REKLAMA
Ekstraklasa 2023/2024
27. kolejka
#LEGJAG
27354
Warszawa, Polska
Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
7.04.2024
17:30
Legia Warszawa
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
1-1
Jagiellonia Białystok
30' Gual
(1-0)
Imaz 83'
Zlatan Alomerović 1
79' Michal Sacek 16
Mateusz Skrzypczak 72
Adrian Dieguez 17
Bartłomiej Wdowik 27
90' Dominik Marczuk 7
Taras Romańczuk 6
90' Nene 8
54' Kristoffer Hansen 99
Jesus Imaz 11
80' Afimico Pululu 10
Sławomir Abramowicz 50
90' Dusan Stojinović 3
Jetmir Haliti 4
80' Kaan Calıskaner 9
79' Jarosław Kubicki 14
90' Tomasz Kupisz 18
54' Jose Naranjo 28
Jakub Lewicki 36
Aurelien Nguiamba 39
Trener: Kosta Runjaić
Asystent trenera: Przemysław Małecki
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Filip Latawiec
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Trener: Adrian Siemieniec
Asystent trenera: Rafał Grzyb
Kierownik drużyny: Arkadiusz Szczęsny
Lekarz: Michał Kwiatkowski
Fizjoterapeuta: Marcin Piechowski
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak (Polska)
Asystent: Paweł Sokolnicki (Polska)
Asystent: Bartosz Heinig (Polska)
Techniczny: Wojciech Myć (Polska)
VAR: Tomasz Musiał (Polska)
AVAR: Marcin Borkowski (Polska)

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 27.91 lat
Podstawowa + zmiennicy: 27.63 lat
Cała kadra meczowa: 26.21 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 181.5 cm
Podstawowa + zmiennicy: 182.2 cm
Cała kadra meczowa: 183.1 cm
Relacja

Remis jak porażka

Pomimo dobrej gry, Legia tylko zremisowała na własnym stadionie w niedzielę z Jagiellonią Białystok. Gospodarze prowadzili do przerwy po golu Marca Guala. Po zmianie stron do remisu doprowadził inny z Hiszpanów - Jesus Imaz, kończąc ładną kontrę swojego zespołu. Niestety, jeden punkt to zdecydowanie zbyt mało, jeśli chodzi o oczekiwania "Wojskowych" po tym spotkaniu.


Pierwsze pięć minut toczyło się pod dyktando Jagiellonii. Niewiele po rozpoczęciu gry goście odważnie zaatakowali, ale ofiarna interwencja Patryka Kuna zapobiegła oddaniu choćby celnego uderzenia na bramkę Dominika Hładuna. Legioniści odpowiedzieli w 7. minucie. Wówczas z rzutu wolnego mocno piłkę kopnął Josue, lecz na posterunku był Zoran Alomerović. Ta sytuacja napędziła graczy Kosty Runjaicia. Zaczęli oni stopniowo zyskiwać optyczną przewagę, a niespełna kwadrans po pierwszym gwizdku byli o krok od wyjścia na prowadzenie. Wtedy to Josue znakomitym podaniem obsłużył Tomasa Pekharta, a ten w sytuacji sam na sam z Alomeroviciem trafił jedynie poprzeczkę. Dobitkę Czecha z pustej bramki zdołał natomiast wybić jeden z defensorów. To nie podcięło jednak skrzydeł gospodarzom, którzy uparcie dążyli do strzelenia gola.


W 30. minucie przed stuprocentową szansą na wpisanie się na listę strzelców stanął Marc Gual. Futbolówka trafiła pod nogi Hiszpana w dosyć szczęśliwych okolicznościach, jednak ten trafił wprost w bramkarza Jagiellonii. Na całe szczęście już chwilę potem napastnik zrehabilitował się za tę zmarnowaną okazję. Gual bardzo dobrze opanował zagranie od Josue, prostym zwodem zwiódł jednego z obrońców i mocnym strzałem po ziemi nie najmniejszych szans Alomeroviciowi! W ten oto sposób napastnik dał prowadzenie w spotkaniu przeciwko swojemu byłemu klubowi. Niebawem ponownie w roli głównej wystąpił Gual. Tym razem jednak jego próbę w kierunku bliższego słupka zdołał wybronić golkiper z Białegostoku. Do końca pierwszej połowy legioniści utrzymali korzystny dla siebie rezultat i nie pozwolili Jagiellonii na zbyt wiele.


fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com


Druga połowa zaczęła się od ataków piłkarzy z Białegostoku. Po jednym z dośrodkowań akcję gości ładnie zamykał Kristoffer Hansen, ale na całe szczęście zabrakło mu precyzji. Za moment odpowiedział Gual. Hiszpan wpadł w pole karne "Jagi", gdzie ponownie ograł jednego z obrońców, lecz tym razem jak spod ziemi wyrósł drugi, który zdołał zablokować uderzenie legionisty. Po godzinie gry, bardziej usposobieni do ofensywy niż w pierwszej połowie przyjezdni, znów zaatakowali. Tym razem piłkę na skraju szesnastki otrzymał Jesus Imaz, który spróbował strzału z ostrego kąta, z którym poradził sobie Hładun.


