REKLAMA

Urban: Rodnei to tylko próba

Tomek Janus, źródło: własne - Wiadomość archiwalna

Potwierdzają się informacje, które podaliśmy przed południem. Na treningu Legii pojawił się nowy zawodnik. Jest nim Brazylijczyk Rodnei Francisco de Lima z litewskiego FC Vilniius. Jak udało się nam ustalić nie oznacza to jednak, że Wojskowi zamierzają pozyskać kolejnego zawodnika. „To piłkarz, który przyszedł tylko na próbę. Chcieliśmy zobaczyć jak się prezentuje. Będzie kilka dni z nami i zobaczymy co dalej” - ocenia Brazylijczyka trener Jan Urban.
Choć dzisiejszy trening Wojskowych był lżejszy ze względu na wczorajsze spotkanie z Dyskobolią, to zawodnicy rozegrali na nim krótki mecz. Zagrał w nim także Rodnei, ale niczym nie zachwycił. Szkoleniowiec Wojskowych nie był więc zachwycony postawą Brazylijczyka. „To nie jest zawodnik do naszej drużyny. Jest z nami, ale nie jest graczem, o którym myślimy, żeby był w gronie pierwszej drużyny na ten sezon” - wyjaśnia Urban. Jego słowa potwierdza Mirosław Trzeciak. „W tym sezonie nasza kadra jest już zamknięta. A Rodnei to tylko taka próba” - mówi wiceprezes zarządu KP Legia.

Jeżeli do Warszawy nie zostanie sprowadzony Brazylijczyk, to po co pojawił się na dzisiejszym treningu? „To młody chłopak i chcieliśmy mu się przyjrzeć. Gdyby wypaliło można by go kupić lub wypożyczyć. Nie ma co robić z jego przyjazdu sensacji. Takie sytuacje mogą się jeszcze zdarzyć. Nie ukrywam jednak, że wolałbym, żeby było ich jak najmniej” - tłumaczy zamieszanie związane z Rodnei trener Urban.

Sam zawodnik był nieco zagubiony na Łazienkowskiej i przez większość czasu trzymał się blisko swojego rodaka Juniora. Po zakończonym treningu właśnie „Fantomas” wziął Rodneia pod swoją opiekę.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.