Waldemar Fornalik nie będzie musiał dokonywać zmiany. Gramy dalej!
9' - Kucharczyk do Szymańskiego. Lewa strona, włączają się po kolei Hamalainen, Martins, Luis Rocha, który podaniem do Antoliica mógł zaliczyć stratę...
10' - Legioniści zapędzeni na lewą flankę. Rozciąga Rocha do Vesovicia. Czarnogórzec próbował zwodu i dośrodkowania, ale ostatecznie Plach wznowi grę od bramki.
11' - Teraz Piast w ataku. Próba rozegrania do Konczkowskiego, ale ten się poślizgnął, a jego błąd wykorzystał Rocha.
11' - fot. Legionisci.com
12' - Legia próbowała wślizgów, ale nic z tego. Akcja ofensywna gości. Parzyszek w polu karnym, ale tak zagrał, że ostatecznie... piłka padła łupem zawodnika gospodarzy.
13' - Valencia, Valencia pędził ile sił w nogach, ale sfaulował go Rocha. Taktycznie.
13' - Żółta kartka: Luis Rocha (Legia)
13' - Badia z wolnego w pole karne, ale ponownie Remy wybija głową. Jeszcze Martins przedłużył byle dalej od własnej bramki.
14' - GOL! Piast Gliwice
14' - Strzelec gola: Gerard Badia (Piast)!
15' - Ajajajaj. Hateley przez Czerwińskiego do Konczkowskiego, który posłał piłkę w pole karne, a Badia zamknął to uderzeniem z pierwszej piłki.
15' - Szał radości w sektorze Piasta.
16' - A Legia? A Legia, cóż... Już pokazywała pod wodzą Vukovicia, że potrafi odwracać losy spotkania.
17' - Ajajajaj! Nerwowo się robi w polu karnym Legii. Gdyby Valencia, gdyby trochę zimnej krwi zachowali gracze Piasta, to kto wie... Tymczasem wciąż skromne prowadzenie gliwiczan.
18' - "Nie poddawaj się, ukochana ma!"
18' - Martins do Kucharczyka, a Kucharczyk do nikogo...
19' - Martins, Luis Rocha, włączył się Antolić. Rocha z lewej flanki w pole karne, ale spokojnie... Futbolówka pada łupem Placha.
20' - Fani ze Śląska zdjęli koszulki z wrażenia...
21' - Antolić do Kucharczyka, który wszedł w środek... Strata. Jednak "Kuchy" naprawia swój błąd dopadając Kirkesova.
22' - Żółta kartka: Marko Vesović (Legia)
22' - Szybko poszło. Dwaj skrajni obrońcy Legii już z żółtymi kartkami.
22' - Martins podaje prostopadle w pole karne... Do nikogo.
23' - Badia, Dziczek do tyłu... Piast cieszy się z posiadania.
24' - Legia w ofensywie, ale jakby nieco bez pomysłu. Ciasno się zrobiło na lewej stronie. Vesović miał obok siebie Kirkesova, ale pomógł mu Kucharczyk.
24' - Martins podszedł na linię pola karnego, ale nie miał do kogo odegrać, ani nie miał miejsca, żeby strzelić. Włączył się "Kuchy", który zaliczył niecelne uderzenie. Obok dalszego słupka.
25' - Martins, Antolić rozciąga do Szymańskiego. Momentalne podanie do Rochy, ale ten obija Czerwińskiego.
26' - Antolić w kierunku Carlitosa, ale Czerwiński wyjaśnił sytuację.
27' - Martins wycięty, ale sędzia Marciniak nie pokazuje kartki.
28' - Dośrodkowanie z rzutu wolnego... Jest kilku legionistów, ale... to i tak bez większego znaczenia, bo sędzia liniowy wskazał na pozycję spaloną.
29' - Valencia ładnie utrzymał się przy piłce. Aż w końcu odegrał do kolegów z formacji defensywnej.
30' - Antolić do Carlitosa na lewą stronę. ten szukał dośrodkowaniem Fina, ale "Hama" był bez szans z dwoma rywalami.
30' - Szymański sam, przebojem w polu karnym, ale włączył się Sedlar! Ostatni dotykał "Szymi" i tylko dlatego Plach zacznie od bramki.
32' - Antoilć wiezie się z piłką. Jest Vesović i Kucharczyk. "Veso" pada na murawę po kontakcie z Kirkesovem, ale zdaniem arbitra nie doszło do przekroczenia przepisów.
33' - Carlitos ładnie wyłuskał piłkę, ale ruszając samemu na czterech przeciwników... No raczej był bez szans.
33' - Teraz Kucharczyk idzie wzdłuż linii, zagrywa do środka, ale jest przecięcie, jest róg dla Legii.
33' - Słaba wrzutka z narożnika. Pietrowski nie ma problemów z tym zagraniem.
34' - Żółta kartka: Andre Martins (Legia)
34' - Za faul na połowie rywala Andre Martins łapie... dziewiątą żółtą kartkę w tym sezonie w rozgrywkach ligowych.
36' - Martins do Vesovicia, który mimo asysty Kirkesova zagrał w pole karne. Jednak gracze Piasta jak na razie bezbłędni.
38' - Legia zamknięta na własnej połowie. Pietrowski w kierunku Konczkowskiego. Za mocno. Od bramki Cierzniak.
39' - Ajajajaj! Kucharczyk, jest Carlitos w polu karnym, który zwiódł rywala, oddał strzał, ale tak ostry kąt... Tylko rzut rożny!
40' - Hamalainen kapitalnie obsłużył Kucharczyka, który wpadł w pole karne i... Słupek albo poprzeczka, kto już to teraz wie. Co za strzał! Strzał, po którym tylko korner dla Legii.
41' - To podanie otwierające drogę, ten strzał... Szkoda, że to nie weszło, że na tablicy wciąż na prowadzeniu gracze Waldemara Fornalika.
42' - Rocha, Szymański, Carlitos, znów "Szymi". Legia szuka dośrodkowań. "Kuchy" jeszcze szukał podania. Nic z tego... Plach.
43' - Carlitos technicznie w kierunku Hamalainena. Niestety, ciut za lekko! Fin uprzedzony przez przeciwnika.
44' - Pietrowski do Martinsa. Dzięki! Tymczasem Szymański zatrzymany na Czerwińskim.
44' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
44' - Jędrzejczyk w kierunku Rochy. Słabe podanie. Za mocne.
45' - Kirkesov... próba dośrodkowania z lewej strony, ale był Vesović. Najpierw legionista został trafiony, a po chwili odebrał futbolówkę.
46' - Jeszcze Hateley w pole karne, ale Cierzniak bez trudu przechwycił futbolówkę.
46' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
46' - Remy... z faulem w środkowej strefie boiska.
46' - Sędzia dolicza 2 minuty.
47' - Vesović... Za długo zwlekał. Zamiast konkretnej, szybkiej decyzji, akcja zakończona na zablokowanej wrzutce. Szkoda.
48' - "Legia walcząca! Legia walcząca do końca!" niesie się z trybun.
48' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. A do przerwy 0-1. Legia niby się stara, próbuje, ale brakuje w tym sznytu, błysku, tzw. kropki nad i. Czekamy nad drugą połowę.

45' - Zmiana Legia: Michał Kucharczyk Iuri Medeiros
46' - Początek drugiej połowy
47' - Valencia do Dziczka i drugie 45 minut rozpoczęte.
48' - Aleksandar Vuković nie czekał z decyzją. Pierwsza zmiana dokonana już w przerwie. Na placu zameldował się wyczekiwany Medeiros.
50' - "My kibice z Łazienkowskiej..." niesie się z trybun. Fanatycy oczekują tylko zwycięstwa od swej ukochanej drużyny.
51' - Medeiros ze środka do Vesovicia. Cyk, podanie w pole karne, Carlitos głową i... Plach przenosi nad poprzeczką! Niebywałe.
52' - Remy ładnie w obronie, uprzedził Valencię. Akcja legionistów przerwana w środkowej strefie boiska. Był faul.
53' - Vesović... Zdecydowanie za długo zwlekał z decyzją. Kirkesov wyczekał go do końca.
54' - Medeiros.. próbował zagrać na lewe skrzydło. Jednak podanie przecięte.
55' - Tymczasem Badia w pole karne. Był "Jędza". I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o akcję ofensywną gości.
56' - Tymczasem Vesović w pole karne... i tylko po głowie Hamalainena.
57' - Akcja legionistów, ale spalony...
58' - Rzut wolny dla Piasta. Legioniści czekają na 16. metrze...
58' - I to było dość groźne. Zagranie w pole karne, skierowanie piłki na dalszy słupek, ale ostatecznie futbolówka opuściła plac gry.
59' - Medeiros i... dlaczego nikt tego nie przeciął?! To było tylko pół metra, góra metr! Wystarczyło dostawić nogę... A tak, skończyło się na rzucie rożnym, który nic nie dał finalnie.
60' - Teraz to goście dochodzą do głosu. Legia zamknięta na własnej połowie.
61' - Dziczek, Piast środkiem... Hateley z dystansu i... musnął to Cierzniak! Cierzniak! POPRZECZKA !!!
62' - Piast do Badii. Badia w pole karne, ale "Jędza" wybija na aut.
64' - Legia kręci się w okolicach szesnastki. Dziczek na aut. Jednak to gospodarze siedzą na połowie rywali.
65' - Legia w ataku... Zagranie z lewej strony, na lewą nogę Medeirosa. Ten nieczysto uderza w piłkę i Plach nie ma problemów, żeby utrzymać czyste konto.
67' - Carlitos dostaje podanie, ale Czerwiński pospieszył ze wślizgiem.
67' - Piast zamknięty na swej części, ale gospodarze nadal biją głową w mur.
68' - Ajajaja. Jędrzejczyk oszukany przez Valencię. Zawodnikowi Piasta został już tylko Cierzniak, próba uderzenia i... słupek! Legia znowu musi odetchnąć z ulgą. Legia wychodzi z opresji
69' - Badia z narożnika, ale Jędrzejczyk wyjaśnia sytuację.
69' - Zmiana Piast: Piotr Parzyszek Paweł Tomczyk
70' - Rocha na lewej, pokazuje mu się Szymański i jest podanie... niedokładne. Szkoda.
71' -
71' - Vesović, Medeiros.. z prawej strony do lewej. Poszła piłka wzdłuż linii pola karnego, ale teraz nie było pana, żeby dostawił nogę.
73' - No jak to tak!? Vesović zawinął w pole karne, tam się rzucił nawet Hamalainen, ale zabrakło niewiele, żeby jego stopa znalazł punkt wspólny z piłką!!!
74' - Medeiros... ładnie pomyślał śląc prostopadłe podanie w stronę "Hamy". Zabrakło tylko precyzyji.
74' - Zmiana Legia: Carlitos Sandro Kulenović
75' - Vuković ma jeszcze jedną zmianę do wykorzystania. Na rozgrzewce tylko Cafu z Radoviciem.
76' - Remy... klasa odbiór!
77' - Hamalainen, Vesović, Antolić... Legia się czai, jakby chciała wejść z piłką do siatki. Tak nie można!
77' - Szymański po ziemi! Jeszcze dotknął zawodnik w czerwonej koszulce. Będzie korner. Wzmaga się doping.
78' - Medeiros w pole karne, ale gdzieś tam coś powalczone i zagrożenie ze strony Piasta oddalone...
78' - Medeiros pada w polu karnym, ale sędzia uznał, że nie ma mowy o rzucie karnym.
79' - Kulenović ma rywala obok siebie, tuż przy linii i zamiast nabić, żeby był róg... Strata.
80' - Rzut rożny dla Piasta. Badia w narożniku...
81' - Zmiana Piast: Gerard Badia Patryk Sokołowski
82' - Antolić środkiem, Szymański, Vesović. Legia wypchnięta na 30 metr.
83' - Kulenović w powietrzu. Powalczył o piłkę zagraną przez "Veso", ale zrobił to z faulem.
84' - I na ostatnie minuty pojawi się Miroslav Radović. Świeża krew zawsze spoko.
85' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
85' - Vesović, Remy, Medeiros w kierunku Hamalainena, ale minimalnie za mocno. Fin niewiele mógł zrobić w pełnym biegu, z dwójką rywali na plecach.
85' - Zmiana Legia: Domagoj Antolić Miroslav Radović
86' - Sokołowski w pole karne, ale Remy dziubnął w kierunku linii końcowej i jest rzut rożny dla przyjezdnych ze Śląska.
87' - Dośrodkowanie w pole karne, ale Czerwiński głową uderzył w kierunku "Żylety".
87' - Żółta kartka: Joel Valencia (Piast)
88' - Rzut wolny dla Legii. Medeiros w kierunku Remyego, ale broni to Plach! Ach!!!
89' - Medeiros... nadział się na Kirkesova. Nici z akcją prawą stroną. To może środkiem albo lewą?
89' - Legia buduje zamek niczym hokeiści na tafli lodu, ale to przypomina zamek budowany na piasku.
90' - Remy! Jakże on huknął z dystansu! Wystrzelił jak... Po prostu wystrzelił jak z armaty!
90' - Jednak Plach zdołał sparować strzał obrońcy Legii...
91' - Tomczyk znalazł się pod bramką Cierzniaka, ale to była akcja, która nie przechodzi do historii.
92' - Sędzia oznajmia, że Legia ma jeszcze 3 minuty szans.
93' - Medeiros w pole karne, ale Waldemar Fornalik dobrze poinstruował swoich graczy, jak mają reagować w takich sytuacjach.
94' - "Nie poddawaj się, ukochana ma!" niesie się z Żylety
95' - Koniec meczu!





