Ekstraklasa
15. kolejka
#JAGLEG
16635
Białystok
29.10.2022
17:30
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
Jagiellonia Białystok
2-5
Legia Warszawa
16' Gual
77' Kowalski
(1-3)
Josue 28'
Mladenović 30'
Josue 40'
Nawrocki 47'
Josue 72'
1 Zlatan Alomerović
72 Mateusz Skrzypczak
4 Israel Puerto 46'
5 Bojan Nastić
14 Tomas Prikryl 66'
36 Jakub Lewicki
26 Martin Pospisil 46'
8 Nene
10 Fedor Cernych 66'
11 Jesus Imaz
28 Marc Gual
50 Sławomir Abramowicz
7 Juan Camara
18 Tomasz Kupisz 66'
22 Oliwier Wojciechowski 46'
27 Bartłomiej Wdowik
32 Miłosz Matysik 46'
74 Andrzej Trubeha
77 Wojciech Łaski
60 Mateusz Kowalski 66'
Kacper Tobiasz 1
Lindsay Rose 29
46' Artur Jędrzejczyk 55
Maik Nawrocki 17
Paweł Wszołek 13
Bartosz Slisz 99
66' Bartosz Kapustka 67
Josue 27
84' Filip Mladenović 25
65' Maciej Rosołek 39
84' Carlitos 19
Cezary Miszta 31
84' Yuri Ribeiro 5
46' Ihor Charatin 14
Jurgen Celhaka 16
66' Patryk Sokołowski 18
84' Robert Pich 11
Makana Baku 28
65' Blaz Kramer 9
Ernest Muci 20
Trener: Maciej Stolarczyk
Asystent trenera: Rafał Grzyb
Kierownik drużyny: Arkadiusz Szczęsny
Lekarz: Zdzisław Koryszewski
Masażyści: Marcin Piechowski
Trener: Kosta Runjaić
Asystent trenera: Aleksandar Rogić
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Filip Latawiec
Masażyści: Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: Damian Sylwestrzak
Asystent: Adam Karasewicz
Asystent: Bartosz Kaszyński
Techniczny: Grzegorz Kawałko
Relacja

Koncert na piątkę!

Po świetnym meczu i pięciu strzelonych gola Legia przerwała białostocką niemoc i przywiozła ze stadionu Jagiellonii komplet punktów, wygrywając 5-2. Hat-trickiem popisał się Josue, a po jednym golu strzelili Nawrocki i Mladenović. Za sobotni występ piłkarzom Kosty Runjaicia należą się bardzo wysokie oceny!




Jagiellonia po raz pierwszy sprawdziła formę Kacpra Tobiasza w 12. minucie spotkania. Wówczas Jesus Imaz wbiegł lewą stroną boiska w pole karne, gdzie stanął niemal oko w oko z bramkarzem Legii, jednak ten wyszedł z tego starcia zwycięsko, łapiąc płaskie uderzenie Hiszpana. Ogółem pierwszy kwadrans zdecydowanie należał do graczy gospodarzy, którzy byli bardziej aktywni w ofensywie. W 16. minucie na potwierdzenie tych słów wyszli na jednobramkowe prowadzenie. Marc Gual doszedł do piłki zgranej od Fiodora Cernycha i strzałem bez przyjęcia pokonał golkipera stołecznego klubu. Trzeba przyznać, że białostoczanie popisali się całkiem niezłą akcją, która finalnie pozwoliła im cieszyć się ze zdobycia bramki. Przez kolejne minuty legioniści bili głową w mur. Teoretycznie aktywny starał się być Carlitos, jednak w praktyce jego próby na niewiele się zdawały.

W 24. minucie kolejna próba Jagiellonii. Tym razem czujność Tobiasza sprawdził Nene. Wreszcie, kilka minut po tym zdarzeniu, do remisu doprowadził Josue. Portugalczyk dostał podanie od Pawła Wszołka i fantastycznie przymierzył obok słupka! Podopieczni Kosty Runjaicia nie zdążyli jeszcze na dobre nacieszyć się ze strzelonego gola, a ponownie trafili do siatki Jagiellonii. Tym razem na listę strzelców wpisał się Filip Mladenović, a asystą raz jeszcze popisał się Wszołek. Pomocnik wypatrzył dobrze ustawionego kolegę z zespołu, dograł do niego piłkę, a Serb pokonał Zorana Alomerovicia uderzeniem od słupka. Do końca pierwszej połowy białostoczanie zagrozili jeszcze po próbie Cernycha, którą jednak dobrze do boku sparował Tobiasz. Kilka minut przed końcem regulaminowego czasu gry Legia ukąsiła po raz trzeci! Bardzo ładną dwójkową akcję zaprezentowali Josue i Carlitos. Ten drugi zbiegł z piłką do środka, podał do Portugalczyka, a ten w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Alomerovicia. Pierwsza połowa została przedłużona o kilka dobrych minut z powodu przerwy w grze na początku spotkania, jednak wynik nie uległ już zmianie. Pomimo początkowych problemów, to legioniści zeszli do szatni w dużo lepszych humorach.

fot. Mishka / Legionisci.comfot. Mishka / Legionisci.com

Kilka minut po przerwie... czwarty gol dla Legii! Josue do Carlitosa, który odnalazł się niespodziewanie na skrzydle. Stamtąd doskonale dośrodkował do Maika Nawrockiego, a ten wygrał pojedynek o górną piłkę i głową pokonał bramkarza z Białegostoku, który w tej sytuacji nawet nie drgnął. Potem w krótkim odstępie czasu mieliśmy ciekawe akcje zarówno pod jedną jak i pod drugą bramką. Najpierw blisko było rzutu karnego dla Legii, jednak po wideoweryfikacji VAR arbiter cofnął podyktowanie "jedenastki". Następnie Jagiellonia strzeliła gola ze spalonego, a także raz ofiarną interwencją swój klub uratował Tobiasz. W 63. minucie o krok od swojego drugiego trafienia był Nawrocki. Była to niemal kopia sytuacji, w której strzelił gola, jednak tym razem dośrodkował mu nie Carlitos, a Josue, a futbolówka odbita od poprzeczki wrócił na boisko, a nie wpadła do siatki.

Dwadzieścia minut przed końcowym gwizdkiem sędziego Jagiellonia powinna strzelić drugiego gola. Po świetnej centrze z rzutu rożnego piłka spadła na głowę Jesusa Imaza, który kompletnie niepilnowany stał kilka metrów przed bramką. Pomocnik fatalnie jednak chybił i zamiast piłki to on sam znalazł się po chwili za linią bramkową. Legioniści z kolei, a w szczególności Josue, nie zwalniali tempa. W 72. minucie ofensywną akcję rozpoczął świetnym przechwytem Nawrocki, który podał do Carlitosa, a ten uruchomił na skrzydle Mladenovicia. Alomerović poradził sobie z mocnym uderzeniem Serba, który zamiast na siłę dobijać swój strzał, wypatrzył dobrze ustawionego Josue. Pomocnikowi nie pozostało już nic innego niż skierować futbolówkę do niemal pustej bramki i skompletować hat-tricka!

W 77. minucie swojego czwartego gola powinien strzelić Josue, lecz tym razem lepszy od niego okazał się bramkarz Jagiellonii. Chwilę później gospodarze odgryźli się piłkarzom ze stolicy. Jesus Imaz posłał doskonałe prostopadłe podanie do wybiegającego na czystą pozycję Mateusza Kowalskiego, który stanął oko w oko z Tobiaszem i nieco szczęśliwie posłał piłkę pomiędzy jego nogami wprost do bramki. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i tym samym po bardzo dobrym występie Legia przywiozła z Białegostoku trzy punkty.

Minuta po minucie

17:02 - Witamy z Białegostoku! Za pół godziny początek meczu 15. kolejki Ekstraklasy.
fot. Woytek / Legionisci.com
17:04 - Kibice Legii już zajęli miejsca w swoim sektorze. Dziś piłkarzy wspiera ponad 1000 osób!
17:05 - W wyjściowym składzie Legii nie ma żadnej niespodzianki.
17:06 - Goście wystąpią dziś w zielonych koszulkach.
Dzień dobry! Dzisiejsze popołudnie spędzimy w Białymstoku, gdzie Legia będzie rywalizować z Jagiellonią.
Na murawie od kilkunastu minut trwa rozgrzewka. Znamy również składy na dzisiejsze spotkanie. Trener Kosta Runjaić postawił na taką samą jedenastkę, co w meczu z Pogonią Szczecin.
17:14 - To nie jedyny mecz warszawsko-białostocki dzisiejszego dnia. O godzinie 18 siatkarska sekcja Legii w ramach 7. kolejki I ligi podejmie u siebie zespół BAS-u Białystok. Liczymy więc na dwa zycięstwa.
17:16 - Na stadionie przy ul. Słonecznej trwa przedstawianie składów obu drużyn
17:19 - piłkarze zakończyli rozgrzewkę i udali się do szatni.
17:25 - Pięć minut do rozpoczęcia spotkania. Na trybunie przyjezdnych wybrzmiało głośne - "Jesteśmy zawsze tam..."
17:28 - Ruszyli! Piłkarze opuszczają tunel. Kibice Jagielloni przygotowali oprawę, a legioniści głośno śpiewają "Mistrzem Polski jest Legia".
17:29 - Gospodarze zagrają dziś w czerwono-żółtych strojach, a "wojskowi" w zielonych.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Sędzia Sylwestrzak rozpoczął spotkanie. Od środka boiska zacznie Legia.
3' - Mecz został chwilowo przerwany, przez zbyt duże natężenie dymu na boisku. Pirotechnikę odpalili kibice Jagielloni.
8' - Dym cały czas nie chce opuścić murów stadionu. Piłkarze dogrzewają się na boisku i czekają na wznowienie gry.
10' - Wznawiamy mecz po dość długiej przerwie.
11' - Akcja gospodarzy lewą stroną, ale dośrodkowanie łatwo wyłapane przez Tobiasza.
13' - Świetną okazję na strzelenie bramki miał Imaz. Hiszpan wbiegł lewą stroną w pole karne, ale w sytuacji sam na sam fantastycznie interweniuje Tobiasz.
15' - Po raz kolejny faulowany jest Filip Mladenović. Już trzeci raz w tym spotkaniu.
16' - Pierwsze 15. minut zdecydowanie należy do gospodarzy. To oni stworzyli sobie więcej dogodnych sytuacji i lepiej kreowali akcje.
16' - Strzał Carlitosa sprzed pola karnego, ale wysoko ponad poprzeczką.
17' - GOL! Jagiellonia Białystok
18' - Strzelec gola: Marc Gual (Jagiellonia)!
20' - Jagiellonia wychodzi na prowadzenie. Dośrodkowanie z prawej strony doszło do główki jednego z gospodarzy. Ten zgrał piłkę wprost do Guala, który umieścił ją przy lewym słupku.
22' - Legia próbuje odrobić straty. Strzałami popisali się Bartosz Kapustka i Carlitos, jednak oba uderzenia zostały powstrzymane.
23' - Duże zamieszanie przy polu karnym gospodarzy, z którego zwycięsko wychodzi Jagiellonia. Mogli wyjść z groźną kontrą, jednak w ostatnim momencie ich zamiary powstrzymał Jędrzejczyk.
24' - Rzut wolny dla Jagielloni
25' - Kolejny groźny strzał żółto-czerwonych wyłapany przez młodego bramkarza Legii.
25' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
27' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
28' - Kombinacyjnej akcji próbowali goście, ale dobrze interweniowała obrona i gospodarze wyszli z kontratakiem.
28' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
28' - Strzelec gola: Josue (Legia)!
29' - Mamy wyrównanie! Świetnym strzałem z 25. metra popisał się kapitan Legii, Josue. Piłka po tym uderzeniu z dystansu odbiła się jeszcze od prawego słupka bramki.
30' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
30' - Strzelec gola: Filip Mladenović (Legia)!
32' - I mamy szybkie wyjście na prowadzenie w wykonaniu legionistów. Świetną akcję z prawej strony boiska wykonał Paweł Wszołek. Skrzydłowy podał w pole karne do niepilnowanego Mladenovicia i Serb umieścił piłkę do bramki. Futbolówka również odbiła się od prawego słupka!
32' - Kolejna akcja prawym skrzydłem. Podanie doszło do Macieja Rosołka. Ten jednak uderzył ponad poprzeczką.
33' - Groźna akcja Jagielloni, ale sędzia liniowy podnosi chorągiewkę. Mamy spalony.
35' - Groźny faul przed polem karnym gospodarzy na Macieju Rosołku. Legia będzie miała rzut wolny z okolic 20. metra.
36' - Wykonawcą wolnego Carlitos, jednak uderzenie łatwo wybronił golkiper.
37' - Z szybką akcją wyszli gospodarze i oddali kolejny strzał z dystansu. Znów łatwo wybronił Tobiasz.
37' - Dośrodkowanie Legii z prawej strony bezproblemowo wyłapane przez bramkarza.
39' - Świetnym odbiorem w środku pola popisał się Bartosz Slisz. Posłał piłkę do Kapustki, który po indywidualnym rajdzie oddał zbyt lekki strzał.
40' - Ależ szansa "woskowych". Piłkę w polu karnym opanował Rosołek i oddał strzał w słupek. Do dobitki dopadł jeszcze Carlitos, lecz trafił wprost w Alomerovicia.
41' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
41' - Strzelec gola: Josue (Legia)!
42' - Co za dwójkowa akcja w wykonaniu duetu Carlitos-Josue! Piłkarze poklepali między sobą na lewej stronie boiska. Hiszpan wyłożył Portugalczykowi piłkę na sam na sami, a ten prostym podbicie pokonał bramkarza. Mamy 3-1!
44' - Żółta kartka: Israel Puerto (Jagiellonia)
45' - Seria fauli po obu stronach. Najpierw Puerto, a teraz przewinił Josue.
46' - Żółta kartka: Martin Pospisil (Jagiellonia)
46' - Kolejne strzały z dystansu Carlitosa i Kapustki, oba zablokowane przez obrońców.
47' - Na boisku leży poturbowany Josue, ale po interwencji lekarzy wydaje się, że wszystko będzie dobrze.
48' - Pierwsza część spotkania została przedłużona aż o 8 minut.
50' - Będziemy mieli rzut rożny dla Jagielloni.
51' - Dośrodkowanie doszło na głowę Puerto, ale posłał futbolówkę ponad bramkę.
52' - Żółta kartka: Fedor Cernych (Jagiellonia)
53' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
53' - Groźne zderzenie głowami w środkowej części boiska. Mocno ucierpiał Artur Jędrzejczyk, a Fedor Cernych otrzymał żółtą kartkę.
54' - fot. Mishka / Legionisci.com
55' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa! Legia prowadzi 3-1 z Jagiellonią Białystok. Przez pierwsze minuty dominowali gospodarze, co zaowocowało zdobytą bramką. Po tym golu to jednak legioniści przejęli inicjatywę i po bramkach Mladenovicia i dwóch Josue schodzą na przerwę z wyraźnym prowadzeniem. Oby druga połowa była równie owocna!

