REKLAMA
Ekstraklasa 2023/2024
10. kolejka
#JAGLEG
17892
Białystok, Polska
Stadion Miejski
1.10.2023
20:00
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
Jagiellonia Białystok
2-0
Legia Warszawa
13' Naranjo
29' Imaz
(2-0)
1 Zlatan Alomerović
16 Michal Sacek
32 Miłosz Matysik
17 Adrian Dieguez
27 Bartłomiej Wdowik
7 Dominik Marczuk 74'
6 Taras Romańczuk
8 Nene 65'
28 Jose Naranjo 65'
11 Jesus Imaz 84'
10 Afimico Pululu 75'
50 Sławomir Abramowicz
5 Bojan Nastić
14 Jarosław Kubicki 65'
18 Tomasz Kupisz 84'
19 Paweł Olszewski
39 Aurelien Nguiamba
72 Mateusz Skrzypczak 74'
77 Wojciech Łaski 75'
99 Kristoffer Hansen 65'
Trener: Adrian Siemieniec
Asystent trenera: Rafał Grzyb
Kierownik drużyny: Arkadiusz Szczęsny
Lekarz: Michał Kwiatkowski
Fizjoterapeuta: Katarzyna Emich
Trener: Kosta Runjaić
Asystent trenera: Przemysław Małecki
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Filip Latawiec
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak (Polska)
Asystent: Paweł Sokolnicki (Polska)
Asystent: Krzysztof Nejman (Polska)
Techniczny: Albert Różycki (Polska)
VAR: Damian Kos (Polska)
AVAR: Bartosz Heinig (Polska)

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 25.18 lat
Podstawowa + zmiennicy: 25.63 lat
Cała kadra meczowa: 25.55 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 183.1 cm
Podstawowa + zmiennicy: 182.8 cm
Cała kadra meczowa: 183 cm
Relacja

Nic nie może wiecznie trwać

W swoim dziewiątym ligowym meczu w tym sezonie Legia zanotowała pierwszą porażkę. Na stadionie w Białymstoku "Wojskowi" ulegli Jagiellonii 0-2, a wszystkie gole stracili w pierwszej połowie spotkania. Niedzielne starcie potoczyło się kompletnie nie po myśli Legii. Tego dnia ofensywa niemal nie istniała, a usprawiedliwiać nie można tego nieobecnością Josue (wszedł dopiero w drugiej odsłonie) czy Pawła Wszołka.

Pierwsze kilka minut to wzajemne ataki wysokim pressingiem. Gospodarze starali się szybko podchodzić do defensorów Legii, nie rzadko zmuszając ich do błędów w wyprowadzeniu piłki. "Wojskowi" wydawali się nieco zagubieni w obronie, co niestety zemściło się na nich w 13. minucie gry. Wówczas podanie za plecy rywali do Jesusa Imaza posłał jeden z graczy Jagiellonii, Hiszpan bez przyjęcia odegrał do swojego rodaka Jose Naranjo, a ten precyzyjnym uderzeniem pokonał Kacpra Tobiasza. To był wyśmienity początek w wykonaniu białostoczan, którzy zdecydowali się w tym spotkaniu na grę ofensywną i bez kompleksów. Trzeba jednak przyznać, że do ustawienia legionistów w tej sytuacji można było mieć sporo zastrzeżeń. Potem "Wojskowi" mieli spore kłopoty z oddaniem choćby celnego strzału. Wydaje się, że widać było w akcjach brak Josue czy Pawła Wszołka.


W 28. minucie stadion przy Słonecznej po raz drugi wpadł w euforię. Tym razem do siatki Legii trafił ten, który asystował przy pierwszym trafieni dla swojego klubu - Imaz. Hiszpan z bliskiej odległości celnie główkował po dośrodkowaniu z lewej strony. Po raz kolejny postawa bloku defensywnego pozostawiła niestety wiele do życzenia. Tak naprawdę bramka mogła paść jednak już kilkadziesiąt sekund wcześniej, ale po podaniu z rzutu rożnego w poprzeczkę trafił Afimico Pululu. Do końca pierwszej połowy dwie dobre okazje po stronie Legii. Najpierw fatalnie akcję Makany Baku sfinalizował Marc Gual, który będąc nieatakowany nie trafił w piłkę... To był do tej pory najlepsza okazja dla gości na strzelnie gola. Chwilę później piłkę na lewej stronie otrzymał Ernest Muci, jednak jego uderzenie było zdecydowanie zbyt lekkie, aby móc zaskoczyć Zlatana Alomerovicia.


fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com


Na drugą odsłonę Legia wyszła w nieco zmienionym składzie. Najbardziej wysuniętego, ale tego wieczoru niezbyt widocznego Tomasa Pekharta, zmienił Maciej Rosołek. Niedługo po przerwie bardzo ładna dwójkowa akcja w wykonaniu Pululu i Imaza. W kluczowym momencie Hiszpan podał do Angolczyka, który miał przed sobą już tylko Tobiasza, jednak fatalnie skiksował. Początkowo sędzia dopatrzył się w tej sytuacji faulu Steve'a Kapuadiego, lecz po wideoweryfikacji VAR zmienił swoją decyzję. W 57. minucie bardzo ładny rajd środkiem pola Muciego. Albańczyk znalazł sobie trochę miejsca, ale posłał piłkę wysoko ponad poprzeczką. To był znakomita okazja do strzelenia kontaktowego gola.


Po godzinie gry Legia była jeszcze bliżej szczęścia. Patryk Kun dośrodkował futbolówkę na długi słupek, gdzie już czekał na nią Baku. Uderzenie głową prawoskrzydłowego trafiło jednak tylko w słupek. W 67. minucie znowu akcja na prawej stronie. Tym razem niecelnie z ostrego kąta mocno strzelił wprowadzony Rosołek. Kolejne minuty to coraz większa przewaga Legii. Momentami Jagiellonia była niemal zamknięta we własnym polu karnym, ale niestety trudno było przedrzeć się przez defensywę gospodarzy. W 88. minucie arbiter wyrzucił z boiska Marco Burcha. Szwajcarski obrońca otrzymał drugą żółtą kartkę, kiedy powstrzymał dobrze zapowiadającą się kontrę przeciwników. W doliczonym czasie gry próba jeszcze Gila Diasa - spokojnie piłkę wyłapał jednak golkiper gospodarzy. Kilka chwil potem sędzia zakończył mecz.

