Puchar Polski
1/8 finału
#ŁKSLEG
bez udziału publiczności
Łódź
9.02.2021
20:30
ŁKS Łódź
Legia Warszawa
ŁKS Łódź
2-3
Legia Warszawa
42' Sobociński
56' Janczukowicz
(1-1)
Slisz 14'
Luquinhas 49'
Pekhart 82'
1 Arkadiusz Malarz
6 Maciej Wolski
5 Maciej Dąbrowski
2 Jan Sobociński
88 Adam Marciniak
24 Jakub Tosik
7 Mikkel Rygaard
10 Antonio Dominguez
20 Pirulo
19 Michał Trąbka 85'
37 Piotr Janczukowicz
99 Dawid Arndt
3 Adrian Klimczak
4 Carlos Moros Garcia
17 Piotr Gryszkiewicz
18 Kelechukwu
22 Łukasz Sekulski 85'
26 Przemysław Sajdak
29 Maksymilian Rozwandowicz
42 Dragoljub Srnić
Cezary Miszta 35
Artur Jędrzejczyk 55
Mateusz Wieteska 4
Mateusz Hołownia 3
Josip Juranović 2
Bartosz Slisz 99
Bartosz Kapustka 67
Filip Mladenović 25
46' Kacper Skibicki 71
Rafael Lopes 21
60' Mateusz Cholewiak 17
Radosław Cierzniak 33
Jakub Kisiel 63
Paweł Wszołek 22
Joel Valencia 11
46' Luquinhas 82
Kacper Kostorz 30
60' Tomas Pekhart 9
Szymon Włodarczyk 28
Trener: Wojciech Stawowy
Asystent trenera: Marcin Pogorzała
Kierownik drużyny: Jacek Żałoba
Masażyści: Marek Jędrzejewski, Damian Krajewski
Trener: Czesław Michniewicz
Asystent trenera: Przemysła Małecki, Kamil Potrykus
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Filip Latawiec
Masażyści: Michał Trzaskoma, Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: Tomasz Wajda
Asystent: Krzysztof Myrmus
Asystent: Andrzej Zbytniewski
Techniczny: Jarosław Przybył
Relacja

Awans w niesprzyjających okolicznościach

Legia Warszawa wygrała w ramach 1/8 finału Pucharu Polski z ŁKS-em Łódź 3-2. Podobnie jak w miniony weekend, tak i ten mecz rozgrywany był w bardzo niskiej temperaturze, ale mimo wcześniejszych silnych opadów śniegu, boisko zostało przygotowane dobrze.


ŁKS zaczął wtorkowe spotkanie bez kompleksów. Gospodarze starali się atakować swoich przeciwników wysokim pressingiem, co wkrótce poskutkowało pierwszą groźną sytuacją pod bramką mistrzów Polski. W 6. minucie piłkę przed polem karnym otrzymał Piotr Janczukowicz, ale z jego płaskim uderzeniem zdołał sobie poradzić Cezary Miszta. Z biegiem czasu do głosu zaczęli dochodzić faworyzowani piłkarze ze stolicy. Niebawem pierwszy celny strzał głową oddał Rafael Lopes i pewnie na linii zachował się Arkadiusz Malarz. Legioniści po raz kolejny mieli dużo swobody w rozgrywaniu akcji, dzięki grze w ustawieniu z trzema obrońcami. Starali się również wysoko atakować rywali, co przynoisło pożądany efekt kilkanaście minut po pierwszym gwizdku arbitra. Wtedy błąd w wyprowadzeniu piłki popełnili defensorzy ŁKS-u. Jednego z nich przytomnie zaatakował Lopes, który od razu odegrał do Bartosza Slisza, a ten doskonale wiedział co zrobić z podaniem, które otrzymał. Środkowy pomocnik oddał mocny strzał, a odbita piłka od przeciwnika zmyliła Malarza na tyle, że ten nie zdołał nawet zainterweniować.

Legia po objęciu prowadzenia nieco spuściła z tonu. Oczywiście, nadal dyktowała warunki, ale brakowało klarownych sytuacji strzeleckich. Dopiero w 36. minucie prowadzenie podwyższyć powinien Kacper Skibicki. Młody piłkarz dostał podanie na piąty metr od Mateusza Cholewiaka i chyba trochę niepotrzebnie chciał wpakować futbolówkę do siatki piętą, co ostatecznie skończyło się tak, że w ogóle w nią nie trafił. Niedługo przed przerwą ponownie do interwencji zmuszony został Malarz. Tym razem były bramkarz Legii spokojnie wyłapał próbę Lopesa. Wydawało się, że mistrzom Polski w tym meczu nic nie grozi, a jednak tuż przed zejściem piłkarzy do szatni... zobaczyliśmy gola wyrównującego. Jego autorem był Jan Sobociński, który po dokładnej centrze pokonał Cezarego Misztę. Dla młodego bramkarza był to pierwszy stracony gol w barwach stołecznego klubu.

Na drugą połowę trener Michniewicz dokonał jednej zmiany. Skibickiego zastąpił Luquinhas, który już kilka minut po wejściu na boisko mógł cieszyć się ze zdobytego gola. Brazylijczyk przedarł się w pole karne i precyzyjnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce. ŁKS nie zamierzał się jednak poddawać. W 54. minucie z rzutu wolnego Misztę chciał zaskoczyć Janczukowicz, ale ten był czujny nie dał się pokonać. Za moment ten sam zawodnik był już bardziej precyzyjny. Tym razem wykorzystał on błąd Miszty, który niepewnie interweniował po strzale Pirulo i uprzedzając Jędrzejczyka doprowadził do remisu. Po nieco ponad godzinie gry odpowiedzieli legioniści. Tym razem do dośrodkowania ze skrzydła doszedł Lopes, ale jego główka przeleciała ponad poprzeczką. Legia starała się z całych sił ponownie wyjść na prowadzenie, jednak defensywa łodzian nie zamierzała dać się zaskoczyć po raz trzeci.

W 74. minucie ŁKS stanął przed szansą na zdobycie prowadzenia, ale Cezary Miszta był na posterunku. W 82. minucie zwycięską bramkę po świetnym podaniu Luquinhasa zdobył głową Tomas Pekhart. Chwilę później strzelec gola został ukarany czerwoną kartką za celowe kopnięcie rywala bez piłki. Jeszcze przed zakończeniem spotkania drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Pirulo. Po analizie VAR sędzia zmienił swoją decyzję i pokazał zawodnikowi bezpośrednią kartkę czerwoną. Arbiter doliczył jeszcze 4 minuty, ale wynik nie uległ już zmianie. W marcu legioniści zagrają w 1/4 finału PP.

