Ekstraklasa
6. kolejka
#ŁKSLEG
5452
Łódź
25.08.2019
17:30
ŁKS Łódź
Legia Warszawa
ŁKS Łódź
2-3
Legia Warszawa
4' Sekulski
60' Sekulski (k)
(1-0)
Nagy 51'
Niezgoda 72'
Niezgoda 81'
25 Michał Kołba
21 Jan Grzesik
24 Kamil Juraszek
2 Jan Sobociński
4 Artur Bogusz
7 Patryk Bryła 79'
28 Łukasz Piątek
14 Ricardo Guima 61'
23 Bartłomiej Kalinkowski 87'
11 Dani Ramirez
22 Łukasz Sekulski
33 Dominik Budzyński
6 Maciej Wolski 61'
8 Kamil Rozmus
9 Wojciech Łuczak 87'
18 Piotr Pyrdoł
19 Michał Trąbka
20 Pirulo 79'
29 Maksymilian Rozwandowicz
42 Dragoljub Srnić
Radosław Majecki 1
61' Paweł Stolarski 41
Mateusz Wieteska 4
Inaki Astiz 34
Michał Karbownik 14
74' Salvador Agra 23
Domagoj Antolić 7
Tomasz Jodłowiec 3
61' Mateusz Praszelik 77
Dominik Nagy 21
Jarosław Niezgoda 11
Radosław Cierzniak 33
Igor Lewczuk 5
61' Walerian Gwilia 8
61' Luis Rocha 16
Cafu 26
74' Luquinhas 82
Sandro Kulenović 99
Trener: Kazimierz Moskal
Asystent trenera: Maciej Musiał
Kierownik drużyny: Jacek Żałoba
Masażyści: Marek Jędrzejewski, Damian Krajewski
Trener: Aleksandar Vuković
Asystent trenera: Aleksandar Radunović, Marek Saganowski
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dawidziuk
Masażyści: Paweł Bamber, Marcin Bator, Michał Trzaskoma
Sędziowie
Główny: Jarosław Przybył
Asystent: Krzysztof Myrmus
Asystent: Marek Arys
Techniczny: Piotr Lasyk
Relacja

Niezgoda ratuje punkty

Legia Warszawa dwukrotnie przegrywała z ŁKS-em na jego stadionie, lecz ostatecznie wywiozła z Łodzi trzy punkty, dzięki dwóm trafieniom Jarosława Niezgody, który odmienił losy spotkania. Gospodarzy mieli bardzo dobry początek, ale z biegiem czasu legioniści pokazali swoją siłę. Do remisu doprowadził Dominik Nagy, a na drugie trefienie Łukasza Sekulskiego odpowiedział wspomniany wcześniej Niezgoda. Piłkarze Legii zagrali dobrze i jedynie żałować można kilku niewykorzystanych okazji, a zwycięstwo byłoby jeszcze wyższe.


Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla gospodarzy. W swojej pierwszej akcji objęli oni prowadzenie za sprawą Łukasza Sekulskiego. Napastnik ŁKS-u znakomicie głową wykończył dośrodkowanie z lewej strony i pokonał bramkarza Legii. Niebawem stołeczny zespół mógł doprowadzić do remisu. Dominik Nagy ograł jednego z obrońców wpadł w pole karne i fatalnie chybił. W 19. minucie jeszcze bliższy szczęścia był Mateusz Wieteska. Obrońca główkował po wrzutce z lewej strony i świetnie na linii zachował się Michał Kołba. Legia z biegiem czasu zaczęła zdobywać przewagę w środku pola. O ile początek spotkania należał do gospodarzy, to potem legioniści grali z minuty na minutę coraz lepiej.

W 25. minucie debiutujący w Ekstraklasie Michał Karbownik chciał zaskoczyć bramkarza strzałem zza pola karnego. Ten jednak popisał się skuteczną interwencją. Za kilkadziesiąt sekund znakomite podanie do czekającego przed bramką ŁKS-u Jarosława Niezgody i napastnik w stuprocentowej sytuacji trafił prosto w golkipera przeciwników. Końcówka pierwszych 45 minut to ponownie lekka przewaga graczy Kazimierza Moskala. Bliski podwyższenia wyniku był Artur Bogusz, lecz Majecki był czujny i nie dał się zaskoczyć. Kilka minut przed przerwą Salvador Agra technicznie kopnął piłkę sprzed pola karnego, a ta trafiła jedynie w słupek... Za moment jeszcze Praszelik, który przegrał pojedynek sam na sam z Kołbą. Po pierwszej połowie Legia przegrywała 0-1, jednak trzeba przyznać, że gdyby była bardziej skuteczna, to z całą pewnością mogłaby przynajmniej remisować.

Zaraz po zmianie stron w dobrej sytuacji znalazł się Praszelik, ale został uprzedzony przez obrońców. W 51. minucie legioniści wreszcie pokonali bramkarza rywali. Nagy dopadł do piłki przed polem karnym, zwiódł obrońcę i mocnym strzałem pokonał Kołbę. W 57. minucie Dani Ramirez ładnie kopnął piłkę lewą nogą, a ta o pół metra minęła prawy słupek bramki Legii. Po godzinie gry na prowadzenie wyszedł... ŁKS. We własnym polu karnym przeciwnika w zupełnie niegroźnej sytuacji sfaulował Agra i arbiter słusznie wskazał na jedenasty metr. Do wykonania rzutu karnego podszedł Sekulski i po raz drugi tego dnia wpisał się na listę strzelców. Pomimo tego, że legioniści nie grali źle, to drugi raz musieli gonić wynik.

W 70. minucie po kilku ładnych atakach gracze Aleksandara Vukovicia wreszcie zdobyli drugiego gola. Gwilia świetnie wypuścił Nagya, ten przegrał co prawda pojedynek z bramkarzem, lecz zdołał jeszcze dograć do Niezgody. Napastnik Legii najwyżej wyskoczył w polu karnym i skierował piłkę do pustej siatki. Za dziesięć minut napastnik ponownie zdobył bramkę, wyprowadzając tym samym swój zespół na prowadzenie! Ponownie świetne podanie Gwilii, tym razem do Niezgody, ten odegrał do Gruzina, którego próbę odbił golkiper, lecz wobec dobitki Niezgody był już bezradny. Znakomity mecz snajpera "Wojskowych". Do końcowego gwizdka Legia grała mądrze i utrzymała korzystny wynik. Trzy punkty jadą do Warszawy.

Minuta po minucie

16:33 - Witamy ze stadionu ŁKS-u!
16:34 - Sektor gości powoli się zapełnia. Do meczu jeszcze godzina, więc kibiców gospodarzy na razie niewielu
fot. Legionisci.com
16:35 - Poznaliśmy wyjściowe składy obydwu drużyn. Jedenastka Legii mocno eksperymentalna - na boisku zagrają m.in. Michał Karbownik, Mateusz Praszelik oraz Salvador Agra. Zwraca uwagę brak w meczowej kadrze Carlitosa
16:55 - Na boisku pojawili się legioniści
17:03 - Tymczasem na Twitterze Krzysztof Stanowski, dziennikarz Weszło.com, poinformował, że Carlitos jest bliski odejścia do jednego ze zespołu Bliskiego Wschodu. To mogłoby wyjaśniać, dlaczego Hiszpana nie ma dzisiaj w kadrze meczowej
17:20 - Trwa prezentacja drużyny gospodarzy. Zaczynamy za 10 minut!

17:28 - Przywitanie trenerów obydwu drużyn
Niestety przegrywamy...