W 64. minucie mocne uderzenie Josue z dystansu i świetnie na rzut rożny sparował je Alomerović. Legioniści starali się atakować, wychodząc z założenia, że to taka forma gry jest... najlepszą obroną. Gospodarze niebawem więc znowu zmusili do pracy bramkarza rywali. W 79. minucie ładne dośrodkowanie Juergena Elitima, najwyżej w polu karnym wyskoczył Rafał Augustyniak, ale niestety nieczysto trafił w futbolówkę, przez co ta wylądowała jedynie na górnej siatce. Te wszystkie zmarnowane szanse zemściły się na legionistach w 83. minucie. Jagiellonia przeprowadziła ładną kontrę, którą na gola zamienił Jesus Imaz. Hiszpan z bliska wykończył dobre podanie ze skrzydła od Dominika Marczuka.

Minuta po minucie

16:30 - Witamy z Łazienkowskiej, gdzie dziś prawdziwy mecz sezonu dla Legii. Do Warszawy przyjeżdża lider tabeli, Jagiellonia Białystok i w razie zwycięstwa legioniści zbliżą się do białostoczan na cztery punkty. Przy braku wygranej "Wojskowi" praktycznie stracą szansę na tytuł mistrzowski oraz znacznie utrudnią sobie sytuację w walce o eliminacje europejskich pucharów. Pogoda fantastyczna, świecie piękne słońce, nic tylko grać i kibicować. Do rozpoczęcia pozostała tylko godzina!
16:38 - Znamy składy obu drużyn. Trener Kosta Runajić desygnował do boju praktycznie taką samą "jedenastkę" co w ostatnim pojedynku w Zabrzu. Nastąpiła tylko jedna zmiana - za Ribeiro na lewe wahadło wskakuje Kun.
16:38 - Na rozgrzewkę wybiegli golkiperzy Jagiellonii, głośno przywitani przez licznie przybyłych fanów z Białegostoku, którzy prawie całkowicie zapełnili trybunę gości.
16:43 - Dominik Hładun i Kacper Tobiasz wraz ze sztabem trenerskim również ruszają na rozgrzewkę.
16:49 - Dzisiejszy rywal Legii wydaje się być najbliżej spośród wszystkich ekstraklasowych drużyn do zdobycia najważniejszego trofeum w kraju. "Jaga" od początku rozgrywek jest bardzo pewnym zespołem. Potknęła się pięciokrotnie, choć warto zaznaczyć, że ani razu nie przegrała z drużyną, która teraz zajmuje gorsze miejsce w tabeli niż 7. Aż cztery z tych spotkań przegrała na wyjazdach. Podopieczni trenera Adriana Siemieńca prezentują ofensywny futbol, dzięki czemu strzelają średnio ok. 2,4 gola na spotkanie (w sumie 62).
16:50 - Na korzyść Legii w dzisiejszym niezwykle trudnym spotkaniu może grać to, że białostoczanie w środku tygodnia stoczyli zaciętą batalię w półfinale Pucharu Polski z Pogonią Szczecin. Jagiellonia rozegrała 120. minut, a na domiar, przegrała ten mecz 1-2. Goście więc na pewno nie będą dziś w pełni wypoczęci.
16:55 - Obie ekipy w pełnych składach ruszyły do ostatnich przygotowań. Do meczu trochę ponad pół godziny, "Żyleta" zapełniona, reszta sektorów powoli się wypełnia, sektor gości również pełny - szykuje się świetne widowisko!
16:56 - W historii zespoły rywalizowały ze sobą 52 razy. Legioniści górą w tych starciach byli 22 razy, a ich rywale 12-krotnie. Remis padał 18-krotnie. Bilans bramkowy to 74 - 45 na korzyść warszawiaków. Pomimo że w Białymstoku stołecznej drużynie gra się bardzo trudno, bo w 2022 roku przełamała passę spotkań bez zwycięstwa, która trwała blisko pięć lat, to w stolicy jest inaczej. Tylko pięciokrotnie w całej historii białostoczanie pokonywali Legię przy Łazienkowskiej, a każdy z tych triumfów odnotowali po roku 2010. Ostatnie starcie obu ekip zakończyło się zwycięstwem klubu z Podlasia 2-0, choć warto wspomnieć, że przyjezdni zagrali wtedy fatalnie.
16:58 - "Bo "Jagi" nikt nie lubi, bo "Jaga" nie ma zgód..." niesie się głośno z "Żylety".
fot. Woytek / Legionisci.com