Minuta po minucie

19:16 - Dobry wieczór! Pierwsze ligowe zmagania w tym roku już za nami. Na razie mamy mieszane uczucia. Po wtopie z Podbeskidziem, przyszło zatarcie złych wrażeń po wygranej z Rakowem. Teraz czas na kolejne powody do zadowolenia. Aby tak się stało musimy po prostu wygrać z ŁKS-em w Pucharze Polski. Finał? Nie może nas tam zabraknąć. Jednak najpierw zróbmy krok do ćwierćfinału.
19:18 - Czesław Michniewicz pogodził ligę z pucharem pod kątem składu. Jest kilka rotacji. Do składu wskakują m.in. Czarek Miszta, Mateusz Cholewiak, Kacper Skibicki z Rafaelem Lopesem. To dobra okazja dla nich, żeby dać trenerowi argumenty na przyszłość.
19:28 - Co możemy powiedzieć o formie łodzian? W zasadzie niewiele. Gospodarze wznawiają rozgrywki I-ligowe dopiero pod koniec lutego. To może być pewien handicap dla legionistów, którzy co jak co, ale są w rytmie meczowym.
19:30 - No cóż! Widzicie, klimat był raczej zawsze przeciwko nam, no ale to jeszcze nie powód, aby przekładać mecze, prawda? Łodzianie stanęli na wysokości zadania i należycie przygotowali murawę.
19:39 - Dziś Piotr Janczukowicz zadebiutuje w barwach ŁKS-u. Jednak Wojciech Stawowy postawił również na bardziej doświadczonych graczy od wspomnianego 21-latka. Fanom Legii nie trzeba przypominać takich nazwisk jak Maciej Dąbrowski czy Arkadiusz Malarz. Od początku zagra również Jakub Tosik oraz Adam Marciniak.
19:40 - ŁKS to obecny wicelider I ligi. Swoją pozycję zawdzięcza m.in. grze Antonio Domingueza oraz Pirulo. Wspomniany duet zdobył łącznie 15 bramek na zapleczu ekstraklasy.
19:58 - Dla Cezarego Miszty to będzie czwarty mecz w barwach Legii. 19-latek ma za sobą dwa występy w lidze oraz jeden w Pucharze Polski przeciwko Widzewowi. Co ciekawe, nie puścił do tej pory ani jednej bramki. Nie mamy nic przeciwko temu, żeby dziś podtrzymał tę passę.
20:25 - Jeszcze pięć minut dzieli nas od pierwszego gwizdka Tomasza Wajdy.
20:29 - Wychodzą. Najpierw na murawę wyszli piłkarze Legii, a za nimi Arkadiusz Malarz i reszta graczy ŁKS-u.
20:30 - Gospodarze w biało-czerwonych strojach. Natomiast goście w zielono-czarnych kompletach.

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Gramy! Rozpoczęli legioniści.
3' - Wolski przy piłce. Zagranie przez środek, ale gospodarze szybko tracą piłkę. Legioniści nie cieszą się z posiadania zbyt długo. Ponownie piłeczka po stronie łodzian.
4' - Hołownia, Wieteska do Jędrzejczyka na prawą stronę. Wieteska przy piłce, ale traci piłkę! Podał prosto pod nogi Pirulo. Futbolówka trafiła do Trąbki, który pokusił się o strzał. Broni Miszta!
5' - Piłka adresowana do Lopesa, ale ten uprzedzony przez Dąbrowskiego. Zawodnik Legii musiał uciekać się do przewinienia.
5' - Rzut wolny. Zagranie do Wolskiego, który obsługuje Pirulo. Strzał z dystansu, ale trafia w zawodnika Legii.
6' - Tymczasem Juranović do Lopesa. Oddanie piłki, ale gospodarze stopują szarżę legionistów tuż przed polem karnym. Goście sygnalizowali faul, ale sędzia nie chciał o tym słyszeć.
7' - Kolejny raz łodzianie przesiadują na połowie legionistów. Jednak do celu daleko.
7' - Tymczasem Janczukowicz. Debiutant pokusił się o próbę zaskoczenia Miszty. Nic z tego... Bramkarz Legii był na posterunku.
8' - Hołownia po ziemi, ale... prosto pod nogi rywala. Niby tylko na środku boiska, ale futbolówka momentalnie powędrowała do Pirulo. Szczęście, że zawodnik Wojciecha Stawowego zawahał się w decydującym momencie. Stołeczny zespół odzyskał piłkę momentalnie.
9' - I znowu Pirulo. Tymczasem odgrywa do boku, gdzie włączył się Wolski. Próba zagrania w pole karne zakończyła się wywalczeniem rzutu rożnego.
9' - Trąbka z narożnika... Lekkie zamieszanie w polu karnym, ale goście oddalają zagrożenie od własnej bramki.
10' - Wieteska, Hołownia do Miszty... Ten zmuszony do dalekiego wybicia w kierunku Juranovicia.
11' - Kapustka ładnie wypatrzył Slisza. Jeszcze Juranović w pole karne do Lopesa, który nie zaskoczył lekkim strzałem Malarza.
12' - Hołownia do lewej strony, ale Mladenović był wypychany przez rywala. Tylko aut.
12' - Juranović z prawej strony, ale... prosto pod nogi na 16. metr. Jednak jeszcze nie koniec. Kolejna próba w pole karne, ale Wolski wybija bezpiecznie poza boisko. Rzut rożny dla Legii.
13' - Pekhart na ławce, ale to nie znaczy, że nie możemy zagrozić Malarzowi...
13' - Juranović... Zagranie na bliższy słupek, gęsto w szesnastce, podbita piłka, ale przelatuje nad poprzeczką.
14' - Tymczasem Skibicki faulowany przez Dąbrowskiego. Arbiter tylko upomina słownie byłego defensora Legii.
15' - Legia z rzutu wolnego... Krótkie zagranie po ziemi, co błyskawicznie wykorzystali rywale. Strata.
15' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
15' - Strzelec gola: Bartosz Slisz (Legia)!
17' - GOL! Ależ sytuacja! Wolski zagrał niedokładnie do środka, co wykorzystali legioniści. Lopes zastawił się i Slisz dopadł do piłki. Pomocnik Legii podciągnął kilka metrów i uderzył zza pola karnego. Arkadiusz Malarz niemal stał jak wryty. Pełne zaskoczenie! ŁKS 0. Legia 1!
18' - Wydawało się, że to Pirulo i spółka wykorzystają błąd Wieteski lub Hołowni. Mogli to zrobić, były ku temu okazje. Jednak jak przyszło co do czego, to Legia zachowała zimną krew i bezlitośnie wyszła na prowadzenie.
20' - Żółta kartka: Maciej Dąbrowski (ŁKS)
20' - Tym razem sędzia nie był pobłażliwy. Zdecydowany faul na Cholewiaku i to jest żółta kartka dla Dąbrowskiego.
21' - Pirulo szedł środkiem, ale Kapustka był czujny. Odebrana piłka w centralnej części boiska.
22' - Mladenović do Slisza, który rozciągnął do Juranovicia. Zagranie w pole karne, podbija jeszcze Wolski. Ostatecznie futbolówka w rękach Malarza.
22' - Hołownia zagrywa po ziemi, ale piłka pada łupem gospodarzy.
23' - Zagranie do Skibickiego, ale Dąbrowski czysto wyłuskał piłkę.
24' - Wolski z Mladenoviciem... Obrońca ŁKS-u pada na murawę i zagrywa ręką. To jest rzut wolny dla Legii.
25' - Juranović z lewej flanki w pole karne. Bezpośrednie zagranie, ale choć gęsto w szesnastce, to nikomu nie udało się zamknąć akcji strzałem. Malarz.
26' - Po pierwszych minutach dominacji łodzian, to legioniści dyktują warunki.
27' - Tymczasem Trąbka i spółka. Akcja lewą stroną... Legia nie ułatwia ataku gospodarzom. Efekt? Odzyskana piłka.
27' - Kapustka przez Jędrzejczyka do Juranovicia. Legia zdobywa kolejne metry boiska.
28' - Rozciągnięcie do Mladenovicia. Zagranie w pole karne... ŁKS odpiera ataki.
29' - Kapustka poszedł z piłką... Ładnie minął rywala, wypatrzył Cholewiaka. Chciał zagrać do niego piłkę, ale to było zbyt czytelne.
30' - Tosik, Rygaard... Akcja przeniesiona do lewej strony, ale obok Trąbki był Jędrzejczyk. Doświadczony zawodnik wiedział jak się zachować w tej sytuacji.
31' - Rygaard szedł przebojem, środkiem, ale zapędy Duńczyk zgasił Wieteska.
32' - Tymczasem piłka dla Legii po faulu na Lopesie. Już Mladenović, Kapustka..
33' - Próba wymiany kilku podań na prawej flance. Niestety, zawiodła precyzja w szeregach legionistów.
34' - fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
34' - Sobociński.. Pod nogi zawodnika Legii. Tymczasem Cholewiak. Próbował zaskoczyć strzałem z lewej nogi, ale Malarz wybronił uderzenie po ziemi.
35' - Sporo niedokładności wśród gospodarzy. Legia stara się to wykorzystać kreując akcję ofensywną.
36' - Slisz wszedł ładnie, przebojem od lewej strony w pole karne, ale koniec końców zatrzymał się na Tosiku. Czysto.
37' - Cholewiak do środka na 5. metr i... zamiast zamknięcia akcji strzałem, to przepuszczona piłka przez zawodnika Skibickiego. Nieudolna próba młodego legionisty.
38' - Mladenović z narożnika... Mocno bita piłka, tuż za pierwszy słupek. Gospodarze oddalają zagrożenie, ale to Legia kreuje grę.
38' - Znowu stołeczny zespół w grze. Cholewiak podbija futbolówkę, która zmierzała do Lopesa, ale Dąbrowski uprzedził go.
40' - Dominguez faulowany przez Wieteskę w kole.
40' - Pirulo, Pirulo... Wyjechał z piłką poza plac gry.
42' - Legia ponownie dobrze w odbiorze. Slisz w kierunku Lopesa, który uderza głową. Futbolówka zmierzała w światło bramki, ale Malarz obronił na spokojnie.
43' - Miszta! Świetnie interweniował 19-latek. Pirulo uderzył z dystansu, ale Miszta przeniósł piłkę nad poprzeczką.
43' - GOL! ŁKS Łódź
43' - Strzelec gola: Jan Sobociński (ŁKS)!
43' - Dominowaliśmy, ale nie potrafiliśmy udokumentować tego drugim golem. Efekt? Dośrodkowanie z narożnika boiska i Sobociński pakuje piłkę do siatki z bliskiej odległości. Remis.
45' - To pierwszy gol stracony przez Cezarego Misztę w barwach Legii.
46' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Na tablicy wyników remis, a powinno być po prostu wyższe prowadzenie Legii, która przez większą część dominowała na boisku. Zabrakło precyzji w niektórych poczynania czy po prostu zimnej krwi pod bramką Arkadiusza Malarza.
fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
Zawodnicy powrócili na boisko.

