Ekstraklasa
6. kolejka
#LEGGÓR
23210
Warszawa
19.08.2022
20:30
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Legia Warszawa
2-2
Górnik Zabrze
83' Josue (k)
90+2' Rose
(0-1)
Paluszek 26'
Krawczyk 55'
1 Kacper Tobiasz
6 Mattias Johansson 46'
29 Lindsay Rose
55 Artur Jędrzejczyk
25 Filip Mladenović
14 Ihor Charatin 46'
13 Paweł Wszołek 86'
27 Josue
67 Bartosz Kapustka 73'
28 Makana Baku 61'
20 Ernest Muci
31 Cezary Miszta
5 Yuri Ribeiro
8 Rafał Augustyniak 46'
11 Robert Pich 73'
18 Patryk Sokołowski
19 Carlitos 61'
39 Maciej Rosołek 86'
86 Igor Strzałek
99 Bartosz Slisz 46'
Daniel Bielica 1
70' Aleksander Paluszek 4
Rafał Janicki 26
Richard Jensen 3
70' Paweł Olkowski 16
30' Jonatan Kotzke 25
Jules Mvondo 23
Erik Janża 64
Piotr Krawczyk 21
Mateusz Cholewiak 11
43' Robert Dadok 96
Paweł Sokół 31
30' Krzysztof Kubica 6
Dani Pacheco 7
Lukas Podolski 10
70' Norbert Wojtuszek 15
Robin Kamber 17
43' Szymon Włodarczyk 20
Dariusz Stalmach 22
70' Jakub Szymański 77
Trener: Kosta Runjaić
Asystent trenera: Aleksandar Rogić
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Filip Latawiec
Masażyści: Bartosz Kot
Trener: Bartosch Gaul
Asystent trenera: Simon Pesch
Kierownik drużyny: Krzysztof Skutnik
Lekarz: Zbigniew Kwiatkowski
Masażyści: Bartłomiej Spałek
Sędziowie
Główny: Łukasz Kuźma
Asystent: Radosław Siejka
Asystent: Piotr Podbielski
Techniczny: Łukasz Karski
Relacja

Waleczni do końca

Legia zremisowała na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze w piątkowym meczu Ekstraklasy. Spotkanie miało dramatyczny przebieg. Gospodarze przegrywali już różnicą dwóch goli, jednak w samej końcówce udało im się odwrócić losy starcia, strzelając dwa gole. Do siatki rywali trafili Josue oraz Lindsay Rose.


Spotkanie odważnie rozpoczęli piłkarze Górnika. Już w 4. minucie gry bliski gola był Piotr Krawczyk, który zamykał akcję po dośrodkowaniu z lewej strony. Goście z każdą kolejną minutą pokazywali, że nie zamierzają na Łazienkowskiej się bronić. Podopieczni Bartoscha Gaula ochoczo atakowali, kilkukrotnie sprawiając kłopoty defensorom ze stolicy. Legioniści zdołali odegrać się w pierwszej odsłonie dwukrotnie. Za pierwszym razem strzał Josue przeleciał obok lewego słupka, a potem nieco zdecydowania zabrakło Pawłowi Wszołkowi. Pomocnik dostał dobre dogranie ze środka pola, jednak zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału.

Ataki Górnika przyniosła efekt w 26. minucie. Wówczas dokładnie z rzutu wolnego dośrodkował Erik Janza, a z najbliższej odległości Kacpra Tobiasza głową pokonał Aleksander Paluszek. Wydaje się, że lekki błąd w tej sytuacji popełnił golkiper gospodarzy, który mógł wyjść do tej wrzutki, aby ją wypiąstkować. Zabrzanie cały czas napierali. Nawet pomimo wyjścia na prowadzenie atakowali przeciwników wysokim pressingiem, nie dając im ani chwili oddechu. W 36. minucie Tobiasz uratował Legię przed stratą drugiego gola. Bramkarz wygrał pojedynek sam na sam z Robertem Dadokiem. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. Do szatni drużyny zeszły przy, niestety, zasłużonym prowadzeniu Górnika.

Kilka minut po przerwie szansę na doprowadzenie do remisu miał Josue. Portugalczyk przymierzył z rzutu wolnego, ale piłka nieco zbyt mocno odkręcała się od bramki. Legioniści starali się być bardziej aktywni na połowie przeciwnika niż przed przerwą, jednak nic z tego nie wynikało. W 54. minucie Górnik podwyższył prowadzenie w tym meczu. Wyjątkowo niefrasobliwie zachowała się wówczas obrona Legii, a szczególnie Filip Mladenović, który... podał piłkę wprost do Piotra Krawczyka. Pomocnik gości nie zastanawiał się długo i huknął lewą nogą z półwoleja, nie dając większych szans Tobiaszowi na skuteczną obronę. Już za moment legioniści mogli strzelić gola kontaktowego. Z dystansu huknął Josue i bardzo dobrze na linii zachował się Daniel Bielica. Mecz był bardzo dynamiczny i akcje oglądaliśmy raz pod jedną a raz pod drugą bramką. Po godzinie gry ponownie duży błąd popełnił Mladenović, który zbyt lekko podawał do Tobiasza. Na całe szczęście minimalnie spóźniony był czekający na błąd Szymon Włodarczyk.

W 67. minucie po raz pierwszy po powrocie do Legii dał o sobie znać Carlitos. Hiszpan kopnął piłkę zza pola karnego, jednak spokojnie interweniował Bielica. Chwilę później główkował Muci i tym razem futbolówka trafiła w górną część poprzeczki. Niestety, czas biegł, a obraz gry nie zmieniał się. Górnik nadal był stroną przeważająca i spokojnie kontrolował nieudolne poczynania Legii. W 81. minucie arbiter po analizie VAR, przyznał Legii rzut karny za przewinienie Richarda Jensena na Arturze Jędrzejczyku. Do wykonania jedenastki podszedł Josue i mocnym strzałem pokonał Daniela Bielicę. Legioniści rzucili się do odrabiania strat i już niebawem okazję do przywitania się z kibicami miał Carlitos. Hiszpan przymierzył z rzutu wolnego i ponownie znowu świetnie interweniował bramkarz Gornika. W ostatnich minutach Legia zaciekle walczyła o remis. Ostatecznie w doliczonym czasie gry do siatki trafił Lindsay Rose, wykorzystując dogranie od Filipa Mladenovicia!