17:07 - Z kadry meczowej Legii (i prawdopodobnie z pierwszego składu) wypadł w ostatniej chwili Yuri Ribeiro, który nabawił się urazu.
17:08 - "Ceeeeeeeeee..." do pracy rusza spiker Legii - "Juras".
17:15 - Obie drużyny opuściły już murawę, na której pojawia się teraz liczna grupa dzieciaków z flagami. A na trybunach trwa wymiana uprzejmości.
17:18 - Czas na przedstawienie wyjściowych składów.
17:20 - Na pytanie "Kto dziś wygra!?" głośna, jasna odpowiedź - Legia!
17:24 - Wszyscy wstają, barwy wysoko w górę - "Sen o Warszawie"!
17:28 - Ruszyli. Do boju Legio!
17:29 - "Warriors" - wielki napis na "Żylecie" razem z kartoniadą.
17:30 - Legia zagra dziś klasycznie na biało-czarno, goście w żółto-czerwonych trykotach.
17:31 - Od środka rozpoczną legioniści.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Wysoka piłka na połowę Jagiellonii, Kapuadi fauluje w walce o górną piłkę.
2' - Kolejny faul legionistów, tym razem w pressingu przewinił Pekhart.
3' - Atak Jagiellonii lewą flanką, zgranie na pole karne do Marczuka, mocne uderzenie... piłkę lecącą w światło bramki blokuje Kun. Jeszcze raz Marczuk... znów świetnie ustawiony Kun. Będzie tylko korner dla gości.
3' - Rozegranie na krótko, ostatecznie centra Hansena zablokowana. Jeszcze jeden stały fragment gry.
4' - Tym razem wrzutka na pole karne, główkuje Romańczuk nad bramką.
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
4' -
5' - Wrzutka na pole karne Legii w stronę niepilnowanego Pululu, napastnik jednak nie doszedł do piłki. Po chwili podobna próba zagrania do Imaza, lecz Hiszpan również nie zdołał opanować futbolówki.
5' - Jagiellonia niezwykle ofensywnie zaczyna to spotkanie, naciera na pole karne Legii, a po straci wychodzi bardzo wysokim pressingiem.
6' - Morishita z dryblingiem na prawej stronie, centra Japończyka zablokowana.
7' - Elitim wyskakuje do górnej piłki, fauluje go Nene. Legia będzie miała rzut wolny około 30. metrów od bramki "Jagi".
8' - Zaskakująca decyzja Josue, który bezpośrednio uderza... dobry strzał, również interwencja Alomerovicia, będzie korner dla Legii.
8' - Co tu się wydarzyło!? Rozegranie na krótko, centruje Elitim z głębi na dalszy słupek, główką zgrywa piłkę Augustyniak, Pankov strzela z najbliższej odległości... nad bramką! Była jednak pozycja spalona.
10' - Niezwykle efektowny pokaz pirotechniczny kibiców Legii i przymusowa przerwa w grze.
13' - Mgła jeszcze całkowicie nie opadła, ale można już grać.
13' - Znów indywidualny popis Morishity na prawej flance, ale wahadłowy wypuścił piłkę za daleko i wyszedł z nią za linie końcową.
14' - Legioniści w ataku pozycyjnym, Jagiellonia nadal wychodzi bardzo wysoko do pressingu.
15' - Ależ dwie setki Pekharta, to powinno być 1-0! Fenomenalnie podał Josue górą do Czecha, ten dobrze przyjął piłkę, uderzył podcinką, ale trafił w poprzeczkę. Napastnik zebrał się jeszcze do dobitki, uderzył górą, ale na linii bramkowej stał jeden z defensorów i wybił piłkę.
16' - Centra Elitima na pole karne z głębi pola, zbyt niska i wybita przez obrońcę.
17' - Fenomenalna akcja na klepkę Wdowika z Pululu, Polak wbiega w pole karne i uderza, ale w ostatnim momencie świetnie wślizgiem wyjaśnia akcję Pankov.
17' - Stały fragment gry dla gości niewykorzystany, daleko wybijają legioniści.
19' - Akcja gości środkiem pola, Augustyniak fauluje Pululu około 35. metrów od bramki Legii.
20' - Wdowik na krótko do Diegueza, uderzenie gracza Jagiellonii blokuje Kun.