45' - Zmiana Legia: Kacper Skibicki Luquinhas
46' - Początek drugiej połowy
47' - Drugie 45. minut rozpoczęte. Kacper Skibicki mógł cieszyć się choćby z jednej bramki. Zamiast tego, poprzygląda się poczynaniom kolegów.
48' - Legia już przenosi ciężar gry w stronę ofensywy. Juranović z prawej strony w pole karne, ale bez powodzenia. Zbyt lekko zagrana piłka.
49' - Tymczasem Marciniak z lewej strony do środka. Jest Dąbrowski, pokazał się Tosik. Były gracz "Jagi" nieprzepisowo powstrzymany przez Cholewiaka.
49' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
49' - Strzelec gola: Luquinhas (Legia)!
51' - TAK JEST! Zaczęło się od festiwalu niedokładności po obu stronach aż w końcu Luquinhas wziął sprawy w swoje nogi. Popieścił piłkę na lewej stronie, zwiódł rywala. Wszedł w pole karne i z ostrego kąta uderzył w kierunku dalszego słupka. Futbolówka minęła Dąbrowskiego, minęła Malarza i zatrzepotała w siatce!
53' - Jak nie strzelał w tym sezonie, tak nie strzelał aż do... soboty, kiedy to pierwszy raz trafił do siatki. Teraz dał prowadzenie w pucharowym meczu. Brawo "Luqui".
54' - Rzut wolny dla gospodarzy. Piłka na 18. metr, ale wybijają legioniści. To jeszcze nie koniec. Janczukowicz chciał zdobyć bramkę w debiucie, strzelił z dystansu, ale Miszta był czujny między słupkami.
55' - Pirulo, ale był przy nim Hołownia, do którego dołączył z zespołu. Zawodnik gospodarzy unieszkodliwiony.
57' - Dominguez błyskawicznie do Trąbki, który pokusił się o strzał z lewej strony pola karnego. Miszta miał czas, żeby się dobrze ustawić i bez trudu wyłapać strzał.
57' - GOL! ŁKS Łódź
57' - Strzelec gola: Piotr Janczukowicz (ŁKS)!
58' - Pirulo zdołał oddać strzał, choć Hołownia był u boku. Miszta popełnia błąd nie łapiąc piłki. Futbolówka odbija się, a Janczukowicz dopada jako pierwszy, uprzedza Jędrzejczyka i daje nadzieje swojej drużynie. ŁKS 2. Legia 2.
60' - Rygaard.. Przy nim Juranović, ale zawodnik ŁKS-u wychodzi z opresji. Gospodarze ruszają na połowę Legii.
60' - Tym razem to Janczukowicz chciał zaliczyć asystę, ale jego zgranie było... do nikogo. Kompletnie.
61' - Zmiana Legia: Mateusz Cholewiak Tomas Pekhart
62' - Wszedł Luquinhas i zdobył gola. Wszedł Pekhart i... też zdobędzie gola? Ma na to co najmniej pół godziny, bo dogrywka wisi w powietrzu.
63' - Pekhart rozkłada ręce po zagranej piłce do niego. Czech ma pretensje, bo uważa, że był faulowany przez Sobocińskiego.
65' - Tosik przy piłce, ale Pekhart z faulem na pomocniku gospodarzy.
66' - Żółta kartka: Pirulo (ŁKS)
67' - Rzut wolny dla Legii. Do celu za daleko, żeby strzelać. Będzie dogranie w okolice 16. metra.
67' - Wrzutka z wolnego w pole karne. Piłka adresowana na głowę Jędrzejczyka. Obrońca Legii podbija futbolówkę, ale ta spokojnie zmierza w ręce Malarza.
68' - Mladenović z lewej strony. Rafael Lopes miał nieco miejsca. Przed nim Sobociński. Lopes uderza głową, ale nad poprzeczką.
69' - Legia zamyka łodzian na ich połowie, ale jak na razie niewiele z tego wynika.
70' - Jeszcze "Jędza" z faulem na Pirulo.
71' - Pirulo w polu karnym... Slisz blisko rywala. Do samego końca. Od bramki Miszta.
72' - Ajajajaj! Legioniści przed szansą. Pekhart wypuszczony, ale zbyt mocne zagranie do Czecha. Nie doszedł. Aczkolwiek skończył się na rzucie rożnym.
73' - Slisz wrócił do defensywy. Popracował w destrukcji.
74' - Legia rusza z akcją. Mladenović rusza skrzydłem, ale Wolski wybił czysto na aut.
74' - Żółta kartka: Rafael Lopes (Legia)
74' - Nieudany powrót Lopesa. Musiał ratować się ciągnięciem za koszulkę.
75' - Rygaard! Uderzył z dystansu! Miszta zatrzymał piłkę w rękawicach!
77' - Kwadrans do końca. Co gorsza, nie widać, żeby Legia miała wrzucić kolejny bieg i zaskoczyć czymś rywala.
77' - Tymczasem ŁKS chce wykorzystać sytuację i pokusić się o objęcie prowadzenia w samej końcówce.
78' - Stołeczny zespół w ataku. Mladenović z lewej stron, ale piłka przeleciała na prawą stronę. Juranović, Slisz... Wycofanie do Hołowni.
78' - Rafael Lopes próbował zgrać do partnera, ale zrobił to niedokładnie. Zatem budujemy akcję od początku.
78' - Luquinhas z przypadkowym faulem na Pirulo.
80' - Trener Michniewicz upomniany żółtą kartką.
80' - Tymczasem Rygaard z narożnika boiska. Piłka ląduje u stóp Sobocińskiego. Strzał. Piłka odbija się od nogi Mladenovicia i to jest kolejny korner. Na szczęście korner.
81' - Pirulo... Chciał dokładnie obsłużyć Tosika. Podbita piłka. Jeszcze strzał z dystansu. Trafiony zawodnik Legii i to jest znów rzut rożny!
81' - fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
82' - Dośrodkowanie z narożnika... Zagranie na bliski słupek, ale legioniści wybijają. Rozpędza się Kapustka, ale został wybity z rytmu.
82' - Tymczasem czerwona kartka dla członka sztabu szkoleniowego Wojciecha Stawowego.
82' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
82' - Strzelec gola: Tomas Pekhart (Legia)!
83' - P-E-K-H-A-R-T!
83' - Luquinhas precyzyjnie zagrał na głowę Pekharta, który czaił się między Dąbrowskim a Sobocińskim. Czech wybił się w powietrze i z bliskiej odległości pokonał Malarza. ŁKs 2. Legia 3!
85' - Dąbrowski zwija się z bólu na murawie...
85' - Czerwona kartka: Tomas Pekhart (Legia)
86' - Czech zachował się nieodpowiedzialnie... Po upadku na murawę, kopnął piętą Dąbrowskiego w dolną część pleców.
86' - Zmiana ŁKS: Michał Trąbka Łukasz Sekulski
87' - Tymczasem rzut wolny dla Legii. Będzie bezpośrednie uderzenie na bramkę Malarza.
87' - Groźne uderzenie Slisza! Piłka zmierzała w światło bramki, ale doświadczony bramkarz zbił na róg.
88' - Zaostrza nam się mecz. Pirulo z faulem na Luquinhasie.
88' - Czerwona kartka: Pirulo (ŁKS)
90' - Arbiter zweryfikował sytuację na VAR. Zamiast żółtej kartki, dał bezpośrednio czerwoną. Zatem siły się wyrównały.
90' - fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
91' - Sędzia doliczył jeszcze 4 minuty.
92' - ŁKS na połowie Legii.
93' - Gospodarze jeszcze szukają bramki. Tosik z lewej strony i wywalczył rzut rożny.
94' - Rygaard w narożniku boiska. Dośrodkowanie w pole karne i... Sobociński uderza głową! Futbolówka odbija się od barku Janczukowicza i opuszcza boisko.
95' - Miszta czeka, żeby wznowić grę, ale sędzia ma zamiar nasłuchiwać VAR. Być może był faul na Dąbrowskim.
95' - Nic nie było. Gramy dalej!
95' - Koniec meczu!