FOTOREPORTAŻ Z MECZU
Koniec. Legia przegrywa po bardzo emocjonującym spotkaniu. Gospodarze stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia bramki, ale dziś, było to po prostu bicie głową w mur. Przegrywamy, ale wciąż jesteśmy liderem. To nadal od nas zależy, czy będziemy mistrzem.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com

Relacja z trybun

I tak Legia, panowie!

Wyścig żółwi do mistrzostwa trwa. Tak można by chyba w najprostszy i najbardziej obrazowy sposób określić to, czego jesteśmy świadkami w rundzie finałowej Ekstraklasy. Dwa najbardziej liczące się w walce o tytuł mistrzowski kluby, czyli Legia i Lechia, niespiesznie posuwają się naprzód, nie zauważając chyba, a może raczej lekceważąc trzeci zespół, który sukcesywnie depcze im po piętach. Mowa tu o Piaście, który po wygranej przy Łazienkowskiej niebezpiecznie zbliżył się do Legii.


Sobotnia konfrontacja obu drużyn przyciągnęła na trybuny 23,5 tysiąca kibiców, co stanowi najlepszy pod względem frekwencji wynik w bieżącym sezonie. Jak na majówkę, ów rezultat jest iście zaskakujący. Z pewnością wpływ na to miał gest ze strony włodarzy klubu, którzy udostępnili 5000 darmowych wejściówek dla najmłodszych fanów, obniżyli nieco ceny biletów na Żyletę oraz przygotowali darmowy grill na stadionie. Kibice, którzy przybyli na stadion, mogli raczyć się połówką „giętej” z kajzerką, którą rozdawano w punktach cateringowych oraz złocistym „Królewskim”, które rozlewano w specjalnych punktach pod schodami prowadzącymi na piętra trybun. Musieli jednak uzbroić się w cierpliwość i odstać swoje w kolejce, ponieważ chętnych na te polskie specjały nie brakowało.

Przed początkiem spotkania NS ponownie zbierali pieniądze na oprawy w ramach zapowiedzianej przed kilkoma tygodniami akcji „#MistrzNaStówę”. Warto dodać, że na trybunach obecny był Andrzej Fonfara. Na murawie z kolei pojawili się przedstawiciele Olimpiad Specjalnych z banerem „Stadiony bez barier” – akcji mającej zachęcać niepełnosprawnych kibiców do czynnego uczestnictwa w meczach.

Pod nieobecność etatowych gniazdowych, naszym dopingiem kierował Bobicz, znany przede wszystkim z rozkręcania gorącej atmosfery podczas meczów legijnego kosza – był to dla niego debiut przy Ł3. Trema go jednak nie zjadła i jeszcze na długo przed pierwszym gwizdkiem motywował nas do wyjątkowo wzmożonego dopingu. A ten był niezbędny, jako że chyba wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, że walka na murawie toczyć się będzie o jedyny słuszny cel, jakim jest mistrzostwo Polski.

fot. Mishka / Legionisci.com

Gliwiczanie, wspierani przez GKS Jastrzębie i BATE Borysów, przyjechali do Warszawy pociągiem specjalnym liczną grupą i dość szczelnie wypełnili górną część sektora gości. Ich śpiewy praktycznie nie miały jednak szans przedrzeć się na „Żyletę”. Nawet po zdobytej bramce próżno było usłyszeć radość fanów Piasta. Warto dodać, że w drugiej połowie zaprezentowali nieźle wyglądające flagowisko. Niebiesko-czerwoni byli skupieni głównie na wspieraniu własnej drużyny (także bez koszulek), choć zdarzyło nam się kilka razy wymienić „uprzejmości”. W złorzeczeniu gliwiczanie gorąco uaktywnili się zwłaszcza tuż po zakończeniu spotkania i w trakcie oczekiwania na opuszczenie naszego stadionu.

Wróćmy jednak na nasze trybuny. Nasi ultrasi przygotowali oprawę, którą zaprezentowali w trakcie odśpiewywania „Snu o Warszawie” oraz „Mistrzem Polski jest Legia”. Z góry „Żylety” zjechała sektorówka, po rozwinięciu której ukazał się wąsaty sędzia z kieszenią wypchaną dolarami i pokazujący czerwoną kartkę. Całość dopełniły, jakżeby inaczej, czerwone race, które rozświetliły boki trybun oraz znajdujący się na dole transparent z ubiegłorocznym cytatem Dominika Furmana: „I tak Legia, panowie! I tak Legia mistrzem!”. Biorąc pod uwagę medialną burzę, która rozpętała się po meczu z Lechią i po ponoć faworyzującym stołeczny klub sędziowaniu, przesłanie było chyba aż nadto wymowne. ;)



Od samego początku zasuwaliśmy ze śpiewem jak źli. Wiedzieliśmy jednak, że nasi piłkarze również potrzebują odpowiedniej motywacji. „Warszawska Legio, zawsze o zwycięstwo walcz!”, „Jazda z k..., hej Legio, jazda z k...!” i „Nie ma litości…!” – krzyczeliśmy do legionistów. Staraliśmy się także możliwie jak najczęściej angażować w śpiew fanów zasiadających na innych trybunach, namawiając ich do przejęcia wokalnej inicjatywy. Tego dnia jednak niestety w zasadzie nic nie szło po naszej myśli. Goście dość szybko, bo w trzynastej minucie konfrontacji, objęli prowadzenie. Ukąszenie Piasta wymusiło na nas zmianę repertuaru i jednocześnie pobudziło do zdwojonej pracy. „Jesteśmy z Wami, hej Legio, jesteśmy z Wami!” oraz „Nie poddawaj się!” – donośnie wołaliśmy nieprzerwanie przez kilka minut do naszych grajków, wierząc, że szybko odpowiedzą gliwiczanom odpowiednim ciosem.

O ile my dawaliśmy z siebie wszystko na trybunach, powodując wzrost decybeli na Estadio WP z każdą minutą, o tyle na murawie nie było już tak różowo. Nieliczne strzały, które nasi zawodnicy oddawali na bramkę rywali, były zbyt słabe, żeby doprowadzić do wyrównania. Nie pomagał nam także nasz „ulubiony” arbiter Marciniak, który sędziował tak, jakby szukał tylko okazji, by przerwać większość akcji konstruowanych przez „Wojskowych”. Otrzymał za to porcję solidnych „podziękowań”, w tym dwutrybunowe „Marciniak! Co?! Ty k...!”.

W pewnym momencie Bobicz tak się wkręcił w żywiołową atmosferę, że zainicjował „Legia gol, allez allez”, z tym że zamiast „gol” zaśpiewał... „kosz”. Ta humorystyczna sytuacja została przyjęta ze śmiechem i życzliwością. Na wyjątkowo duży plus zasługuje fakt, że często starał się dyrygować naszym dopingiem bez udziału bębna, a my ani nie zwalnialiśmy ani nie przyspieszaliśmy, tylko rytmicznie śpiewaliśmy kolejne legijne pieśni. A tych w pierwszej połowie było naprawdę sporo, m.in.: „Ole ole, ole ola”, „Szkoła, praca, dziewczyna, rodzina” czy rzadko wykonywane „Do boju Legio marsz!”. Pozdrowiliśmy także wszystkie nasze zgody.