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Rozpoczęli gracze ŁKS-u
2' - Pierwsza akcja lewą stroną, ale legioniści dobrze wypchnęli przeciwników
2' - Groźne dośrodkowanie ze skrzydła i bardzo dobra interwencja na przedpolu Majeckiego
3' - Faul na Nagyu i piłkę mają piłkarze Legii. Trwa budowanie akcji od linii obrony
4' - Ramirez zablokowany przez Jodłowca. Rzut rożny dla rywali
4' - GOL! ŁKS Łódź
5' - Strzelec gola: Łukasz Sekulski (ŁKS)!
6' - Krótko rozegrany rzut rożny, dośrodkowanie z lewej strony i celna główka Łukasza Sekulskiego daje prowadzenie ŁKS-owi
7' - Kolejna szybka akcja i kolejny korner...
8' - Bardzo blisko drugiego gola! Znowu przegrana główka po dośrodkowaniu i tym razem gospodarzowi zabrakło nieco precyzji
9' - Niestety, wygląda na to, że zmiana środkowych obrońców nie przyniosła Legii zbyt wiele dobrego. Duet Wieteska-Astiz wytrzymał jedynie trzy minuty z czystym kontem
9' - Kontra Legii, ale bardzo złe podanie do Niezgody
10' - Jak na razie ŁKS zdecydowanie lepiej prezentuje się od swoich przeciwników
10' - Niezgoda dobrze doszedł do prostopadłego podania, ale w porę powstrzymał go obrońca
11' - Nagy! Węgier zakręcił obrońcą, mocno strzelił w kierunku bramki Kołby, ale przestrzelił!
12' - ŁKS bardzo łatwe konstruuje kolejne ataki skrzydłami
13' - Legioniści mają ogromne problemy z utrzymanie się przy piłce. To jak na razie główny powód ich nieporadności w ataku
13' - Niezgoda bardzo ładnie do Praszelika, ale tego w ostatniej chwili uprzedził bramkarz
14' - Kolejny atak ŁKS-u, dobra interwencja Wieteski i rzut rożńy
15' - Na boisku przez chwilę leżał Dominik Nagy. Wygląda jednak na to, że Węgrowi nic poważnego się nie stało
15' - Astiz zażegnał niebezpieczeństwo tuż przed własną bramką. Kolejny raz groźne po wrzutce ze skrzydła
17' - Odważny strzał Kalinkowskiego. Pomocnik strzelił jednak gdzieś w okolicach sektora gościa
18' - Nagy zablokowany. Rzut rożny dla Legii, dośrodkowanie Agry wprost na głowę jednego z rywali
19' - Ależ okazja Wieteski! Rocha dośrodkował wprost na jego głowę, ale na linii bramkowej bardzo dobrze zachował się bramkarz ŁKS-u...
21' - Nagy wstrzelił piłkę wzdłuż bramki ŁKS-u, ale nie było nikogo, kto dołożyłby nogę i wpakował ją do siatki. Szkoda.
22' - Legia nieco lepiej zaczęła sobie poczynać na połowie przeciwników, jednak niestety na razie cały czas brakuje strzałów na bramkę Kołby.
23' - Bryła mocno strzelił z półwoleja, ale tylko boczna siatka
24' - Faul w bocznej strefie boiska. Okazja dla Legii na dośrodkowanie
25' - Karbownik bardzo ładnie z dystansu i z wielkim wysiłkiem piłkę obił Kołba! Jeszcze dobitka Astiza, lecz bardzo niecelna
26' - Agra bardzo źle z rzutu wolnego i od autu ŁKS
26' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
27' - Sekulski z dużą łatwością poradził sobie z obrońcami i Majecki uratował Legię od utraty gola!
27' - Szybka odpowiedź Legii! Nagy idealnie podaje do Niezgody, który w stuprocentowej sytuacji trafia w bramkarza
28' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
28' - Praszelik zdecydował się na strzał z daleka. O jego celności nie ma co pisać...
29' - Wrzutka Agry i dobrze interweniują obrońcy
30' - Wydawało się, że czysty odbiór Nagya w środku pola, ale sędzia odgwizdał faul
31' - Faul Stolarskiego na Boguszu
32' - Ramirez powalony przed polem karnym, ale gwizdek sędziego milczy
32' - Na murawie leży Wieteska. Obejdzie się jednak bez pomocy medycznej
34' - Nagy traci piłkę w środku pola i okazja do kontry dla rywali
35' - Ramirez trafia w Antolicia przy próbie dośrodkowania. Aut dla ŁKS-u
35' - Bogusz zdecydowanie zbyt lekko, aby zaskoczyć Majeckiego. Bardzo dobra interwencja bramkarza Legii
36' - Legia przejmuje piłkę tylko po to, aby za moment oddać ją rywalom. Nie wygląda to najlepiej
37' - Okazja dla Bryły. Zawodnik ŁKS-u w bardzo dobrej sytuacji nieczysto trafił jednak w piłkę
38' - Dośrodkowanie do Nagya zdecydowanie za mocne. Pomimo tego Węgier zdołał opanować piłkę przy linii końcowej
38' - Piątek źle do Ramireza i piłka u stóp legionistów
38' - Ależ okazja Agry!
39' - Portugalczyk przymierzył zza pola karnego i piłka odbija się od słupka!
40' - Teraz z kolei Praszelik! Pomocnik dostał bardzo podanie i przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem...
41' - Wiele okazji miała do tej pory Legia i gdyby była bardziej skuteczna, to na pewno mielibyśmy przynajmniej remis
42' - Kolejna akcja Legii...
42' - Fatalna strata w środku pola, ale na szczęście przed bramką Majeckiego pogubił się Ramirez
43' - Faul na Agrze w środku pola. Atak skrzydłem, ale dobrze obrońcy ŁKS-u
43' - Nagy wypchnięty poza linię końcową. Od bramki bramkarz gospodarzy
44' - Kontra gospodarzy zatrzymana przez Astiza
46' - Bogusz ograł Nagya, wpadł w pole karne i pogubił się na tyle, że piłka uciekła mu poza linię końcową
46' - Z dystansu mocno strzelił Ricardo Guima i futbolówka nieznacznie minęła poprzeczkę legijnej bramki
46' - Do końca pierwszej połowy już tylko kilkadziesiąt sekund
47' - Koniec pierwszej połowy

Koniec pierwszej połowy. Legia przegrywa z ŁKS-em 0-1. Wracamy za 15 minut
Legioniści wracają na boisko
Zaczną goście