21' - Świetna górna piłka ELitima na skrzydło do Guala, Hiszpan zgrywa do środka do Josue, ten pograł z Morishitą, składa się do strzału sprzed pola karnego... niecelnie.
23' - Augustyniak górą do Morishity, ale nieco za mocno. Rozpędzony Japończyk poślizgnął się i wpadł kolanem w bramki reklamowe, chwilę poleżał na boisku, ale wstał o własnych siłach oklaskiwany przez trybuny.
23' - Podanie na pole karne Legii, dobrze uprzedził Pululu Kapuadi. Napastnik Jagiellonii i tak był na spalonym.
24' - Morishita do nóg Josue, który przepuszcza piłkę i jest faulowany przez Diegueza.
25' - Świetnie gra dziś Morishita, tym razem świetnie prostopadle między rywalami uruchomił na prawym skrzydle Pankova, Serb jednak niecelnie przy swoim zagraniu.
26' - "Jaga" próbuje wykreować akcję na własnej połowie, ale legioniści znacznie utrudniają im to zadanie.
27' - Zagranie górą na walkę do Kuna, lecz wahadłowy fauluje.
28' - Dośrodkowanie z głębi Nene wyłapuje Hładun.
28' -
30' - Przerzut Josue na lewe skrzydło, centra Kuna nieco za wysoka i wybita. Do piłki dopada jeszcze Josue, który uderza z powietrza, piłka trafia do Guala, który w sytuacji sam na sam trafia tylko w bramkarza.
30' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
30' - Strzelec gola: Marc Gual (Legia)!
31' - fot. Woytek / Legionisci.com
32' - I szybko odpowiedział Gual na wcześniej zmarnowaną szansę! Fenomenalnie górą na pole karne zagrał Josue, Hiszpan opanował piłkę w ekwilibrystyczny sposób, zamieszał Skrzypczakiem tak, że obrońca nie odkręci się chyba do końca spotkania i uderzył nie do obrony!
32' - P.S. Gual cieszył się z gola przeciwko swojej byłej drużynie ;)
34' - Josue do rozpędzonego Morishity na prawą flankę, Japończyk zgrywa po ziemi w głąb pola karnego, piłkę przecina Dieguez, którego przed bramką samobójczą ratuje obrona Alomerovicia.
34' - Podanie górą na pole karne Legii, spokojnie do piłki dopada Hładun.
35' - Kilka prób ataków Jagiellonii, za każdym razem ostatnie podanie blokują świetnie ustawieni defensorzy Legii.
37' - Kontratak Legii po świetnym odbiorze Augustyniaka, wysokie podanie do Guala na lewe skrzydło, napastnik wbiega w pole karne i zbiega do środka, techniczne uderzenie Hiszpana... prosto w Alomerovicia.
37' - Blok jednego z defensorów Legii, rzut rożny dla Jagiellonii.
37' - Dośrodkowanie na spokojnie wybite przez legionistów.
40' - Kolejna kontra Legii, Gual rozpędza się środkiem pola, zagrywa do Pekharta, ale za plecy i traci.
40' - Akcja Jagiellonii, fenomenalnie gasi ją w zarodku Pankov.
41' -
42' - Dalekie wybicie Augustyniaka, wydawało się że na stratę, ale powalczył szybki Morishita, który jednak według sędziego Marciniaka faulował rywala.
44' - Ewidentnie podwójnie zmotywowany jest dziś Marc Gual, który cały czas zgłasza się do gry, podejmuje wiele udanych prób dryblingu, a również zdecydowanie utrudnia Jagiellonii wyjście z własnej połowy wysokim pressingiem.
45' - Dośrodkowanie Hansena na dalszy słupek, świetnie poradził sobie z Marczukiem Kun, który odprowadza piłkę za linie końcową.
45+1' - Pierwsza połowa przedłużona o 4 minuty.
45+2' - Dośrodkowanie Marczuka z prawej strony wybite głową przez Pankova. Jeszcze poprawka gości z drugiej flanki wyłapana przez Hładuna.
45+3' - Walka Pekharta z obrońcą o piłkę, Czech fauluje rywala.
45+4' - Jagiellonia atakuje środkiem, jednak świetnie interweniuje Augustyniak, który wybija piłkę jak najdalej.
45+5' - Podanie na pole karne do Pululu, z silnym napastnikiem świetnie radzi sobie Kapuadi, który odprowadza piłkę za linie końcową.
45+5' - Koniec pierwszej połowy