Minuta po minucie


19:16 - Dobry wieczór! Ciepły, piątkowy i letni wieczór w Warszawie. Jak najlepiej go spędzić? Oczywiście na Łazienkowskiej. Na stadionie ma stawić się ok. 25000 kibiców, którzy głośnym dopingiem będą wspierać Legię.
19:24 - Piłkarze mają już za sobą zapoznanie się z murawą. Na boisku pojawił się m.in. Szymon Włodarczyk, który uciął sobie dłuższą pogawędkę z Kacprem Tobiaszem i resztą kolegów.
19:27 - Zresztą wspominany Włodarczyk, to najlepszy strzelec gości w tym sezonie. Razem z Bartoszem Nowakiem ma na koncie dwie bramki. Generalnie zabrzanie średnio weszli w sezon. Po czterech meczach plasują się na 11. miejscu majac 6 punktów.
19:28 - Znamy wyjściowy skład Legii. Część kibiców zastanawiała się czy zobaczymy Carlitosa na boisku. I być może dojdzie do tego, ale Hiszpan zacznie spotkanie na ławce rezerwowych. Wszystko w swoim tempie, krok po kroku.
19:43 - Na murawie są już bramkarze gości, którzy nie zostali przywitani zbyt ciepło, co oczywiste. Pod sektorem są już fani ze Śląska, którzy zaznaczyli swą obecność śpiewami. Niemniej, czekają jeszcze, żeby wejść na sektor.
19:46 - Bramkarze Legii już na murawie. Rozpoczęli ostatnie przygotowania do spotkania. Przypomnieć warto, że w obecnym sezonie Kacper Tobiasz nie puścił bramki w potyczce przy Łazienkowskiej. Oby i dzisiaj podtrzymał tę passę.
19:54 - Gracze Bartoscha Gaula rozpoczynają już rozgrzewkę.
19:55 - "Legia Warszawa!" poniosło się z Żylety na powitanie zawodników.
19:56 - "Chodźcie do nas, chodźcie do nas..." i podeszli. Zawodnicy Legii weszli na połowę zabrzan, żeby usłyszeć z Żylety "My kibice z Łazienkowskiej nie poddamy się..."
20:06 - Trybuny powoli zapełniają się. Tymczasem Żyleta szykuje się do świętowania osiemnastki "Starucha", który właśnie 18 lat temu wszedł pierwszy raz na gniazdo.
20:08 - "Wpuśćcie kibiców..." zarzuciła Żyleta. Fani z Zabrza, choć byli pod stadionem dobre dwie godziny przed meczem, to nadal nie weszli na sektor.
20:15 - Najpierw głośne "CEEEEEEEEEEEEEEE...", a teraz czas na garść ogłoszeń.
20:17 - "Sto lat, sto lat..." dla Starucha od Żylety, od niemal całego stadionu.
20:17 - Tymczasem zawodnicy schodzą już do szatni. Czas na zroszenie murawy przed meczem.
20:19 - Prezentacja składów obu drużyn.
20:21 - Do rozpoczęcia meczu pozostaje coraz mniej czasu, a sektor gości pozostaje pusty. "Wpuśćcie kibiców, hej k.... wpuśćcie kibiców".
20:22 - Pięknie prezentuje się stadion. Tysiące barw w górze, zdecydowana większość na biało i "Sen o Warszawie".
20:29 - Ruszyli! "Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest..."
20:31 - Mamy za sobą losowanie stron i całą resztę. Legioniści zagrają dziś na biało-czarno, a Górnik w czerwono-czarnych strojach. A swoje zrobili kibice, którzy odpalili fajerwerki ze wspomnianej okazji tj. osiemnastki "Starucha".
20:33 - Trwa jeszcze uprzątnięcie boiska z resztek po piro i będziemy mogli zaczynać.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Gramy! Rozpoczęli przyjezdni.
2' - Zabrzanie podeszli na 25-30. metr, ale gospodarze przerwali ich akcję.
3' - Tymczasem Tobiasz, Rose... Johansson na raty do przodu. Muci, do niego była adresowana piłka, ale traci na własnej połowie.
3' - I już Wszołek, Josue do Kapustki, żeby przenieść ciężar gry na lewą stronę.
3' - Josue w pole karne, gdzie mógł wbiegać Baku. Jednak zabrakło nieco precyzji i Bielica bez problemu przechwycił futbolówkę.
4' - Ufffff! Akcja z lewej strony... Zagranie w pole karne, gdzie czaił się Krawczyk. Zamykał akcję, ale przeniósł piłkę obok bramki z bliskiej odległości!
5' - Rose zagrywa do przodu, w kierunku Wszołka. Niedokładnie. Aut dla gości.
6' - Paluszek na połowę Legii. Był Krawczyk, ale to Tobiasz wyszedł poza szesnastkę i przerwał zapędy gości.
7' - Baku, Mladenović... Gęsto zrobiło się na lewej stronie, więc oddał do środka. Futbolówka trafiła do Josue i Portugalczyk pokusił się o strzał z dystansu, ale jeszcze niedokładnie...
7' - Josue do Wszołka... Skrzydłowy Legii w polu karnym. Był moment, że mógł uderzyć, ale mając rywala na plecach, przeciągnął akcję i już pozostało mu zgrać do środka. Niestety, tam już czekał Bielica.
9' - Kolejna akcja lewą stroną. Kolejny raz piłka adresowana w pole karne Legii. Jednak tym razem Jędrzejczyk był blisko rywala i nie dopuścił do oddania strzału.
10' - Tymczasem zabrzanie wchodzą na swój sektor, a na Żylecie pojawia się oprawa.
13' - Legioniści pod bramką zabrzan, ale brakowało dokładności, żeby umieścić piłkę w siatce. Ostatecznie futbolówka poleciała obok celu.
16' - Josue z środka pola, ale Paluszek zmienił lot piłki, która nie zmierzała do bramki. Niemniej jednak jest rzut rożny dla Legii.
16' - Josue w narożniku boiska... Odchodząca piłka. Akcja poza polem karnym, gdzie Kapustka walczył z Mvondo do upadłego. Ostatecznie do zabrzanie mogli cieszyć się z posiadania.
18' - Josue z środka pola do biegnącego Baku, ale obok niego był Paluszek, który przerwał akcję głową.
19' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
19' - Kolejna akcja zabrzan z lewej strony. I tym razem "Jędza" musiał ratować zespół wybiciem na róg.
20' - Olkowski z narożnika boiska... Jednak Muci wybił piłkę głową. To nie koniec akcji, jeszcze próba Górnika i... piłką oberwał Josue. Portugalczyk padł na murawę, ale podniósł się po chwili.
22' - Mladenović, Tobiasz, Rose, Charatin... Legia od własnej bramki. Zabrzanie podeszli dość wysoko. Opłaciło się, bo już Cholewiak szarpał w ataku.
22' - Rzut rożny dla Górnika... Legioniści wybijają głową na raty.
24' - Jędrzejczyk pod linią końcową. Przy nim Krawczyk i obrońca Legii wybił na aut.
24' - Tymczasem mamy przerwę w grze. Kotzke potrzebuje wsparcia sztabu medycznego.
25' - Wygląda na to, że będzie konieczna zmiana w ekipie Bartoscha Gaula.
26' - Żółta kartka: Ihor Charatin (Legia)
26' - Charatin z faulem na Cholewiaku. Tymczasem Kotkze wraca na boisko.
26' - GOL! Górnik Zabrze
27' - Strzelec gola: Aleksander Paluszek (Górnik)!
27' - Górnik wychodzi na prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu wolnego, a Paluszek wykończył akcję strzałem głową z bliskiej odległości.
28' - Jędrzejczyk z faulem na Cholewiaku w środkowej strefie boiska.
29' - Cholewiak do lewej strony. Piłka wraca do niego w pole karne, ale ten oddaje koledze. To jeszcze wrzutka ze strony Jensena, ale niedokładna. Tobiasz wznowi grę od bramki.
30' - Zmiana Górnik: Jonatan Kotzke Krzysztof Kubica
31' - Muci wypuścił sobie piłkę, ale już nie powiódł mu się pojedynek 1 na 1 z rywalem u boku.
32' - Cholewiak, Olkowski do środka, do Janickiego. Jansen... Zabrzanie w posiadaniu i już są na połowie gospodarzy.
32' - Za łatwo, za łatwo! Piłka w pole karne, lewa strona. Jeszcze zawodnik Legii doskoczył do rywala, ale i tak kończy się na rzucie rożnym. Janża już w narożniku...
33' - Jest Muci, ale blokuje przeciwnika. Jeszcze raz Janża z rzutu rożnego.
33' - Dośrodkowanie w pole karne. Podbita piłka, ale legioniści oddalają zagrożenie. Na raty, na krótko.
34' - Jensen, Mvondo przed siebie, ale jednocześnie do nikogo. Tobiasz wznowi grę od bramki.
36' - Dadok pogubił się w ataku pozycyjnym. Zagrał na aut, zamiast do Olkowskiego.
37' - Brawo Tobiasz! Rzucił się pod nogi Dadokowi i uchronił zespół od drugiej bramki! Co za błąd Charatina, którego strata sprokurowała zagrożenie pod bramką Legii.
38' - Tymczasem przerwa w grze. Dadok potrzebuje pomocy lekarzy.
40' - Dadok nie będzie w stanie kontynuować gry.
40' - Będzie kolejna, wymuszona zmiana w szeregach Górnika i to w pierwszej połowie.
41' - Szymon Włodarczyk już gotowy do wejścia na boisko.
42' - Tobiasz broni, ale piłka pozostaje w polu karnym! Kto to dobije? Zawodnicy z Zabrza zgłupieli w tej akcji. Wybili legioniści i oddalili zagrożenie od własnej bramki.
43' - Mladenović w pole karne... Za mocno, za wysoko.
43' - Zmiana Górnik: Robert Dadok Szymon Włodarczyk
44' - Włodarczyk z prawej strony w pole karne, po ziemi, ale Tobiasz rzucił się na murawę i przytulił piłkę do piersi.
45' - Kubica wypuścił Cholewiaka w pole karne, ale Rose bez pardonu i czysto wybija rywala z rytmu. Niemniej jednak będzie korner dla zabrzan.
45' - fot. Mishka / Legionisci.com
45' - Dośrodkowanie z narożnika... Bez zagrożenia.
46' - Aczkolwiek zagotowało się w obrębie szesnastki. Sędzia musi wyjaśnić sytuację i rozdzielić zawodników.
46' - Żółta kartka: Filip Mladenović (Legia)
46' - Żółta kartka: Aleksander Paluszek (Górnik)
46' - Tymczasem sędzia doliczył 4 minuty do pierwszej połowy.
47' - Kapustka do Mladenovicia, który wrzucił z lewej strony, ale za lekko, zbyt czytelnie i przede wszystkim prosto w ręce Bielicy.
47' - Akcja ofensywna Górnika. Na szczęście gracz gości był na pozycji spalonej.
49' - Włodarczyk pędzi ile sił w nogach. Przy nim Mladenović. Odegrał piętą do Olkowskiego. Górnik przy piłce... Dośrodkowanie z prawej flanki, ale Tobiasz złapał futbolówkę bez problemu.
50' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Legia przegrywa 0-1 po słabej grze w pierwszej odsłonie spotkania. Składnych i groźnych akcji...? No nie było praktycznie za wiele. Przynajmniej ze strony gospodarzy. Górnik mógł prowadzić wyżej, ale Kacper Tobiasz pokazał, że zasługuje na miejsce w bramce.
Będzie podwójna zmiana w Legii.

