REKLAMA
Ekstraklasa 2025/2026
22. kolejka
#LEGWPŁ
18378
Warszawa, Polska
Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
21.02.2026
20:30
Legia Warszawa
Wisła Płock
Legia Warszawa
2-1
Wisła Płock
23' Adamski
83' Chodyna
(1-0)
Nowak 73'
89 Otto Hindrich
91 Kamil Piątkowski
8 Rafał Augustyniak
56 Jan Leszczyński 46'
77 Ermal Krasniqi 71'
44 Damian Szymański
53 W. Wojciech Urbański 59'
21 Wahan Biczachczjan 59'
23 Patryk Kun 82'
29 Mileta Rajović
9 Rafał Adamski
1 Kacper Tobiasz
3 Steve Kapuadi 46'
6 Henrique Arreiol 71'
11 Kacper Chodyna 82'
13 Arkadiusz Reca 59'
14 Antonio Čolak
20 Jakub Żewłakow
22 Juergen Elitim 59'
55 Artur Jędrzejczyk
82 K. Kacper Urbański
99 Samuel Kováčik
Rafał Leszczyński 12
Marcus Haglind-Sangré 4
Marcin Kamiński 35
Nemanja Mijusković 25
Žan Rogelj 21
Wiktor Nowak 30
Dani Pacheco 8
87' Matchoi Djaló 17
18' Quentin Lecoeuche 13
70' Giannis Niarchos 9
87' Łukasz Sekulski 20
Jakub Burek 26
70' Kevin Custović 2
87' Marin Karamarko 5
Krystian Pomorski 6
18' Dominik Kun 14
Fabian Hiszpański 16
Dominik Sarapata 18
Matwiej Bochno 37
87' Tomás Franco Tavares 84
Trener: Marek Papszun
Asystent trenera: Artur Węska
Kierownik drużyny: Paweł Feliciak
Lekarz: Marcin Tusiński
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Trener: Mariusz Misiura
Asystent trenera: Daniel Kokosiński
Kierownik drużyny: Piotr Soczewka
Fizjoterapeuta: Kamil Pasoń
Sędziowie
Główny: Jarosław Przybył (Polska)
Asystent: Bartosz Heinig (Polska)
Asystent: Maciej Kosarzecki (Polska)
Techniczny: Aleksander Borowiak (Polska)
VAR: Bartosz Frankowski (Polska)
AVAR: Dawid Golis (Polska)
Pogoda:
Temperatura: 1°C
Wilgotność: 100%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 25.64 lat
Podstawowa + zmiennicy: 25.69 lat
Cała kadra meczowa: 25.55 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 184.5 cm
Podstawowa + zmiennicy: 184.3 cm
Cała kadra meczowa: 184.2 cm
Relacja

Wyczekana wygrana!

Stało się! Legia po dwunastu kolejnych niewygranych ligowych meczach wreszcie zdobyła trzy punkty. W sobotę gracze Marka Papszuna pokonali na Łazienkowskiej 2-1 Wisłę Płock po golach debiutującego Rafała Adamskiego oraz Kacpra Chodyny. Pierwszy z nich wpisał się na listę strzelców w pierwszej połowie, natomiast drugi trafił do siatki zaraz po wejściu z ławki rezerwowych, wyprowadzając "Wojskowych" na prowadzenie. Czy to będzie przełomowe zwycięstwo w kontekście dalszej walki o utrzymanie?

Jako pierwszy do interwencji zmuszony został debiutujący Otto Hindrich. Bramkarz Legii spokojnie interweniował po strzale Daniego Pacheco, który został w odpowiednim momencie zablokowany przez Jana Leszczyńskiego. Przez kwadrans nie działo się zbyt wiele. Legioniści oddali tylko jedno uderzenie za sprawą Milety Rajovicia, jednak Duńczyk skiksował. W 23. minucie stadion przy Łazienkowskiej wreszcie mógł cieszyć się z gola. Jego autorem był nie kto inny niż debiutujący tego dnia w barwach "Wojskowych" Rafał Adamski. Napastnik Legii wykorzystał błąd Rafała Leszczyńskiego, który w prostej sytuacji nie potrafił złapać piłki, i z najbliższej odległości wpakował futbolówkę do siatki.


 


Gol obudził Legię i dodał jej pewności siebie. Dziesięć minut po bramce Adamskiego okazję na podwyższenie wyniku miał Wojciech Urbański. Pomocnik mocno główkował po wrzutce z lewej strony i szczęśliwie dla gospodarzy trafił wprost w Rafała Leszczyńskiego. Niewiele brakowało, a ta niewykorzystana szansa, zemściłaby się na gospodarzach. Kilka minut przed przerwą o krok od gola był Giannis Niarchos. Grek przechytrzył Kamila Piątkowskiego, strzelał z bliska głową i świetnie na linii zachował się Hindrich. Rumun instynktownie i bardzo skutecznie odbił lecącą piłkę do boku. Niebawem arbiter zakończył pierwszą połowę, która była wyrównana. Legia była jednak bardziej skuteczna w polu karnym swojego rywala, potrafiła wykorzystać jego błąd i dlatego to ona zeszła do szatni przy skromnym prowadzeniu.


Legia Warszawa - Wisła Płock Wahan Biczahcczjan Rafał Adamski radość gol
fot. Mishka / Legionisci.com


Na drugą połowę Legia wyszła z jedną zmianą w składzie. Leszczyńskiego na boisku zastąpił Steve Kapuadi. Zaraz po zmianie stron swoje szanse mieli Wahan Biczachczjan oraz Ermal Krasniqi. Pomocnicy znaleźli się w dobrych sytuacjach strzeleckich, ale nie zdołali trafić chociażby w światło bramki. Wkrótce dwukrotnie swój zespół uratował Hindrich, który tego dnia między słupkami spisywał się naprawdę nieźle. Golkiper najpierw obronił strzał w krótki róg Wiktora Nowaka, a za moment równie dobrze zachował się po próbie na bliższy słupek Łukasza Sekulskiego. Pojedynek zaczął się robić coraz ciekawszy - nic jednak dziwnego, gdyż każdej z drużyn wyjątkowo zależało na wygranej.


Wydawało się, że Legia kontroluje boiskowe wydarzenia. Dyspozycja graczy Marka Papszuna może nie powalała, ale nie pozwalali oni jednak przeciwnikom na zbyt wiele. W 73. minucie doszło jednak do prawdziwej konsternacji, kiedy Wisła doprowadziła do remisu... Wówczas Hindricha strzałem głową pokonał Wiktor Nowak i trzeba przyznać, że zrobił to w sposób idealny. Rumun nie miał kompletnie nic do powiedzenia przy precyzyjnym uderzeniu, a największe pretensje można mieć do defensorów, którzy kompletnie nie pokryli młodzieżowego reprezentanta Polski. To trafienie mocno napędziło przyjezdnych. Klub z Płocka zepchnął legionistów do obrony i przejął kontrolę nad spotkaniem.


W ostatnich dziesięciu minutach niewiele wskazywało na to, że na Łazienkowskiej kibice będą mogli jeszcze cieszyć się z bramki. Wkrótce na murawie pojawił się jednak Kacper Chodyna, co okazało się punktem zwrotnym całego meczu. Pomocnik przy pierwszym kontakcie z piłką pokonał Leszczyńskiego, popisując się znakomitym  strzałem z półwoleja po podaniu od Arkadiusza Recy. Dla 26-latka była to pierwsza bramka w tym sezonie a jednocześnie chyba jedna z ważniejszych w całej karierze. To właśnie dzięki niemu Legia była o krok od zakończenia najgorszej passy w swojej historii.


Do drugiej połowy arbiter doliczył aż pięć minut. Nie zmieniły one jednak już końcowego wyniku i to Legia zeszłą tego dnia z boiska z tarczą. 

