Pod Lupą LL! - Antonio Colak

Antonio Colak - fot. Mishka / Legionisci.com

Domowe spotkanie przeciwko zespołowi z Niecieczy miało być przełamaniem złej passy legionistów. Rzeczywistość okazała się brutalna dla całego środowiska Legii Warszawa – „Słonie” wywiozły z Warszawy komplet punktów. W tym haniebnym spotkaniu udział wziął Antonio Čolak, który został desygnowany do gry przez Iñakiego Astiza. Słaba dyspozycja Milety Rajovicia spowodowała, że teraz swoje "pięć minut" ma Chorwat. Sprawdźmy zatem, jak zaprezentował się publiczności zgromadzonej na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej.

REKLAMA

 

W 3. minucie Antonio Čolak zachował się w sposób, w jaki prawdopodobnie nigdy nie zachowałby się Mileta Rajović. Mimo asekuracji rywala opanował piłkę i w ułamku sekundy zagrał wszerz boiska do Pawła Wszołka, zdobywając tym zagraniem mnóstwo wolnej przestrzeni do napędzenia akcji prawą flanką. Tak grający napastnik poza polem karnym stwarza dodatkowe opcje rozegrania ataku pozycyjnego.

Mimo dobrego wejścia w mecz już w 5. minucie Čolak popełnił prosty błąd techniczny. Na wysokości 40. metra stracił piłkę, która, odskakując mu, stała się łatwym łupem dla rywali, co mogło zagrozić bramce Kacpra Tobiasza. Jakby tego było mało, już minutę później zobaczyliśmy podobne zachowanie byłego napastnika Glasgow Rangers, który po raz kolejny naraził Legię na groźny kontratak rywali z Niecieczy.

W połowie 13. minuty Antonio Čolak skutecznie przyjął piłkę i na krótko zgrał ją do Juergena Elitima, pokazując swoją przydatność w grze kombinacyjnej. Chwilę później, po bardzo dobrym dośrodkowaniu Rubena Vinagre, Čolak uderzał na bramkę Adriána Chovana. Należy pochwalić chorwackiego napastnika za ustawienie w polu karnym, lecz otrzymując piłkę na tak dobrej wysokości, powinien dopieścić to uderzenie głową i umieścić futbolówkę w siatce.

W 15. minucie Čolak dobrze popracował poza polem karnym i zebrał drugą piłkę, popisując się swoimi możliwościami motorycznymi. To kolejna sytuacja, która pokazuje, że Legia potrzebuje napastnika o takim profilu, który w poszczególnych momentach meczu będzie przydatny również poza „szesnastką”.


Legia Warszawa - Bruk-Bet Termalica Nieciecza Antonio Colak
fot. Mishka / Legionisci.com


Na przełomie 49. i 50. minuty Antonio Čolak dobrze atakował przestrzeń, pokazując się do podania Wojciechowi Urbańskiemu. Młody zawodnik jednak zdecydował się zagrać piłkę do Juergena Elitima i napędzić tę akcję bocznym sektorem boiska.


W 63. minucie Antonio Čolak miał piłkę sytuacyjną w zasięgu, jednak nie zorientował się w porę. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Ermala Krasniqiego futbolówka przeleciała niedaleko Chorwata, jednak nic z tego nie wynikło. Podobne sytuacje powtarzają się co mecz i potwierdza to tylko tezę, że naszym napastnikom brakuje umiejętności odnalezienia się w odpowiednim miejscu i czasie w polu karnym.

W 65. minucie Antonio Čolaka na boisku zmienił Mileta Rajović.

Nie bez przyczyny po takim meczu postanowiłem wziąć pod lupę występ Čolaka. Uważam, że problemy Legii zaczęły się od momentu kontuzji Jean-Pierre’a Nsame. Oczywiście, aktualny kryzys to składowa wielu czynników, ale naszym największym kłopotem jest to, że jesteśmy absurdalnie bezpłciowi w polu karnym. Brakuje decyzyjności, sprytu, finalizacji. Piłki często przelatują wzdłuż linii bramkowej i żaden gracz nie jest w stanie ich przeciąć. A takich właśnie zachowań oczekujemy szczególnie od napastników. O ile Antonio Čolak przewyższa Miletę Rajovicia umiejętnościami technicznymi oraz walorami motorycznymi, to w polu karnym tak samo nie daje żadnych konkretów. Nie będziemy w stanie wyjść z tego dołka bez napastnika, który w trudniejszych momentach potrafi strzelić bramkę w sytuacji o niskiej wartości współczynnika xG i nie potrzebuje dużej liczby sytuacji, aby zdobyć jedną bramkę.


Statystyki Antonio Colaka w meczu z Niecieczą:
Minuty: 65
Bramki: -
Asysty: -
Strzały/celne: 3/1
Liczba podań / celne: 16/13
Podania kluczowe: 1
Dośrodkowania / celne: 1/0
Dryblingi / udane: -
Odbiory: -
Dystans: 8.04 km
Sprinty: 5
Żółte kartki: -
Czerwone kartki: -







REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2025 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.