Minuta po minucie

19:20 - Witamy z Białegostoku! Za nieco ponad pół godziny początek meczu Jagiellonia - Legia.
19:26 - W składzie Wojskowych znów małe roszady. Pierwszy raz od początku zagra Marco Burch, który zastąpi Yuriego Ribeiro. W środku pomocy w miejsce Bartosza Slisza zagra Juergen Celhaha, a na prawym skrzydle wystąpi Makana Baku.
19:27 - Na ławce rezerwowych usiadł Josue, który ma na swoim koncie trzy żółte kartki. W ataku zagra tercet Muci, Pekhart, Gual.
19:28 - Trwa rozgrzewka obu drużyn. Legioniści wystąpią dziś w zielonych koszulkach i białych spodenkach.
fot. Woytek / Legionisci.com
19:41 - Trwa wymiana wokalnych "uprzejmości" między kibicami gospodarzy i gości.
Kapitanem Legii w dzisiejszym spotkaniu jest Tomas Pekhart.
19:57 - Piłkarze wyszli na boisko. Na trybunach komplet kibiców.
Kibice Jagiellonii zaprezentowali kartoniadę na dwie trybuny z napisem ULTRA.
Rozpoczną gospodarze.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Legioniści pod własną bramką. Burch miał małe problemy by oddalić zagrożenie, ale ostatecznie się udało.
3' - Dobra wymiana podań Muciego i Kuna przy linii bocznej. Faulowany Albańczyk.
4' - Dośrodkowanie Juergena Elitima... spadło na 10 metr na nogi jednego z legionistów, który próbował uderzać z półobrotu, ale prosto w nogi rywali.
5' - Celhaka nieudanie próbował wyprowadzić kontrę Legii.
7' - Kolejny rzut wolny, tym razem z prawej strony boiska, wykona Elitim. Powtórka ze Szczecina? Nie tym razem. Wybrał wariant dogrania na 11 metr do Muciego, a ten wywalczył rzut rożny.
8' - fot. Woytek / Legionisci.com
8' - Faul na Celhace.
9' - Dobrze ustawiony Pankov spokojnie uprzedza Marczuka po podaniu na prawe skrzydło.
11' - Elektryczny początek w wykonaniu Marco Burcha. Tym razem chciał zagrać w poprzek z własnego pola karnego i głowę to podanie przeciął gracz Jagi, ale na szczęście odbił tak mocno, że piłka trafiła w ręce Tobiasza.
11' - Marc Gual wywalczył rzut rożny.
13' - GOL! Jagiellonia Białystok
13' - Niestety, po składnej akcji i biernej postawie obrońców Legii gospodarze obejmują prowadzenie. Imaz sprytnie dograł do Naranjo i ten płaskim strzałem z prawej nogi po dalszym słupku pokonał Tobiasza. Największy błąd popełnił Burch, który źle się ustawił i nie pilnował swojej strefy pola karnego.
13' - Strzelec gola: Jose Naranjo (Jagiellonia)!
14' - Kibice gospodarzy w szale radości rzucili na murawę maskotki, które mieli rzucić dopiero w przerwie meczu.
17' - Elitim na skrzydło do Kuna, ten dośrodkował, a piłka po rykoszecie trafiła do Marca Guala... ten próbował uderzyć w ekwilibrystyczny sposób, ale nad poprzeczką.
20' - Legia pod polem karnym Jagiellonii. Szukamy dziury by sforsować obronę, ale na razie bez skutku.
21' - Dośrodkowanie Kuna na dalszy słupek, w pole karne wbiegł Makana Baku, ale przy próbie uderzenia sfaulował rywala.
22' - Pankov ryzykownie jako ostatni obrońca,ale dobrze kiwnął Pululu.
23' - Legioniści zmuszeni do ataku pozycyjnego. Zdecydowanie częściej grają stroną Patryka Kuna, który raz po raz próbuje dośrodkowań w szesnastkę.
23' - Udany drybling Baku, gorsze dośrodkowanie, ale i tak mamy rzut rożny.
24' - Próba przewrotki Pankova, ale nieudana, na dodatek legionista faulował, co od razu wychwycił sędzia.
26' - Rzut rożny dla Jagiellonii wykona Bartłomiej Wddowik... piłkę głową z piątki wybił Radovan Pankov.
27' - Faul Kuna na Sacku. Będzie próba dośrodkowania w pole karne Legii.
28' - Ponownie piłkę zagrał Wdowik, a obrońca Legii wybił ją na rzut rożny.
29' - Uff! Po dośrodkowaniu Wdowika z narożnika mocno głową uderzył Pululu, ale piłka trafiła tylko w słupek i wyszła w pole. Nadal w ataku Jaga.
29' - GOL! Jagiellonia Białystok
29' - Strzelec gola: Jesus Imaz (Jagiellonia)!
29' - I ta akcja zakończyła się kolejną centrą w pole karne, a głową do siatki piłkę skierował Jesus Imaz.
33' - Pululu próbował ominą Kapuadiego i prawie mu się to udało, ale dobry powrót zanotował Baku i wyjaśnił sytuację.
40' - Dośrodkowanie w pole karne Legii, krótkie zamieszanie... wyjaśnione.
42' - Jagiellonia się rozpędza. Legia na razie bez żadnego fajnego pomysłu w ofensywie i niepewnie w obronie.
43' - I znowu dośrodkowanie Kuna i znów na posterunku obrońca Jagiellonii. Rzut rożny dla Legii.
44' - Strzał Muciego nad poprzeczką.
45' - Najlepsza akcja Legii. Celhaka znakomicie prostopadle wypatrzył Bkau, który wpadł w pole karne dograł do tyłu do Guala, a ten fatalnie skiksował!
45' - Następnie z ostrego kąta próbował Muci, ale bez problemów złapał Alomerović.
45+1' - Sędzia dolicza 3 minuty.
45+1' - Faul na Elitimie.
45+4' - Koniec pierwszej połowy

Pierwsza połowa w wykonaniu legionistów zupełnie nieudana. Błędy w obronie... czy po raz kolejny uda się dokonać niemożliwego i odmienić losy meczu?
Na murawie pojawi się Maciej Rosołek.