Do przerwy Legia prowadzi 1-0 z Jagiellonią! Chyba można śmiało stwierdzić, że było to najlepsze 45. minut w wykonaniu graczy Legii w 2024 roku, a być może nawet w całym sezonie. Legioniści grają odważnie w ofensywie, z pomysłem, a w defensywie są nie do przejścia i przede wszystkim nie popełniają żadnych błędów. Miejmy nadzieję, że po przerwie nic się nie zmieni i będziemy mogli zapisać na swoje konto bardzo cenne zwycięstwo i trzy punkty. Warto docenić również kibiców, którzy jak zawsze, tworzą dziś fenomenalną atmosferę!

46' - Początek drugiej połowy
46' - Zaczynamy drugą część, od środka "Jaga".
46' - Strata Pekharta na własnej połowie, Jagiellonia schodzi z atakiem na lewe skrzydło, gdzie dobrze interweniuje Morishita.
48' - Podanie do Nene na pole karne, po profesorsku zastawił go Pankov i dał piłce opuścić granicę boiska.
49' - Wdowik pędzi przez całe boisko lewą stroną, zbiega do środka i wbiega w pole karne, interweniuje Celhaka czysto i przed polem karnym.
50' - Dośrodkowanie z głębi pola na dalszy słupek, tam dochodzi do piłki Hansen, ale przestrzelił.
51' - Marczuk na prawej stronie próbował ograć Kuna, ale wahadłowy świetnie interweniuje.
52' - Odbiór Elitima na połowie rywala, Josue zwleka z oddaniem piłki, ale ostatecznie zagrywa przed pole karne do Guala, Hiszpan uderza z pierwszej piłki wysoko nad bramką.
53' - Popis Nene w środku pola, na klepkę grają między sobą Hansen z Marczukiem, ale wmieszał się w to wszystko Morishita.
54' - Nene rozpędza się w środku pola, podaje do Wdowika, który fatalnie zagrywa na pole karne.
55' - Zmiana Jagiellonia: Kristoffer Hansen Jose Naranjo
56' - Ależ kontra legionistów! Gual rozpędził się na połowie Jagiellonii, wbiegł w pole karne gdzie położył na ziemi Sacka, ale techniczne uderzenie blokuje jeden z defensorów. Będzie tylko korner.
56' - Dośrodkowanie na bliższy słupek głową zgrywa Pekhart, ale Czech przy zagraniu faulował.
57' - Podanie górą na pole karne w kierunku Naranjo przechwycone przez Hładuna. Golkiper Legii szybko wyrzutem uruchamia Morisihitę, który jest faulowany.
58' - Rozpędzał się na lewej stronie Kun, ale Josue nie udało się celnie przerzucić.
58' - Pululu wbiega z lewej strony na pole karne, ale fenomenalnie radzi sobie z nim Pankov. Będzie rzut rożny.
58' - Dośrodkowanie na dalszy słupek i wybicie Pekharta.
59' - Podanie na lewą stronę pola karnego do Imaza, Hiszpan uderza z ostrego kąta prosto w ręce Hładuna.
60' - 27 354 kibiców tworzy dziś świetną atmosferę przy Łazienkowskiej.
62' - Wdowik rozpędza się na własnej połowie z prawej strony, ale dobrze wysoko ustawiony jest Kapuadi.
63' - Jagiellonia w ataku, Pululu zagrywa prostopadle na pole karne do Imaza, z którym świetnie radzi sobie Augustyniak.
63' - Górne podanie w kierunku Josue, przekroczył przepisy Dieguez.
65' - Pankov świetnie przewidział zagranie jednego z graczy gości, piłka doszła doszła jeszcze do Guala, ale ten niewykorzystał swojej okazji.
65' - Josue uderza sprzed pola karnego nieco nad ziemią na dalszy słupek... świetna interwencja Alomerovicia.
66' - Rozegranie rzutu rożnego na krótko, Josue centruje zewnętrzną częścią stopy, ale piłka wychodzi za linie końcową.
66' - Zmiana Legia: Tomas Pekhart Bartosz Kapustka
66' - Zmiana Legia: Radovan Pankov Artur Jędrzejczyk
67' - Dziwna zmiana Pankova, który grał dziś naprawdę dobrze.
67' - Wysokie podanie w stronę Guala, Hiszpan na spalonym.
68' - Prostopadłe podanie do Nene między obrońców Legii, pomocnik zgrywa niebezpiecznie po ziemi w pole karne, ale na szczęście nie ma tam żadnego z jego kolegów. Będzie jednak rzut rożny.