Koniec! Legia wygrywa 3-2 i awansuje do ćwierćfinału Pucharu Polski. Oczywiście zwycięstwo cieszy, ale styl i gra zespołu Czesława Michniewicza była daleka od ideału. Zresztą, to były specyficzne zawody. Niemniej jednak dziękujemy, że byliście z nami.
Zapraszamy na więcej materiałów z meczu na Legionisci.com!

Statystyki
ŁKS Łódź-Legia Warszawa
15strzały14
8strzały celne9
7rzuty rożne4
30faule23
0spalone0
0słupki0
0poprzeczki0
2żółte kartki1
1czerwone kartki1
Oceń legionistów
Komentarze (85)

Andrzej

Jakby jeszcze był karny przez frajera W.....

vadisodjidjiaofoe

Należy docenić, że nie pokusili się na tak wysoki kurs (6.2) na ŁKS i jednak gramy dalej ;-)

(Levinho) onet. pl

Dobry mecz... Ważne, że awans jest nasz....

JerzySzopen

Nasi młodzi to mnie załamują. Skibicki w pierwszej połowie dwa razy kilka metrów od bramki nie trafia w piłkę. W przerwie już zmiana. Miszta pewny, ale zdarzają mu się te momenty właśnie nieuwagi, co na tej pozycji zawsze kosztuje dużo. Szczególnie Skibicki mnie mocno zaskoczył na minus. Taki chłopak na tle drewnianej polskiej klubowej powinien przynajmniej notować "momenty". A tu kompletna bylejakość i marnowanie 100% okazji, które spadają jak ślepej kurze ziarno. LTC to super sprawa, ale kto tam będzie trenował tych młodych, to jest najważniejsze.

Marcin

Czerwona kartka w pucharze liczy sie w ekstraklapie ?

CHDX

Po walce ale do przodu:)Puchar jest nasz(L)

Łukasz

Skończyła mi się cierpliwość. Mateusz W do rezerw. Najsłabsze ogniwo. W każdym meczu jakiś babol.

