Ekstraklasa
16. kolejka
#LEGLGD
20946
Warszawa
4.11.2022
20:30
Legia Warszawa
Lechia Gdańsk
Legia Warszawa
2-1
Lechia Gdańsk
74' Kuciak (s)
87' Yuri Ribeiro
(0-0)
Zwoliński 57'
1 Kacper Tobiasz
29 Lindsay Rose 73'
8 Rafał Augustyniak
17 Maik Nawrocki
13 Paweł Wszołek 85'
99 Bartosz Slisz
67 Bartosz Kapustka
27 Josue
25 Filip Mladenović
39 Maciej Rosołek
20 Ernest Muci 62'
31 Cezary Miszta
5 Yuri Ribeiro 73'
6 Mattias Johansson
18 Patryk Sokołowski
14 Ihor Charatin
16 Jurgen Celhaka
11 Robert Pich
28 Makana Baku 85'
9 Blaz Kramer 62'
Dusan Kuciak 12
David Stec 29
Michał Nalepa 25
Mario Maloca 23
Rafał Pietrzak 2
53' Kacper Sezonienko 79
90' Kristers Tobers 4
Jarosław Kubicki 6
73' Jakub Kałuziński 88
Ilkay Durmus 99
73' Łukasz Zwoliński 9
Michał Buchalik 1
Henrik Castegren 3
73' Maciej Gajos 7
90' Bassekou Diabate 10
Dominik Piła 11
53' Conrado 20
73' Flavio Paixao 28
Marco Terrazzino 33
Joel Abu Hanna 97
Trener: Kosta Runjaić
Asystent trenera: Aleksandar Rogić
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Filip Latawiec
Masażyści: Bartosz Kot
Trener: Marcin Kaczmarek
Asystent trenera: Maciej Kalkowski
Kierownik drużyny: Patryk Dittmer
Lekarz: Robert Dominiak
Masażyści: Filip Wieczorkiewicz
Sędziowie
Główny: Wojciech Myć
Asystent: Marcin Borkowski
Asystent: Michał Sobczak
Techniczny: Konrad Gąsiorowski
Relacja

Wydarli trzy punkty

Legia Warszawa po trudnym meczu wygrała na własnym stadionie z Lechią Gdańsk w ostatnim domowym spotkaniu w tym roku. Gdańszczanie wyszli na prowadzenie jako pierwsi, ale potem samobójczy gol Kuciaka oraz trafienie Ribeiro przesądziły o niezwykle ważnych trzech punktach. B




Kilka minut po gwizdku sędziego, który rozpoczął mecz, po raz pierwszy sprawdzony został Dusan Kuciak. Słowacki bramkarz pewnie złapał piłkę kopniętą zza pola karnego przez Josue. Potem spotkanie mocno się wyrównało. Lechia skupiła się głównie na kontratakowaniu, co w teorii wydawało się być dobrym pomysłem na zaskoczenie ofensywnie usposobionej Legii. W 15. minucie było o krok od objęcia przez warszawian prowadzenia. Wówczas z dystansu huknął Bartosz Kapustka i Kuciak nie miałby zupełnie nic do powiedzenia, gdyby futbolówka leciała nieco bliżej środka bramki, gdyż ku rozpaczy pomocnika trafiła jedynie w zewnętrzną stronę słupka.

Po 30 minutach pierwszej odsłony dwukrotnie do udowodnienia swojej wysokiej formy zmuszony został z kolei Kacper Tobiasz. Bramkarz Legii najpierw odbił do boku mocny strzał z półwoleja Mario Malocy, a za moment skutecznie interweniował po kąśliwej próbie Ilkaya Durmusa. Gospodarzom momentami jakby brakowało pomysłu na zaskoczenie defensywy rywali, a kiedy już znajdowali się w szesnastce gdańszczan, to zdecydowanie brakowało im celności. Na przykład tego można podać Ernesta Muciego. Albańczyk miał sporo miejsca w szesnastce przyjezdnych, lecz posłał piłkę wysoko ponad poprzeczką. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie, co dziwić szczególnie nie może, gdyż klarownych sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo.

fot. Mishka / Legionisci.comfot. Mishka / Legionisci.com

Na starcie drugiej połowy Legia miała dwie dobre szanse, których nie wykorzystała, a nawet gdyby tak się stało, to i tak sędzia zasygnalizował pozycję spaloną. To tylko potwierdziło jednak, że legioniści mają nadal niestety problem ze skutecznością. W 57. minucie lechiści wykorzystali jedną ze swoich kontr i niespodziewanie wyszli na prowadzenie. Akcję lewą stroną boiska poprowadził Conrado, skąd dobrze dośrodkował do Łukasza Zwolińskiego. Napastnik gości doskonale wiedział, co w tym momencie zrobić z piłką i strzałem pomiędzy nogami Tobiasza wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Wydawać by się mogło, że golkiper stołecznego klubu mógł w tej sytuacji zrobić więcej, jednak należy mieć na uwadze, że strzał oddany był z naprawdę bliskiej odległości. Kilka chwil potem znowu gorąco było pod polem karnym Legii. Tym razem dwukrotnie dobrze zachował się Tobiasz, który najpierw sparował mocną próbę Durmusa, a za moment wyłapał uderzenie jednego z jego kolegów.

Legioniści starali się szybko doprowadzić do remisu, jednak ich ataki na niewiele się zdawały. W 68. minucie swój zespół uratował Kuciak. Były bramkarz Legii przeniósł nad poprzeczką bardzo mocne uderzenie Bartosza Slisza. Kilka minut potem ponownie bramkarz Lechii Gdańsk był górą w starciu z graczami Legii. Słowak zdołał zbić poza linię boczną strzał z ostrego kąta Bartosza Kapustki. W 74. minucie pomocnikowi dopisali już jednak szczęście! Kapustka ładnie przymierzył zza pola karnego, piłka odbiła się co prawda od poprzeczki, jednak za moment również od pleców Kuciaka, po czym wpadła do siatki. Statycznie ten gol należy zapisać jako samobój bramkarza z Gdańska, ale nie byłoby go przecież gdyby nie bardzo ładny strzał prawą nogą Kapustki.

Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry walka legionistów do końca o zmianę wyniku opłaciła się! Mladenović świetnie wrzucił piłkę na głowę Blaza Kramera i o ile z jego strzałem poradził sobie jeszcze Kuciak, o tyle wobec dobitki Yuriego Ribeiro był już bezradny.

Minuta po minucie

19:30 - Dobry wieczór! To już ostatni domowy mecz Legii w tym sezonie. Czas godnie pożegnać się z warszawską publicznością i wygrać z Lechią. Z Lechią, która ma swoje problemy i w tym sezonie nie prezentuje się tak, jakby życzyli sobie fani w Gdańsku.
19:31 - Skład Legii nie zaskakuje. Można powiedzieć, że zgodnie z przewidywaniami poza jednym graczem. Kosta Runjaić nie skorzysta z usług Carlitosa, dla którego zabrakło miejsca na ławce rezerwowych.
19:38 - Marcin Kaczmarek nie zdecydował się na wystawienie Joela Abu Hanny w pierwszym składzie. Z jednej strony, nie ma co się dziwić, a z drugiej... Niewykluczone, że wypożyczonego obrońcę zobaczymy już we wtorek, w pucharowym spotkaniu, które Legia rozegra właśnie z Lechią.
19:40 - Dzisiejsi rywale Legii jeśli punktują, to przede wszystkim na wyjazdach. Trzy zwycięstwa w ośmiu spotkaniach dały większy dorobek punktowy niż w potyczkach u siebie. I choć Lechia ma jeden z trzech najsłabszych ataków w lidze, to jest komu strzelać bramki.
19:42 - Najlepszymi strzelcami Lechii w lidze są Flavio Paixao (6) oraz Maciej Gajos (3) i obaj zaczną spotkanie... na ławce rezerwowych. Miejsce w jedenastce znalazło się dla Łukasza Zwolińskiego, który dotychczas zdobył dwie bramki w tym sezonie ligowym.
19:43 - Na murawie przygotowują się bramkarze obu drużyn. Jako pierwsi rozgrzewkę rozpoczęli Dusan Kuciak i Michał Buchalik.
19:50 - Dziś Kacper Tobiasz i Artur Jędrzejczyk świętują swoje urodziny. I w nawiązaniu do tego, klub zapraszał na spotkanie Legii z Lechią. Można się spodziewać, że na Żylecie pojawi się trochę świeczek i niekoniecznie na tę okoliczność. A okazji do głośnych śpiewów z pewnością nie zabraknie.
19:53 - Na ekranach klasycznie poleciała kompilacja bramek strzelonych przez legionistów, a na murawie zameldowali się gracze stołecznej ekipy. Rozgrzewkę czas zacząć.
19:55 - Gwizdy na powitanie graczy z Gdańska.
20:15 - Kwadrans do rozpoczęcia spotkania. Zawodnicy Legii już zeszli z rozgrzewki. Zaraz to samo uczynią gracze Lechii.
20:17 - Jeszcze zroszenie murawy. Jeszcze kilka komunikatów ze strony spikerów. Jeszcze chwila i będziemy mogli zaczynać.
20:20 - "Deszcze niespokojne...". W sektorze gości pojawili się pierwsi kibice Lechii.
20:21 - Czas na prezentację składów. Gośćmi nie zaprząta sobie nikt głowy.
20:25 - "Mam tak samo jak Ty, miasto moje a w nim..."
20:27 - Ruszyli. "Mistrzem Polski jest Legia...". A na Żylecie konkretny pokaz piro w towarzystwie flag na kijach. Piękny widok!
20:30 - Legia zagra na biało-czarno. Lechia cała na czerwono.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Gwizdek sędziego Mycia. Josue do Mladenovicia. Gramy!
2' - Gospodarze przy piłce i już pierwsza próba wrzutki w pole karne, ale Maloca wybił głową.
2' - Josue, Slisz niedokładnie do Kapustki. Była szansa dla Legii, żeby zagrozić rywalowi będąc 35 metrów od celu.
3' - Wszołek, Slisz na prawej flance. Próba podania do Muciego, ale goście odczytali zamiary pomocnika Legii.
4' - Tymczasem Durmus ze Zwolińskim klepnęli na lewej stronie, żeby podejść pod bramkę Legii. Był Tobiasz na posterunku i gwizdek sędziego przerwał akcję gości.
5' - Rose, Wszołek... Obok niego Pietrzak. Nieudana próba legionistów w rozegraniu krótkich podań.
5' - Rosołek... Świetnie wszedł między Malocę i Tobersa odbierając piłkę. Niestety, osamotniony na prawej stronie, nie mógł zdziałać za wiele.
6' - "Legia, Legia, Legia gooool..." niesie się po stadionie.
7' - Tymczasem Augustyniak, Rose, Josue na prawej, ale piłka wędruje na przeciwną stronę boiska.
7' - W końcu Wszołek ruszył do przodu, zagranie do niego, ale dostał centralnie w piętkę. Aj.
8' - Rose, Slisz, Rose nie opanował piłki i skończyło się to autem. Niby drobiazg, ale w środku pola...
9' - Kapustka, Augustyniak do Josue. Prawa strona boiska, ale Portugalczyk dostrzegł Mladenovicia. Niemrawe próby legionistów.
10' - Nawrocki, Mladenović naciskany musiał oddać do Josue. Rozciągniecie akcji do Wszołka, ten wpadł w pole karne, ale musiałby oddać strzał lewą nogą. Slisz przyszedł mu z pomocą, ale zblokowane to zagranie. Ostatecznie legioniści zakończyli akcję celnym strzałem na bramkę. Kuciak bez problemów.
12' - Josue łaaaadnie do Mladenovicia. Był Stec obok legionisty. Nie udało się zakończyć akcji podaniem w okolice pola karnego.
13' - Slisz agresywnie przy Tobersie. Przerwał podanie rywala.
13' - Kapustka Augustyniak... Lechia zamknięta na własnej połowie. Gospodarze w ataku pozycyjnym, ale bez nerwowych ruchów.
14' - Augustyniak, Slisz... Gracze Marcina Kaczmarka nie kwapią się, żeby podejść bliżej legionistów.
15' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
15' - Slisz do Kapustki, który kropnął z dystansu. Piłka poszybowała i... uderzyła w słupek! Kuciak wznowi grę od bramki. Aj, szkoda, że to nie weszło. Byłby gol przedniej urody.
17' - Lechia i próba podejścia na 20 metr. Piłka w pole karne, ale to Josue wykazał się przytomnością umysłu.
17' - Durmus z lewej strony w pole karne, gdzie Kałuziński... Tylko musnął futbolówkę obok słupka. Lekko, po ziemi.. Wciąż 0-0 przy Łazienkowskiej.
