Nietypowo, bo w poniedziałkowy wieczór Legia Warszawa rozegra ligowe spotkanie i tym samym stanie przed szansą na przełamanie serii bez zwycięstwa. Jej przeciwnikiem będzie Motor Lublin, który powoli podnosi się po trudnym początku sezonu. Lublinianie zyskują formę, nie przegrali już od ponad miesiąca, w czym znacząco pomaga im skuteczny napastnik. Zapraszamy do zapoznania się z raportem z obozu najbliższego rywala Legii.
Poprzedni sezon dla Motoru był ogromną radością, ale też czasem pełnym wyzwań. Drużyna z Lublina, po ponad 30 latach tułaczki po niższych ligach, uzyskała upragniony awans i powrót do Ekstraklasy. Trener Mateusz Stolarski skutecznie przejął ster po Goncalo Feio i zaledwie po roku od awansu do I ligi wygrał baraże i doszedł na szczyt polskiej hierarchii rozgrywek, zaskakując środowisko piłkarskie. Nie wróżono jednak, by Motor długo na nim się utrzymał. Zespół prowadzony przez 32-letniego szkoleniowca, mimo trudnych początków i tylko jednego zwycięstwa w pierwszych siedmiu meczach, ostatecznie pokazał, że potrafi radzić sobie z presją i wprawić w osłupienie. Klub z Lublina ze spotkania na spotkanie poprawiał swoją grę i wyniki, przez co w zasadzie do ostatnich kolejek walczył nie o utrzymanie, a o miejsce w ścisłej czołówce. Po nieco słabszej końcówce Motor ostatecznie zajął 7. miejsce, zaledwie o 5 punktów za 5. Legią, co było jednym z najlepszych wyników beniaminków w ostatnich latach. Tak dobry pierwszy sezon w wykonaniu Motoru i jego osiągnięcia na przestrzeni ostatnich lat mogły zwiastować, że z zespołem z Lublina trzeba będzie się liczyć. Obecny sezon miał odpowiedzieć, czy Motor aby na pewno uniesie ciężar oczekiwań i będzie w stanie utrzymać dobrą formę.
Królowie remisów
Od samego startu rozgrywek w Motorze jednak coś się nie układało. Choć na inaugurację pokonał na własnym stadionie Arkę Gdynia, to tydzień później wysoka porażka z Pogonią Szczecin szybko zweryfikowała dyspozycję Motoru. Na następne zwycięstwo Motor musiał czekać ponad miesiąc, a pod koniec sierpnia pokonał sezonową sensację - Górnika Zabrze. Choć w Lublinie mogli liczyć, że ta wygrana odmieni zespół, tak się nie stało. Motor zaliczył kolejną długą serię bez zwycięstwa, nie wygrywając w pięciu kolejnych meczach z rzędu i kończąc ją bolesną porażką z GKS-em Katowice aż 2-5. Przez niezadowalające wyniki posada trenera Stolarskiego zaczęła wisieć na włosku. Młody szkoleniowiec wziął jednak sprawy w swoje ręce. Pewnym, wysokim zwycięstwem nad Widzewem Łódź pod koniec października Motor wrócił na dobre tory. Od tamtego momentu zespół z Lublina zremisował z Lechem Poznań (2-2) i Wisłą Płock (1-1), a przed tygodniem pewnie pokonał Cracovię na jej stadionie. Królowie remisów, bo tych Motor ma aż 7 - najwięcej ze wszystkich drużyn z Ekstraklasy - dzięki tym wynikom wydobywają się z dolnych stref tabeli i pną się do góry, a obecnie zajmują 12. miejsce z punktem przewagi nad Legią. Wydaje się więc, że Motor powoli wraca do formy prezentowanej w zeszłym sezonie, a w meczu z Legią na pewno będzie na fali wznoszącej. Trzeba również wspomnieć, że Motor na własnym stadionie do tej pory przegrał tylko 1 z 7 meczów, co będzie dla niego handicapem.