Ogromne poruszenie w naszych szeregach wywołało uderzenie króla „Kuchego”, który trafił w spojenie słupka z poprzeczką. Soczyste wyrażenie „k... mać” rozległo się z ust niejednego kibica. Nabuzowani frustracją z niekorzystnego obrotu sytuacji dwoiliśmy się i troiliśmy, żeby zmienić wynik meczu. „Legia, Legia, Legia, Legia goool” i „Legia walcząca, Legia walcząca do końca!” – krzyczeliśmy, łudząc się, że „Wojskowi” doprowadzą do remisu jeszcze w tej części spotkania. Niestety, po pierwszych 45 minutach przegrywaliśmy 0-1. „Jesteśmy z Wami, hej Legio, jesteśmy z Wami!” – wołaliśmy do naszych zawodników, żeby zapewnić ich o naszym ciągłym wsparciu. W przerwie mogliśmy podziwiać występ naszych czirliderek.
Drugą połowę zaczęliśmy od głośnego „Legia Warszawa!” i „Mistrzem Polski jest Legia!”. Wszyscy wiedzieliśmy, że aby realnie myśleć o odpowiedniej przewadze w walce o mistrzostwo, Legia musiała z Piastem wygrać. Wiedział o tym także nasz wodzirej, który dawał z siebie absolutnie wszystko, by zarazić nas swoją energią. Tego swoistego „wirusa” mogliśmy doświadczyć już w odpowiedzi na „Ceeeeee...”, które zainicjował. Była ona tak wgniatająca w ziemię, że aż ciary przechodziły po plecach. Świetnie wychodziła nam również przyśpiewka „Hej Legia gol!”, którą wykonywaliśmy przez dobrych kilka minut. Nie gorzej zaśpiewaliśmy „Czarną eLkę”, „W tramwaju jest tłok”, „Dziś zgodnym rytmem” czy pozostałe utwory, których różnorodnością przepełniony był nasz repertuar. Najczęściej jednak skupialiśmy się, podobnie jak w pierwszej części pojedynku, na „Nie poddawaj się!”, cały czas licząc na to, że odczarujemy niekorzystny dla nas wynik. W pewnym momencie wydawało się, że Legia wreszcie doprowadzi do wyrównania, jednak finalnie Hämäläinenowi nie udało się dosięgnąć nogą futbolówki, by skierować ją do bramki Piasta. Zamiast tego to przeciwnicy zaczęli nacierać na naszą połowę i tylko cud sprawił, że gliwiczanie najpierw trafili w poprzeczkę, a kilkanaście minut później w słupek bramki strzeżonej przez Cierzniaka. Sytuacje te wzmagały w nas zarówno bezradność, jak i rozwścieczenie: „Jazda z k...!”, „Tylko zwycięstwo...!” i intonowane wielokrotnie „Nie poddawaj się!” – wrzeszczeliśmy do naszych grajków, by ci się ogarnęli i zaczęli wreszcie przeprowadzać składne akcje, po których moglibyśmy się doczekać upragnionych goli. Nie poprawiało to jednak realiów boiskowych. Co gorsza, wydawało się, że legioniści przestali mieć jakikolwiek pomysł na kreatywną grę. Oliwy do ognia dolewał sędzia Marciniak, którego decyzje były dla trybun co najmniej kontrowersyjne.

fot. Piotr Galas
fot. Piotr Galas

Niestety, mimo zaangażowania z naszej strony, zawodnicy nie stanęli na wysokości zadania i nie wykorzystali okazji, by utrzymać względnie bezpieczną odległość punktową względem Lechii. Co więcej, swoją przegraną spowodowali, że od drużyny ze Śląska dzieli ich obecnie różnica zaledwie jednego punktu. Biorąc pod uwagę fakt, że Piast jest w przysłowiowym gazie i niczym walec taranuje na razie wszystkich na swojej drodze, Legia nie może sobie już pozwolić na jakiekolwiek straty.

Pozytywne jest to, że po zakończonym meczu, gdy „Wojskowi” podeszli przed „Żyletę”, zaśpiewaliśmy w ich kierunku: „Legia walcząca, Legia walcząca do końca!”, „Tylko mistrzostwo, hej Legio, tylko mistrzostwo!” oraz „Walczyć, trenować, Warszawa musi panować!”. Pamiętajcie, dumni po zwycięstwie, wierni po porażce, no i najważniejsze: „i tak Legia, panowie! I tak Legia mistrzem!”. ;)

35. rozdział książki pt. „O tym, jak Legia zdobywa mistrzostwo 2019” przeczytamy już w najbliższą niedzielę o 15:30 przy Łazienkowskiej. Każdy, kto tylko może, melduje się wtedy obowiązkowo na Ł3.

PS. Na trybunach wywieszono transparent „Kanapka, trzymaj się!”.

Frekwencja: 23 403
Goście ok. 800
Flagi gości: 6


Statystyki
Legia Warszawa-Piast Gliwice
14strzały10
6strzały celne6
7rzuty rożne3
15faule14
6spalone0
1słupki1
0poprzeczki1
3żółte kartki1
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
33.Cierzniak'90------2-
20.Vesović'90--1 / 014-167 / 5
44.Remy'90--3 / 222-34 / 3
55.Jędrzejczyk'90--4 / 1---41 / 1
16.Luis Rocha'90---21-83 / 3
18.Kucharczyk'45--1 / 0-1-62 / 0
7.Antolić'84----1-2-
24.Andre Martins'90---21-74 / 1
22.Hamalainen'90--4 / 1--243 / 2
53.Szymański'90--1 / 0-2-52 / 2
27.Carlitos'73--2 / 131391 / 0
45.Medeiros'45--2 / 2---81 / 1
99.Kulenović'17---1--5-
32.Radović'6-----11-


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
33.Cierzniak20 / 18   90%-7----
20.Vesović70 / 53   76%4 / 25521 / 12   57%3 / 118 / 1110 / 5
44.Remy62 / 57   92%-4717 / 10   59%7 / 310 / 71 / 1
55.Jędrzejczyk62 / 52   84%-4326 / 19   73%12 / 914 / 101 / 0
16.Luis Rocha67 / 56   84%-3817 / 10   59%10 / 57 / 51 / 0
18.Kucharczyk20 / 9   45%2 / 02215 / 5   33%5 / 110 / 45 / 3
7.Antolić68 / 66   97%1 / 1605 / 2   40%2 / 13 / 1-
24.Andre Martins67 / 61   91%1 / 15916 / 5   31%4 / 212 / 3-
22.Hamalainen31 / 27   87%2 / 23916 / 11   69%6 / 510 / 62 / 1
53.Szymański59 / 53   90%1 / 15217 / 8   47%4 / 013 / 86 / 3
27.Carlitos15 / 8   53%1 / 12216 / 3   19%5 / 011 / 31 / 1
45.Medeiros23 / 16   70%3 / 1279 / 3   33%1 / 08 / 32 / 1
99.Kulenović4 / 3   75%1 / 074 / 1   25%2 / 12 / 0-
32.Radović4 / 3   75%-41 / 0   0%-1 / 0-
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów

Wszyscy zawodnicy Legii otrzymali niskie noty za sobotni mecz z Piastem. Najniższe otrzymali Michał Kucharczyk i Sandro Kulenović - 2,1 w skali 1-6. W sumie oceniało 1185 osób. Średnia ocena drużyny za to spotkanie to 2,8.

Cierzniak 3,1
Vesović 3,1
Remy 3,1
Jędrzejczyk 3,1
Andre Martins 3,0
Medeiros 3,0
Antolić 2,8
Luis Rocha 3,0
Szymański 2,8
Carlitos 2,8
Hamalainen 2,5
Radović 2,5
Kucharczyk 2,1
Kulenović 2,1

Komentarze (169)

Kaktus

Galaktyczna liga, Legia mogła już być mistrzem ale po co, lepiej żeby niektórzy na zawał umarli, a szkoda!

Szymanski_dobry_pilkarz_tylko_ zagral_jeszcze_dobrego_meczu

Szymanski niech posiedzi na lawce usiadzie.
Pewno loczek go kazal trzymac na boisku.

Opal

Idiotyczna zmiana ze zdjęciem Carlitosa wychodzi brak doświadczenia TRENERA!

jarekk

Beznadzieja. Dam radę następnej drużynie na Legię. Stańcie 5 metrów przed swoją bramką a nie przegracie. Zawsze tylko wrzuta na 5-ty metr. Żadnego strzału z odległości powyżej 10-tego metra, żadnej wygranej akcji jeden na jeden.

jano

Co robi Kucharczyk w składzie?????????
Kucharczyk do rezerw!!!!!!

piotr_zabki

Hama, Szymański i przede wszystkim Kuchy WONNNN. Dość zasłużonych.... Zasłużony to Deyna, Brychczy.

(L)egiunia Fanatic(L)

Pytanie za ile piłkarzyki u buka pograli? Ta liga to jedno wielkie walenie w chu**

Maciusss

Szkoda :/ ale i tak będzie mistrz :)!

Jumper

Robią wszystko żeby tego mistrza nie zdobyć

Robson

Piast madrzejszy i wywarzony w swojej grze.Nie panikował grał swoje i swoje 1-0 uzyskał,a mógł wygrac wyzej.
Legia bez pomysłu w ataku-wrzutka i tyle.Jedno uderzenie zza pola karnego to za mało.

Saska Kępa (L)

Z całym moim szacunkiem dla Vuko, który napinał się, że w Gdańsku była różnica klas itd. dostał dzisiaj lekcję pokory od Fornalika. Taktycznie Fornalik rozjechał Vuko i pokazał mu miejsce w szeregu. Vuko przekonał się, że przed każdą klęską najpierw kroczy pycha. Podobnie Carlitos napinał się, że w Gdańsku mogło być 1-8. Tymczasem za nami kolejny mecz, w którym ten pseudogwiazdorek nic nie pokazał. W Krakowie wiedzieli co robią puszczając go do nas. Wyścigu żółwi ciąg dalszy. Ta, pożal się Boże, Ekstraklasa jest tak beznadziejnie słaba, że nawet taki Piast - drużyna bez zaplecza, bez solidnych zawodników ma szansę na tytuł mistrza Polski. No ale przynajmniej jest zabawnie oglądając te piłkarskie jaja zwane polską Ekstraklasą.

yyy

@ADAMOWICZ ALE NIE PAWEŁ: Takie brednie to sobie pisz na weszło czy innej antylegijnej g.wnostronce, a nie na forum Legii, w gwoli ścisłości, ok? :)

Kokos

Niestety ta nasza Legia jest chu.. warta. Nawet jeśli uda się obronić mistrzostwo to regres naszego klubu jest największy od dekady! Trudno przypomnieć sobie momenty chwały, a hańbią nas kilka razy w miesiącu. Przyjdą euro puchary i znów pojadą z nami amatorzy z Kazachstanu, Luxemburga, a może i Giblartaru. Mistrzostwo nie daje nam nic... bo klub cofa się w rozwoju z roku na rok.

L

indywidualnie jestesmy o niebo lepsi druzynowo znacznie gorsi.

Bear

Jeżeli jakimś cudem, uda się tej zbieraninie obronić mistrzostwo , wygrywając 3 pozostałe mecze to i tak konieczna będzie rewolucja kadrowa i zatrudnienie trenera z prawdziwego zdarzenia.
Waldemar Fornalik pracą z Piastem , pokazuje że jest najlepszym polskim trenerem, takie jest moje zdanie.