18' - Kapustka do Muciego, który wdał się w pojedynek z rywalem. 1 na 1. Niestety, Ernest został na murawie. Szkoda, bo dobra kiwka i byłaby okazja znaleźć się sam na sam z Kuciakiem.
19' - Rose... Czysto odebrał piłkę Zwolińskiemu, choć mogło wydawać się, że był faul. Sędzia milczał, poszła akcja i mamy rzut rożny.
19' - Josue w narożniku przy sektorze gości...
20' - Portugalczyk w pole karne, po ziemi do Muciego, który wpadł w szesnastkę. Próba strzału, ale po bloku na róg.
21' - Josue raz jeszcze. Niezbyt mocna piłka w pole karne, ale zawodnicy obu ekip nie zorientowali się w pierwszej chwili co się dzieje. Ostatecznie gdańszczanie oddalili zagrożenie.
21' - Legia kręci się w okolicach pola karnego. Próbuje naciskać, szukać miejsca do oddania strzału, ale jeszcze brakuje nieco konkretów.
22' - Wszołek za lekko w stronę Josue. Tobers wiedział co zrobić w tej sytuacji.
23' - Augustyniak... Wszedł na połówkę rywala. Josue, Wszołek, Rosołek próbował uderzyć, ale widać było, że będzie cholernie trudno przebić się przez przeciwników. Lechia blisko.
24' - Legioniści w posiadaniu. Wymiana podań w ataku pozycyjnym.
25' - Muci do Rosołka, Rosołek do Muciego w pole karne. Zawodnik Legii miał mało miejsca, żeby uderzyć. Blisko byli gracze w czerwonych koszulkach, ale skończyło się na rzucie rożnym.
25' - Wszołek... Pięknie zatrzymał Durmusa będącego w pełnym gazie z piłką przy nodze.
26' - Sezonienko naciskany przez Slisza, ale podał na lewo. Durmus lewą stroną... Lechia była blisko pola karnego, ale Tobiasz nie miał okazji, żeby wykazać się umiejętnościami.
27' -
27' - Stec ładnie na prawą stronę... Pietrzak chciał obsłużyć Kałuzińskiego, ale tylko skrył głowę w dłoniach, bo zabrakło niewiele. A sytuacja była w okolicach szesnastki Legii.
29' - Tobiasz na głowę Rosołka. Przedłużył w kierunku Josue, ale Pietrzak zdołał odegrać do Kuciaka.
30' - Zwoliński w polu karnym. Augustyniak był blisko napastnika Lechii. Ostatecznie akcja gości zakończona strzałem, ale zdecydowanie niecelnym.
31' - "Legio, Legio, Legio..." i tysiące szalików wiruje w powietrze. Nieustający doping dla gopsodarzy.
32' - Rose z prawej strony boiska, posłał piłkę w pole karne, ale za mocno. Kuciak na posterunku. Na spokojnie wyłapał futbolówkę.
32' - Maloca przed szansą... Uderzył na bramkę, ale Tobiasz wykazał się refleksem i zbił na róg.
33' - Dośrodkowanie w pole karne, ale legioniści wybijają. Jeszcze Pietrzak próbował dograć do partnerów. Nic z tego.
34' - Groźnie pod bramką Legii. Poszła piłka w pole karne, ale Tobiasz i spółka zdołali zażegnać niebezpieczeństwo.
35' - Sezonienko próbował wypuścić Zwolińskiego... Lechia szuka sposobu. Teraz Durmus z lewej strony pola karnego, ale znowu - brawo "Tobi"!
35' - W odpowiedzi Legia. Muci szukał podaniem partnerów, ale Nalepa zdołał zmienić lot piłki.
35' - Żółta kartka: Kristers Tobers (Lechia)
35' - Łotysz ukarany za faul na Rosołku w środkowej strefie boiska.
36' - Potrzebna jest pomoc sztabu medycznego. Jednak wydaje się, że Rosołek będzie mógł grać dalej. Tak czy inaczej, Blaz Kramer rozgrzewa się wraz z kolegami.
37' - "Nie poddawaj się, ukochana ma..." niesie się z Żylety. Do głosu dochodzi sektor gości. Lechia zameldowała się na trybunach, wywiesiła flagi i prowadzi doping.
38' - Tymczasem rzut wolny dla Legii. Do celu daleko, ale wrzucić w szesnastkę można. Jak najbardziej.
38' - Josue w pole karne, gdzie znalazł się Nawrocki. To nie było dobrze, przygotowane uderzenie. W efekcie piłka poleciała nad poprzeczką i Kuciak wznowi grę od bramki.
39' - fot. Mishka / Legionisci.com
39' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
40' - Josue, Slisz do lewej strony... Mladenović, Kapustka... Piłka powędrowała pod nogi Josue, który pokusił się o strzał. Zablokowany. Jeszcze Kapustka próbował poprawić, ale również bez powodzenia.
41' - W odpowiedzi Lechia... Durmus w pole karne, prosto w ręce osamotnionego Tobiasza. Oby tak częśćiej!
42' - Nawrocki... Dalekie zagranie do Muciego. Mladenović przed pole karne do Josue. Wszołek po ziemi. Muci... Złapał poślizg, a po chwili z 11 metrów uderzył... nad poprzeczką! Szkoda. To była najlepsza okazja legionistów do objęcia prowadzenia.
43' - Kałuziński do Pietrzaka. Ten w pole karne, ale Rose nie pozwolił, żeby piłka poleciała dalej.
43' - Kałuziński czy Kapustka? Kapustka. Posiadanie legionistów i już Wszołek na prawej flance..
44' - Zwoliński z nakładką na Augustyniaku. To mogło boleć. Oczywiście sędzia Myć przerwał akcję. Wolny dla Legii w środkowej strefie boiska.
45' - Josue - Muci - Josue na lewej stronie, ale to wszystko było pod czujnym okiem rywala, który nie dopuścił do stworzenia zagrożenia. Kuciak wznowi od bramki.
46' - Sędzia doliczył 1 minutę do pierwszej połowy.
47' - A tymczasem Kapustka zabierał się z piłką i w ferworze walki trafił Zwolińskiego w twarz. Akcja przerwana.
47' - Pietrzak w pole karne. Główkował Nalepa. Tobiasz...
47' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Jak na razie 0-0 przy Łazienkowskiej, ale trzeba przyznać, że to gospodarze bardziej dążyli do wyjścia na prowadzenie. Lechia przyczajona, szukająca swoich szans od czasu do czasu...
Zawodnicy Lechii już na murawie. Wygląda na to, że bez zmian w składzie.
Kosta Runjaić wstrzymuje się z roszadami. Zobaczymy tę samą jedenastkę, co na początku spotkania.

