REKLAMA
Ekstraklasa 2024/2025
6. kolejka
#ŚLĄLEG
36208
Wrocław, Polska
Stadion Miejski
25.08.2024
20:15
Śląsk Wrocław
Legia Warszawa
Śląsk Wrocław
1-1
Legia Warszawa
66' Guercio
(0-0)
Kapustka 53'
12 Rafał Leszczyński
2 Aleksander Paluszek
5 Aleks Petkow
10 Nahuel
11 Sebastian Musiolik 83'
16 Peter Pokorny
17 Petr Schwarz
19 Arnau Ortiz 62'
22 Mateusz Żukowski
77 Marcin Cebula 83'
78 Tommaso Guercio
44 Hubert Śliczniak
3 Serafin Szota
6 Łukasz Gerstenstein 83'
9 Junior Eyamba 83'
14 Mateusz Bartolewski
21 Tudor Baluta 62'
26 Burak Ince
27 Filip Rejczyk
87 Simeon Petrow
Trener: Jacek Magiera
Asystent trenera: Tomasz Łuczywek
Kierownik drużyny: Szymon Mikołajczak
Lekarz: Wojciech Sznajder
Fizjoterapeuta: Krzysztof Bukowski
Trener: Goncalo Feio
Asystent trenera: Inaki Astiz
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Kostewicz
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak (Polska)
Asystent: Bartosz Heinig (Polska)
Asystent: Krzysztof Nejman (Polska)
Techniczny: Jarosław Przybył (Polska)
VAR: Wojciech Myć (Polska)
AVAR: Karol Arys (Polska)
Pogoda:
Temperatura: 19°C
Wilgotność: 78%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 27.91 lat
Podstawowa + zmiennicy: 27.5 lat
Cała kadra meczowa: 26.9 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 182.6 cm
Podstawowa + zmiennicy: 180.7 cm
Cała kadra meczowa: 182 cm
Relacja

Tylko punkt

Legii ponownie nie udało się przywieźć z Wrocławia kompletu punktów. W niedzielny wieczór gracze Goncalo Feio zremisowali ze Śląskiem 1-1. Obydwie bramki w drugiej połowie. Najpierw do siatki trafił Bartosz Kapustka, a wyrównał Tommaso Guercio.


Na początku spotkania po jednym strzale z każdej ze strony. W szeregach gospodarzy golkipera rywali chciał zaskoczyć Petr Schwarz, a gości Blaz Kramer. Potem z boiska przez długi okres czasu wiało nudą. Legia miała spore problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych, przez co brakowało dogodnych okazji strzeleckich. Bardzo często irytował w rozegraniu Marc Gual, który co i raz zaprzepaszczał dobre kontry poprzez niedokładne podania.


Dopiero cztery minuty przed przerwą Śląsk zmarnował najlepszą okazję do wyjścia na prowadzenie. Tommaso Guercio świetnie wypuścił prostopadłym podaniem Nahuela Leivę, który stanął oko w oko z Kacprem Tobiaszem. Hiszpan miał sporo czasu na podjęcie decyzji, co zrobić z piłką, jednak wybrał chyba najgorzej jak mógł - kopnął ją bardzo lekko wprost w bramkarza Legii.


Arbiter do regulaminowego czasu pierwszej połowy doliczył aż siedem minut, dlatego graczom Goncalo Feio udało się jeszcze zagrozić Śląskowi. Blaz Kramer, będąc w polu karnym, dostał dobre podanie z prawej strony, jednak w jego próbie zdecydowanie zabrakło siły. Słoweniec miał znakomitą szansę, aby po raz kolejny w lidze wpisać się na listę strzelców. W ostatniej akcji przed przerwą doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Tobiasz zderzył się z Arturem Jędrzejczykiem, co skończyło się pilną interwencją sztabu medycznego. Ten pierwszy zszedł niebawem do szatni o własnych siłach, natomiast z kapitanem Legii sprawy miały się nieco gorzej.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Obydwaj zawodnicy na drugą połowę już nie wyszli. Musieli pojechać do szpitala na badania. W ich miejsce na placu gry pojawili się Radovan Pankov oraz Gabriel Kobylak, który do tej pory zagrał tylko jeden mecz w stołecznym klubie. Bramkarz "Wojskowych" dosyć szybko musiał pokazać swoje umiejętności. Po wrzutce z rzutu rożnego główkował Mateusz Żukowski, jednak Kobylak był dobrze ustawiony i nie dał się zaskoczyć. W 52. minucie odpowiedzieli gracze Legii. Aktywny tego wieczoru Kramer strzelił z dystansu, ale niestety obok słupka.