46' - Zmiana Legia: Tomas Pekhart Maciej Rosołek
46' - Początek drugiej połowy
46' - "Legia walcząca, Legia walcząca do końca!" niesie się z sektora gości.
46' - Zaczynamy drugą część. Od środka Legia.
47' - Kontra Jagielloni zatrzymana przez Burcha, podanie na prawą stronę do Rosołka... faul w ataku.
47' - Elitim faulowany na własnej połowie.
49' - Baku na polu karnym, odgrywa do Rosołka, napastnik centruje, ale dobrze reagują defensorzy.
49' - Elitim próbuje prostopadle do Guala między obrońców, którzy to roczytali.
50' - Żółta kartka: Marco Burch (Legia)
50' - Starcie Imaza z Burchem, legionista trafia łokciem.
51' - Szybka akcja "Jagi", podanie do Imaza na pole karne, Hiszpan strzela wysoko ponad bramką.
51' - Pululu podchodzi wysokim pressingiem, odbiera piłkę, ale wychodzi z nią poza linie końcową.
52' - Prostopadłe podanie do Kuna, Polak próbuje dogonić piłkę wślizgiem, ale wychodzi ona za boisko.
52' - Rosołek w pressingu wpada w golkipera.
53' - Wysokie podanie do Muciego, spalony.
54' - Marczuk mknie prawą stroną, podaje do Pululu, który gra na jeden kontakt z Imazem, napastnik zbiera się do strzału i jest faulowany. Będzie rzut karny dla Jagielloni.
54' - Faulował Steve Kapuadi.
55' - Będzie jeszcze jednak wideoweryfikacja VAR.
56' - Jest ostateczna decyzja... nie ma rzutu karnego!
57' - Legia w ataku pozycyjny, naciskana wysokim pressingiem.
58' - Rosołek zagrywa w środkowej tercji do Muciego, Albańczyk biegnie w stronę bramki, nienaciskany decyduje się na uderzenie z około 18. metra, ale robi to bardzo niecelnie.
59' - Dośrodkowanie na pole karne Jagielloni, nie doleciał do piłki Gual.
60' - Gospodarze prezentują spore racowisko.
60' - Kolejna centra na pole karne gości, na dalszym słupku jest Baku... słupek. Jeszcze Elitim z dystansu niecelnie.
61' - Legioniści nadal w posiadaniu piłki, teraz mają zdecydowanie lepszy moment.
62' - Żółta kartka: Zlatan Alomerović (Jagiellonia)
62' - Zmiana Legia: Juergen Elitim Bartosz Slisz
62' - Zmiana Legia: Patryk Kun Gil Dias
62' - Zmiana Legia: Ernest Muci Josue
62' - Potrójna, ofensywna zmiana w barwach Legii.
64' - Szybka, drużynowa akcja Legii, ale głupio zaprzepaszczona. Legioniści grają coraz szybciej.
65' - Josue na lewą stronę do Diasa, ten przekłada piłkę i centruje, ale wybijają defensorzy. Jeszcze Josue próbuje zagrać celniej, ale piłka wychodzi za linie końcową.
65' - Zmiana Jagiellonia: Jose Naranjo Kristoffer Hansen
65' - Zmiana Jagiellonia: Nene Jarosław Kubicki
66' - Kontra gospodarzy i dalekie podanie na połowę Legii, dobrze reaguje poza polem karnym Tobiasz.
67' - Dalekie podanie do Baku, ten zgrywa do Josue, ale jego strzał blokuje jeden z zawodników Legii.
68' - Celhaka prostopadle do Baku, Niemiec zgrywa na pole karne po ziemi, niecelnie.
68' - Baku zagrywa na pole karne do Rosołka, napastnik strzela po ziemi przy bliższym słupku, ale trafia tylko w obramowanie.
70' - Strata Josue na połowie rywala, Jagiellonia wychodzi z kontrą, którą faulem zatrzymuje Celhaka.
71' - Wysoki przerzut na połowę Legii do Hansena, ten radzi sobie z Burchem, podaje na pole karne do Pululu, który nie trafia dobrze w piłkę.
71' - Zmiana Legia: Makana Baku Blaz Kramer
72' - Zespołowa akcja Legii, Josue dobrze zagrywa do niepilnowanego Guala na lewe stronie, lecz Hiszpan jest na pozycji spalonej.