Pigułka statystyczna z ostatniego meczu
Przeciwnik - Cracovia
Wynik - 2-1 (Rodrigues 48', Czubak 83' - Praszelik 67')
Posiadanie piłki - 43%
Strzały (celne) - 6 (5)
Gole oczekiwane - 0.52
Interwencje bramkarza - 1
Podania (celne) - 396 (311)
Stałe fragmenty gry - 16 rzutów wolnych i 7 rzutów rożnych
Faule - 15
Żółte kartki (czerwone kartki) - 1 (brak)
Kolejna drużyna ze skutecznym napastnikiem
Motor latem nie osłabił się na wielu płaszczyznach, lecz szczególnie w linii ataku musiał szukać wzmocnień. Drużynę opuścił najlepszy strzelec zespołu z 16 golami 4. w klasyfikacji zdobywców bramek zeszłego sezonu Ekstraklasy - Samuel Mraz. Zespół z Lublina zdecydował się na sprowadzenie polskiego atakującego - Karola Czubaka. 25-latek w poprzednich latach brylował w niższych polskich ligach, szczególnie w barwach Arki Gdynia, lecz nigdy wcześniej nie zaznał smaku Ekstraklasy. Udało mu się to dopiero w Lublinie, po tym jak wrócił do Polski po bardzo nieudanej półrocznej wyprawie na podbój ekstraklasy... belgijskiej. Początku gry Czubaka w Motorze także nie można było zaliczyć do udanych. W pierwszych 10 kolejkach rosły napastnik trafił do siatki rywali tylko 3 razy i mimo gry w wyjściowym składzie, pozostawiał negatywne wrażenie. W październiku forma Czubaka zaczęła jednak wzrastać. Atakujący zaliczył dublet przeciwko GKS-owi i również tydzień później w meczu z Widzewem, czym zapewnił zwycięstwo. Podobna sztuka udała mu się także przed tygodniem w Krakowie, bo jego trafienie z 83. minuty ostatecznie dało wygraną. Osiem trafień plasuje Polaka na 2. miejscu w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy i w dużej mierzę pozwoliło Motorowi na powrót na dobre tory. Formę zwyżkową notuje także inny z letnich transferów - Fabio Ronaldo. Dynamiczny skrzydłowy zaczyna notować "liczby", które zapewniły Motorowi ważne punkty z Lechem i Wisłą. Ten duet z ataku na pewno postara się podtrzymać swoją serię w meczu z Legią i sprawić jej jak najwięcej kłopotów.
Letnie transfery
Przyszli: Karol Czubak (napastnik, KV Kortrijk), Fabio Ronaldo (skrzydłowy, CF Estrela), Ivo Rodrigues (pomocnik, Moreirense FC), Renat Dadaşov (napastnik, Radomiak Radom), Kacper Karasek (pomocnik, Bruk-Bet Termalica), Florian Haxha (skrzydłowy, SV Kapfenberg), Paskal Meyer (obrońca, Holstein Kiel), Patryk Kukulski (bramkarz, Karkonosze Jelenia Góra)
Odeszli: Samuel Mraz (napastnik, Servette FC), Kaan Caliskaner (napastnik, 1. FC Saarbrücken), Kacper Rosa (bramkarz, Kapaz PFK), Piotr Ceglarz (skrzydłowy, Ruch Chorzów), Kacper Wełniak (napastnik, GKS Tychy), Jean-Kevin Augustin (napastnik, wolny zawodnik), Antonio Sefer (skrzydłowy, koniec wyp. Hapoel Beer Sheva)

Niepewni/Nieobecni na mecz z Legią: Mbaye Ndiaye (skrzydłowy), Renat Dadaşov (napastnik), Arkadiusz Najemski (obrońca)
Przewidywany skład: Brkić - Stolarski, Bartos, Ede, Luberecki - Rodrigues, Samper, Wolski - Król, Czubak, Ronaldo
Ostatnie 5...
Jaki wynik padał w ostatnich pięciu spotkaniach Legii z Motorem rozgrywanych w Lublinie?
10.03.2025 Motor 3-3 Legia (van Hoeven 37', Mraz 65'; 95+10' - Gual 11', Chodyna 55', Morishita 71')
01.12.2021 PP: Motor 1-2 Legia (Fidziukiewicz 14' - Luquinhas 56', Włodarczyk 73')
13.06.1992 Motor 0-3 Legia (Kowalczyk 1'; 76', Siadaczka 90')
06.04.1991 Motor 0-2 Legia (Kowalczyk 70'; 81')
12.08.1989 Motor 0-0 Legia
Historia
Do tej pory Legia zagrała z zespołem z Lublina 23 razy. Legioniści wygrali zdecydowaną większość z tych rywalizacji - 15. Motor triumfował 3-krotnie, natomiast remis padał w 5 spotkaniach. Bilans bramkowy to 46-21 na korzyść "Wojskowych". Najwięcej bramek przeciwko Motorowi w barwach Legii zdobywali Andrzej Buncol, Wojciech Kowalczyk i Witold Sikorski, którzy trafiali do siatki zespołu z Lublina 4-krotnie. Ostatni raz Motor pokonał Legię 35 lat temu, choć przerwa w tej rywalizacji była bardzo długa. W XXI wieku drużyny w oficjalnych meczach mierzyły się ze sobą tylko 3 razy. Przed powrotem Motoru do Ekstraklasy zespoły trafiły na siebie w 1/8 finału Pucharu Polski w sezonie 2021/22. Do przerwy Legia przegrywała w Lubinie 0-1, ale po przerwie odwróciła losy meczu i zdobyła awans, wygrywając 2-1. `Dwa mecze miały miejsce w poprzednim sezonie. W poprzednim roku legioniści pewnie odprawili się z Motorem, wygrywając przy Łazienkowskiej aż 5-2. Równie dużo emocji było wiosną w Lublinie. Podopieczni trenera Goncalo Feio trzykrotnie wychodzili na prowadzenie, jednak nie udało im się go utrzymać do końca, choć byli blisko. W doliczonym czasie gry błąd popełnił jednak bramkarz Legii - Vladan Kovacević - który faulował rywala, a sędzia podyktował rzut karny. "Jedenastki" nie wykorzystał Samuel Mraz, który trafił w golkipera, lecz piłka odbiła mu się pod nogi i dobitką skompletował dublet, ustalając wynik na 3-3.