44' - Zmiana Jagiellonia: Israel Puerto Miłosz Matysik
44' - Zmiana Jagiellonia: Martin Pospisil Oliwier Wojciechowski
46' - Zmiana Legia: Artur Jędrzejczyk Ihor Charatin
46' - Początek drugiej połowy
48' - Rozpoczynamy drugą połowę! W Legii jedna zmiana za Jędrzejczyka wchodzi dawno nie widziany na murawie Charatin. Zmiana spowodowana urazem stawu skokowego z końcówki pierwszej części.
49' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
49' - Strzelec gola: Maik Nawrocki (Legia)!
50' - I mamy 1-4! Legioniści wykonali na krótko rzut rożny. Po kilku podania na dośrodkowanie zdecydował się Carlitos, piłka powędrowała na głowę Nawrockiego, a ten umieścił ją w bramce.
52' - Żółta kartka: Miłosz Matysik (Jagiellonia)
52' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
53' - Dwie żółte kartki da zespołu z Białegostoku. Jedną za faul otrzymał Matysik, a drugą ktoś ze sztabu trenerskiego.
54' - Mamy rzut karny! Faulowany Maciej Rosołek. Josue stanie przed szansą na zdobycie hat-tricka.
54' - Mamy jednak jeszcze weryfikacje VAR tej sytuacji. Sędzia podbiega do monitora.
55' - Nie będzie karnego. Arbiter sprawdził osobiście tą sytuację i zmienił wcześniejszą decyzję. Zaczyna Jagiellonia.
56' - GOL! Jagiellonia Białystok
56' - GOL ANULOWANY!
57' - Mamy bramkę dla Jagielloni. Ale sędzia liniowy podnosi chorągiewkę. Gol nie będzie zaliczony, ale akcja jest jeszcze sprawdzana.
58' - Decyzja podtrzymana, nie ma gola.
59' - Akcja sam na sam gospodarzy z prawej strony pola karnego. Dobrze interweniuje Tobiasz, jednak ucierpiał przy tej intrewencji.
59' - Szybka pomoc medyczna i gramy dalej.
60' - Kibice Legii głośno wspierają młodego golkipera. Wybrzmiało głośne "Tobiasz! Kacper!"
62' - Zrobiło się groźnie w polu karnym gości, ale dobrze interweniuje Nawrocki wybijając piłkę za linię bramkową.
63' - Po raz kolejny strzału spróbował Carlitos. Uderzenie znów zablokowane, lecz tym razem będzie corner dla "wojskowych"/
64' - Stały fragment znów rozegrany na krótko. Piłka po raz kolejny na głowie Nawrockiego i tym razem poprzeczka ratuje Jagiellonie! Będzie jednak kolejny stały fragment.
65' - Znów dobre dośrodkowanie, ale strzał jedynie obok supka
66' - Frekwencja na stadionie to 16 635 kibiów.
67' - Zmiana Jagiellonia: Fedor Cernych Tomasz Kupisz
67' - Zmiana Jagiellonia: Tomas Prikryl Mateusz Kowalski
68' - Zmiana Legia: Maciej Rosołek Blaz Kramer
68' - Zmiana Legia: Bartosz Kapustka Patryk Sokołowski
69' - Podwójne zmiany w obu zespołach. W Legii pojawia się Kramer oraz Sokołowski.
70' - Kolejna niebezpieczna akcja gospodarz prawą stroną i w ostatnim momencie piłkę wybija jeden z legionistów. Będzie rzut rożny.
71' - Oj było bardzo blisko bramki dla Jagielloni, jednak jeden z graczy nie trafił główką z najbliższej odległości.
71' - Od rzutu rożnego do rzutu rożnego. Tym razem stały fragment gry dla gości.
72' - Do strzału złożył się Bartosz Slisz, ale wysoko nad poprzeczką.
73' - Kibice wciąż wspomagają swoich ulubieńców śpiewając głośno - "Nie poddawaj się..."
73' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
73' - Strzelec gola: Josue (Legia)!
75' - HAT-TRICK! Świetne odebranie piłki przez Maika Nawrockiego napędziło tą akcję. Młody Polak podał do Carlitosa, ten oddał piłkę Sliszowi. Strzał pomocnika wybronił brakarz, ale do dobitki dopadł Josue i trafił do pustej bramki.
76' - Jagiellonia próbuje odrobić. Dobra akcja, ale świetnie interweniuje Rose. Będzie corner.
76' - Dobre dośrodkowanie, ale niecelny strzał. Od bramki zaczyna Tobiasz.
78' - Ależ interwencja Alomerovicia oko w oko z kapitanem Legii! Świetna akcja, a Josue powinien mieć już na swoim koncie czwartą bramkę.
78' - GOL! Jagiellonia Białystok
79' - Strzelec gola: Mateusz Kowalski (Jagiellonia)!
80' - Jagiellonia zmniejsza wymiary porażki. Świetną akcję z prawej strony boiska wykończył Kowalski.
80' - Żółta kartka: Nene (Jagiellonia)
81' - Żółta kartka: Filip Mladenović (Legia)
82' - Zablokowane dośrodkowanie z prawej strony gospodarz, rzut rożny.
84' - Indywidualna akcja i świetny drybling Josue. Portugalczyk zdecydował się na strzał, jednak zdecydowanie obok słupka.
84' - Zmiana Legia: Filip Mladenović Yuri Ribeiro
85' - Zmiana Legia: Carlitos Robert Pich
86' - Zmiany w Legii i boisko opuszcza Carlitos. Mimo dobrej gry ofensywnej drużyny, Hiszpanowi nie udało się trafić do siatki. To już 668 minut bez jego gola.
86' - Żółta kartka: Oliwier Wojciechowski (Jagiellonia)
87' - Żółta kartka: Josue (Legia)
88' - Josue ukarany kartonikiem za przedłużanie gry.
88' - Akcja prawą stroną Legii. W polu karnym piłkę dostał Pich, ale dość znacznie spudłował.
90' - Bardzo groźna akcja Jagielloni. Na szczęście Legii piłka trafia jedynie w boczną część słupka i siatki bramki.
91' - Ta akcja w wykonaniu Sokołowskiego mogła się podobać. Dobrym balansem ciała wyprzedził kilku rywali, jednak strzał nie był tak udany.
92' - Druga część spotkania została przedłużona o 4 minuty.
93' - Było blisko podwyższenia prowadzenia. Świetny rajd prawym skrzydłem wykonał Kramer, podał do niepilnowanego Picha. Skrzydłowego uprzedził jednak obrońca i odgwizdany został faul.
94' - Na trybunach bardzo głośno wybrzmiewa - "Gdybym jeszcze raz..."
96' - Głupia strata Josue w środku pola i ogromne szczęście Legii. Gospodarze mieli dwie sytuację na zmniejszenie wymiarów porażki, jednak w obu przypadkach obili jedynie obramowanie bramki.
96' - Koniec meczu!