AS

Bez jaj, ŁKS nie grał nic a zdobył dwie bramy, kuriozum? Wchodzi 82 strzela bramkę, wchodzi 9 strefa bramę, szuka czerwonej kartki 9 chodź widać że niechcący to zrobił:)

OIF

Jeżeli ktoś uważa że miszta może zastąpić Boruca to niech zmieni lekarza albo dostawce

Osa

Witeska Jedza dalej masakra
Z taką obroną daleko nie zajedziemy
Loko loko gdzi podążasz

Kucajew

@Marcin: ni chua

Tommyblny

@Andrzej : mało brakowało temu idiocie...

Art

Kolejne zwycięstwo po dobrej grze, gdzie są hejterzy prezesa Mioduskiego i trenera Michniewicza? Pochowaliście się?

Wolfik

Nasi zawodnicy zrobili naprawdę dużo by to spotkanie.....przegrać. Mecz, który praktycznie powinien być zamknięty po 1-ej połowie (dwie 100-ki Skibickiego) w drugiej, po błędzie Miszty zrobił się niespodziewanie wyrównany. Nawet po 3-ej bramce nasz snajper zaraz "postarał się" by łodzianie mogli wrócić do gry (postawa Pekharta porażająca przy faulu). Na szczęście Pirulo też zgłupiał i po jego zejściu wiadomo było, że nie przegramy.

W sumie niezły mecz, chociaż dwie stracone bramki mogą niepokoić.

Jeszcze jedna sprawa. Super sędziował mecz p.Wajda, bądź co bądź sędzia mało znany. A może właśnie dlatego, wszak jego bardziej "doświadczeni" koledzy pozjadali wszystkie rozumy.

PAB(L) O

Powiem tak liczy się awans, ale Wieteska to jakaś masakra, każde zagranie elektryczne, jego gra dramat

AAA

do Art:a ty z czego taki zadowolony? Z gry z 1 ligowcem?

Edd

Losowanie czy drabinka dalej w PP?

Adasko

Kapusta główna postać świetny mecz ze Sliszem. Reszta piłkarzy również + a z poza piłkarzy bo to bardziej hmm sam nie wiem ale Lopez daruj sobie grę w piłkę szkoda ze to Ty nie dostałeś głupiej czerwonej kartki. Obyś zachlał pałe na następny mecz.

Robert Szenfeld

Ten pajac Dąbrowski najpierw kopnał leżącego juz Tomasa, ale to oczywiście ,, panom ,, sędziom umknęło .... na ch...j ta weryfikacja video skoro z niej nie korzystają ?

Władeczek

Miszta zasłużył faken na stopień 1 za tego babola co puścił. Chociaż somsiad dał by mu zero jak by było na skali faken.

Warszawiak 1234

Zamiast sie cieszyc to taka jazda, a przeciez dla takiego LKSu to mecz roku! Takie sytuacje sa najgorsze. Co nie zmienia faktu ze Jedza i Wietes slabo oj slabo....

Jarek

Skandal w tych warunkach grać paranoja biegać przy minus 10 na boisku w normalnych warunkach Łks nic do powiedzenia by nie miał momentami szkoda zawodników ze nikt nie ucierpiał kontuzjinie dostał to jest plus jedyny

Wolfik

@PAB(L) O: Prawda. Jak wyprowadza piłkę, to mi serce chce z piersi wyskoczyć....

Miki

WIETESKA - OUT

Władeczek

Wydoiłem ze szwagrem maciore 0,7 bo tego nie dało się faken oglądać na trzeźwo.

Brat

@Wolfik: Wajda mnie nie zachwycił. Chyba że plus za ostatnią akcję meczu

Orti

@Marcin: W Lidze Mistrzów i Lecie z radiem

Farme(L)

Naprawdę można dziś wyróżnić wielu i wielu skrytykować... Młodzież jeszcze musi trenować choć wszyscy chcielibyśmy dziś, by wiedli prym na boisku...
Jak dla mnie Kapustka to dziś był profesorem, choć od momentu faulu, zreszta nie odgwizdanego w środku pola troszeczkę zwolnił... zasługuje na notę równą strzelcom bramek...
Najważniejszy jest awans a warunki dziś to też loteria...
Legia Warszawa zdobywca Pucharu Polski 2020/ 2021!!!
Legia Warszawa Mistrz Polski 2020/2021!!!
Oby się wreszcie ziściło Bracia!!!

boban

Musi Legia wzmocnić skład bo ciężko będzie w przyszłości.ŁKS zagrał bardzo agresywnie i to jeszcze na takim boisku dlatego nie było łatwo.Potrzeba klasowych zawodników we wszystkich formacjach ale ja najbardziej dostrzegam brak typowego, bardzo twardo grającego defensywnego pomocnika-przecinaka.Choćby takiego jak Vrdoljak.Zdecydowanie zbyt łatwo przeciwnik przechodzi środkiem z piłką przez naszą formację pomocy

Farme(L)

@Art: Darek daj spokój, bądź co bądź prezesowi klubu nie wypada się chwalić, poza tym jednak to 1 liga... Daj szansę jako prezes wygrać finał i mistrzostwo i awans do fazy grupowej LM lub LE to wtedy będziemy Cię podrzucać na stadionie, a dziś siądź przy kominku napij się i zastanów gdzie chcesz nasz klub zaprowadzić...

Biały murzyn

@Jarek: A w Szwecji, Norwegii czy Rosji myślisz, że grają w upale? To są zimniejsze kraje i dają radę i poziom ligi znacznie wyższy co widać po rankingach. Wyobraź sobie jakie tam mają teraz warunki. Ludzie stali się wygodni i leniwi, kaloryfer na maxa, ciepłe kapcie i grzeją tyłki przed telewizorami, zero ruchu na świeżym powietrzu.

Kasztan

Zero taktyki zero pomyślunku.
Co oni robią na tych treningach?!
Co robili na zgrupowaniu?!
Mladenovic i Juranovic straszna nędza
Co się z nimi stało?!

olew

Nieżle , ŁKS strasznie napalony, dobry wynik , brak kontuzji, fajny wtorek, LEGIA TO POTĘGA !

Normalny człowiek

Fajny mecz. Dużo się działo.
Puchar jest Nasz!

Ja85

Najgorszy wniosek po tym meczu to taki, że 2 potencjalnie najwieksze talenty w Legii czyli Miszta i Skibicki ciagle nie prezentują takiej klasy aby spokojnie dać im 1 skład w drużynie...

Zaszyj się

@Władeczek: Ty bywasz jeszcze czasami trzeźwy?

Arek

Trochę ten mecz przypominał mi ten z Widzewem ponad roku w pucharze i z Łks-em, ligowy jeszcze za Vuko. Szkoda tego Miszty, bo gdyby nie ta bramka myślę, że byłoby spokojniej. Ale ja osobiście pretensji żadnych do niego nie mam, bo i tak wytrzymał długo bez gola. Poza tym, młody jest, niech się uczy. Skibicki pierwszy mecz po urazie, więc nie dziwię się, że go zdjęli. Natomiast wietes, oj Wietes, Wietes. Elektryk zamiast piłkarza.