Niebawem legioniści wyszli wreszcie na prowadzenie! Bartosz Kapustka przełożył w szesnastce dwóch obrońców i bardzo ładnie lewą nogą skierował futbolówkę do siatki Śląska. To trafienie było zbawienne dla przyjezdnych, którym wyjątkowo nie szło rozgrywanie ataku pozycyjnego. Można było mieć nadzieję, że wobec bardziej otwartej postawy wrocławian, Legia siłą rzeczy będzie miała więcej z gry.


Niestety, nic bardziej mylnego... Śląsk zaczął grać bardziej ofensywnie, czym wprowadzał sporo zamętu w defensywie warszawskiego zespołu. W 66. minucie do remisu doprowadził Guercio. Po podaniu z rzutu wolnego piłka spadła wprost pod nogi Włocha, a ten z bliska spokojnie posłał ją obok rozpaczliwie interweniującego Kobylaka. Chwilę potem było już 2-1 dla gospodarzy po świetnej główce Sebastiana Musiolika. Na szczęście arbiter liniowy słusznie zasygnalizował minimalną pozycję spaloną napastnika. To był jednak wyraźny strzał ostrzegawczy, że Śląsk będzie tego dnia zdecydowanie walczył o pełną pulę.


W 78. minucie z dobrej strony pokazał się wprowadzony Migouel Alfarela. Napastnik płasko strzelił zza linii szesnastego metra. Niestety, nie trafił nawet w światło bramki. Czas uciekał i wszystko wskazywało na to, że "Wojskowym" po raz kolejny nie uda się z Wrocławia przywieźć kompletu punktów. W samej końcówce zobaczyliśmy jeszcze dwa uderzenia legionistów - obydwa poszybowały daleko w trybuny. Najpierw przestrzelił Kramer, a potem Kapustka z rzutu wolnego.

Minuta po minucie

14:30 - Witamy w dzień meczowy! Za niecałe 5 godzin Legia zagra we Wrocławiu. W kadrze na mecz zabrakło miejsca dla Steva Kapuadiego i Jean-Pierre Nsame.
Znamy już składy obydwu zespołów na dzisiejsze spotkanie.
19:38 - Kibice Legii zajmują miejsca w sektorze.
Ok. 36 000 tysięcy kibiców jest spodziewanych dzisiaj na stadionie we Wrocławiu
Po raz ostatni Legia wygrała we Wrocławiu w 2021 roku. Poprzedni mecz zakończył się porażką stołecznego zespołu 0-4
Przed spotkaniem mamy na stadionie krótki występ grupy Paktofonika
W sektorze Legii rozciągnięta została sektorówka Ultras Legia
Oprawa będzie też po stronie gospodarzy
Legioniści dziś w białych koszulkach i czarnych spodenkach, Śląsk na zielono
Piłkarze wychodzą na murawę
Jeszcze minuta ciszy ku uczczeniu strażaków poległych na służbie