Minuta po minucie

Dobry wieczór! Witamy ze stadionu przy Łazienkowskiej, gdzie Legia podejmie Wisłę Płock. Poznaliśmy już wyjściowy skład stołecznej ekipy i cóż... Nie brakuje zaskoczeń. W wyjściowym składzie znalazło się dwóch debiutantów - Otto Hindrich oraz Rafał Adamski. Dodatkowo, Jan Leszczyński wybiegnie na murawę od pierwszej minuty. Czy to będzie przepis na sukces?
Sytuacja Legii w ligowej tabeli nie wymaga dłuższego komentarza. W obecnej sytuacji tylko wygrana pozwoli zrównać się naszej drużynie z Widzewem Łódź, który ma 24 punkty i zajmuje 15. miejsce, czyli tuż przed strefą spadkową. Oczywiście mając na uwadze, że Arka Gdynia zagra jutro u siebie z GKS Katowice.
Na murawie trwa rozgrzewka obu ekip.
Kibice z Żylety gwizdami powitali zawodników z Płocka, którzy rozpoczynają ostatnie przygotowania do meczu.
"Legia Warszawa!" - wybrańcy Marka Papszuna już na boisku.
"Tylko zwycięstwo, hej Legio tylko zwycięstwo..." poniosło się niemrawo z najbardziej fanatycznej trybuny w Polsce. Natomiast w sektorze gości bez tłumów. Słychać tylko rytm z bębnów.
Do rozpoczęcia spotkania pozostał już tylko kwadrans. Zawodnicy obu ekip schodzą już do szatni.
Czas na wymianę uprzejmości podczas prezentacji składów. Ajeaejao!
Wisła Płock na wyjazdach? Na 9 meczów - tylko jedno zwycięstwo, aż sześć remisów przy tylko dwóch porażkach. Liderem "Nafciarzy" jest Łukasz Sekulski, który zdobył już osiem bramek dla swej ekipy w tym sezonie.
"Mam tak samo jak Ty, miasto moje a w nim...". Tysiące barw w górze. Kibiców, którzy mniej lub bardziej, ale wierzą, że dziś los się musi odmienić...
Ruszyli! "Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest...".
Gospodarze zagrają dziś w biało-czarnych strojach. Płocczanie cali na czarno.
"Gwizdek sędziego rozpoczyna wielki mecz..."

1' - Początek 1. połowy
1' - Jarosław Przybył daje sygnał do rozpoczęcia spotkania. Dani Pacheco - pierwsze zagranie. Gramy.
2' - Flagi na kijach powiewają na Żylecie przy akompaniamencie "Glory, glory alleluja!"
3' - Kamil Piątkowski, Ermal Krasniqi do środka. Legioniści przenoszą ciężar gry na lewą stronę.. Próba wrzutki, ale to nie przyniosło zagrożenia pod bramką Rafała Leszczyńskiego.
5' - Legioniści w posiadaniu. Ermal Krasniqi zapędził się z prawej strony do środka. Jednak stracił piłkę na rzecz rywala. Giannis Niarchos zrobił użytek z posiadania i oddał strzał na bramkę Legii. Otto Hindrich zaliczył udaną interwencję.
5' - Quentin Lecoeuche na lewej flance. Oddanie do partnerów, zagranie w pole karne z głębi boiska, ale jeden z graczy znalazł się na pozycji spalonej.
7' - Rafał Leszczyński wybicie na połowę Legii, ale to gospodarze odzyskują inicjatywę.
7' - Rafał Augustyniak, Kamil Piątkowski... Faulowany "August" na połowie rywala. Zwija się z bólu po faulu Matchoi Djaló.
8' - Rzut wolny dla gospodarzy. Damian Szymański trzyma piłkę pod pachą. To on dogra na głowy partnerów...
8' - Kamil Piątkowski próbował zamykać akcję. Piłka zmierzała w kierunku narożnika boiska, żeby ostatecznie znaleźć się na aucie dla gości.
10' - Wahan Biczachczjan wypatrzył Patryka Kuna na lewej flance, który dopadł do piłki. Wrzutka w pole karne, ale Mileta Rajović nie miał szans tego zamknąć. Nie ta precyzja ze skrzydła.
11' - Rafał Adamski mógł witać się z gąską, ale musiał przystopować, żeby nie spalić. Piłka dla gości.
11' - Quentin Lecoeuche, Łukasz Sekulski... Wisła krąży na lewej stronie, szuka sposobu, żeby zagrozić gospodarzom.
12' - Matchoi Djaló, Nemanja Mijusković... Bezpiecznie "Nafciarze" wchodzą na połowę Legii.
13' - Otto Hindrich łapie futbolówkę po nieudanym zagraniu Marcina Kamińskiego.
14' - Legia próbuje pressować. Mileta Rajović wraca z rywalem do środka boiska, ale to Damian Szymański uwalnia akcję i zagrywa po ziemi do bramkarza.
15' - Mileta Rajović spróbował uderzyć z dystansu... Poślizgnął się przy tym i nic nie wyszło z tej próby.
15' - Dani Pacheco z rzutu wolnego. Lewa strona. Daleko do celu.
16' - Žan Rogelj dostał krótkie podanie, żeby zagrać w pole karne. Płocczanie nie zakończyli akcji strzałem.
16' - Quentin Lecoeuche siedzi na murawie. Potrzebuje wsparcia sztabu medycznego.
18' - Zmiana Wisła Płock: 🡸 Quentin Lecoeuche 🡺 Dominik Kun
18' - Tymczasem rzut rożny dla Wisły. Dani Pacheco z narożnika... Rafał Adamski podbił głową. Wahan Biczachczjan próbował wybijać, ale oberwał od rywala.
19' - Kamil Piątkowski dostał podanie, zagrał w pole karnej z prawej strony, ale bezskutecznie.
20' - "Żyleta, Żyleta..." niesie się z trybuny.
20' - fot. Mishka / Legionisci.com
21' - Wojciech Urbański próbował naciskać na bramkarza gości. Ten oddał piłkę w środkową strefę, ale Wisła z problemami. Strata futbolówki na rzecz legionistów.
21' - fot. Mishka / Legionisci.com
22' - Ermal Krasniqi na prawej stronie, ale zatrzymał go Kun. Dominik Kun.
22' - Rafał Adamski dopadł do podania, żeby utrzymać piłkę w boisku. Aut dla gości.
23' - GOOOOOOL!!! LEGIA!
23' - Strzelec gola: Rafał Adamski (Legia Warszawa)!
24' - GOL! Wahan Biczachczjan pograł z Ermalem Krasniqim na prawej stronie. Zagranie Emrala w środek pola karnego. Rafał Leszczyński zbił piłkę, do której dopadł Rafał Adamski i przywitał się z warszawską publicznością w najlepszy możliwy sposób!
27' - Legioniści łapią wiatr w żagle? Oby. Jednak Wisła nie zostawi tak tej sprawy. Szczególnie, że przy Łazienkowskiej jest zaledwie 1-0.
28' - "Gdybym jeszcze raz, miał urodzić się...". Legioniści ze zdwojoną mocą.
29' - Kamil Piątkowski ofiarnie, powalczył do końca o piłkę. Arbiter uznał, że przeszarżował obrońca w stykowej sytuacji z Łukaszem Sekulskim.
31' - fot. Mishka / Legionisci.com
31' - Wahan Biczachczjan obsłużył Miletę Rajovicia. Ten witał się z gąską w pełnym biegiu. ale Marcin Kamiński wybił go z rytmu. A szkoda, było blisko...
32' - fot. Mishka / Legionisci.com
33' - Dani Pacheco i rzut wolny z lewej strony. Ponownie daleko od bramki Hindricha.
34' - Ten sam scenariusz. Podanie krótkie. Žan Rogelj w kierunku pola karnego, ale tym razem nie poszło to dalej.
35' - Wojciech Urbański głową! Ładnie złożył się do strzału. Piłka szła pod poprzeczkę, ale Rafał Leszczyński postanowił "coś" wybronić. Udanie.
37' - Rafał Augustyniak, Kamil Piątkowski, Damian Szymański... Legioniści z celnymi podaniami. Gospodarze zamykają Wisłę na jej połowie.
40' - Giannis Niarchos przed szansą! Dośrodkowanie w pole karne na głowę napastnika Wisły, ale Otto Hindrich zdołał zbić to przed siebie. Szczęśliwie, że przed nim byli obrońcy, którzy zażegnali niebezpieczeństwo.
41' - Kręcą się "Nafciarze" wokół pola karnego Legii, ale nie przynosi to zamierzonych efektów.
43' - fot. Mishka / Legionisci.com
44' - Ojojoj... Niebezpiecznie mogło być po tym jak legioniści nie wybili piłki zagranej ze skrzydła. Ze dwóch ją przepuściło.
44' - Dani Pacheco biegnie już do narożnika pod Żyletą.
44' - Matchoi Djaló złożył się do strzału, ale legioniści oddalili przytomnie zagrożenie.
45+1' - Sędzia dolicza 1 minutę do pierwszej połowy.
45+1' - Matchoi Djaló za mocno, za wysoko, niedokładnie. Otto Hindrich wznowi od bramki.
45+2' - Koniec 1. połowy

Zmiana Legia Warszawa: 🡸 Jan Leszczyński 🡺 Steve Kapuadi
Na boisku pojawił się Steve Kapuadi, który jest już jedną nogą w... Widzewie Łódź. Rozmowy mocno zaawansowane.

