W weekend Legia prowadziła rozmowy z Rakowem w temacie przenosin Marka Papszuna do stolicy, ale nie osiągnięto porozumienia - poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl. Częstochowianie czekają na satysfakcjonującą ofertę.
Legia już od 31 dni pozostaje bez następcy Edwarda Iordanescu. Od momentu gdy zespół pozostawiono pod okiem niedoświadczonego Inakiego Astiza, z mocno ograniczonym sztabem, zanotowaliśmy bilans 2 remisów i 3 porażek. Przed drużyną jeszcze trzy spotkania w Ekstraklasie - jeżeli nie nastąpi przełom, to realny jest scenariusz, że "Wojskowi" przezimują w strefie spadkowej...
W sobotę Legia Warszawa portalu X wrzuciła post, który część kibiców mogła odebrać jako zapowiedź zatrudnienia Papszuna jeszcze przed meczem z Motorem Lublin, który odbędzie się w poniedziałek o godz. 19. Okazało się jednak, że zdjęcie kibica z koszulką i wyeksponowanym medalikiem było zwykłym przypadkiem.
Z Motorem w komplecie wyjazdowym 🟢
— Legia Warszawa 🏆 (@LegiaWarszawa) November 29, 2025
🔜 #MOTLEG
📸 @mat_kostrzewa pic.twitter.com/qxBPNQl05o
W niedzielę Papszun poprowadził Raków do wysokiej wyjazdowej wygranej z Arką Gdynia, a w środę czeka ich mecz Pucharu Polski we Wrocławiu. Nie należy zakładać, że przed tym dniem dojdzie do jakiegoś przełomu. Coraz bardziej realny staje się scenariusz, że nowego trenera poznamy dopiero na koniec rundy.
Od dwóch tygodni w naszym serwisie działa #LEGIOMETR, w którym oceniacie działania zarządu Legii. Wśród kibiców dominują bardzo negatywne oceny, co przekłada się na ogólną ocenę - KATASTROFA.