45' - Zmiana Legia: Mattias Johansson Rafał Augustyniak
45' - Zmiana Legia: Ihor Charatin Bartosz Slisz
46' - Początek drugiej połowy
46' - Początek drugiej połowy
47' - Gramy! Kosta Runjaić dokonał dwóch zmian w przerwie. Do środka obrony poszedł Rafał Augustyniak, a Artur Jędrzejczyk przesunął się do prawej strony.
49' - Rzut wolny dla Legii. Piłka w pole karne, ale bez zagrożenia pod bramką Bielicy.
49' - Tymczasem Cholewiak. Przed nim Rose i wybił rywala z rytmu.
50' - Na Żylecie pojawiło się płótno z hasłem nawiązujące do Bitwy Warszawskiej z 1920 roku... "Zapędziły się psie juchy pod samą Warszawę, lecz im nasze bractwo dało galantą odprawę."
50' - Tymczasem Wszołek, Kapustka szarpie się na połowie przeciwnika i to jest rzut wolny dla gospodarzy.
50' - Zagranie w pole karne... Kilka podbić, ale ponownie bez zagrożenia pod bramką gości.
51' - Tymczasem Slisz był faulowany i to jest kolejna szansa dla gospodarzy, żeby spróbować zagrozić po stałym fragmencie gry.
51' - Josue! Bezpośredni strzał, ale piłka poszybowała obok bramki i trafiła w bandy reklamowe.
52' - Augustyniak... Złe odegranie do Tobiasza i będzie... rzut rożny dla ekipy ze Śląska.
53' - Mocno wrzucona piłka z narożnika, ale opuściła plac gry.
54' - Górnik w posiadaniu. Potrafią wymienić kilka podań, zmusić legionistów do biegania...
55' - Wszołek! Zamykał akcję z prawej strony, ale mógł lepiej postarać się w tej sytuacji. Za lekko zagrał w kierunku... Bielicy.
55' - Tymczasem Włodarczyk płasko do środka pola karnego, ale Augustyniak stanął na przeszkodzie.
55' - GOL! Górnik Zabrze
55' - Strzelec gola: Piotr Krawczyk (Górnik)!
56' - Fatalna postawa obrońców Legii. Pogubili się w polu karnym, nie wybili nic. Krawczyk skarcił ich wykorzystując błąd i pakując futbolówkę z kilku metrów. Piłka przeleciała jeszcze po ręce Tobiasza...
58' - Josue! Z 16. metrów uderzył, ale Bielica wybronił jego płaskie uderzenie.
58' - Josue jeszcze ofiarnie, do końca, ale jego zgranie do środka... Bielica był tam gdzie trzeba. Wyłapał, oddalił zagrożenie.
59' - Augustyniak faulowany na połowie zabrzan. Już jest okazja dla Josue, żeby zaliczyć asystę.
60' - Slisz! Wykorzystał podanie Josue, uderzył głową, piłka poszybowała wysoką parabolą, ale spadła tuż obok słupka.
61' - Baku... Podbita piłka, Josue złożył się do strzału i... ajajaj! Czemuż to nie wyszło w samo okienko? Niestety, kolejny raz obok legioniści.
62' - Zmiana Legia: Makana Baku Carlitos
64' - Carlitos przywitany przez warszawską publiczność.
64' - Kubica z dystansu! Zablokowany przez gospodarzy.
65' - Mladenović czysto do samego końca. Może i zawodnik Górnika szukał rzutu karnego, ale ostatecznie Janża zmierza do narożnika boiska.
66' - Rose do Carlitosa, który pojawił się w środkowej strefie.
67' - Slisz, Carlitos do Wszołka, ale ten za mocno do Muciego. Ajjj...
68' - Carlitos powalczył o piłkę. Trochę zagotował się w tej akcji, zabrakło spokoju, ale uderzył z dystansu. Bielica broni.
68' - Muci pokazuje, że był faulowany, ale to zawodnik Górnika potrzebuje pomocy medycznej.
71' - Jędrzejczyk z prawej strony... Dośrodkował w pole karne, gdzie Muci uderzył głową. Był niepilnowany... Podbita futbolówka poszybowała i... otarła się o poprzeczkę! Było naprawdę blisko.
71' - Zmiana Górnik: Aleksander Paluszek Jakub Szymański
71' - Zmiana Górnik: Paweł Olkowski Norbert Wojtuszek
73' - Janża czyni swą powinność. Zmierza do narożnika, aaaaale... zostawił futbolówkę Mvondo.
73' - Mvondo! Po rzucie rożnym piłka krążyła, ale ten dopadł i próbował wykończyć akcję strzałem z ostrego konta. Było blisko, ale również niecelnie.
73' - Tymczasem kolejny gracz zabrzan potrzebuje pomocy.
74' - Zmiana Legia: Bartosz Kapustka Robert Pich
74' - "Gdybym jeszcze raz, miał urodzić się..." niesie się głośno po stadionie.
75' - Slisz zza pola karnego. Uderzył, ale piłka odbiła się od nogi rywala i to będzie rzut rożny.
76' - Josue z narożnika... Kubica padł na murawę, ale Bielica zdołał wypiąstkować.
77' - 23210 kibiców przyszło dziś na stadion. To oznacza, że wejściówki na mecz z Radomiakiem będą tańsze o 30%.
78' - Slisz, Rose, Josue głęboko cofnięty... Slisz raz jeszcze, ale podał do Tobiasza.
78' - Rose do przodu, ale Wszołek nie miał szans, żeby dojść do zagrania. Zresztą Bielica uprzedził go.
79' - Będzie rzut wolny dla Legii na lewej stronie. Tuż przed linią pola karnego i końcowej linii.
80' - Jouse z wrzutką, ale od razu gracz gości wybił głową.
80' - Augustyniak do Picha, który chciał wypuścić Carlitosa. Zrobił to, tylko podanie było kiepskie. Za mocne.
81' - Czyżby rzut karny dla Legii? Sędzia Kuźma sprawdza na wideo czy był faul na Jędrzejczyku przy próbie zagrania do kolegów.
82' - Tak jest. Rzut karny dla Legii po faulu Jensena.
82' - Żółta kartka: Richard Jensen (Górnik)
83' - Jeszcze trwa zamieszanie i przepychanki w szesnastce. Po co te dyskusje panowie?
83' - Josue trzyma piłkę pod pachą i cierpliwie czeka aż sytuacja się uspokoi.
83' - Mvondo nie może pogodzić się z sytuacją. Cały czas ma jakieś słowo komentarza.
84' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
84' - Strzelec gola: Josue (Legia) z karnego!
84' - GOL! Josue. Mocny, precyzyjny strzał, choć Bielica wyczuł intencje strzelca to jest już tylko 1-2.
85' - A skoro mamy 10 minut do końca, to można spodziewać się głośnego dopingu aż do ostatniego gwizdka sędziego Kuźmy.
85' - Skoro już mamy te 23000 kibiców na trybunach, to musi być ogień i wsparcie do samego końca.
86' - Josue do Carlitosa tuż przed pole karne, ale Hiszpan był faulowany!
86' - Zmiana Legia: Paweł Wszołek Maciej Rosołek
87' - Żółta kartka: Jakub Szymański (Górnik)
87' - "Nie poddawaj się, ukochana ma!" niesie się po całym stadionie i okolicach.
87' - Rzut wolny... Świetna okazja. Carlitos! Piękne uderzenie, ale cóż z tego, skoro Bielica zdołał wybić na róg.
88' - Żółta kartka: Artur Jędrzejczyk (Legia)
88' - Augustyniak czysto w środku pola. Zagranie do prawej strony, gdzie był Carlitos. To był faul Jensena, ale arbiter nie daje kolejnej kartki.
88' - A jednak...
89' - Druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona: Richard Jensen (Górnik)
89' - Nie było wątpliwości, tylko wykonanie kary przez arbitra odwleczone w czasie.
91' - Rzut wolny dla Górnika po akcji stykowej Cholewiaka z Josue na połowie legionistów.
91' - Mvondo płasko do Janży. Cholewiak, ale był przy nim Rosołek i czysto ogarnął piłkę.
92' - Tymczasem sędzia doliczył jeszcze 5 minut.
92' - Kibice nakręcają drużynę swym dopingiem. Legia na połowie Górnika.
93' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
93' - Strzelec gola: Lindsay Rose (Legia)!
93' - GOL! Pich w pole karne, gdzie zawodnik Legii zgrał do środka, a uderzeniem z najbliższej odległości popisał się Rose! Legia 2. Górnik 2!
94' - Stadion oszalał z radości. Legia doprowadza do wyrównania w przegranym meczu.
94' - Żółta kartka: Daniel Bielica (Górnik)
94' - Sędzia nasłuchuje jeszcze wozu.
94' - Wszystko zgodnie ze sztuką. Nie było przekroczenia przepisów, spalonego i innych takich rzeczy.
95' - Legia jeszcze szuka trzeciej bramki...
96' - I jeszcze... Jędrzejczyk przed siebie, ale prosto do Bielicy.
96' - Koniec meczu!





Koniec. Legia wyrwała punkt w wydawało się przegranym meczu. To była fatalna pierwsza połowa. W drugiej zaczęło się powoli coś kleić, czego efektem jest punkt, który zostaje przy Łazienkowskiej. Bez wątpienia należy go cenić.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na więcej na Legionisci.com

Relacja z trybun

Osiemnastka Starucha na gnieździe

Kibicowska mobilizacja na mecze w tym sezonie przynosi bardzo dobre efekty. Na meczu z Górnikiem zanotowaliśmy drugą najlepszą frekwencję podczas wakacyjnych meczów przy Ł3 w ostatnich latach. Bez dwóch zdań spora w tym zasługa "osiemnastki", którą tego dnia świętował nasz gniazdowy.


Bynajmniej nie chodzi o 18 wiosen na karku "Starucha", a 18 lat od debiutu na gnieździe. Po raz pierwszy doping prowadził na początku sierpnia 2004 roku podczas wyjazdowego meczu we Wronkach, a na Żylecie na gniazdo wszedł (zmieniając "Różyka") po raz pierwszy 22 sierpnia podczas meczu z Zagłębiem Lubin. Gniazdowego z takim stażem chyba nie znajdziemy na żadnym innym polskim stadionie. A Piotrkowi życzmy jeszcze wielu lat wytrwałości, bo potrafi poprowadzić kilkutysięczny tłum jak nikt inny.



Już przed meczem "Staruch" przemówił do zebranych kibiców, prosząc o nieprzerywanie oklaskami. Prowadzący doping przypomniał, że dla każdego kibica najważniejsze powinno być regularne pojawianie się na trybunach w barwach, a także wychowywanie w jedynej słusznej, legijnej wierze, kolejnych pokoleń kibiców. Fani z Żylety nagrodzili przemówienie brawami oraz odśpiewali "Sto lat" ze specjalną dedykacją dla Piotrka. Co do zbliżającego się meczu "Staruch" prosił o to, by w trakcie spotkania nie musiał nikogo mobilizować, aby każdy z nas dał z siebie wszystko dla Legii. "Dopingujcie tak jakby to był Wasz pierwszy albo ostatni mecz. Jakby miało nie być jutra" - mówił. I wszyscy zebrani zareagowali jak należy, a mianowicie piekielną mocą przez ponad 100 minut. Bez szukania wymówek, że gorąco, parno, czy cokolwiek innego. Tak powinno być zawsze. Przed meczem pozdrowiliśmy głośnym "Kuchy King!", Michała Kucharczyka obecnego na trybunach naszego stadionu.