46' - Początek 2. połowy
47' - Patryk Kun z lewej strony. Mileta Rajović opanował piłkę w polu karnym, ale nie zdołał oddać już strzału.
49' - Wahan Biczachczjan! Znalazł się w sytuacji, nieco niespodziewanie. Uderzył na bramkę, ale to nie było przygotowany strzał...
50' - Wiktor Nowak próbował odebrać piłkę, ale Steve Kapuadi zakręcił 21-letnim zawodnikiem.
50' - Ermal Krasniqi zdecydował się na strzał, ale zbyt lekki i nieco niedokładny, żeby podwyższyć na 2-0.
52' - Wojciech Urbańskize stratą w środkowej strefie boiska. Wisła na połowie legionistów.
54' - Damian Szymański w pole karne, ale Nemanja Mijusković i spółka oddalają zagrożenie.
54' - Odpowiedź płocczan. Wiktor Nowak za długo zbierał się, żeby oddać strzał. Został wybity z rytmu.
55' - Žan Rogelj na prawej... Marcus Haglind-Sangré włączył się do akcji. Wiktor Nowak uderza. I choć Otto Hindrich to piłka opuściła plac gry po jego interwencji. Rzut rożny spod sektora gości.
56' - Łukasz Sekulski?! Nie! Otto Hindrich stanął na wysokości zadania i obronił uderzenie najlepszego strzelca Wisły.
57' - W międzyczasie Giannis Niarchos potrzebował pomocy sztabu medycznego.
57' - Kamil Piątkowski wybija głową. Jednak to podopieczni Mariusza Misiury w posiadaniu.
58' - Arkadiusz Reca zdejmuje już dres klubowy. Za chwilę pojawi się na murawie.
59' - Zmiana Legia Warszawa: 🡸 Wojciech Urbański 🡺 Juergen Elitim
59' - Zmiana Legia Warszawa: 🡸 Wahan Biczachczjan 🡺 Arkadiusz Reca
59' - Podwójna zmiana przed wykonaniem rzutu wolnego przez gości.
60' - Mileta Rajović zastopował głową zmierzającą piłkę w pole karne.
61' - Kamil Piątkowski... Mocne zagranie z prawej strony. Za mocne. Legionistom nie udało się zamknąć akcji strzałem.
62' - Juergen Elitim, Steve Kapuadi... Legia na spokojnie, bez pośpiechu. To gospodarze prowadzą 1-0.
62' - fot. Mishka / Legionisci.com
63' - Rzut rożny dla gospodarzy.
63' - Damian Szymański... Jednak to Giannis Niarchos powalczył w powietrzu.
65' - Podopieczni Marka Papszuna podeszli pod pole karne gości, ale... później już nie mieli pomysłu co zrobić. Strata na rzecz rywala.
66' - Oj! Sporo szczęścia mieli gospodarze. Matchoi Djaló zawinął w pole karne. I choć Giannis Niarchos czaił się, to ostatecznie... piłka minęła dalszy słupek nieznacznie!
67' - Otto Hindrich potrzebuje wsparcia sztabu medycznego. Przerwa w grze.
67' - Bramkarz Legii może kontynuować grę.
69' - Steve Kapuadi z odbiorem w środku pola. Damian Szymański do przodu, ale akcja zakończona stratą.
69' - Groźnie pod bramką legionistów. Zablokowane uderzenie przeciwnika i... kontra.
70' - Zmiana Wisła Płock: 🡸 Giannis Niarchos 🡺 Kevin Custović
71' - Arkadiusz Reca na lewej stronie... Pojawił się Juergen Elitim, ale to "Nafciarze" zapełnili pole karne. Nie było jak zamknąć akcji strzałem przy takim oblężeniu. Za mało było zawodników Legii.
71' - Zmiana Legia Warszawa: 🡸 Ermal Krasniqi 🡺 Henrique Arreiol
71' - Świeża krew w zespole Marka Papszuna.
72' - fot. Maciek Gronau
73' - fot. Maciek Gronau
73' - GOL! Wisła Płock
73' - Strzelec gola: Wiktor Nowak (Wisła Płock)!
74' - Ajajajaj. Wiktor Nowak wykorzystał dośrodkowanie w pole karne i strzałem głową pokonał bramkarza Legii. Trzeba przyznać, że ładnie, precyzyjnie uderzył zawodnik Wisły.
75' - Legia ma kwadrans z niewielkim okładem, żeby zgarnąć 3 punkty.
75' - fot. Maciek Gronau
75' - żółta kartka: Nemanja Mijusković (Wisła Płock)
76' - Rafał Adamski poszkodowany w środkowej części boiska.
76' - 18378 ogląda dzisiejsze zmagania przy Łazienkowskiej.
77' - Trzeba wziąć się do roboty, bo zryw na początku drugiej połowy, to zdecydowanie za mało.
79' - Dani Pacheco zagrał po ziemi w pole karne, ale nie zrozumiał się z partnerem. Otto Hindrich od bramki.
80' - Dośrodkowanie w pole karne... Wydawało się, że będzie róg, ale nie... Rafał Leszczyński utrzymał to w szesnastce.
82' - Zmiana Legia Warszawa: 🡸 Patryk Kun 🡺 Kacper Chodyna
83' - Legia kręci się z piłką na połowie rywala, ale bez powodzenia.
83' - Brak uderzenia z dystansu, brak wrzutki. Wisła szczelna.
83' - GOOOOOOL!!! LEGIA!
83' - Strzelec gola: Kacper Chodyna (Legia Warszawa)!
84' - GOL! Po wymianie podań. Po przejściu z lewej na prawą, prawej na lawą.... Dośrodkowanie w pole karne zamknął Kacper Chodyna bezpośrednim uderzeniem z prawej nogi! Legia 2. Wisła 1.
86' - "Nie poddawaj się, ukochana ma..." niesie się po trybunach.
87' - Zmiana Wisła Płock: 🡸 Łukasz Sekulski 🡺 Marin Karamarko
87' - Zmiana Wisła Płock: 🡸 Matchoi Djaló 🡺 Tomás Franco Tavares
87' - Mariusz Misiura musiał zareagować. Rzuca wszystkie siły, żeby wywieźć stąd choćby remis.
89' - "Gdybym jeszcze raz, miał urodzić się..." niosą piłkarzy kibice, którzy pozbyli się koszulek na końcówkę meczu.
90' - Tymczasem Arkadiusz Reca niedokładnie do Milety Rajovicia. To szansa dla Wisły, ale goście nie skorzystali z prezentu.
90+1' - żółta kartka: Damian Szymański (Legia Warszawa)
90+1' - Tymczasem sędzia doliczył 5 minut.
90+2' - Dośrodkowanie z prawej strony, ale ani zawodnik Wisły nie zamknął akcji strzałem, ani legioniści nie wybili.
90+3' - Legia nie wychodzi z własnej połowy. Wisła zastopowała.
90+4' - Jeszcze jedna próba... Juergen Elitim do boku, był tam Mileta Rajović. Aut dla przyjezdnych.
90+5' - Rafał Leszczyński poszedł na środek boiska... Legia rusza z akcją, ale Rafał Adamski niezdecydowany. A mógł sobie uderzyć z daleka na pustą.
90+6' - Wisła... Jeszcze strzał głową Tomás Franco Tavaresa.
90+6' - Koniec meczu






Relacja z trybun

Kto dziś wygrał?! Legia!

W związku z fatalną postawą grajków trudno się dziwić, że rośnie odsetek kibiców, którzy snują czarne scenariusze odnośnie końcowego miejsca naszego klubu po sezonie 2025/2026. Na szczęście cały czas istnieją jeszcze tacy, którzy w powodzenie i wizję naprawy drużyny przez trenera Marka Papszuna wierzą. Tych w późny, sobotni wieczór zgromadziło się przy Łazienkowskiej niespełna 18500 i – jak się potem okazało – mieli oni doświadczyć miłej odmiany po końcowym gwizdku, czyli wygranej Legii!