Koniec! Legia Warszawa wygrywa 5-2 z Jagiellonią Białystok w na prawdę dobrym stylu. Legioniści zagrali bardzo dobrze w ofensywie, oddali mnóstwo strzałów i w końcu pokazali dobrą skuteczność.
Na murawie trwa świętowanie piłkarzy z kibicami, a my dziękujemy, że byliście z nami. Wejdź na Legioniści.com po więcej materiałów z meczu.

Relacja z trybun

Białostockie matoły bez szkoły

Nasze przeboje z wyjazdami do Białegostoku skończyły się w ostatnim sezonie, kiedy w klubie z Podlasia przestała pracować Agnieszka Syczewska (dziś pracująca w Lechii). Wówczas nagle okazało się, że można bez cyrków nie tylko dojechać na przystadionowy parking, ale i w ludzki sposób wejść na trybuny. Tak też było podczas sobotniego wyjazdu.


Zainteresowanie meczem w Białymstoku było spore - wyraźnie najwyższe w tym sezonie, ale to chyba dziwić nie mogło. Białostoczanie mobilizowali się wcześniej na mecz z "największym wrogiem". Ostatecznie na stadionie pojawiło się 16,6 tys. widzów, czyli do kompletu zabrakło całkiem sporo.



Tradycyjnie już podróżowaliśmy z dworca Warszawa Wschodnia, a wyjazd zaplanowany na godzinę 12, nieznacznie nam się opóźnił. Mimo wszystko z odpowiednim zapasem czasu dotarliśmy do stacji Niewodnica, skąd podstawionymi autobusami ruszyliśmy w stronę stadionu. 10 kilometrów przemierzyliśmy w około pół godziny - zdecydowanie szybciej niż podczas naszych wizyt, które kończyliśmy na parkingu. Również samo wchodzenie na stadion przebiegało niezwykle sprawnie. Jak się okazuje niepotrzebne są już namioty i cyrki, które fundowano nam w tym miejscu przed paru laty. Łącznie w sektorze gości stawiło się 971 legionistów. Wywiesiliśmy osiem flag - "Legia Warszawa", "Olimpia", "Zambrów", "Tradycja Pokoleń", "Legia UZL", "Sokołów Podl.", "Biała Podlaska" i "Legijna Emigracja".