46' - Początek drugiej połowy
46' - Druga odsłona rozpoczęta. Pozostaje liczyć na to, że zobaczymy więcej konkretów w wykonaniu gospodarzy. Co przełoży się na bramki i finalnie na zwycięstwo.
47' - "Nasza Legio, będziemy zawsze z Tobą..." niesie się po stadionie.
47' - I pod tę melodię Josue uderzył z pierwszej bramki wysoko, daleko od celu. A szkoda.
48' - Legia w ofensywie... Wymiana podań. Wszołek do Rosołka, który był w polu karnym i z kilku metrów uderzył nad poprzeczką. Można, trzeba było wręcz, wykończyć tę akcję zdecydowanie lepiej.
49' - Sezonienko zwija się z bólu na murawie. Pomoc lekarzy będzie nieunikniona.
49' - A jednak... 19-latek podniósł się o własnych siłach.
51' - Tymczasem kibice gości szykują psikusa w sektorze.
51' - Żółta kartka: Michał Nalepa (Lechia)
52' - Sezonienko na murawie... Teraz będzie potrzebna zmiana. Tak sygnalizują koledzy z zespołu.
52' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
53' - Zmiana Lechia: Kacper Sezonienko Conrado
54' - Wymuszona zmiana w zespole Marcina Kaczmarka.
55' - Legia pod polem karnym Lechii. Nieudane próby zagrożenia Kuciakowi i spółce. Może teraz po rzucie rożnym...?
56' - Josue do Mladenovicia. Jeszcze Augustyniak w polu karnym, który chciał zaskoczyć Kuciaka. Jednak bramkarz Lechii zdołał popisać się paradą - to raz. A dwa, sędzia liniowy zasygnalizował pozycję spaloną.
57' - Akcja Legii zakończona niecelnym strzałem Rosołka. Tuż obok dalszego słupka. Jednak od początku było widać, że był spalony.
58' - GOL! Lechia Gdańsk
58' - Strzelec gola: Łukasz Zwoliński (Lechia)!
59' - Goście wychodzą na prowadzenie. Trochę niespodziewanie, co tu dużo gadać. Piłka trafiła w pole karne, pod nogi napastnika Lechii. Zwoliński z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki. I to chyba między nogami interweniującego Tobiasza...
61' - W sektorze gości rozbłysło się. A całość dopełniają petardy hukowe. A sektor rodzinny tuż, tuż..
61' - A na boisku Lechia próbuje iść za ciosem. Teraz Durmus, ale zdołał zbić. Piłka w grze. Piłka w boisku.
62' - "Legia, LEGIA WARSZAWA!" niesie się z Żylety.
62' - Josue wyłożył Sliszowi, a ten z 16. metrów, cyk... nad poprzeczką. No litości.
63' - Zmiana Legia: Ernest Muci Blaz Kramer
64' - Wrzutka w pole karne... Główka Kramera, ale raczej to było po prostu odbicie piłki niźli strzał.
64' - Legia ma sporo czasu, żeby całkowicie odwrócić losy tego spotkania. Tylko trzeba wziąć się do roboty. Zagrać szybciej, z pomysłem.
65' - Przerwa w grze, choć Legia była przy piłce. Gracz gości leży na murawie.
67' - Durmus... Piłka na prawej stronie. Zawodnik gości schodzi do środka, ale Kapustka. wybija go z rytmu.
67' - Kubicki środkiem... Podanie do Zwolińskiego, piłka przy nodze i ten uderza w mgnieniu oka. Słupek! I spalony jednocześnie.
68' - Slisz z prawej stronie w poszukiwaniu Rosołka. Przyblokowany. Tylko róg dla Legii.
68' - Kapustka! Ostry kąt, ale wstrzelił! Kuciak zdołał wybić na róg.
69' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
69' - Slisz... Huknął. Teraz celnie, ale Kuciak znowu stanął na wysokości zadania. Rzut rożny.
69' - Żółta kartka: Łukasz Zwoliński (Lechia)
69' - Napastnik Lechii ukarany za faul przed polem karnym. Josue już trzyma piłkę, żeby wrzucić kolegom na głowę.
70' - Tyle czasu, stania, czekania, rozkminiania i za słaba wrzutka ze strony Josue.
71' - Legia... Wymiana podań. Slisz, Rosołek, Mladenović... Tylko róg.
72' - Kapustka mija rywala, wpada w pole karne. Zagrywa po ziemi. Róg.
72' - I znowu Kapustka, ale tym razem pokusił się o strzał. Broni Kuciak. Tak... róg!
72' - Legia naciska, zamyka rywala, ale Lechia broni się ofiarnie.
72' - Szykują się do wejścia dwaj najlepsi strzelcy Lechii w lidze.
73' - Zmiana Lechia: Łukasz Zwoliński Flavio Paixao
73' - Zmiana Lechia: Jakub Kałuziński Maciej Gajos
73' - "Legia walcząca, Legia walcząca do końca!"
73' - Żółta kartka: Filip Mladenović (Legia)
73' - Zmiana Legia: Lindsay Rose Yuri Ribeiro
75' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
75' - Nawrocki twardo w destrukcji. Odzyskał piłkę. Legia...
75' - Strzelec gola: Dusan Kuciak (Lechia) trafia do swojej bramki!
75' - GOL! Kapustka uderzył z pierwszej piłki, a ta odbiła się od poprzeczki, a następnie od pleców Kuciaka i wpadła do siatki! Ładne uderzenie. Legia 1. Lechia 1.
76' - 20946 kibiców obejrzało bramkę zdobytą przez Legię.
77' - To zapowiada się pasjonujące, a raczej emocjonujące 15 minut. Po zwycięstwo Legio!
77' - "Nie poddawaj się, ukochana ma...!". Kibice Legii nie mają wątpliwości.
78' - Tymczasem Paixao próbował uderzyć ekwilibrystycznie będąc w polu karnym Legii. Obok celu.
78' - Ribeiro, Mladenović w pole karne, gdzie Rosołek pokazał się, dziubnął, ale tylko w boczną siatkę.
80' - Nawrocki... Najpierw się pogubił, żeby za chwilę zachować się jak należy w defensywie. Poszła akcja ofensywna, piłka z lewej strony w pole karne i mamy rzut rożny po główce rywala.
81' - Josue do Mladenovicia.... Szybowała piłka, więc Stec ogarnął się w porę i przechwycił futbolówkę.
82' - Teraz Kapustka z faulem na Stecu i to będzie okazja dla Durmusa, żeby wrzucić w pole karne Legii.
82' - Dośrodkowanie... Piłka po główkach. Augustyniak dotykał jako ostatni i będzie jeszcze rzut rożny dla gości.
83' - Kubicki... Próbował jeszcze uderzyć na bramkę Legii. Na szczęście defensorzy zdołali zmienić lot piłki.
83' - Gajos naciskany... Źle dośrodkował ze skrzydła. Tobiasz.
84' - Baku czeka przy linii.. Patrzy na akcję kolegów.
85' - Slisz, Ribeiro... Znowu Slisz na lewej stronie. Zagranie w pole karne. Spalony.
85' - Zmiana Legia: Paweł Wszołek Makana Baku
86' - Rzut wolny dla Lechii. Pietrzak w pole karne. Mocno, ale Tobiasz pewnie łapie i uruchamia Baku.
87' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
87' - Strzelec gola: Yuri Ribeiro (Legia)!
87' - Kapustka, Josue, Mladenović.... Głową Kramer, ale broni Kuciak. Jeszcze szczupakiem rzucił się Yuri Ribeiro i jeeeeeeeest!
88' - Legia 2. Lechia 1! "Gdybym jeszcze raz, miał urodzić się...". Cały stadion wpadł w szał radości!
88' - Oczywiście to pierwsza bramka Ribeiro w barwach Legii.
89' - Tymczasem rzut wolny dla Lechii po przewinieniu na Gajosie. To może być groźne...
90' - Durmus z wolnego... Obił mur i jest tylko róg.
90' - Zmiana Lechia: Kristers Tobers Bassekou Diabate
91' - Sędzia doliczył jeszcze 5 minut.
91' - Diabate ledwo zameldował się na murawie i już faul na Josue przed polem karnym.
91' - Żółta kartka: Bassekou Diabate (Lechia)
91' - To co, 3-1 i zaczynamy weekend w dobrym nastroju?
92' - Josue i Kapustka gotowi, żeby zaskoczyć Kuciaka.
92' - Kapustka. Jednak nad murem, nad poprzeczką...
94' - Ręka w polu karnym przy próbie opanowania piłki. Jednak sędzia Myć uznał, że nie było przekroczenia przepisów po stronie defensora Lechii.
95' - "Mistrzem Polski jest Legia..." i cały stadion. Barwy w górze. Zwycięstwo coraz bliżej.
96' - Koniec meczu!





