– Analizowaliśmy ostatni mecz, mieliśmy kilka odpraw z zawodnikami, którzy zostali na miejscu. Ci, którzy wrócili ze zgrupowań kadry, również otrzymali komplet informacji. W sparingu ze Zniczem pracowaliśmy nad organizacją gry, szczególnie w ataku. Wyciągnęliśmy z tego spotkania dobre wnioski – mówi Inaki Astiz.
- To rywal z pierwszej ligi, ale idealny do rozegrania takiego sparingu. Przeciwnik próbował gry zarówno trójką, jak i czwórką obrońców, co było dla nas bardzo cenne. Stworzyliśmy wiele sytuacji i strzeliliśmy cztery bramki, co buduje każdego zawodnika. Potem skupiliśmy się już na mikrocyklu przygotowującym stricte do meczu z Lechią - dodał szkoleniowiec.
Przygotowania do meczu z Lechią - Woytek / 18 zdjęć
Ofensywna Lechia
– Lechia ma wielu ofensywnych zawodników, agresywnych, grających wertykalnie i lubiących atakować przestrzeń. Są szczególnie groźni w ostatniej tercji boiska, dlatego musimy być maksymalnie skoncentrowani w pojedynkach. Ważne będzie także nasze budowanie akcji.
Nastawienie po porażce i presja otoczenia
Astiz przyznał, że przygotowania po porażce z Termaliką – i przy całej atmosferze wokół zespołu – nie były łatwe, ale sztab skupił się na pracy.
– To nie jest łatwy moment, ale robimy wszystko, co leży w naszej mocy. Chcemy jak najlepiej przygotować drużynę. Pracowaliśmy tak, aby zawodnicy czuli się pewni siebie, a później przełożyli to na boisko. Nie ma potrzeby dokładania presji. Musimy wyjść z dobrym nastawieniem i zrobić wszystko, by zdobyć trzy punkty – zaznaczył.
Sytuacja kadrowa
– Z Kacprem Urbańskim nie chcieliśmy ryzykować. Będzie do naszej dyspozycji po meczu z Lechią. Arek Reca powoli wraca do treningów. Arreiol zagrał w sparingu 60 minut – to były jego pierwsze minuty odkąd tu trafił, bo wcześniej hamowały go problemy zdrowotne. Trzeba było na niego poczekać. To młody chłopak, który może dać drużynie dużo, ale potrzebuje jeszcze cierpliwości. Zobaczymy, jak sytuacja się potoczy, jest jedną z opcji – w zależności od przebiegu spotkania. Noah Weishaupt trenował normalnie i dobrze się czuje. Reszta powinna być dostępna - zakończył Astiz.