Luta

@Biały murzyn: Tam grają wiosna jesień żeby nie grać przy –13.

Bravo

Dobry i fajny mecz i o to chodzi. Bravo.

Opoor

Ja mam mieszane uczucia. Cieszy wygrana i brak kontuzji co przy obecnej kadrze jest ulgą. Kapustka duży plus, Slisz, Luqi na plus tradycyjne już. Niezmiennie Wietes na mega minus i raczej lepiej nie będzie. Jędza no cóż, chciał ale nie wychodziło. Martwi mnie postawa wahadłowych bo dzisiaj padaka straszliwa i nie widać progresu. Miszta za babola też niestety minus. Reszta drużyny na wyjściową 3 choć grali z drużyną z 1 ligi co notę zaniża. Brak pomysłu na grę, nieprzemyślane zagrania, brak ruchu bez piłki, brak krycia i asekuracji. Jest nad czym pracować. Rozumiem, temperatura i słabe warunki ale one były takie same dla obu drużyn. Wzmocnień raczej nie będzie więc trzeba szybko się ogarnąć drużyno.

Luta

@Łukasz: A jak w rezerwie go posadza na ławę? Niech trenuje z najlepszymi w lidze A po letnim okresie przygotowawczym albo Legia albo wypożyczenie

Tomasz

Słaby słaby ten Wieteska........

singspiel

@Robert Szenfeld : nie umknęło. był rzut wolny dla Legii

Wolfik

@Arek: Na tą chwilę (czyt. od dłuższego czasu) środek obrony jest naszą największą bolączką, niezależnie czy gramy 2-ką środkowych czy 3-ką i w jakiej konfiguracji. Są niepewni. Może jak przyjdzie ten obrońca z Ukrainy, coś drgnie. Dziś znowu bramka po rogu rywali...

Miszta frycowe musi zapłacić, chociaż błąd z młodszych juniorów. Skibicki powinien mecz zamknąć w 1-ej odsłonie, ale nieco "przygwiazdorzył". Miejmy nadzieję, że się ogarnie.

Włocławek79

Fajny mecz ! Zaskoczyl mnie zaangazowaniem i szybkoscia . Legia pierwsze 15min slabiutko a pozniej dominowala i nagle bramka do przerwy . Druga połowa to samo . Legia przy prowadzeniu 1 bramka nie potrafiła dobic przeciwnika . Łks jak sezon temu fajnie gra w piłke , nie boi sie klepac ale traci bramki na potege . FAJNIE SIE OGLADAŁO TEN MECZ . Pozdro dla Legionistów i eŁkaesiaków .

floyd

Ciekawe jaka Pekhart karę wyłapie za czerwień... pewnie zobaczymy go w następnej edycji.

RMFC

Brawo za wygraną i awans ale co w Legii robi R. Lopes ? Przecież to nie porozumienie!!! Zamiast ogrywać młodych napastników jak Sz. Włodarczyk wstawiamy do gry takich nieudaczników. Poza golem z Lechem, który strzeliłby każdy junior nic nie pokazał dobrego w meczach, w których powiedzmy że grał

Wolfik

@floyd: Nie był to brutalny fal, raczej czysta głupota. Mam nadzieję, że czerwona kartka będzie niosła za sobą tylko regulaminową pauzę.

Jerz z Potoku

@floyd: wcześniej Dąbrowski "miękko", ale skutecznie faulował Pekharta. Jednak gwizdek sędziego milczał. Uważam, podobnie jak @Wofik, że skończy się na regulaminowej pauzie. Chociaż, cóż to znaczy; 1,2 czy 3 mecze absencji ?
Ps.: chociaż dobrze, że "nasz" Czech tak nierozważnie "wypalił" w PP, a nie w ESA...
Serdeczności

ben

@OIF: może policz babole boruca i pomnóż przez wiek.

Brzeg opolski

@RMFC: no ta tylko gdyby nie pietka to by Slisz bramki by nie puknal ale spoko

(L) uz

@Wolfik: Tak , Wajda sędziował normalnie. I o to chyba w tej profesji chodzi, chociaż niektórzy z nich sądzą , że jeśli odwalą jakieś zajebiste show ze sobą w roli głównej to jest to wykładnia ich klasy.
Coraz bardziej martwi mnie Wieteska, ten gość , w stosunku do gry w Zabrzu, cofa się coraz bardziej piłkarsko. O Jędzy nie piszę, bo on już się nie zmieni, zresztą dziś bardziej poprawnie niż ostatnio. Skibickiemu któryś z trenerów powinien zaaplikować lód na czoło, dobrze mu zrobi. Kapustka faktycznie może załapać się na EURO, w jego przypadku odbudowa coraz bardziej wyraźna.

Ja

Mecz może i jakoś tam emocjonujący, ale niestety nasza gra na żenującym poziomie. Męczarnie, lagi przeplatane wrzutkami i debilnymi stratami w środku pola. Z tej mąki chleba nie będzie, a o MP jeszcze zadrżymy.

Kibic Legii z Sochaczewa

Po obejrzeniu 30 minut wiedziałem że będzie ciężko . Nie mamy co się oszukiwać oni graja totalny piach. Jeśli obronimy mistrza i zdobędziemy PP to znaczy ze cala reszta ligi gra większy piach niż my . Gdby ŁKS wykorzystał z początku meczu setki to byśmy gonili wynik . LOPES czy Lopez jak zwal tak zwał to urwał sie z choinki albo z kapelusza wyszedl gość gra gorzej niż w okręgówce. A ten super presing z początku ręce opadają podal piłkę gracz ŁKS ,ktora ledwo się toczy a oni truchtaja jak niegdyś Iwański. Człowiek sie jednak ludzil ze rozjadą ta ligę po przygotowaniach . Czerczesow moze nie był super taktykiem tiki taka i malaga Ale przynajmniej za Czerczesowa to oni zabiegać wszystkich potrafili.
Osobiste zdanie Michniewicz jest cienki tak jak Sa Pinto vukovic itp. A że kibic jak kibic trener do ch..ja jak przegrywają a jak wygrywają to cacy to nie dziwmy się. Prezesa i tego drugiego el transfer na taczkach od gnoju wywieźć.
SOCHACZEW LEGIA
MLS

gazza

Cieszy zwycięstwo ale smuci gra Legii - ŁKS mimo że przegrał grał lepiej , akcje bardziej zgrane , widać że to dobry zespół i dobrze przepracowali zimę.
Szczęśliwy awans ale awnans !

Darek

Dobry mecz zagrał Slisz,Kapustka,Luquinhas.Pekhart zrobił co do niego należało ale popelnił głupi faul.
Wieteske wystrzelcie na księżyc.

kiki

Nasi dzielni czołgiści czołgają się dalej. Brawo!

grzesiek

Tak jak ktoś slusznie zauwazyl wyczołgane zwyciestwo.

Wolfik

@Jerz z Potoku: Sędzia podyktował rzut wolny za faul Dabrowskiego. Zatem gwizdek nie milczał.