46' - Początek drugiej połowy
47' - Akcja Legii. Nagy do Praszelika, ale ten uprzedzony przez obrońców
48' - Atak ŁKS-u prawą stroną, Riccardo Guima do Bogusza i wszystko przerwał Astiz
48' - Faul na Praszeliku
50' - Vuković wbiegł na murawę protestując przeciwko decyzji arbitra. Został szybko upomniany przez sędziego
51' - Wrzutka Nagya i spanikowany Bogusz wybił na rzut rożny
52' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
52' - Strzelec gola: Dominik Nagy (Legia)!
52' - Mamy wyrównanie!
53' - Dominik Nagy dopadł do piłki przed polem karnym, zwiódł jednego z obrońców i mocnym strzałem prawą nogą pokona bramkarza ŁKS-u
54' - Atak Legii lewą stroną boiska
55' - Odważne wejście Karbownika, który nie dał rady rywalom i od bramki zacznie golkiper ŁKS
55' - Majecki bardzo dobrze na przedpolu
55' - Dzisiejszy mecz na żywo ogląda 5432 widzów
56' - Z sektora ŁKS wyśpiewane zostały pozdrowienia dla Marka Saganowskiego byłego piłkarza tego klubu
57' - Ramirez przymierzył z dystansu i piłka o pół metra minęła słupek bramki Majeckiego!
59' - Nagy ładnie urwał się na skrzydle, ale jego dośrodkowanie pozostawiło wiele do życzenia. Od razu szybka kontra ŁKS-u i...
60' - mamy rzut karny...
60' - Faul Agry we własnym polu karnym i jeszcze żółta kartka dla Portugalczyka
60' - Żółta kartka: Salvador Agra (Legia)
61' - GOL! ŁKS Łódź
61' - Strzelec gola: Łukasz Sekulski (ŁKS)!
62' - Sekulski bardzo pewnie z jedenastu metrów... Kiedy zaczynało być dobrze, Legia przeważała, to nadarzył się katastrofalny błąd i przegrywamy
62' - Zmiana Legia: Paweł Stolarski Luis Rocha
62' - Zmiana Legia: Mateusz Praszelik Walerian Gwilia
62' - Zmiana ŁKS: Ricardo Guima Maciej Wolski
63' - Znowu musimy odrabiać starty, chociaż Legia jest zespołem zdecydowanie lepszym
65' - Rzut rożny dla gospodarzy
65' - Dośrodkowanie Ramireza i bardzo dobrze na przedpolu Majecki
66' - Faul w ataku Jodłowca. Rzut wolny dla rywali
66' - Coraz mniej czasu na zmianę wyniku...
67' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
67' - ŁKS rozgrywa akcję od linii obrony. Stara się wciągnąć legionistów na własną połowę
68' - Rocha źle podaje ze skrzydła i bramkarz z Łodzi pewnie łapie piłkę
68' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
69' - Nagy... strzał wysoko ponad celem
69' - Ramirez tym razem prawą nogę, ale równie niedokładnie, co lewą. Od bramki Majecki
71' - Agra chciał się zrehabilitować, ale taki strzał nie mógł doprowadzić do remisu. Głównie dlatego, że nawet nie leciał w światło bramki
73' - Grzesik na prawej stronie, dośrodkowanie przed pole karne, ostatecznie piłka znalazł się pod nogami Bryły, który dograł ją wprost w ręce Majeckiego
73' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
73' - Strzelec gola: Jarosław Niezgoda (Legia)!
73' - Gol dla Legii!
74' - Gwilia znakomicie wypuścił Nagya, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem ŁKS-u, ale ostatkiem sił zdołał dograć przed pole karne do Niezgody. Napastnik głową z najbliższej odległości wpakował futbolówkę do siatki!
75' - Zmiana Legia: Salvador Agra Luquinhas
76' - fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
77' - W sektorze ŁKS-u pojawiły się race
79' - Mocne uderzenie zza pola karnego. Majecki spokojnie odprowadził piłkę wzrokiem
80' - Zmiana ŁKS: Patryk Bryła Pirulo
81' - Piątek był pod polem karnym Legii, ale spokojnie wycofał piłkę do linii obrony
82' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
82' - Strzelec gola: Jarosław Niezgoda (Legia)!
82' - Mamy trzeciego gola!
83' - Gwilia do Niezgody, ten z powrotem do Gruzina, którego strzał obronił bramkarz, ale na szczęście był tam jeszcze Niezgoda, który wpakował piłkę do siatki!
83' - Fantastyczna akcja Legii, ale znowu wszystko rozpoczęło się od znakomitego podania Gwilii. Wejście tego zawodnika na boisku wiele zmieniło
86' - Ramirez zakręcił się przed polem karnym i musiał wycofać piłkę
86' - Mocny strzał Pirulo ponad poprzeczką
88' - Zmiana ŁKS: Bartłomiej Kalinkowski Wojciech Łuczak
90' - Do końca regulaminowego czasy gry minuta
91' - Ostro potraktowany Karbownik, lecz zdaniem sędziego to on faulował na środku boiska
93' - Jeszcze mamy rożny dla rywali
93' - Bardzo pewnie po raz kolejny Majecki
94' - Sędzia doliczył cztery minuty
96' - Koniec meczu!





Trzy punkty jadą do Warszawy! Bardzo mądry mecz Legii i na pewno cieszą dwie bramki Jarosława Niezgody, który zagrał po raz pierwszy od kilku meczów. Brawo!
fot. Legionisci.com fot. Legionisci.com
FOTOREPORTAŻ Z MECZU

Relacja z trybun

Jarosław, Legię zbaw!

Po jedenastu latach ponownie pojechaliśmy do Łodzi na mecz z Łódzkim Klubem Sportowym. Tym razem przyszło nam zasiąść w sektorze gości przypominającym trybunkę na jakimś osiedlowym orliku. Głośny doping nie był naszą najmocniejszą stroną tego dnia, ale w drugiej połowie mieliśmy powody do radości, głównie dzięki Jarkowi Niezgodzie. "Jarosław, Legię zbaw!" - skandowaliśmy po końcowym gwizdku sędziego, kiedy piłkarze podbiegli pod nasz sektor.


Po raz ostatni na stadionie ŁKS-u byliśmy w październiku 2008 roku, kiedy w 1000 osób stawiliśmy się na skraju "Galery", skąd dopingowaliśmy naszych piłkarzy (z obecnego składu w tamtym meczu zagrał jedynie Astiz oraz obecny trener bramkarzy, Jan Mucha). Wówczas ŁKS wpuścił nas na ten sektor, ponieważ trwała nasza wojna z ITI i klub nieudolnie organizował "swój wyjazd" do sektora gości. Zresztą w tamtym czasie trzykrotnie zajmowaliśmy miejsca - dzięki uprzejmości gospodarzy - właśnie na wydzielonym sektorze na skraju 'Galery'. Raz tylko, przy okazji spotkania Pucharu Ekstraklasy, zajęliśmy miejsca w sektorze gości za bramką.

Przez tych kilkanaście lat ŁKS przeszedł długą drogę, by ponownie wrócić do ekstraklasy. Obiekty przy Al. Unii na razie zmieniły się tylko częściowo. Wyburzono dotychczasowy, niszczejący obiekt, a w jego miejsce powstała jak do tej pory tylko jedna, 5,5-tysięczna trybuna oraz tymczasowy sektor gości. Nie jest wcale wykluczone, że kolejne trybuny na ŁKS-ie powstaną, kiedy klub ponownie opuści ekstraklasę.



Na najbliższy ligowy wyjazd ruszyliśmy ze sporym zapasem czasowym spod naszego stadionu. Droga przebiegała nad wyraz sprawnie, a im bliżej byliśmy celu, tym większy popłoch widać było u policji, która wyraźnie nie spodziewała się nas na miejscu tak wcześnie. Kabaryny w ostatniej dosłownie chwili zatarasowały zjazd z autostrady do samej Łodzi, wymuszając drogę przez Zgierz. Im bliżej było stadionu, tym wyczyny policyjnych kabaryn, które spóźnione próbowały blokować skrzyżowania, przyprawiały o salwy śmiechu. Co też wyczyniali "niebiescy królowie szos", idealnie nadawałoby się do kolejnej części "Akademii Policyjnej".

Fury zaparkowaliśmy na parkingu znajdującym się bezpośrednio za tymczasowym sektorem gości. Do rozpoczęcia spotkania pozostawało jeszcze sporo czasu, dzięki czemu cała nasza grupa przeszła przez trzy bramki prowadzące na sektor gości. "Ścieżka" do klatki, podobnie jak parking dla przyjezdnych, oddzielony jest siatką, która ma uniemożliwić rzucanie tam przedmiotów przez gospodarzy. Łącznie na stadionie stawiło się nas 292, czyli tylu, ile biletów otrzymaliśmy na ten wyjazd. Płot w naszym sektorze ozdobiło sześć flag: Warriors, Teddy Boys, Jesteśmy waszą Stolicą, (L), czaszka i 1916.