RR

Tytuł to powinien brzmieć „Zesr#ni”..
Gdzie te wzniosłe hasła po Gdańsku, że nie odpuszczamy.. jak co roku -największy przeciwnik dla Legii to sama Legia..
I znów trzeba liczyć na innych..

Całaprawda

Te dwa Cymbały nie nadają się do prowadzenia Legii. Wiedziałem że prędzej czy później trzymanie Mederiosa na ławce i wpuszczanie go w drugiej połowie nie przyniesie efektu. Dodatkowo zdejmują Carlitosa i zostawiają drewnianego Hamalajnena.

Po(L)ubiony

Koszmar. Chłopaki się starają, walczą, ale niektórzy nie dorastają. Remy - katastrofalny błąd, ale potem bez zarzutu, Vesovic - zdecydowanie najgorszy, wiele razy przy piłce, ale jeździec bez głowy, Hamalainen - drewniany jak Pinokio, cudownie że odchodzi, Kucharczyk - poza strzałem, w słupek, dno (gratuluję pomysłu z przedłużeniem kontraktu). Brak napastnika i gościa który rozrzuci piłkę (jak Furman). Ale walczymy, tylko Legia!!!

Kibic

Byłem przeciwny wejściu Kulenovicia. On niech odpocznie do przyszłego sezonu, bo nie powoduje zagrożenia pod bramką rywala

jim

Piast odrobił lekcje, są w formie wiedzieli co może Legia i to zdetronizowali a u nas niestety brak jakości, starali się biegali ale wszystko to było za mało

Laguna

Lechia, Jagiellonia i Piast założyli Spółdzielnie.
Piast Mistrzem Polski, z ekstraklasy spadają
Zagłębie S ,Arka i Śląsk
No i panie Maniek mamy 40 baniek!

trololololo

Nie ma kim grac ze wchodzi Kulenovic? dawno tak idiotycznych zmian nie widzialem od czasów smudy i nawalki w naszej pilce

a jak slysze od Vuko ze wszystko zalezy od nich, to chyba regulaminu nie zna jutro lechia wygrywa 2:0 i leci na 1wsze miejsce

FWK

Hamalainen to prawdziwe drewno! Kuchy to go swoimi umiejernosciami czapka nakrywa!

Dark

Szanse straciliśmy w momencie, kiedy na boisku pojawił się Radovic.. Piast był zdecydowanie lepszy, miał mecz pod kontrolą. Nie potrafiliśmy przez cały mecz stworzyć sobie dobrej sytuacji, wszystko było na zasadzie byle do przodu, a może się uda. Niestety w taki sposób mistrza się nie zdobędzie.. Panowie więcej robić, mniej gadać !!

L.G

Stefański ratunku

Ryszard

Widzę i nie mogę w to uwierzyć najlepiej zarabiający piłkarze w ekstraklasie a grają jak 3 ligowcy. Dać im na miesiąc 1500 zł to może wreszcie zaczną grać a nie olewać przeciwków, znowu.

piotr_zabki

Dość Kuchego.... Szymańskiego.... To są jaja.

Kukurukuku

Czy ktokolwiek wie, co porabia Jarek Niezgoda? Naprawdę Celebrytos Paralitos i Drewnokulowicz są aż tak dobrzy, że Niezgodę zamiast na boisko lepiej wysłać na ryby?

Kamuflaż

I znowu to samo, zdziwieni? już pisałem, to wszystko jest ustawione, a wy łykacie jak pelikany i tracicie zdrowie. Ta liga to szambo, naprawdę nie warto się tarzać w tym gównie, bo już wystarczająco dużo tam smrodu. Najlepszy sposób to olać, przestać sponsorować złodziei i darmozjadów! Zresztą, po co ja to piszę skoro jak grochem o ścianę.

Ręcznik

Twoja bramka ciezniak za długie korki miałeś że Cię tak przyspawało do linii zero ruchu było przy tej wrzutce.

Karo(L) 1981

Dziwne zmiany. Trzeba bylo zostawić Carlitosa, a zdjąć Hammalainena. Wpuścić Cafu a nie Radovicia, który kompletnie nie czuje gry. Jak się chcę strzelać bramki przegrywając, to raczej się tak nie robi. Czyżby znowu ustawka pod sponsora??

meter

Ja wiem, że Kuchy jest sympatyczny i potrafi czasami dobrze zagrać, ale jest jakaś granica dawania kolejnych szans temu zawodnikowi.

Bubu

Niema co biadolic ,Trza grac dalej ,

WoLa

Legia to jeszcze za wysokie progi do trenerki dla Aco . Zmiany (oprócz Kucharczyka- swoją drogą w życiu by mi nie przyszło do głowy dawać mu 2 letni kontrakt) całkowicie niezrozumiałe !!!
Szkoda.

m4

jak ma byc dobrze jak fatalczyk dostataje kontrakt na 3 lata nikt go nie chce nikt nie walczy a dostaje jeszcze podwyzke a dzis do kogo podawal?

WoLa

Zapomniałbym , Cierzniak dostał syndromu Malarza i spawa linie , żenua.

Ale jaja

Czekam w czym zagra teraz Jedza
Niech wybiera piłkarz czy aktor
Widziałem dziś zero ambicji to nie mistrzowie

Kam

Byliśmy lepsi, ale co z tego. Dlaczego nie strzelaliśmy z dystansu, tylko chcieliśmy wjechać z piłką do bramki? Co do „przychylności” sędziów - 1 połowa przedłużona o 2 minuty, czy ktoś policzył czy bramkarz piasta nie był opatrywany dłużej niż 2 minuty.

Dedi

Słabo słabł dzisiaj, a oni mieli jeszcze poprzeczkę i słupek Valencii, Valencia
powinien grać w Legi

Hiszpan

Obiektywnie Piast był lepszy. Gdzie dwóch się bije....

KibicL

To co dzisiaj na boisku wyczyniali Hama i Kuchy to nadaje się co najwyżej do A klasy. Ja rozumię, że obaj w przeszłości strzelali decydujące bramki dla Legii. Ale co z tego? Mają grać za zasługi? To może (z całym szacunkiem dla prawdziwego mistrza) może zagra P A N LUCJAN BRYCHCZY?
Skonczyć raz na zawsze z dziadostwem i improwizacją. Warszawę jako stolicę prawie 40 milionowego kraju nie stać na drużynę, która w naszej tzw, ekstraklapie zdobywa mistrza na wiele kolejek przed końcem? Musi
czekać do ostatniej kolejki w dodatku jeszcze licząc na korzystne wyniki jej bezpośrednich rywali? Śmiech na sali.

kiki

Kurde dlaczego nie grał Stefański? Kontuzja?

Twardy Legiunia

Miodulski to całe źródło nieszczęść, od kiedy ten cieciu został właścicielem Legii wszystko się zesrywa. Miodulski wyjazd z Legii!!!

Kibic z Silvera 80

Do kumatych: Podoba mi sie ze naklaniacie warszawiakow do chodzenia na Legie. Tylko teraz jest doba internetu bukmacherki. Taki Janusz zna przebieg ligi i po co ma isc na mecz skoro wiadomo jaki wynik bedzie. Fajnie ze Wy spiewaliscie 90 minut. Szacun. My na dzialce pilismy i nie gorzej sie bawilismy, a wiekszosc wiedzialo ze wygraja piastunki. Taki mamy klimat. Za ten sezon i te decyzje loczka nie nalezy sie nam mistrzostwo. Po co robic z siebie posmiewisko jak rok temu. Mioduski musi zmnienic doradcow biznesowych na sportowych. Jakby co sorki za pisownie troche wypilem. Do kumatych macie juz wakacje w tym sezonie.

xRay(L)

@piotr_zabki: nie narzekaj lamusie

matus007

WRRRR... co to ma być ....słaby koniec majówki....wrr

Kamil

ja mam wrażenie,że to specjalnie jest robione....każdy z każdym przegrywa,zeby tylko było ciekawiej w tabeli. Już to wkurzać zaczyna ;)

Tomek Mokotów

Kończy się parę mitów sezonowych...

Pan Szymański niestety nie jest talentem nawet na polską skalę. Medeiros pokazał większą jakość w 10 minut. Choć nie za 6 baniek europejskiej waluty.
Remy nie nadaje się na obrońcę a już na środkowego tym bardziej.
Kulenovic to może talent ale nie w Legii...
Defensywny pomocnik Martins o posturze Leszka Pisza... Tak, jeśli obok będzie miał Jodłowca i Vrdoljaka, gości, ktorzy jedzą takich Martinsów na śniadanie by móc dotrwać do prawdziwego obiadu.
Hama... znakomity na Lecha... ale ile razy w sezonie gramy z kartoflami z Poznania?
Jędrzejczyk... najlepszy gracz Legii w meczu... i tak, właśnie takich gości, którzy nie chcą wyjeżdzać z Polski bo mają tu rodzinę, potrzebujemy.
Carlitos? Żaden z niego napastnik jeśli musi się przepychać z drwalami. To świetny skrzydłowy lub cofnięty. Cofnięty za jakiegoś dryblasa od walki o górne piłki.
No i pełny stadion jak zwykle nie pomaga. Za dużo słitfoci na Pejsbuka, za dużo Shittera, za dużo Instagrata... To w końcu Warszawa, przestańmy zapraszać na trybuny ciepłych w wąskich spodniach bo rozdawanie wejściówek byle firmie to teochę wstyd...



Tommyblny

Do tej pory Vuko na stanowisku trenera byl dla mnie ok,ale wystawiajac Kuchego zamiast Medeirosa na skrzydle to strzal w kolano a druga sprawa dobry mecz Stolarskiego z Lechia a tutaj nie widzi że Vesovic przeczytany od początku i pieprzy każdą akcję,trzecia sprawa to Antolic który ciągle rozgrywa bezpiecznie zamiast Cafu który dysponuje uderzeniem z dystansu...a na koniec Rado to juz bez komentarza

Zrolowany dol@rek

Frustraci macie pretensje do Kucharczyka, nawet jak go przez pół meczu na boisku nie było. Durnie. Kuchy King!

Jordan

Zapowiada się bardzo ciepła środa w Białymstoku na własne życzenie. Białoruś się zepnie na 200%. Dwa razy w rundzie mistrzowskiej mieliśmy sytuację KOMFORTOWĄ i dwa razy rozmieniliśmy to na drobne, można by rzec po MISTRZOWSKU. Żenada po całości. Mistrz jeszcze może bardzo realnie odpłynąć.