68' - Dośrodkowanie na bliższy słupek za linie końcową wybija Kun, będzie powtórka.
69' - Tym razem na krótko, a ostateczną centrę po ziemi wybija Gual.
70' - Strata Jagiellonii na rzecz Josue, Portugalczyk zagrywa prostopadle do Guala, który jednak w prosty sposób traci piłkę.
71' - Dłuższa akcja Jagielloni, jednak w pewnym momencie dobrze interweniuje Morishita, który został jeszcze sfaulowany.
72' - Gual indywidualnie na połowie Jagiellonii, znów poradził sobie ze Skrzypczakiem jak z dzieckiem, jednak strzał ląduje prosto w ręce Alomerovicia.
73' - Marczuk na prawej stronie, centruje z samej linii końcowej wprost do Hładuna.
74' - Podanie do Kapustki na pole karne, pomocnik wywalczył rzut rożny.
75' - Dośrodkowanie Josue pada łupem golkipera gości.
75' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
76' - Jagiellonia atakuje środkiem pola, sprzed pola karnego uderza Naranjo... zdecydowanie obok bramki.
78' - Kolejny atak gości środkiem boiska, dobrze blokuje podanie wślizgiem Celhaka. Jagiellonia jednak nadal w posiadaniu, choć niedługo, bo dobrze interweniuje Morishita, który jest faulowany.
79' - Akcja Legii prawą stroną, podanie w kierunku Morishity zbyt lekkie, ale będzie rzut rożny.
79' - Rozegranie na krótko, centruje na dalszy słupek Elitim, uderza głową Augustyniak, ale za bardzo w ziemię i piłka ląduje tylko na górnej siatce.
80' - Zmiana Jagiellonia: Michal Sacek Jarosław Kubicki
80' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
80' - Zmiana Jagiellonia: Afimico Pululu Kaan Calıskaner
80' - Zmiana Legia: Jurgen Celhaka Qendrim Zyba
80' - Zmiana Legia: Marc Gual Maciej Rosołek
82' - Szybka akcja lewym skrzydłem, ale spowolnili ją Kun z Josue i wycofali do obrony.
83' - GOL! Jagiellonia Białystok
83' - Strzelec gola: Jesus Imaz (Jagiellonia)!
84' - Choć wydawało się, że dziś do tego nie dojdzie, Jagiellonia niestety wyrównuje. Prawą stroną pomknął Marczuk, który wbiegł w pole karne i ograł Kuna, następnie znalazł na drugiej stronie kompletnie niepilnowanego Imaza, dla którego formalnością było wykończenie tego ataku.
86' - Uderzenie Zyby z dystansu zablokowane.
86' - Josue na pole karne do Morishity, Japończyk centruje na dalszy słupek, ale zbyt mocno.
86' - Kontra Jagiellonii, Marczuk mknie prawą stroną, centruje na dalszy słupek do Imaza, który uderza z powietrza wysoko nad poprzeczką.
87' - Zmiana Legia: Ryoya Morishita Gil Dias
88' - Dias na prawej stronie w próbie dryblingu łatwo traci piłkę. Potem jeszcze Josue fauluje rywala chcąc szybko odebrać piłkę.
88' - Żółta kartka: Adrian Dieguez (Jagiellonia)
88' - Żółta kartka dla zawodnika gości za grę na czas
89' - Podanie górą Kapustki w kierunku Kuna, ale zdecydowanie za mocne.
90' - Zmiana Jagiellonia: Nene Tomasz Kupisz
90' - Zmiana Jagiellonia: Dominik Marczuk Dusan Stojinović
90+1' - Do drugiej połowy doliczone zostały cztery minuty.
90+1' - Elitim dopada do bezpańskiej piłki przed polem karnym i uderza z powietrza, ale jest zablokowany.
90+2' - Najpierw uderzał Josue, ale został zablokowany. Potem Elitim próbował z dryblingiem wbiec w pole karne, udało mu się wykiwać jednego rywala, ale z drugim już sobie nie poradził.
90+3' - Kapustka prostopadle na pole karne do Kuna, wahadłowy na pozycji spalonej.
90+4' - Dalekie wybicie golkipera gości i również pozycja spalona.
90+5' - Zyba centruje z głębi na pole karne, ale przeciągnął swoje podanie i z "piątki" zacznie Alomerović.
90+5' - Koniec meczu!