Wspomnianą frekwencję należy uznać za wynik dobry, tym bardziej że – abstrahując już od kiepskich rezultatów sportowych – pogoda zdecydowanie nie zachęcała do pokwapienia się na stadion. Nad Warszawę nadciągnął zwiastujący odwilż front, który przyniósł opady – najpierw dość intensywnego śniegu, a potem deszczu, co w efekcie doprowadziło do tego, że chodniki w okolicach stadionu (nie wyłączając obszaru Legia Parku) zamieniły się w ślizgawkę.

Ci jednak, którym udało się przebyć tę trudną drogę i którzy ostatecznie dotarli na nasz obiekt, dawali z siebie wszystko, by wreszcie odczarować „klątwę” niemocy, jaką rzucono na nasz ukochany klub.


 


Tego wieczora naszym dopingiem dyrygował Kamil, który jeszcze przed początkiem spotkania zachęcał nas do wzmożonej pracy wokalnej. Przećwiczyliśmy zatem „Deszcze niespokojne”, a także kilka mało eleganckich przyśpiewek na temat Płocczan i ich zgodowiczów z Olsztyna. Tradycyjnie odśpiewaliśmy „Sen o Warszawie”, a następnie, gdy na murawę wyszli nasi zawodnicy, zaintonowaliśmy z nieskrywanym rozrzewnieniem „Mistrzem Polski jest Legia”. Co więcej, w trakcie samego meczu kilkukrotnie huknęliśmy gromkim „Legia i Olimpia, Olimpia i Legia!”, jako że na „Żylecie” gościliśmy liczną grupę naszych przyjaciół z Elbląga. Naturalnie nie zapomnieliśmy także pozdrowić naszych pozostałych zgód.

Od pierwszego gwizdka sędziego Przybyła wzięliśmy się ostro do roboty. Na całej trybunie machaliśmy dużymi flagami na kijach, a jednocześnie przez kilka dobrych minut uskutecznialiśmy „hit z Wiednia”. Chcieliśmy, aby nasze grajki poczuły pełne zaangażowanie z naszej strony i wreszcie się przełamały. Niefortunnie początkowo na boisku nie działo się przesadnie dużo, a gra Legii przypominała tę z poprzednich spotkań, co wielu z nas wprawiało w mało entuzjastyczny nastrój. Co jakiś czas próbowaliśmy dawać mu ujście, m.in. wymieniając „uprzejmości” z fanami „Petry”.


Legia Warszawa - Wisła Płock kibice sektor gości,mecz-1601
fot. Mishka / Legionisci.com

A skoro już o „Nafciarzach” mowa, to przyjechali oni do stolicy autokarami w 671 głów (wspierani przez 28-osobową delegację Stomilu Olsztyn i 25 przedstawicieli Hutnika Kraków), co przy Łazienkowskiej stanowi jeden z ich najlepszych wyników w ciągu ostatnich kilku lat. Warto jednak dodać, że fani Wisły w przeszłości potrafili się zmobilizować nawet w ponad 1200 osób. Cała grupa zajęła miejsca w górnej części sektora gości, gdzie wywiesiła osiem flag (w tym dwa płótna poświęcone zmarłym kibicom oraz pojedynczą fanę „Dumy Nowej Huty”) i starała się prowadzić zorganizowany doping dla swojej drużyny, przeplatany „wstawkami” o naszym klubie. Ten jednak sporadycznie przedzierał się przez śpiewy „Żylety” i był ledwo słyszalny.

Warto dodać, że co jakiś czas wyrażaliśmy nasze niezadowolenie względem włodarzy Legii, a zwłaszcza tego, że doprowadzili nasz klub do sportowej ruiny, i podkreślaliśmy, że „Legia to my”.


Legia Warszawa - Wisła Płock Żyleta kibice bez koszulek
fot. Kamiil Marciniak


Gdy pomału rozkręcaliśmy się z przyśpiewką „Nasza Legio, będziemy zawsze z Tobą!”, „Wojskowym” udało się wyjść na prowadzenie. Strzelcem bramki okazał się debiutant – Rafał Adamski, który wykorzystał kiks golkipera z Płocka. Radość, jaka nam się udzieliła z tego trafienia, była ogromna. Już dawno nie pragnęliśmy niczego innego, jak poczuć smak objęcia prowadzenia przez nasz zespół na własnym stadionie. Przenikliwa odpowiedź na pytanie spikera „Ile goli ma Legia?!” niosła się echem daleko poza Łazienkowską.

Ten zastrzyk adrenaliny zmobilizował nas do dawania z siebie już nie stu, a dwustu procent naszych możliwości. Każdy marzył o tym, aby Legia odniosła wreszcie swój mały-wielki sukces. Zaangażowanie w śpiewy sięgało zenitu. Końcówka pierwszej połowy meczu to ponaddziesięciominutowe wykonywanie „Gdybym jeszcze raz miał urodzić się...”, wzbogacane momentami przez przysiadanie, a także ponowne machanie legijnymi flagami. Ponadto napędzaliśmy naszych grajków, aby jechali z wiadomo kim. Tu jednocześnie trzeba pochwalić naszego drugiego debiutanta, jako że Hindrich kilkukrotnie wyratował nas z opresji we własnym polu karnym. Na sam koniec tej części pojedynku krzyknęliśmy jeszcze wymownie w kierunku piłkarzy „Tylko zwycięstwo, hej Legio, tylko zwycięstwo!”.


 

Drugie 45 minut rywalizacji rozpoczęliśmy tradycyjnie od hymnu naszego klubu. Równocześnie na trybunach dało się słyszeć jęk zawodu, a nawet niezadowolenia, czy wręcz wściekłości, że w miejsce młodziutkiego Jana Leszczyńskiego trener Papszun wprowadził Steve’a Kapuadiego, który zresztą lada moment najpewniej „zdezerteruje” do łódzkiego Widzewa.

W tej części meczu „przerobiliśmy” wiele utworów z naszego legijnego repertuaru, m.in. „Za kibicowski trud”, „Hej Legia goooool!”, czy „Czarną eLkę”. Bardzo dobrze wyszło nam intonowanie zwrotne „Warszawy” na dwie części stadionu. Budujące było to, że zawodnicy Legii próbowali, walczyli i atakowali. Gorzej, że te próby dość szybko ustały i niestety wróciło stare – nieporadność, trudny do wytłumaczenia strach, nieprecyzyjne podania i głupie straty piłek.

Właśnie dlatego – w momencie ponownego uskuteczniania „hitu z Wiednia” – po błędzie legijnej defensywy padła bramka wyrównująca dla Płocczan. Poczuliśmy się tak, jak gdybyśmy dostali obuchem w łeb. Jako że do końca spotkania pozostawało niespełna dwadzieścia minut, nie mieliśmy innego wyjścia, jak tylko włożyć całą naszą energię w wykonywanie utworu „Nie poddawaj się!”, który „wałkowaliśmy” naprawdę długo. Trwało to do chwili, w której nasze czerwono-biało-zielone serca znów zaczęły szybciej bić. Najpierw ze zdumienia, jako że szkoleniowiec legionistów wpuścił na boisko karykaturę piłkarza, czyli Kacpra Chodynę. Łapaliśmy się za głowy, sądząc, że to już absolutny koniec i że o wygranej możemy już zapomnieć. Jak się jednak okazało, trener miał nosa. Ten wyszydzany przez nas od wielu meczów pomocnik stał się czarnym koniem końcówki potyczki z Wisłą. To właśnie bowiem za jego sprawą Legia ponownie objęła prowadzenie. Nie wierzyliśmy własnym oczom w to, co się właśnie wydarzyło. Emocje tak nam się udzieliły, że w try miga się rozebraliśmy i resztę pojedynku dopingowaliśmy bez koszulek. Dźwięk „Gdybym jeszcze raz...” wydobywający się z tysięcy głodnych wygranej gardeł miał w sobie istną petardę. Wiedzieliśmy, że tego wieczora nikt nam już nie zdoła wyrwać wiktorii z garści i że w trzynastym kolejnym, acz szczęśliwym, bo przełamującym zwycięską niemoc, meczu wreszcie usłyszymy od spikera „Kto dziś wygrał?!”.