Na sektorach gospodarzy było jeszcze pusto. Ostatecznie fani ŁKS-u niemal wypełnili stadion, chociaż widoczne były luki na skrajnych sektorach. Warto dodać, że łodzianie mają możliwość "zwrotu" (bez zwrotu pieniędzy) swojego miejsca karnetowego, jeśli wiedzą, że nie będą mogli pojawić się na danym spotkaniu, a klub otrzymuje w ten sposób możliwość ponownej sprzedaży tych wejściówek. O ile frekwencja miejscowych - biorąc pod uwagę pojemność trybun - nie była zła, to liczebność ich młyna zdecydowanie na minus. Liczba osób zaangażowanych w doping była nad wyraz skromna. Tylko kilka razy w trakcie całego meczu do wspólnych śpiewów włączała się cała trybuna kryta.

Jak można było podejrzewać, w trakcie meczu nie brakowało obustronnych uprzejmości. Właściwie zanim jeszcze ŁKS skończył śpiewać swój hymn, w ich stronę poleciało "Ch... w d... Łodzi, tej k... nic nie zaszkodzi" oraz "Trzyliterowa, to Łódzka K... Sportowa". Już w pierwszych minutach gospodarze wyszli na prowadzenie, co trochę podkręciło u nich doping. My przez całą pierwszą połowę dopingowaliśmy w asyście bębna, ale przyznać trzeba uczciwie, że to nie był nasz najlepszy dzień pod względem wokalnym. Można by ponarzekać również na totalny brak akustyki w naszym sektorze, ale szukanie tanich wymówek nie przystoi.



Po przerwie ograniczyliśmy się do sporadycznych okrzyków i pieśni. Łodzianie zauważywszy ciszę w naszym sektorze krzyknęli "Hej k..., coście tak cicho?". Kiedy jednak szybko nasi piłkarze doprowadzili do wyrównania, jakoś cichutko zrobiło się po ich stronie, co szybko wykorzystaliśmy skandując pod ich adresem "Coście tak cicho?!". Większość czasu drugiej połowy poświęcono więc na obserwację boiskowych poczynań, co też wielu z nas nie zdarza się zbyt często. Najlepiej świadczy o tym fakt, że raz po raz dało się zauważyć zdziwionych futbolowych ekspertów, zadających pytania w stylu "To Astiz gra jeszcze w Legii?" :).

ŁKS w drugiej połowie zaprezentował oprawę, która na miano choreografii sezonu prawdopodobnie nie zasłuży. Prezentacja była jednak na tyle skomplikowana, że pokazanie jej w pełni, zajęło dobrych kilkanaście minut łódzkim ultrasom. Zaczęto od długiego i żmudnego rozwijania transparentu "Palimy się do gry" z płomieniami. Później, kiedy sektorówka w barwach zjechała, zaprezentowane zostały folie również mające imitować płomienie, a także odpalonych zostało ok. 30 rac. "Co to jest, co to jest?" - skandowali legioniści, najwyraźniej nie doceniając łódzkiej sztuki.

Po przerwie wokalnie nie wysilaliśmy się. Tak by podobnie jak piłkarze, oszczędzać siły na wyjazdowy mecz z Rangersami. Raz na jakiś czas pojawiały się bluzgi pod adresem łodzian, czy zaprzyjaźnionych z nimi kibiców Lecha. Po golu na 2-2 w wykonaniu Jarka Niezgody, wyjazdowa ekipa zareagowała skandowaniem "Ja-ro-sław, Ja-ro-sław!". A że Niezgoda strzelił tego dnia także drugą, i jak się później okazało zwycięską bramkę, tego dnia został bohaterem kibiców z Łazienkowskiej.

Po zakończeniu spotkania pod nasz sektor podeszła cała drużyna, wraz ze świętującym 40. urodziny "Vuko". Brawami podziękowaliśmy piłkarzom za walkę do końca i zwycięstwo. Po chwili rozpoczęło się zaś skandowanie "Jarosław, Legię zbaw!".

Dość szybko opustoszała trybuna zajmowana przez kibiców ŁKS-u, a my zostaliśmy wypuszczeni na parking do naszych samochodów. Na wyjazd ze stadionu musieliśmy jednak poczekać jeszcze ponad godzinę. Tym razem policja zabezpieczyła już wszystkie skrzyżowania aż do autostrady, a droga aż do samej stolicy odbywała się z balastem.

Już w najbliższy czwartek przed nami kolejne wyjazdowe spotkanie - rewanż z Rangersami, na którym musimy dać z siebie wszystko, by pomóc drużynie w awansie do fazy grupowej LE. Wiadomo, że Ibrox Park wypełni się do ostatniego miejsca, ale naszym celem będzie przebicie się przez blisko 50 tys. szkockich kibiców.

Frekwencja: 5452
Kibiców gości: 292
Flagi gości: 6

Autor: Bodziach

Statystyki
ŁKS Łódź-Legia Warszawa
21strzały14
4strzały celne9
4rzuty rożne5
15faule15
0spalone0
0słupki1
0poprzeczki0
0żółte kartki1
0czerwone kartki0
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
1.Majecki'90------2-
41.Stolarski'90---21-32 / 2
4.Wieteska'90--1 / 1---64 / 4
34.Astiz'90---1--6-
14.Karbownik'90-1-22-74 / 3
23.Salvador Agra'74--2 / 023-32 / 2
7.Antolić'90---3--76 / 4
3.Jodłowiec'90---31-76 / 3
77.Praszelik'61--3 / 212-71 / 0
21.Nagy'90114 / 214-118 / 5
11.Niezgoda'902-2 / 2-1-8-
8.Gwilia'29--2 / 2-1-41 / 0
16.Luis Rocha'29------4-
82.Luquinhas'16------13 / 3


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
1.Majecki25 / 20   80%-4----
41.Stolarski24 / 19   79%-168 / 4   50%1 / 07 / 41 / 0
4.Wieteska38 / 28   74%-2512 / 10   83%4 / 38 / 72 / 2
34.Astiz33 / 27   82%-236 / 2   33%4 / 12 / 1-
14.Karbownik48 / 36   75%1 / 13615 / 9   60%3 / 112 / 84 / 4
23.Salvador Agra26 / 18   69%1 / 12111 / 5   45%-11 / 54 / 3
7.Antolić49 / 42   86%1 / 13010 / 5   50%1 / 09 / 51 / 0
3.Jodłowiec32 / 25   78%-2622 / 11   50%7 / 415 / 72 / 1
77.Praszelik16 / 13   81%2 / 22013 / 6   46%2 / 011 / 63 / 2
21.Nagy28 / 19   68%5 / 33434 / 18   53%1 / 033 / 1812 / 9
11.Niezgoda17 / 14   82%2 / 12313 / 2   15%3 / 110 / 12 / 0
8.Gwilia9 / 6   67%2 / 2136 / 3   50%-6 / 31 / 1
16.Luis Rocha25 / 21   84%-195 / 3   60%1 / 14 / 23 / 1
82.Luquinhas6 / 5   83%-36 / 5   83%1 / 05 / 51 / 1
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów
Komentarze (136)

Robin

Kaleko tak się bramki strzeka

Grchw

Był napastnik na boisku to były też bramki.
Dzięki Jarek, długo czekałem na Twój powrót.

eMGie

No i cóż teraz Panie trenerze, czyżbyśmy mieli kość Niezgody w napadzię, brawo Jarek.

ssss

"łeeee gdzie carlitos łeeee Vukiovic out"

Grchw

Panie trenerze, czy nadal będziesz się upierał i wystawiał kalekovicia?

Gggg

Gdyby Jarka nie bylo tylko ten zasrany kuledrewnovic to bylyby baty od miernego łksu...