Remis, tylko remis... Z przebiegu gry wydawało się, że legioniści, którzy cofnęli się w drugiej części do defensywy, utrzymają prowadzenie zdobyte w pierwszej połowie i zostawią w Warszawie trzy punkty i jakieś szanse na tytuł mistrzowski. Niestety Jagiellonii udało się w jednym momencie zaskoczyć "Wojskowych" i zachować cenny dla siebie punkt, który zdecydowanie przybliża ich do pierwszego mistrzostwa w historii klubu. W szeregach Legii pozostaje więc tylko ogromne rozgoryczenie i żal. Szanse na mistrzostwo są marne, pozostaje więc walczyć o podium i europejskie puchary na przyszły sezon.
Mimo wielkiego niedosytu, dziękujemy za śledzenie naszej relacji tekstowej, a po więcej materiałów z Łazienkowskiej zapraszamy na legionisci.com.

Relacja z trybun

Warriors

Aż trzy tygodnie trwała nasza przerwa od meczów Legii, a wszystko to za sprawą przerwy na mecze kadry i zamkniętego sektora gości w Zabrzu. Gęsta atmosfera jaka miała miejsce po porażce w Łodzi, jakby za sprawą czasu zelżała, ale na pewno swoje zrobiły dwie ostatnie wygrane legionistów - najpierw w Piastem przy Ł3, a następnie w wyjazdowym spotkaniu z Górnikiem. Niektórzy znów zaczęli wierzyć w cuda, liczyć punkty potrzebne do zdobycia mistrzostwa itp. Tym bardziej, że w niedzielę mierzyliśmy się z zespołem dość niespodziewanie prowadzącym w ligowych rozgrywkach.


Wszystkie bilety na spotkanie z Jagiellonią sprzedane zostały ze sporym wyprzedzeniem. To cieszy, że pomimo braku wyników na poziomie, frekwencja na naszych meczach przez cały sezon jest taka, jak być powinna. Teraz trzeba jeszcze tylko zadbać o fakt, by wszystkie zajęte miejsca "w systemie", były zajmowane również na trybunach.


Fani Jagiellonii również sporo wcześniej wyprzedali wszystkie wejściówki na ten wyjazd, co w ostatnim czasie nie udawało im się. Dobre wyniki piłkarzy potrafią jednak zwiększyć frekwencję dość znacznie. I tak, "Jaga" ruszyła do stolicy dwoma pociągami specjalnymi, a następnie przewożona była na raty z dworca autobusami miejskimi. Wszyscy białostoczanie bez problemu zajęli miejsca w sektorze gości przed pierwszym gwizdkiem. W klatce wywiesili 8 flag (Weterani, Bielsk Podlaski, JB, Dziesięciny , Ultras, Hajnówka, Sokółka, BKKN), a wszyscy wyjazdowicze ubrani byli w pasiaste koszulki. Parę dni wcześniej Jagiellonia miała daleki pucharowy wyjazd do Szczecina, gdzie stawiła się w 270 os., ale z Pomorza Zachodniego na Podlasie wracali w nie najlepszych nastrojach, bowiem nie wywalczyli awansu do finału Pucharu Polski.



W słoneczne niedzielne popołudnie przy Łazienkowskiej pojawiło się ponad 27 tys. fanatyków, którzy przybyli, by głośnym dopingiem wspierać zespół i by przyjezdnych nie było słychać na naszej trybunie. Przed meczem na murawie pojawili się, świętujący 10-lecie działalności projektu, przedstawiciele Legia Soccer Schools z chorągiewkami w barwach. Z kolei w ramach akcji "Legia w Twojej Dzielnicy" na murawie pojawił się pułkownik Bogdan Bartnikowski, bohater Powstania Warszawskiego, na którego cześć Żyleta skandowała głośno "Cześć i chwała Bohaterom".


Na rozpoczęcie meczu Nieznani Sprawcy przygotowali kolejną w tym sezonie oprawę. Malowana sektorówka przedstawiająca trójwymiarowy napis "Warriors", doskonale kojarzony od dziesiątek lat z legionistami, została rozciągnięta nietypowo, bo od środka i rozwinięta w górę i w dół. Malowane płótno zostało wypełnione ze wszystkich stron czerwonymi i zielonymi kartonikami, a na górze Żylety całość uzupełniła pirotechnika. Na dole trybuny Deyny, odpalone zostały do tejże prezentacji, wystrzeliwane świece dymne.