Jagiellonia przed meczem rozpoczęła przygotowania do planowanej oprawy. Z głośników poleciał kawałek Pink Floyd pt. "Another Brick in the Wall". W pierwszych minutach meczu w młynie "Jagi" rozciągnięto transparent z hasłem z tego właśnie kawałka "We don't need no education". Czcionka wykorzystana na transparencie była inspirowana okładką albumu Pink Floyd "The wall". Ponad nim zaprezentowano malowaną sektorówkę, przedstawiającą zamaskowanego kibica "pszczółek", który racą podpala legijny indeks z pieczęcią "Ultrawersytetu Warszawskiego". W tle pojawiły się żółte i czerwone kartoniki, a całość zwieńczył pokaz pirotechniczny - świece dymne w barwach klubu. Nasza odpowiedź na tę prezentację była natychmiastowa. "Jaga matoły, jesteście k...y bez szkoły" - skandowaliśmy pod adresem białostoczan, którzy tego dnia mogli liczyć na wsparcie swoich zgodowiczów z Mazura Ełk (z flagą).



Przed 1 listopada gospodarze wywiesili transparent z ksywami kibiców, którzy odeszli - "Ultra ma was w pamięci". Wywiesili również transparent z pozdrowieniami do więzienia.

Nasi piłkarze od 9 meczów nie wygrali w Białymstoku, więc i tym razem raczej niewielu z nas spodziewało się korzystnego wyniku. Doping rozpoczęliśmy jednak na odpowiednich obrotach, z pasją i wiarą w zwycięstwo. Nie podciął nam skrzydeł również szybko stracony gol. I jak się okazało, nie podciął skrzydeł również zawodnikom, którzy bardzo szybko zaatakowali skutecznie i najpierw doprowadzili do remisu, a chwilę później wyszli na prowadzenie. Radość była spora, i tym większa, że... zupełnie niespodziewana po takim początku meczu.

Trzeci gol dla legionistów padł w momencie śpiewania przez nas "Hitu z Wiednia", a chwilę po trzecim trafieniu okrzykiem "Jazda z k...i", zachęcaliśmy naszych graczy do dalszych ataków i kolejnych trafień. I ku naszemu zaskoczeniu, tak też się stało. Grający ultra ofensywnie legioniści wyszli w pewnym momencie na prowadzenie 5-1, więc można się spodziewać, że nasz doping przybrał na sile, a miejscowi nieco spuścili z tonu. Oczywiście nie mogło zabraknąć przyśpiewek dedykowanych "Jadze", tj. "Na ulicy Jurowieckiej ma siedzibę swą...", czy "Bo Jagi nikt nie lubi, bo Jaga nie ma zgód...". Po golu numer pięć z sektora gości niosło się głośne "Powiedz czy boli, jak Legia w d... pier...".



Niesamowicie niosła się po stadionie nasza pieśń "Gdybym jeszcze raz miał urodzić się...", którą śpiewaliśmy w samej końcówce. A mistrzowskie było przede wszystkim pier...cie, z jakim ruszyliśmy z tą pieśnią. Podobnie tego dnia było zresztą z "Hej Legia gol...", co dało bardzo dobry efekt.

Po końcowym gwizdku nastroje były w naszych szeregach doskonałe, więc jeszcze co nieco pośpiewaliśmy z drużyną, która przyszła pod nasz sektor świętować wygraną. W nieco innych nastrojach stadion opuszczani białostoczanie, którzy po długim weekendzie wrócą do pracy w naszym mieście.

Godzinę po meczu ruszyliśmy podstawionymi autobusami w stronę Niewodnicy, gdzie czekał na nas "specjal", którym dotarliśmy do stolicy około północy. Najwytrwalsi postanowili wziąć udział w triathlonie i kilkanaście godzin po powrocie z Białegostoku, wspierali dopingiem naszych futsalistów i koszykarzy. A przed nami ostatni mecz przy Ł3 - w najbliższy piątek licznie stawiamy się na meczu z Lechią, a następnie czekają nas dwa wyjazdy - do Gdańska i Wrocławia.

Frekwencja: 16 635
Kibiców gości: 971
Flagi gości: 8

Autor: Bodziach

Statystyki
Jagiellonia Białystok-Legia Warszawa
15strzały24
5strzały celne11
5rzuty rożne6
20faule9
5spalone1
1słupki3
1poprzeczki2
7żółte kartki1
0czerwone kartki0
Oceń legionistów
Komentarze (87)

L

Najlepszy mecz Legii jak do tej pory

Waldi

No w końcu, czekało się na zwycięstwo nad Babą Jaga na wyjeździe 6 długich lat. Brawo Legia!!!!

dejne3

Pan Stolarczyk się napompował i co z tego wyszło Legia 5

Wyrwikufel

Najlepszy mecz Legii w sezonie. Taką Legię chcemy oglądać. Brawo!

Arecki

Taką L chcę oglądać .MP2023!

Farme(L)

Brawo, Brawo, Brawo, Brawo, Brawo… takiej mocy w ofensywie w lidze to chyba nie było od czasów pierwszego Vuko w meczu z Kurnikiem…
Mankamenty są, ale dziś plusy mogą przesłaniać minusy… Oby tak dalej :) Legia!!! Legia!!! Legia!!!

Atmosferić

Szokujący mecz. Nie spodziewałem się takiego wyniku. Mecz wesoły otwarty tak naprawde wynik powinien być w okolicach 4-8 czy 5-10.

Kurak (L)

Otóż to!! Wygrali bezdyskusyjnie, i nie na fuksie!!! 5 Bramek po ładnych akcjach . O tych dwóch bramkach lamusów nikt nie będzie pamiętał. Niech się cieszą że.nie wpadło 7... Dziękuje dobranoc...

elf

@Hmm: Człowieku nie podniecaj się jednym meczem dobrym w jego wykonaniu bo to co grał do tej pory to był kabaret

obiektywny

Dobry mecz z beznadziejną Jagą. Spokojnie , zobaczymy co dalej. Widać rękę Trenera , skład podobny , gra coraz lepsza.

Michał

No i super. W końcu super wynik i naprawdę dobra gra chłopaki. Jazda na pełnej k z następną drużyną. To My jesteśmy LEGIA WARSZAWA morwa kać!!! Dzięki za zwycięstwo i super mecz. Pozdrawiam wszystkich Legionistów i Legionistki.