April

Ten sraki a tamten owaki ! Ogarnijcie się.! Taki mamy poziom i tak się u nas gra! Nie jesteśmy Premier League, czy FACup! A mecz był naprawdę spoko.! Oglądacie puchar Włoch czy Hiszpanii.? Jakie tam bawoly piłkarze robią.! I jak czasami nudą wieje.? Jak na nasze warunki, to było spoko

KasztanoRonaldo

Richmond Boakye w Zabrzu. Natapetowany znowu dał dupy. Pół roku temu główny cel transferowy a on za darmo do kurnika odszedł. Brawo profesjonaliści

lolo

Oj Skibickiemu w głowie się poprzewracało! Jak nie umiesz strzelić to strzel z prezesa!!!

waw

Wygrali ,dwie druzyny walczyly do konca o wynik wiec Szacun za ten Mecz , a tu kur cos nie tak cos srak cos piak , Legia do przodu po Puchar

Robert Szenfeld

@singspiel: tak, oczywiście , ale leżącego już Tomasa Dąbrowski kopnął ... no to Tomas w naturalnym odruchu oddał tej miernocie . I za to wyleciał z boiska ...

Avatar

Hołownia wzoruje swoją grę na popisach Wieteski.
Niestety nic z tego nie będzie.

PiotrŻo(L)iborz

Dużo wyższy poziom naszego meczu, niż Juve z Milanem, przynajmniej dobrze się nasz mecz oglądało.

Mlbets

Wystarczyło żeby Skibicki wykorzystał dwie setki do przerwy i narracja meczu byłaby całkowicie inna

Zbyszek

Tradycji stało się zadość. Wieteska na boisku to jak zwykle raczej stan umysłu a nie piłkarz., A Skibickiego na trochę do rezerw i niech ochłonie bo już mu się we łbie zaczyna pier...ić

dziad kudłaty

Rety !z czym do ludzi ? co jest z tą piłką nie tak ? w Polsce jest cięższa czy co ? ogramy Raków ,ŁKS , Lecha i Górnik a przyjedzie do nas potęga z czołówki Luksemburga ,Słowacji,Cypru. Mołdawii albo Izraela i znowu będziemy kopali się po głowach z resztą patałachów ? grali słabo żenująco słabo , w drugiej Bundeslidze mieli byśmy problem z utrzymaniem !!! na szczęście tam nie gramy ...

Jerz z Potoku'

@Wolfik: masz rację Kolego, gwizdek sędziego po faulu Dąbrowskiego - nie milczał.
W ferworze boiskowych wydarzeń, próbowałem zrozumieć/wytłumaczyć sobie kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie TP. Niestety nie znalazłem takowego powodu. Cóż, bywa.
Skutki tej feralnej bezpośredniej czerwonej kartki prawdopodobnie będą dla Legii olbrzymią stratą sportową w kolejnych meczach PP. Niestety, to już się stało.

A tak na marginesie; czy przypominasz sobie okoliczności ostatniego brutalnego faulu Kante na piłkarzu rywali okupionego również bezsensowną czerwoną kartką ? Mam nadzieję, że w tym przypadku obejdzie się bez analogii...
Serdeczności

Władeczek

Czego u nas na meczu z Rakowem nie było flagi "Otwórzcie stadiony"? Wszędzie widzę faken na każdym stadionie jest taka flaga, ale u nas jak na lekarstwo nie było faken.

bie/L/sko

@PiotrŻo(L)iborz: W czasie trwania naszego meczu Juve grało z Interem tak dla formalności. Ale opinię o meczach mam taką samą. Pozdrawiam

Matigol

@Art: Po "dobrej grze"? Czy mierzyłeś dziś temperaturę? Na pewno masz 36.6? Gdzie Ty tam widziałeś dobrą grę? Męczarnie z 1-ligowcem, 2 razy tracenie prowadzenia, kilka szczęśliwych sytuacji na naszą korzyść, brak kontroli nad meczem - można by wymieniać jeszcze długo. Dobra gra to była ostatnio za czasów Guilerme i Vadisa a potem już tylko równia pochyła. Więc jako hejter El Loko i Czesia 711 mam się dobrze bo mam ku temu wiele powodów (jak cała rzesza trzeźwo myślących fanów Legii). Polecam szklankę zimnej wody i otwarte okno.

TOMEK PEKART

Dla nich każde okolicznosci sa niesprzyjające a to za gorąco a to za zimno a to pada śnieg albo deszcz albo niedziela godzina 17 ...

L

@ben: To wymień te babole. Które mecze?

bronek49

niestety dla mnie to Lopez potwierdził że na Legie jest za słaby słaby Wieteska Hołownia też nie zachwycił tak jak Mladenowicz i Cholewiak dobrze że chociaz wygrali

Wolfik

@Jerz z Potoku': Pamiętam. Ale w tym przypadku Pekhart nie faulował rywala, tylko niesportowo się zachował. Sądzę zatem, że czerwona kartka będzie jedyną karą dla naszego napastnika oprócz rzecz jasna regulaminowej pauzy.

JACUNHO

https://www.meczyki.pl/newsy/legia-warszawa-dopina-transfery-dwoch-nowych-pilkarzy-na-lazienkowskiej-do-konca-tygodnia-nasz-news/160205-n

Czyżby jednak miało dojść do tego? Fajnie!!! Jeszcze jakby Grosik nas zasilił to naprawdę byłoby nieźle. Szczytem marzeń jest jeszcze kreatywny rozgrywający

Grzegorz Szeliga

@JACUNHO : I z czego się cieszysz pajacu? Ściągamy zawodnika, który w tym sezonie prawie nie grał, jest kontuzjogenny, będzie drugi Szałachowski. Ten drugi to już w ogóle kpina, Amica go nie chciała. Z Uzbekistanu? To chyba jaja, jeszcze brakuje kopaczy z Kirgistanu czy Tadżykistanu. To jest piłkarski zaścianek Azji, gdzie tu do Europy takich? Grosicki to emeryt, zresztą on by tu nie przyszedł za czapkę gruszek. Dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Naprawdę szczytem marzeń dla Ciebie są transfery kompletnych odpadów piłkarskich? Naprawdę wielu kibiców Legii już tak ambicjonalnie nisko upadło? I nie pisz mi tak jak jakiś głąb kiedyś odpisał "a kogo byś chciał Messiego?". To jest wpadanie ze skrajności w skrajność. To, że nie chcę leszczy nie znaczy, że spodziewam się tych z najwyższej półki. Stać nas jeszcze na piłkarzy na średnim, europejskim poziomie tylko mamy dyrektora do d..y.

Eskimos z Afryki

@dziad kudłaty: Kiedy przegraliśmy dziadu z klubem z Izraela, bo nie pamiętam?
W 2 lidze niemieckiej są znacznie większe pieniądze + prestiż kraju. To elementy decydujące przy podejmowaniu decyzji do jakiego klubu chce trafić przeciętny piłkarz europejski. O piłkarzach średniej klasy to możemy tylko pomarzyć.