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Rozpoczęli gospodarze
1' - Szybka akcja Legii i celny strzał Kramera
2' - Teraz niecelnie uderzał Schwarz
2' - Żółta kartka: Blaz Kramer (Legia)
3' - Żółtą kartką ukarany Kramer za stempel na nodze Paluszka
4' - Cebula chciał zaskoczyć obronę Legii
5' - Zagranie Kapustki do Wszołka, ten jednak nie przyjął piłki - ta została wybita na aut
5' - Daleki wrzut Augustyniaka z autu w pole karne, ale zawodnicy Śląska wybili piłkę
6' - Legioniści w ataku pozycyjnym, Kapustka zanotował jednak stratę. Chciał to wykorzystać Nahuel i przelobować wysuniętego bramkarza. Tobiasz nie miał jednak problemu ze złapaniem piłki
6' - Kibice Legii odpalili strobosopy w asyście małych flag
7' - Barcia w pojedynku z rywalem, sędzia uznał, że powstrzymywał go czysto
8' - Już akcja pod bramką Śląska, ale legioniści zanotowali szybką stratę
9' - Gual faulowany, ale daleko od bramki
10' - Barcia zagrywa w pole karne, Kapustka nie opanował jednak piłki
11' - Legia długo rozgrywa, ale strata w środku boiska. Dobrze wrócił Goncalves i przejął futbolówkę
12' - Goncalves do Vinagre, zagranie do Guala, ten jednak wybiegł za linię końcową
13' - Goncalves dobrze znalazł się w polu karnym, oddał piłkę Gualowi, ten został zablokowany
15' - pędzi Żukowski, zagranie przed bramkę, Augustyniak wybija z linii bramkowej!
15' - Centymetrów zabrakło Musiolikowi, żeby zdobyć bramkę
16' - Barcia fauluje rywala przy linii bocznej
17' - Gual przewraca się w środku boiska, rzut wolny dla Legii
18' - Goncalves do Kramera, piłka jednak przypadkowo trafia rywala i będzie rzut rożny dla Legii
21' - Guercio w pojedynku z Wszołkiem, powinien być rzut wolny dla Śląska
24' - Pomysłowa oprawa Śląska - transparent Piłka jest okrągła, a race są 2 + 2 odpalone race zamieniły się w Piłka jest okrągła, a rac jest 200
25' - Nieudane dośrodkowanie Żukowskiego, ale jeszcze wrzuca Nahuel. Nikt nie zamknął dośrodkowania, Jędrzejczyk przepuścił piłkę, a ta minimalnie minęła słupek bramki Tobiasza
26' - Chwila przerwy w grze
28' - Od bramki rozpocznie Tobiasz
29' - Jeszcze czekamy aż dym z rac się rozwieje
31' - Długo trwa ta przerwa, ale póki co widoczność na boisku jest słaba
33' - Wracamy do gry!
33' - Wszołek zamienił się pozycją z Vinagre
36' - Vinagre do Kapustki przy linii bocznej, ten nie zdołał utrzymać piłki w boisku
37' - Dalekie zagranie w pole karne Legii, dobrze Tobiasz
39' - Zagranie na lewo do Guala, ten miał problem z opanowaniem piłki i zacznie Śląsk
40' - Dobry odbiór Goncalvesa w środku boiska
42' - Guercio do Nahuela, ten strzela z lewej strony, ale zdecydowanie za lekko, by zaskoczyć Tobiasza
42' - Niedokładna wrzutka Guala, jeszcze przejął Vinagre, dośrodkował i musiał interweniować Leszczyński
43' - Kapustka z rzutu rożnego, Gual odegrał, jeszcze Vinagre...
43' - Niewiele z tego wyszło
45+1' - Sędzia doliczył 7 minut do pierwszej połowy
45+2' - Feio przekazuje Vinagre swoje wskazówki
45+2' - Augustyniak powstrzymuje wślizgiem akcję rywala
45+3' - Kapustka do Kramera, ten w biegu nie przyjął jednak piłki
45+4' - Vinagre mocno naciskany przez Nahuela, jeszcze asekuracja i legioniści utrzymali piłkę
45+4' - fot. Woytek / Legionisci.com
45+6' - Dużo niedokładności w tych ostatnich minutach
45+6' - Złe wybicie zawodnika Śląska, przejęli legioniści, strzela Kramer, ale bardzo lekko i bramkarz złapał piłkę
45+7' - W odpowiedzi bardzo niedokładne dośrodkowanie Schwarza
45+7' - Nahuel uderza z lewej strony ponad poprzeczką
45+8' - Tobiasz wyszedł za pole karne, wyskoczył do piłki i zderzył się z Jędrzejczykiem
45+9' - obaj leżą na murawie. Wygląda to bardzo źle
45+9' - Koniec pierwszej połowy

Tobiasz schodzi z boiska o własnych siłach, z kolei Jędrzejczyk znoszony jest na noszach
Artur Jędrzejczyk jest mocno zamroczony, zakrwawiony i trudno spodziewać się, by wyszedł na boisko w drugiej połowie
Obaj piłkarze Legii musieli pojechać do szpitala na badania, będą więc zmiany w składzie

