W meczu 10. kolejki PLK koszykarze Legii Warszawa przegrała z Treflem Sopot 78-88. Do przerwy legioniści przegrywali 41-48.
Legioniści przystąpili do dzisiejszego spotkania osłabieni brakiem kontuzjowanych Mattiasa Tassa i Ojarsa Silinsa. Z parkietu szybko zszedł za to Michał Kolenda, który również nabawił się urazu. Po pierwszych pięciu minutach to goście z Trójmiasta uzyskali siedmiopunktową przewagę - w ekipie gospodarzy trafiali tylko Andrzej Pluta i Jayvon Graves. Gra była szarpana i przerywana przewinieniami, a przy wyniku 6:13 trener Heiko Rannula poprosił o pierwszą przerwę na żądanie.
Po niej na parkiecie dominowała fizyczna, twarda walka. Trefl złapał kilka fauli, dzięki czemu na linii rzutów wolnych stawali Graves, Ben Shungu i Race Thompson. Legii brakowało jednak rytmu w ataku, a w Treflu punktował m.in. doskonale znany w Warszawie Raymond Cowels, przez co goście prowadzili przed drugą kwartą 22:13.
Ta część gry rozpoczęła się od akcji 2+1 Carla Ponsara. Chwilę później Francuz zakończył akcję pod koszem i straty zostały zmniejszone do czterech „oczek”. Sopocianie bardzo szybko popełnili trzy przewinienia, a po celnych osobistych Thompsona na tablicy wyników było 20:22. Chwilę później mieliśmy już remis po 24, a szkoleniowiec gości Mikko Larkas był zmuszony poprosić o czas.
Trefl otrząsnął się po fatalnej fazie meczu i dzięki kilku szybkim akcjom znów wyszedł na kilkupunktowe prowadzenie. Obie ekipy grały zdecydowanie bardziej ofensywnie niż na początku meczu, a więcej zimnej krwi i lepszą skuteczność zaprezentowali zawodnicy Trefla, dzięki czemu na przerwę schodzili z przewagą siedmiu „oczek” - choć tuż przed końcową syreną zza łuku trafił Thompson.

Na początku trzeciej kwarty tym samym odpowiedział jednak Jakub Schenk i Trefl znów prowadził różnicą 10. punktów. W Legii brakowało celności, choćby po stronie wracającego po kontuzji Pluty. Swoje robił za to świetnie dysponowany Thompson, który do spółki z Gravesem utrzymywał mistrzów Polski w walce o zwycięstwo. Z dobrej strony pod koszami pokazał się również Shane Hunter - w ciągu dwóch minut Zieloni Kanonierzy odrobili sześć „oczek”.
Sopocianie odpowiedzieli „trójką”, ale Legia była rozpędzona i po pięciu minutach przegrywała tylko punktem. Niestety na dłuższy czas z gry wypadł Thompson, który został zdjęty z powodu czterech przewinień. Dzięki kolejnemu trafieniu zza łuku Cowelsa goście ponownie odskoczyli, a trener Rannula wziął przerwę na żądanie. Po niej swój firmowy rzut oddał Pluta, ale Trefl już do końca kwarty nie pozwolił się dogonić. Walka o wygraną pozostawała jednak otwarta - różnica wynosiła tylko 2 punkty!
Decydująca część gry rozpoczął od trafienia za dwa Cowels, a po chwili z parkietu musiał zejść Pluta, który źle stanął i potrzebował interwencji sztabu medycznego. Sprawy w swoje ręce wziął jednak Jayvon Graves, zdobywając pięć punktów z rzędu i dając Legii prowadzenie. Trefl szybko odpowiedział serią 5:0 i mistrzowie Polski ponownie byli zmuszeni gonić wynik. Na parkiet wrócił Thompson, ale w ważnym momencie nie wykorzystał dwóch rzutów wolnych, Trefl zdobył punkty, a następnie stratę zaliczył Graves - przy wyniku 72:66 dla gości coach Rannula poprosił o kolejny „czas”.
Do końcowej syreny pozostało nieco ponad 5 minut, kiedy Mikołaj Witlinski powiększył prowadzenie sopocian. Legioniści walczyli, zdając sobie sprawę, że to ostatni moment by spróbować odrobić straty. Brakowało jednak dokładności, a do tego po faulu technicznym Bena Shungu Trefl wypracował już sobie bezpieczną przewagę i nie oddał jej do ostatniej syreny.
Kolejne spotkanie rozegrają 12 grudnia o godz. 20:15 z Górnikiem Wałbrzych.
