- Wreszcie mamy powody do zadowolenia, nie brakowało zaangażowania, walczyliśmy o każdą piłkę, rywal nie miał zbyt wielu okazji. Po stracie bramki na 1-1 wróciliśmy do tego, co założyliśmy wcześniej. Mam nadzieję, że najgorsze już za nami - powiedział po zwycięstwie z Szachtarem Donieck pomocnik Legii Warszawa, Wojciech Urbański.
– Towarzyszyły mi dziś spore emocje, tym bardziej, że na trybunach była rodzina, która ma tutaj blisko z okolic, z których pochodzę. Mam nadzieję, że wygrana z Szachtarem będzie punktem zwrotnym i pójdziemy za ciosem.
– Rafał Augustyniak zapewnił nam dziś trzy punkty. Wydaje mi się, że w całej mojej karierze, choć mam nadzieję, że się pomylę, nie zdobędę tak pięknych bramek jak Rafał dzisiaj dwie. Oczywiście żartuję i mam nadzieję, że uda mi się to kiedyś zrobić. Obie bramki "Augusta" były naprawdę ładne.