Matt

Rok temu napisałem, że Kulenović będzie lepszy niż Niezgoda. Dziś widziałem różnicę i jak bardzo się myliłem. Dobrze Jarek, że wróciłeś.

WO(L)A

Co by nie mówić dobry, emocjonujący meczyk!
Ps. A kto pierwszy pobiegł Niezgodzie pogratulować? Na pewno nie hiszpański sprzedawczyk!

TakMusiByć

Niezgoda za Kulenovicia do ataku na stałe !

Mr T

Niezgoda pokazał sztabowi jak się znają na napastnikach.

Karol

Hahahaha Niezgoda pokazał Vukovic jakim jest trenerem. Brawl Jarek.

(L)1916(L)

Jest napastnik są też bramki

gjkk

ajajaj a to pech vukovica, wszyscy sa przeciwko niemu, nawet jarek niezgoda na jego nieszczescie strzelil dwa gole, co teraz, jak zyc ?!?!?!

skrzat

oby ten kulawy wchodzil tylko z lawki.skoro carlitos aut to jaro musi wychodzic w pierwszym skladzie

Andreas

A jak młodzież Karbownik i Praszelik?

Ares

@Robin: Kaleko. Nie kalecz języka. :)

gjkk

@ssss: oczywiscie zajebiscie ze jarek strzelil dwie bramki, ale to w zaden sposob nie umniejsza skali tego cyrku ktory odj...al vukovic wzgledem carlosa.

eth

- Mecz na ogromny plus, pierwszy skład w większości odpoczął, brak kontuzji
- Odrobienie niekorzystnego wyniku, co w zeszłym sezonie nie było takie oczywiste
- Niezgoda na rewanż z Rangersami
- Vuković powinien zostać na stanowisku nawet przy odpadnięciu z Rangersami

7775

Skoro Kulenovic dzisiaj nie gra to pewnie ma zagrać w czwartek. Szkoda, bo tylko pojawia się na boisku Niezgoda i mamy bramki - być może gdyby zagrał z Rangersami to bylibyśmy teraz już bliżej awansu niż oni. Jakby nie patrzeć to cieszy wygrana i jakieś przełamanie w Legii, oby to nie była tylko chwilowa dyspozycja.

Mateusz z Gór

Nikt tak nie cieszy się z bramek kolegów jak Sandro Kulenović, który nie może cieszyć się z własnych. ;]

gjkk

@WO(L)A: moze dlatego, ze Carlitosa nie ma w Polsce ?

SzB

I to ja rozumiem. Walka, zaangażowanie. Widać jeszcze wciąż braki, w grze niektórych niechlujstwo i z bardziej doświadczonym zespołem już mogłoby tak wesoło się nie skończyć. Jarek dziś zaorał nie dające się już w żaden sposób obronić decyzje odnośnie wyrobu piłkarskopodobnego, Agra mimo, że ambitnie, to Legia to i tak dla niego za wysokie progi. Jest coraz lepiej.

Mateusz z Gór

@Andreas:

Praszelik nieźle, a Karbownik był najlepszym z obrońców.

...

W końcu bramki,fajna gra,walka i przede wszystkim trafne zmiany. Dobrze, że Niezgoda strzelił na 2:2, bo już się Kula podnosił na znak Vuko. Jarek niby niewidoczny, przygarbiony ale umie się znalzć tam gdzie trzeba. Brawo.

M

Brawo Legia! Brawo Jarek!

Big Kibicowski

Jarek do podstawowej 11!! Kulo u nogi, dziękujemy.

RMFC

Vuković Ty ślepy ch.ju. Zobaczyłeś dzisiaj że Niezgoda po kontuzji gra lepiej od drewniaka Kulenovicia? Jak szmato przez Ciebie odejdzie Carlitos to spotka Cię kara na mieście za wszystko!!

PRAWDA

Czasem i głupiec musi mieć szczęście........
30 sek przed bramką Jarka przywołał Kulawego do zmiany
Nie trzeba być trenerem by wiedzieć za kogo miała to być zmiana
(L)

Bloom

Brawo, do tych co jeszcze narzekają, 13 meczy 1 porażka z dobrą Pogonią, owszem wiem że nie graliśmy z potęgami, ale mimo wszystko nie jest źle. Więc się zastanówcie z tą przesadną krytyką, bo wylewać szambo to każdy frustrat potrafi.

...

@Andreas: Karbownik jak najbardziej na plus,Praszelik słabiej.

boner

@Mateusz z Gór: hahaha dokładnie :D

Krzychu

Niestety w czwartek i tak wyjdzie Kuleno..co zrobić Vuko musi udownić co i komu dokladnie nie wiadomo..ehh szkoda czarno to widze z tymi szkotami.

Perkoz

I już hurrrra optymizm, bo udało się wygrać z łódzkimi ogórkami, których klepie każdy...

Czarny76

Malarz, Radovic, Kuchy teraz Carlitos. Mioduski i ty pseudo-trenerzyno jak można być tak fałszywym. Nawet przed kamerami nie macie jaj żeby się przyznać jak jest naprawdę z Carlitosem. Widzę że coś tu jest nie tak. Brak szacunku dla piłkarzy, kibiców. Quo Vadis Loczek?

Wwa

@Ares: wiadomo do kogo się tyczyło kaleko więc niedoskonaly

Ms

W rezerwowym składzie dwa razy przegrywać i wygrać szacunek. Mimo że szkoda mi Carlitosa widać że ta ekipa pod wodzą Vukovica zaczyna grać w piłkę i coraz lepiej wygląda. Naprawdę wierzę w awans w czwartek

:O

@RMFC: trochę Cię poniosło chłopaku.. za Carlitosa zlał byś Vuko ? Szok.

Ja

Redakcjo, coś się popsuło, jeżeli chodzi o ocenianie zawodników - chyba nie ten skład :)

Mecz pełen emocji, bardzo dobre zawody Karbownika, Antolicia, Nagya. Agra do momentu sprokurowania 11 dobrze. Cieszą gole Niezgody. Rewelacyjne zmiany Gvilii i Luquinhasa. W czwartek musimy dać radę. Tylko Legia!

kkk

fajny meczyk,ciesze się że Niezgoda strzelił,było trochę kopaniny ale jak na drugi skład nie było tragedi

Pio

Brawo, jak gramy w 11 to zdobywamy bramki i wygrywamy mecze.
Pan Agra to z Łodzi niech od razu jedzie na lotnisko.
Chyba najlepszy występ w Legii Antolica i Nagy

gazza

Dobry mecz - dobra gra naszych !
Nawet Agra zagrał dobry mecz mimo tej fatalnej interwencji w polu karnym.
Najgorszy Astiz który zawalił pierwszego gola !

(L)Sandomierz

JAROSŁAW!!!!!JAROSŁAW!!!!!BRAWO CHŁOPAKI!!! TYLKO CARLOSA ŻAL...

MIODUSKI OUT !!!!

Ha, ha. Carlitos jeszcze by hat tricka strzelil ale wiadomo kogo wystawi w czwartek !!!!!!

5

@RMFC: popieram,racja,bezczelny serb sabotazysta przegra w czwartek bo wstawi drewnisko zamiast jarka, naprawde po tym wylapie w pape w galerii

Gienek

Niezły mecz jak na rezerwowy skład. Niezgoda dużo lepszy od Kulenovicia, oby zagrał w czwartek. Antolić dziś bardzo dobrze zagrał, niezle Nagy. Generalnie mecz OK, Vuko miał szczęście.

Raner

Gdyby wywalić tego serbskiego pseudotrenera i jego ulubieńca Sandro to mielibyśmy całkiem dobrą drużynę. Carlitos powinien jeszcze trochę wytrzymać i będzie dobrze.

Sebo(L)

Mecz emocjonujący i oby więcej takich w wykonaniu Legii! NIe ma w końcu kopaniny rodem z okręgówki tylko widać,że jest pomysł na grę.Dajmy już spokój Vukoviciowi.Ludzie ile można? Może ŁKS to nie jest wysoka półka nawet jeśli chodzi o naszę Ekstraklasę,ale jak zobaczyłem skład na początku meczu to się za głowę złapałem.Ta jedenastka grała poraz pierwszy ze sobą a wyglądało to całkiem przyzwoicie.Naprawdę zaczyna to fajnie funkcjonować.W porównaniu z kopaniną z Finlandii to w tej chwili przezntujemy poziom wręcz kosmiczny!! Przed rewanżem z Rangersami jestem optymistą.

Jacek Winiarek

Póki co to ten serbski pseudotrener wygrywa wszystko od pewnego czasu. I myślę, że póki co wszyscy pseudokibice Legii mogą Go w dupę pocałować. Ciekawe co będziecie pier...lić jak w czwartek pukną Rangers.

Ja

@Czarny76: a co, mają prac brudy publicznie, jak Maczynski i Sa Pinto? Może niech jeszcze na fame mma wyskocza do kompletu...

WETERAN

@Jacek Winiarek: Bardzo słuszne spostrzeżenie i ciekawe pytanie. :D

Czarny76

@:O: RMFC ma rację. A Ty siedź na dupie i nie broń tej miernoty

Swojak(L)

@Raner: A ja myślę że Ciebie trzeba wywalic z tego forum.

Ares

@Raner: Gdyby... Może byłoby wręcz odwrotnie. Lubisz gdybać. To domena ludzi prostych w swej złości, jak bydło bez duszy :) Wiem, że Cię to nie ruszy.

Ares

@RMFC: Pozdrawiam Twoich rodziców :)

Ares

@Czarny76: Zamilcz prostaku, albo schowaj się w czarnej dupce. W końcu nick zobowiązuje :)

3333

@Swojak(L): Tak nie wywalaj bo polecisz pierwszy

Ares

@PRAWDA: Czyli wolisz ludzi, którzy nie mają szczęścia? Może sam jesteś nieszczęśliwy? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi :)

Z innej beczki

Są jeszcze gdzieś bilety na mecz w Glasgow?

szpilordzik

Powiem tak. Poki co to wyniki ratuja Vuko ale i gra tez jest dobra...aleee jesli przez niego odejdzie Carlitos to mu tego nigdy nie podaruje... pozdro z Brzegu opo(L)skiego

benio

Ostatnio pisałem co muszą robić na treningach Niezgoda , Kante że gra słaby Kulenović. Po prostu widać że ciężko trenują by znaleźć się w 1 składzie. Będzie miał ból głowy trener kogo wystawić z Rangersami bo bramki trzeba strzelić.

Darek

Duzo zmian w podstawowym składzie ale uwazam to za dobra decyzje trenera.Wazniejszy jest czwartkowy mecz.A ten dzisiejszy udalo sie wygrac.Brawo.Glupi faul Agry i karny dla lks-u.Gra Legii nawet dobrze wygladala.Zmiany w drugiej polowie na pewno na plus.
Ten mecz pokazal co to znaczy grac z napastnikiem.

Vuko i tak

leci ze stanowiska w czwartek gdy tylko nie awansuje do LE,brawo Jarek a dziś najlepszy był Gvilia

Nie rozumiem tego

Nie rozumiem dlaczego gra Sandro, który nie strzela bramek a grzeje ławę Carlitos lub Niezgoda.
Niezgoda jak jest zdrowy to uważam że ma coś co daje mu łatwość strzelania bramek. Boję się tylko czy nie będzie z Nim jakiejs przerwy zdrowotnej. Ale widać że mu idzie strzelanie bramek.
Carlitos umie strzelać bramki i tego się wymaga od napastnika.
Dlatego nie rozumiem dlaczego gra Kulenovic.

Faza grupowa wkrótce

@7775: Podejrzewam Kulenovicia w pierwszym składzie, a jak nic nie wpadnie po stałych fragmentach lub trzeba będzie gonić wynik, to w drugiej połowie wejdzie Niezgoda

Cult,News,Sport and friends forever !

Vuko nie Daje rady,Legia!dla trenera z U.K!

yot

Kto by pomyślał, że Gvilia aż tak odpali, przyznać się szczerze, że jak przychodził do Legii ktokolwiek piał z zachwytu a tu proszę. Sam zdecydowanie bardziej cieszyłem się na transfer Novikovasa, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Podobnie Luqinhas - byłem przekonany że to będzie nowy Hildeberto, bez przygotowania, nie wiadomo skąd - ten chłopak jak dla mnie jest świetny, dość pechowo wciąż bez znaczących statystyk. Kolejny Lewczuk, którego akurat dziś nie było - też sceptycznie podchodziłem do jego powrotu, ostatnio pełna profeska jego gra. Człowiek często biadoli, piłka uczy cierpliwości. Zdaje sobie sprawę, że to dopiero początek sezonu, tym bardziej zacieram ręce na jego dalszą część

Juri

Niezgoda lepszy czy Kulenović?

Zrolowany dol@rek

@RMFC: Carlitos nie gra, bo kasa klubowa się nie zgadza. Wrócili czarni z wypożyczeń i jest Jarek plus gwiazda Juventusu II, za którego też chcą przytulić dobry pieniądz, dlatego on gra. Na dziś najlepiej zarobią na Carlitosie i budżet się dopina. Loczek liczył jeszcze na chajs za Wieteskę, także transfer hiszpana to minimum do kiermany. Przecież władca dróg i bezdroży czeka na spłatę długów.

Paweł

@Juri: Nawet kontuzjowany Niezgoda byłby lepszy do Kulenovicia :)

FOREVER LEGIA

Luqiinhas i Niezgoda,to od nich Vuko powinien ustalać skład na każdy mecz.Ten w Glasgow też.

Yeti

Dlaczego Legia nie dopingowała w Łodzi? W każdym bądź razie nie było ich słychać w ogóle.

ja

@yot: Wlasnie o to chodzi. Czesc transferow wejdzie a czesc nie.
Nawet jesli to bylby 1 na 3 to druzyna podnosi jakosc o tego 1.
Nie powinno tak byc ale to jest Legia i zawodnicy nie wytrzymuja roznych rzeczy, wiec moze to musi byc 1/3.
Wszystko zalezy wiec czy jest wyprzedaz czy nie.

Jarkonet

@MIODUSKI OUT !!!!: A ty choć raz bilet na mecz kupiłeś bo piszesz takie bzdur. Trenerem jest od paru miesięcy, a gra wyglada coraz lepiej. I jest jeden fakt Cariltos nie pracował tak dla drużyny ja kulenovic gwiazdorzył i to pewnie najważniejszy powód tego ze 19 letni chłopak robi co morze jak w końcu odpali to co napiszesz. A po drugie to Loczek w mojej ocenie wie co robi pomału buduje fajna drużynę buduje akademie która za pare lat może tylko procentować . I całym sercem pragnę i liczę na to ze może uda się pchnąć Rangersow co wzmocni finansowo klub i może spowodować w okienku zimowym jedno czy dwa fajne wzmocnienia drużyny. I wszystko w temacie.

prez

W każdym razie , nie ma czegoś jak bądź razie takie coś nie istnieje w polskim języku

Paweł

@Nie rozumiem tego : nie rozumiesz bo nie jesteś trenerem i nie znasz szczegółów współpracy

Grochów w Szkocji

I wynik dobry. Widzimy się w czwartek bracia!