Kibice gości do Warszawy przyjechali pociągiem specjalnym w 800 osób, w tym skromne delegacje GKS-u Katowice (30) i Wisłoki Dębica (14). Przyjezdni mieli problem z wejściem na stadion, a Żyleta kilka razy wzywała do wpuszczenia kibiców z Zabrza. "Hej k... wpuśćcie kibiców", "Piłka nożna dla kibiców" oraz "Zawsze i wszędzie..." - skandowała Żyleta. I w końcu kilka minut po rozpoczęciu spotkania zabrzanie zaczęli zajmować (bardzo szybko) miejsca na górnej kondygnacji. Wywiesili tam 6 flag ("Górnik Zabrze", "1908" (Wisłoka), "1948", "Torcida", "Ultras", "Ś.P. Pastor") oraz płótno "Szczer BOFFski", poświęcone Markowi Szczerbowskiemu, który rządzi GKS-em Katowice i przeciwko któremu GieKSiarze protestują od paru tygodni. Przyjezdni ubrani byli w jednakowe kraciaste koszulki. W drugiej połowie wywiesili również transparent "Lada moment 100 lat miasta. Gniew kibiców w Zabrzu wzrasta".



Przy okazji pozdrawiania zgód głośno niosło się "ooo Zagłębie... ooo Sosnowiec". Po czym skandowaliśmy "Mówcie k... czy bolało, jak Zagłębie was je...ło?", w nawiązaniu do niedawnego ataku Górnika ze zgodami na pociąg sosnowiczan wracających z Gdyni, którego to (spotkania) załoga KSGKS nie zaliczy do udanych.



Jak urodziny, to obowiązkowo muszą być świeczki na torcie. Te odpalone zostały na samym początku, kiedy piłkarze wychodzili na murawę, a my ruszyliśmy z głośnym "Mistrzem Polski jest Legia". Najpierw niebo nad stadionem rozświetliły głośne i kolorowe fajerwerki (30 szt.), a kiedy tylko ten pokaz dobiegł końca, na dole Żylety zapłonęło 60 rac, przy kontynuowanym przez dłuższy czas śpiewie "Mistrzem Polski jest Legia".



Niedługo po tej prezentacji, Nieznani Sprawcy przystąpili do kolejnej, którą przygotowali w nawiązaniu do ostatnich głównych wiadomości w naszym kraju. I o ile pokaz pirotechniczny przyjezdni mogli zobaczyć jedynie zza trybun, to podczas drugiej choreografii byli już obecni. A legioniści odnieśli się do zatrutej rzeki oraz jej dopływów, co w ostatnich tygodniach było głównym tematem w kraju. Na malowanym transparencie widniało hasło "Fatalna sytuacja w Odrze, przyczyną gówno w wiodrze", a po środku widniała śląska spracowana kobieta, najprawdopodobniej Hildegarda lub Ingeborga, piorąca koszulki meczowe graczy Górnika. Wśród tych, które przyczyniły się do stanu wody w rzece, widoczna była koszulka Podolskiego. Tego samego, który od jakiegoś czasu próbuje kozaczyć w stosunku do kibiców Legii, a i po tym meczu zabrał znów głos, sprawdzając zapewne mało dokładny niemiecki atlas geograficzny. W trakcie prezentacji nad transparentem odpalone zostały zielone świece dymne, a kibice śpiewali głośno "Górnik Zabrze gów...o w wiadrze".



Nasz doping był tego dnia naprawdę kapitalny. Prowadzony bez żadnych przerw, aby nie dane nam było usłyszeć przyjezdnych. I nie przeszkadzał w tym niekorzystny wynik, bo to zespół gości wyszedł na prowadzenie, a w drugiej połowie nawet podwyższył na 2-0. Robiliśmy swoje, jak na fanatyków przystało, próbując ponieść nasz zespół do wygranej. Kilkakrotnie z trybun niosło się "Legia walcząca, Legia walcząca do końca". Mimo wszystko przez większość meczu w zdecydowanie lepszych nastrojach mogli być zabrzanie, którzy dopingowali przez pewien czas bez koszulek.

Na Żylecie fani wywiesili malowany transparent z okazji 102. rocznicy Bitwy Warszawskiej, znanej jako "Cud nad Wisłą". Na płótnie widniał żołnierz sposobiący się do ataku oraz hasło "Zapędziły się psie juchy pod samą Warszawę lecz im nasze bractwo dało galantną odprawę". Tego dnia zadebiutowała na naszym stadionie (po raz pierwszy wisiała przed tygodniem w Łodzi) nowa flaga legionistów z Żyrardowa.

Kibice Górnika w trakcie meczu zaprezentowali oprawę - malowany transparent "Duma Śląska", malowaną sektorówkę z podobizną Wojciecha Korfantego (w nawiązaniu do rocznicy wybuchu Powstania Śląskiego), a pod nią trochę pirotechniki - stroboskopy i ognie wrocławskie.



Kiedy na boisku pojawił się Carlitos, Żyleta przywitała go głośnym "Carlitos, Carlitos, Carlitos", na melodię "Legia gol". Niewiele brakowało, a ten odwdzięczyłby się bramką bezpośrednio z rzutu wolnego zaraz po wejściu na murawę. Piłkarze próbowali odmienić losy meczu, ale szło im dość nieporadnie. Aż w końcu arbiter udał się do monitora obejrzeć powtórkę jednej z sytuacji, i podyktował rzut karny. Jeśli do tego momentu była piekielna atmosfera, jak nazwać to, co działo się po trafieniu Josue? Wzrósł entuzjazm oraz wiara w korzystny wynik. Kilka minut przed końcem meczu, cała Żyleta zaczęła dopingować bez koszulek. Fani na trybunach głośno śpiewali "Nie poddawaj się, ukochana ma...", a później "Gdybym jeszcze raz miał urodzić się..." i trudno było usłyszeć własne myśli. Kiedy zaś piłka po raz drugi zatrzepotała w siatce drużyny gości, szał był niesamowity! Kibice padali sobie w ramiona, ale i czym prędzej wracali do swoich obowiązków - głośnego dopingu, by ponieść Legię do jeszcze jednego, zwycięskiego trafienia.

To akurat nie udało się, ale i tak radość była spora, biorąc pod uwagę przebieg spotkania. W stronę piłkarzy po końcowym gwizdku skandowaliśmy "Hej Legio dzięki za walkę". W bardzo dobrych nastrojach bawiliśmy się na trybunach jeszcze przez czas jakiś, śpiewając m.in. "My kibice z Łazienkowskiej nie poddamy się...". Później zaś "urodzinowe" Ceeeeeee zarzucił "Bobicz", a słów kilka poświęciliśmy także hanysom z klatki. Atmosferę tego meczu pamiętać będziemy jeszcze długo. Bez dwóch zdań - osiemnastka "Starucha" udała się doskonale. Niech każdy z nas zrobi wszystko, aby podobnie było na wszystkich pozostałych meczach.

Dzięki wysokiej frekwencji na meczu z Górnikiem, bilety na kolejne domowe spotkanie (2 września z Radomiakiem), przez pierwsze 48 godzin były obniżone o 30 procent. Trzeba przyznać, że to jedna z lepszych inicjatyw klubu w ostatnim czasie. Miejmy nadzieję, że na meczu przyjaźni będziemy świadkami kompletu na trybunach. Ale zanim do tego dojdzie, przed nami dwa wyjazdy - do Mielca i Niecieczy.

P.S. Na Żylecie wisiał transparent "Yuri SQ'02 Jesteśmy z Tobą".

Frekwencja: 23 210
Kibiców gości: 800
Flagi gości: 6

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa-Górnik Zabrze
16strzały10
7strzały celne4
3rzuty rożne8
8faule16
2spalone1
0słupki0
1poprzeczki0
3żółte kartki5
0czerwone kartki1
Oceń legionistów
Komentarze (135)

Zły Krasnolud

Maldenović dwie asysty głową zaliczył

WBA

Nie da się wygrać meczu grając tylko 10 minut
Remis na farcie

Jacek

Brawo brawo

Pjoter

Trzy punkty tu powinny być i tyle....

wkz

Wszołek dziś tragedia

***** pis

brawo kibice!

mietowy

tak dzis byl farcik szkoda ze nie trzy pkt ale pierwsza polowa to koszmar

Cegiełka

Jesteśmy siermiężną, zwykłą ligową drużyną z którą każdy może wygrać albo zremisować przyjeżdżając na Ł3. Ot, kopanina po czołach w jednej z najsłabszych Ekstraklas w Europie.

Mietek

Niestety wynik lepszy niz gra.

quad74

Waleczni do końca?
Chyba od końca? Dwie trzecie meczu to żenada.

tomiacab

@WBA: na jakim farcie. Od poczatku drugiej połowy było widać że są do pojechania. Ja ziomkowi powiedziałem po stracie drugiego gola że będzie 2:2 lub 3:2. Juz w tej chwili mieliśmy 7:7 w strzałach a do przerwy 2:6. Ciężko jest wygrać jak obrońca rywalowi wykłada patelnię we własnym polu karnym.

hahahah

posiadanie piłki
Górnik 70%
Tobiasz 30%
to jest k... Legia? hahahaha
Wszołek k... co sie z tobą dzieje !?

Michał

Dlaczego.. dlaczego.. dlaczego tak późno zaczynamy grać...nosz morwa kać. Punkty nam uciekają. Trzeba zapie.....ć cały mecz i tyle w temacie. A kasa na koncie się zgadza...morwa kać...a kibice dzisiaj stadion zapełnili. Weźcie się ogarnijcie bogacze jedni

Big

Tytuł zupelnie nie trafiony tam nie było nikogo walecznego.Szkod że nie grali tak całego meczu jak ostatnich 15min. to trzy punkty byly by pewne.Remis na farcie.

Tobiasz Kot!

Rose (nawet przed golem) - chyba najlepszy obok bramkarza na boisku. Inna sprawa, że konkurencji zbytniej nie miał...