46' - Zmiana Legia: Kacper Tobiasz Gabriel Kobylak
46' - Zmiana Legia: Artur Jędrzejczyk Radovan Pankov
46' - Początek drugiej połowy
46' - Legioniści rozpoczęli drugą połowę
47' - fot. Woytek / Legionisci.com
47' - Rzut rożny dla Śląska, było bardzo blisko gola! Najpierw uderzona przez Żukowskiego piłka uderzyła w Kobylaka, a dobitka była niecelna
48' - Bardzo, bardzo niecelny strzał Pokornego z dystansu
48' - Wszołek wygrał pojedynek z Guercio, ale dośrodkował niecelnie
49' - Daleki wrzut Augustyniaka z autu, ale żaden z legionistów nie przejął piłki
49' - fot. Woytek / Legionisci.com
50' - Dwóch zawodników powstrzymywało Vinagre, ostatecznie to on jako ostatni dotknął piłkę i Śląsk wznowi od bramki
52' - Kramer uderza zza pola karnego tuż obok słupka
53' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
53' - Strzelec gola: Bartosz Kapustka (Legia)!
54' - Dośrodkowanie Vinagre, jeszcze podanie do Kapustki, ten ograł dwóch rywali i doskonale uderzył na bramkę, dając Legii prowadzenie!
56' - Źle wykonany rzut rożny przez Legię
57' - Barcia dwukrotnie wybija piłkę bezpiecznie na aut
58' - Legioniści pozwalają teraz Śląskowi pograć piłką
61' - Kramer mocno walczy o piłkę, ostatecznie ta po stronie gospodarzy
62' - Świetna interwencja Vinagre, ale zmarnowana szansa na kontrę
62' - Żółta kartka: Peter Pokorny (Śląsk)
62' - Zmiana Legia: Ruben Vinagre Patryk Kun
62' - Zmiana Śląsk: Arnau Ortiz Tudor Baluta
63' - Dośrodkowanie, Gual przedłuża głową, ale Leszczyński wyłapuje piłkę
63' - Żółta kartka: Rafał Augustyniak (Legia)
64' - Augustyniak ciągnął rywala za koszulkę i mamy rzut wolny dla Ślaska
64' - Głębokie dośrodkowanie Schwarza, Kobylak łapie piłkę
65' - Gual zbyt mocno wypuścił sobie piłkę i zanotował stratę
65' - Kun nie poradził sobie w pojedynku z Cebulą i będzie rzut wolny dla Śląska z narożnika pola karnego
66' - GOL! Śląsk Wrocław
66' - Strzelec gola: Tommaso Guercio (Śląsk)!
67' - Kompletnie niepilnowany Guercio dołożył nogę do dośrodkowanej z rzutu wolnego piłki i z najbliższej odległości posłał ją do siatki
67' - Zmiana Legia: Marc Gual Migouel Alfarela
68' - GOL! Śląsk Wrocław
68' - Gol dla Śląska! Sędzia wskazuje na spalonego
68' - GOL ANULOWANY!
69' - Musiolik wyprzedził Pankova, świetnie dołożył głowę, ale był na spalonym
69' - Na spalonym Nahuel
70' - Śląsk mocno ruszył do ataku
71' - fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
72' -
72' - Kobylak bardzo długo zwleka z wprowadzeniem piłki do gry, po czym wybija daleko i niecelnie
73' - Wszołek do Kramera, ten uprzedzony przez bramkarza
74' - Legioniści zdołali opanować sytuację i to oni teraz grają atakiem pozycyjnym
74' - Kramer faulowany przed polem karnym
75' - Pankov na króciutko do Augustyniaka, a ten uderza bardzo niecelnie
75' - Zmiana Legia: Ryoya Morishita Luquinhas
76' - Żółta kartka: Patryk Kun (Legia)
76' - Kun fauluje Żukowskiego i ogląda żółtą kartkę
77' - 36208 kibiców na stadionie we Wrocławiu
78' - Dobre zagranie Pankova do Alfareli, ten odwrócił się, uderzył, ale obok słupka
79' - Alfarela, Kapustka, zagranie w pole karne, ale rywale wybijają
81' - Pankov wybija dośrodkowanie Cebuli
81' - Żółta kartka: Aleksander Paluszek (Śląsk)
82' - Nahuel przejął piłkę, Pankov świetnie odebrał
83' - Zmiana Śląsk: Sebastian Musiolik Junior Eyamba
83' - Zmiana Śląsk: Marcin Cebula Łukasz Gerstenstein
85' - Dośrodkowanie Luquinhasa do nikogo
86' - Alfarela strzela, jeszcze piłka trafia w obrońcę i będzie rzut rożny
87' - Kapustka... Goncalves uderza głową, jeszcze wybicie, zamieszanie
87' - Z autu Augustyniak
88' - Żółta kartka: Claude Goncalves (Legia)
89' - Wychodzi Kramer, indywidualnie decyduje się na strzał... i posyła piłkę nad bramką
90+1' - Szymon Marciniak doliczył 3 minuty
90+2' - Augustyniak z autu i Leszczyński łapie piłkę
90+4' - Rzut wolny dla Legii po faulu na Goncalvesie
90+4' - Kapustka... nad bramką
90+4' - Koniec meczu!