Legia Warszawa - Wisła Płock kibice doping żyleta
fot. Maciek Gronau


Po końcowym gwizdku wrzawa przy Łazienkowskiej zdawała się nie mieć końca. Zaintonowaliśmy w kierunku piłkarzy donośnie „Walczyć, trenować...” oraz „Legia walcząca do końca!”. Ci podziękowali nam delikatnymi brawami, po czym udali się do szatni.

Porażka Wisły ewidentnie nie przypadła do gustu „Nafciarzom”, którzy próbując leczyć swoje kompleksy, kierowali w naszą stronę obelżywe okrzyki. Nie zwracaliśmy jednak uwagi na ich marnej jakości zaczepki.

Po niespełna pięciu (!) miesiącach posuchy wreszcie doczekaliśmy się ligowej wygranej „Wojskowych” i mogliśmy chociaż przez chwilę zdobyć się na uśmiech, jako że Legia uciekła ze strefy spadkowej, choć w naszym przypadku brzmi to co najmniej jak nieśmieszny żart. Jak się potem okazało, ten radosny moment trwał zaledwie kilkanaście godzin, gdyż w niedzielę Arka Gdynia pokonała u siebie katowicki GKS, czym ponownie zepchnęła nasz klub w otchłań strefy spadkowej. Najważniejsze jednak, że w naszym zespole wreszcie coś drgnęło i pozostaje wierzyć, że to niewielkie światełko w tunelu nie zgaśnie. Chyba każdy ma świadomość tego, że łatwe mecze już się skończyły i że wywalczenie każdego kolejnego jest na wagę złota.

Szansa na zdobycie kolejnych „oczek” już za kilka dni. Przed nami bowiem wyjazd na bardzo trudny teren. Już w najbliższą niedzielę udamy się na Podlasie, gdzie o 14:45 legioniści zmierzą się z aktualnym liderem – Jagiellonią Białystok.

P.S. Na „Żylecie” wywiesiliśmy następujące transparenty: „Remek, trzymaj się!” i „Daro, wracaj do zdrowia!”.


Frekwencja: 18 378
Kibiców gości: 671
Flagi gości: 6

Autor: Hugollek

Statystyki
Legia Warszawa
Statystyki
Wisła Płock
6
strzały
14
4
strzały celne
4
1
rzuty rożne
4
11
faule
8
0
spalone
3
0
słupki
0
0
poprzeczki
0
1
żółte kartki
1
0
czerwone kartki
0
Oceń legionistów
Komentarze (141)

Klanik

CHODYNA ADAMSKI!

Mateusz z Gór

Wrogowie go nienawidzą. Nowa autorska taktyka Marka Papszuna. Postawił na napastnika i bramkarza i wygrał mecz. 😎

Luki

W końcu! Będzie tego więcej tylko wyrzucić z pierwszej 11 Rajovicia!

Roma

Mecz raczej słaby, ale nareszcie z bramkarzem i napastnikiem (jednym).

Okęciak

1. Zagraliśmy z bramkarzem
2. Zagraliśmy z napastnikiem
Tak niewiele a tak wiele.
P.s. widać już rękę Marka, głowy do góry! ❤️🤍💚

Pietrek

Zagranie Rajovicia w 93 minucie...bez komentarza...

Jani

Jak widzę Rajovica to chce mi się wymiotować. Ten Arrieol to taka sama kaleka

Legionista

Jest wygrana i to najważniejsze, a to co odj...ał Reca to piłkarski kryminał.

Chudy Grubas

Grając z Rajoviciem gramy w dziesięciu, szacunek dla kolegów że dali radę będąc piłkarsko o jednego mniej. Ten facet jedyne co potrafię to biegać, podanie, przyjęcie, czy zwykłe ustawienie się na boisku to już dla niego fizyka kwantowa.

sks

Gratulacje z Gdyni ! Legia nie spadnie z Papszunem Legia nie spadnie ! 👍🔥💪

Atmosferić

10 pkt do ligi mistrzów panie :-D 12 do lidera i teraz mecz w białymstoku :-D białystok będzie po meczu z florencji. Pewnie im przełożą.

Piotr

Bardziej Cud nad Wisłą

Kibic

Brawo! Jesteśmy Legią, walczymy do końca!!

Martinez76

Ludzie, jaki Legia gra piach...
To zwycięstwo to cud.
Nie pojmuję, dlaczego Rajevac wciąż w I składzie wychodzi. To jest Melepeta Rajevac, z nim Legia gra 10 na 12. Qrwa, o co tu chodzi?!
Totalna cofka w II połowie i dopiero jak dostali gonga, to sobie przypomnieli, że grają na Łazienkowskiej. A bramka Chodyny to przypadek. Tu co drugie podanie jest niedokładne. No nie wszystko da się wytłumaczyć psychiką, jak coś trenujesz 20 lat, to chyba powinno co jakiś czas wychodzić?!
Legia była daremna, wyglądała jak spadkowicz i z 1-1 mogło się zrobić 2-1 dla Płocka równie dobrze, jak dla Legii. Nie jestem optymistą. NIe wiem co się dzieje w tym klubie, ale dzieje się BARDZO ŹLE.
Mioduski WON!!!!💩

mietowy

dzieki za 3pkt uffffff p Tobiasz niech patrzy i sie uczy

PWaw83

Dzięki tej asyście Reca podniósł sobie ocenę bo po wejściu dramat był

Dimas

3 wnioski - jest napastnik, jest bramkarz, Kun lepszy od Vinagra 👍

Heniu

Pierwszy. ⭐️

Adamski zostaje na zawsze. Rajovic odchodzi jutro.

Exodus

Ale mie Chodyna zaimponował w tej chwyly.... Swoją drogą Adamski wyglądał na prawde dobrze. Ogólnie jednak trzeba stwierdzić, że piach grali straszny. Nie wiem czy z mocniejszymi drużynami, które przed nami będziemy mieli tyle farta co dziś.

Lemon

Tak jak nie plułem na trenera po trzech przegranych, tak teraz miodem smarować go nie będę. Czy to faktycznie przełamanie czy przypadek, pokażą kolejne mecze. Golkiper jak najbardziej na plus, coś tam wybronił, puszczony gol jak dla mnie to bardziej wina obrony. No i Adamski ładnie się przedstawił na Łazienkowskiej. Pozdro i z fartem, cenne trzy punkty zostają w Warszawie.

ksieciunio

a recy za co dajecie punkty, kolejna strata bramki, decha .............

Urs72

Każde 3 punkty oddalają tych darmozjadów od spadku z Ekstraklapy.....

zaniepokojony

To co Reca odpieprzyl przy bramce dla Wisly to kryminal!!

L

Rajovic niech jedzie do dunskiej 3 ligi a Reca niech wyciagnie wnioski ze strate gola

Xavery

Gratulacje dla zespołu za pierwsze zwycięstwo od bodajże września. Bardzo ważne zwycięstwo.
Gra zespołu wygląda jakby nieco lepiej ale nadal ciężko się to ogląda.

Na wyróżnienie zasłużyli:

- Hindrich: może nie jakoś idealnie ale klasę wyżej od Tobiasza. Być może dzisiejsze zwycięstwo to jego zasługa bo wybronił kilka kąśliwych strzałów przy słupkach. Przy straconej bramce przynajmniej ładnie się wyciągnął zamiast robić efektowną Syrenkę.
- Adamski: wejście smoka. Szkoda, że w końcówce opadł z sił ale orał boisko równo
- P. Kun: po prostu sprawdza się w papszunowym ustawieniu.
- Chodyna: zrobił coś czego nie robił dotychczas - nie stracił głowy w kluczowym momencie. Należy docenić.
Plusik dla Arreiola - ma chłopak papiery na granie. Trzeba go wykorzystać.
Fajnie też pokazali się Kapuadi i Elitim.

Na minus:

- Krasniqi: chyba bardziej by się sprawdził jako magik od pokazowego kiwania.
- Reca: dzięki fajnej wrzutce na Chodynę dostał ode mnie 2pkt, zamiast jednego. To co on odstawia to kryminał.
- Rajović: "truskawka" na torcie ale dość oczywista. W zasadzie Legia grała w dziesięciu przez cały mecz. Niech idzie do rezerw albo sprzedawania biletów, gdziekolwiek.

Legia poza strefą spadkową. Oby ten mecz był początkiem dobrej serii.

120,00

Wreszcie. Hindrich super!!!

Leśnik

120 000 >3 000 000 i wszystko w tym temacie.