FFA

@Raner: Na razie z meczu na mecz jest coraz lepiej: coraz więcej meczów wygranych w Ekstraklasie, kolejne rundy kwalifikacyjne LE zaliczane. A po wywaleniu tego "pseudotrenera" wcale nie musi być lepiej. Pudel znów wynajdzie jakiegoś - nie wiadomo skąd - trenera typu Sa Pinto

Jozz-men

Brawo Jarek,Nagy wreście dobry mecz charakter pokazany lks pojechany.

Jerry

@Yeti: w każdym razie!!!

L3

Napiszę dosyć przewrotnie : fajnie zobaczyć że jest rywalizacja w ataku naszej kochanej drużyny . Trener ma pozytywny ból głowy w zestawieniu formacji ofensywnej , czekamy na odwarzne kroki że strony sztabu trenerskiwgo.

Trampek

To Niezgoda ma z głowy dwa trzy miesiące płytę boiska. Powód: Okazał się skuteczniejszym napastnikiem przez 90 minut gry niż pupil Vukowica - Kulenović przez blisko 600 minut. Task nie może być !!!

Tylko Legia

@Juri: Pewnie że Jarek Niezgoda lepszy przecież Polak.

Władeczek

Według mnie Vuko wystawił niepotrzebnie moje nerwy i wszystkich innych kiboli Legii na szarganie faken. Chłopina nic nie umie, wystawia skład od czapy i trzeba drżyć o wynik do ostatniej sekundy, a tu sędzia kalosz jak na złość chciał pomóc łódzkiej ku.wie i przedłużał mecz o chyba 7 minut faken! Z taką grą nie widzę awansu w Rangars faken.

Czarny76

@Jarkonet: A Ty co? Z Bałkanów jesteś?

AAA

Jarek musi wrócić na ławę bo pupilek Pinokia ma grać.

e(L)Ka

Gol nr 1 ze spalonego...
Poza tym gra przyzwoita jak na odpoczynek przed LE.
Niezgoda godnie zastąpi Kulenovica pod koniec meczu z RFC :)

Kulen

W odniesieniu do artykułu innej strony ,,Carlitos na wylocie z Legii '' - przyszedł grać a nie siedzieć na ławce rezerwowych.

Ginpasterz

@Jacek Winiarek: Ogólnie to trener wygrał z amatorami Gibraltaru, podobnymi z Finlandii i Grecji po jednym meczu pozostałe z nimi zremisował. Wygrał jedna bramką z Korona która wszyscy leja jak chcą, na dużym szczęściu z Zagłębiem które nie chcialo Legii skrzywdzić i jedną bramka z beniaminkiem.
Odwroce pytanie i zapytam co będziecie pisać jak jednak nie pukna Rangersow w czwartek i zostanie nam ekscytowanie się rywalizacja w pseudolidze. Powtarzam jak mantre priorytetem dla klubu LE. Nie że względu na kasę ale na możliwość rozwoju. Zawsze to dodatkowa adrenalina zagrać z Manchesterem, Arsenalem czy nawet Wolverhampton. To z takimi przeciwnikami wchodzi się na wyższy poziom zarówno piłkarski jak i kibicówski. Marzę o jesiennych europejskich pucharach dla Naszego klubu i mam nadzieję że się uda. Obawy jednak mam równie duże jak marzenia.

e(L)Ka

Oglądanie obecnej Legii to czysta przyjemność - WALCZYĆ O ZWYCIĘSTWO!!!
Najlepszym przykładem dobrej pracy Trenera "V" to akcja po której padła trzecia bramka: Antolic podaje plecami do Liquigasa, ten, ewidentnie faulowany utrzymuje równowagę by odegrać do Anatola który podaje do niepilnowanego Gwilii, pomocnik wystawia piłkę Niezgodzie, który słusznie nie zgadza się, że ma dobrą pozycję do strzału i oddaje piłkę Gwilii - zwód, strzał, kiks i sprawiedliwość meczowa kieruje futbolówkę z powrotem na prawą piszczel Niezgody...
Widać serce w grze, mimo hejtu z meczu na mecz, poziomem wchodzimy do Premier League

MIODUSKI OUT !!!!

@Jarkonet: Pierwszy raz bylem na Legii w 1994 roku. A co to bzdur to jednak tylko totalny kretyn a nie prawdziwy kibic Legii broni Vukovica I najgorszego nieudacznika prezesa w Polsce. Poj.....idiota jestes albo chlopakiem Mioduskiego !!!!

Dedi

Legia zdobędzie majstra spokojnie
Jak fan MU.UTD i Legii życzę awansu
Legii do Grupy LE i żeby tam zagrała
W grupie z Czerwonymi Diabłami.

W obecnej formie MU, Legia nie będzie
Bez Szans.

MU/Torino/Legia/PSV

Taką grupę bym chciał.

Arek

@Yeti: znaczy coś słabo słyszałeś, albo uszu nie wywietrzyłeś, bo ja słyszałem, bardzo dobrze.

Kibic(L)

@e(L)Ka:
Wszystko ok, ale z tym Premier League to już poplynales. :)

Mr

Dajcie już spokuj Vuko i Kulenovicowi to już jest nudne tak tylko narzekać, w czwartek fajny mecz i mam nadzieję że będzie zwycięstwo. A ligę jaką mamy to mamy i innej nie ma, jak

Arek

@Swojak(L): nie wywalić, tylko wypier...ić na ten tych miast.

Na miejsca bugs rower hahahaha

lecisz,kupujesz,I oglâdasz!⚽️✨⚽️

Arek

Fajny meczyk. Brawo Niezgoda. Ale ja chcę pochwalić Karbownika. Dawał dziś radę, a to przecież pomocnik, nie obrońca. Obstawił mimo tego 2 boki obrony dziś i asysta przy bramce Nagya.

skrzat

niby drugi garnitur ale fajnie sie to ogladało.niezgoda,nagy,antolic perfekto....wspołczuje wyjazdowiczom tyle godzin w sloncu,bo zadaszenia nie maja....RESPEKT....

piotrek9mln

Muszę przyznać że ten Gvilia to jest kozak! Zdecydowanie najlepszy letni transfer!

gazza

A gdyby tak raz zagrać trzema pomocnikami - Agra Rocha Liqiuinhas ???
To mogłoby się udać ale potrzebny sparing do sprawdzenia.
Agra mimo tego faulu zagrał wzorowo.

Bartek

Brawa za tem mecz. Trener wystawił niezgrany skład ale daliście radę. Na pierwszą 11tke lub wchodzenie z ławki zdecydowanie zapracowali: Niezgoda, Karbownik, Nagy i Antolic. Trochę szkoda mi Jodły. Bardzo go lubię ale u nas jest tylko zmoennikiem a w Piascie bardzo go cenili i gral pierwszy skład.

L Kibic L

@Yeti: Miałeś za cicho ustawiony tv.

Tylko Legia

Pochwały dla Kulenowicza -przynajmniej nie przeszkadzał i Legia grała w 11-kę.