PLK: Legia Warszawa 78-88 Trefl Sopot
Kwarty: 13-22, 28-26, 20-15, 17-25
Legia Warszawa
| nr | zawodnik | minuty | punkty | rzuty z akcji | za 2 punkty | za 3 punkty | za 1 punkt | zbiórki | asysty | faule |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 0 | J. Graves | 28:37 | 22 | 5/15 (33%) | 2/8 (25%) | 3/7 (42%) | 9/10 (90%) | 4 | 5 | 3 |
| 1 | B. Czapla | 2:22 | 0 | 0 | 3 | 0 | ||||
| 3 | A. Pluta | 25:56 | 5 | 2/9 (22%) | 1/2 (50%) | 1/7 (14%) | 1 | 4 | 1 | |
| 5 | W. Tomaszewski | 14:13 | 6 | 3/4 (75%) | 3/3 (100%) | 0/1 (0%) | 1 | 2 | 0 | |
| 11 | B. Shungu | 26:25 | 6 | 1/9 (11%) | 0/1 (0%) | 1/8 (12%) | 3/4 (75%) | 4 | 1 | 2 |
| 23 | M. Kolenda | 1:39 | 0 | 0 | 0 | 1 | ||||
| 25 | R. Thompson | 28:25 | 24 | 8/12 (66%) | 4/6 (66%) | 4/6 (66%) | 4/6 (66%) | 11 | 1 | 4 |
| 32 | M. Wilczek | 20:43 | 0 | 0/2 (0%) | 0/1 (0%) | 0/1 (0%) | 4 | 1 | 3 | |
| 40 | S. Hunter | 24:31 | 6 | 2/5 (40%) | 2/5 (40%) | 2/4 (50%) | 9 | 2 | 2 | |
| 42 | C. Ponsar | 27:01 | 9 | 4/11 (36%) | 4/7 (57%) | 0/4 (0%) | 1/1 (100%) | 7 | 1 | 3 |
| Suma | 78 | 25/67 (37%) | 16/33 (48%) | 9/34 (26%) | 19/25 (76%) | 48 | 20 | 19 |
Trener: Heiko Rannula
Trefl Sopot
| nr | zawodnik | minuty | punkty | rzuty z akcji | za 2 punkty | za 3 punkty | za 1 punkt | zbiórki | asysty | faule |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 0 | P. Scruggs | 26:26 | 4 | 1/7 (14%) | 1/5 (20%) | 0/2 (0%) | 2/2 (100%) | 5 | 8 | 4 |
| 3 | S. Kiejzik | 0:32 | 0 | 0/1 (0%) | 0/1 (0%) | 0 | 0 | 0 | ||
| 7 | S. Nowicki | 8:60 | 5 | 2/2 (100%) | 1/1 (100%) | 1/1 (100%) | 1 | 2 | 0 | |
| 12 | M. Witliński | 22:38 | 9 | 4/6 (66%) | 4/6 (66%) | 1/2 (50%) | 3 | 1 | 2 | |
| 13 | M. Kacinas | 25:36 | 13 | 4/10 (40%) | 2/4 (50%) | 2/6 (33%) | 3/4 (75%) | 5 | 1 | 0 |
| 18 | R. Cowels Iii | 22:15 | 11 | 4/9 (44%) | 1/4 (25%) | 3/5 (60%) | 1 | 1 | 4 | |
| 21 | S. Zapała | 12:51 | 7 | 3/4 (75%) | 3/4 (75%) | 1/3 (33%) | 2 | 0 | 2 | |
| 33 | K. Goins | 27:45 | 16 | 7/13 (53%) | 5/9 (55%) | 2/4 (50%) | 1 | 4 | 3 | |
| 37 | D. Addae-Wusu | 22:57 | 10 | 3/6 (50%) | 1/2 (50%) | 2/4 (50%) | 2/2 (100%) | 6 | 5 | 3 |
| 55 | J. Schenk | 29:50 | 13 | 3/7 (42%) | 1/1 (100%) | 2/6 (33%) | 5/5 (100%) | 3 | 7 | 3 |
| 91 | F. Chac | 0:00 | 0 | 0 | 0 | 0 | ||||
| Suma | 88 | 31/66 (46%) | 19/37 (51%) | 12/29 (41%) | 14/18 (77%) | 32 | 29 | 21 |
Trener: Mikko Larkas
Komisarz: Jarosław Nowak
Sędziowie: Wojciech Liszka, Bartłomiej Kucharski, Michał Kuzia
Centrum informacji o koszykarskiej Legii