L

I tak wygladaja mecze faworytow w slabych ligach z takimi Jagielloniami. Tylko u nas to rzadkosc bo na reszte meczow takie druzyny wychodza sie napier... a Jaga wyszla grac odwaznie. Szkdoa, ze inne druzyny tak nie podchodza do Legii. OK, przegrali wysoko, ale wypromuja sobie kogos, kilka meczow efektownie wygraja a utrzymac i tak sie utrzymaja. Wiecej takich druzyn jak Jaga Stolarczyka a mniej Koron Ojrzynskiego.

L

@obiektywny: bedac kibicem Legii to sie chyba nie mozna cieszyc. Wygrywasz to ciagle jest "spokojnie, to rywal slaby", bla bla bla. Usmiechnij sie. Jaga slaba w obronie ale strzelic 5 obojetnie komu to sztuka, a stworzyli sobie sytuacji na jakies 7.

fan1956

Brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Farme(L)

@L: zgadzam się w pełni. Po golu mogli się zamurować, ale próbowali grać. Od razu lepiej się ogląda takie mecze… otwarte, a nie uprawiające murarkę i drwaling…

jarekk

Wreszcie. I gra i wynik jakich kibice sa spragnieni. Nawrocki rywalizuje z Josue o miano profesora futbolu.

LWST

Ostatnia 4 jeśli chodzi o kolejność do oceny Legionistów tylko poniżej pewnego poziomu ,od dawna nie wiem komu jaką ocenę dać xD (poza tą 4 ) ;)

axlrose

@L: No właśnie. Gdy jakiś lech czy raków wygrywa z jagą to spece mówią: siła ofensywy, isak, trener, taktyka. Kiedy wreszcie po wielu latach posuchy na tym terenie wygrywamy i to efektownie, nie fuksem, te czopy szpeniory mówią: słaba jaga.
To nie kibice, to wilki. Ciągle wkładają szpilki.

mietowy

fajne zawody fajny wynik szkoda ze skutecznosc troszke zawiodla zobaczymy co bedzie dalej

Thorn

Brawo Legia,brawo Kosta dziś udowodnili chłopaki ze ostatnie lepsze mecze w ofensywie nie były dzielem przypadku.Zawsze mnie zastanawia czemu po wygranych Legii jest tak mało komentarzy chwalących i analizujących grę a po porażkach już na tą chwilę nie było by 18 lecz przynajmniej 58 zrzędzących opini i analiz..

andre as

@L: odważnie ale i faulowała 7 kartek o czymś swiadczy

lechu47

Legia dzisiaj w ofensywie na piątkę, ale w defensywie pała. Jagiellonia miała mnóstwo 100% okazji, ale je marnowała na potęgę. Nie mniej brawo Panowie za świetny wynik.

Wolfik

Co prawda obrońcy Jagi urządzili sobie dzisiaj "dzień prezentów", ale trzeba je umieć wykorzystać. Brawo!

obiektywny

L … przecież napisałem , że dobry mecz Legii???? jak dla Ciebie zwycięstwo ( nawet 3 bramkami ) z ogórkami z Podlasia ( z całym szacunkiem , całkiem fajne miasto do życia ten Białystok ) to sukces światowy to ok , ja bym chętnie jednak pojechał z Legią znów do Madrytu ( a najlepiej na Liverpool ) po awansie do grupy LM…

Wolfik

@L: Zgadzam się w zupełności. Są w tej naszej lidze drużyny, których oglądać się nie da np. Gliwice Fornalika. Na szczęście tam też poszli po rozum go głowy i smutasa odpalili.

R1958

Ostatnio to hiba z Vadizem tak ich upodlilismy, oby tak dalej

Echhhh

Super, Legia na piątkę a dwójeczka na siódemkę.

mojo jojo

Brawo Legia! jazda z ku*****!

Marce(L)

@L: Szacunek dla Jagi, że nie postawili przed swoją bramką "autobusu".Chwała naszym,że walczyli do końca.

Rado

Dlaczego tak mało komentarzy po wygranej. Umiecie pisać tylko po porażkach?
Forum jejterów?

Urs72

@Rado: wyluzuj gościu ,spiołes pośladki bo wygrali 5 do 2 , ogladałes mecz ze tak się podjarałes tym wynikiem ?

Single malt

No i gęba się śmieje! Nie ma co mendzic, ze Jaga słaba. Nie z takimi słabiakami traciliśmy punkty. Była moc pomimo bramki dla Jagi i pomimo paru błędów w obronie. Dwie uwagi: Carlitos nie musi strzelać, dobre asysty są tyle samo warte. Krok po kroczku Rosołek daje drużynie coraz więcej.

Legia To My.

Mecz piękny. Oby częściej tak...

Mioduski out

Lecimy....

Bo.. Jagi nikt nie lubi, Bo Jaga...nie ma zgód

r

Legia ostatni raz strzeliła 5 goli w meczu wyjazdowym 11 grudnia 2016r. (5:1 z Piastem).

Jagiellonia poprzedni raz straciła 5 goli u siebie 8 maja 1993r. (0:5 z Lechem, w sumie 3. raz w historii gry w Ekstraklasie).

Legiak83

@r :
Za Vuko Legia strzeliła Wiśle 7 i to było później

marcelinho

Tak grającej Legii nie widziałem od kilku lat. No może z jakimiś wyjątkami . Świetny mecz i oby tak dalej .

