W najnowszym numerze miesięcznika "To My Kibice", oprócz tradycyjnych raportów z trybun polskich stadionów, wraz ze świetnej jakości zdjęciami, znajdziemy większy materiał poświęcony legijnej ekipie Sparty Brodnica. Dowiadujemy się m.in., jak doszło do tego, że w Brodnicy, pomimo znacznej odległości od Warszawy, od dekad kocha się Legię, jak wyglądały ich relacje z Zawiszą czy innymi legijnymi ekipami z okolic - Chełmży i Kwidzyna.
"W naszych szeregach działał (i zresztą działa po dziś dzień) chłopak, który w 1991 roku postanowił wybrać się na mecz Legii do Warszawy w ramach pucharów europejskich z Sampdorią Genua. Zabrał ze sobą dwóch kolegów i od tego wydarzenia datujemy początek naszego fanklubu. Tym też sposobem złapał już pierwsze kontakty z Legionistami. Z racji, że to były czasy bez telefonów, więc ludzie utrzymywali ze sobą kontakt korespondencyjny i w ten sposób po latach udało się stworzyć szereg znajomości, które skutkowały tym, że w Warszawie byliśmy zawsze mile widziani, a Legia Warszawa wiedziała, że ludzie z Brodnicy darzą sympatią klub ze stolicy" - przypominają fani z Brodnicy początki legijnej miłości.
"Owszem jesteśmy kibicami wspierającymi również warszawską Legię, ale na pierwszym miejscu zawsze będą żółto-czarni. To Sparta nadawała nam sens, dawała siłę i dodawała nam męskości oraz pozwoliła wchodzić w dorosłość. (...) Trzymamy się razem z wieloma fan clubami warszawskiej Legii i to nas scala. Egzystujemy na trudnym terenie, więc działanie pod jedną banderą z pewnością nam pomaga" - mówią w obszernym wywiadzie fanatycy Sparty.
Z materiału dowiemy się także o dawnej próbie zwalczania bydgoskiego Zawiszy wraz z Polonią Bydgoszcz i Chojniczanką, historii relacji z Chełminianką Chełmno czy obecnych bardzo przyjacielskich relacjach Sparty z Zagłębiem Sosnowiec. "Jesteśmy w pełni niezależną ekipą. To, że zdecydowaliśmy się, by stanowić jako Brodnica fanklub Legii, to nasza decyzja i nikogo innego. I rzeczywiście - masz rację. W ostatnim czasie bardzo mocno poszliśmy w stronę ekipy sosnowieckiego Zagłębia. Wszystko zazębia się w ramach rodziny legijnej, więc jest tak, jak ma być" - opowiadają brodniczanie.
Ponadto w magazynie znajdziemy reportaże z wielu meczów z polskich stadionów, w tym europucharów, spotkań kadry narodowej w Kownie oraz Rotterdamie. Jeśli chodzi o mecze Legii, zamieszczone zostały reportaże z meczów z Samsunsporem, Rakowem (w), Jagiellonią i Górnikiem (w).
Tytuł: To My Kibice nr 11/2025 (288)
Autor: Andrzej Foltyn (red. naczelny)
Wydawca: TMK Andrzej Foltyn
Rok wydania: 2025
Liczba stron: 84
Cena: 14,90 zł
Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.