Dino

@Cegiełka: spier... na forum swojej drużynki

Dimas

Słaby mecz w sumie za dużo błędów przy straconych golach ale punkcik jest, na tak fizyczny zespół jak Górnik Augustyniak powinien wyjść w pierwszej 11. Szkoda że dopiero po karnym zaczęli grać, w następnym 3pkt i jakoś to przełknę ;)

Jano

Szmaciarze szmaciarze i jeszcze raz szmaciarze

Rataj

Oni już nawet nie grają jednej połowy tylko 10 minut.Aż strach myśleć co będzie dalej.Trzeba przyznać że po takim skróceniu meczu to i tak super wynik osiągnęli.Teraz mogą być z siebie zadowoleni tylko czołówka ucieka

WBA

@tomiacab: To mieliśmy furę szczecią
Gdyby rywal wykorzystał to co my mu daliśmy z naszych błędów nie było co zbierać
Ważny1 pkt

Mr.

@Tobiasz Kot!: Nie zgodzę się z Tobą pierwsza bramka jego zgubił krycie,co mecz to jakiś babok bardzo nie równo gra od jakiegoś czasu.Pozdrawiam

Leśny Dziadek

To piwko chłodne, do tego kufelek z zamrażarki, poezja...Na zdrowie braci Legijnej.

tomiacab

@Jano: dzieki zesię przestawiłeś mozesz już spir...ć na forum swojej drużyny

Maverick

Hahahaha błazenady ciąg dalszy.W lodzi wygrana na farcie a dziś na farcie remis.Żeby nie móc wygrać z drużyną która jest lepiona na biegu...
Do tego jeszcze brak pucharów...To powinno im umożliwić o wiele skuteczniejsza grę. Rok temu Legia objechała slavie a dziś to by nawet nie dała rady jej rezerwom.Zobaczymy jak przyjdzie nam zagrać z takim rakowem Pogonią czy rewelacja Wisła Płock.Żeby 3/4 meczu przestać na boisku...I oni chcą walczyć o mistrza...W życiu żaden mistrz.Grają jak chcą, jak im pasuje. A tu trzeba cisnąc w każdym meczu.I pan gniazdowy który ponoć ma 18 letnie doświadczenie w dopingu tez nie miał wpływu na postawę zawodników poprzez prowadzenie dopingu na stadionie...
Słabo to wygląda. Taka Wisła Płock złożona z niechcianych zawodników Legii oraz z jakis innych przypadkowych zawodników daje rade,a nasi stoją i oglądają się na siebie byle dalej od siebie kopnąć piłkę.Żenada i tyle.Remis ledwo co a powinno być zwycięstwo. Za Michniewicza wszystko to lepiej wyglądało. Za Runjaicia zaś słabo. Potrzeba wielu lat aby drużyna wskoczyła na wyższe tory.Bo w przyszłym sezonie mistrza nie będzie a jak Legia do pucharow się dostanie to szybko z nich odpadnie

Zamknij ryj

@tomiacab: rozumiesz cepie

Wolska dla Wolaków

Może to już czas powiedzieć piłkarzom i trenerowi że mecz trwa 90 minut a nie 20-30 bo moze tego nie wiedzą a to już kolejny mecz w którym gramy góra z pół godziny.Nic nie zmienia te ostatnie kilka minut które dobrze zagraliśmy,mecz był tragiczny w naszym wykonaniu, w pierwszej połowie powinno być 4-0 dla górnika.

Pajączek

Dziś chłopaki zagrali 10 min w meczu i zremisowali wydawałoby się przegrany mecz.
Trzeba ten punkt uszanować.
Inna sprawa to taka że mecz był do wygrania gdyby piłkarze Legii grali przez 90 minut a nie przez ostatnie 10

patataj

@Cegiełka: Nie do końca się z tobą zgodzę, ekstraklas w Europie jest 55, a nasza jest sklasyfikowana na 28-mym miejscu, czyli jesteśmy, jak w pysk strzelił jedną ze środkowych ekstraklas w Europie :)

Wojst 100% Nic dodac!

@Wolska dla Wolaków:

Dimas

@Mr.: Też myślę że przy pierwszym golu Tobiasz mógł lepiej się zachować ale później dobry mecz, jedną bramkę fajnie wyciągnął więc w sumie dlanie na plus jego występ

Miszka

@Michał: bo drukarz za późno zatrybił ????????

Jurek

Wszołek zagrał dzisiaj na gruby minus.

(L)ychu

@Pajączek: 100% racji ale ja miałem taką myśl w 80 minucie że może nawet wygramy ten mecz hehe

waldi

Mecz dziwny, mogło być do przerwy 3:0 dla Górnika, pierwsza połowa niegodna Legii, 0 celnych strzałów. Mieli cały tydzień na trening i odpoczynek. Fatalna połowa. Zero pomyślunku, szybkości i jakiejś taktyki w tym meczu. Druga nie wiele lepsza, zrobiło się 2:0 i po szczęśliwej końcówce było 2:2. To fakt, nie pamiętam, kiedy Legia przegrywała u siebie 0:2 do 84 minuty i zremisowała 2:2. Tak czy inaczej mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu i szczęsliwy remis. To boli, te straty punktów ...

Pl

Waleczni 10 minut. Reszta meczu to jakiś skandal

Single malt

Mladen- znowu gra dla przeciwnika, Wszołek przy swoich brakach technicznych- zero pożytku. Johanson- tym razem cienki, Kapustka - nieobecny. Do gry jedynie Tobiasz, Josue,Augustyniak, Carlitos. Myślę, że jak na naszą Ekstraklape, to Carlitos może błyszczeć. Jeśli będzie mu się chciało.

Sebo(L)

Pierwsza połowa tragiczna. Zero pomysłu na grę, zwłaszcza w ofensywie, której w zasadzie nie było. Idiotyczne rozgrywanie piłki od tyłu, nie wiedzieć czemu miało służyć?! Jakieś kretyńskie wręcz zabawy niemal we własnym polu karnym, które tylko zachęcały Górnika do stosowania jeszcze większego pressingu. Konsekwencją jedna stracona bramka i kilka 100% sytuacji bramkowych dla zabrzan. Legia w w pierwszej połowie bez choćby jednego celnego strzału w światło bramki Bjelicy!! Dramat! Druga połowa znacznie lepsza. Chęć gry i dążenie do zmiany niekorzystnego rezultatu. Carlitos wprowadził dużo ożywienia. W następnym meczu powinien już grać od pierwszej minuty. Co do kibiców to świetny doping, który w końcówce porwał piłkarzy. Oby tak było zawsze!! Remis może nie jest szczytem marzeń ale akurat przy tak niekorzystnym przebiegu spotkania może cieszyć. Na pewno Runjaicia i jego podopiecznych czeka jeszcze maaaasa pracy. Na razie Legia prezentuje w meczach dwa oblicza i oby jak najszybciej zaczęła prezentować te lepsze w całym spotkaniu.

(L)ychu

@Maverick: Tak piszesz zobacz na naszego mistrza Polski który gra właśnie błazenadę bo jak to nazwać ???. Dogrywka przeciw amatorom z reykjaviku a wczoraj z dużo słabszym dudelange niz z czasów co Legia zaliczyła wpadkę wygrana 2-0 i to wcale nie daje pewności że zagrają w fazie grupowej LKE. Brawa duże dla Rakowa amogło być jeszcze lepiej ale co to jest w porównaniu do Legii w zeszłym sezonie europejskich pucharów ??. A cała Polska się smiała z Legii w lidze czyż nie? . Pozdrawiam i spokoju przedewszystkim!!!

Legion

Lepszy 1 punkt niż 0, ale ten mecz w wykonaniu kopaczy to skandal. Byliśmy zdecydowanie gorsi od miernego Górnika pozbawionego Podolskiego. Ustawienie to też jakąś parodia, kto tak gra że jest obrona, dziura na ponad 20 metrów i reszta stojąca w linii w proszę i czekająca na co? Co wyczyniał w tym meczu Wszołek? Charatin po 2 przyzwoitych meczach dziś dramat. Bramkarza nadal nie mamy. Lepszy na pewno Tobiasz niż Miszta, bo to już w ogóle parodystą, ale nadal to tylko kandydat na bramkarza i mimo kilku dobrych interwencji to 1 bramka ewidentnie jego i interwencja w stylu Miszty tzn typ z 3 metra strzela mu głową bramkę. Niech wraca Nawrocki za Rose do składu, Augustyniak za Charatin i miejsce dla Carlitosa.

(L)ychu

@Leśny Dziadek: Sądząc po zawartości tego kufelka to trzeba by było parę takich kufelków hehe. Po pierwszej połowie mieszane uczucia ale tak jak juz pisałem w 80 minucie myslałem że ten mecz mozna jeszcze wygrać szok nie??

Atmosferić

Powiedzcie miodkowi niech dokupi jeszcze z 3 napastników - po co komu obrońcy...?

Leśny Dziadek

@(L)ychu: Mecz został przegrany w 1 połowie. To nie ta dyscyplina, w której na stojąco można cokolwiek wygrać. W przeciwieństwie do picia piwa, w tym przypadku nie tylko można stać, nawet usiąść. Niektórzy również leżą, a część się długo nie potrafi podnieść:)) Ale to inna dyscyplina:)

Atmosferić

Farbowany niemiec taktycznie dojechany przez folksdojcza z polski. Runjaić jaki był w Szczecinie takie jest i w Legii. To nie trener na Legie. Za wysokie progi. Na nas był trener Papszun ale dzbany go odrzuciły i teraz będą tego konsekwencje w postaci wleczenia się w środku tabeli na dekade albo na stałę.

Leśny Dziadek

@Atmosferić: Jedyne, co można temu człowiekowqi powiedzieć, to do widzenia. Poprosze Leśną Babcię, to zrobi mu jeszcze kanapki na drogę...

filand

Dziękuję Legia za remis. Kontakt z czołówką tabeli utrzymany

Roma

@Legion: miałem zamiar coś napisać, ale po twoim wpisie nie ma już nic do dodania. Może tylko jedno - to był chyba 2 metr

Wacha

Dla mnie ten mecz był sprzedany...czuję się oszukany... wynik nie odzwierciedla tego co tu się odjaniepawliło, szczególnie przez około 80 min meczu...