Maverick

No!!!!!! I taka LEGIĘ chce oglądać!!!!!
Dziś,może oprócz pierwszych 15 min.Legia zagrała kapitalne spotkanie.
Mimo utraty 2 bramek zwłaszcza ostatniej gdzie kompletnie juz odpuscili stojąc i przyglądając się jak strzela jakiś małolat,to gra w dzisiejszym dniu mogła naprawdę zaimponować.Ze strony Legii spodziewałem się porażki, zwłaszcza ze grają w kratkę. Ale dziś zaskoczenie in plus.Może kilka błędów w obronie było, ale wyprowadzenie piłki do przodu,na skrzydła bądź w środku pola były może nie bezbłędne ale na pewno interesującej treści. Sam fakt ze Wszołek miał dziś zdaje się dwie asysty.Carlitos tak samo.Ślisz bardzo ładnie przerywał akcje rywala,Rosołek,po jego strzale piłka zatrzymała się zdaje się na poprzeczce.Noi oczywiście man of the match:JOSUE.Nie można też zapomnieć o Mladenoviciu oraz Nawrockim.Śmiem twierdzić że obrońcy legii zagrali bardzo dobry mecz przeciwko najlepszemu atakowi ligi.Gual 8 bramek,Imaz 7 bramek.
Aby pokonać Tobiasza trzeba mieć naprawdę nieprzeciętne umiejętności.I takowe na pewno ma Gual oraz Imaz.Ci dwaj na pewno stanowili by wzmocnienie w każdym polskim zespole.Nie ujmując nic Carlitosowi oraz JOSUE, którzy grają mniej więcej na tej samej pozycji.
Oby więcej takich meczów legii w dzisiejszym wykonaniu.Teraz słabsza Lechia a potem wyjazd do Wrocławia,który też wielkiej piłki nie gra.
No a zimą nie osłabiać się tylko wzmacniać, i to najlepiej najlepszymi zawodnikami z ligi polskiej

Roger_1916

@Legiak83: Ale z Wisłą był mecz u siebie, a tu Kolega wspomina o meczach wyjazdowych :)

Dd

@Legiak83: przecież on napisał kiedy strzeliła 5 goli to po co piszesz o 7? Co ma piernik do wiatraka?

KamiLek

DUMA I SŁAWA

RobL

Jak zwykle szczury pochowane.Brawo za mecz tylko jedno ale :gdzie napastnicy?Wielki żal za oddanie Włodarczyka!

Trener Bramkarzy

Super wynik, tylko się nim nie zauroczmy jaga przesłaba dziś... zreszta Stolarczyk żaden trener. Nie mamy bramkarza... niestety... Tobiasz słabo dziś, ogólnie miał super poczatek , a teraz coraz gorzej , zero gry na przedpolu i ten gol między nóżkami... Napastnicy nie istnieli.. No ale i tak graty, w sumie graliśmy w 9 hamulcowego Slisza i Rosołka nie liczę... Josue i Nawrocki klasa, widac że Mladenovic pracuje na swoj ostatni transfer , zeby rodzinie zapewnić przyszlośc to i liczyby kręci i chęc gry jest. Pich, Sokołowski to jakaś pomyłka, powinien grac Charatin i Muci .

Sig

ale skasowali Białystok.
gratulacje.

Simon

Nie chcę wyjść na malkontenta bo wynik jest super. Ale żeby plusy nie przesłoniły nam minusów: zmiennicy nie dali dobrych zmian.

Nieznany

@Trener Bramkarzy: widać, że kibic z Flashscora wypełzł! Nawet nie zwrócił uwagi, że Kharatin jednak grał. Rosołek jak dzik wywalczył asystę drugiego stopnia, a Slisz w ch...j odbiorów, ale co tam o tym nie napisali na stronie. Nie było to skrytykuje dla zasady tych co zawsze!

Arek

No. W końcu fajny meczyk. Szkoda trochę tych straconych bramek, ale trudno. Może w następnych meczach się poprawią. W końcu dobrze zagrał Carlitos. Nawet nie myślałem, że on tak zespołowo grać potrafi.

Grzesiek

Kiedyś Legia miała bramkarzy.. obecny poziom to poziom okręgówki

Darek

5 strzelonych goli dawno nie było.Były też błędy w obronie i jagiellonia mogła strzelić więcej goli.Gratulacje za zwyciestwo.

Daszka

@Wolfik: jeżeli uważasz, że trzeciego gola Legioniści zdobyli również na skutek "prezentu gospodarzy", to ja się skromnie pytam, po kiego grzyba komentujesz niemalże wszystko?! Rozmieniasz na drobne, to co dotychczas osiągnąłeś na tym forum. Warto się zaklikać na własne życzenie...?

olew

Wreszcie w domu. Znowu fajny meczyk. To się ogląda ! Warto się tłuc do Białej . Wiosną będziemy dominatorem, jak przystało na Legię. Na razie jesteśmy najlepsi. Tobiasz jest genialny. Pewnie ostatni sezon... Ale cieszmy się chwilą. Legia to Potęga !

skrzat

Taka LEGIE chce się oglądać.Sporo jeszcze błędów ale i tak ładnie.BRAWO...

Biała siła

@olew: Pozwolę troszkę nie zgodzić się z kolegą co do genialności Tobiasza. Moim zdaniem dopiero zaczyna przypominać bramkarza,jesze daleka droga ,a sezon znając życie Legijne pewnie ostatni ,

Po(L)ubiony

Bardzo ładnie się rozbujali. Świetny Josue, bardzo dobrzy Carlitos, Mladen, Spisz, Rosołek, rewelacyjny Nawrocki. Jeśli ponad połowa drużyny gra tak dobrze, to wynik musi być dobry. Niech dalej tak rośnie... Tylko Legia!

Afro

@olew: oby Malarz go nie uczył więcej. Widać jego rękę. Chłopak wychodził odważnie a teraz przyspawany.

Kiel

Nareszcie. Miejmy nadzieję, że w końcu gra w ofensywie na dobre zatrybi.

Trener Bramkarzy

@Nieznany: Grał grał Kharatin i to bardzo dobrze, dlatego powinien grał od początku, a Slisz miał więcej strat niż odbiorów - byle w zimie go sprzedali... Tak Rosołek walczył jak dzik tylko nic z tego nie wynikało... Moge mieć swoje zdanie i mam, super , ze wygrali... A że niektórzy grają bo muszą, zeby ich sprzedac to inna sprawa....

AAA

Do Po(L)ubiony:Czas przesunięty s Ty dalej Spisz?

Singspiel

@Trener Bramkarzy: akcja Rosolka przy bodaj drugim golu super. Niektorzy krytykowani są za nazwisko

Fan.Grotyńskiego

Stłamszona baba-jaga brawo Legia!

t

Powinno być 1:6 no ale Jose strzelił prosto w bramkarza....
A potem głupia bramkarza i zrobiło się 2:5.
Szkoda bo można było ich totalnie zdemolować.
Mimo wszystko mecz pod kontrolą z bardzo dobrą grą Legii.