Acid

Jak już gramy tak często na te wrzutki to potrzebny nam napastnik, który potrafi zdobyć pozycję, zastawić się i dobrze grać głową. Kulenovic jest wysoki (prawie190cm) ale nie waży nawet 80kg to nie jest jeszcze Prijovic, który nie dość, że był wysoki to jeszcze swoje kilogramy miał. Skoro nie mamy napastnika, który byłby odgrywającym do górnych piłek to, czemu tak gramy?Czy Vuko ściągał na tych egzaminach?Czy jako asystent tylko odpowiadał za klepanie po plecach?Czerwiński i Sedlar gubili się przecież głównie przy prostopadłych piłkach, przy grze na jeden kontakt to, czemu do cholery tak nie gramy?Vesovic wrzutka...Vesovic wrzutka...Vesovic wrzutka. Cholery można dostać

piotr_zabki

Jesteś zadowolony z gry Twoich GURU PIŁKARSKICH???????????

Barti

@Karo(L) 1981: Dokładnie masz rację

Pit

@Zrolowany dol@rek: sam jesteś durny jak kółek!

Gepetto

Przegrywamy. Ściągamy jedynego napastnika jakiego mamy. Wpuszczamy pinokia. Antolic od pierwszej. Medeiros na ławie. Stolarski na ławie, a ma ciąg do przodu na zmianę z Rochą. Vuko dobrze, że tylko do końca sezonu. Kurła w końcu się tak skończy, że Piast mistrzem, a my na trzecim. Potrzeba trenera. 10 zawodników na pierwszy skład, a z tych co są plus juniorów uzbiera się ławka. Wtedy można grać, bo jedynie kibice są na mistrza i LM pomijając frekwencję w tym sezonie.

mrsn

Bardzo dobry mecz Legii. Ci co narzekaja to widocznie z konwiktorskiej i ch.... im w .....

mrsn

@piotr_zabki: jestes uposledzony

Pacho

Ogólnie ładny mecz. Natomiast takie spostrzeżenia.
1 - tragiczna zmiana Kulenovica - to samo co w meczu z lachem - kompletnie nic, oraz Rado , chyba lepiej byłoby mieć Cafu że strzałem z dystansu. Rado nie grający całych meczów nie ma wogole czucia.
2 - Marciniak - sytuacja kiedy gwiżdże faul Szymańskiego i kiedy nie gwiżdże valencji na Jedrzejczyku. Ok albo się gwiżdże konsekwentnie na obrońcę albo na napastnika. Albo się nie gwiżdże w ogole. Generalnie słaby sędzia. Aczkolwiek Stefański którego o obiektywizm nigdy bym nie posadził ostatnio z szajsem zaimponował.

FWK

Zszedl Carlitos skonczylo sie oblezenie bramki pastucha. Powinien zejsc Hamalainen... Dlaczego nie wpuscili cafu po przerwie a dopiero pozniej Medeirosa... Trudno nie udalo sie... Gramy dalej. Jutro craxa w pipe a w nastepnej kolejce porazka pastucha. Nam pozostaje grac na calego i walczyc do upadlego! Mistrz... MISTRZ!!! LEGIA MiSTRZ!!! Dzis zabraklo odrobiiinki farta. Ale po kolejnym zdobytym mistrzostwie wygranych nie bedziemy sadzic:)

kbw

2-3 miejsce, nic więcej.

siepacz

Powtórzę znowu, co powtarzam po raz n-ty od początku sezonu: 1) jesteśmy bezzębni; 2) nie wygraliśmy jeszcze ani razu z przeciwnikiem, który już przed grą nie położył się przed Legią plackiem (wyjątkiem Lechia, która położyła się w drugiej połowie). Niech mi nikt tu nie chwali Carlitosa, bo on jest doskonały, ale głównie w machaniu rękami. W meczu rywale byli siebie godni, ale początkowy kwadrans, kiedy Legii drżały łydki i podawała najczęściej do przeciwników, wystarczył do rozstrzygnięcia ostatecznego wyniku. Ambicja niestety nie wystarczy, trzeba umieć precyzyjnie wykonać ostatnie podanie w ataku pozycyjnym, a już najbardziej to potrenować dośrodkowania, bo nic z nich nie wynika. Obrona też nie jest pewna, kiedy drużyna jest nastawiona na atak. Remy przy bramce nie obliczył co prawda dobrze wyskoku do dośrodkowania, ale trzeba wziąć pod uwagę, że zostawiono go samego z dwoma napastnikami tuż pod bramką i wyraźnie próbował sobie z tym jakoś poradzić. Zmiany nie były tym razem dobre i Miro, chociaż należy mu się status legendy, wiele już nie zwalczy. Dziś nie dotknął ani razu piłki. "Gwiazda" Iuri też zawiódł. Moim zdaniem przez rok odpoczniemy od mistrzostwa, na co się zresztą zanosiło od września. Na puchary też trzeba albo wzmocnić skład, albo podnieść wydolność niektórych zawodników obecnej kadry, bo kolejny sezon bez punktów do rankingu oznacza bezpowrotny zjazd do siódmej ligi.

Autor

@mrsn: co ćpałeś?

Stefański&sp

uszy do góry, pomożemy

Tarchomin(L)

Wszystkim lamusom narzekającym na dziesiejsza Legie, Kuchego, Hame, i Szymanskiego - kij w oko, wypad dziady na konwiktorską!!!

Ibis

@Karo(L) 1981:
Twój wpis i zawarte w nim argumenty /niestety/ trafiają do wyobraźni!

Adam

@kbw: kolejny przygłup-chorągiewka.

Maciej Skorża

Liga będzie ciekawsza.

AAA

Fatalczyk dał radę tak jak człapak Hama.
Vuko obudź się chłopie!

Bloom

Jeśli jutro Lechia wygra więcej niż jednym golem, to kto jest liderem ?

Trezor

Jak zwykle obrońcy karykatury zawodowego piłkarza Kuchego Kinga nie widzą że ma obecnie formę na trybuny.Ktoś za niego musi biegać i tracić siły , z Nim na boisku gramy jednego mniej.Lech w plecy ,Lechia jakoś się udało ,dzisiaj w plecy. Wymiencie proszę dobre zagrania tej karykatury w tych trzech meczach.

zbieg

Jako kibic (Lecha Poznań) nie będę i nie powinienem się znęcać ... Lech gra podobnie ale mam nadzieje że tym razem podaruje mistrzostwo Piastowi ..
Oceniać "piłkarzy" ... Jędrzejczyk uratował przed blamażem !!
Piast miał Placha !!!

kamyk

Odpuściłem sobie mecz z Piastem bo miałem rodzinną imprę , bilety przepadły tak jak Legia z Piastem , małżonka miała czuja namawiając mnie bym sobie ten mecz odpuścił twierdząc że i tak będą plecy , tak się stało ale dlaczego , Czego oczekują Nasi grajkowie , o co w tym wszystkim chodzi - mamy praktycznie Mistrza na tacy a dajemy ciała a właściwie do zrozumienia nam głupkawo wiernym kibicom , że mamy ich w d.pie . Prezes w njesmaku , robi złą minę ale konsekwencji grajkowie nie ponoszą żadnych. Cyrk trwa dalej , kibice jednoczą się , wspierają L a w konsekwencji c.uj z tego mają . Nawet jak L zdobędzię Mistrza , wiem że to jest realne to ten tytuł nie będzie miał żadnego smaku , bo włąściwie wszystkie gierki z GÓRĄ mamy w pklecy a skoro jesteśmy czy też będziemy Mistrzem to właśnie o jego klasie decyduje jak się rozprawi z tymi z górki a w tym wypadku to zawsze dajemy d.upy , mnie to już przestało bawić !!!!! Może w ostatnim meczu czas na spinę i zamiast kompletu kibiców , pustostan na Ł 3 , KUŻWA CZEGOŚ NAUCZY.

Adam

No nie zesraj się. Pewnie jeszcze skrzeczysz 'cała Legia zawsze razem'. No właśnie widać.

Ddd

Potrzebne są duże zmiany w składzie po sezonie i dobry trener. Wystarczy dobrze zorganizowana drużyna w obronie i walimy głową w mur... zapowiada się na powtórkę z dudelange i sp.trnava ... bo gra wyglądała podobnie w tym meczu jak w tamtych

Lukasz

Jak to jest z regulaminem przy równej liczbie pkt?
Jeżeli Lechia jutro wygra??

Robert 78

@Kamil: masz całkowitą rację !!!!

Hiszpan

Niestety Legia Mioduskiego jest budowana bez ładu i składu. Co rok gorzej. Moze lepiej 3 miejsce i poczyścić ten syf a nie go pudrować.

Gienek

Wyścig żółwi trwa. Z tej trójki kopciuszek Piast wygląda najlepiej. Legia słabiutko, po co taki mistrz jak zaraz w cymbał dostanie od mistrza Andory. Dalej polegajmy na takich Kucharczykach to nigdy nie wybijemy się ponad przeciętność.

Hiszpan

Na chłodno : powinni odejść Remy,Antolic, Cafu, Agra, Kulenovic, Rado i Cierzniak z Malarzem. Szymański również. Nie przyjdzie Furman , Pawłowski oraz Wszołek plus kilku juniorów i może coś uda się zbudować.

Adam

@Tomek Mokotów: Sam przynosisz wstyd lamusie. Pewnie skrzeczysz 'cała Legia zawsze razem'. No właśnie widać.

Trolololo

@Tarchomin(L) : wyluzuj widzewiaku

Ślązak

@Bloom: Lechia, bo po rundzie zasadniczej była wyżej

eduardo

@Ddd: niestety ale potrzebny jest nowy prezes

Gepetto

@siepacz: hahaha sregendą. Chyba bajką pt. Pinokio :)

Autokar siatk@rek

@jano: jano na K6!

Gepetto

@Hiszpan: to już nie ten Wszołek. Widziałem go w kilku meczach w tym sezonie i jedynie na ławkę do zmiany. Na taką pensję nie ma sensu. Pozdro

Otto

@Ślązak: Nie. Nieważna jest pozycja po rundzie zasadniczej, tylko liczba punktów. Legia i Lechia miały po tyle samo. Będzie decydował bilans bramkowy po całym sezonie.