Koniec! Ponownie Legia odwróciła niekorzystne losy spotkania i choć pierwsza straciła bramkę, to cieszy się z wygranej. Mało tego, stołeczny zespół pozostaje niepokonany u siebie w obecnym sezonie. Brawo.
Oczywiście to nie koniec rywalizacji z Lechią. Już we wtorek zagramy w Pucharze Polski na stadionie w Gdańsku. Stawką będzie awans do kolejnej rundy.
A tymczasem dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na materiały z meczu na Legionisci.com

Relacja z trybun

Legia walcząca do końca!

Zaprawdę dziwny jest to sezon, gdy na początku listopada rozgrywamy ostatni domowy mecz w danym roku. Zamiast przyśpiewek na melodie świąteczne, kolędy o arkowcu w rowie i "Wesołych Świąt", przyszło nam obserwować prezentację nawiązującą do Haloween. A wszystko przez mistrzostwa Świata w Katarze, które wywróciły do góry nogami terminarze wszystkich lig na świecie.




Wiedzieliśmy jednak o tym od dawna, więc nie było sensu narzekać (wszak od narzekania nie wyzdrowiał jeszcze nikt), tylko trzeba było zmobilizować się, by pożegnanie roku 2022 przy Ł3 było naprawdę konkretne. Klub promował spotkanie jako urodzinową imprezę Jędrzejczyka i Tobiasza z filmikiem i plakatem nawiązującym do kultowego filmiku z otwierania szampana z tatą. Jak zwykle swoje zrobili również sami kibice, którzy odpowiednio zmobilizowali się w grupach, fanklubach i licznie przybyli w listopadowy wieczór na Łazienkowską. Kolejny raz w promieniu kilku kilometrów od stadionu ilości policji były porażające. Na niemal każdym kroku dało się zauważyć zamaskowanych "stróżów prawa", którzy spisywali małolatów. Statystyki muszą się przecież zgadzać, a okazji do ich nabicia przez kolejny kwartał nie będzie zbyt wiele.



Przy wejściu na stadion Nieznani Sprawcy prowadzili zbiórkę na oprawy. Kolejna prezentacja w tym sezonie miała miejsce na wyjście piłkarzy. Wtedy na Żylecie zaczęły powiewać flagi na kijach, setki chorągiewek w barwach, a pośród nich miał miejsce konkretny pokaz pirotechniczny - sporo rac, ogni wrocławskich oraz strzelające fajerwerki, które dały bardzo fajny efekt. Warto dodać, że tego dnia na naszym stadionie pojawiła się skromna delegacja kibiców FC Den Haag i nieco liczniejsza grupa Olimpii Elbląg (z flagą).