Bartosz83

Bardzo fajny mecz. Jagiellonia na początku grała dobrze, ale te dwie bramki strzelone przez Legię ich rozbiły mentalnie. Zespół z Białegostoku ma dobrą ofensywę, też powinni jeszcze ze dwie strzelić. W sumie ten mecz troszkę przypominał spotkanie w Dortmundzie i głośne 8:4 , myślę , że spokojnie wczoraj taki wynik mógł paść.

Atmosferić

Szkoda że tak odważnie nie zagrali w poznaniu, krakowie i częstochowie.

Asterix_Paranoix

@AAA: A ty w łóżku za bardzo żeś się w nocy kołdrą Prikril a potem jak zobaczyłeś, która godzina to żeś się Pospisil, żeby nasmrodzić na forum? Taktak czy Nene?

Sarcastico.

Nie przegrzejcie się z tej euforii czasem. To był sparing kuźwa. Nie ma się czym podniecać. Legia ma ,,ustawowy'' obowiązek wygrywać z takimi zespołami, jak klub z Białegostoku. Legia popełniała kardynalne błędy momentami i jest winna utracie drugiej bramki. A mogło być 4-5. Są 3 punkty zdobyte na ligowym słabiaku i kropka. Zobaczymy co dalej. Nie jestem optymistą i Wasze nastroje też studzę. Ja chce pogrom na Lechu i Rakowie. Dopiero wtedy uznam, że te wkłady do koszulek są coś warte. Wysoka wygrana z klubem z Białegostoku to dla mnie NIC.

Żeby to WYBRZMIAŁO

Pogrom na Lechu i Rakowie. Dopiero wtedy uznam, że te wkłady do koszulek są coś warte. Wysoka wygrana z klubem z Białegostoku to dla mnie NIC.

Abcd

@Sarcastico. : Nie przegrzej się tym pesymizmem swoim.

Ciekawski George

@Sarcastico. : jak juz

Ciekawski George

@Sarcastico. : jak już tak dziwacznie liczysz, to powinno być 8:4.

Sarcastico.

@Ciekawski George : Jurek ja pisałem o ,,setkach'' klubu z Białegostoku, w II połowie.

Mdread

@olew: stracona bramka w w krotki rog pomiedzy nogami to jednak duzy blad

FOREVER LEGIA

Fajnie,że wreszcie zaczęli strzelać tych bramek więcej niż 1-2.Co prawda rywal z B-stoku raczej z dolnej półki,ale nie z takimi ogórami Legia potrafiła męczyć bułę.Jedyne,czego się obawiam,to to,że "dopadnie ich zmęczenie materiału" i na następny w miarę dobry mecz będziemy musieli trochę poczekać.A tak wogóle,to coś musi być nie halo z kontraktami,bo taki Mladenovič zaczyna coś grać w momencie,gdy mu się kończy umowa,a do tej pory to dno i wodorosty.Tak samo zresztą pozostali "piłkarze",jak mają umowę,to reszta w tzw chóiu.

Konrad

W Legii napastnicy nie są od zdobywania bramek :)

FOREVER LEGIA

@olew: To tam niezły melanż był po drodze,że do Białej trafiłeś.A Legia grała w Białym.....-)))

bronek49

po tym meczu możemy być zadowoleni w 90% aby tak zawsze grali to będzie super można powiedzieć że w tym meczu nie można nikomu zarzucić słabszej postawy aby tak dalej

Eduardo

@Sarcastico. : idz sie utop z takim nastawieniem

olew

@FOREVER LEGIA : drogi Bracie mój, wczoraj graliśmy z Białą Białystok, temu chyba nie zaprzeczysz, jak piszę jadę do Białęj, albo wracam z Białej, albo olewam Białą, to opisuję relację kibolską, zaś do Białegostoku to w zasadzie po co jeździć Warszawiakowi ? no powiedz po co ?
a melanż był w Wyszkowie...

FOREVER LEGIA

@olew: ta,a Laguna złamał ruskim poprzeczkę....

Marcin

Ten sam wynik co w finale PP '89.

AAA

Do Marcin: w Olsztynie,było ciekawie przed meczem....

Arek

Tobiasz i Miasta to ten sam poziom

gazza

A JA PRZYPOMNE ZE GRALISMY Z 11 DRUZYNA W TABELI WIEC JAKI TO SUKCES ?
CIESZY WYGRANA ALE TO TYLKO 11 MIEJSCE A I TU STRACILISMY 2 GOLE...
PRZYPOMNE ZE NIE WYGRALISMY PRAKTYCZNIE Z NIKIM GORY TABELI CZYLI MIEJSCA 1 -5 !!

Wolfik

@gazza: Sukes, bo nie wygrywaliśmy tam od 8-miu lat. A na wygraną z górą też przyjdzie czas. Trochę optymizmu :).

Warszawiak 1234

Wrzuce kamyk do ogrodka hurraoptymistow. Szkoda ze tak nie grali z Rakowem, Wisla Plock czy Cracovia. Po co ta podnieta po zwyciestwie nad przeslaba Jaga?!

Ju(L)ius

@Warszawiak 1234: A kiedy ty się podniecasz wynikami i/lub grą Legii?? Jak wygrywają Ligę Mistrzów? To strasznie smutne masz życie...

karwoski29

@Warszawiak 1234: Masz rację popieram 80% dzisiejszych hurraoptymisów po kolejnej porażce będzie psy wieszało. A do Ju(L)iusa: niestety taka jest prawda podniecasz się nad zwycięstwem z miernotami, ponieważ poważnych meczów od kilku lat nie jesteśmy wstanie oglądać. Wielkie halo bo po 15 kolejkach w końcu zagrali na przyzwoitym poziomie.

Korek

@Wolfik: słuszne spostrzeżenie. Najwyższa pora, aby wszelcy malkontenci zaczęli umieć się cieszyć z obecnych skromnych, ale konkretnych sukcesów Legii.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.