Lesny Dziadek

@Atmosferić:
Kolego, daj spokój. Z tą kadrą nikt nic nie zrobi.
Potrzeba dwóch pożegnań:
1.właściciela
2. dużej części zawodników, nie pasujących ani sportowo, ani mentalnie do Legii
Legii będziemy kibicować do końca życia.
Osobiście kibicuję też właścicielowi, żeby jak najszybciej, najlepiej jak Forest Gump, odszedł z klubu...

Daszka

@Lesny Dziadek: święte słowa Kolego.

olew

były emocje w drugiej połowie, karny z d..y, ale Górnik strasznie faulował, powinno ich wylecieć kilku, Legia dzielna, jest dobrze, liga fajna , idziemy mistrza, dobry skład , dobry właściciel, niezła dzisiaj wreszcie publika, chce się żyć !

jarekk

Mecz baaardzo kiepski. Do casu przyznania karnego zawodnicy nieporadni jak dzieci we mgle, brak zwyklej checi do gry. Rzucili sie na przeciwnika jak tamci dostali czerwona kartke, na 5 minut przed koncem meczu. I zabraklo czasu. A powinni tak grac od poczatku. KIbice daja doping, robia frekwencje a grajkom to wisi.

Gość niedzielny

@olew: chłopie co ty bierzesz?poważnie piszesz?

Gość niedzielny

@Lesny Dziadek: w same sedno!Żenada

Stary fan

Kiedy zrozumiecie, że te nasze gwiazdy nas doją?
Sporo kasy za nic, tu nie ma ognistej chęci i to od paru sezonów
Dla mnie to jest pie....ny dramat!

filand

@olew:
Życzę Tobie żebyś dostał tak w pysk.....Może wtedy zamiast się onanizować przejrzysz na oczy...

jano

@tomiacab: wysil swój marny intelekt na konkretniejszą odpowiedź

Yeti

Fatalna pierwsza połowa i niewiele lepsza druga. Puknijcie się w łeb na otrzeźwienie jeśli tak macie grać!!!

Pawcio

Piękna oprawa w punkt. Zabrzańska dziołcha wycierająca gówno z wiadra szmatami w barwach Górnika. I ten zielony dym imitujący zabrzański smród. Bezcenne! No ale wiadomo, oryginał tylko w Zabrzu.

(L)ychu

@Leśny Dziadek: Nie wiem co Kosta ma z nimi zrobić w tygodniu wydaje się że jest to do ruszenia przecież profesjonalnie ten zespół nie walczy ze sobą tylko z przeciwnikiem . Nie wiem jak wygladaja treningi . Dajmy troche czasu wiadomo nikt nie zapomniał jak sie gra . Fart jak to czytałem bierze sie tez z niefartu przeciwnika ale oczywiscie 3/4 Polski już bierze ze sędziowie Nam pomagają ale Var właśnie jest od tego żeby nie było takich kontrowersji chociaż one zawsze będą

tomciob

Tytuł powinien brzmieć: "Szczęśliwy remis." Z taką grą może 8. miejsce na koniec sezonu zdobędziemy. A może i nie. Cieszy Carlitos. Dwa strzały i oba celne. Niewiele brakowało.

Leśny Dziadek

@(L)ychu: Kiedyś, dawno temu grałem w Varsovii. Na jeden z wyjazdów pojechaliśmy w 8. Tylu nas wsiadło do busa. Dostaliśmy 8- 2. Następnego dnia, po treningu, mieliśmy biegi...Za każdą straconą bramkę 1 kilometr. I tak przez tydzień, oprócz biegania, normalny trening. Piłka nożna oparta jest na bieganiu, bez wypracowanej kondycji, nic się nie osiągnie. Dlatego Raków z Papszunem wygląda, jak wygląda. Pytasz, co Kosta ma zrobić? A niech biegają, nie lepiej - niech zapier... kółka wokół boiska. Jak za Staszka. A jak się komuś nie podoba lub będzie udawał, zmęczonego na meczu, zaproponować dwa wyjscia: wypad z klubu lub...bieganie. I tyle w temacie. Koniec prowizorki. Jak to możliwe, że zawodowy piłkarz wygląda gorzej fizycznie, niż amator np. z Leksemburga. Coś tu jest totalnie nie tak.

Leśny Dziadek

@(L)ychu: I jeszcze jedno, nigdy nie widziałem, żeby ktoś podczas meczu wpier. batona, krówkę, ciągutkę, czy odstawiał podobny cyrk. Albo to jest przedszkole, albo zawodowa gra. To też świadczy o lekceważeniu kibiców i olewaniu klubu. Dość takich miękiszonów. Na Legię spinają się wszyscy, dlatego potrzeba ludzi, którzy będą ,,umierać,, na boisku, a nie zajadać się smakołykami, jak małpy w cyrku.

RafRasz

W końcu Legia zagrała na swoim poziomie fart się skończył

Micha(L)

Brawo Legia!!!! Z 0-2 na 2-2, a była szansa na 3-2!!! Brawo!!! Pokazaliście Charakter. Nie zawsze mecz się układa, są gorsze chwile, ale dziękujemy za walkę!!!
p.s. żaboli boli;)

Micha(L)

@1973: żaboli boli i ......... konfitury z k6 też:):):):):)

(L)ychu

@Leśny Dziadek: Masz rację w 100% My jak pracujemy to nie myslimy o luziku czyli chlaniu itd fizyka i motoryka to podstawa w dzisiejszym futbolu nie ma że boli zapier..ol . ja bym porównałto do ZSW nie dawałeś z siebie tyle co mogłeś to byłes gnebiony . Pamietam to mimo tego że byłem w wojsku pod koniec lat 90-tych . Teraz czasy się zmieniły że w pracy to musisz zapier...lać bo na Twoje miejsce maja 10 chetnych a wtedy W Legii jak odrabiali służbe wojskową to wystarczyły znajomości albo minimum kondycyjne heh

(L)ychu

@Leśny Dziadek: Przecież Wtedy było sztuka grać w Legii bo naprawdę mieli zajebiste warunki w porównaniu do wysłania gdzieś pod ruską granice do służby wojskowej. Ale teraz zresztą od x lat wszyscy w Polsce a przynajmniej wiekszość przekazywane info z pokolenia na pokolenie nie nawidzą naszej Legii za to że wykradała piłkarzy właśnie na służbę wojskową z innych klubów masakra

(L)ychu

@Leśny Dziadek: to jest temat rzeka ja wiem po sobie że lepiej było być od poczatku w wojsku w Wesołej niż na zadupiu pod ruską granicą w Bartoszycach heh . W bartoszycach byłem na szkółce a tak patrząc z perspektywy po przysiędze już wolałbym być od poczatku w Wesołej heh nie ważne że jednostka pokazowa takie fakty !!!

Micha(L)

@1973: 1948 r.

(L)ychu

@Jano: po pierwsze jesli weszłeś i napisałeś na tym forum to zapytam Cie o jedną rzecz. Czy jesteś sezonowym kibicem czy może masz dwubiegonowośc ? Na tyle wystarczy

(L)ychu

@Micha(L): konfitury to sie szykują hehe ciekawe jak z mobilizacją bo Olimpia przyjedzie z Elbląga hehe

(L)ychu

@Micha(L): a sorki jeszcze przyjdzie im czekać na ZKS i to będą na jesieni w Elblągu

Przemek KSG

Przed meczem w ciemno brałem remis

BIALY484

Ewidentny karny dla gornika sedzia przeszedl obojetnie...
Pierwsza polowa ogolnie tragedia Baku i Kapustka obnizyli loty....
Wejscie Slisza tak naprawde ustabilizowalo srodek...
Mladen jedna bramka dla gornika jego zagranie do wlodara na czysta....tragedia dwie dobre wrzutki to za malo w poruwnaniu z tym co odwala z tylu.... josue to porazka tego klubu...
Juz wydawalo mi sie w poprzednim meczu ze zacznie to wygladac widac bylo ze inni przestali mu podawac kazda pilkie ze go mijali....teraz zaczelo sie od nowa wszystko przez niego a on tak malo zwrotny ze szok i te szczescie po remisie z Gornikiem u siebie przedstawia caly obraz zdnady...niech posadzi josue i mladena na lawkie a zaczna grac....

e(L)o

I co? Super bohater carlitos nic nie pomógł

Lemon

A powinni być waleczni od początku. Znowu strata dwóch ważnych punktów. Chyba Loco celuje w środek tabeli. Tak naprawdę to nie remis - to przegrana.

kuman

dno, żenada

gazza

Budowanie druzyny trwa ...Tak wiec nie oczekujcie jeszcze mistrzoskiej gry...
Wszystko jesf ukladane i tedtowane...
Z 0-2 na 2-0 ...tym nalezy sie cieszyc ze maja wpojona walke do konca...

matwij

@filand: śmiem twierdzić że to był jednak sarkazm mówiący o drużynie, lidze i właścicielu. Bez spiny Panowie. Tylko (L)

(L)

Jak Laguna mówi że wydrukuje to wydrukuje.

jarekk

@Micha(L): Naprawdę jesteś usatysfakcjonowany? 80 minut odwalania dziadostwa. Fartowny karny. A po meczu czołowy gwiazdor się wypowiada że zaskoczyło ich to że Górnik grał a nie upadł na kolana i prosił o najniższy wymiar kary.

Wołomin NR

Na YT jest kanał "Asy z Ekstraklasy". Tam są najlepsze "zagrania" z każdego meczu najlepszej z europejskich lig. To Złoto oblane platyną (-;

razmi

Na plus, że udało się wyrównać, szczególnie, że w ostatnich latach takie mecze przegrywaliśmy. Nie zmienia to faktu, że pierwsza połowa to najgorszy występ od długiego czasu.