Jerz z Potoku

Dlaczego - nawet - nie potrafiliśmy zremisować z Piastem?!
Oto moje subiektywne spostrzeżenia w ww. temacie:
1. Trener Fornalik stara się pod każdego potencjalnego rywala dobierać odpowiednią taktykę gry i wybory personalne. Z kolei Vuko, niemalże od początku tygodnia wszem i wobec głosił, że Piast jest zdecydowanie lepszą drużyną od Lechii po czym wystawił...bliźniaczy skład z gdańskiej potyczki. Taktyka gry drużyny również "ubogo" ta sama, czyli przetrwać jako tako pierwszą połowę, a w drugiej, na podmęczonego przeciwnika wystawić - jak dotychczas - niezawodnego Medeiorsa. Stawiam złoto za orzechy, że szkoleniowiec Piasta, tą zagrywkę taktyczną Vuko miał już dawno rozpracowaną (kurs trenerski to nie to samo co praktyka szkoleniowa);
2. Niezrozumiałe i już lekko skompromitowane przywiązanie Vuko do trzech piłkarzy, dotychczas wyjściowego składu, tj. Hamy, Antola i Kuchego.
a) Hama - w przebiegu całego meczu, w 2-3 sytuacjach wieńczących legijne akcje ofensywne, zabrakło jego żółwiej stopki do ich domknięcia. Idealnie zagrane piłki, wzdłuż linii bramkowej Piastunek na 2-5 m. nie doczekały się adresata (egzekutora). Wniosek banalnie prosty. Hama jest za wolnym zawodnikiem na tempo w jakim były rozgrywane owe akcje przez innych legionistów. Poważny błąd taktyczny Vuko;
b) Antol - jego znak firmowy to rozgrywanie akcji ofensywnej w myśl zasady: wrzutka do potęgi entej, a potem się zobaczy. Kolejne niedopatrzenie i niekonsekwencja trenerska;
c) Kuchy - nieszczęście tego zawodnika polega na tym, że nawet obecny trener Legii nie widzi go na nominalnej pozycji, czyli lewoskrzydłowego (max. 45-60 min.) Inne ustawienia ww., to taktyczny absurd i mącenie w głowach, nie tyle rywalom, ile własnym piłkarzom. Chyba nasz obecny szkoleniowiec zapatrzył się zbyt mocno na praktyki "szalonego "Sa Pinto;
3. Zmiany w końcowej fazie meczu, to nie były wzmocnienia, ale niemalże całkowite rozmontowanie i tak trzeszczącej - z braku wydolności - legijnej maszynerii:
a) zdjęcie z boiska Carlitosa i zastąpienie go Kulenoviciem odbieram jako szalony akt desperacji Vuko, który już chyba nie do końca panował nad samym sobą;
b) wpuszczenie na boisko Rado, gdy Cafu pozostał na ławce rezerwowych (trzecia zmiana), poza odruchem kolesiostwa i sztucznego nabijania mu statystyk klubowych, jest kolejnym absurdalnym zachowaniem naszego trenera.
Wniosek (roboczy) po tej absolutnie zasłużonej porażce mam tylko jeden:
tym razem sympatyczny Vuko nie odrobił należycie przedmeczowej lekcji trenerskiej, za którego "wpadkę" zapłaciliśmy my wszyscy, czyli drużyna i kibice.
Serdeczności - tylko dla wytrwałych...

xRay(L)

@Trolololo: walić Cie polonisto

Rado

@Hiszpan: a gdzie reszta? Spokojnie sezon trwa nie panikuj jak moja Stara gdy zobaczy palce na szafkach też krzyczy a później kocha ;) Ps. KANAPKA TRZYMAJ SIE

Rado

KANAPKA TRZYMAJ SIĘ , a panikarze niech nie dołują ,za LEGIĄ na dobre i złe , od min. czterech lat kaleczą a i tak jak sie budzę w dzień meczowy jestem zajarany że dziś znowu będę z Legią Sercem a wyniki no... różne ale to nie Madryt. czy Londyn tylko nasza Kochana Warszawa która przeżyła więcej niż w/w wiec głowa do góry i z Szacunkiem dla Klubu.

Plaskacz

Do niechlubnych pobitych rekordów w tym sezonie można dopisać pierwsze w historii zwycięstwo Piasta na Łazienkowskiej. Zostały 3 kolejki. Coś jeszcze nas zaskoczy?

Kibic

@Lukasz: Będzie liczyć się bilans bramek ze wszystkich spotkań, a potem większa liczba strzelonych bramek.

Rado

@Plaskacz: jeszcze dużo rekordów przed nami. Oby tych dobrych.Ps. KANAPKA TRZYMAJ SIĘ

Rado

@Znawca: dokladnie też na to Warszawiacy liczyli. Ale nie dało rady wygrała lepsza na dziś drużyna , a przegrać też trzeba umieć a nie pisać zasciankowe komentarze, głupich nie sieją. Legia +Warszawa=WNM

Eks karnet

@Jerz z Potoku:
Świetna analiza, miałem podobne refleksje w trakcie meczu. Dobrze, ze oddałem bilet po ogłoszeniu przedłużenia kontraktu z Fatalnym, bo w pierwszej połowie bym chyba nie wytrzymał na trybunach. Przy kolejnym meczu Legii zorganizuje grę polegającą na wypiciu kieliszka wódki po każdej stracie Kucharczyka. Ciekawe czy uda mi się obejrzeć mecz do końca;)

gutek

a jeszcze mam kaca po meczu z Lechią

Yeti

Czy ktoś kuma o co chodziło z tą kanapką? Przecież gril był darmowy to po co przywozić kanapki na stadion. Trochę pomyślunku przyjezdni kibice!

CałaPrawdaoLegii

Wstyd... frajerska przegrana z Lechem, a teraz z Piastem... to nie powinno się wydarzyć.
Widać, że z obecną drużyną nie mamy czego szukać w europejskich pucharach...
Potrzebne są poważne zmiany zarówno na ławce trenerskiej jak i w 1 składzie drużyny
w której kilku piłkarzy nie zasługuje aby nosić eLke na piersi.

Kasztelan

Za co bierze pieniądze Kucharczyk czy Kulenowic ?
Pytanie do trenera - Dlaczego zdejmuje dobrego Carlitosa a wpuszcza cienkiego Kulenowica ? Czy nie powinno się zdjąć Kucharczyka ?

gazza

Na jakiej podstawie przedłużyli na 3 lata kontrakt z Kucharczykiem i jeszcze dali mu podwyżkę ??? Za te zagrania co wczoraj pokazał ? Brawoooo

.

@Trezor:
Jak na telebimie zobaczyłem migawkę o Deynie i pomyślałem, że tu Kucharczyk ma zostać również uznany za Legendę, to nie dziwmy się, że poziom sportowy leci na łeb na szyję, skoro staż gry plus przeciętne umiejętności wystarczą by być u nas zostać wyjątkowym.

MatWij

@Tarchomin(L) : A co dobrego ci panowie wczoraj zagrali? Nie chodzi nawet o skuteczność, ale po prostu dobra akcja. Była? No niestety NIE! Fakty są takie że zagrali tragiczny mecz i tyle w temacie. Darzę dużą sympatią Kuchego i Hamę za poprzednie sezony. Pytanie tylko czy chodzi o sympatie czy formę?! Panowie pomimo że sympatyczni to niestety grają bardzo słabo. Fanem umiejętności Szymańskiego nie jestem i niestety uważam że asysta w meczu z Lechią nie jest warta 10mln€ jak niektórzy twierdzą.

Heniek

Ten kto przedłużył kontrakt z Kucharczykiem powinien stanąc przed Sądem za działanie na szkodę Klubu.

M.B

Trener Probierz dzisiaj zapracuje na angaż w nowym sezonie na Ł3.Cracovia dzisiaj nie przegra z Lechią.Pytanie do naszych piłkarzy czy przy korzystnym dla nich wyniku w Krakowie wytrzymają presję.Co do Kucharczyka to powiem tak przy Probierzu rozwinie skrzydła jak anioł.

peŁKSa

@Adam: Po.rani to będziecie "niby zawsze razem"po rozegraniu trzech meczy jak zostanie Wam trzeci stopień na pudle za PG i LG cyrk który u Was panuje przypomina ten zza miedzy , ale oni dopną swego i awansują dla kibiców a Wasza ekipa zaciężna widać ma was w tyle .Mimo to powodzenia .Szkoda Sagana .

M@c

Za bardzo się chyba przyzwyczailiśmy do zdobywanych trofeów w Polsce. Nawet jeżeli nie obronimy mistrzostwa, to świat się nie zawali. Może wreszcie Miodek zrozumie, że coś tu nie działa, że muszą nastąpić jakieś zmiany.
Zawsze z Legią na dobre i na złe.

Michał

Nie przesadzajmy też, Legia nie zagrała źle. Piast zagrał bardzo dobrze (obrona) i miał wiele szczęścia. Nie rozumiem tylko dlaczego ciagle gra ten sam skład od początku... Znowu z Hamą, Kuchym... A Medeiros? Kiedy wchodził Kulenovic byłem pewny, że dołączy do Carlitosa, a nie go zmieni!

Żenada

Jeśli nie potrafimy wygrać z Piastem ani nawet zremisować to z czym do Europy ? Przecież już w eliminacjach są lepsze drużyny od Piasta... w drużynie brakuje lidera. Nie jest nim Carlitos, a Radovic najlepsze lata ma już za sobą. Trzeba sprzedać Szymańskiego bo on różnicy na boisku to nie robi, a z transferu można byłoby kupić kogoś dobrego
Kucharczyk nie powinien przedłużać umowy.

jamapata

Czy Jędrzejczyk znowu zagra w jakimś spocie przed następnym meczem ? I po co było robić z siebie głupa ?

obiektywny...

Słaba jest ta drużyna jak dupa węża.. od kilku lat ekstraklapa to dno, ale w tym sezonie to już totalna amatorszczyzna i porażka na całej linii, tu już nie trzeba pytać z czym do Europy... tylko z czym do, nie wiem, postsowieckiej części euro-azjatyckiej. Chociaż nie, tam też byśmy bęcki dostali.. ogólnie gdyby zabrać, bądź co bądź, ładne stadiony, to polska ekstraklapa wyglądała by gorzej niż liga okręgowa... Jako fan Legii oczywiście nie jestem zaskoczony porażką, za dużo pieniędzy, za mało wiary i walki, umiejętności też. Legia nie zasługuje na mistrza. Już lepiej żeby taki Piast utarł wszystkim nosa

Paul

@Żenada: K to My nie powinnismy przedłużać kontaktu

Kamuflaż

Pomijając fakt, że ta liga jest ustawiana notorycznie, odniosę się tylko do Legii. Największą bolączka klubu jest pan Mioduski na czele ze swoją głupawą świtą, która nie ma pojęcia o piłce nożnej, zamiast ludzi co mają pojęcie o piłce, w klubie mamy złotoustych biznesmenów i korporacyjne szczury. Mówią, że ryba psuje się od głowy, i to jest prawda, wystarczy spojrzeć jak jest zarządzana Legia od czasu pana Mioduskiego i widzimy jak na dłoni amatorkę i pozoranctwo. Piękny PR nie ma nic wspólnegoz rzeczywistością, o tym pan Mioduski nie wie, bo z piłką ma tyle wspólnego, co świnia z gwiazdami.