Siódmy syn siódmego syna

@PiotrŻo(L)iborz: Nieźle Cię poj..ało. Nie potrafisz odróżnić poziomu piłkarskiego od atrakcyjności meczu. To nie to samo, dwie różne rzeczy i nie zawsze idą w parze. Jak kiedyś dorośniesz to zrozumiesz. Mecz może mieć wysoki poziom ale drużyny zagrają zachowawczo, ostrożnie i z boiska wieje nudą. Taki typowy "włoski makaron". Mecz może być na bardzo niskim poziomie ale drużyny zagrają do przodu, jak na podwórku. Pada dużo goli, jest ciekawie i wesoło. Popatrz na wyniki ligi estońskiej, czasami są tam takie jak 7-4, 5-3, 6-5. Czy to oznacza, że tam jest wysoki poziom? Mam nadzieję, że Ci dobrze wyjaśniłem dzieciaku. Pozdro

JACUNHO

@Grzegorz Szeliga:
Jeśli masz coś do powiedzenia to nie musisz nikogo obrażać.
W dużej mierze zgadzam się z Tobą (oprócz tego pajaca),ale to co się dzieje w naszym klubie to tak jak w tym powiedzeniu o tonącym.
Pewnie ze wolałbym kogoś lepszego, ale zdaję sobie sprawę w jakiej sytuacji się znajdujemy. To że nasz dyrektor daje ciała to jedno, ale kiedy widzę poczynania Wieteski czy Lopeza to krew mnie zalewa. Czemu nie mogę mieć nadziei że właśnie Ci nie okażą się dla nas wsparciem.
Ten Uzbek jest wielką niewiadomą,ale są recenzje że to jeden z najzdolniejszych piłkarzy Azji młodego pokolenia. To że Amica z niego zrezygnowała to dla mnie żaden wyznacznik - vs Nikolič.
Obrońca jakby nie było przychodzi z zespołu który notorycznie występuje w LM.
Ilekroć podniecamy się zawodnikami z trzecich lig europejskich,którzy u nas gwiazdorzą, a po wyjeździe na zachód przepadają bez wieści. Zresztą nasze złote orły czeka taki sam los.
Wielu Azjatów czy innych zawodników trzeciego świata radzi sobie dobrze po przybyciu na europejskie boiska i skąd wiesz czy nam się nie poszczęści i nie pozyskmy jakiejś perełki.
A jeśli chodzi o Grosika to taki sam temat jak Boruca czy Wszołka.
Tak więc pozdrawiam Cię mocno i nie napinaj się tak od razu. Masz swoje zdanie i masz do tego pełne prawo, a Ty też uszanuj jeśli ktoś ma odmienne spojrzenie od Ciebie.
Ja mam tyle do powiedzenia co cała reszta tu komentujących,ale robię to tylko dlatego że zależy mi na sukcesach tego klubu aby mieć okazję świętować to na czy nam najbardziej należy. Pozdrowienia.

Ginka

@JACUNHO : popieram Twój punkt widzenia. To rzadkość na tym forum, aby chcieć i móc sensownie prezentować i skutecznie bronić własnego zdania. Tak trzymaj Kolego!

Grzegorz Szeliga

@JACUNHO : Sorry, za ostro zacząłem. Wkurza mnie już to jak cieszymy się z byle czego. Marzą mi się dawne czasy kiedy Legia wyciągała prawie z każdego polskiego klubu najlepszych zawodników. Tak było w latach 90-tych. Do Legii nie chciał przejść tylko ten co Legii nienawidził. Te czasy już nie wrócą. Wtedy było mało transferów, małe pieniądze były ogólnie w piłce, a Polska nie była w Unii. Ciężko było wyjechać zagranicę. Dziś młody utalentowany polski junior prędzej wybierze 2 ligę niemiecką lub włoską niż mistrza Polski. Co do Uzbeka to jeśli byłby całkiem uzdolniony to raczej zwinąłby go jakiś europejski średniak. Rynek transferowy jest tak mocno monitorowany, że nawet 10-letnie talenty z najdalszych zakątków świata nie umkną uwadze scoutów bogatych klubów. Jeśli on jest taki niezły już by go zwinął Basel, Olympiakos czy któryś z tureckich lub rosyjskich klubów. Nie jestem przekonany co do poziomu piłkarskiego Uzbekistanu, to jednak trzeci świat choć swego czasu w lidze francuskiej grał chyba Indonezyjczyk. Nawet na Grenlandii może się urodzić wielki talent, reguły nie ma. Co do Ukraińca to dziwnie podejrzane jest to jak łatwo Dynamo chce go puścić. Graliśmy niedawno z nimi wygrany sparing i jeśli on tam się nie łapie do składu to nie wiem czy u nas da radę. Wiem, że kiedyś dobrze grał w LM ale coś się musiało z nim stać skoro dziś jest na odstrzał w klubie. Zaliczył ostry spadek formy. Na bank ma coś ze zdrowiem ale to wyjdzie po czasie. Co do Grosickiego nie będę ukrywał, że jestem do niego uprzedzony, po prostu gościa nie trawię. Nie podoba mi się jego zachowanie, podejście do życia, egoizm na boisku, wypowiedzi. Już tu kiedyś był i choć pewnie się zmienił to mały smród po nim pozostał. Sportowo nie da nam tego co mógłby dać jeszcze 3 lata temu, a finansowo zeżre część budżetu i spowoduje małe niesnaski w zespole. Ja wiem, że nas nie stać na piłkarzy średniej klasy ale są kluby, które z mniejszym budżetem (przed wejściem do LM) zbudowały całkiem zgrabne zespoły i prezentowały się dobrze jak na swoje możliwości. Cluj, BATE, APOEL, Ludogorets i jeszcze parę by się znalazło, przed awansem do LM miały mniejsze możliwości jak Legia, a w LM wstydu nie przyniosły. Ja wiem, że teraz są długi ale przy odpowiedniej i ciężkiej pracy ludzi za to odpowiedzialnych (oprócz Kucharskiego ktoś jeszcze?) dałoby radę zwabić jakiegoś europejskiego przeciętniaka który w tej lidze byłby czołową postacią i podniósł poziom gry. Odnoszę, wrażenie, że się cieszysz, że w ogóle ktoś do nas przyjdzie, bo zanosiło się na to, że będzie bez "wzmocnień", a kadra jest wąska. Zadowalamy się byle szrotem, liczymy, że może ktoś "odpali", a to nie tak się buduje drużynę. Jeśli nie ma się pieniędzy to przynajmniej kontakty, znajomości pomogą w rekrutacji, a Kucharski ma jakieś atuty? Może ten Szkot... w końcu po coś do nas przyszedł. Pozdro i jeszcze raz przepraszam za ostry wstęp.

JACUNHO

@to też?:
Nie zaprzątam sobie zbytnio tym głowy, ale kto wie
Może ten wypad do Dubaju nie był taki przypadkowy, chociaż nie chce mi się w to wierzyć

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.