Każdy kolejny mecz Legii przynosi nadzieję na to, że tym razem drużynie uda się zgarnąć upragnione trzy punkty. Na zwycięstwo w lidze stołeczna drużyna czeka już od dwóch miesięcy. Ostatni raz pokonała u siebie Pogoń Szczecin 1-0, natomiast potem zaczęła się jazda równią pochyłą. Trzy przegrane i trzy remisy w Ekstraklasie w ostatnich kilku tygodniach sprawiły, że przed najbliższą kolejką Legia musi postarać się, aby jak najszybciej oddalić się od strefy spadkowej. Nasz poniedziałkowy przeciwnik, czyli Motor Lublin znajduje się o jedną lokatę wyżej z jednym oczkiem więcej. Motor w ostatnim czasie zdobył nieco punktów, czym podreperował swoją sytuację. Przed tygodniem gracze Mateusza Stolarskiego pokonali na wyjeździe Cracovię 2-1, czym sprawili niemałą niespodziankę. Wcześniej z kolei zremisowali z Wisłą Płock i Lechem Poznań, a więc klubami, które także znajduje się na ligowym czele.
Czubak jednym z objawień rundy
Motor na własnym stadionie nie spisuje się najgorzej. Na siedem rozegranych meczów przegrał tylko jeden, ale w sposób bardzo dotkliwy. W połowie października uległ GKS-owi Katowice aż 2-5. Obydwa gole dla podopiecznych Mateusza Stolarskiego strzelił wtedy Mateusz Czubak, który na ten moment jest najlepszym strzelcem w drużynie. 25-latek jest uznawany za jedno z objawień tego sezonu w Ekstraklasie. Pomimo tego, że dla niego obecne rozgrywki są debiutem w najwyższej klasie rozgrywkowej, to gra w niej bezprecedensowo. W 13 rozegranych dotychczas kolejkach Czubak zdobył w sumie osiem bramek. Jego sprowadzenie latem z belgijskiego KV Kortrijk na pewno może być rozpatrywane jako strzał w dziesiątkę. Innym ciekawym nabytkiem, który spełnia pokładane w nim nadzieje, jest w Motorze Ivo Rodrigues. Portugalczyk ostatnio grał w rodzimej lidze, a jego sprowadzenie do Polski wiązało się z pewnym ryzykiem. 30-latek nie ma wielkich liczb, bo w tym sezonie strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty, lecz na lewej stronie w ekipie z Lublina jest bardzo ważnym ogniwem. Jego rodak Fábio Ronaldo w dziesięciu meczach strzelił z kolei trzy gole.
Kryzys trwa
Legia pogrążona jest w kryzysie - mentalnym i sportowym. Kibice czekają na wygraną już bardzo długo, ale przed kilkoma dniami musieli oglądać kolejną przegraną. W czwartek "Wojskowi" na swoim stadionie okazali się słabsi od Sparty Praga. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego Czesi i tak stawiani byli w roli faworyta, jednak doświadczenie z tego sezonu pokazało, że w europejskich pucharach Legia potrafi nierzadko grać ciekawą piłkę. Niestety, przeciwko Sparcie w pierwszej połowie zabrakło szczęścia i skuteczności, natomiast po zmianie stron przede wszystkim sił na odwrócenie wyniku. To zresztą nie pierwszym raz, kiedy w drugiej połowie legionistom zaczyna "brakować paliwa".
Gole stracone i strzelone w ostatnich 10 meczach
| Przedział minutowy | Gole strzelone | Gole stracone |
| 0-15' | - | - |
| 16-30' | | |
| 31-45' | - | |
| 46-60' | | |
| 61-75' | | |
| 76-90' | | |
| 91'+ | - | |
- Zespół Legii jest w trudnym momencie. Nie ma co się oszukiwać, piłkarzom i całemu klubowi na pewno to doskwiera. Jak widać, nie jest prosto wyjść z tego kryzysu. Porażki i słabsze występy nawarstwiają się. Dodatkowo jest ciągłe zamieszanie z zastępcą trenera Edwarda Iordanescu, które trwa już od jakiegoś czasu. Pod kątem dynamiki w zespole, Motor jest obecnie w lepszym momencie - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej trener Motoru, Mateusz Stolarski.
Powroty po kontuzjach
Warszawski zespół w ostatnim meczu mógł już skorzystać z Arkadiusza Recy, który pauzował przez miesiąc z powodu kontuzji. Przeciwko Sparcie Praga lewy obrońca zagrał kilkanaście ostatnich minut. Podobnie zresztą sytuacja ma się z Kacprem Urbańskim. Pomocnik opuścił ostatnie starcie z Lechią z powodu drobnego urazu, lecz w Lidze Konferencji był już zdolny do rywalizacji. Nowym zmartwieniem dla trenera jest niedyspozycja Antonio Čolaka. Napastnik nie dotrwał nawet do przerwy w ostatnim meczu, będąc zmienionym przez Miletę Rajovicia w 43. minucie. Chorwat zszedł z murawy wyraźnie utykając i trzymając się z mięsień dwugłowy.
W poniedziałek Legia Warszawa nie będzie mogła pozwolić sobie na kolejną przegraną. Kolejna strata punktów będzie oznaczała jeszcze mocniejsze zbliżenie się do strefy spadkowej, a w konsekwencji ryzyko spędzenia zimy w rejonie zagrożonym wypadnięciem z rozgrywek Ekstraklasy. Trudno ze spokojem podchodzić to takiego scenariusza. Największe nadzieje trzeba wiązać już z nowym rokiem, dobrze przygotowanym okresem zimowym pod wodzą nowego trenera, co w konsekwencji powinno odmienić styl gry drużyny. W ostatnich tygodniach tego roku od strony przygotowania fizycznego pewnie zbyt wiele zmienić się nie da, ale regularne punktowanie to coś o co na pewno można powalczyć. Na ten moment gra Legii na wyjazdach wygląda dramatycznie, bo z obiektów przeciwników trzech punktów nie przywiozła już od czterech miesięcy. Poprawić to będzie można już w najbliższej kolejce.
Ostatnie ligowe wyjazdy Legii
27.07.2025 - Korona 0-2 Legia
17.08.2025 - Wisła P. 1-0 Legia
31.08.2025 - Cracovia 2-1 Legia
20.09.2025 - Raków 1-1 Legia
05.10.2025 - Górnik 3-1 Legia
19.10.2025 - Zagłębie 3-1 Legia
02.11.2025 - Widzew 1-1 Legia
Gdzie obejrzeć?
Mecz 17. kolejki Ekstraklasy Motor Lublin - Legia Warszawa odbędzie się w poniedziałek, 1 grudnia o godz. 19:00. Transmisja w Canal+ Sport 3 i Canal+ Sport 5.. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.
Przewidywany skład
Zapraszamy do korzystania z aplikacji 11.legionisci.com, w której możecie ustawić własną jedenastkę Legii i podzielić się nią ze znajomymi w socialmediach oraz w komentarzach pod artykułami. Wystarczy wkleić wygenerowany nad przyciskiem "zapisz" link z zielonej ramki. Zapraszamy do wspólnej zabawy.