Relacja z trybun

Ultras Legia

Za nami pierwszy pociągowy wyjazd w tym sezonie i jednocześnie najliczniejszy. Nasza liczba była niestety zdecydowanie słabsza od tej, którą udało się wykręcić na jesieni zeszłego roku, kiedy wypełniliśmy wrocławską klatkę do granic możliwości. Tym razem było nas trzykrotnie mniej, ale najważniejsze, że i tym razem wspominać wyprawę na Dolny Śląsk - poza wynikiem - wspominać będziemy bardzo pozytywnie - zaprezentowaliśmy oprawę, a także naprawdę konkretny doping.

Chociaż parę dni przed meczem nie było wiadomo, czy na stadion Śląska w ogóle wejdziemy, bowiem miejscowi uznali, że oprawa przygotowana przez Nieznanych Sprawców nie może zostać wpuszczona. Legioniści zapowiedzieli, że jeśli przygotowana choreografia nie zostanie wpuszczona, nikt z nas na stadion nie wejdzie. Chyba podziałało, bo ostatecznie bez większych problemów wniesione zostały elementy prezentacji.


Legioniści do Wrocławia wyruszyli z dworca Warszawa Gdańska około godziny 12:30, czyli blisko 8 godzin przed rozpoczęciem meczu. Podróż przebiegała sprawnie, podobnie jak wpuszczanie do klatki. W niej wywiesiliśmy 6 flag: Warszawscy Fanatycy (debiut), 1916, Wielkie Księstwo Warszawskie, Legia UZL, Tradycja Pokoleń, Legia Warszawa.



Wrocławianie, co jest już świętą tradycją, na meczu z Legią, zaliczyli prawdopodobnie najlepszą frekwencję w sezonie (ponad 36,2 tys. kibiców, z czego ponad 6 tysięcy osób było na meczu WKS-u po raz pierwszy). Nie mogły więc dziwić przedmeczowe okrzyki warszawiaków - "Przyszliście chamy, dlatego, że my tu gramy!". Tego dnia nasz doping był doskonale skoordynowany, dzięki świetnie działającemu nagłośnieniu oraz pełnym zaangażowaniu Michała. Ten kilkakrotnie przechodził w górę i w dół sektora, nakręcając wszystkie kolejne rzędy do wspólnych śpiewów. Samo spotkanie poprzedził krótki, kilkuminutowy występ Paktofoniki, z utworem "Jestem Bogiem".



Na początek spotkania zaprezentowaliśmy oprawę. Rozciągnięta została malowana, sporych rozmiarów sektorówka "Ultras Legia", nad którą, i pod którą, po odliczaniu, odpalone zostały setki stroboskopów w asyście chorągiewek w barwach. A wszystko wraz z głośno śpiewaną pieśnią "Ole ole, ole ola, i tylko Legia, Legia Warszawa".



Śląsk ze swoją prezentacją tym razem poczekał kilkanaście minut, kiedy dogasła pirotechnika z sektora gości. Zaprezentowali spory transparent "Piłka jest okrągła, a race są dwie...", nad którym rozciągnęli niedużą okrągłą sektorówkę przedstawiającą piłkę, pod którą początkowo odpalone zostały wspomniane dwie race. Później treść transparentu została zmieniona na "...a rac jest 200", i na całej trybunie za bramką odpalonych zostało 200 rac w asyście flag na kiju. Tym razem sędzia musiał na kilka minut przerwać spotkanie, ze względu na zadymienie murawy.