Nasz doping od samego początku stał na odpowiednim poziomie. Było naprawdę głośno, pomimo że początkowo nie było przyjezdnych. Fani Lechii do Warszawy przyjechali autokarami i samochodami, bowiem nie udało im się dogadać z PKP w kwestii pociągu specjalnego w terminie meczu. Lechiści dotarli do stolicy z opóźnieniem i dopiero na początku spotkania zaczęli wchodzić na swój sektor. Cała grupa zajęła swoje miejsca na górnej kondygnacji sektora gości do końca pierwszej połowy, wywieszając 9 flag (m.in. "Animals", "Mława", "Iława", "CHWM", "ULG", "Gdańskie chamy", "Precz z komuną"), w tym płótno Stomilu. Lechia obecna była w 670 osób, w tym Stomil (33) i Śląsk (4).



Przyjezdni w drugiej połowie przygotowali oprawę nawiązującą do niedawnego Haloween - malowany transparent "Psikus" z dynią wypełnioną racami, a także sektorówkę z goblinem szczerzącym kły i ściskającym w dłoni dynię. Całość uzupełniły chorągiewki oraz piro - na dole pięć dużych wulkanów, a także sporo stroboskopów, a na koniec kilkadziesiąt konkretnych petard rzucanych na dolną część sektora gości.

Po ultra ofensywnym meczu w Białymstoku, tym razem spotkanie nie obfitowało w zbyt wiele bramek, a do przerwy nie zobaczyliśmy ich wcale. Pod adresem przyjezdnych nie mogło zabraknąć odpowiednich okrzyków, zresztą i oni pierwszą pieśń jaką wykonali po pojawieniu się w komplecie na stadionie dedykowali Legii. Bluzgów z naszej strony było jednak stosunkowo niewiele, skupiliśmy się zdecydowanie na tym, by jak najgłośniej sławić nasz klub. I nawet stracony gol na początku drugiej połowy nie był w stanie zatrzymać naszego fanatyzmu. Ba, od razu ruszyliśmy z dopingiem jeszcze głośniej. Wtedy właśnie zaintonowana została pieśń "Legia, Legia Warszawa", która miała dodać wiary naszym graczom. Ci czym prędzej ruszyli z atakami, by doprowadzić do wyrównania... Reakcja zarówno kibiców, jak i piłkarzy na straconego gola była taka jak należy. I kiedy w końcu doszło do wyrównania, stadion oszalał. Po trafieniu Kapustki niosło się głośne "Jeszcze jeden, jeszcze jeden!" oraz "Legia walcząca do końca!".



Mniej więcej na kwadrans przed końcem ruszyliśmy z "Nie poddawaj się, ukochana ma...", a następnie nie mogło zabraknąć tegorocznego hitu - "Gdybym jeszcze raz miał urodzić się...". Ryk był niemiłosierny - cały stadion wpadł w trans, robiąc wszystko co w naszej mocy, by legioniści strzelili zwycięską bramkę. I w końcu świetnie dysponowanego Kuciaka pokonał Ribeiro, dobijając strzał Kramera. Szał radości! Istny szał radości opanował wszystkich zebranych. Część z tej radości padała w ramiona stojącym obok kibicom, inni pozbyli się górnej części garderoby. Nie da się opisać, co działo się wówczas na trybunach. To trzeba przeżyć!



W doliczonym czasie nie stało się nic, co mogłoby wyprowadzić nas z fantastycznego nastroju, więc po końcowym gwizdku mieliśmy kolejną okazję poświętować z piłkarzami, którzy udowodnili, że mają charakter i potrafią walczyć do końca. Taką Legię chcemy widzieć zawsze. Z naszą drużyną zaśpiewaliśmy "Warszawę", a następnie dla Kacpra i Artura zaśpiewaliśmy "Sto lat".

Lechiści porażkę postanowili świętować pieśniami poświęconymi Legii. Więc na pożegnanie usłyszeli m.in. "Powiedz, czy boli, jak Legia w d... pier...?!" oraz parę innych ciepłych słów. Po raz kolejny można powiedzieć, że wygrana w dużej mierze była zasługą świetnej postawy kibiców - to tylko powinno utwierdzać w przekonaniu, że w każdym spotkaniu, musimy dawać z siebie maksimum.

Dzięki ponad 20-tysięcznej frekwencji bilety na styczniowy mecz z Koroną będą tańsze o 25 procent. Warto się pospieszyć z zakupem wejściówek na to spotkanie, by załapać się na tę promocję. A przed nami jeszcze dwa wyjazdy w najbliższym tygodniu, a następnie regularne wspieranie naszych sekcji halowych. Ale najpierw we wtorek udamy się do Gdańska na mecz Pucharu Polski z Lechią.

P.S. Na Żylecie wywieszone zostały transparenty "Felek, Pestek, Dawid - PDW!", "Ś.P. Mati" oraz płótno "Ś.P. Maciek 1990 - 2019".

Frekwencja: 20 946
Kibiców gości: 670
Flagi gości: 9

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa-Lechia Gdańsk
23strzały12
6strzały celne5
13rzuty rożne3
13faule12
5spalone2
1słupki0
1poprzeczki0
1żółte kartki4
0czerwone kartki0
Oceń legionistów
Komentarze (61)

Okęciak

Brawo k...rwa!!!

Kipkorir

Kuciak nie zapomniał do której bramy strzelać i jak asystować!

c u L t Legii i White siLa

Statycznie ten gol należy zapisać jako samobój bramkarza z Gdańska, ale nie byłoby go przecież gdyby nie bardzo ładny strzał prawą nogą Kapustki.

Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry walka legionistów do końca o zmianę wyniku opłaciła się! Mladenović świetnie wrzucił piłkę na głowę Blaza Kramera i o ile z jego strzałem poradził sobie jeszcze Kuciak, o tyle wobec dobitki Yuriego Ribeiro był już bezradny.

Pab(L)o

Ważne 3 pkt, nie każdy mecz jest łatwy, moim zdaniem widać że Kapi wraca do formy. Wszołek, nie wiem jak można aż tak zatracić formę, a Kramer...mega drewno. Pomimo nie bezbłędnego meczu mega ważne i wartościowe punkty

Wyrwikufel

Trudny mecz i ważne 3 punkty. Szajs bronił się całą drużyną i groźnie kontratakował. Teraz trzeba powtórzyć wynik na stadionie szajsów.

Siwy

Brawo Legia ale daleko od ideału ważne 3 punkty

chrisSiekierki

Ciężki mecz. Ciężko wywalczone 3 punkty, mimo straty gola nasi kopacze się nie poddali ale walczyli do końca... walczymy dalej ale o będzie ciężko o pierwsze miejsce.

Nieoficjalny Fanclub Prezesa Dariusza Mioduskiego

No i gdzie są hejterzy prezesa Darka Mioduskiego, no gdzie się schowaliście? Wielka LEGIA kroczy po mistrzostwo.

KiboL

Wystarczyło że zszedł Rose

lw73

63% posiadania piłki to nie jest mało

saski

@Nieoficjalny Fanclub Prezesa Dariusza Mioduskiego:

Słaba prowokacja trollu :)

fan1956

Męczarnia, ale ważne trzy punkty.

Single malt

Nie ma co marudzić. Lechia postawiła twarde warunki i przy większym farcie mogła nawet wygrać. Brawa dla naszych za determinację i jazdę do końca.

Syn oreszczuka

@Nieoficjalny Fanclub Prezesa Dariusza Mioduskiego: lecz sie gościu, gdyby tu był prezes i wlasciciel przez duze P, to byc moze to Rakow ogladalby nasze plecy.

(L) uz

Wreszcie zaczynają w ostatnich meczach coś grać. Na wynik nie ma co narzekać. Czekam na wtorek.

olew

Dzisiaj słabszy mecz niż z Pogonią, ale wynik lepszy... Dużo ambicji naszych grajków, trochę szczęścia, dobry Kapustka. Jadę do Gdańska, spodobały mi się wyjazdy po Płocku i Białej.

Czarny76

Ok 3pkt dopisane ale…Martwi mnie brak napastnika…drugi mecz z rzędu kiedy Tobiaszowi zakładają siatę…i k….a nadal nie widzę stylu.

Sarcastico.

No i co? Mówiłem żeby się nie defekować pod siebie, po meczu w Białymstoku? Kolejna okazja, żeby nazwać ich MIERNOTAMI. Tak ta ku*wa idziemy dumnie po drugie/trzecie miejsce!

Arek

RĘCZNIK w bramce i wygrana.. Gratuluję

Brzeg opolski

Ciężki mecz 3pkt nasze Josue mistrz. Szkoda że nie ma takiego drugiego jak Josue bo byłoby kombo... ale póki co punkty zdobywamy . Ave (L). Pozdrawiam Bracia i Siostry z Brzegu opolskiego

Boner

I ja mu wtedy mówię- ,, wpuść na boisko Ribeiro"
No i wpuścił. 2:1. Dziekuje dobranoc (L)

kuman

druga bramka między nogami Tobiasza, żal

Korda

Widać że Kapustka powoli zaczyna wracać do formy. Potrzebna jest typowa 9 bo Carlitos, Rosołek czy Kramer są przeciętni na te pozycje. Ogólnie fajnie się mecz oglądało. Dużo walki no i potrafili odwrócić wynik meczu. Josue jak zwykle Mistrz. Podanie jakie ten gość robi na cm. Ale wygląda to już o wiele lepiej niż miesiąc temu

bum

@Nieoficjalny Fanclub Prezesa Dariusza Mioduskiego:
Jestem!! I krzyczę!
H... ci na imię! Mioduski h... Ci na imię!!
Gnaj pajacu haha

FOREVER LEGIA

Ech,człowiek by pohejtował,poobrażał piłkarzy,że są przechóiovi,a tu patrz pan.....wygrali kolejny raz Jak żyć,jak żyć???

Asterix_Paranoix

Generalnie "kulinaria" Legii zaczynają się dogotowywać. Kapustka pokazuje, ze jego nogi czas się zacząć bać. Jak mu drybling nie wyjdzie to z reguły piłkę zaraz odzyskuje-czyli widać , że mu się chce. Rosołek, choć przez wielu j***ny na kopy i mendle, też zaczyna pokazywać, że załapuje o co w tym wszystkim chodzi. Dajmy młodzieńcowi czas.To co mnie martwi,to rozpad logicznego myślenia u Wszołka i Kramera ,które jest mocno nie "halo". Ale może ferie zimowe im zrobią dobrze. Ja tam jestem optymistą.

Artur z Mławy

Potrzeba 5-6 wzmocnień w zimowym oknie. Do wyebania w pierwszej kolejnosci: Jędrzejczak, Sliż, Rosołek, Wszołek, Muci i Kremer.

Kamień

@Artur z Mławy:
człowieku, naucz się najpierw nazwisk piłkarzy, a potem coś napisz - tylko nie takiego durnego jak przed chwilą

Kamień

A przypomniało mi się... Gdzie są Ci wszyscy "znaffcy", że liga za puchar? A może Ribeiro nie skumał akcji? Czy może Legia oddała puchar?

Idę na plażę

@Artur z Mławy: Kramer? Najpierw trzeba dać mu pograć. Nie wiem dlaczego kisi ławę a gra Rosołek. Jak Kramer wchodzi z ławki, to coś się zaczyna dobrego dziać. Musi grać więcej. Wtedy będzie wszystko wiadomo. Skreślać go od tak, to bezsens. Muciego też chcesz wywalić? Serio? A Bartek zaczyna coś grać w końcu. Jędza? Pokaż kogoś z większym doświadczeniem. On wciąż daje sporo zespołowi. Na pewno mentalnie. Wszołek jakieś tam liczby zawsze robi. I w tym sezonie też zrobi. Na koniec znowu wyjdzie na plus. Pozostaje Rosolek. Cóż.... Jako zmiennik wciąż może się czegoś nauczyć. Chyba :)
Jahanson, Abu Hanna i kilku innych trzeba się pozbyć. A nie akurat tych co wymieniłeś.
Pozdrawiam

Hops79

Nie mogłem wczoraj obejrzeć meczu.generalnir jak gra?

majusL@legionista.com

muci co to jest katastrofa !!! tffuuuu gosciu odejdz !!!!

olew

@Artur z Mławy: no co ty ?! co najmniej 16-18, oczywiście dietetyczkę też, przede wszystkim ona...

jarekk

Nie wszystkie mecze musza byc jak z Jagiellonia. Grali do konca, zdobyli 3 punkty. Jest dobrze.

AAA

Na Ciebie nawet po pijaku nie da się patrzeć ,to do Ciebie Rosołek.