Na minus brak umiejętności wychodzenia z pressingu. To samo zrobił Widzew, teraz Górnik i jest prawdopodobne, że tak będzie grać z nami większość ekip. Nie rozumiem dlaczego Kosta nie przesunął pomocy niżej przy wyprowadzaniu piłki, kiedy widać było, że obrona sobie nie radzi.

Bartoszyczanin

@(L)ychu: Bartoszyce piszemy z dużej litery kolego;) Pozdrowienia z Legijnych Bartoszyc :)

Kiel

Przy 0:2 wyłączyłem i się upiłem. Niepotrzebnie jak widać. Plusem jest to,że zdołaliśmy wyrównać. W poprzednim sezonie chyba tylko z raz udało się odwrócić losy meczu.

skrzat

Czuje ze wszystkie ekipy będą teraz grać z nami wysokim presingiem więc coś z tą formacja trzeba zrobić bo ewidentnie mają problem z wyjsciem ze swojej połowy.pole do popisu dla trenera.Bardzo cenny punkt ale mecz do zapomnienia.Oprawa kozak jak zawsze....

jarekk

@skrzat: Problemem są indywidualne mankamenty grajków. Jak przy przyjęciu piłka jest 30 centymetrów od grajka to coś może zrobić. Jak piłka jest 300 centymetrów od niego to się szarpie, fauluje, traci czas i siły. Taki przykład. To samo z podaniami, kiwką.

Legion

Poważne kluby budują skład od bramkarza. A u nas w ostatnich latach bramkarz to największa olewka, "niech broni któryś młody od nas" i tyle. I tak jak przez lata mieliśmy absolutną czołówką ligi w bramce: Boruc, Fabiański, Kuciak, Mucha, tak teraz od lat (od Majeckiego), jesteśmy tu co najwyżej średniakiem, albo i tego nie (Miszta to nawet nie jest ligowym średniakiem). Jak my mamy coś zrobić nie mając bramkarza, który obrony to co musi i do tego jeszcze kilka interwencji ekstra? Tobiasz wczoraj dwa razy interwencja bardzo dobra, no ale 1. bramka ewidentnie zawalona przez niego. Drugi metr od bramki (albo i mniej) a gość z wrzutki (gdy wiadomo że ona będzie i można się do niej przygotować, bo to nie z żadnej akcji) mu strzela gola. Przecież na piątce to on musi absolutnie dominować. Ja tu niestety widzę jakiś błąd w szkoleniu, bo Miszta w tym elemencie też jest absolutnie katastrofalny. Bramka to jest jednak zbyt poważna pozycja, żeby tam wystawiać młodzieżowca, który póki co nie prezentuje odpowiedniego poziomu i "jakoś to będzie". No nie będzie. Bardzo żałuję, że zamiast Hładuna nie postarano się wykorzystać obecnej sytuacji Strączka w Bordeaux. Zdecydowanie lepszy od Tobiasza i Miszty, a przy tym młody, że można liczyć na sprzedanie go za parę lat.

Przemek KSG

Właśnie przez takie mecze jak ten wczoraj, nie ma sensu oglądać, chodzić na mecze, emocjonować się tą ligą.

Przemek KSG

@Pawcio: Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy, że Górnik Zabrze to klub dla ludzi nie tylko z Zabrza, jeżdżę na mecze Górnika z Krakowa. Inna sprawa, w tym roku chyba tym gównem będziesz się ogrzewał, węgla nie będzie.

Mateusz z Gór

Ależ mega zmiana Carlitosa. W końcu piłkarz profesjonalista w formie (nowy, a w formie, a nie jak te inne pajace, którym trzeba dawać czas). Była ambicja, była werwa, były umiejętności, jego wejście pociągnęło zespół do odrobienia strat. Tymczasem gdzieś w Chorwacji pewien Sandro...

Mateusz z Gór

@e(L)o:

No nie wcale.

Gdyby nie on skończyłoby się jak z Cracovią.

axlrose

@Maverick: Jesteś strasznym defetystą. każdy kibic, który kocha swój klub, powinien mieć nadzieję na wygrane. To na tym sport polega, ty byś chciał tylko wygrywać, żeby była kasa, żeby byli topowi gracze. Ale tego nie ma nawet w najlepszych klubach świata, zawsze są wzloty i upadki. Ostatnio Legia wygrywała niemal wszystko, teraz jest gorzej to od razu płacz. Pod innym artykułem wieszczyłeś porażkę, ale nagle niespodzianka? I co, dalej brniesz w te analizy które są trafne zapewne, ale nie do końca.
A z poznańskim grubasem 711 to już dałeś po całości.

Urs72

Szkoda że nie ma Wieteska oj szkoda , można było na niego liczyć to karniaczek ,czerwona kartka lub somobojek ,pozdro

axlrose

@Legion: Masz dużo racji. Zawsze uważam, że drużynę buduje się od tyłu. U nas jest z tym słabo, o bramkarzach już wspomniałeś, a ja dodam chimerycznych bocznych obrońców (Mladen i Johanson), szklanego Maika, starzejącego się i często faulującego Jędzę...Rose to taki gigant, że hej, Hanne pominę milczeniem. Ta formacja potrzebuje świeżej krwi, a nie osłabiania (Wieteska).

Jeździec Apokalipsy

@Bartoszyczanin: Dotąd myślałem, że z wielkiej litery.

Prion

Bramkarz do zmiany...chłopak potrafi wybronić 2 sytuację a później wali babola jak na 0_1 ma łapska powinien wypiastkowac
Wszolek ławka
Charatin ławka
Musi ławka
Johanson ławka
Na duży plus Jedza Carlitos Slisz
Brakuje nam PO i kogoś za Josue i Kapustkę bo obaj graja wielkie gowno

Darek

Słowo klucz po tym meczu to gówno.
Graliśmy z gównem w wiadrze i taka też była oprawa(pomysłowa i fajna).Piłkarzyki zagrały gówno co po meczu przyznał trener.Kolejny raz pierwsza połowa przechodzona i bez celnego strzału tak jak w meczu z Piastem.Gówniane tłumaczenia kopaczy po meczu,które znamy na pamieć.
Za wiele się nic nie ruszyło.Od popisów kopaczy oczy puchną.Praktycznie cały mecz byliśmy obsrani i bez pomysłu na grę. Karny też taki z dupy.
Ogólnie szału nie ma.Wynik lepszy niż gra.

WoLa

Śpisz do rezerw a najlepiej to do rezerw innego klubu.

olew

Legia-Górnik to mecz numer 1 w lidze, od zawsze i na zawsze. Dziś obejrzałem w telewizorni. Górnik dobrze grał. Z trybun to tak nie wyglądało. Ale mieliśmy w bramce Giganta. Jak On bronił ! Brawo Tobiasz ! Fajnie, że Legia jest waleczna, szkoda , że jeszcze zbyt miękka. Ruszyło się z frekwencją, choć ciągle łysiny. LEGIA MISTRZ !!!

tonton

Najgorszy mecz Legii licząc nawet te z poprzedniego sezonu.
Każdy gracz miał KAŻDE zagranie złe. Niektórzy poniżej jakiejkolwiek krytyki (Mladen). Dno i metr mułu. Remis na totalnym farcie.
Najgorsze, że górnik grał jakiś totalny piach

Hiszpan

Kolejny gol wpada po głowie z bliska. Piętą acchilesowa Tobiego?

***** PO

Tobiasz do rezerw ,fatalnie broni podobny poziom do Miszty

Meter

Wyczyny boiskowe mladena to myślę że nawet jego zaskakują...Wolny,anemiczny,za takie "kluczowe"babole to rezerwy na minimum miesiąc.Najgorsze że ten stan trwa już miesiące...Do machania łapami na rywala czy sędziego,dorzucił kolegów z drużyny.To tykająca bomba,która za chwilę wyłapie niejednáczerwień.To najgorszy nasz zawodnik..mimo że gra u nas..nie moge patrzeć juz na ten cyrk ,ktory odstawia...Koncz waść,wstydu oszczędź...

Leśny Dziadek

Oglądam obecnie Wisła Płock - Korona Kielce, chłopaki zapier. po całym boisku. Jeżeli nie wyjdziemy od doskonałego przygotowania fizycznego, to nie mamy czego szukać. Nie tylko w Europie, ale i w polskiej lidze.

Leśny Dziadek

Coraz częściej żałuję, że do Legii nie trafił Leszek Ojrzyński. On i Ppaszun, to ludzie stąd. Ale filozofia polega na tym, ze szukamy wszędzie, tylko nie blisko domu. To świadczy o tym, że nie wiemy, kogo szukamy. Sprowadzamy kogoś, bo gdzieś tam, ktoś tam coś zrobił. Wiem, że ciągle piszę o tym samym, ale serce krwawi. Gdy wczoraj zobaczyłem Dariusza i jego minę, to pomyślałem - zrobiłeś chłopie z klubu dziadostwo i teraz oczekujesz, żeby ktoś to wszystko wyprostuje w ciągu kilku miesięcy. I to z taką zgrają (oprócz kilku wyjątków), źle dobranych kopaczy. To świadczy o człowieku...Dzień, w którym odejdzisz pan z klubu, będę świętował tydzień...

Leśny Dziadek

@Wlkp: Pewnie jadłeś dzisiaj pyry, bo masz zatwardzenie, co widać w Twoim wpisie. Zjedz batona i nie kozakuj.

quick

@Leśny Dziadek:
Ojrzyński pokazal jakim jest ograniczonym trnerem. U niego tylko ostra walka łamana na brutalną zero taktyki. To jest trener max na 1 lige

(L)

@olew: Waleczna? Czlowieku,Ty oglądałeś cały mecz,czy tylko ostatnie minuty?
Ostatnie,co można powiedzieć o tych nygusach w koszulkach Legii,to to,że są waleczni.