Tekken (L)

W końcu jest 😃

mk

Cud nad Wisłą, pierwszy raz od niepamiętnych czasów bramkarz nam coś wybronił ;)

(L)eve(L)64

Wystarczyło wstawić średniego bramkarza i średniego napastnika.

Okęciak

@Legionista: raz odj...bał, trudno. Ale jak to powtórzył w końcówce w praktycznie tym samym miejscu to mówiè Halyna, trzymaj mnie!!!!

robert szenfeld

Ile jeszcze meczy Rajović będzie się szwędał po boisku. On sie plącze o własne nogi . Ten gościu to kryminał jest. Może on płaci za promocję żeby grać .. ale co to za promocja ? 3 liga ..

lucho _83

Może wreszcie "ruszy maszyna"...

Dino

Nigdy wiecej Recy na boisku PROSZĘ!!!Kun byl juz żegnany a dzisiaj najlepszy na boisku czuje ze ma wsparcie od trenera to chłopak gra.

Pajączek

Legia zagrała w końcu z bramkarzem i napastnikiem.
W ocenach zawodników wrzućcie notę 0 wtedy będzie można wystawiać prawdziwe noty bo są tacy,którzy nie zasługują na choćby 1 pkt.

Okęciak

@sks: pozdrowienia Kadłuby! 💪

Darek

Fajnie tak wygrać raz na pół roku.

Jano

za co rajovic 1,8??????????????????????????????

Piotrek

Ludzie dzieje się!!!. Zostało tylko 12 kolejek , więc już nie pobijemy rekordu meczy z rzędu bez wygranej. W najgorszym wypadku wyrównamy rekord z tego sezonu.

Cezar.

Bez Tobiasza, Wszoła, Kapustki gramy lepiej,ten Rajowic jeszcze niepotrzebnie tam się placze,teraz remis z Jagiellonią przynajmniej, jest tak jak pisałem wcześniej,jeśli wygramy ten mecz,to się utrzymamy(obciachowo to brzmi)ale no niestety jeszcze nadal jesteśmy w czarnej du...ie,mamy 5 zwycięstw w 22 meczach,taka kiepsciutka Arka ma 6 zwycięstw bodajże w 20 meczach!😎❤️🤍💚

Jano

dobrze że Papszun nie wpuścił tobiasza bo on by wpuścił wszystko co grający bramkarz obronił, tobiasz out!

Sylwek do

@Dino: wsparcie? Papszun nie ma kogo wziąć to odkurzył Kuna...a sam go gnał z Rakowa

Klan

@sks: Bałtyk! SKS

LWST

Kun ,Adamski,Hindrich ,dzisiaj TOP i brawa dla Chodyny za bramkę 👏😜

Darek

Legia jest na dnie a oszust z silvera chce za nią 200 milionów euro. Plus długi. Czyli z miliard złotych. Gość mocno upadł na łeb.Opuśćmy stadion na dwa lata a sprzeda klub za 100 milionów złotych.

Legionista

@Okęciak: niestety co mecz odwala babole, jedynie wrzutki w pole karne go usprawiedliwiają.

to co odwala Papszun to bareizm

Radocha była po meczu, jakbyśmy Ligę Mistrzów wygrali, a tymczasem rywalem był naprędce zebrany piłkarski szrot z Płocka, który w ostatnim czasie regularnie dostaje łomot od każdego, nawet od cienkiego Widzewa.

Za tydzień Siemieniec wyjaśni Papszuna.

Przegrany

Sorry , dałem na Legię -1 Handicap , wszystko inne weszlo na kuponie 6k do wygrania ai była szansa w przed ostatniej akcji meczu gdyby Rajovic biegł w stronę bramki a nie cofał się :/ Tragiczne to było patrzeć na coś takiego :/

Cezar.

Oglądając ten mecz, tylko jeden raz spanikowałem,gdy nasz bramkarz złapał się za nogę i trochę symulował kontuzje,,po obrobionym strzale,to byla mądra zagrywka,,aby zrobić krótka przerwę,z początku nie załapałem,o co chodzi,ale niestety już oczami wyobraźni zobaczyłem Tobiasza między słupkami i realną wysoka nasza porażkę,,niech Tobiasz jak najdłużej odpoczywa,za dużo grał w tym sezonie i i poprzednich,to nam nie służy i jemu chyba także,jest taki wielkim kibicem naszego klubu niech dopinguje z ławki,a lepiej z trybun.😎❤️🤍💚

Korda

@Lemon: nie coś tam wybronił tylko bardzo mądrze pracuje na linii. Kacperek jest przyspawany do środka bramki i dlatego tracimy bramki. Otto myśli na boisku i podąża za piłką jak na normalnego bramkarza przystało. Martwi mnie bardziej Piątkowski który wyłącza sie totalnie czasami przy wrzutkach bo do nich nie skacze, choć lecą bezpośrednio na zawodnika którego on kryje

Stary Kibic z Żylety

@Jano: Sam sobie wystawia oceny i jego znajomi :(

Dariusz

Zagrał bramkarz i mamy zwycięstwo!

Wolfik

Wygrana bardzo ważna, bo w naszej sytuacji każdy zwycięstw jest bezcenne. Niemniej jednak, graliśmy z Wisłą Płock, zespołem w ewidentnym kryzysie. Jedna jaskółka wiosny nie czyni...

Single malt

Tak jak nie przepadam za stranieri, tak pozytywnie oceniam bramkarza. Niech Kacper się uczy. Adamski fajnie się też pokazał, chociaż bramka trochę szczęśliwa. Reca i Rajovic do wymiany od zaraz. Obawiam się, że bramka Chodyny jednak przypadkowa. Oby tą wygraną dodała im trochę pewności siebie.

Wiatrak

Najważniejsza wygrana ale co wyglada najgorzej ?? Papszun gra na dwóch napastników, wysokich napastników a 80%podan jakie oni dostają sa to piłki po ziemi. Mierna ilość dośrodkowań , wiec i sami sobie odbierają szanse . Oceniając zawodników to wkoncu w bramce stoi bramkarz, Kun- bardzo dobry mecz , widac było u niego radość po dobrych interwencjach no i grał z głową w ataku. Szymański-wysoka ilość odbiorów w środku pola i bardzo fajnie zarządzał pressingiem ( nie wiem czy widzieliście ile razy dawał sygnał do agresywnego doskoku po stracie). Adamski- wejście do zespołu fenomenalne, nie dość ze bramka to jeszcze jego powroty do obrony znakomite, pokazał dunczykowi gdzie jego miejsce . Na delikatny minus znowu Piątkowski-przez niego mogła paść bramka a tylko przez to ze nawet nie wyskoczył do główki, niby fajnie podłącza sie do akcji ofensywnych ale później nie nadąża wracać do obrony. Giga minus Rajović- w kółko to samo , takiej miernoty to w całej lidze i pierwszej lidze , i w drugiej lidze nie widziałem. Reca- nie wiem jak nawet nazwać to co zrobił przy steaconej bramce , to jest kryminał ! Szczęście dla niego ze zrobil asyste. Ogólnie mecz nie porwał ale najważniejsze trzy punkty i szansa na przełamanie niemocy.

Znawca

Brawa za wyrwane i wybiegane zwycięstwo 👏,ale poziom gry był naprawdę kiepski.W Białym raczej nie mamy czego szukać!Remis będzie jak wygrana.Dziś szczęście sprzyjało Legii i nadal są w grze o utrzymanie.Mam nadzieję, że chociaż mentalnie się trochę pobudują i może Wrzosek niech częściej wpada na zajęcia!😜😁

Warszawiak1234

Czy Pan trenerze czyta nasze komentarze od 3 tygodni? Zmiana bramkarza. Przełom kopernikanski. No i mlodziez. Gra aż milo. Szczególnie debiutant!

Ro(L)ex

@Chudy Grubas:
Akurat biegać to Rajović nie potrafi, co najwyżej truchtać. Dzisiaj był po prostu tragiczny 🤬

Pablo

@to co odwala Papszun to bareizm: Stary, naprawdę musiałeś 🤦🔴⚪️🟢

Brawo Legia 💪💪🔴⚪️🟢

Przemko

W końcu mamy bramkarza…

sprzedawca ręczników

nareszcie doczekaliśmy bezbłędnego występu Kacperka

sprzedawca ręczników

nareszcie doczekaliśmy bezbłędnego występu Kacperka

Tadeo

Europuchary jeszcze są realne!