Nasz doping stał na bardzo dobrym poziomie, choć oczywiście przebicie się przez tak liczną wrocławską publikę nie należało do łatwych. W pierwszej połowie najlepiej wychodził nam "Hit z Wiednia" i "Hej Legia gol", a na koniec pierwszej części ruszyliśmy z "Gdybym jeszcze raz...". Kiedy pod sam koniec pierwszej połowy zderzyli się dwaj zawodnicy naszego klubu i zanosiło się, że obaj meczu nie dokończą, skandowaliśmy nazwiska Kacpra Tobiasza i Artura Jędrzejczyka.


Wychodzących na drugę odsłonę spotkania piłkarzy przywitaliśmy okrzykiem "Legia walcząca do końca". Kilka minut później mieliśmy okazję do radości, po tym jak Kapustka dał Legii prowadzenie. Niestety już 10 minut później nastąpił wybuch radości po stronie gospodarzy, którzy doprowadzili do remisu, wykorzystując serię błędów naszych graczy. Niewiele zabrakło, a byłoby jeszcze gorzej, bowiem dosłownie dwie minuty później, Śląsk po raz drugi skierował piłkę do naszej bramki, ale na szczęście, tym razem bramka nie została uznana. "Taki ch..., taki ch...!" - skandowaliśmy pod adresem zawiedzionych wrocławian. Następnie próbowaliśmy wesprzeć naszych graczy okrzykiem "Hej Legio jesteśmy z Wami", wierząc, że jeszcze uda się powalczyć o trzy punkty.



W trakcie spotkania pojawiło się co nieco bluzgów pod adresem WKS-u, ale nie jakoś specjalnie dużo. Legioniści skandowali także "pozdrowienia" pod adresem zgody wrocławian - "Motor z Lublina, to kawał jest sk...na". Na mniej więcej kwadrans przed końcem meczu zdjęliśmy koszulki i ruszyliśmy z pieśnią "Nie poddawaj się ukochana ma...", która niosła się doskonale przez dłuższy czas. Na sam koniec śpiewaliśmy jeszcze "Gdybym jeszcze raz...", utrzymując wysoki poziom decybeli do końcowego gwizdka.


Remis we Wrocławiu nie jest wynikiem, który satysfakcjonowałby kogokolwiek z nas. Jeśli mamy wywalczyć mistrza, nie można pozwolić sobie na straty punktów z tak miernymi zespołami. Kiedy więc piłkarze podeszli w naszym kierunku, nie mogli liczyć na przesadną radość - usłyszeli jedynie "Walczyć, trenować, Warszawa musi panować" oraz "Hej Legio tylko mistrzostwo!". Ponownie skandowaliśmy nazwiska Tobiasza i Jędrzejczyka, którzy - jak się okazało - byli w tym czasie w jednym z wrocławskich szpitali.


Po meczu przyszło nam poczekać nieco ponad godzinę na opuszczenie stadionu, po czym mogliśmy udać się na pobliską stację Wrocław Stadion i ruszyć w drogę powrotną do najpiękniejszego miasta na świecie. Do stolicy dotarliśmy w poniedziałek po godzinie 5 nad ranem, a w domach po szóstej. Tak więc wielu z nas, niemal prosto ze specjala, udała się do roboty.


Na czwartkowy mecz w Kosowie obowiązuje nas jeszcze zakaz wyjazdowy UEFA za mecz z Aston Villą. Z kolei w niedzielę komplet publiczności obejrzy mecz Legii z Motorem, na który lublinianie przyjadą pociągiem specjalnym w komplecie. Na wyjazdowy szlak wrócimy dopiero w drugiej połowie września, kiedy czeka nas wyjazd do Szczecina.


Frekwencja: 36 208
Kibiców gości: 1282
Flagi gości: 6


Autor: Bodziach

Statystyki
Śląsk Wrocław
Statystyki
Legia Warszawa
10
strzały
11
4
strzały celne
3
1
rzuty rożne
4
13
faule
9
2
spalone
0
0
słupki
0
0
poprzeczki
0
2
żółte kartki
4
0
czerwone kartki
0
Oceń legionistów
Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2025 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.