73' - Rosołek na prawej stronie, zgrywa z pierwszej piłki przed pole karne do niepilnowanego Josue, Portugalczyk uderza... minimalnie obok słupka.
74' - Dias przed polem karnym, uderza, strzał zablokowany.
74' - Legioniści w akcji prawą stroną, Josue przerzuca na drugą tercję do Kramera, ale bardzo niecelnie.
75' - Zmiana Jagiellonia: Dominik Marczuk Mateusz Skrzypczak
75' - Zmiana Jagiellonia: Afimico Pululu Wojciech Łaski
76' - Slisz na prawym skrzydle próbuje zagrać na pole karne, wywalczył korner.
76' - Centra Josue wprost na głowę rywala.
77' - Josue zewnętrzną częścią nogi na pole karne do Slisza, ale pomocnik jest naciskany i ma problem z opanowaniem piłki.
78' - Slisz przerzuca do Diasa, ten "czaruje" z piłką i wysoko centruje, ale koniuszkami palców wybija ją Alomerović.
79' - Josue centruje z rzutu wolnego, ale dobrze radzą sobie z tą centrą defensorzy.
79' - Dias na lewo do Pankova, dośrodkowanie po ziemi zablokowane.
80' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
80' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
80' - Kolejna centra z lewej strony Diasa przyblokowana. Ciężko jest się przebić legionistom na pole karne.
80' - Wysokie podanie w kierunku Kramera, Słoweniec na spalonym.
81' - Slisz przejmuje piłkę na połowie rywala, ale łatwo tracą piłkę Rosołek na współkę z Gualem.
82' - Rosołek płasko zagrywa na pole karne, Gual próbuje strzelić krzyżakiem, ale jest zablokowany. Będzie rzut rożny.
82' - Josue centruje po ziemi, ale wcześniej faul w ataku Kramera.
83' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
83' - Szybka akcja "Jagi", Kubicki zagrywa piętką na pole karne do Imaza, ale ten źle odgrywa.
84' - Zmiana Jagiellonia: Jesus Imaz Tomasz Kupisz
85' - Slisz zagrywa z prawej strony na pole karne, ale centrę przypadkowo przecina Rosołek i tracą legioniści.
87' - Legioniści w posiadaniu piłki na połowie Jagielloni, ciężko jest im się przedrzeć wyżej.
88' - Celhaka prostopadle w kierunku Pankova i traci. Kontra Jagiellonie nieprzepisowo zatrzymana przez Burcha.
88' - Druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona: Marco Burch (Legia)
88' - Niestety Legia będzie kończyć to spotkanie w dziesiątke.
89' - Rosołek na prawej stronie wywalczył rzut rożny.
89' - Korner rozegrany szybko i na krótko, ale również szybko zaprzepaszczony.
90' - Żółta kartka: Wojciech Łaski (Jagiellonia)
90' - Slisz faulowany na około 25. metrze.
90' - Josue wrzuca... łatwo łapie Alomerović.
90+1' - Druga połowa przedłużona o cztery minuty.
90+1' - Tobiasz próbuje wybić piłkę, ale nie zdążył po złym podaniu Kapuadiego. Korner dla Jagielloni.
90+2' - Dośrodkowanie wybite przez legionistów, jeszcze Hansen zagrywa, ale niecelnie.
90+2' - Josue próbuje długiego zagrania, lecz robi to fatalnie i traci. Gospodarze w posiadaniu.
90+3' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
90+3' - Prostopadłe podanie na lewą stronę dobrze przecięte przez Slisza.
90+4' - Dias na lewej stronie, dobrze radzi sobie z nim Sacek.
90+4' - Dias schodzi do środka boiska, strzela sprzed pola karnego, ale zdecydowanie za lekko. To był pierwszy celny strzał "Wojskowych" i idealnie podsumował ich dzisiejsze poczynania.
90+5' - Koniec meczu!