Jelon997

Brawa dla trenera za wystawienie skladu, ktory na pierwszy rzut oka wydawal sie eksperymentalny.

No ale Tobiasz nie dowozi - slaba kontrola linii obrony, wykopy do nikogo, zamiast odejsc kiedy byl cos wart to dociagnie do konca kontraktu i pojdzie lige nizej.

A to kluczowa zmiana jak chce sie rozgrywac na wysoką 9

Żołądź

Mecz wygrywa się charakterem, nie ciepłymi kluskami.

żeromak

W końcu mamy napadziora! W 1 składzie powinni młodzi grać, mają umiejętności i ambicje!

e(L)o

tobiasz WON

AAA

Zawsze z bramkarzem łatwiej wygrać.

Czyli marsz po mistrzostwo Polski wlaśnie sie rozpoczal ?

🤣

ed

@Tadeo: cymbał podnietek

Bej

I teraz zbiorowa masturbacja rozumiem?

Ukiluki

Cud że wygrali bo mecz ogólnie słaby ,dalej nie czaję po co Rajovic gra ,Chodyna strzelił gola życia ,

kogut20241

@sprzedawca ręczników: 👍👍👍👍👍👍👍

sks

@Okęciak: pozdro CWKS

VUKO

Super meczycho.
Spokojnie mogło być 4 a nawet 5:1.
Poza krótkim czasem w UI połowie zdominowaliśmy rywala.
Świetne zmiany: Reca!
Mamy tylko 9 punktów straty do stanu w pucharach.
Teraz wygrana w Białymstoku!!!

Typowy kacperek

Wystarczy mieć BRAMKARZA a nie ręcznik w bramce i napastnika a nie kłodę 🙂 Brawo dla Hindricha i Adamskiego 🙂 dźwignęli presję i zagrali super mecze 🙂 oby teraz do przodu po tym przełamaniu ! Panie Marku prowadź 😎

Hawk Tuah

i żeby nie było, ze to jedno zwycięstwo coś zmieniło... mioduski wyp......j!!!

Zły Krasnolud

@Bej: nie to tylko w waszym qrwidole tak świętujecie zwycięstwa

Kobo(L)t

Dramat Wisly Płock. Ekipa walczaca o puchary straciła punkty z kandydatem do spadku.

Afro

Rajovic dno. W akcji bramkowej wchodzi w pole karne schowany za obrońcą, a Adamski ścina do piłki i strzela bramkę - tak to się robi. Zamiast Miltety dać Kacpra na 10 albo cofniętego do gry dla Adamskiego. Kapustka nie grał i w końcu grali do przodu bez irytujących kółeczek. Jest postęp. Bramkarz pomógł, co mógł wyjąć wyjął - jakby Augustniak umiał skakać to by bramki dla wisły nie było. Na Żylecie dużo młodej wiary co bardzo cieszy.

Simon

Sekret zwycięstwa odkryty! Strzelający napastnik i broniący bramkarz. Cytując Kabaret Moralnego Niepokoju, jak niewiele trzeba, żeby było wszystko.

wkz

To teraz w nagrodę za dobry mecz Adamski 3mecze na ławce. Taka forma motywacyjna u Mareczka

Tylko Legia

@Tadeo: za rok

bum

Adamski zabił Rajovica 😁
Hindrich zabił Tobiasza 😁

Ten kulawiec Rajovica powinien się spakować i wyjechać. Zrezygnować z kontraktu... Przecież to mentalne samobójstwo dla niego haha. Adamski zgasił go jak peta!

Konnasz kochany Kacperek.... Żegnamy bez żalu ! Arka czeka czy jakiś Piast Gliwice 😆
Przykro to pisać ale jego umiejętności to dno. Hindrich w debiucie łapał i sparował piłki tak jak Kacpejek może tylko pomarzyć.
Deklasacja.

Michał BB

@AAA: Brawo. Dokładnie

dino

@to co odwala Papszun to bareizm:
A cobjest bareistycznego w wystawieniu nowego bramkarza i młodego napastnika?

Ziomek

Brawo Marek Papszun. Wiadomo że wynik ważny, ale ważniejsze jest to że posadził Tobiasza który od początku sezonu bronił bardzo słabo, nie pomagał drużynie. Efekt przyszedł szybko! 😊😊😊😊

Fan Kacpera

Tobiasz na ławce w końcu i niech ta chwila trwa jak najdłużej .
Zwycięstwo wyczekiwane jak Mikołaj na gwiazdę przez dzieci Można powiedzieć że w końcu udało się ale patrząc na kolejnych przeciwników co ich czeka to nie popadał bym w hura optymizm
Czas pokaże czy nie byl to jedno razowy przebłysk z ich strony
Chyba że Arek pokazał im na treningu kilka chwytów jakie mogą sie przydarzyć po spadku i motywacja utrzymania się znacząco wzrosła .

(L)

Nareszcie gramy z bramkarzem. Elektryczny Tobiasz uziemiony na ławce. Nowa 9tka brawo. Mileta won razem z Mioduskim.

singspiel

@Kobo(L)t: jakie puchary? chyba lodów😁

Heniu

@Fan Kacpera:
"Tobiasz na ławce w końcu i niech ta chwila trwa jak najdłużej ".. 🤣

ZNALEZIONO KARTĘ!!!!!

Znalazłem kartę na Jacek Goryszewski
Kontakt kurmic22@gmail.com

JaroC

Ręcznik Tobiasz na ławce , jeszcze tego kalekę rajowica posadzić i może to wyglądać całkiem nieźle bo do dobrego jeszcze wiele brakuje

Łoj

Jeszcze tylko jagielonią, Lech, raków, górnik i jesteśmy w drugiej lidze

Egon

@Ziomek:

Trzeba tylko pamiętać, że Wisła to obecnie jeden z najsłabszych zespołów Ekstraklasy.
Tak jak powiedział Papszun - ogrom pracy przed nami.

Potrzebny jest rozgrywający z prawdziwego zdarzenia, a nie odejścia kolejnych podstawowych piłkarzy.

Pjoter

@singspiel: 😂😂

Bardzo stary kibic

Nieśmiało zasugerował bym trenerowi,żeby na miesiąc,dwa odstawił Milete do Legii II ! Ten facet jest absolutnie zestresowany,czuje się obco w zespole,być może ma nienajlepsze notowania u kolegów! Bo to,co pokazuje na boisku świadczy,że jest absolutnie nieprzydatny! Może po takiej "regeneracji umyslowej" zacznie grać na poziomie,który oczekujemy?

Kruk

Nareszcie gramy z bramkarzem.

Mateusz z

Ciekawy debiut bramkarza, ale dla hejtujących Tobiasza: Pamiętajcie, że to dopiero początek, a Kacper niejeden mecz nam wybronił.
Pisałem też od razu, że najlepszy będzie Pankov i tak było. I stan boiska nikomu nie przeszkadzał, choć pisali "eksperci" że będzie oklep na klepisku. A tu zonk, nawet Papszun chwalił murawę.
Wreszcie punkty i ruszamy w górę jak Aleksandra Mirosław!

sylvano82@o

Nie cierpię Tobiasza i niech gnije na ławce bo jest słaby ale na te chwilę nie rozplywajmy się w zachwytach nad Otto...fakt chłopak wybronił co leciało w światło bramki nie jak ręcznik Kacperek wyszedł nawet piastkowal piłkę ale oby i on nie zaczął świetnie a później wpuścił kilka szmat. Ja z oceną poczekam kilka meczów. Podstawa to kupić środkowego pomocnika bo Kapustka i Areiol a nawet Elitim to przeciętniacy nam potrzeba kogoś kto zaostrzy realizację i potrafi podać do przodu prostopadle nieszablonowo

Mateusz z Gór

@Egon: Bez znaczenia słabszy czy lepszy. Ta liga jest tak losowa, że wystarczy nie przeszkadzać poprzez wystawienie napastnika i bramkarza, by mieć zawsze szanse na 3 punkty. 😎 I teraz możemy się zastanawiać. Czy Rajović wyjdzie znów w pierwszym składzie? Myślę, że tak, bo trener uzna, że wypaliło, mimo że Duńczyk był beznadziejny i przy odrobinie pecha pozbawiłby gola Adamskiego. Kiedy do bramki wróci Tobiasz? Czy będzie jak w przypadku Kobylaka, który zazwyczaj bronił do pierwszego błędu? Czy zwyczajnie Tobi wyjdzie za miesiąc do wywiadu i powie, że miał lekki uraz, ale jest znów gotowy do gry w pierwszym składzie i otrzyma miejsce, jak to już też w przeszłości było? Jedno jest pewne. Spadek jest realny tylko jeśli sami sobie będziemy dalej wkładać kij między szprychy i mam nadzieję, że wczorajszy mecz dał co po niektórym w klubie dużo do myślenia. Albo nie... w sumie to chciałbym mieć nadzieję, bo w to jednak nie wierzę. 🤨

Legionista

Nareszcie zagraliśmy z bramkarzem a nie z ręcznikiem. I między innymi dlatego jest efekt. Brawa także dla Adamskiego.

wkz

@Ziomek: brawo? Jakie brawo??? Już dawno powinien to zrobić!!!!

