W czwartek, 11 grudnia o godzinie 18:45 czasu polskiego (21:45 czasu lokalnego) Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z FC Noah Erywań. Armeński zespół zajmuje obecnie 23. miejsce w tabeli Ligi Konferencji. Legia jest 28. Oba zespoły potrzebują zwycięstwa, aby myśleć o zakończeniu rozgrywek na pozycji gwarantującej grę w barażu.
- Wyjdziemy na boisko jak na wojnę, by walczyć - zapowiada właściciel i jednocześnie prezes klubu, Wardges Wardanjan.
- Mamy to szczęście, że jeśli wygramy, to jako pierwszy klub w historii ormiańskiej piłki nożnej mamy szansę awansować do fazy play-off turnieju europejskiego. To efekt naszej 2,5-letniej pracy i wiary. Tego dnia wyjdziemy na boisko jak na wojnę, by walczyć - jesteśmy na to gotowi dla Ormian, którzy dopingują nas z trybun o tak późnej porze, jak również dla Ormian, którzy obserwują nas z ekranów telewizorów, a wreszcie dla trójkolorowych flag. To historyczny moment dla nas wszystkich. Jesteśmy przepełnieni wiarą. Jesteśmy przekonani, że nasza praca przyniesie nam jeszcze wiele zwycięskich chwil i że wszystkie zwycięstwa osiągniemy razem - powiedział Wardanjan za pośrednictwem klubowych mediów.
