- Jestem wdzięczny za możliwość pracy w Legii Warszawa – tak prestiżowym klubie, z ogromną tradycją i wspaniałymi kibicami! Było to doświadczenie skomplikowane, ale fascynujące, pełne intensywności, nawet jeśli trwało krócej, niż byśmy sobie tego życzyli - napisał w pożegnalnym wpisie na platformie Facebook cytowany przez portal gsp.ro były trener Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
- Ja i mój sztab pracowaliśmy z pełnym zaangażowaniem i wykorzystaliśmy całą naszą wiedzę. W piłce nożnej, tak jak w życiu, prawdziwe odpowiedzi przychodzą czasem później, a tylko czas potrafi dać pełne zrozumienie wyzwań, które wykraczają poza możliwości sztabu szkoleniowego. Z pewnością były rzeczy, na które patrzyliśmy z różnych perspektyw, ale to właśnie stanowi część złożoności futbolu.
Mam nadzieję, że zwycięstwo w Superpucharze Polski, odniesione w meczu z rywalem, oraz awans do fazy grupowej Ligi Konferencji przyniosły radość kibicom, a jednocześnie pomogły klubowi obrać ważną drogę ku stabilności finansowej i sukcesom w Europie.
Dziękuję władzom klubu za zaufanie, jakim obdarzyły mnie i mój sztab, oraz wszystkim profesjonalistom pracującym w Legii, którzy walczyli razem z nami, dzień po dniu, dla dobra klubu i szczęścia kibiców.
To było wyjątkowe doświadczenie, muszę to przyznać, i na zawsze pozostanę kibicem Legii Warszawa. Życzę wszystkiego najlepszego zawodnikom, z którymi miałem zaszczyt pracować, i mam nadzieję, że niesamowity duch, który płonie na trybunach Legii, wkrótce zostanie nagrodzony wielkimi wynikami – na jakie, bez wątpienia zasługuje ten klub - zakończył rumuński szkoleniowiec.