Koniec spotkania w Białymstoku. Legioniści przegrywają dziś z Jagiellonią 0-2 i jest to ich pierwsza porażka w obecnym sezonie ligowym. W dzisiejszym spotkaniu nie zagrało nic, nie było widać pomysłu i chęci do gry. Jagiellonia wykorzystała to, pokazała dobrą skuteczność i organizację w defensywie.
"Jesteśmy z wami hej Legio jesteśmy z wami" - śpiewają kibice ze stolicy.
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji tekstowej. Po więcej materiałów z Białegostoku zapraszamy na legionisci.com.

Relacja z trybun

Na szóstą masz być w Warszawie

Po środowym wyjeździe do Szczecina, w niedzielę przyszło nam jechać do Białegostoku na mecz z Jagiellonią. Spotkania na Podlasiu są oczywiście najważniejszym wydarzeniem sezonu i białostoczanie z tej okazji szykują się odświętnie. Tak jak w całej Polsce, na meczu z nami frekwencja jest zdecydowanie najwyższa w sezonie, a prawdziwość hasła "Przyszliście chamy, dlatego że my tu gramy" potwierdził trener "Jagi" na przedmeczowej konferencji.


"Ten mecz przyciąga dużo więcej kibiców niż każdy inny. Z jednej strony to rozumiem, ale z drugiej nie. Uważam, że ludzie powinni chodzić na Jagiellonię z miłości do klubu, nie na wydarzenie" - mówił przed meczem prowadzący białostoczan Adrian Siemieniec. Na razie przyciąga ich głównie nienawiść do Legii i Warszawy.


Na szczęście czasy kiedy spędzaliśmy mecze z Jagiellonią na użeraniu się z ochroną (oczywiście za przyzwoleniem działaczy z Podlasia) na przystadionowym parkingu wydają się minione. Z drugiej strony, nigdy nie możemy być pewni, czy jakiegoś kolejnego numeru, rodem zza białoruskiej granicy, nie wywiną ponownie. Na szczęście kolejny raz udało się nam wejść na trybuny i to naprawdę sprawnie.



W drogę na wschód wyruszyliśmy punktualnie o godzinie 14:30 z dworca Warszawa Wschodnia. Tym razem pociąg specjalny, kończył bieg nie w doskonale nam znanej Niewodnicy, a kilka kilometrów bliżej celu, na stacji Białystok Zielone Wzgórza. Jak się okazuje było to spowodowane większym remontem okolic stacji w Niewodnicy. Z Zielonego Wzgórza na sam stadion zostaliśmy przetransportowani na dwie tury, czterema podstawionymi autobusami przegubowymi. Na szczęście mieliśmy odpowiedni zapas czasu, więc cała nasza grupa bez najmniejszych problemów zajęła miejsca na stadionie przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Było nas 890.


Po stronie gospodarzy frekwencja była zdecydowanie najwyższa w sezonie, ale jak już wspomnieliśmy - nie mogło być inaczej, kiedy przyjeżdża Legia. Prawie 6 tysięcy więcej osób przybyło na stadion względem dotychczas najwyższej frekwencji w obecnym sezonie (12 tys. na meczu z Radomiakiem). W młynie białostoczan wywieszona została tylko jedna flaga - było to długie płótno "Jagiellonia Białystok". Z kolei w naszym sektorze wywieszonych zostało 5 flag: "Legia Warszawa", "Legia UZL", "Tradycja Pokoleń", "Zambrów" oraz "Sokołów".



Już pół godziny przed rozpoczęciem spotkania miały miejsce pierwsze wymiany uprzejmości, które próbowano zagłuszyć podkręcaniem na maksa muzyki przez miejscowego DJ'a. Miejscowi przerabiali piosenkę Lady Pank pt. "Stacja Warszawa", by wyładować swoje kompleksy nt. miasta, w którym zarabiają na życie. W odpowiedzi słyszeli "Stare k... was rodziły". Naszych piłkarzy z kolei mobilizowaliśmy do walki okrzykiem "Hej Legio jazda z k...!". Wierzyliśmy, że nasi gracze, którzy w poprzednich meczach pokazywali, że są niezwykle charakterną ekipą, również tym razem, nawet grając w rezerwowym składzie, zdołają wywalczyć dwa punkty.


Ultrasi Jagiellonii na wyjście piłkarzy zaprezentowali folioniadę tworzącą napis "Ultra" w młynie. Z kolei na trybunie prostej folie układały się w klubowe barwy. Na całość, jak informują zainteresowani, składało się 1500 czarnych i 4500 żółtych i czerwonych folii. My zaś ruszyliśmy z grubej rury - od hitu "Gdybym jeszcze raz...". Ostatnim razem w B-stoku mecz układał się zdecydowanie po naszej myśli od początku do końca. Tym razem to gospodarze szybko, bo już w 13. minucie spotkania wyszli na prowadzenie, co oczywiście spotkało się z wybuchem radości całego stadionu. My zaś staraliśmy się podkręcić jeszcze nasze śpiewy, licząc że kolejny raz w tym sezonie uda się odrobić straty i zakończyć mecz po naszej myśli. W trakcie samego spotkania liczba "uprzejmości" z naszej strony była bardzo ograniczona, choć oczywiście nie mogło zabraknąć pozycji obowiązkowych, a mianowicie "Na ulicy Jurowieckiej ma siedzibę swą..." i "Jagiellonia jest zboczona...". Kiedy gospodarze śpiewali na dwie strony, intonując "Jaga, Jaga, Jaga", odpowiadaliśmy im "k... stara".



Niestety po 30. minutach było już 2-0 i na murawę po raz kolejny poleciało mnóstwo maskotek w ramach akcji charytatywnej "Dorzuć misie". Spora ich część wylądowała na murawie, co opóźniło wznowienie gry. Najwięcej maskotek rzucono w kierunku boiska dopiero w przerwie. Piłkarzy schodzących do szatni żegnaliśmy okrzykiem "Legia walcząca do końca". W drugiej połowie z kolei najlepiej wychodziła nam pieśń najlepiej oddająca sytuację na boisku - "Nie poddawaj się...". I choć w pewnym momencie można było zwątpić w korzystny wynik końcowy (Marciniak podyktował rzut karny dla gospodarzy, a następnie po analizie VAR odwołał swoją błędną decyzję), nie traciliśmy wiary i nadziei i z całych sił wykonywaliśmy "Do boju Legio marsz, zwycięstwo czeka nas...".


Jagiellonia w drugiej połowie spotkania zaprezentowała na trybunach jeszcze jedną oprawę. Tym razem rozwinęli (nie bez problemów) sektorówkę w kształcie koszulki z napisem "UJB", a następnie zaprezentowali konkretny pokaz pirotechniczny - odpalając (na kilka razy) race i stroboskopy w asyście flag na kijach.



W końcówce spotkania, pomimo niekorzystnego wyniku, nasz doping stał na bardzo dobrym poziomie, a zakończyliśmy tak jak zaczęliśmy - od "Gdybym jeszcze raz". Miejscowi po końcowym gwizdku świętowali ten sukces dobrych kilkanaście minut. My z kolei do piłkarzy, którzy podeszli pod nasz sektor krzyknęliśmy "Hej Legio jesteśmy z Wami". Później jeszcze w kierunku napinających się białostockich osobników skandowaliśmy - "Hej k... chamie, na szóstą masz być w Warszawie!".


Na wyjście z sektora czekaliśmy ponad godzinę. Później już w jednej grupie pojechaliśmy autobusami w stronę Zielonego Wzgórza, a następnie zapakowaliśmy się do specjala. Ten odjechał 25 minut przed czasem, a po drodze nadrobił jeszcze trochę, dzięki czemu do stolicy przyjechaliśmy ok. 50 minut przed planem - tj. o godzinie 2 nad ranem. Śpiewy w specjalu nie milkły ani na chwilę - właściwie trudno było wywnioskować, byśmy wracali z pierwszego w tym sezonie przegranego spotkania naszej drużyny. Czasu na sen pozostało niewiele, ale mało kto może pozwolić sobie na szastanie urlopem, wobec kolejnych wyjazdów, jakie czekają nas w środku tygodnia do końca roku. Przed nami wyjazd do Alkmaar, gdzie zagramy już w najbliższy czwartek, a ponadto wiadomo, że w środku tygodnia będziemy grali jeszcze w Pucharze Polski w Tychach (plus 1/8 finału PP na początku grudnia), czy na koniec grudnia zaległe spotkanie z Cracovią. Trzy dni po meczu w Alkmaar, widzimy się przy Ł3 na meczu z Rakowem.


Frekwencja: 17 892
Kibiców gości: 890
Flagi gości: 5


Autor: Bodziach


Fotoreportaż z meczu - 80 zdjęć Mishki


Statystyki
Jagiellonia Białystok
Statystyki
Legia Warszawa
4
strzały
14
2
strzały celne
1
3
rzuty rożne
7
15
faule
16
0
spalone
4
1
słupki
2
0
poprzeczki
0
2
żółte kartki
2
0
czerwone kartki
1
Oceń legionistów
Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2025 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.