O 17:30 na trybunie krytej zjawiło się około 200 osób by spotkać się z przedstawicielami Stowarzyszenia, Cyberf@nów i Naszej Legii. Tradycyjnie wodzirejem został Wojciech Hadaj, a głównie omawiano sprawy dotyczące organizacji wyjazdów, sektorówki Panorama Warszawy, dopingu i opraw na Łazienkowskiej.
Dzisiejsza atmosfera na stadionie jest super i chcielibyśmy, żeby było tak zawsze. Zamiast zwracać uwagę na drużynę przyjezdnych musimy deprymować ich dopingiem tylko i wyłącznie dla Legii." - powiedział Bosman. "Na stadion przychodzimy przecież tylko dla Legii, gdyby tutaj grał na przykład jutro Lech z Odrą to nie byłoby nikogo. Gdy jutro na murawie pojawią się piłkarze Legii zaczynamy głośno dopingować!" - dodał Hadaj. Następnie głos zabrał naczelny Tygodnika Kibiców "Nasza Legia" Wiesław Giler: "Czesław Niemen napisał najpiękniejszą piosenkę o Warszawie. Nam gorącą prośbę, żebyśmy jutro jak piłkarze zaczną schodzić z murawy po rozgrzewce (kilkanaście minut przed rozpoczęciem meczu) wsłuchali się w słowa tej piosenki "Sen o Warszawie". Będzie ona będzie puszczona z głośników, podnieśmy wówczas szale do góry i w milczeniu oddajmy hołd Niemenowi".
"Chcemy poprosić was o pomoc. Wiadomo, że plany oprawy układamy dość długa, trwa to tygodniami. Jeżeli macie jakieś pomysły i chcecie nam pomóc to czekamy. Wystarczy wysłać e-mail, zadzwonić lub podejść i powiedzieć. Wszystko będziemy analizowali, przekładali na możliwości i środki. Przez ostatnie dwa sezony raczej zdominowaliśmy polską scenę ultras. Według miesięcznika To My Kibice - niezależnie od tego jak on jest oceniany - ostatnie dwa sezony zakończyliśmy na zaszczytnym pierwszym miejscu i w pierwszej dziesiątce sześć opraw było naszych. Także chyba nie najgorzej." - powiedział szef Cyberf@nów, Grzegorz "karpiko".
Następnie apel wygłosił inny Cygerf@n, Pjus: "Chciałbym żeby wszyscy co tu są a także ci których dziś tu nie ma dopingowali naszą drużynę z całych sił. Wiemy, że nie zawsze Legia gra po naszej myśli i nie każdemu chce się dopingować, ale tak jak Wojtek zawsze krzyczy i zachęca do dopingu tam samo wy powiedzcie każdemu kto stoi obok i ma zamkniętą buzię, żeby zrobił użytek ze swoich strun głosowych i dopingował swój ukochany klub!".
"Co z meczami wyjazdowymi w tej rundzie. Poznań, Kraków? Czy będą organizowane pociągi specjalne?" - padło pytanie z trybun.
"Nasza współpraca z PKP jest bardzo dobra, obecnie prowadzimy z nimi rozmowy. Czasami zdarza się tak, że niewiele od nas zależy. Na przykład było tak z meczem z Widzewem, kiedy to kilka dni przed meczem dowiedzieliśmy się ile przyznano nam biletów i pociąg specjalny został załatwiony 2 dni przed odjazdem, chociaż był to ewenement, ponieważ standardowo trzeba zamówić tydzień wcześniej. Będziemy chcieli zrobić pociągi na wszystkie wyjazdy gdzie tylko dojeżdża pociąg, ale o wszystkim będziemy informowali odpowiednio wcześniej. Pociąg kosztuje ponad 25 tysięcy złotych i musimy zawsze być pewni, że nie pojedzie w połowie pusty, ponieważ Stowarzyszenia nie stać na takie wydatki. " - powiedział "Bosman".
"Chciałbym również wyjaśnić temat komfortu takich przejazdów. Jeżeli zamawiamy jeden skład to jedzie 250 osób, jeżeli jedzie 500 bierzemy dwa składy, ale jeżeli ma jechać 650 to już nie da się zamówić trzech składów bo za bilety zapłacilibyście bardzo drogo i dlatego jest tak że czasami jest ciasno. A dodatkowo część osób kupuje bilety dopiero w pociągu i nie da się tego ominąć i przewidzieć" - dodał "karpiko".
Trzecią najważniejszą omawianą sprawą była sektorówka. "Mamy zebrane 28 tysięcy złotych. Firmy, które chcą nam to zrobić naprawdę wariują z cenami - niektóre zażyczyły sobie nawet 80 tysięcy złotych! Mamy taką firmę, która zrobi nam to za 38 tysięcy zł. My jako Stowarzyszenie jak tylko otrzymamy od klubu za abonamenty chcemy przeznaczyć te pieniądze na sektorówkę. A zbiórka NL będzie trwała nadal i może za jakiś czas te pieniądze odzyskamy i przeznaczymy na oprawę spotkań i wyjazdy." - powiedział "Bosman".
"Flaga, o której mówił Andrzej będzie troszkę większa od flagi Wisły Kraków. Oni chwalą się, że mają największą w Polsce - 98 metrów. Nasza będzie miała 102 metry ;-)" - powiedział "karpiko".
Ponadto Andrzej "Bosman" zaznaczył, że Stowarzyszenie cały czas się stara, żeby zostało ułatwione wejście na stadion, żeby było więcej otwartych bramek. Zachęcono także do zgłaszania się grup zorganizowanych, które mają darmowy wstęp na łuk. Są prowadzone rozmowy z Browarami Warszawskimi w sprawie sponsoringu kibiców. Jeżeli wypali plan... to wkrótce będziecie mieli bardzo fajnę niespodziankę :-). Stowarzyszenie rozmawia z PZPN-em o kartach wyjazdowych. Być czynione są starania powrotu do list imiennych. Gdy nie dojdzie do porozumienia z PZPN być może wszystkie kluby zgłoszą sprawę do rzecznika praw obywatelskich, bo to prawdopodobnie jest sprzeczne z Konstytucją.
"Czasami kibice przychodzą do mnie i mówią, że by się nawet zapisali... ale co z tego będą mieli? Nikt nie zada sobie pytania: co ja mogę dać dla Stowarzyszenia, dla Legii! Nam brakuje ludzi w Stowarzyszeniu. Prawdę mówiąc przy oprawach meczowych pracuje wąska grupa osób i my czasami pracujemy do nocy i stajemy na głowie, żeby był taki efekt jak widzicie. Zachęcamy do wstępowania w szeregi Stowarzyszenia. Deklaracje dostępne są w sklepiku, będą w Naszej Legii i można je także ściągnąć z Internetu [www.stowarzyszenie.legia.warszawa.pl - przyp. Woytek]. 27 marca organizujemy Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą się dowiedzieć co do tej pory zrobiliśmy jakie mamy plany na przyszłość."
Spotkanie ze Stowarzyszeniem
czwartek, 11 marca 2004 21:03
Woytekźródło: własne