Od 2 lat Legia cofa się w rozwoju, zatrudniani stażyści w roli trenera, kontraktowanie ludzi z łapanki i płacenie im tak dużych pieniędzy, jest tylko dowodem na to, jacy dyletanci prowadzą ten klub. Żądnej wizji, żadnego programu na rozwój w tym klubie nie było, ani nie ma, wszystko to na chybił trafił - w końcu to LOTTO EKSTRAKLASA. Nie ma nikogo w klubie kto by wziął ciężar na siebie i zrobił czystki w szatni, czyli pozbył się chwastów, które zatruwają atmosferę i psują resztę. Od 2 lat w Legii nie ma trenera, prawdziwego trenera, któremu pozwolono by na spokojna pracę i budowę zespołu, nie ma żadnej strategii jak zespół ma wyglądać, jak ma grać i przede wszystkim jakie ma cele. W tym klubie nikt nic nie wie, nikt za nie odpowiada, generalnie "jakoś tam będzie".

Tak wygląda zarządzanie po Polsku, powiedzcie, mi czy przy takim zarządzaniu można iść do przodu i się rozwijać? Nie, dlatego zwijamy się w tempie ekspresowym, a będzie jeszcze gorzej, o czym wielu z was teraz nie myśli. Jak gospodarz jest dobry to i plony ma płodne, ale jak gospodarz słaby to wszystko usycha, a ziemia gnije.

Legia to twór z wyobrażeń pana Mioduskiego, nie mająca nic wspólnego z prawdziwa piłką, sportową rywalizacją, dobrym zarządzaniem, jest odwrotnie proporcjonalna do tego czego oczekują kibice, dlatego jebnie to z hukiem. Jebnie i zostanie wielki lej! Nic z tego nie będzie, ludzie bez pojęcia są nie tylko w piłce klubowej, ale wszystkich szczeblach państwowych instytucji, zakładów i dlatego jesteśmy krajem 3-go świata.

Szkoda na to zdrowia, naprawdę nie warto marnować zdrowia na to dziadostwo i wspierać to jeszcze ze swoich pieniędzy. Chcecie w lipcu przeczytać: Mistrz Polski odpada z rozgrywek po fatalnym występie?

Pit

@M@c: problem w tym , że Miodek nic nie rozumie. Nie ma pojęcia o piłce , o prowadzeniu klubu...itd. Efekty tego widać od pewnego czasu....odpadnięcie z drużyną amatorów z Luxemburgu ( największy skandal w historii klubu), dramatyczny spadek jakości gry, nietrafione transfery, zatrudnianie Kucharczyka Hamy........robienie kibiców w bambuko.....to jest droga jednokierunkowa do bankructwa.....wake up people!!!

LWGZ

@Kamuflaz: Bardzo dobry komentarz odzwierciedlajacy sytuacje w naszej LEGII odnosnie zarzadzania !!!!

Saska Kępa (L)

@Kamuflaż: Kolego 100 proc. racji. Jakiś czas temu pisałem o tym samym, że obecnie nasza Legia tak naprawdę przypomina "Klub lokatora" stworzony przez Stanisława Anioła w serialu "Alternatywy 4". To co się dzieje na Ł3 od czasów wejścia ITI po dziś dzień to taka piłkarska wersja "Klubu lokatora". Dlatego zgadzam się z Tobą, że szkoda kibicowskich nerwów na to. Z tego - tak jak z każdej komedii - trzeba się tylko i wyłącznie śmiać.

selphy

@.:
Byłem obrońcą Kuchego ale zalicza niesamowity zjad . Trener wyrządza chłopakowi ogromną krzywdę wysyłając go na boisko w takiej formie - z bohatera staje się karykaturą symbolu klubu którą był. Niestety L-ka w sercu to nie wszystko . Brak techniki nadrabiał zawsze zaangażowaniem , walką teraz na boisku walczy tylko ze sobą , człapie bez sensu przeżywając i rozpamiętująć każde nieudane ( niestety ma same takia ) zagranie . Żal patrzeć na jego grę , niestety obecnie na boisku nie jest w stanie niczym pomóc drużynie.
Jeśli nie zdobędziemy mistrzostwa Kuchy będzie symbolem tej porażki , wczoraj często było słychać na trybunach opinie że nowa umowa dla Kuchego to błąd że jest symbolem złego zarządzania i zakłamywania rzeczywistości w klubie.A uwagi <odwalcie się od Kuchego ,spadajcie na konwiktorską > to też zakłamywanie rzeczywistości , nie ma już Kuchego jakiego znaliśmy , jest jego karykatura. Przykry ten upadek Kuchego i Legii.

Tomek Mokotów

@Kamuflaż:

Odleciałeś i niekoniecznie musisz wracać, zostań gdzie jesteś.
Liga ustawiana? Pod kogo bo generalnie większość lig z nędznym poziomem wygląda jak ustawiona?. A to tylko niski poziom.
Z jakich twoich pieniędzy? Tak często na meczu jesteś? Wątpię. Nie chcesz to nie, możesz sobie włączyć przecież dowolną ligę w tv. Bilety to istotna część budżetu Legii ale nie decydująca.

Ale masz rację, że p.Miodousty nie zna się na zarządzaniu klubem i łączyć biznes z czymś mniej przewidywalnym jak sport. Klub piłkarski to nie korpo i tytuł MBA nie pomoże za bardzo i o tym pisano na tym forum już wiele razy.
Cyrk z trenerami jest tego przykładem.

O jakich chwastach w szatni piszesz, bo takie teorie spiskowe są przeważnie bardzo zabawne i było ich dziesiątki.
Jędza i Kuchy jako starzy? Portugalski zaciąg? Bałkany? Te ostatnie jest wybitnie śmieszne bo Chorwaci z Serbami przecież się bardzo lubią i oprócz wspólnej gry w piłkę popierają się na każdym kroku.

Natomiast jeśli chodzi o europejskie puchary to myślisz, że jak Legia nie zdobędzie MP to Piast zawojuje Ligę Najbogatszych?

Hehehe

roben66

@Kasztelan: Czy ty wiesz co piszesz , przeciesz Kuchy już nie wyszedł na drugą połowe :)

Olek Grom

19 maja to będzie Niedziela cudów!

Zagłębie z Jagiellonią założyli Spółdzielnie, Lechia z Piastem też założyli Spółdzielnie

Dany

@Kasztelan:

Pytanie co robił Radović na boisku?

Kamuflaż

@Tomek Mokotów : Oczywiście, że liga jest ustawiona, spójrz tylko na koszulki i co na nich widnieje. Co widzisz? Sponsora tego szamba, którego jedynym celem jest zarabianie pieniędzy. Zarabianie, nie wydawanie!

Kolego chodziłem na Legię tyle razy, że włosów na głowie by zabrakło, jeździłem na wyjazdy kiedy większość wolała siedzieć w ciepełku przy TV i popijać browar, bo tak wygodniej. Całe szczęście, że mam ten czas za sobą, bo zobaczyłem jak to wszystko wygląda z jednej i drugiej strony. Nie warto babrać się w gównie.

Co chwastów w szatni, oczywiście że są, nawet byś nie pomyślał jak wiele ich jest, ale o tym w telewizji nie usłyszysz. I nie chodzi wcale o nacje, tylko zwyczajne kur...two. Nie będę Ci tłumaczył co i kto, bo kto wie, ten wie.

Żaden Polski klub nie dotrwa w eliminacjach do pucharów do końca lipca, nie ważne czy to będzie legia, Piast, Lechia czy inna Jagiellonia, wszystkie prezentują ten sam chu...wy poziom sportowy, czyli nie grę w piłkę nożną, a swego rodzaju catenaccio oparte na farcie. Pierwszy lepszy wybiegany zespół, który jest w miarę ułożony taktycznie i potrafi kopnąć piłkę prosto, obnaży braki naszych tuzów. I nie ma co się obrażać, tylko zaakceptowąć fakt, że jesteśmy zwyczajnie bardzo słabi.

bronek49

rzeczywiście wszyscy zagrali beznadziejnie ale co robi w bramce Cierżniak to juz kryminał to jest kukła a nie bramkarz nie potrafi grać na przedpolu na lini bramkowej juz nie mówiąc o grze nogami ,to najsłabszy bramkarz w Legii od lat

Daniel

@selphy:
Ja za połowę tego co zarabia Kuchy mogę biegać (albo chociaż próbować) po boisku i obiecuję, że też się będę starał (albo chociaż próbwał się starać), zostawiał niby serce na boisku i te wszystkie powtarzane na okrągło śpiewki.
W każdym razie gorszy od niego na pewno nie będę.

Saska Kępa (L)

@Kamuflaż: Powtórzę po raz kolejny: 100 proc. racji. Szacun kolego.

Taki tam

bfonek49 to stan na bramce i pokaż o potrafisz. Przy tym uderzeniu to i Szczęsny by nie poradził. I nie pozdrawiam

M@c

Zobaczymy jak zakończy się mecz Lechii dzisiaj, ale mam wrażenie, że wszystkie wyniki są ustawiane pod ostatnią kolejkę i tym razem Mistrza Polski wyłoni różnica bramek, no chyba, że Piast zrobi wszystkim psikusa.

M@c

@Taki tam:
No Remy i Jędza się nie popisali. Cierzniak bez szans.

zenek

czy ktoś jest w stanie racjonalnie wytłumaczyć, co na boisku robi Kucharczyk podczas gdy na ławie siedzie Medeiros??? Prawdopodobnie jeden z najlepszych jeżeli nie najlepszy piłkarz ekstrklapy grzeje ławę bo Kucharczyk musi grać...
poza tym rozumiem, że nie wszyscy muszą lubić Cafu, ale gość przynajmniej ma parcie na bramkę i z reguły daje sporo w grze w ataku. Jest to taka dużo słabsza wersja Vadisa. Podkreślam, dużo słabsza, ale jednak jakaś wersja. Natomiast Antolic to jest taka lepsza wersja Kopczyńskiego, gra na alibi tylko w poprzek. Fakt, że dobrze gra w odbiorze piłki no ale to nie wszystko. Dziś trzeba być również kreatywnym.
Podsumowując uważam, że grając wczoraj od pierwszej minuty z Cafu i Medeirosem w pierwszym składzie byłyby 3 punkty dla nas.
Jeżeli w meczu z Pogonią Vuko wystawi ten sam skład co wczoraj... to nie mam więcej pytań...

LGZ

@ zenek: To jest prawda !!!

ray

To piłka. Tym razem Piast był lepszy, ale to wciąż Nasza Drużyna i trzeba w nią wierzyć !!!!

Wolfik

Po meczu dostałem sms od przyjaciela "Początek końca snu o potędze". Byłem mocno wkurzony na niego o tego sms, ale po przemyśleniach....

Tego meczu nie moglismy przegrać. A jednak przegraliśmy. Piast był lepszy, bez dyskusji. Zabrakło nam wielu rzeczy: koncentracji na początku spotkania (odpuszczenie Badiji przez Martinsa to piłkarski kryminał), dobrych zmienników (sam Medeiros to za mało), nieco szczęścia. Ale chyba przede wszystkim zabrakło nam wiary i pewności siebie. Tej pozytywnej.

Zwięcięstwo lub chociaż remi w tym spotkaniu zapeniłby nam spokój i napędził zespół. Porażka napędziła naszych rywali. Teoretycznie wszystko jest możliwe, bo nasza chimeryczna liga jest nieprzewidywalna. Ale Legia nie ma tego blasku, tej ikry którą wygrywała poprzednie mistrzostwa. Piłkarze nie umierają na boisku, nie ma lidera. Kto ma się starać? Madeiros, którego za chwile w klubie nie bedzie?

Ten mecz pokazał, w jakim jesteśmy punkcie. Niestety położenie nie jest powodem do optymizmu.

Tomek Mokotów

Do Kamuflaż..

Tak, w szatni pełno chwastów, kto wie ten wie...

Byle nurek spod budki z piwem może coś takiego napisać, jest równie dobrze poinformowany jak ty i podobni tobie...
Jakies dowody, przykłady choćby?

Tak samo jeśli chodzi o ustawianie meczów... pier.lenie zrytych łbów. Fortyna nie musi być tytularnym sponsorem Ekstraklapy by płacić za ew.odpuszczanie. To po pierwsze. Po drugie, wcześniej byli inni sponsorzy a posplólstwo wciąż wyło o ustawianej lidze. Oczywiście szczególnie pod Legię ale jak widać po twoich wypowiedziach są jeszcze inne teorie?

Skupmy się na poziomie sportowym a nie na tanich teoryjkach spiskowych.
A poziom sportowy Legii jest wynikiem decyzji prezesa Miodoustego. Trenerzy skądinąd, brak spójnej polityki transferowej, brak stabilizacji...błędów można wymieniać.

Lolek

@bronek49: powiedział kumpel Malarza

wow co ty pier...sz?

@Szymanski_dobry_pilkarz_tylko_ zagral_jeszcze_dobrego_meczu:
wczoraj Szymi był jednym z najlepszych na boisku

tomiacab

@Całaprawda: możesz oceniać ich pracę jak chcesz, ale obaj zasługują na szacunek, więc zewrzyj dziurę.

M.B

Probierz na Ł3 .Tak jak pisałem rano.Piłkarze wytrzymacie ciśnienie

nie pitol

@Tomek Mokotów: nie pitol to wszystko ustawione w h...

News⚽️Legia

Probierz ,many thanks.....

zepsuty zeg@rek

@gazza: najsłabszą była 2 połowa. Zupełnie niewidoczny na boisku hahaha

saski

@Do przedmówcy:

Buhahahaha...

Kolejny czub...

Ale liga angielska nie jest ustawiana choć do ostatniej kolejki walczą? A Serie A, w końcu zawsze na końcu wygrywa Juventus. Hiszpania? Barcelona kupuje na potęgę... Dania? Kopenhaga. Chorwacja? Zagrzeb. Norwegia? Rosenborg. Szkocja, Finlandia, Islandia, Austria, Szwajcaria... każda loga jest od lat wygrywana przez głównie 1 i tę samą wciąż drużynę.
Cóż za przekupstwo...

Na każdy scenariusz można sobie bajeczki wymyślać, wychodzi na to, że powinieneś oglądać M jak Miłość albo inne Orange is Black a nie sport.

kermit

@Dany: nabijał rekord występów. To proste.

Svenson

I tak panowie i tak Legia Mistrzem!

Karlito

Jakas Gimbaza tu tylko pisze i jednosezonowcy. Zagralismy naprawde dobre spotkanie. Piast murowal bramke, ale raz mu sie udalo. Bylismy lepsza duzyna, tylko nie mielismy szczescia. Decyzje personalne sa dla wszystkich proste w ocenie, ale juz po meczu. 3cm w lewo i Kuchy bylby bohaterem. Hama strzelilby troche lepiej i bylby drugim bohaterem. Czytam komentarze, ze Antolic beznadziejny. On jest jednym z najlepszych w ostatnich meczach. Piszecie, ze Medeiros to najlepszy pilkarz ligi i siedzi na lawce. Ale ile on zalicza strat, to juz mie widz

Mr

Wygrana zachwyt wszystko super , porażka i śmierdzące trole wychodzą to liga słaba, piłkarze do niczego, prorocy znają już wynik z pucharów w lipcu , właściciel zły do zwolnienia , a LEGIA ponad sto lat istnieje i walczy o 15 mistrzostwo Polski i internetowi znawcy jej w tym nie przeszkodą

Karlito

Cos mi przerwalo. Medeiros mnostwo strat i zero obrony. Juz rozumiem, czemu jest w Legii, a nie np. Valencii. Ma ewidentnie talent, ale gdyby mu sie chcialo tak, jak mu sie nie chce, to by gral w top klubie. Czemu Vuko zdjal Carlitosa, bo rozgrywanie pilki bylo na dobrym poziomie, ale brakowalo kogos do wykonczenia, a wiekszosc akcji, to byly wrzutki od Vesovicia i potrzebowalismy centymetrow w ataku. Kulenovic jest slaby, ale nikogo innwgo nie mamy. Do zdjecia byl Hama, ale on tez wysoki i dobrze gra glowa. Trudno, stalo sie. Gramy dalej i wygramy. Ekipa jest niezla. Brakuje skrzydel, niech sprzedadza Szymanskiego, to bedzie kasa. A na lawke od Sandro juz lepszy bedzie Sanogo. Dobranoc

News⚽️Legia

Sanogo wraca do Legii!

kaka

@Mr: Też mi już się rzygać chce na tych wszystkich znawców-hejterów, którzy jak wygrywamy to by na rękach nosili zawodników i trenera a jak jest porażka i to po dobrym meczu to wszystkich gównem obrzucają. Od piłkarzy, prezesów, trenerów i sędziów wymagają wysokiego poziomu, a sami to po prostu dno i żenada.

Gienek

Mam nadzieję, że po tym meczu kudłaty wybije sobie z głowy przedłużenie kontraktu z jego fatalnością Michałem K. pseudonim "paralityk".

MF

Wystarczyło wczoraj wygrać z Piastem, a przy dzisiejszej przegranej Lechii, mistrzostwo byłoby praktycznie pewne. Zagadką będzie mecz w Białymstoku. Wcale bym się nie zdziwił gdyby PZPN zdecydował, aby ten mecz poprowadził tak "lubiany" przez kibiców Legii sędzia Tomasz Musiał.

haha widać

@saski pracownik fortuny sts czy totomixa ? ustawienia widac gołym okiem nawet w ligach w/w

Rado

Piekny mecz Panowie Pilk@rze wszyscy ok.
A stekacze do Barcelony nie'h lecą jak LEGIUNIA nie pasi

Rado

@Gienek: gienek przestań na forach pisac teksty typu kudlaty a jak masz pomysł łachu na kurs klubu to sie umow na wizyte u prezesa i mu to powiedz a nie dewagujesz bardzo nie elegancko .To forum Legii czy stekaczy ludzie ogarnijcie się

Rado

Skonczcie już stekac i obrażać ludzi to forum dla sympatyków klubu a nie dla cip LEGIA na zawsze na dobre i złe. A teksty typu WON ten czy tamten to do siaty lambadziary a nie tu pzdr.

Rado

Stop dziadostwu i stekaczom

tomiacab

@Rado: no własnie forum Legii. Miodek to nie Legia :)

aasd

hahahaha i tak L będzie mistrzem , Lechia przegrywa głowy siadają ciśnienie rośnie ale ta liga jest cienka a potem w pucharach baty dostajemy

ochotka;-)

Chyba najlepszy mecz LEgii ale Piast niestety bardzo mądrze gra i ustawił się.

Zmiany Vuko ??? Radović?? po co ? Kulenovic??? Kiedy on bramke strzelił głową bo chyba oto chodziło ze strzeli z jakiejś wrzutki!!!

Rado

@tomiacab: Miodek na tą chwilę jest właścicielem i podpisuje sie pod wszystkim co teraz się dzieje w tym klubie ,rozpoczął budowe Akademii więc wpisał się już w historię klubu cieszmy się tym co mamy a nie psioczmy jeden przez drugiego sorry LM z 94r. To legenda prawie bajka

carlitos

Najgorszy błąd to zdjęcie Carlitosa, Kulenovic nie ta para kaloszy, Kuchy dramat, Rado????????? Co wy???Sagan ogarnijcie się!!!!
Carlitosa się nie zdejmuje z boiska.

m4pierwsz

Hama za wolny o jedno tempo, spóźniony i do główek i do wjazdów - kolejny mecz

Zimny

Musimy wygrać 3 mecze, bo Piast ma autostrade, jeszcze jak amica nie będzie o nic grała w ostatniej kolejce (o 4 miejsce i puchary), to na 1000% zrobi podkład, także trzeba się spiąć.

Grzegorz

@carlitos: zgadzam się kulenowic za słaby na rrzerwy a carlitos jak nie gra to ściąga 2 na siebie

Iceman1916

@Gienek: Sorry, kontrakt już podpisany kilka dni temu ;). Bodajże na 2 lata ale tu mogę się mylić.

Iceman1916

Wierzę, że z Pogonią sobie poradzą i wg. mnie decydujący będzie mecz z Jagiellonią która do końca będzie grała o 4 miejsce i puchary. Skład trochę im się wzmocnił w porównaniu z naszym ostatnim meczem i na pewno będą mocniejsi a na pewno będą gryźć trawę z nami. Jeżeli się uda to Może również być sytuacja że w ostatniej kolejce Zagłębie też będzie grało o pietruszkę tak jak prawdopodobnie Lech i tylko Jaga i Cracovia będą jeszcze w grze o 4 lokatę. A Jaga w ostatniej kolejce gra z Lechią i tu podkładania się nie powinno być. Na dzień dzisiejszy jeszcze wszystko w rękach, nogach i głowach piłkarzy (L). Mądra walka od 1 (a nie 15 czy 20) minuty w każdym meczu. Liga w tym roku jest wyjątkowo nieprzewidywalna, ale nie liczyłbym na potknięcie Piasta. Oni czując taką szansę flaki wyprują w każdym meczu.

News⚽️Legia

Vuković nie zrobi wiêcej błêdu ze składem,ci co go zawiedli !ro już rezerwowi!

klaus

@Zimny: A z Jagiellonią się podłożyli? Przecież w ostatniej kolejce mogli przegrać 2;3 i Jaga byłaby mistrzem. Są dla mnie honorowi w tej kwestii

Wojti

Mistrzostwo już prawie zagwarantowane! :D

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.