Cezar.

@to co odwala Papszun to bareizm: chyba nie rozumiesz znaczenia terminu bareizm, zastanów się,to nie boli,nijak to zjawisko nie ma się do tego co robi czy mówi trener Papszun,piszesz bez pojęcia i nie logicznie,sztab i zawodnicy cieszyli się gdyż wygrali pierwszy mecz po 12 meczach bez zwycięstwa,to może być tzw. punkt zwrotny,,bardziej bareizmem mi zalatuje ostatni mecz Jagielloni w pucharach,to w Białymstoku,u siebie tak sromotnie przegrali?Legia w poprzednich rozgrywkach wygrała z Chelsea w Londynie,,a Biała to co zrobiła,to wstyd dla polskiej. piłki klubowej,i strata punktów w rankingu,wniosek nasuwa się sam,to co odwala Siemieniec to właśnie 😎🔴⚪️🟢jest prawdziwy bareizm!

to co odwala Papszun to bareizm

@dino: Bareizmem są dwa autokary wyjazdowe z asystentami, asystentów, którzy asystują asystentom asystentów plus Wrzosek i Kosedowski na treningach. Teraz niechaj smerf maruda z Tarchomina weźmie jeszcze, jako motywatorów, wróżkę Eleonorę, wróżbitę Macieja i szamana indiańskiego.

Na Ł3 mamy do czynienia z trenerskim wydaniem komedii Barei.

Xavery

@sylvano82@o:
Hindrich zagrał po prostu poprawnie a i tak pokazał bramkarski warsztat na poziomie niedostępnym dla Tobiasza. Między nimi jest zupełnie podobna różnica jak między Rajoviciem a Adamskim. Adamski może nie jest wybitnym napastnikiem (może jeszcze będzie) ale ma instynkt, widać było, że jest tam gdzie była lub mogła być, piłka.

Xavery

@wkz:
Niestety, nie zdziwię się jak na Jagiellonię wyjdziemy Tobiaszem i Rajoviciem. Jest wyraźna chęć ich promowania, nawet kosztem wyników drużyny.
Tylko drużyna nie ma już marginesu błędu, musi punktować.

Kaktus

Rajović znowu robi różnicę 🤣

Młody Junaku

Wisła oddała 4 celne strzały. Gdyby grał Tobiasz wynik byłby 2:4 lub ewentualnie 2:3.

Trampek

@JaroC: Cytat:" .... jeszcze tego kalekę rajowica posadzić ..." . NIE !!!! Oddać go do cyrku .... to co on na boisku odstawia , to NIE powstydziłby się ... CLOVN z topowego CYRKU .

historyk

@Kaktus: spoko loko zebrałeś marżę jest gites siedzisz na Karaibach a niech trener się martwi .....masz 20zawodników którzy na tej pozycji daliby ci co najmniej 6-7 bramek dodatkowo i ze 3 wygrane ale co ja się tam znam.....

Perlik

I znów Legia się osuwa

Leśnik

@Łoj: Już znasz wyniki tych spotkań? Chyba jakiś jasnowidz z ciebie tyko ciemno widzący.A może tak poczekać z ferowaniem wyroków dopóki piłka w grze.⚽️

Eddie

Legii potrzeba takiego meczu na przełamanie jak jak za Okuki z Ruchem (w Chorzowie) w 2001

Malarz siedź w tym Bełchatowie

@Młody Junaku: Bardziej prawdopodobne byłoby 2:5 niż 2:3.

U4L

@Łoj: Z pominięciem pierwszej nielocie? Śnij dalej, pij mniej.

Marce(L)i

NNNNAAAARRRREEESSSSZZZCCCIIIIEEEEE!!!@@👍

Egon

@Mateusz z Gór:

Z Jagą zagramy pewnie jednym napastnikiem.
Gdyby to miał być Rajovic, to chyba bym spadł z krzesła :-)

Paczkomat

Czy ktoś z Was zwrócił uwagę co robił Rajovic przy pierwszej bramce? Tak się złożył do strzału, że z jednego metra wybiłby piłkę sprzed linii. masakra...

Denton

dla Legii to dobry wynik bo więcej ekip jest zamieszanych w utrzymanie; jakby GKS wygrał to trochę odjechałby od strefy a tak trzy punkty i jeden mecz i legia ma lepszy bilans dwumeczu ligowego w tym sezonie

asdf

@Łoj: ogralismy wicelidera, wiec w czym problem?

Elf

@Mateusz z: Wymień 5 meczy, które wybronił Tobiasz przez te sezony odkąd zaczął grać...ja Ci wymienie 7-8 razy więcej gdzie robił błędy i traciśmy bramki i punkty.Tobiasz jest ograniczony ale był na siłę promowany. Trzymam kciuki i mam wielką nadzieję, że już go nie zobaczę w bramce Legii, że po sezonie odejdzie i będzie pajacował gdzie indziej,bo pajacowania nie jest stworzony,z bronieniem nie ma nic wspólnego

As

Luquinhas gra w radomiaku nie słyszałem żeby powrócił do PL:)

Trampek

Dzięki komu ,zamiast 27 punktów mamy 24 i ... strefę spadkową ? Podpowiadam . Dzięki trenerowi i .... pseudo - napastnikowi od strzelania rzutów karnych. Jeżeli będzie dalej występował ,to ze strefy spadkowej nie wygrzebiemy się . Czy trener nie widzi , jakie cyrki odstawia ten ... pseudo napastnik - którego z uwielbienia wystawia w każdym meczu w podstawowym składzie. Może trener powinien iść do okulisty, aby przepisał mu zmianę okularów ?

Trampek

@Bardzo stary kibic: Dla Milety jest miejsce poza LEGIĄ lub w CYRKU jako clown .

KAMI(L)

Tobiasz na Żyletę, Rajović do cyrku, Reca na Madagaskar

A

Reca,Rajowic -katastrofa.

Egon

@As:

Wrócił.
W dodatku za grosze.

Korda

@A: Dokładnie, dwóch najgorszych na boisku . Zresztą juz przy transferze Recy do Legii bylo bardzo dużo złych opinii na jego temat które sie teraz bardzo dobrze potwierdzają

inka

w bramce stoi bramkarz, to można grać i wygrywać...

majusL@legionista.com

Po tym meczu najgorsze jest to że trzeba czekać aż tydzień do kolejnego występu żeby się przekonać czy będzie lepiej czy to kolejny przypadek był.

majusL@legionista.com

@inka: tak..to prawda. W bramce zwykle stoi bramkarz.

Hugon

@zaniepokojony: nie tylko Reca Augustyniak nawet nie podskoczył.

Romuald

@majusL@legionista.com: Tylko następny mecz to z Babą Jagą jest... Nie tryskam optymizmem.

Autor

Jest MOC💩💩👍

Mdread

@Romuald: a co to za roznica, w tej lidze wszyscy sa na zblizonym poziomie, a obecnie to chyba wolimy grac z kontry

Zooo

Myślałem że papszun ma jaja, a to zwykły trenerzyna od siedmiu boleści, cykor, mięka fają, to już wolę fejo co był i się nie bał🚀

13

Tylko 15 punktów straty do mistrza. Ale top spadkowej już jest. Dawaj Papszun lecz to kur.

Turysta z Europy

@KAMI(L): Ja też chcę na Madagaskar! 😂

Kapustnik

Przydałby się jakiś południowoamerykański grajcar z papierami na granie.🤔

KAMI(L)

@Turysta z Europy: To bierz Pan go ze sobą, tylko nie zabieraj spowrotem 😁

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.