Urs72

@Kamień: ani Ligi ani Pucharu , ocen mecz jak grali ? Co masz do powiedzenia na forum na ten temat ?

Sen

Gratulacje dla drużyny ze walczyli do końca o zwycięstwo.
Mam jedna refleksje i może niektórzy uznają ze się czepiam ale strasznie irytuje mnie Kramer.
Ten facet nie ma ani techniki ani szybkości ani nie strzela bramek ani nie asystuje i generalnie za każdym razem kiedy wchodzi jest bezproduktywny.
Kompletny niewypał transferowy i moim zdaniem pierwszy w kolejce do odstrzelenia w zimę.

t

@jarekk:
trafione w punkt

Krzysztof

@FOREVER LEGIA :
Dokładnie, a to najlepiej widać po liczbie komentarzy po wygranym meczu.

Cezar.

Bardzo dobra druga połowa,to dało zwycięstwo,dobry Kapustka,bardzo dobry kapitan,zaskakuje mnie w tym sezonie kiepsciuchna gra Wszolka,ale w sumie jest dobrze.

Kermit

@Artur z Mławy: akurat gra Kramera mi się podobał. Grał dla drużyny, szczególnie dobrze to było widać w końcówce meczu, jak opóźniał grę. Nie było nachalnego ciągu na bramkę i samolubstwa. Także tu chyba nie trafiłeś.

gazza

Ważne że wygrali i się podnieśli z 0-1.
Ktoś policzył ilość kanałow jakie zaserwowali sobie piłkarze ???
To chyba rekord i przy okazji podstwawa do wstydu !
Niektóre akcje przypominały te z kasety Piłkarskie Jaja - Jest jeszcze dużo do poprawy !

Arek

@Sen: ten facet jest nie przygotowany do gry. Dlatego wchodzi na końcówki. Ja myślę, że na wiosnę będzie coś więcej można powiedzieć.

Arek

A właśnie. Konesery i innej maści "znaffcy" wieszczyły ligę za puchar. Czyżby się zamknęły patafiany?

Mdread

@Krzysztof: Dokladnie tak jest zawsze jak wygrywamy do tego potrafimy odwrocic losy meczu drugi raz z rzedu i nie dajemy wyjsc pajacom z wlasnego pola karnego przez 30 minut drugiej polowy to nie chce sie pisac. A jak przegrana to 3x tyle wpisow aby doje...c swojej ukochanej druzynie.

Yo

@Arek:
Się w środę okaże czy mieli rację hahah

Sarcastico.

@jarekk: Szkoda tylko, że wszystkie mecze oprócz tego z Jagiellonią tak wyglądały.

axlrose

@Sarcastico. : Jeszcze raz przemyśl synu, jakie Głowno napisałeś.

axlrose

@FOREVER LEGIA : To już taka nowa świecka tradycja, żeby takie śmiecie pisać.

Czarny76

Koledzy,możecie mi wyjaśnić kiedy jest ręka i karny a kiedy jej nie ma?Bo ja już zbaraniałem.

LW

@Czarny76: Nie ma jak obrońca źle przyjmie piłkę i pomoże sobie rękę ,zawsze jest gdy atakującego np.przypadkowo uderzy piłka w rękę.Takie idiotyzmy.

Yaro

@Czarny76: Ręką jest wtedy gdy gwizdnie sędzia.

Sarcastico.

A Włodarczyk już siódmy gol w lidze. Nieudolność prowadzenia i rozwijania młodych, zdolnych jest w tym klubie porażająca...

(L)Memek(L)

@Nieoficjalny Fanclub Prezesa Dariusza Mioduskiego:
Jestem obecny???? dalej uważam że mioduski musi odejść. Poczekamy do letniego okienka połowa z pierwszej jedenastki, znów będą a sprzedaż w dużym rabatem????. Dam sobie rękę obciąć że, w lipcu/sierpniu będziesz narzekał i ubliżał mioduskiemu że, nie wzmacnia podstawowej jedenastki tylko znowu oddaje w promocji najlepszych piłkarzy z pierwszej jedenastki.
MIODUSKI WON!

Biała siła

@Sarcastico. : W tym jesteś y mistrzami ,jako klub ,dziadostwo poganiane dziadostwem

Aimar

Nie mogę już czytać tych bredni pseudoznawców. Rosołka wywalić ewentualnie rezerwa. Za chwile ktoś pisze ze Włodarczyk 7 bramek strzelonych. Ma grać Rosołek bo jest młody, bo jest nasz, bo ma umiejętności. Kramer tylko w przypadku gdyby był 5 razy lepszy może powąchać murawę. Taki mamy skład i niech cały sezon trener stawia na Rosołka, niech mu pomocnicy robią okazje wtedy możemy rozliczać

gazza

@Aimar:
Ile jeszcze mamy mu dać szans ??? 10 , 100 czy 1000 meczy ???
Jest cienki i nic tego już nie zmieni.
Jest za cienki na nasz klub - taka prawda.

artic

Ludzie odpowiedzialni za stan płyty boiska prosze zobaczyć jak wygla
ąda murawa w Łodzi przy okazji meczu Widzew-Radom. można,można i nieważne ze pare dni temu odbyl sie na Ł3 mecz Ukraina- Niemcy za robote sie wezcie!!!!

Arek

@Yo: we wtorek. Ale ja liczę, że i tu dadzą radę.

Afro

Super atmosfera na Żylecie, jak zwykle, walka do końca i zwycięstwo! Czego chcieć więcej?

Lechia (jak i większość drużyn przeciwko nam) gra autobus + kontry, ciężko cokolwiek zagrać. Kramer fajnie się przedzierał z piłką, był tam gdzie być powinien, będą z niego ludzie. Tobik nie miał dużo pracy ale wyjął co mógł - niech Król Artur go nauczy kolanem blokować siatkę a Malarz niech nie psuje chłopaka, bo fajnie wychodził z linii a teraz zostaje. Ribeiro wielkie brawa za pójście do końca za akcją.

MożLiwy MistrZ

Ślisz nie do wiary, prawie bramke strzelił, Kapustka odrzył.. faktycznie koletyw mocny sie robi i troszke jeszcze mocniej i szybciej niech grajâ, podkrêcać piLeczke a waLka o MiStzunia możLiwa...aaaAAAaa Leeegiiiaaaa!gooooooL !

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.