Ares

@Yeti: To jest takie gadanie znawców jak o Vukoviciu. Oceniają według własnego doświadczenia, a że doświadczenie i dojrzałość emocjonalna jest w nich słaba to i niewiedza się pogłębia. Wziąłeś pod uwagę w ogóle rozmieszczenie mikrofonów na stadionie? Czy może twoje horyznonty są zbyt małe. Tak pytam z ciekawości :)

Z innej beczki

@Na miejsca bugs rower hahahaha: chcę w wiadomym sektorze

Ares

@Nie rozumiem tego : Nie rozumiesz bo nie chcesz. Jakbyś słyszał wywiad pomeczowy z Jarkiem to byś wiedział dlaczego. No ale to chyba za dużo dla Ciebie. Łatwiej jest biadolić, bo to niezbyt wymagające dla mózgu. Ot, taka rozrywka dzisiejszych czasów :)

Kibic Legii od zawsze

Zaczynam zmieniać opinię o Vuko.Może jest dobrym trenerem bo drużyna zaczyna grać ambitnie i skutecznie.Zawodnicy dochodza do formy.Jeśli zagrają dobre spotkanie z Rangersami to będę jego zwolennikiem-obojętnie od wyniku!Bo poziom naszych zawodników nie powala...więc zaden trener nie jest w stanie dokonac cudu! Jeszcze żeby przemyslal sprawę Kulenovica .....

ZGL

Po dobrym meczu wywozimy z Lodzi 3pkt.! LEGIA !!

madd

@skrzat: zgadza się, chociaż przeciwnik nie był zbyt wymagający, ale tak grającej Legii dawno nie widziałem. Czuję, że w czwartek będzie awans.
pozdr. z "Białorusi";)

Jimi70

Wygrana ok, chłopaki dali radę tylko żal że Carlitos odchodzi bo trener nie widzi go w drużynie a przecież wiele Legia mu zawdzięcza i spokojnie można by złożyć Legię razem z nim w składzie

madd

@e(L)Ka: piękny opis....marnuje się talent dziennikarski...a może nie?

Historianieboli

@Trampek: Hej, proszę poczytaj trochę historii - Chorwaci i Serbowie mordowali się nawzajem chwilę wcześniej, być może ktoś z rodziny Sandro zabił kogoś z rodziny Vuko albo na odwrót. Serbia jest z Rosją a Chorwacja z Unią - jaki niby pupilek? To określenie pasowałoby jeszcze za Jozaka czy Klafu ale nie teraz.

bolo

@Jacek Winiarek: Czyją d..ę Ty będziesz całował jak będzie w plecy? Puknięcie b.słabego ŁKS-u wielu uważa za sukces sezonu. Dalej uważam ze Legia ma dobrych piłkarzy tylko nie ma trenera. Bo tego pinokia trudno tak nazwać.

Yeti

Mi to cały czas nie daje spokoju to, że Legia nie dopingowała w Łodzi...

Grapcio

@Yeti: Powtarzasz się, chłopcze z miasta Uć. Wczoraj dostałeś wyczerpującą odpowiedź od tych, co byli i słyszeli.

Prezes Muflon

głupi tytuł
ratować to może bramkarz broniąc karnego w 90 min
Jarek zrobił to co do niego należy , strzelił bramki

Czarny76

Mioduski-Vukovic....brawo Wy(chodzi o Carlitos) Tak w Legii znają się na ludziach. Swego czasu to i Lewy był za słaby na Legie. Ale co ja tam wiem.

Felek

10 lat temu:
Bierzcie Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę! (Trzeciak)

Dziś:
Bierzcie Carlitosa, mamy Kulenovicia! (Mioduski i spółka)

Przy zachowaniu proporcji (Carlitos to jednak nie Lewy) mamy powtórkę sprzed dekady. Niekompetencja ta sama co za czasów Trzeciaka, Miklasa, Zygo i innego Kosmali.

Ozy rys

@piotrek9mln: mam takie samo wrażenie i oby nie sprzedali go szybko za czapkę sliwek

Pacho

@Prezes Muflon: zgodzę się że tytuł z czapy szczególnie ten że strony głównej. Odmienia losy meczu rezerwowy, a Niezgoda chyba grał od początku.

Pacho

@Felek: nie wiem czy widzisz ale porównaj wiek Lewandowskiego wtedy do arrubareny i teraz Kulenivica do Carlitosa. Kto jest perspektywiczny? Kto jest Hiszpanem? Wydaje się że właśnie teraz nie popełniają tego samego błędu...

Wtf

Nie ma zgody na brak Niezgody.

Yorick

"Hau hau" - to hejterzy Niezgody i Vukovia padli na kolana i odszczekują... żartowałem. Schowali się po prostu do nory, gdzie ich miejsce, i wylezą przy najbliższej okazji. Oby nieprędko.

Na razie oglądamy najlepszą 'letnią' Legię od wielu wielu lat. Przede wszystkim wytrzymali fizycznie 35C w Atenachh, wytrzymali fizycznie Rangersów i górują fizycznie nad ekipami ekstraklasy. Po drugie są wyniki. Po trzecie gra zaczyna jakoś wyglądać.

bronek49

brawoi Jarek ja zawsze uważałem i uważam nadal że w tej chwili jesteś najlepszym napatnikiem Legii tylko szkoda że Vukowic tego nie wiedział albo nie chcial wiedzieć trzymam kciuki za Ciebie abyś potwierdzil to w dalszych meczach ,mam nadzieje że ten trenerzyna postawi na Jarka

Brzoza

Jarek łowca bramek
Zdrówka
3maj się

Słoik

A z glezgoł rendzers zagra kulenowicz

Nie rozumiem tego

@Paweł :
To prawda, nie wiem o co chodzi ale kto ma strzelać bramki?
Nie doszedł żaden napastnik a odchodzi jeden który strzela bramki.
Generalnie szkoda mi problemów zdrowotnych Jarka bo jak przychodził to miałem wrażenie na lata mamy napastnika z instynktem strzelecki.
Jeżeli będzie zdrowy przez całą rundę to ok, ale jak będzie jakiś problem ze zdrowiem, to nie widzę mistrza z samym Kulenovicem. Tym bardziej że mam wrażenie że jeszcze kilka spotkań bez bramki i sie zablokuje...

Nie rozumiem tego

@Ares:
To prawda że trochę się wylewa że mnie.
Może za bardzo byłem optymistą podczas ostatniego awansu do LM.
Po prostu myślałem że na 5 - 10 lat odskoczymy reszcie, a tutaj ciągły zjazd w dół...
Przepraszam

hajdukL

@Yorick:
Celnie.

AAA

Pinokio.

Marek

@Felek: nie chcemy Salacha, mamy „kogośtam”

bat

Zadam pytanie: Kiedy ostatni raz Carlitos zagrał dobry mecz?
Jakoś nie pamiętam. Niezależnie od tego, że jest to dobry technicznie zawodnik, on nie ma z kim grać w tej Legii, i żaden z trenerów nie znalazł
na niego pomysłu. Nie sprawdza się też jako tzw. "wolny elektron".
Byłby jeden wariant na jego wykorzystanie, ale chyba jest już za późno!
Tak na dobrą sprawę jedynie w Krakowie grał na wyższym poziomie, a to dzięki współpracy z niedocenionym Jesusem Imazem. Ten ostatni udowadnia w Jędzy, że jest bardziej wszechstronny i nic mu nie przeszkadza w zdobywaniu goli.

:D

@Yorick: Ty żartujesz a to są takie realia.

pin48

@bat: dokupić mu Imaza?

pin48

@Felek: Chyba dzięki temu Lewy jest kim jest. Mój słaby rozum piłkarski podpowiada mi (a oglądałem na własne oczy), że dopiero w Pruszkowie w Lewandowskim obudził się Lew. No, może dopiero lwiątko, ale chyba tam w skandowaniu swojego nazwiska przez 800 kibiców musiał liznąć smaku tego krzyku w wydaniu 80 tys. gardeł na Allianz Arenie. Myślisz, że młodziak Lewy usłyszałby to na Legii, albo w jej szatni? Przy całej miłośco do (L) nie uwierzę.

Farme(L)

@Historianieboli: a co to ma do rzeczy? Pier... trzy po trzy. To oznacza, że żaden Polak nie powinien lubić żadnego Niemca lub Rosjanina.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.