(L)

...A powinni być od początku.

Wolfik

To, że w takim meczu udało się uratować remis można (i należy) zapisać drużynie na plus. Do karnego nie było żadnych przesłanek na jakąkolwiek zdobycz. Z pewnością pewien impuls dał Carlitos. To powinno być naprawdę mega wzmocnienie jak na naszą sytuację. Dobra reakcja Kosty, widać że nie przyzwyczaja się do nazwisk.

Ale problemy zostaną. Głównie w obronie, ale o tym trąbię od roku. Mamy słabych obrońców. Może jak wróci Majk i stworzy duet z Augustyniakiem coś sie polepszy.

I jeszcze jedno. Odpuszczenie zawodnika Górnika przez Josue przy bramce na 0:2 jest karygodne.

Leśny Dziadek

@quick: Wiem jedno - nie ma biegania, nie ma wyników. Może i masz rację, tego na razie się nie dowiemy. Ale wiem, że klub jest prowadzony w przepaść, a przewodnikiem jest ślepiec...
Na chwilę, jakimś cudem skręciliśmy i idziemy wzdłuż krawędzi...

Wolfik

@Leśny Dziadek: Kolego, daj już spokój z tym Papszunem. Mioduski odegrał ściemę roku, wszak wiadomo było od początku, że nie ma szans na "wyjęcie" trenera z Częstochowy. Facet na milion euro na transfery, o czym w ogóle pisać?

Leśny Dziadek

@Wolfik: Jeżeli chodzi o Josue, to cały czas mam mieszane uczucia...Jeżeli patrzeć na temat w kontekście innych zawodników, którzy obecnie są w Legii, to może i to jest przyzwoity gracz, ale...(wiadomo, o co chodzi z tymi innymi). Natomiast od wczoraj, wraca do mnie inny temat. Cały czas słyszymy, jakie to bomby wali na treningach, w okna. Tymczasem wczoraj wykonawcą wolnego był Carlitos...I mało brakowało, żeby strzelił bramę. Od dawna wiadomo, że są zawodnicy, którzy na treningach potrafią lewą nogą drapać się po prawym uchu, a prawą strzelić bramkę lub odwrotnie. Ale w meczu, potrafia jedynie drapać się ręką po uchu...Nie będę analizował, z czego to wynika, bo szkoda czasu. Futbol w naszych czasach jest oparty na dwóch parametrach: kondycji i szybkiej grze, gdy do tego dojdzie technika, jest super. Ale wyjść trzeba od tych 2 pierwszych rzeczy, inaczej nawet najlepszy technik nie da rady...Oczywiście jest jeszcze taktyka - odpowiednie ustawienie zespołu pod przeciwnika, ale to inna bajka...
Tymczasem Wisła Płock prowadzi 2-0 z Koroną...

Leśny Dziadek

@Wolfik: Spoko, napisałem tylko hipotetycznie:) Jako przykład, że nie ma żadnej koncepcji, a co wiecej jest antykoncepcja...

Wolfik

@Leśny Dziadek: to jest przywoity gracz jak na naszą ligę. I tylko naszą, bo gra jakbyśmy byli w latach 90-tych. Wolno. Ostatnio oglądałem mecz z mistrzostw w Hiszpanii: Włochy-Brazylia. Mecz fajny, ale jak oni tam wolno grali w porównaniu do czasów dzisiejszych.

Poza tym za łatwo "odjeżdża" mu głowa. Gereralnie, jak idzie to idzie, ale jak nie idzie to on impulsu do walki nie da. Co innego Carlitos :).

Wolfik

@Leśny Dziadek: Antykoncepcji chyba też niewiele :).

Leśny Dziadek

@Wolfik: Carlitos jest the best. Mam nadzieję, że Runaić odpowiednio poukłada pomoc, żeby miał z kim grać. Oczywiście cały czas wiem, że z tą kadrą, będzie ciężko. Ale może ktoś jeszcze przyjdzie, albo w zimie nastąpią kolejne zmiany. Ale cały czas czekam na tę jedna, najważniejszą...

Leśny Dziadek

@Wolfik: No niestety, patrząc od tej"strony", to fakt:))

bronek49

o jakiej waleczności pisze ten dziennikarzyna w pierwszej połowie to Legioniści stali w miejscu Górnik ich stłamsił aż przykro było patrzeć jak taka doświadczona drużyna jak Legia która tym składem gra już drugi rok i grają w niej doświadczeni piłkarze którzy mają po 30 lat i więcej tylko dwóch zawodników Tobiasz i Musi są młodzi i w drugiej połowie nic się nie zmieniło do czasu kiedy wszedł na boisko Carlitos wtedy dopiero zaczeli walczyć a to za mało miały być dwie równe na dobrym poziomie połówki i były do do 60 minuty równe ale na bardzo słabym poziomie w wykonaniu Legii

Autor

@WoLa: do rezerwy :-) swoje w CWKS już odsłużył

MUSZĄ POPROSTU zapier...aLać!

DALEJ TO NIE TA SUPER LEGIA. ALE NIC.. MUUSZĄĄ POPROSTU WIĘCEJ ZAPIER..Ć

Kolega po szalu

@Prion: długa ta ławka musiała by być żeby wszyscy się zmieścili. Pytanie tylko kto za nich? Wszolek - Kastrati ?Skibicki ? Charatin - Slisz? Muci - Rosołek? Pich?

:)

@Legion: szkoła nowego trenera bramkarzy robi swoje:(

Micha(L)

Legia Walcząca!!! Tego chcemy w każdym meczu!

zapie...aLać !

@Micha(L): TyLe co zarabiają i tak wolno sie uczą grają myślą tu jednak nie super piłkarze a super trenera czas mr Mioduski pomału szukać tu twoje wizje akademi zostaw akademi bo wyszedleś z kręgu i akademia zipie a drużyna czuje ciśnienie to nie ta droga zestresowani wszyascy tańczyć z kibicami niepotrafia po meczu oj bardzo zmęczeni stali jak durnie, chodż na chwile ech piłkarzyki///

Micha(L)

@Micha(L): BRAWO LEGIA!!!!!!
p.s. adwersarze: błagam;) kibicujcie swoim ...(K).....lubom, a Nam dajcie spokój, dziękuję.
T Y ( L ) K O L E EG I A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Micha(L)

@zapier...Lać !: TERAZ wygrana z Radomiakiem!!! Czekamy;)

zapierdaLać

@Micha(L): zapirdaLać cały sezon a MISTRZ POLSKI ! BĘDZIE W WARSZAWIE!

FOREVER LEGIA

Zaczynają grać,tak jak już kiedyś grali.Przez 70 minut kopią piłkę z palcem w dupie,żeby w ostatnich 20 rzucić się do odrabiania strat.Oczywiście często brakowało czasu na ich odrobienie,ale......wrażenie,że "grali do końca" poszło w eter,a tak naprawdę,to grali tylko ostatnie 20 min.A co do bramek straconych,oraz "setek" niewykorzystanych przez Zabrskich,to sam nie wiem,co o tym myśleć.Nie posądzam naszych o celowe działanie,ale też nie jestem w stanie uwierzyć,że takie proste błedy popełniane są "niechcący".Co mecz przekonuję się,dlaczego oni grają w naszej lidze,a nie na tzw zachodzie.Tam taki "Wszołi" jak by po meczu "zażartował",że najlepiej na boisku w jego wykonaniu wygladał kolor włosów,to już by u niemiaszków piłki długo nie pokopał.A u nas "qrva zbawca i bohater"A przecież cały ten cyrk z jego odejściem/powrotem,to taka P.R.owa zagrywka,co by "ciemny lud" ogłupić.mioduski "odstawił numer życia" i zrobił "transfer bez transeru",a ludki się mało nie posrali z radości(chociaż kto wie,może coś komuś się ulało),że taki "pan piłkarz zaszczycił nas chęcią gry w Legii" Cała nadzieja w Carlitosie,że akurat Jemu będzie się chciało jeszcze trochę pograć na swoim-solidnym poziomie,a nie "wtopi się w tłum".Pożyjemy-zobaczymy.

artic

@***** PO: Tobiasz powiadasz ze nie wyszedl do dosrodkowania po ktorym padla bramka moze i bład ale potem 4 lub 5 udanych interwencji i to konkrtentych! On nam zremisowal mecz a Ty go do rezerw wysyłasz????

FOREVER LEGIA

@***** PO: A mecz oglądałeś,czy tylko wynik znasz?.Zobacz,jak się zachowywali obrońcy przy pierwszej bramce.ŻADEN Z NICH QRVA NIE WYSKOCZYŁ DO DOŚRODKOWANIA......Tobiasza bym tu raczej nie winił.Poza tym,jest zdecydowanie lepszy niż np Miszta,bo przede wszystkim ma właściwie w każdym meczu "jakąś spektakularną interwencję",czego zdecydowanie Czarkowi brakowało,bo bronił tylko to co musiał,a i to nie zawsze......Apeluję do tu piszących.NIE TRAKTUJCIE TEGO FORUM JAKO POTWIERDZENIE ZASADY,ŻE NIE ZNAM SIĘ,ALE SIĘ WYPOWIEM

Andrzej(L)

Nieudolni do konca

(L) eon

Jacy waleczni? Gdyby tytuł był "Jak kurnik spieprzył sobie wygrany mecz" to by było bardziej adekwatne do sytuacji. Ten brak walki przez 70 - 90 % czasu to jakaś epidemia od dłuższego czasu.Jak przeciwnik nie daje się zdominować od początku, to następuje odpuszczenie, a co tam , kasa leci i tak.

zapierdalać inaczej won!z!LEGII!

PISZE OD LAT, TU POPROSTU WOJSKOWY TRENER OD WF I DYSCYPLINY, TAKI Z CZERWONYCH BERETÓW I NO COMMENTS PLEASE...

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.