Wejście ITI do Legii jest coraz bliższe, jednak klamka jeszcze nie zapadła. Czy taka sytuacja wpływa deprymująco na legionistów? "Nie panikujemy. Trenujemy. Najważniejsze przy tym, że już, dzięki ITI, powoli wpływają na nasze konta zaległe pieniądze" - mówi Dariusz Dudek. Kapitan Łukasz Surma również jest podobnego zdania. "Choć do pełnego wyczyszczenia sytuacji jeszcze daleko, to jesteśmy dobrej myśli. Gramy o europejskie puchary, bez względu na skład i sytuację finansową klubu. Wierzę, że ITI wejdzie w Legię i zapomnimy o wszystkich kłopotach". Nastroje dobre, podejście iście profesjonalne… pozostaje tylko potwierdzić klasę w pierwszym meczu z Odrą! :-)
Legioniści trenują i czekają
sobota, 6 marca 2004 07:40
jacolźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy