Sergio Barcia rozgrywa bardzo dobry sezon na wypożyczeniu reprezentując barwy UD Las Palmas. 24-letni zawodnik, obok bramkarza, jest jednym z graczy, który wystąpił we wszystkich meczach ligowych w pełnym wymiarze czasowym. Razem z drużyną plasuje się w czołówce LaLiga2 i obok Deportivo La Coruna, Racingu Santander oraz Almerii jest kandydatem do awansu. Zawodnik nie ukrywa zadowolenia ze swojej postawy.
- Jestem bardzo zadowolony z tego, jak się sprawy mają i jak gram. Jednocześnie mam świadomość, że mam jeszcze wiele do poprawienia. Każdy piłkarz lubi grać, mam szczęście, że rozegrałem wszystkie minuty i chcę za to podziękować trenerowi. Będę nadal pomagał klubowi i moim kolegom z drużyny w miarę możliwości - powiedział Sergio Barcia na konferencji prasowej przed ligowym spotkań z Castellon.
- Jest listopad i gdyby to zależało ode mnie, oczywiście podpisałbym kontrakt (z Las Palmas - przyp. red.), ale należę do innego klubu. Jestem bardzo zadowolony z klubu, miasta i kibiców. Przed nami jeszcze długi sezon, ale są rzeczy, które nie zależą tylko ode mnie. - nie ukrywał hiszpański obrońca. - Miałem za sobą trudny rok, byłem daleko od domu, miałem kontuzję... W tym roku chciałem się zrehabilitować, cieszyć się piłką nożną i znów być tym, kim byłem na boisku. Tutaj idea klubu i trenera bardzo dobrze pasuje do mojego stylu gry. Dzięki poziomowi drużyny wszystko jest łatwiejsze. - powiedział Sergio Barcia.