Białostoczanie przed meczem próbowali sprowokować legionistów skandując "Hej Jaga, gramy u siebie". Po chwili w ich kierunku niosło się "Pier... cię podlaski psie", a następnie odśpiewana została pieśń "Na ulicy Jurowieckiej ma siedzibę swą...". Zresztą uprzejmości w trakcie meczu było więcej, choć i tak, biorąc pod uwagę dotychczasowe mecze obu drużyn, jakby nieco mniej niż zwykle. Przynajmniej z naszej strony skupialiśmy się przede wszystkim na wspieraniu naszej drużyny. Doping w pierwszej połowie stał na świetnym poziomie. Wszyscy byli odpowiednio nakręceni, nikt nie zamulał, a do zdzierania gardeł zachęcała jeszcze bardziej ambitna postawa piłkarzy, za wszelką cenę dążących do zdobycia bramki.


Kilka minut po prezentacji "Warriors", na Żylecie miała miejsce druga prezentacja. Tym razem po odliczaniu od dziesięciu, cała nasza trybuna zapłonęła - na dole odpalone zostały stroboskopy oraz świece dymne układające się w legijne barwy, a po chwili pośród świec, zapłonęła w jednej linii ponad setka race, co dało doskonały efekt. "Legia, Legia Warszawa" - niosło się w tym czasie w fanatyczny sposób z naszej trybuny, która ubrana jednolicie na biało wyglądała zajebiście.



W końcu, podczas "Hitu z Wiednia", mogliśmy świętować zdobycie bramki, przez co poziom decybeli natychmiast wzrósł. Na bardzo wysokim poziomie nasze śpiewy pozostawały już do końca pierwsze połowy. A ostatnich 8 minut pierwszej części gry to doskonała w naszym wykonaniu pieśń "Gdybym jeszcze raz...". Piłkarzy schodzących do szatni żegnały okrzyki "Hej Legio jazda z k...!".



W drugiej połowie obraz gry uległ zmianie i legioniści zupełnie niepotrzebnie cofnęli się do obrony, broniąc korzystnego wyniku. "Legia walcząca, Legia walcząca do końca" - skandowali legioniści. Ale zbyt głęboka defensywa musiała się skończyć źle i w końcu Imaz trafił do siatki, po czym katalońska parówa próbowała zabłysnąć uciszając Żyletę. Prawdopodobnie idiota pozazdrościł sławy Śpiączce. Po wyrównującym golu mocno ożywili się przyjezdni. My z kolei od razu ruszyliśmy z pieśnią "Nie poddawaj się, ukochana ma...". Niestety pomimo ataków w końcówce i głośnego wsparcia z trybun, nie udało się już zdobyć zwycięskiej bramki, a remis zdecydowanie bardziej zadowalał gości z Białegostoku, którzy mają realne szanse na pierwsze w historii mistrzostwo kraju.


W drugiej połowie Żyleta, pomimo trwającej ciszy wyborczej, skandowała pod adresem obecnego prezydenta stolicy - "Trzaskowski ch... ci na imię". Następnie zaś odniesiono się do ostatnich bredni ministra sportu, skandując "Nitras cw..l allez allez allez".



Po końcowym gwizdku nie było żadnych podziękowań w stronę piłkarzy, wszak wynik był zupełnie niesatysfakcjonujący. Dało się wyczuć spory zawód ze strony kibiców, zwłaszcza tym, co zawodnicy zaprezentowali w drugiej połowie. Jedynie Josue doczekał się pieśni na swoją cześć, a niedługo później, w ciszy, legijna brać opuszczała stadion. Kolejny mecz przy Ł3 już za dwa tygodnie - 21 kwietnia ze Śląskiem, na którym ponownie możemy spodziewać się pełnej klatki, bowiem WKS zamówił już pociąg specjalny do stolicy. Zanim jednak dojdzie do tego meczu, w najbliższą sobotę będziemy wspierać piłkarzy na wyjazdowym meczu z Rakowem. Biletów na to spotkanie nie ma już od dawna, zarówno na sektory gospodarzy, jak i sektor gości.


P.S. Na Żylecie wywieszony został transparent "Maksiu PDW".


Frekwencja: 27 354
Kibiców gości: 1727
Flagi gości: 8


Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
Statystyki
Jagiellonia Białystok
17
strzały
10
6
strzały celne
2
5
rzuty rożne
7
16
faule
12
3
spalone
2
1
słupki
0
0
poprzeczki
0
0
żółte kartki
1
0
czerwone kartki
0
Oceń legionistów
Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2025 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.